Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#takaprawda

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

typ przyszedł do Castoramy kupił dwa włączniki schodowe i wyjeżdża do chłopaka z obsługi "jak to połączyć ?" xD

Chłopak odpowiada że nie wie ale elektryk będzie to wiedział a typ z tekstem "pan powinien to wiedzieć jako pracownik działu elektrycznego" xD

K⁎⁎wa ludzie sa coraz głupsi coraz więcej wpada w stan debilizmu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hydepark

13piorunów

W Prawie i Sprawiedliwości zauważono, że dotychczasowe protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym są niemrawe. Dlatego partia zapowiedziała na sobotę demonstrację.

I kto tam pójdzie ? 500 emerytów ? Mój sąsiad miłośnik PiS (lat 75) już nie pójdzie siedzi w domu z zapaleniem płuc i błaga znajomych (a prawie ich nie ma) o litość aby mu zakupy zrobili czy leki kupili xD

Rodzinę i dzieci ma tylko nie chcą z nim utrzymywać kontaktu bo mu PiS z tv republika całkiem łeb zrył.

Gruba ryba2piorunów

ai pisze, ze sredia wieku wyborcow pisu i ko jest zblizona, to sa partie dla dziadow, wiec ich starcia beda wygladac jak zamieszki w domu spokojnej starosci. mam nadzieje, ze rychlo odechce im sie wszystkim chodzic do urn

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Lewica już w sondażach zjeżdża do 4-6 % xD Kolejny przydupas elegancko ujebany przez Tuska, który zjada po kolei swoich koalicjantów, tak samo jak robił to do tej pory PiS. Najpierw Nowoczesna, potem Polska2050 i PSL, teraz przyszedł czas na tych błaznów.

Czarzasty pionę z Biedroniem zbił, przykleili się do Tuska i Lewica zaraz wylądują poza sejmem, albo staną się częścią Koalicji na wspólnych listach do sejmu, bo tyle te pachoły mogą zdziałać w tej chwili xD

Nic mnie tak nie ucieszy, jak rozjebanie się o próg tych PRLowskich karierowiczów, co ciągną kasę z budżetu za swoje pasożytnictwo. Obrzydliwe kreatury.

Uważam mimo wszystko, że dla równowagi jakaś Lewica i tak jest potrzebna w sejmie, także trzymam kciuki za Zandberga i jego partię. Wroga mi ideologicznie, ale chociaż się nie sprzedali za stołki jak ostatni frajerzy, a ich przekaz jest chociaż naznaczony większymi konkretami w postaci postulatów o mieszkalnictwie czy prawach pracowniczych, niż tych imbecyli od karierowicza Czarzastego.

Na ten moment ktokolwiek tych wyborów nie wygra i tak będzie turbo źle. Albo koalicja z Braunem i jego przygłupami i wewnętrzne wojny między Kaczyńskim, Mentzenem a tą ruską onucą, albo rząd mniejszościowy i partyjne rozgrywki w sejmie.

Z utęsknieniem czekam, żeby wszystkie te partie założone przez ludzi robiących karierę w latach 90 wyłożyły się na pysk i zdechły. Razem ze swoimi następcami-klakierami. Chciałbym nową prawicę, nową lewicę, nowe centrum, bez tych urzędników, historyków, socjologów i wszelkiej maści politologów, co się nadają do tarcia chrzanu.


Gruba ryba2piorunów

@Lopez_ ja tam sie nie znam ale coś czuję że PSL odbije przed wyborami jako ta rozsądna prawica, bo Kosiniak w sondażach zaufania jest w czołówce obok Batyra, a jego partia praktycznie dyryguje tą koalicją w wielu kwestiach, blokując różne rzeczy ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

Ludzie maja straszny problem z używaniem słowa NIE a potem wpędzają się w kłopoty xD

Lider0piorunów

@tomek-kowalski potrafią również zmienić zdanie kiedy tym nie wyznaczają granicę ale złość, brak akceptcji, manipulacje drugiej strony ich przekonują

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Hydepark

10piorunów

Wymyślili przyczepiane zakrętki i system kaucyjny, ale żeby, k#$%& mać, nadrukować datę przydatności w jednym, widocznym miejscu, to już problem.
I muszę kręcić tym gunwem w tę i we wtę za każdym razem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Najbardziej bawią mnie w internecie ci wszelkiej maści moralizatorzy, którzy teraz wmawiają każdemu, że ma problem, bo sami nie potrafili trzymać się w ryzach xDDD

Pijesz piwo bezalkoholowe? Prosty krok do alkoholizmu, przyzwaczajasz się do smaku piwa. A czemu piwo 0 % a nie cola?

Napijesz się w weekend na imprezie? To znaczy, że inaczej już się nie umiesz bawić, że już ci ten alkohol jest potrzebny

Jedno piwo przed tv w tygodniu? To tylko jedno piwo, od tego się zaczyna

Jesteś młody i imprezujesz? Na pewno skończysz jako alkoholik

No w c⁎⁎j mnie to rozbraja, że ludzie, którzy walili temat na potęgę, chlali do obszczanych gaci i walili cugi będą teraz nakręcać innych, że mają problem, bo sami nie potrafili kontrolować swoich zapędów xD

Tak, możesz możesz regularnie pić 2-3 piwa w każdą sobotę, możesz co 2 tygodnie chodzić na imprezy i się upić, możesz zrezygnować z picia alkoholu i pić zerówkę, jeśli uznasz, że chcesz przystopować z hulaszczym życiem.

Co drugi ekspert na podstawie własnych doświadczeń próbuje przekładać swoje problemy na innych. Panowie twórcy, etyczni rycerze - nie każdy z nas szuka sensu życia w używkach. Czasem alkohol pomaga w zawiązywaniu nowych znajomości, poznawaniu kobiet na imprezach, rozluźnieniu atmosfery w nowym towarzystwie i tak dalej.

Ludzie mają swoje obowiązki, hobby, pasje i styl życia i nie każdy jak ci twórcy będzie upatrywać sensu żywota w zachlaniu pały XD

Koleś na zdj to jeszcze podobno ex heroinista, więc w ogóle combo, ciekawe czy zdaje sobie sprawę z tego, że jego przypadek nie odpowiada wszystkim przypadkom xD Są ludzie, którzy walili melanż na potęgę kilka lat, potem poznali babę i nagle wyhamowali ostro, są tacy, którzy za małolata przechlali całe liceum i studia i potem nie pili nic, a są też tacy, którzy mało co pili, a po 30 się rozchlali. Nie ma reguły. Przyczyny alkoholizmu to najczęściej problemy w życiu prywatnym, zagłuszane trunkiem.

Ja po tym jak mi się życie posypało dawałem rok tydzień w tydzień w palnik na baletach, kiedyś w wieku 20-25 lat piłem więcej niż dziś, a dziś lubię się napić tylko jak jest fajna okazja, bo inaczej mnie to po prostu brzydzi.


Twórca1piorunów

Ja. lubię czasem posłuchać jego "mądrości i zastanawiam się czy on to serio mówi. Jego neurony alkoholowe, które wykrywają piwo zero to jedno z moich ulubionych, tym bardziej że w tym samym zdaniu mówi o winie bezalkilowym, które jest git (bo on Lubie i chyba dlatego na neurony mu nie działa)

Pokaż więcej komentarzy (26)

Inspirator

w Hydepark

9piorunów

Jacy w tym kraju żyją debile xD

Znalazłem na olx coś, co chciałem kupić, cena akuratna 470 zł wiec pisze do gościa czy oferta aktualna i kiedy mogę odebrać zaległa cisza na 4 godziny a w tym czasie olx przysyła mi wiadomość, że obserwowana oferta zmieniła cenę. Wchodzę na olx patrzę a tam już 570 zł i za chwile gość mi odpisuje, że mogę dziś wpaść. Wiec mu wysyłam zrzut ekranu z zapytaniem, "czy ty jesteś debilem od dziecka czy to debilizm nabyty" xD cena tej rzeczy nowej z gwarancją 2 lata to 600 zł.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.

Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak sobie patrzę na klimat na stadioanch. Dla wielu inteligentnych ludzi skojarzenia są proste. Bydło, debile, ludzie bez perspektyw, ćwierćmózgi. No właśnie błąd.

Wychowałem się w sumie w dość dobrze usytuowanej i wykształconej rodzinie. Z racji mojego ADHD zawsze byłem buntownikiem i ciężkim dzieckiem. Nie chciałem trzymać się z dzieciakami z "dobrych rodzin", wybrałem podwórko. Sprawiałem trochę problemy wychowawcze, które naprostowały sporty walki i chyba sam wiek. W miarę dobrze uczyć się zacząłem dopiero w liceum, a właściwie to chyba dopiero w klasie maturalnej, potem skończyłem dwa kierunki studiów, mam dobrą pracę, jestem w sumie kumatym gościem i dziś już w wieku 30 lat odpowiedzialnym, ale...

Przewinąłem się przez klimat kibicowski na stadionach. I to po prostu jest ciężkie do wymazania z głowy. Jako małolat się bardzo tym pasjonowałem. Treningi, zbiórki na osiedlach, mecze, wyjazdy. Odbiłem od tego mniej więcej w momencie, kiedy wszedłem na "bardziej zaawansowany etap" w życiu, związku. Magisterkę robiłem niestacjonarnie, więc jeździłem co 2 weekend na studia. Zamieszkałem z moją ex. A właśćiwie to chyba w momnencie jak ją poznałem, więc jakoś na 1-2 roku studiów już miałem wylane. Po prostu przestałem mieć na to czas, choć w głowie dalej to siedziało.

Związek się rozleciał po 6 latach, zacząłem wszystko od nowa. Finalnie po 2 latach poukładałem sobie życie, fajan praca, robię mieszkanie, no ale ten...Jakoś wiosną dałem się namówić kumplowi, który też jeździł swego czasu i bawił się w cięższe klimaty. Dziś także normalny gość. Ma swój dom, na który zarobił w Norwegii, spoko pracę, kobietę, 2 dzieci. Pojechaliśmy na wyjazd, chyba po 8-9 latach. Akurat się złożyło, że mecz podwyższonego ryzyka i bardzo dobra liczba.

I jakoś to tam we mnie odżyło. Zbiórka pod stadionem, zbijamy piątki, pytania co tam słychać i co ja tu robię tak nagle, potem podróż z eskortą, wychodzimy pod stadionem, słyszymy ryknięcie gospodarzy i bluzgi w naszym kierunku, trzepią nas gliny, wbijamy na sektor i zaczynamy drzeć japę i adrenalina skacze do górnej belki.

Ja, obok jakiś 60 letni dziadzia, obok facet ubrany w Louis Vitton, dalej jakiś Seba z wydziaraną szyją, a na końcu 16 letni chłopaczek z liceum. Stoimy i drzemy ryja. Nikt gorszy, nikt lepszy. Na ten jeden dzień stoimy razem w szeregu jak dobrzy kumple.

To był taki typowo męski wypad, takie coś, czego potrzebowałem, odbicie od tego wszystkiego co ułożone i kolorowe, po prostu taki k⁎⁎wa plemienny wypad. Strasznie to kopie w łeb. Oczywiście był to jednorazowy wyskok i mam wyjebane, bo myslę logicznie i rozsądnie, ale nie powiem, że mnie to nie kusi. Kusi podobnie jak innych ludzi używki, hazard, no ale basta. Wiem jak to wygląda od środka i nie chcę w to brnąć.

Wielu wykształconych ludzi z dobrym życiem tego nie kuma, bo tego nie przeżyło. Do tego zły PR robią jeszcze idiotyczne filmy z gatunku "FURIOZA", które co najwyżej pokazują jak żyje z tego wierchuszka i to gdzieś najczęściej w dużych miastach, szczególnie na południu (Kraków/Śląsk), najczęściej też osoby, które sporadycznie biegają na mecze.

W sumie dla zobrazowania polecam film "Hooligans" z 2005 roku, brytyjski. Choć wiele wątków niedociągniętych względem polskiego klimatu, to jednak w sporej części mniej więcej tak to wciąga i tak to wygląda.

Dla mediów i ludzi postronnych to najczęściej sebixy i bandyci. A ja poznałem tam też wielu ludzi z dobrą pracą, poo studiach, dobrych fachowców z własną działalnością, a nawet jednego kolesia, który robił doktorat i pracował dla międzynarodowej firmy.

Z czego to wynika? Według mnie po prostu zwierzęce instynkty plemienne. Coś, co jest uśpione w mężczyznach. Chęć rywalizacji, zastrzyku adrenaliny, instynkt łowczy odziedziczony po plemiennych przodkach. Kiedyś polowania, walki plemienne, potem bitwy, bezsensowne zabijanie się, a dzisiaj jakaś namiastka tego i cząstka, która aktywuje tę żądzę to właśnie to.

Z perspektywy czasu jednak uważam, że każdemu mężczyźnie przydają się takie doświadczenia i podobne, trochę odskoczni od bycia grzecznym, tyrającym na system, dżentelmenem, który ma tylko płacić podatki na ten kraj, zadowalać kobiety, wychowywać dzieci i być podporządkowanym.

Osobistość0piorunów

@Lopez_

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.

Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika.

Widzisz, niektórym potrzebne są zapalniki, na przykład musi zobaczyć, że grupka kiboli kopie chłopaka, bo jest z innej drużyny, a innym wystarczy poczucie, że za ich niemoralne czy niezgodne z prawem zachowanie, nie grozi kara, bo na przykład są w tłumie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Afera z Dobrosz-Oracz to idealny przykład, że nie można mówić na głos tego co myślisz, po pierwsze z kultury, której Berkowiczowi zabrakło, po drugie z powodu poprawności politycznej.

Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek z obecnego rządu nazwał kurtyzaną Danutę Holecką. Co nie zmienia faktu, że to wszystko prawda xD

Dobrosz-Oracz to najgorszy przykład funkcjonariuszki partyjnej działającej w mediach, karierę w PRL to ona by zrobiła przednią na tworzeniu materiałów propagandowych. Obrzydliwe babsko, jak pies na smyczy, niczym się nie różni od zatwardziałych pisowców z ówczesnej TVP.

Posłowi na sejm nie przystoi atakować dziennikarzy. Ale ja uważam, że obywatele mogą tutaj nieco więcej i kurestwo należy nazywać po imieniu.

Niezależnie od ich "guru" i sympatii politycznych - Olejnik, Dobrosz-Oracz, Sznepf, Holecka, Adamczyk, Rachoń - ha tfu na takie śmieci. Ta pierwsza to chociaż hajs ciągnie z prywatnego przedsiębiorstwa, ale reszcie to się zrzucaliśmy/zrzucamy na pensję za lizanie dupska rządzącym partiom. Obrzydliwe.

I nie chodzi tu o sympatie polityczne. Powszechnie wiadomo, że Gozdyra to lewaczka, a Rymanowski to prawak. Mimo to uważam, że Gozdyra ma kręgosłup moralny i nie jest psem na smyczy żadnej partii, Rymanowskiego akurat lubię, ale podobnie - nie opowiada się wprost za nikim i nikomu z miski nie je. Wszystkie jego wywiady trzymają poziom i brak faworyzacji.

Fanatyk5piorunów

@Lopez_

Posłowi na sejm nie przystoi atakować dziennikarzy. Ale...

Jak to szło: wszystko to, co słyszymy przed "ale", jest nieważne?

Posłowi na sejm nie przystoi atakować dziennikarzy - kropka. Kwestie sympatii i antypatii politycznych którejkolwiek strony są tu bez znaczenia, posłowi na sejm nie przystoi publicznie wypowiadać się w ten sposób ani o dziennikarce, ani o sprzątaczce, ani o żadnej innej osobie.

Polityka to ogólnie rzecz biorąc bagno, ale normalizowanie czy usprawiedliwianie takich zachowań to normalizowanie i usprawiedliwianie patologii, na którą w cywilizowanym świecie nie powinno być miejsca.

Fenomen0piorunów

@Apaturia Jeszcze raz

Posłowi na sejm nie przystoi atakować dziennikarzy, Berkowicz to dzban

Nie rozumiem jednak oburzenia, że Dobrosz-Oracz nie zasługuje na krytykę, bo to faktyhcznie partyjna kurtyzana - MOIM ZDANIEM.

czyli w skrócie

gdyby berkowicz powiedział o kimś, że jest grubą sfrustrowaną feministką, której nikt nie rucha, to byłby skandal i brak szacunku

co nie znaczy, że to nie byłaby prawda xD

Fanatyk2piorunów

@Lopez_

Nie rozumiem jednak oburzenia, że Dobrosz-Oracz nie zasługuje na krytykę

O to nikt się przecież nie oburza, krytykować można każdego - ale jeśli robi się to publicznie, pewnych granic dobrego smaku i dobrego wychowania nie powinno się przekraczać. Chociaż sądząc po tym, jakiego słownictwa używasz, nie masz za grosz ani jednego, ani drugiego. Polotu też Ci brakuje, bo wyraźnie próbujesz stworzyć sobie chochoła, żeby móc z nim powalczyć, ale kompletnie Ci to nie wychodzi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Mateusz Morawiecki: "PiS to są kontrole małych firm, to jest opresja, to są areszty. Z tym kojarzy się PiS w małych i średnich firmach”

Chłop jest niesamowity xD Chyba w tej wypowiedzi zapomniał dodać, że wszystko to działo się wówczas, kiedy on stał na czele rządu i był premierem, samemu egzekwując z najwyższego stołka te opresje, o których mówi.

Trzeba mieć k⁎⁎wa nie po kolei w głowie, żeby na partię tego człowieka oddać głos w 2027. Jestem ciekaw kto jest w tych 5 % wyborców, którzy go popierają, bo raczej nie zatwardziały pisowski beton. Dla nich jest za mało chłopski i wystąpił przeciwko prezesowi.

Najpierw sam dojeżdżał małe i średnie firmy, mówił o "głęboko zakorzenionej myśli socjalistycznej" w partii, wiodącej roli państwa. Potem Olga Semeniuk na debacie w kanale zero podkreśla INTERWENCJONIZM jako fundament Rozwoju Plus, a jednocześnie próbuje kreować się na wolnorynkowca xD Przecież twarzą tyranii wobec biznesu dla obywateli nie był wcale Kaczyński czy inny Czarnek, a właśnie Mateuszek. Może i był tylko pionkiem Kaczora, ale to on działał bezpośrednio w jego imieniu i nawet mu się to podobało. Prawdziwy kapo z obozu.

Można wiele zarzucić Kaczyńskiemu, Tuskowi czy tam Mentzenowi, ale tak zakłamanego typa jak Vateusz w polskiej polityce obecnie chyba nie ma xD To jest chyba jakiś agent obcego wywiadu, który ma na celu tylko wprowadzić chaos, bo nie widzę innej opcji. Jego nikt nie lubi. Nienawidzi go Kaczyński, nienawidzi go Mentzen, nienawidzi go Tusk, Braun nim gardzi, pewnie Bosak też nim gardzi i stawia jako ostatnią opcję do wspólnych rozmów, zaraz po Lewicy. Jedyne ugrupowanie, z którymi te dzbany mogłyby się dogadać, to partia Hołowni, ale ci mają zawrotne 0,5 % poparcia xD

Najobrzydliwszy przykład karierowicza w polskiej polityce w XXI wieku. Najpierw teczki za Tuskiem nosił, potem za Kaczyńskim, teraz kreuje się na wyzwoliciela, jednocześnie samemu sobie przecząc w wypowiedziach.

Kosmonauta1piorunów

@Lopez_ to jest akurat ciekawa strategia.

Kaczka mówi żeby głosować na PiS, bo to Mati był zły, a PiS jest ok.

Morawiecki mówi żeby głosować na RP+, bo to PiS jest zły, a Morawiecki jest ok.

😆

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Narzekają w internecie że ten księciulo kosi kasę na frajerach z podeszwą zwaną mrożoną pizzą. Jednocześnie zapominają że właśnie ruszył sezon na koszenie kasy na ich rodzicach i dziadkach

Za h⁎⁎a bym nie dał tyle kasy na jakieś gowno plastikowe co zaśmieca cmentarz

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Tyle było gadania, że Nawrocki to będzie przynosić wstyd za granicą, a tymczasem wychodzi, że Nawrocki jest zdecydowanie najbardziej lubianym polskim prezydentem, jeśli patrzymy przez pryzmat obywateli, a nie elit/polityków XD Do gościa młodzi mężczyźni wręcz się pałują, jaki on jest fajny i silny.

W sumie nie jest to jakiś odosobniony przypadek, bo zarówno Kwach, jak i Duda też byli bardziej cenieni poza Polską niż w samej Polsce.

Może i Nawrocki to żaden wielki dyplomata i w ogóle niepolityk, ale prezydent sprawuje funkcję reprezentatywną i trzeba przyznać, że ten jego wysoki testosteron i męski vibe to akurat dość działa. Brutalna natura. Meloni na jego widok wręcz kisiel w gaciach, Trump go bardzo lubi, bo sam jest wręcz toksycznie męski i ocenia go kategoriami przez pryzmat męskości, tragedii nie ma.

Wielu zapomina, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i w odbiorze nie liczy się samo zaplecze polityczne, ale też ludzkie czynniki i tutaj akurat trzeba przyznać, że gość nadrabia. Sam pracuję z ludźmi jako handlowiec b2b, w tym z dużymi firmami i choć jestem bardzo merytoryczny i ogólnie dobry specjalista, to powiem wam, że sama "aura" (nie lubię tego słowa) i pewność siebie w relacjach z ludźmi często bije na głowę wiedzę praktyczną.

Nawrockiemu robią dobry PR, bo przez jego aktywność fizyczną, pokazywanie się roboczo z wojskowymi i podkreślanie charyzmy zyskuje więcej niż Trzaskowski zyskałby śmigając w garniaku na uroczystościach ze światowymi elitami, siedząc przy eleganckim stole i jedząc wspólnie owoce morza, popijając drogim winem.

Tak, po prostu ludzie na świecie od jakiegoś czasu nienawidzą elit i stracili totalnie zaufanie do polityków.


Gruba ryba3piorunów

Lubiany? Proponuję wyjść z bańki :slightly_smiling_face:

Fenomen0piorunów

@Taxidriver Tarczyński to akurat zwykły żydowski pion i szabes goj , a poparcie zdobywa na tym, że sigma boss jedzie po imigrantach, a zachodnie społeczeństwo widzi w tym esencję asertywności.

Fenomen0piorunów

@Gustawff Ok, to na jakiej podstawie sądzisz, że Nawrockiego popierają tylko seby i kibole? Bo to jest turbo spłycenie. Gość wygrał lekko wśród młodych mężczyzn, poziom zaufania w tej grupie rośnie, wygrał w cuglach w jednostkach wojskowych.

Gdyby zrobić II turę na dzień dzisiejszy, z Trzaskowskim przegrałby tylko wśród korposzczurów w dużych miastach, wśród emerytów i wśród kobiet 30+. Rzecz w tym, że Polska to trochę większy kraj niż Warszawa,Kraków,Gdańsk,Poznań i Wrocław.


Poza tym, nie powiedziałbym, że osoba pracująca w korpo po studiach to elita. Czyli jakiś klepacz excela za 8k, który żyje z partnerką i rasowym pieskiem w apartamencie deweloperskim z kredytem pod korek. Elita to właśnie taki Szczepan z prowincji, który ma zakład i 100 miejsc pracy dla ludzi z całego powiatu. Brutalna prawda.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów


Komunikator pika w wakacje:
*Zaproszenie na grilla
*Może biwak w weekend?
*Dawajcie do nas nad jezioro.
*Wypad na rowery jutro

Komunikator pika w październiku:
*Czy dzieci jutro na galowo?
*Strona 13 to na pamięć czy tylko ćwiczenia ?
*Na ten komitet to ile i do kiedy?
*A jak dziecko nie je glutenu to w środę na matematykę zamiast polskiego?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Czytam badania o tym, że "Zetki" odczuwają brak sensu w życiu. Pod tego typu postami w socialach masowo wypluwane są komentarze o tym, że nic nie mają. Drogie mieszkania, kredyty, słabe zarobki na start i ogólne poczucie niesprawiedliwości.

Powiem tak: zgodzę się i nie. Z jednej strony start jest bardzo ciężki, z drugiej są pokolenia, które pamiętają wysokie bezrobocie, brak perspektyw na życie, mało bezpieczne ulice po zmroku i absolutny brak rozrywek. Siłowni kilka na krzyż na mieście, głównie same karki patrzące się na ciebie oceniającym wzrokiem podczas ćwiczeń, o jakichś knajpkach, eventach i innych cudach nie wspominam. Robota w McDonalds to był rarytas, a pójście na obiad na miasto nawet w lepiej sytuowanych rodzinach był od święta. Pochodzę z trochęj lepiej usytuowanej rodziny i mimo to pamiętam nawet w okolicach 2005-2006 roku jak wyjście do restauracji z rodzicami (dziś istniejąca dalej i klasyfikowana w kategorii smażalnio-speluna) to było WOW.

Absolutnie mitem jest to, że każdy kiedyś miał mieszkanie, kupował za pół darmo lub dostawał od państwa. Jak się miałeś gdzie dorobić, to było zdecydowanie łatwiej, ale dziś masz full możliwości, by zarabiać, a kiedyś to nawet wyjazd za granicę nie był łatwy.

Zetkom banie zniszczył Instagram. Nierealne życie jak z bajki, podróże po świecie, drogie samochody, beztroski lifestyle, gdzie się leży, pachnie, zarabia i oddaje tylko przyjemnościom.

Dodatkowo, Żyd zakręcił korbom w głowach kobiet. Dziś ludzie żyją bez miłości, wiary (wiarę tu interpretuję szeroko - zarówno religię, jak i wiarę w siebie, w szczęście, dobrą energię etc), często bez pasji (bo kiedyś bez technologii musieli ją mieć, by nie zwariować), więc jak mają byc szczęsliwi? XD Oglądając rolki jakichś farmazoniarzy, że jeżdżą mercedesami za bańkę, bo zarobili jako influencerzy na youtubie i co miesiąc są w innym kraju? XD

Kiedyś jak spytałeś kogoś o jego marzenia, to powiedział, że chciałby coś osiągnąć zawodowo, mieć rodzinę, co roku w wakacje pozwiedzać trochę świata, dobre auto i tak dalej. Rzecz w tym, że na te marzenia ciężko zapierdalał i były one mierzalne i osiągalne.

Dziś jak spytasz takiego Zoomera to ci powie - Auto za bańkę (albo i kilka), 100 zwiedzonych krajów, willa nad morzem w Hiszpanii, własny jacht, dochód pasywny i c⁎⁎j wie co jeszcze wymyślą XD Oczywiście zapierdalają na to tak, że mają często mało ambitne prace i liczą, że samo się zadzieje.

Widziałem jakieś badania, że pokolenie Z jest pierwszym, które nie jest lepsze od poprzedniego. Czyli millenialsi, wychowani na pograniczu 2 światów (biedy i technologicznego), to jest chyba absolutnie najlepsze pokolenie po upadku II RP i to jest w sumie prawda.


Tytan0piorunów

Moim zdaniem to brak znajomości historii.

Przypomniała mi się historia (jakich było wiele) z książki, którą czytałem w weekend. Pan, który przerzył wielki głód w Mołdawii, w wieku ośmiu lat wywieziony w bydlęcym wagonie (przez 3 miesiące) na Syberię, wrócił do swojego kraju po 19 latach pracy i... musiał wykupić swój rodzinny dom, bo zajął go wójt.

Po prostu nie zdają sobie sprawy, że żyją w najlepszych możliwych czasach :upside_down_face:

Fanatyk2piorunów

Ja to uważam, że życie nie ma sensu, nigdy nie miało i mieć nie będzie. Sztuka w tym, żeby sobie znaleźć jakąś motywację, żeby jednak wstawać rano. Motywację czyli oczekiwania, ale oczekiwania możliwe do spełnienia. I tu przeszkadza instagram i ogólne podglądanie innych ludzi.

Po drugie podstawowe potrzeby są podstawowe - jeść, spać, srać, r⁎⁎⁎ać, to wiadomo. Dalej jest bezpieczeństwo, to wiadomo. Dalej jest przynależność i tu się zaczynają schody, bo social media rozwalają relacje, a zaczęło się w 2013 od masowego wprowadzania smartfonów. Dalej jest potrzeba uznania i samorealizacja i tu są drugie schody, bo jak nie masz wyzwań, to nie ma powodu, by wstawać. Mam w sumie podobnie, jak mam coś do zrobienia, to nie mam problemu z motywacją. Ale niech tylko przyjdzie weekend, to w sumie mogę nie wstawać. Nie mam co robić.

Coś pewnie pomijam, gdzieś się mylę, ale trochę racji też pewnie mam.

Pokaż więcej komentarzy (15)