Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Tytan

w Hydepark

7piorunów

Wpadła mi w łapki waga analityczna / laboratoryjna Mettler PM300. Jej fajnośc polaga na tym, że naprawdę waży z dokładnością do 0,01g. <sprawdziłem, skalibrowałem, mam też 100g ciężarek kalibracyjny>

Akurat miałem szklane naczynko laboratoryjne firmy ChemLand. Kupiłem je, żeby w kuchni móc precyzyjnie odmierzać ciecze w mililitrach (naczynko ma podziałkę). A skoro już dorwałem taką fajna wagę, to postanowiłem sprawdzić, na ile dokładna jest podziałka na wspomnianym naczynku. Efekt widać na zdjęciu...

W naczynku jest woda, dolana idelanie do kreski 100ml. Moje umiejętności fotograficzne są niemal zerowe, co z resztą widać. Ta sama ilość wody przelana do (najtańszego) cylindra z podziałka Made in China, ma lustro na właściwym poziomie...

Konkluzja? Jeśli komuś coś w kuchni nie wychodzi, to przyczyna może być bardzo nieoczywista - jeśli skala na naczyniu <laboratoryjnym> potrafi ściemniac o 10%, to co dopiero może się dziać na naczyniach stricte kuchennych.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Dyskusje

80piorunów

Jak mnie wkurwia ta szczujnia z tym chorym popierdolonym grubasem. Służby łapią typa, który zabija z zimą krwią ludzi, narażają życie. Nie znamy szczegółów, bo akcja jest dynamiczna. A ten śmierdzący kacap szczucie zaczyna, gówno ekspert z centrum wydarzeń, policji nie ma, policja nic nie robi, służby Tuska. Kiedy ktoś zrobi z tym gównem porządek i wypierdoli na Białoruś? Najwyższa pora.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Koneser

w Dyskusje

12piorunów

Taka trochę aktualizacja do wpisu i też trochę .


Z aparatami nic nie wyszło. Raz mi wychodziło, że mam niedosłuch na uchu, a raz, że nie mam. Taki tam niedosłuch shrodingera. Nie mam totalnie pomysłu jak ruszyć coś z tematem dalej. Będę wyrywał ósemki, choć szanse na to, że to coś da, są nikłe.
Lenire i inne podobne gówna odpadają. Nie będę wydawał resztek własnych pieniędzy na scam, żeby oszustom wakacje sponsorować. Nie udało mi się też "przyzwyczaić" do szumów. Może by mi się udało, jakby były stałe i się nie zmieniały. A tak to z biegiem czasu jest coraz to gorzej.

Najlepsze to i tak jest ostatnie kombo. Od jakiegoś czasu czasami mam nawet i podwójne szumy. Nie dość, że szumi mi "w środku głowy", to jeszcze dochodzą do tego sporadyczne szumy na randomowo wybranym uchu (tutaj już jestem w stanie stwierdzić skąd dodatkowe dzwonienie). Plus jeszcze bóle uszu, ale to akurat idzie przeżyć.

Zegar biologiczny już nie pamiętam gdzie i kiedy zgubiłem. Sypiam coraz dłużej.

No i jeszcze epizody derealizacji. Ostatnio mam je bardzo często.


Pod względem pracy też jestem w kiepskiej sytuacji. Firma gdzie pracuje (umowa zlecenie + mam opłacane składkę zdrowotną) z miesiąca na miesiąc ma coraz to gorsze wyniki + ostatnio trochę ludzi się pozwalniało a z tych, co zostali, duża też myśli o rzuceniu tego. Także pewnie za jakiś czas zwiną się z interesem. W tym miesiącu nie wiem, czy uda mi się do 30h pracy dobić, coraz to mniej roboty dla mnie i szukam na siłę.
Muszę znaleźć coś dla siebie, co mogę robić zdalnie i o różnych godzinach. Na zasiłek dla bezrobotnych nie mam co liczyć, nie spełniam warunków. Jedyne, na co mógłbym liczyć, to renta z powodu niezdolności do pracy.

Rad nie szukam. Raczej ciężko cokolwiek mi doradzić w mojej obecnej sytuacji. Chciałem się tylko wyżalić.

Osobistość

w Hydepark

41piorunów


P⁎⁎da ze mnie straszna xD Tym razem przygotowałem się na egzamin pod kątem sprzętu, a na egzamin wpadłem przed czasem, wszystko spoko tylko dwa razy na linię najechałem przy ósemce i d⁎⁎a xD reszta zadań w porządku. Przy okazji - WORD Biała Podlaska jest spoko pod względem placu, egzaminator był bardzo miły, jedyne do czego można się doczepić to obsługa PKK, zwalniają je następnego dnia roboczego, wobec czego na egzamin będę mógł się zapisać dopiero w poniedziałek po 12:00 i żałuję, że nie powiedziałem o tym tej uroczej dziewczynie, z którą przez tyle czasu rozmawiałem po egzaminie, bo ku⁎⁎⁎ca ją strzeli, jak się dowie, że tu tyle czeka się na to, a chciała jeszcze w tym roku się zapisać. No i x2 p⁎⁎da ze mnie, że nie zaprosiłem jej na śniadanie ani nawet kontaktu nie wziąłem, bo fajna była, jakby zaiskrzyło, to najwyżej przeprowadziłbym się do Krakowa, bo z tamtych stron jest. Czaicie, jaki jest problem z terminami na A, skoro ludzie turystykę egzaminacyjną uprawiają?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Specjalista

w Hydepark

146piorunów

Taka sytuacja: wstaje rano a tu kałuża w salonie... szukam, sprawdzam, wącham czy to kot nasikał. No ale nie... taka ilość? No i mam. Na stole zostawiłem na noc worek z sokiem NFC, taki big bag 3l ale bez kartonu. Kot ugryzł worek, całą noc leciało ze stołu na podłogę. Ogrzewanie podłogowe + tyle ile kot wylizał stworzyło piękną kleistą warstwę niczym żywica. Podłogę z godzinę zmywałem po czym poszedłem pod prysznic i trąciłem ręką flakon z pachnidłem... Może i wujowo dzień się zaczął ale za to w salonie pachnie sokiem jabłkowym a w łazience jakimś pepe nero :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Kto miał dziś najgorszy dzień w kwestii zdrowia w tej dekadzie? No ja.

Kto wieczorem, kiedy wszystko mniej więcej już opanowane zjechał na d⁎⁎ie ze schodów i się poobijał?

No też ja.

Klade się do łózka i już nie wstaję nawet do kibla.

Fanatyk2piorunów

@Ragnarokk daj Panie spokój, mi od tygodnia brzuch szwankuje, będę musiał znowu pochodzić po lekarzach, i pewnie znowu nie będzie diagnozy, ehh

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

85piorunów

Dyskryminacja rodzin zastepczych ciag dalszy.
Postanowienie sedziego o umieszczeniu dziecka w moim skromnym domu skonczylo sie kilka dni temu. Nie moge przez to wziac opieki na dziecko w przyszlym tygodniu, a musze z nim isc na planowa wizyte do szpitala. W zasadzie to nawet bedac na wizycie nie moge o niczym decydowac. Malo tego, gdybym mial wypadek komunikacyjny to zabraliby go do szpitala a ja nie moglbym nic sie dowiedziec. No ale fajnie w telewizji brzmia te slogany zeby zostac rodzina zastepcza etc. Panstwo z gowna i kartonu.

GURU4piorunów

Im dłużej mam styczność z systemem prawnym im bardziej się nie dziwię że ludzie narzekają na ten syf. Tak jak wiele rzeczy w tym kraju to też zależy zaorać i zrobić od nowa

Mocarz3piorunów

Nie boisz się, że jak rodzice się zestarzeją i rozchorują, to magicznie przypomną sobie o małym występując o alimenty?

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Zwiazki/randkowanie

326piorunów

Rozwodzę się po 20 latach związku.

Tak tylko chciałam się pożalić.

Statysta0piorunów

Pożalic to suabo...K⁎⁎wa, jakbym Cie nie znal to by mi furczało...
Asz poczytałem.

Trzymaj sie kochana.

Pokaż więcej komentarzy (134)

Gruba ryba

w Zdrowie

34piorunów

Ale mnie dojechało, myślałem, że obskocze na lekach bez recepty, ale nie dało się i wjechał on, cały na biało -augentin.

Tym samym coroczna tradycja wypełniła się - jak choruje, to raz do roku na wszystkich świetych, albo na wigilię.

Najlepsze jest to, że w mojej rodzinie ciągle są osobniki, które uważają że to jedno wielkie kłamstwo, bo nie mam ochoty spotkać się z ciotkami xD

Trzymajcie się ciepło Kasie i Tomeczku, będę z Wami myślami, leżąć pod kołdrą, chillując czytając książki :yum:

Gruba ryba0piorunów

Mmm, augmentin czyli amoksycyklina. Poskładało mnie to kiedyś grypopodobnym bólem stawów o sile x5

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Eh, gnoje z UPS twardo pokazują w trackingu, że planują mi dostarczyć paczkę dzisiaj, mimo, że ostatni skan był 2 godziny temu w magazynie 400km ode mnie. xD

Potrzebowałem przed weekendem, i dopłaciłem za wysyłkę ekspresową, która miała być na czwartek.

Fanatyk7piorunów

Eh... właśnie zaktualizowali status. Nadal w magazynie 400km ode mnie, i przestali wyświetlać, że dostawa dzisiaj do końca dnia.

Skurwiele. Nigdy tego nie robiłem, ale pocisnę ich tym razem o zwrot kasy, bo zapłaciłem ~$200 za Worldwide Express z dostawą do 3 dni zamiast ~$100 za Worldwide Saver z dostawą do 5 dni. Paczka ruszyła w poniedziałek.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

Taka rada. Jeśli macie coś bez czego nie możecie funkcjonować, np. pracować, to warto się zastanowić czy nie dobrze byłoby mieć takie drugie coś w zapasie. Mam na myśli np. buty, spodnie lub... OKULARY.

Uwielbiam, jak przychodzą klienci z połamanymi okularami i krzyczą na mnie, bo nie jestem ich w stanie naprawić/wymienić od ręki. No bo przecież oni nie mogą prowadzić/pracować bez nich i co ja sobie wyobrażam! Zanim powiecie, że okulary są drogie, to powiem, że można zrobić sobie awaryjne, budżetowe, w taniej ramce, bez AR itd.


GURU3piorunów

@Olmec Ja mam tak z lekami na astme - jak gdzies wyjeżdżam zawsze biorę dwa opakowania i chowam w rożnych torbach. Bo troche przypal jakbym potrzebowal, a nie mial :grinning:

Lider4piorunów

@Olmec dobra rada, nie mogę żyć bez okularów przeciwsłonecznych w słoneczne dni (oczy mi łzawią, jakbym był zmuszany do drzemki w przedszkolu). Mam 2 pary każdych ulubionych, na wypadek, gdybym zgubił, zniszczył 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

55piorunów

Dzisiaj sytuacja, która podniosła mi ciśnienie. Zbliża się termin porodu, mamy jechać do szpitala na badania USG, bo projekt dziedzic rośnie ponadprogramowo. Schodzę do garażu, a tam mój samochód zastawiony przez auto pracownika sieci Play i za cholerę nie mogę wyjechać. Po półgodzinie łepek się znalazł, bo skojarzył go pan, który dogląda nieruchomości. Dzban przylazł, przeparkował i tyle. Powiedziałem mu, że czekamy od pół godziny, że trąbiliśmy, a on, a bo ja siedziałem w samochodzie koleżanki. Żadnego przepraszam, sorry czy czegokolwiek, odwrócił się do kobity i olał temat. Nie miałem czasu, aby się z nim wykłócać, ale teraz zastanawiam się, czy w jakiś sposób mogę jełopowi narobić problemów. Mam nagrany jego samochód na wideorejestratorze wraz z tablicami rejestracyjnymi i jego facjatą. Policja pewnie nic nie zrobi, bo to poza strefą ruchu w garażu pod blokiem, ale może PLAY wyciąga konsekwencje wobec takich ancymonów?

Pokaż więcej komentarzy (35)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Nie ma to, jak zatruć się jakimś gównem i od południa, nie móc nic zjeść.
Pewnie to ten wirus co młodzi przytargali z przedszkola.
Niby człowiek jest głodny ale bęben wypchany jak balon na festynie.
Był węgiel, Rennie, Coca-Cola i chleb na zakwasie, jeszcze tylko łychy nie próbowałem.