Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Top — ostatnie 30 dni

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

109piorunów

Fenomen59piorunów

Dobry typ. On myśli dalej, że żyje w 19 wieku.

Fenomen68piorunów

@festiwal_otwartego_parasola

Albo wyobraźcie sobie być takim Dziwiszem xD

Jesteś takim Dziwiszem, ale młodszym, lvl 27, seminarium skończone, nauka odbyta, szykuje się wiejski splendor do końca życia gdzieś na Podhalu. I wtedy nagle obcina Cię biskup, wysoka charyzma na karcie postaci, woła i mówi „Elo, będziesz moim sekretarzem”, no i duma rozpiera, nosisz za nim teczkę, notes, nie wiem kajak, ogarniasz kalendarz, a Twój szef (wymaksowana charyzma podkreślam) pnie się coraz wyżej w korpostrukturze, a Ty w sumie nic już nie musisz robić, właściwy koń obstawiony xD

Twoje ziomki rówieśnicy koledzy z seminarium gdzieś tam rozstrzygają spory pasterskie, droczą się z ubekami, wyklepują dachówkę na dzwonnicy, a Ty król życia, w żadne parafie się nie będziesz bawić, czary mary dostajesz się na doktorat na KULu, czary mary mieszkasz w pałacu biskupim, a to nie jest Twoje ostatnie słowo xD

Twój szef jest człowiekiem, który zostaje papieżem, ale też nadal jest człowiekiem, któremu ktoś musi nosić teczkę, i to jesteś Ty, więc bez kiwnięcia palcem dostajesz awans do Rzymu, no a w Rzymie to już bajlando. Zwiedzanko świata, bo Papa bierze Cię na wszystkie zagraniczne wycieczki. Awanse, bo ile można chodzić w czarnym stroju. Dostajesz od swojego szefa awans na biszopa i arcybiszopa, no jest wysoko.Twoim jedynym poważnym obowiązkiem (inb4 pozowanie do zdjęć) jest ogarnianie kalendarza Papieża. Jedynym pierdolonym obowiązkiem xDDD

Melanż trwa 27 lat, ale szef umiera, zostawia po sobie testament (oczywiście Ty masz być wykonawcą). W testamencie prosi, żeby spalić wszystkie jego osobiste notatki, więc wydajesz je w formie książki xDDD

Właśnie, książki. Od kiedy nowy CEO odsyła Cię do Polski wskakujesz na karuzelę fejmu. W ciągu 11 lat wydajesz 9 książek, oczywiście jako profesjonalny naukowiec doktor teologii – żadnej teologicznej. Wydajesz seryjnie książki o Papieżu, ale na żadną nie zapominasz wcisnąć swojej facjaty. Idą takie klasyki jak „PAPIEŻ KTÓRY KOCHAŁ GÓRY” albo „WIĘCEJ SPORTU” bo znasz się też na piłce (pic rel). Przez piętnaście tłustych lat opowiadasz o tym, że Papież był wielkim Polakiem. W zamian dostajesz honorowe obywatelstwa miast i wsi, odbierasz więcej medali niż ruski generał, orderami zasługi możesz sobie obciążać hantle, spływają zewsząd – z Kolumbii, Austrii, Włoch, no w Polsce każdy prezydent czuje się w obowiązku przywiesić jeszcze jeden przynajmniej, k⁎⁎wa lista tych wyróżnień nie mieści się na stronie na Wikipedii xDDD

ale jeszcze Ci mało, dajesz sobie postawić dwa pomniki i płaskorzeźbę. Jesteś tak mądry że z całego świata dostajesz doktoraty honoris causa. Resztki swojego świętej pamięci szefa przerabiasz na biznes życia, rozdajesz i sprzedajesz krople krwi (jedna dla Kubicy, prawilnie), ciuchów, w sumie sam jesteś trochę relikwią, co nie? XD W przerwie na kawę udaje Ci się wpakować prezydenta Kaczyńskiego na Wawel. Jest w pyteI nagle bańka pryska na ostatniej prostej. Z szafy wypadają historie arcybiskupów molestujących dzieci, ale przede wszystkim historie ofiar, które próbowały się skontaktować z Papieżem, a osobą która trzymała łapę na jego korespondencji i kalendarzu byłeś właśnie Ty xDDD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Zdrowie

108piorunów

Badajcie się Panowie!

Dbania o zdrowie nigdy za wiele, szczególnie z naszym podejściem: poboli i przestanie, to po co zawracać tyłek lekarzowi.
Mój wuj (chodzący okaz zdrowia - typowy wiejski zdrowy chłop), nie chodził do lekarzy, no bo po co. W lutym źle sie poczuł, karetką trafił do szpitala i tam dowiedział się, że ma raka. Zanim ogarnęli mu wszystkie badania i podali pierwszą chemię był kwiecień. Później było już tylko gorzej - w maju diagnoza: czwarte stadium nowotworu z przerzutami, w czerwcu - odrzucenie przyjęcia na onkologię: jest pan za słaby na kolejną chemię, połowa lipca - informacja od lekarza: zostało panu kilka dni życia, proszę się pożegnać z rodziną. Minęło pół roku i chłopa nie ma :(

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Hydepark

108piorunów

Teść był ostatnio załatwiać sprawy w urzędzie i dostał takiego kwiatka 😂

Fenomen11piorunów

@frondeus Niby rażący błąd, ale widać, że z nieuwagi, bo komuś wyszedł "drugi", po czym złapał się i wstawił spację, nie poprawiając jednak litery. Trochę bardziej przeraża świadomość, że ten błąd mógł powtórzyć się w setkach dokumentów na przestrzeni tygodni, gdzie wyszłoby, ile osób uważnie czyta pisma urzędnicze.

Fanatyk2piorunów

Zarząd utrzymywania miasta pod wpływem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

108piorunów

Lider51piorunów

@WujekAlien robiłem kiedyś (jako murarz) ze starym złodziejem. Raz obrobili zoologiczny, a że jego syn miał urodziny następnego dnia to na wyjściu za⁎⁎⁎ał klatkę z królikiem.

Chwalił się, że potem w gazecie pisali: "Bezczelni złodzieje ukradli nawet królika."

Poznałem naprawdę wielu dziwnych ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

108piorunów

Od bardzo dawna mam w końcu 2 cyfrową wagę. I myślałem że będę się czuł z tym lepiej, z pasa zeszło tyle że jestem w stanie włożyć zaciśniętą pięść między ciało a spodnie ale w lustrze nie widzę zbytnio różnicy.

Przy moim wzroście 178 nadal ważę za dużo, ale powolutku do przodu, czuję że jeszcze mogę trochę pociągnąć redukcję.

Duża w tym zasługa roweru na który wsiadlem 1 maja po latach niejeżdzenia,z dietą to jem generalnie wszystko i staram się trzymać limit na fitatu.

Generalnie nie wiem jak to się stało że zacząłem, ostatni rok był ciężki i była stosowana psychoterapia oraz brałem leki na depresję bo byłem bardzo przytłoczony samotnością, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę że jestem z tym wszystkim sam, i tylko na sam mogę się z tego wyciągnąć, ci wszyscy specjaliści od głowy to tylko tło. Ze względów finansowych musiałem odstawić leki i bałem się bardzo zjazdu w dół, ale pozytywnie zaskoczyłem sam siebie.

Cel na najbliższe miesiące to przetrwać jesień i zimę bez wracania do starych nawyków, zobaczymy czy się uda, rozważam zakup trenażera żeby coś porobić aktywnego w zimę.

109,7 kg-> 98,9 kg

GURU8piorunów

Wygląda na to że suma twojej i mojej wagi jest wartością stałą.

Kosmonauta1piorunów

@Solar gratuluję tak solidnego zejścia z wagi! Nadal kontynuowałbym rower - obok pływania chyba najszybciej przyspiesza zrzucanie masy :smiley: Jeździłbym nim jak najdłużej. Kup bieliznę termiczną w decathlonie i ciśnij nawet jak zaczną się przymrozki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

108piorunów

o nieee, znowu za rok trzeba będzie oglądać te młode d⁎⁎y ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider67piorunów

@festiwal_otwartego_parasola To jest sympatyczne, ale mówiąc krótko, najwyraźniej poziom intelektualny tego pana nie pozwala na zdanie matury. Gdyby nie miał tylu lat co ma, a mówilibyśmy np o 30latku który oblał 10 razy, nazwalibyśmy go debilem.

Gruba ryba15piorunów

@festiwal_otwartego_parasola szczerze? Nie jest mi go żal. Jeśli po raz trzeci nie był w stanie przygotować się do egzaminu, to zwyczajnie jego zdolności są zbyt niskie i koniec. Niech da sobie spokój, bo z niewinnego staruszka, którego pokochali ludzie, bo “ojjejj mature chce mieć, jakie to słodkie”, powoli staje się żenujący. Śmierć frajerom.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Wirtuoz

w Hydepark

108piorunów



Śmiech przez łzy. We wtorek o 9:00 wysłałem list polecony priorytetowy 350km ode mnie. Tego dnia, kilka godzin później kupiłem też zegarek z japonii. Morał? DHL szybciej ogarnęło paczkę z zadupia koło Tokio i dostarczyło mi ją pod drzwi (4 dni licząc dzień zakupu!), niż poczta polska przetransportowała list priorytetowy poza obręb mojego miasta.

Nigdy więcej nie wybierajcie poczty polskiej. NIGDY

Autorytet0piorunów

@PaJaC Ta. List wysłałeś...

Zegarkiem się chciałeś pochwalić! :rolling_on_the_floor_laughing:

Inspirator1piorunów

Dostarczanie Pocztą Polską podatku za nieruchomość w innym mieście to jest dla mnie cyrk, zawsze się zastanawiam czy dojdzie przed terminem płatności czy po. Zawsze kilka tygodni to do mnie idzie.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

108piorunów

Osobistość8piorunów

Pamiętam we Wrocławiu zapalił się rok temu blok od ubrań schnących na balkonie, były tak suche że chyba zapaliły się od efektu soczewki czy jakaś tak

Mocarz0piorunów

No właśnie, dobrze, że przypomniałeś mi, bo by się pranie przez całą noc na podwórku wisiało.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

107piorunów

Moja żona z dzieciakami i teściami lecą w weekend na Cypr i jak słyszę, jak ustalają co będą robić, kiedy, gdzie, jak. Co komu pasuje, co nie pasuje, to już się cieszę, że się wykręciłem od tego wyjazdu.

Lider4piorunów

@WatluszPierwszy u mnie jest jasny podział ról – ja ogarniam wszystko i ja decyduje o wszystkim. Już nie wyobrażam sobie urlopu, w którym bym miał z kimś negocjować gdzie jechać czy co robić.

Bardzo dobrze, że się wykręciłeś. 😉

Pokaż więcej komentarzy (24)