Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Top

gość

Typ wpisu

GURU

w Hydepark

101piorunów

Znowu. Wrzucone 3h temu, czyli prwdp z dzisiaj. Dzień strajku maszynistów. Tak wnioskuję, bo ciapong jedzie bardzo powoli (wg zapowiedzi strajkujących). Chyba, że maszynista dostał wcześniej cynk, że coś się dzieje na rogatkach i zwolnił. Ale tak w ogóle to co jest z tymi ludźmi? Czemu jest taki wysyp tych zdarzeń ostatnio? Kierowcy się uwsteczniają, czy o co chodzi? Bo mam wrażenie, że kilka lat temu, takich przypadków było mniej.

https://www.youtube.com/watch?v=GVCgACncwkE

Zawodowiec5piorunów

Od razu powinna policja tam wpaść i zabrać dziadkowi prawo jazdy. Zawiesił się i nie wiedział co robić, WTF.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Redakcja Czerstwego Humoru

100piorunów

Starałem się znaleźć najbardziej czerstwe jakie się dało

Osobistość1piorunów

Ze złotem była sytuacja jak syn bogacza sprzed wojny przyjechał do Polski i chciał mieć zezwolenia na kopanie w centrum miasta więc dostał zgodę od prezydenta miasta. Poszedł zacząć kopać następnego dnia a tam wykopany skarb i tylko dziura została po nim :) Cały czas wszystko filmował włącznie ze spostkaniem z prezydentem, był program dokumentalny w TV.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Dyskusje

98piorunów

Gruba ryba3piorunów

@Fox W sumie zawsze fascynowało mnie że mimo, że na tym zdjęciu Ojciec Mateusz trzyma odciętą głowę, to to zdjęcie praktycznie nigdy nie jest oznaczane nsfw na różnych portalach. Czyżby ludzie tak bardzo przywykli do wynaturzeń polskiego kleru? xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wiadomości Polska

97piorunów

Zmowa na rynku pracy. Ponad pół miliarda złotych kar nałożonych na właściciela Biedronki

Prezes UOKiK nałożył ponad 570 mln zł kar na właściciela sieci Biedronka, 29 firm transportowych i osiem osób fizycznych – podał w komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z tej kwoty aż 525 mln zł przypadło na właściciela Biedronki. Urząd stwierdził zmowę firm

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów

Jeszcze nigdy nie miałem niechęci do aktualnej roboty jak od zeszłego tygodnia. Normalnie odczuwałem chęci w skali 0-10 a aktualnie jestem na warstwach ujemnych, że odczuwam sam ból myśląc o robocie.

Lore: Od kilku miesięcy muszę notować swój czas na wykonanie każdego zadania. Potem czas jest zliczany na końcu miesiąca i generowany jest raport.

Sytuacja właściwa: Dostałem zadanie zaprojektować bilboard. Bilboard w ilości 1 sztuk w jednym miejscu na kilka miesięcy. Zrobione. "Ale zrób jeszcze kilka wersji". Posiedziałem zrobiłem. "To fajne ale zrób dwie wersje tego". Znowu posiedziałem i zrobiłem. "Nie umiemy wybrać, weź wydrukuj wszystkie, popatrzymy na papierze". Zrobione. "A weź przejdź się po biurze popytaj wszystkich które ich zdaniem najlepsze". Robi się cyrk ale nie kwestionuję tylko wykonuję. "Hmm zrobimy jeszcze zebranie ogólne i wtedy wybierzemy". Zebranie się odbyło.

Przez te cyrki to całość zajęła 300% czasu co normalnie. Na koniec miesiąca wpadł raport. Trafiłem na dywanik ze zjebą, że marnuję pieniądze bo jeden bilboard to ja robiłem prawie miesiąc. Zjeba od góry do dołu, że za drogi jestem dla firmy. Nawet ciężko się pokłócić bo gdy wygarnąłem czemu to tyle zajęło, przez szefostwo właśnie to po prostu zignorowali to.

Naprawdę chciałem w tym momencie pierdolnąć wypowiedzeniem i wyjść i więcej ich nie słuchać. Tylko k⁎⁎wa kilka ostatnich miesięcy byłem w dołku z kasą i potrzebuję odkuć się i zbudować poduszkę finansową. I teraz nienawidzę każdego dnia gdy wstaję i idę k⁎⁎⁎ić się za nędzne 5000zł. A z drugiej strony drugiej roboty w tej branży szybko nie znajdę chociaż perspektywa jeżdżenia paleciakiem zaczyna wyglądać sensowniej od biura.

Fenomen55piorunów

@SzubiDubiDU trzeba generować masę małych taskow i jeszcze je kreować na bardziej skomplikowane niż w rzeczywistości są. Gowno się narobisz, a na raporcie wyjdzie, że ci trzeba dać premie, bo zapierdalasz jak mały samochodzik i nie robisz taska miesięcznie, tylko 8 dziennie xD

Ty nie masz brać korpo pierdolenia na logikę ludzką, tylko logikę matematyczno-ksiegowa, bo tak działają korpo firemki. Liczy się to co na papierze i to co w słupkach, a nie fakty. Dzielenie bytów ponad miarę to podstawa.

I nie, że "to ci zajmie 5 minut". Tylko mówisz, że ma ci wrzucić taska "kompleksowy redesign billboardu", następny "wdrażanie innowacyjnych konceptów artystycznych zespołu w 8 wersjach". Jak nie dadzą zadania, bo "szkoda zachodu", to też masz z czaszki, bo okaże się, że nie musisz robić jednak tej poprawki i że nie jest aż tak ważna, żeby ktoś poświęcił ci 5min na wrzucenie zadania, czy oficjalnego maila.

Tytan34piorunów

@SzubiDubiDU Do każdego zadania żądaj kryteriów akceptacji - czyli co musi się wydarzyć aby uznać zadanie za zakończone. Np. Masz zrobić 2 billboardy, więc w kryteriach akceptacji niech Ci napiszą, że zadanie uważa się za zakończone po przedstawieniu dwóch billboardów.

Robisz swoje, billboardy przedstawione, zamykasz zadanie i logujesz czas. Chcą poprawek jakiejś jednej wersji? Tworzysz zadanie, nowe kryteria akceptacji i po ich spełnieniu zamykasz to nowe zadanie.

Chcą abyś zrobił ankietę w biurze? Nowe zadanie, z kryterium akceptacji, że masz zapytać przynajmniej X ludzi i zapisać ich wybory. Cyk, zrobione, zadanie zakończone. I tym sposobem zrobiłes 3 zadania zamiast jednego epica.

Z kreatywną pracą jest ten problem, że łatwo sobie wejść na głowę, bo "daj logo większe i na środek" albo dodaj 10 iterację poprawek, bo chcemy sobie porównać z pierwszą wersją.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

96piorunów

Rozwiązanie jednego problemu tworzy pięć kolejnych...

Co roku ten sam problem z mamuśkami (wgl. czemu to zawsze są mamy, a nigdy problematycznym rodzicem nie jest ojciec?) - a do kiedy wpłata na składkę, a do kiedy za zajęcia muzyczne, a kiedy jest wycieczka, a kiedy przedszkole jest zamknięte?

Kij, że to wszystko jest w pliku .pdf przypiętym w apce przedszkola - za ciężko sprawdzić.

Zrobiłem kalendarz .ics do pobrania. Każde wydarzenie rozpisane do czerwca z podziałem na "opłata" - notyfikacja dzień przed wydarzeniem, "zajęcia" - bez notyfikacji, "wydarzenie" - coś do czego trzeba dziecku coś przygotować, notyfikacja trzy dni przed wydarzeniem. W każdym wydarzeniu opis o co dokładnie chodzi. Dwie minuty roboty, a liczyłem, że skończy się chaos na grupie.

Wystarczy kliknąć "pobierz" na whatsapp i telefon sam to zaimportuje do kalendarza systemowego.

"a jak to pobrać?", "a gdzie to się otworzy?", "a to muszę coś rejestrować?", "to ja wyślę panu maila i pan mi zrobi", "u mnie nie działa", "a czy zrobi pan taki dla drugiej grupy?", "gdzie to pobrać?"

ლ(ಠ_ಠ ლ)

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

95piorunów

Zamiast wschodu słońca Rafineria Syzran w Rosji świeci rozbłyskami okolicznym mieszkańcom. Stało się to pomimo słów Trumpa o końcu takich ataków z obu stron.

Pojawiły się też doniesienia o atakach powietrznych w kompleksie lotniczo-technicznym Beriew Taganrog, gdzie remontuje się i modernizuje samoloty wojskowe.

I do tego, płonie największa cementownia w Rosji - w pobliżu Wołgogradu.

Ruscy też nie próżnowali. Oberwał Kijów, a w rejonie darnickim trafiono dwie stacje benzynowe. Rosja kontynuuje uderzenia w logistykę - zaatakowała obiekty logistyczne, port i infrastrukturę transportową w obwodzie odeskim.

Wykres pokazujący zabawy rafineryjne w czasie.

Pokaż więcej komentarzy (5)