Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Top

gość

Typ wpisu

Gruba ryba

w Książki

20piorunów

1226 + 1 = 1227

Tytuł: The First Wall

Autor: Gav Thorpe

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 528

Ocena: 4/10

“I would rather win a battle fighting for nothing than loose one.”

III część cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra

Niestety, w stosunku do pierwszych dwóch, bardzo przyzwoitych części, zjazd jakościowy jest wyraźnie odczuwalny.

Po pierwsze, chronologia powieści jest poprzestawiana w wyjątkowo chaotyczny sposób i każda perspektywa obejmuje nieco inny przedział czasowy. Problem w tym, że odcinki czasowe nie są wzajemnie rozdzielne i odległe - nie ma tak, że jeden wątek dział się w teraźniejszości, a drugi lata wcześniej. W “The First Wall” różnice czasowe sięgają często zaledwie kilku dni i\\lub przedziały czasowe częściowo nakładają się na siebie, więc istnieją bezpośrednie powiązania przyczynowo-skutkowe pomiędzy wydarzeniami, które zupełnie niepotrzebnie zostały zamienione miejscami. Autor co prawda częściowo uzasadnił takie podejście w posłowiu, ale nie zmienia to poczucia nieuporządkowania, bo dobrej książki nie trzeba tłumaczyć.

Po drugie, Gav Thorpe nie wyciągnął wniosków z poprzednich powieści i nadal wypełnia objętość niepotrzebnymi opisami prozaicznych czynności. W “Angels of Caliban” zanudzał jak chłop jechał czołgiem, a w “The First Wall” poszedł tym tropem jeszcze dalej i rezerwiści jadą pociągiem przez kilka rozdziałów - ze wszystkimi szczegółami: jak pociąg nadjeżdża, jak wsiadają, zajmują miejsca i wykonują inne nic nie znaczące czynności o absolutnie zerowym wpływie na cokolwiek. Nikogo to nie obchodzi.

Podobał mi się natomiast “Wietnam” Forrixa i jego oddziału pozostawionych bez wsparcia na terytorium wroga, bo zawarł w tym epizodzie cały etos Żelaznych Wojowników. Było też trochę innych, bardziej udanych elementów jak przemyślenia Abaddona, stopniowa przemiana Kharna, czy kilka dramatycznych pojedynków.

Niby tragedii nie było, ale niezbyt mi się podobało, nie licząc satysfakcjonującej końcówki, w której jedne wątki się całkiem sprytnie połączyły, a inne dobiegły końca. Jednak wydarzenia w ramach cyklu “The Horus Heresy: Siege of Terra” mają charakter liniowy, więc nie bardzo daje się cokolwiek pominąć.

GURU

w Hydepark

20piorunów

Shiiiieeeet

Różne, niezależne badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych (m.in. przez instytuty takie jak Pew Research, Talker Research czy cykliczny raport Singles in America) pokazują, że zjawisko to wyszło już głęboko poza margines internetowych ciekawostek:
Oficjalne procenty: W ogólnokrajowych badaniach z przełomu 2025 i 2026 roku od 11% do nawet kilkunastu procent dorosłych Amerykanów przyznało się do prowadzenia romantycznych lub intymnych rozmów z botami. W przypadku najmłodszych dorosłych (pokolenie Gen Z), wskaźnik ten w niektórych ankietach (np. Match/Kinsey Institute) przekraczał 30%.



Miliony użytkowników: Główne aplikacje oferujące wirtualnych partnerów, takie jak Replika czy Character.ai, mają bazę zarejestrowanych profili liczoną w dziesiątkach i setkach milionów. Nawet jeśli odsiejemy osoby, które włączyły aplikację tylko na chwilę z ciekawości, liczba użytkowników regularnie deklarujących głębokie przywiązanie emocjonalne i traktowanie bota jako stałego partnera idzie w samej Ameryce właśnie w setki tysięcy, a globalnie w miliony osób.
Czas zaangażowania: Przeciętny użytkownik Character.ai spędza w aplikacji ponad 90 minut dziennie (to dłużej niż statystyczny czas spędzany na TikToku czy Instagramie). Osoby korzystające z płatnych wersji premium (gdzie boty imitują narzeczonych czy mężów) rozmawiają z nimi średnio ponad 2,5 godziny każdego dnia.

GURU16piorunów
GURU3piorunów

@macgajster

klatka z filmu "Her"
, Theodore purchases a copy of OS¹, an artificially intelligent operating system developed by Element Software

Buhahahahahaahah!

Kupić.

Soft.

Na własność!

Widać że film z 2013 roku.

Kupić oprogramowanie na własność?

O nie proszę pana, nie, teraz to tylko abonament subskrypcja i chuj w dupę! płać brudny goju! 😛

Gruba ryba14piorunów

@Opornik skąd zdziwienie?

Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać to i mamy takie kwiatki.

Trzymanie dzieci pod kloszem (bo od stosunkowo niedawna się DA) też w tym nie pomogło.

Epidemia samotności nie wzięła się z nikąd.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Lider

w Stoicyzm

20piorunów

Musimy więc wyjść na wolność. Jedyny sposób zdobycia jej to obojętność wobec Losu:

narodzi się wtedy owo nieocenione dobro, spokój i wzniosłość umysłu całkowicie już zabezpieczonego, i po zniweczeniu błędów wielka i trwała radość z poznania prawdy oraz życzliwość i pogoda ducha, które mu będą źródłem przyjemności nie dlatego, że same są dobrem, lecz dlatego, że wynikają z jego własnego dobra.

Seneka, O życiu szczęśliwym

GURU

w Hydepark

19piorunów

Ciekawa inspekcja ruskiej opl.

Są tak skuteczni, że nie muszą ściągać osłony obiektywu.

https://streamable.com/9srk9t

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

19piorunów

118 743 348 - 125 = 118 743 223

Gofry twarogowe z owocami

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Figurkowe Gry Bitewne

19piorunów


Powolutku do celu

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Wygralem prastara strategia cioci moll do w sensie pierwszy dodalem rymowanke hehe

To dzisiaj ja stawiam :

Temat: Niema dymu bez ogniska, ewentualnie kobiece stopy.

Rymy: opary- dary - noc - koc.

GURU5piorunów

Pełzną ku niebu te dymne ofiary,

Świadectwa przemiany. Opału dary!

Trzeszczą i skrzą się ciepło w tę ciemną noc,

W ciemniaci, przy ogniu, otulam się w koc.

Gruba ryba3piorunów

Zostały już tylko chuci opary

trzeba złożyć stópkowe dary!

a gdy przeminie ta upojna noc

do prania pójdzie pościel i koc.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Hydepark

19piorunów

Od października ilość spotkań daily ulega podwojeniu, problem maker pod którym pracuje oczekuje raportowania na początek i koniec dnia pracy co zostało zrobione albo czemu nie, bo projekt wchodzi w fazę realizacji.

Myślę że jest to wspaniała decyzja i na pewno przyspieszy pracę oraz podniesie morale zespołu

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

GURU1piorunów

@hejtoanonim Wszystko zależy co też rozumie przez daily, ile osób tam ma być i ile czasu ono średnio zajmuje. Sam wolę spotkanie w pierwszej połowie dnia, powiedzieć co robiłem ostatnio, co będę robił dzisiaj i dowiedzieć się tego od innych. Z reguły trwa kilka minut, a jakbym miał daily na koniec pracy to musiałbym powtarzać to o czym już mówiłem. Dla mnie pomysł bez sensu i porozmawiałbym jak z człowiekiem jaka jest funkcja celu.

Fenomen1piorunów

@nbzwdsdzbcps jak to jaka? Eskalacja i micromanagement ma być batem na robola i pokazowką wyżej, mają ukryć że głęboka dupa nie jest dziełem ustawiajacego spotkania. Czy robol będzie dzięki temu robił więcej? Nie, ale nie musi, nie taki jest cel.

Pokaż więcej komentarzy (6)