Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AtexorFanatyk

Dołączył/a:

  • 273 wpisów
  • 5581 komentarzy
  • 8 obserwujących

Fenomen

w Dyskusje

41piorunów

Czasami leci u mnie na zakładzie RMF, jak sobie puszczą tak mają. No i jest tam sobie taki dziennikarz, chyba sportowy, Cezary Dziwiszek.

Wszyscy mają mnie już serdecznie dość, bo zawsze kisnę ze swojego żartu. Tak, wiem, śmiać się z własnego dowcipu i to pewnie okrutnie słabego, ale mnie bawi za każdym razem xD Zwłaszcza, że naprawdę rzadko bywam obok radia i przypomina mi się to z raz na miesiąc. Teraz jak padnie jego imię i nazwisko to wszyscy już się na mnie patrzą, a ja już kisnę.

No bo wiecie czyim doradcą był Dziwiszek? Jana Pawełka.

xDD


Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

53piorunów

Mati dowiózł proszę państwa! Niecodzienność sytuacji wepchnęła mnie w niepohamowaną chęć podzielenia się wydarzeniem z szerszym gronem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

a przypadkowo okazyjnie

Kajakarze zachwyceni XD a o ile ktoś nocą w lesie zbłądził w tej okolicy musiało go to wprawić w niezłe osłupienie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

69piorunów

Opowiem trochę o ciężkim okresie szkolnictwa podstawowego, w którym miałem okazję uczestniczyć w okres przypadający na wczesne lata 90.

W tamtejszej rzeczywistości nie analizowało się poziomu nauczania w placówkach, po prostu stawiano na rejonizację i wszystkie dzieciaki z danego osiedla uczęszczały do tej szkoły, która przypisana była do nich z uwagi na miejsce zamieszkania. Dla moich starych, jak również dla rodziców pewnie większości pozostałych dzieciaków - szkoła była szkole równa, przez co tym sposobem trafiłem w miejsce, które obsadzone było dość obficie przez lokalną patologię.

Jakby mało było tego, że w tej podstawówce uczyły się dzieci z dysfunkcyjnych środowisk, pociechy z cygańskich rodzin zamieszkujących znajdujące się niedaleko baraki, to ktoś decyzyjny uznał, że świetnym pomysłem będzie zorganizowanie w tejże placówce programu OHP. Nie wiem jakie były naiwne założenia tej inicjatywy, ale z naszego punktu widzenia wyglądało to tak, że brali takich kompletnych degeneratów, którzy nawet szkoły podstawowej nie potrafili ukończyć, zbierali ich do kupy z całego miasta i próbowali wyedukować ich do zawodu, który nie wymagał myślenia wychodzącego dalej niż wykonywanie prostej, powtarzalnej czynności. Były to zatem osoby przyuczane do pracy w cementowni lub innych, podobnych instytucjach, gdzie trzeba było po prostu machać łopatą lub przekładać rzecz z jednego miejsca na drugie. Dlaczego zdecydowano się robić to w szkole podstawowej? Dobre pytanie!

Jak się kończyło wymieszanie dzieci wraz z osobami, które mają poważny problem z agresją, emocjami, logiką i kulturą, można sobie wyobrazić.

Ohapowcy oczywiście imponowali swoim zepsuciem niektórym dzieciakom, które za wzór stawiały sobie bycie gitem, więc patologia niczym wirus rozprzestrzeniała między szkolnymi ławkami i nieprzyzwoite zachowania pojawiały się także wśród tych normalniejszych uczniów.

Największym problemem było ryzyko wpierdolu. Widmo dostania w ryj wisiało w powietrzu praktycznie ciągle. Twarz wyklepaną można było mieć z byle powodu. Bo się na kogoś popatrzyło, bo się szło za wolno lub za szybko, bo plecak miałeś za bardzo czerwony. Ciągłe zaczepki, plucie na innych, zastawianie drogi, walenie z bara przy mijaniu się to był dzień powszedni. Szkoła nie stanowiła bezpiecznej przestrzeni, bo nigdy nie wiadomo było gdzie natkniesz się na agresora. W kiblu, na boisku, na korytarzu, w szatni - a także w drodze do domu, trzeba było mieć oczy z każdej strony i konieczne było strategiczne omijanie miejsc, w których zbierały się oprychy. Do tego to były czasy, kiedy nie było żadnej ochrony na wejściu, więc do budynku szkoły wejść mógł kto tylko chciał, co zachęcało znajomków młodych gangusów do odwiedzin. Czasami dzieciaki otrzymywały od rodziców jakieś drobne, aby kupić sobie drożdżówkę lub jakiś napój. W szkole sklepiku nie było, trzeba było wyjść poza jej teren. Najkrótsza droga do delikatesów była rzecz jasna obstawiona przez szkolnych zakapiorów, którzy kasowali kasę przeznaczoną na zakupy. Trzeba było chować do buta lub w majty i potem płacić zmiętolonym, zawilgoconym banknotem o nominale 10 000zł.

Nie tylko gotówki uczniowie byli pozbawiani. Normą było zabieranie plecaków lub koszulek. Był to czas, kiedy popularność zyskały tshirty z grafikami zespołów heavy metalowych lub punkowych (wiadomo: czachy, pentagramy - takie rzeczy jarają dzieciaki) a także kurtki typu flek - z pomarańczową podszewką. Plecaki typu kostka lub worki na sznurku a także inny "mercz" to był towar przechodni i nawet jeśli jednego dnia to ja miałem koszulkę Pantery lub Guns'n'Roses, to kolejnego dnia paradował w niej już ktoś inny, a ja wracałem do domu z gołą klatą. Czasami patusy jeszcze próbowały zachowywać resztki "przyzwoitości" i np. pytali o skład zespołu lub dyskografię (że niby nie było się godnym noszenia koszulki, jeśli nie było się zagorzałym fanem), ale często także po prostu grożono piąchą lub nożem sprężynowym i tyle było rozmowy.

Pozwolę sobie przytoczyć jedną z sytuacji:
Wracałem z kolegą pieszo do domu, gdy nagle coś pociągnęło mnie do tyłu. Przede mną stał wyższy o dwie głowy typ, któremu towarzyszył kolega z mojej klasy. Na nic zdała się ta znajomość, bo podejrzewam, że sam był lekko wydygany i robił wszystko, co mu ten większy rozkazał.
~ Ściągaj kostkę!
Ja wtedy nie wiedziałem nawet że ten plecak się tak nazywa "fachowo".
~ Co? - odpowiedziałem
~ Chujów sto, nie będziesz jej miał.

Jakoś złączyłem kropki, zacząłem powoli ściągać, po czym koleś wziął ją i rzucił przez ogrodzenie znajdującego się obok domu. Potempo prostu odszedł mówiąc, że "i tak ch⁎⁎⁎wa była". Musiałem pukać do obcych ludzi i pytać czy mogę swój plecak wyciągnąć z ogrodu, bo mi ktoś go tam wrzucił. To była jedno z takich łagodniejszych spotkań.

Innym razem, wychodząc z sali lekcyjnej, przy otwierani drzwi, zahaczyłem nimi o leżący na korytarzu plecak. Koleś do mnie podskoczył, jedyne co powiedział to "k⁎⁎wa!" i oczywiście zbliżył groźnie swoją twarz do mojej, jakby nie wiem, chciał się pocałować czy coś. Ja na to odparłem "sorry" - no nie dało się otworzyć drzwi nie trącając torby, która leżała centralnie przed nimi. Na co typ odpowiedział "K⁎⁎WA!" dwa razy głośniej. Ominąłem go i uciekłem. Takie były standardy komunikacji z tymi jednostkami.

Tacy co się nie umieli bić, to wcale nie byli lepsi. Normą było "nasyłanie" kogoś na kogoś innego. Co ciekawe, patusy nasłani na kogoś, lali go nierzadko pro bono, nie prosząc o żadną zapłatę. Ten kto miał możliwość nasłania, określany był jako "posiadający znajomości". Posiadanie znajomości było dla przetrwania podbazy równie ważne, co zdawanie do następnej klasy.

Kończę tą przygnębiającą historię, nieco bardziej komicznym wydźwiękiem.

Tyle ile widziałem rysunków penisów w tamtych czasach, to chyba nigdy więcej w życiu tyle nie przewinęło się przed moimi oczami. Siurami były pokryte ławki, krzesła, pojawiały się one na ścianach - no po prostu był to nieodłączny motyw, towarzyszący każdej czynności. Szedłeś do kibla z drzwi kabiny patrzył wielki fiut narysowany markerem. Siedziałeś podczas lekcji cały czas posuwała cię od tyłu fujara narysowana na siedzisku krzesła. Jak się spóźniłeś, to w szatni pozostawał tylko wieszak z narysowanym nad nim ogromnym prąciem i dopiskiem "tu kurtkę wiesza c⁎⁎j". K⁎⁎⁎sy były rysowane, malowane sprejem, wydrapywane w tynku - a jak już brakło weny plastycznej, to wykrzykiwane były na korytarzu podczas ciszy panującej w trakcie lekcji.

Jak to się ma do czasów współczesnych? Czy dzisiaj dzieciaki są bardziej bezlitosne, mając w ręku oręż w postaci social mediów? Nie wiem, nie mi to oceniać, ale faktem jest, że każde pokolenie miało własne demony.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Wiadomości Świat

15piorunów

Szwecja zagłosowała. Socjaldemokraci na prowadzeniu, prawica traci władzę wg danych exit poll

Centrolewicowa opozycja prowadzi w wyborach parlamentarnych Szwecji. Blok centrolewicowych partii ma 51,3% poparcia, a centroprawica - niecałe 47%. Tak wynika z sondażu exit poll. Takie wyniki przełożyłyby się na większość, czyli 183 mandaty dla lewicy w 349-miejscowym jednoizbowym

Fanatyk

w Ciekawostki

81piorunów

Bąki duże i małe :feather: Bąk (Botaurus stellaris) jest spokrewniony z czaplą i zamieszkuje okolice zbiorników wodnych z gęstą roślinnością przybrzeżną. Częściej można usłyszeć jego charakterystyczne, głośne buczenie niż go zobaczyć, ponieważ znakomicie maskuje się wśród trzcin - kiedy jest zaniepokojony, wyciąga szyję do góry, by jeszcze lepiej upodobnić się do otoczenia. Czasem przybiera tę pozę także w sytuacjach, kiedy dookoła nie ma żadnych wysokich roślin.

Pisklęta bąka są pokryte nastroszonym puszkiem i po kilku tygodniach przebywania w gnieździe zaczynają zwiedzać otoczenie i zwinnie wspinać się na łodygi trzcin. Zaczynają też przybierać charakterystyczną pozę obronną, zadzierając dziób i wyciągając szyję, choć daleko im jeszcze na tym etapie do umiejętności rodziców.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

16piorunów

Co taka cisza na tagu ?

Pochlaliscie sie tam do nieprzytomnosci, ze nikt nie postuje czy w Malpie nie ma zasiegu? (A wiem ze jest)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Mapy

49piorunów

Lider0piorunów

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScYdOVd249VAQguz1QfgPsV9uL8L5nugZvg6adSSzXS52ItIg/viewform

34. Szufelkozmiotkowa ankietaHej, tu Świetlan. Od paru lat prowadzę projekt Świetlan Maps oraz stronę, na której wspólnie z Wami badam polskie regionalizmy. Na podstawie ankiet, takich jak ta, tworzę mapy pokazujące, jak różni się język w różnych częściach Polski. Jeśli jeszcze nie obserwujesz moich stron, możesz znaleźć je w mediach społecznościowych. Mój Facebook: https://www.facebook.com/swietlanmaps/ Mój Instagram: https://www.instagram.com/swietlanmaps/ Mój Twitter (X): https://twitter.com/Swietlan Przez kilka lat stworzyliśmy wiele map – czas na kolejne! W tej ankiecie sprawdzę znajomość 40 słów zgłoszonych jako regionalizmy w mediach społecznościowych. Możesz zgłosić własne propozycje przez wiadomość prywatną na FB lub IG. Ankieta zajmie Ci max. 15 minut, a pomoże stworzyć nowe mapy! Co znajdziesz w ankiecie? 1. Część lokalizacyjna Podaj województwo, powiat, miasto i wiek, z którymi jesteś najbardziej związany/a. Jeśli zmieniałeś/aś miejsce zamieszkania, wskaż w polu „inne” dodatkowe powiaty i okres (np. „powiat X, 2010-2015”). Proszę, unikaj ogólników typu „Mazowsze” czy „Śląsk”. 2. Część o regionalizmach Dla 40 słów wybierz jedną z opcji: - Znasz/używasz słowa z domu rodzinnego lub okolicy. - Znasz/używasz z innych źródeł (np. przeprowadzka, internet, filmy). - Znasz w innym znaczeniu lub podobne słowo (opisz w komentarzu). - Nie znasz słowa. Możesz też dodać uwagi w rubrykach pod pytaniami. Dziękuję za Twój głos w tej ankiecie!Google Docs
Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Hydepark

44piorunów

A macie trochę fotek z

Koniec sezonu świata trochę ale za to spokój jakiego dawno nie czułem.

Pita Gyros -5e u starszego pana z knajpy na rogu co to robi już pewnie z 30 lat.

Pies spał.

Koty dojadają gyros ze stolików. Jakoś przędą.

30 stopni +- codziennie, w nocy przyjemne 20-23

A patyczak sobie siedział na płocie w hotelu

Warto odwiedzić Grecję

Pozdro

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Przegląd Hejto AI

Powiedzcie mi w komentarzu (zaraz po tym jak dacie pioruna) co w tym tygodniu ciekawego zrobiliście z AI:

Ja poprzez Claude AI zrobilem tyle stron internetowych (po wpisaniu prompta sam to kodował i wrzucał na server itd (wordpress) no po prostu nie do wiary. Od dostosowywania SEO Ai, seo googla, pisanie stron, dodawanie zdjec, dodawanie filmow z youtuba na strony, sprawdzanie estetyki i kolorystyki. Ciekawe jest to, że czasami zajmowała mu taka praca 2-3 godziny xD a to wszystko za 72zł miesięcznie o.O

P.S. Tak firma dalej istnieje, pozdrawiam

Fanatyk3piorunów

Zredagowałem maila, żeby był bardziej profesjonalny. Rezultat jest taki, że odbiorca zamiast mi odpisać wrzucił mi na dzisiaj spotkanie ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Hydepark

120piorunów

Potwierdzone! Ukraińskie drony zaatakowały największą fabrykę w Nowym Urengoju.

Był to najdalej idący atak ukraińskich sił zbrojnych w całej wojnie.

Trafiony został Zakład Przetwórstwa Kondensatu w Nowym Urengoju, który produkuje 80% rosyjskiego gazu.

Fire Point poinformował, że drony przeleciały 3300 km i pomyślnie trafiły w cel.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Filmiki z wojny

35piorunów
Nowy Urengo (Jamalsko-Nieniecki Okręg Autonomiczny, Obwód tiumeński, Rosja)

Zaatakowano zakład przetwarzający i przygotowujący do transportu kondensat gazowy w Nowym Urengoju

https://streamable.com/2six8w