Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

LjopkelsejInspirator

Dołączył/a:

  • 30 wpisów
  • 226 komentarzy
  • 1 obserwujących

Autorytet

w Gospodarka

17piorunów

Czy port CPK ma sens?
Jak zwykle w debacie publicznej pomija sie ważne kwestie.
Chyba każdy z was miał w szkole przedmiot "podstawy przedsiębiorczości" i przynajmniej jedna lekcja była o analizie SWOT. Póki co nikt nigdzie porządnie jej nie przedstawił, nie wypunktował.
Większość debaty Stanowskiego to w zasadzie mowa o szansach i mocnych stronach, słabe strony wręcz tylko liźnięte za pomocą lini kolejowych a zagrożenia to w zasadzie tylko centralizacja.
Czy na samym początku "profesjonalnej" debaty nie powinno się najpierw wypunktować wszystkie najważniejsze kwestie?

Osobiście mieszkam w mieście w którym powstała jedna taka megalomańska inwestycja czyli Dworzec Łódź Fabryczna. Gdy zamykali stary, ruch był rzędu kilkunastu tysięcy osób ale pisali że będzie i 200.000. Skąd jeśli Łódź sie wyludnia? Z kapelusza. I to jeszcze tranzytowego a nie przesiadkowego. Jak wyszło? Póki co z dworca korzysta nawet mniej ludzi niż wcześniej bo poniżej 8k dziennie (dane 2019 rok). Decydenci widząc jakie sa pustki, nawet teraz bronią tej inwestycji bo zawsze znajdzie się jakaś wymówka/usprawiedliwienie. Nawet wtedy gdy dokończą już tunel pod miastem i okaże sie że inne dworce i dodatkowe przystanki wręcz odebrały obecny ruch z tego dworca.
I obawiam sie że dokładnie tak samo będzie z tym lotniskiem.
Jest to wymysł megalomański, mający przepalić fundusze i w obecnych czasach nie ma sensu go budować w tej formie (może w mniejszej).
Chyba wszystkie "szanse" tego projektu opierają się w zasadzie tylko na myśleniu życzeniowym.
Przykładowo gdy otwierasz sklep najpierw sprawdzasz jaka jest konkurencja i czy będziesz miał zbyt, czy masz skąd brać tańszy towar. Inaczej po krótkim czasie możesz wylądować na bruku z długami.
Tutaj załóżmy że stawki dla przewoźników będa podobne jak na lotnisku Modlin które chcą zamknąć więc przewoźnicy ci będa chcieli sie przenieść. ALe nie ma gwarancji ani nawet rozmów o tym czy inni przewoźnicy będa chcieli sie przenieść z innych lotnisk. Jest tylko myślenie życzeniowe.
Tak samo z transportem Cargo. Bo firmy transportowe nie będa chciały płacić za paliwo lecąc do Niemiec. I prawda. Ale nie zawsze ekonomia i rozsądek wygrywa. Czasem ważniejsza jest polityka.
Nie ma żadnych gwarancji że firmy te będa chciały lądować w Polsce, że np np rząd Niemiec nie wyjdzie im naprzeciw.
Nadal nie ma żadnych wyliczeń opłacalności bo nie ma żadnych twardych danych (oprócz wyimaginowanych życzeń czy tam marzeń) na które można sie powołać.

Inwestorzy prywatni? Czyli kto będzie czerpał zysk z tego lotniska? Czy będzie tak jak z prywatną autostradą A2 (tzw kulczykówką)?

Dodatkowy ruch pasażerski oraz cargo.
Czy nasz rząd ma zamiar wyjść z UE lub wie że do 2030 roku UE sie rozpadnie lub o 180 stopni zmieni sie jej polityka?
Póki co Polska zdaje sie jedyne co robiła to oddwała coraz więcej kompetencji temu (już bez przesady) tworzącemu sie państwu a kto jak kto ale Wy powinniście znać plany jego urzędników ma temat mobilności, konsumpcji oraz ekologii.
To właśnie wysokiej rangi urzędnicy UE (nie mylić z kukiełkami w europarlamencie) chodzą na spotkania Davos organizowane przez WEF. To właśnie Oni głoszą że będa wprowadzać coraz to większe normy CO2 do 2030 czy 2050 roku. To właśnie oni ustalili plany wdrożeniowe do tych dat.
A nasze państwo będzie przez przynajmniej kolejne kilka lat rządzone przez ekipę która idzie z nimi ręka w rękę (PIS zresztą też to robił ale niejawnie po prostu podpisując papierki np zgody na likwidacje kopalni).
Zresztą kogo z was będzie na to stać jak UE wprowadzi drakońskie podwyżki paliwowe więc bilety drastycznie podrożeją?
Jak ma z tego wyjść większa mobilność skoro "nasi panowie" z UE mówią ze będa ograniczenia?
Obawiam sie że będzie to samo co z przystankiem kolejowym w Łodzi. Zostanie megalomański projekt na którym będa pustki na którego utrzymanie (jak na niektóre stadiony) trzeba będzie łożyć. Ale kasa przy budowie będzie ładnie przepalona. I sądze że ta inwestycja wg PIS ma być kolejną na której zarobią klakierzy. Nic więcej.

Co do lotnisk regionalnych to po otwarciu CPK zamkniety bedzie nie tylko Modlin. Lotnisko w Łodzi już teraz cieńko przędzie. Ruch jak już wspomniałem, dzięki UE będzie malał. Tym bardziej że Polska nadal będzie sie wyludniać więc ruch powinien spadać. Zarówno ten pasażerski jak i konsumpcyjny. Chyba że zafundują nam tu multikulti.

Nie jestem całkowitym przeciwnikiem tego portu ani hejterem. Rozsądnie uważam jednak że w obecnym stanie geopolitycznym nie ma on racji bytu. Przynajmniej w tej formie.
Jeśli jednak w jakiejś formie miałby powstać to jego umiejscowienie uważam za największa zaletę. Centrum PL, odciąży Warszawę, za właściwym brzegiem Wisły (nasze plany obronne dotyczą właśnie Wisły) a i wszystkie pociski będą musiały minąć najpierw Warszawe która zapewne będzie obstawiona patriotami i innymi systemami obronnymi.

         

Osobistość3piorunów

IMO żeby CPK miało sens to powinno wpisywać się w długoterminową strategię rozwoju Polski. Problem z tym, że ta strategia zmienia się co 4 lata

Osobistość4piorunów

@4pietrowydrapaczchmur @5tgbnhy6  @jajkosadzone 
A pobawie się w adwokata:

* Radom jest 93km od centrum W-wy, Baranów 37km (oba pomiary w linii prostej).
* Cargo lata w dalekodystansowych rejsowych pasażerach - tutaj najpierw trzeba połączenie uruchomić. A żeby je uruchomić to: potrzeba ludzi co chcą takim polecieć, trzeba lotniska co takie nowe (lub częstsze) połączenia obsłuży. Chopin nic nowego nie obsłuży, bo jest obłożony na 100%.
* Cargo lata też w wyspecjalizowanych samolotach, ale te ze względu na hałas i chęć latania po nocach nie mogą lądować na Chopinie. Potrzeba nowego lotniska.
* Inwestorzy prywatni - dostają max 49% udziałów, reszta zostaje w rękach PL. Chcą inwestować, bo wiedzą, że na tym zarobią. Ponieważ to są firmy min. zajmujące się budową i obsługą lotnisk, wnoszą też know-how. Im lepiej zrobią swoją robotę, tym lepiej i szybciej zarobią.
* Berlin Branderburg to słaby przykład - to nie hub, tylko lotnisko lokalne. Jego problemy z uruchomieniem i słabe wyniki nie mogą być 1:1 przełożone na CPK.
* Lotnisko w Baranowie to nie pomysł pis. Już w PRL przyglądano się lotnisku w tej lokalizacji, a po 1990 pięć rządów zamówiło raporty w 5 różnych firmach i mimo różnych rządów, różnych firm i różnych czasów, zawsze padał jeden wniosek: budować nowe lotnisko.
* W momencie odpalenia CPK, Chopin musi być zamknięty. Cały obecny ruch i nowy będzie z CPK.
* W zasadzie CPK=Nowy Chopin.
* W tym roku Chopin ustalając kto dostanie sloty na lądowanie i starty swoich samolotów podobnież odrzucił 15% wniosków. Czyli ruch z 2024 to mogłoby być około 24mln pax - na CPK (w jego pierwszej, podstawowej fazie) to około 60% pojemności na "dzieńdobry" i warunek wyjścia na "0". Już od pierwszego dnia. Potem tylko lepiej.
* Prognozy mówią o wzroście ruchu lotniczego. PL się bogaci, a połączenia transferowe międzynarodowe dorzucą swoje.
* Limity CO2 z UE będą tyczyć się wszystkich linii lotniczych w całej UE. Mimo to wszyscy przewidują rozwój.
* Lokalne lotniska zyskają - z rosnącą liczbą destynacji z Nowego Chopina wzrośnie liczba chętnych na loty transferowe (hubowe). Lotniska obsługujące low-costy niewiele zauważą, bo ich klienci i hubowi to różni klienci. Sam chętnie przesiądę się na loty z SZZ przez WAW, żeby tylko nie musieć grzać samochodem 2h na BER. Póki co oferta jest za słaba, a przez ograniczenia Chopina wiem, że się nie poprawi.
* Nowy Chopin powinien powstać w wersji obecnie planowanej - z dwoma równoległymi pasami start-lądowanie, z zapasem na 2 kolejne, podstawowym terminalem z zapasem na jego łatwą rozbudowę.
* W Nowym Chopinie nie ma nic "megalomańskiego", planowane jest na miarę możliwości i potrzeb PL z zabezpieczeniem na kilka dziesięcioleci w przypadku potrzeby rozbudowy.
* Nowe lotnisko ma też misję w systemie NATO, w razie K i przed W, pozwoli na szybkie przerzucenie odpowiednich sił sojuszniczych. Poza tym uważam, że już w czasie W, łatwiej jest obronić jedno duże i wydajne lotnisko, niż 4 małe rozrzucone daleko od siebie.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

9piorunów

    

Inspirator14piorunów

@GucciSlav czyli zachód nie daje amunicji ani sprzętu, politycy nie chcą dać nowych rekrutów ale wszyscy oczekują postępów na froncie. Bardzo niebezpieczna sytuacja...

GURU20piorunów

Cholernie ciazka sytuacja. Z jednej strony nie ma nic gorszego jak cywil wytrącający się w działania wojska (patrz Błaszczak) z drugiej brak sukcesów może spowodować zmniejszenie wsparcia z zachodu, co przy potencjalnej wygranej pomarańczowego błazna oznacza przegrana wojna dla Ukrainy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Polityka

11piorunów

Szymon Hołownia zapowiada w Sejmie projekt Polski 2050, który ma „odpolitycznić” spółki Skarbu Państwa.

https://twitter.com/PatrykSlowik/status/1755894154721153383?s=19

Fanatyk20piorunów

@smierdakow naprawdę ja jestem za tym żeby kręcic afery ale to że wygrał ktoś z partii to jeszcze nic nie znaczy. Gorzej jak np jakiś losowy koleś z Pcimia staje od razu jako prezes spółki o znaczeniu strategicznym mając doświadczenie w zarządzaniu dwoma śmieciarkami. To już się nie klei

To ma być potwierdzenie jego pracy a nie trampolina do kariery

Gruba ryba2piorunów

@smierdakow Posiadanie oczekiwań iż główni prezesi, członkowie rad nadzorczych będą pozapartyjnii jest dziecinnie naiwne.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

8piorunów

Widzieliście mapę szybkich połączeń kolejowych (jeden z niewielu dobrych pomysłów cpk)? No to patrzcie XD

Mamy tutaj:

* szybką nitkę do Nakła nad Notecią - po co? Nie wiem.
* Trasę Gdynia-Poznań przez Płock i Łódź XD
* Szybką nitkę Giżycko-Ostrołęka - chyba dla wiary z Królewca, bo trasa z Litwy prowadzi przez Augustów i Białystok
* Brak szybkiej nitki Niemcy-Warszawa
* Brak szybkiej nitki z Katowic
* Nitka Włocławek-Płock (która nie istnieje i trzeba wybudować most kolejowy)
* Brak nitki z Lublina, za to są szybkie nitki w okolicach Sanoka i Rzeszowa - po co? Nie wiem XD może dlatego, że to jest dosłownie ostatni bastion pisu
* Brak szybkiej nitki z Łukowa czy Białegostoku (to tyle jeśli chodzi o rynek dla Białorusi czy Ukrainy XD)
* Brak szybkiej nitki ze Szczecina
* Niemal wszystkie połączenia to nitki, to szprychy wokół osi CPK. Super pomysł zamiast zbudowania SIECI kolejowej
* Na mapie linie planowane i istniejące wyglądają identycznie XDDDD

A wystarczyłoby dodać dosłownie kilkanaście krótkich połączeń, żeby z tego gówna zrobić w miarę sensowną sieć połączeń kolejowych, ale kto by się takimi szczegółami przejmował.

Aha, mówi się o szybkiej kolei, ale mapa nie pokazuje absolutnie nic w tej kwestii. Równie dobrze mogą to być tory jak dla gagarów z dopuszczalną prędkością 40 km/h.

Dodatkowo od 2020 z fazy "przygotowania" do fazy "w trakcie prac budowlanych" przeszła tylko nitka Łódź-Warszawa. Czemu CPK nie chwali się pracą nad koleją w latach 2017-2020? No nie wiem XD

Cała ta strona jest przygotowana w baaardzo ciekawy sposób. Otóż według niej po realizacji CPK można spodziewać się aż 134 milionów pasażerów! (W 2050 roku, na podstawie danych z lat nie wiadomo jakich). Model ten przewidział z dużą dokładnością zachowanie komunikacji pasażerskiej w 2019 roku, a spółka ekstrapolowała te dane na 31 lat do przodu. Ja chyba nie muszę mówić jak mało to ma sensu. Co ciekawe raport został przygotowany w 2023, ale pokazuje jedynie predykcję dla roku 2019.

Opis metodologii jest wyjątkowo lakoniczny i ogranicza się do stwierdzeń
>"Prace analityczne prowadzone są „od ogółu do szczegółu” –konieczne jest przygotowanie algorytmów i struktury całego modelu, spójnych założeń wzakresie metodyki i danych dla wykonywania prognoz w skali całej Polski napoziomie ogólnokrajowymdla transportu drogowego, kolejowego i lotniczego."
czy
>"Na dalszym etapie prac, założenia te są uszczegóławiane i uwzględniają lokalne uwarunkowania każdej z inwestycji, np. różne warianty trasowań irozwiązań technicznych,dokładne lokalizacje stacji iprzystanków, powiązania między gałęziami transportu, czy udział w przewozach ponadprzeciętnego sezonowego ruchu turystycznego lub międzynarodowego."
i to tyle.

Jeśli ktoś coś takiego uważa za rzetelną analizę i merytoryczne przygotowanie to współczuję.



Hejt przygotowany na podstawie materiałów spółki CPK i mówi wyłącznie o planach dotyczących kolei:

https://www.cpk.pl/pl/inwestycja/kolej/pasazerski-model-transportowy
i raporty w nim zawarte.

Inspirator0piorunów

@maximilianan ja przyznając Ci rację, że całość wymaga potwierdzenia założeń i poszczególnych rozwiązań, odpowiem na niektóre kwestie:

* mapa szybkich połączeń kolejowych w ramach CPK, przedstawia połączenia, które z założenia mają umożliwić szybki transport do CPK (stąd centralizacja CPK i brak rozwiązań lokalnych - te są przedmiotem innych inwestycji/już istnieją),
* z Katowic i Lublina do Warszawy już dziś można dojechać w 2,5h (w tym przypadku decyduje geografia a nie polityka),
* jeśli planowane i istniejące linie pokrywają się to dobrze, łatwiej modernizować niż budować od zera,
* linie, które na pierwszy rzut oka wyglądają bez sensu mogą być budowane z myślą o przeciwdziałaniu wykluczeniu komunikacyjnemu lub wpisywać się w istniejące/inne inwestycje,
* jeśli chodzi o te inne inwestycje, to np. są to inwestycje w ramach Transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T),
* jeśli chodzi o istniejące to tutaj mapa z siatką sieci kolejowej: https://openrailwaymap.org/
* jeśli chodzi o połączenia z Ukraina, Białoruś - to nie wiem czy potrzebujemy do tego kolei dużych prędkości,
* Niemcy i państwa bałtyckie "Rail Baltica" (w ramach TEN-T),
* brak szybkiego połączenia do Szczecina - racja. Szczecin będzie trochę pokrzywdzony jeśli chodzi o czas dojazdu (choć też leży najdalej od CPK).

Także aby poprawnie przeanalizować wpływ CPK na sieć kolejową w Polsce, trzeba nitki planowane dla CPK nanieść na istniejące i planowane inwestycje kolejowe + dokonać analizy porównawczej z innymi koncepcjami. A to już "zabawa" dla speców.

OpenRailwayMapOpenRailwayMap - An OpenStreetMap-based project for creating a map of the world's railway infrastructure.Openrailwaymap
Gruba ryba1piorunów

>Brak szybkiej nitki z Katowic
@maximilianan nawet jest na tej mapie co wrzuciles

Pokaż więcej komentarzy (56)

Lider

w Polityka

26piorunów

W opinii Rządu RP rozwiązania przewidziane w Pakcie o Migracji i Azylu w niewystarczającym stopniu wychodzą naprzeciw specyficznej sytuacji państw graniczących z Białorusią i Rosją, a tym samym będących pod stałą i silną presją w ramach sztucznie wygenerowanych szlaków migracyjnych.

Ponadto odnotowano, że Pakt o Migracji i Azylu nie zapewnia odpowiedniej równowagi między odpowiedzialnością a solidarnością, a więc potencjalnie może stanowić w przyszłości pole sporu pomiędzy instytucjami UE oraz państwami członkowskimi.

https://www.gov.pl/web/mswia/komunikat-prasowy-w-sprawie-paktu-o-migracji-i-azylu2

Inspirator7piorunów

@smierdakow no i git, bardzo rozsądne uzasadnienie.

Autorytet21piorunów

No to ja już nie wiem, zgodził się Tusk na przyjęcie wszystkich murzynów i ciapatych, czy się nie zgodził?
Wyborcy piskonfy tutaj obecni mogłyby temat naświetlić? Bo dotychczas bardzo głośno o tym krzyczeli. Halo, jest tam kto?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

@bojowonastawionaowca manipulujesz, lub kłamiesz, pisząc w nocie, że CPK nie może być/nie jest finansowany z funduszy UE. Mam nadzieję, że to poprawisz.

Instrument "Łącząc Europę" (CEF):

CPK otrzymał dofinansowanie z CEF na dwa projekty:
Prace projektowe dla tunelu dalekobieżnego KDP w Łodzi: 59,4 mln zł z UE (łącznie 119 mln zł)
Opracowanie projektu budowlanego dla linii KDP Warszawa-Łódź: 290 mln zł z UE (łącznie 350 mln zł)
W nowej perspektywie finansowej UE na lata 2021-2027 CPK planuje złożyć wnioski o dofinansowanie z CEF2 na łączną kwotę ponad 2,25 mld zł.

Fundusze Europejskie na Rozwój Regionalny (EFRR):

EFRR mogą być wykorzystane do dofinansowania projektów infrastrukturalnych, takich jak budowa dróg, linii kolejowych i lotnisk.
CPK może ubiegać się o dofinansowanie z EFRR na zasadach określonych w programach regionalnych.

Lider3piorunów

Nie wiem o co poszło, ale zdecydujcie się na jakieś konkretne tagi, bo kurwicy dostaję od blokowania co chwila nowych, bo stare robią się passe

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Heheszki polityczne

3piorunów

  

Inspirator1piorunów

@bojowonastawionaowca trochę słaba ta nota. Centralny Port Komunikacyjny = Centralny Port Lotniczy + Kolej Dużych Prędkości. Zatem dofinansowanie dla KDP przekłada się na CPK.

Więc jeśli już odnosimy się do tego spamu politycznego, to w tym przypadku należy zaznaczyć że:
>Dostaliśmy wcześniej 290 mln zł dofinansowania na projekt linii KDP między Warszawą i Łodzią. Teraz mieliśmy otrzymać środki na budowę. Chodzi o ponad 1 mld zł. Termin składania wniosków minął 30 stycznia - zdradza Marcin Horała, były pełnomocnik rządu ds. CPK.
>
>Wnioski związane z KDP, które nie zostały złożone w konkursie, otrzymały negatywną opinię Departamentu Programów Infrastrukturalnych w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Chodzi o nierealne harmonogramy, niską dojrzałość projektów, brak szans na rozliczenie środków w zakładanym terminie. Chcemy te wnioski dopracować i wystartować w następnym konkursie. Nie sztuką jest składanie wniosków, które będą przegrywać z innymi - wyjaśnia Lasek.
>
>https://www.money.pl/gospodarka/termin-minal-czesc-cpk-bez-dotacji-z-ue-chalupnictwo-6992389555588064a.html

Termin minął. Część CPK bez dotacji z UE? "Chałupnictwo"CPK zaniechało złożenia przygotowanych wniosków o środki unijne na dwie inwestycje, w tym budowę kolei dużych prędkości Warszawa-Łódź - poinformował poseł PiS Marcin Horała. Chodzi o ponad 1 mld zł. Maciej Lasek w rozmowie z money.pl odpowiada, że wniosków nie złożono, bo zostały negatywnie ocenione.www.money.pl
Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Oglądacie debatę CPK? Jak wrażenia?

Lider2piorunów

Takie se to, mało debaty w tej debacie, każdy mówi swoje, jakiś Wyżga by się przydał do prowadzenia

Kosmonauta6piorunów

Najlepszym podsumowaniem tej debaty są te raporty z ostatnich 20lat które wskazywały żeby budować lotnisko a każdy rząd stwierdzał “e to trzeba na spokojnie” Chyba 20 lat to wystarczająco dużo żeby podjąć decyzję.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Czytałem sobie wczoraj taki oto artykuł we financial times, bo ktoś wrzucił na r/europe.

https://archive.is/20240205230055/https://www.ft.com/content/18c5296a-f0d5-47d5-aacd-af5210d638fc

Powiem szczerze, że zacząłem serio martwić się o Ukrainę i te wojnę. Zaczyna brakować Ukrainie pocisków, zaczęli je oszczędzać. Z tego co czytałem gdzieś indziej, w bodajże Kliszczijiwce armia rosyjska szykuje dużą ofensywę.

No i nawet szef CIA, czyli raczej apolityczne stanowisko ostrzega, że jeśli pakiet nie zostanie przegłosowany, to może być to historyczny błąd dla Stanów. Ostrzega jeszcze, ze sytuacja jest poważna, ale tego jeszcze nie widać. Jeśli natomiast będzie tragiczna i już będzie widać, że są problemy, to będzie już po prostu za późno dla Ukrainy.
No to jest serious shit.

I to wszystko przez tego pieprzonego pomarańczowwgo klauna, który ma w d⁎⁎ie stany, tylko swój własny interes żeby wygrać. Coś jak wiadoma partia u nas, dla której interes partii jest ponad interes narodu.

Ja zawsze myślałem i do niedawna raczej tak było, że USA nie zostawią nas samych, że są odpowiedzialni, anti-russia itd, ale tam chyba coś mocno się zmieniło. Czy duża część ichniego elektoratu zaczęła mieć stosunek neutralny bądź nawet przyjazny do ruskich czy o co chodzi? Czy Trump przymila się do Rosji?

Jak myślicie, przeglosuja ten pakiet dla Ukrainy, czy Polska powinna już szykować okopy?

Serio, po tym artykule zrobiło mi się niedobrze, bo brzmi to wszystko tak, jakby USA pod wodzą Trumpa mogły nas zostawić w czasie próby.

Chyba Stany nie są już ani big ani great.

Specjalista0piorunów

"Financial Times" i pisowski generał... pffff eksperci nie ma co.... 😅

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

48piorunów

Rosja chwali się wydatkami na wojsko, które mają być siedmiokrotnie wyższe od średniej państw NATO. Kremlowska propaganda nie dodaje, że dotyczy to procentu produktu krajowego brutto, a nie jego wielkości, który plasuje Rosję w 2023 roku dopiero na 10. miejscu na świecie, a w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest niższy niż w większości państw europejskich.   
https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/rosja-na-rowni-pochylej-zamiast-rozwoju-stare-czolgi-analiza

Gruba ryba37piorunów
Rosja chwali się

Czyli wszystko idzie w dobrym kierunku i są w coraz większej dupce bo od zawsze im bardziej się czymś chwalą tym bardziej to leży.

Inspirator7piorunów

@paulusll Dobry artykuł. Ten fragment najlepiej oddaje istotę problemu:
>Rosja rośnie więc w siłę jeżeli chodzi o ilość sprzętu i liczbę dostępnych żołnierzy, jednak jednocześnie stacza się gospodarczo i społecznie. Jest więc groźna dla sąsiadów nie tylko przez agresywne plany ataku, ale również przez coraz trudniejszą sytuację wewnętrzną, która w przypadku tego kraju może się kończyć wielką katastrofą.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Gospodarka

5piorunów

Przydatne informacje odnośnie 
https://siskom.waw.pl/lotnisko_CPL.htm

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Wojna wna Ukrainie

43piorunów

Jak stracono największą szansę na wygranie wojny na Ukrainie

Streszczenie artykułu ( _https://www.washingtonpost.com/opinions/2024/01/09/ukraine-war-win-chance-west-lost/_ ) będącego adaptacją książki “Our Enemies Will Vanish: The Russian Invasion and Ukraine’s War of Independence.” Y. Trofimov, 2024

1. Przed wojną
>W lutym 2022 roku, w Waszyngtonie i w większości stolic europejskich nikt nie spodziewał się, że Ukraina przetrwa. Dyrektor CIA William J. Burns potajemnie poleciał do Kijowa na prośbę Bidena, ostrzegając prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że Rosja planuje go zamordować.
>
>„Rozmawiali o fizycznej likwidacji naszego kierownictwa, o utworzeniu obozów filtracyjnych i koncentracyjnych” – powiedział doradca Zełenskiego ds. bezpieczeństwa narodowego Oleksij Daniłow. „Ale co mogliśmy zrobić? Ciągle prosiliśmy: dajcie nam broń. Ale tak naprawdę nie dali nam broni."
>
>Kiedy Stany Zjednoczone zamknęły swoją ambasadę w Kijowie przed inwazją, rzeczywiście wysłały, przy wielkich fanfarach, część broni, na przykład rakiety przeciwpancerne Javelin. Ale ilość była niewielka: według Daniłowa tylko około 90 sztuk. Ówczesny premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, choć został również poinformowany o beznadziejności sprawy ukraińskiej, odrzucił wewnętrzne zastrzeżenia i zatwierdził większy ładunek około 2000 rakiet NLAW. Mimo to była to broń najlepiej nadająca się do kampanii partyzanckiej, a nie do wojny konwencjonalnej.
>
>W tamtym czasie ukraińskie dowództwo wojskowe pod dowództwem gen. Walerego Załużnego skutecznie utrzymywało w tajemnicy planowanie wojny Kijowa – i to nie tylko przed Rosjanami. Ani Waszyngton, ani wielu wyższych urzędników administracji Zełenskiego nie znało planu Załużnego.
>„Byliśmy pesymistycznie nastawieni do sytuacji, w której Ukraina się utrzymała, po części dlatego, że Ukraińcy nie podzielili się z nami żadnymi swoimi przygotowaniami ani planami” – powiedział mi później wyższy rangą urzędnik Pentagonu. „A przygotowania i plany, którymi się z nami podzielili, były wojskowym oszustwem”.

2. Atak wojsk rosyjskich
>Rządy zachodnie były oszołomione szybkością rosyjskiego natarcia. Johnson zadzwonił do Zełenskiego z propozycją zorganizowania ucieczki, co było jednym z kilku takich telefonów, jakie otrzymał ukraiński prezydent. Johnson wyjaśnił, że jedną z możliwości jest utworzenie ukraińskiego rządu na uchodźstwie w Londynie. Zełenski zamiast tego poprosił o broń.
>
>Polska, być może ze względu na swoją historię, była jedynym narodem, który nie wpadł w rozpacz w tych wczesnych godzinach. Polski rząd, podobnie jak inni członkowie NATO, został poinformowany przez wywiad sojuszu, że szybki upadek państwa ukraińskiego jest prawie pewny. Mimo to Warszawa nie zamierzała się poddać. Polska natychmiast wysłała kilka ciężarówek z amunicją i ciężką bronią.
>„Polacy wierzyli w nas bardziej intuicyjnie niż na faktach, bo wszystkie fakty przemawiały wówczas przeciwko nam” – wspomina Kuleba.
>
>Zupełnie odmienne nastroje były w pozostałych stolicach europejskich. 
>„Nikt nie dawał Ukraińcom żadnych szans” – powiedział Johnson. 
>„Jeśli to ma się wydarzyć, najlepiej, żeby stało się to szybko” – powiedział starszy doradca kanclerza Niemiec Olafa Scholza.
>
>W swoim przemówieniu wygłoszonym w dniu inwazji Putin zagroził niewyobrażalnymi konsekwencjami, jeśli Zachód spróbuje pomóc Kijowowi. A od pierwszych dni wojny nadrzędnym priorytetem Białego Domu było nie przekraczanie rosyjskich „czerwonych linii” i prowokowanie bezpośredniej konfrontacji Moskwy z NATO – zwłaszcza nuklearnej.
>
>Przestrogi Putina w znacznym stopniu zadziałały. W nadchodzących miesiącach Stany Zjednoczone i ich partnerzy powstrzymywali się od zaopatrywania Ukrainy w zdolności opracowane przez Zachód w czasie, gdy przyniosłyby one największy efekt, i zabronili Kijowowi użycia zachodniej broni do ataków na cele wojskowe na rosyjskiej ziemi. Zanim wiele z tych zachodnich systemów faktycznie przybyło, w drugim roku wojny, Rosja zbudowała systemy obronne, zmobilizowała setki tysięcy żołnierzy i przestawiła swój przemysł na czasy wojny. Zniknęła najlepsza szansa na jasne i szybkie zwycięstwo Ukrainy.

3. Zwycięstwo w wojnie obronnej
>Zachęcona zdolnościami militarnymi Kijowa administracja Bidena i zachodni sojusznicy właśnie rozpoczęli zaopatrywanie zachodnich sił ukraińskich w zachodnią artylerię. Była niezbędna: na Ukrainie prawie skończyła się amunicja radzieckiego standardu, używana do odparcia Rosjan wokół Kijowa. Mimo to ukraińskie prośby o zachodnie czołgi, wozy bojowe, samoloty bojowe czy obronę przeciwlotniczą Patriot wciąż były odrzucane – głównie z powodu obaw o reakcję Moskwy.
>
>Zełenski okazał swoją irytację, gdy Waszyngton zawiązał się węzłami narzuconych sobie czerwonych linii. Odrzucił obawy przed eskalacją konfliktu przez Rosję jako nieuzasadnione. W końcu, jak ukraińscy urzędnicy powtarzali swoim amerykańskim rozmówcom, Rosja użyła już całej swojej broni z wyjątkiem bomby atomowej na Ukrainie. Co jeszcze mogłoby zrobić?
>
>Stany Zjednoczone nadal jednak poważnie traktowały rosyjskie ostrzeżenia nuklearne. „Diagram Venna między naszymi i ukraińskimi interesami pokrywa się w około 85 procentach, ale pozostałe 15 procent jest dość ważne” – powiedział mi wyższy rangą urzędnik Pentagonu. „Ukraińcy już walczą o swoje istnienie. Ale Stany Zjednoczone mają szczególny obowiązek uniknąć wojny nuklearnej, która na zawsze zakończy całe życie na planecie Ziemia”.

4. Planowanie działań ofensywnych - Lipiec 2022
>Dowódcy ukraińscy, amerykańscy i brytyjscy spotykali się w bazie amerykańskiej w Wiesbaden w Niemczech, aby dokładnie ustalić, gdzie Ukraińcy powinni rozpocząć próbę odzyskania ziem okupowanych przez Rosję – w tym momencie prawie jedna czwarta kraju .
>
>Przedstawiciele Kijowa Zełenski i Załużny opowiadali się za atakiem na Morze Azowskie w obwodzie zaporoskim, który, jeśli się powiedzie, przetnie rosyjski „most lądowy” na Krym i pozbawi Moskwę największej nagrody w tej wojnie. Po miesiącach strat Rosjanie cofali się, pozostawiając na Ukrainie zaledwie 100 000 żołnierzy zdolnych do walki. Nie chcąc przyznać, że jego „specjalna operacja wojskowa” nie przebiega zgodnie z planem, Putin odrzucił wezwania swoich generałów do mobilizacji rezerwistów. Rosja była najsłabsza. Większa szansa na zadanie zdecydowanego ciosu może się nie pojawić. Gen. Załużny szacował, że aby odnieść sukces, armia ukraińska potrzebowała około 90 dodatkowych haubic i odpowiedniej amunicji.
>
>Nie była to wielka prośba, ale sojusznicy nie byli przekonani. Amerykańscy doradcy stwierdzili, że ukraińska armia nie wykazała jeszcze zdolności do operacji ofensywnych, zwłaszcza dużych, wymagających złożonej koordynacji między wieloma brygadami. Nawoływali do skromniejszej operacji w Chersoniu.
>
>Załużny się z tym nie zgodził. „Musimy atakować tam, gdzie powinniśmy, a nie tam, gdzie możemy” – argumentował, według swoich doradców. Jednak bez wymaganego pakietu amerykańskiej broni i amunicji atak na Zaporoże był niemożliwy. Ukraińcy skupili się na Chersoniu i Charkowie.

5. Ofensywa charkowska - Jesień 2022
>Pod koniec września 2022 r. podążałem za oddziałami ukraińskimi do właśnie wyzwolonego miasta Kupiańsk, które było stolicą okupowanej przez Rosję części obwodu charkowskiego. Rosyjska obrona rozpadła się z dnia na dzień podczas najskuteczniejszej jak dotąd ofensywy Ukrainy w tej wojnie. Urzędnicy amerykańscy byli oszołomieni i zaniepokojeni.
>
>Gdy armie rosyjskie uciekały w chaosie, Putin o surowej twarzy wygłosił przemówienie do narodu. Po raz kolejny przypomniał światu o broni nuklearnej Moskwy. „W przypadku zagrożenia integralności terytorialnej naszego narodu, w obronie Rosji i naszego narodu, bez wątpienia użyjemy wszelkich dostępnych nam środków” – ostrzegł. „To nie jest blef”.
>
>Dodał, że wojna nie toczy się już tylko przeciwko reżimowi Ukrainy, ale przeciwko „całej machinie wojskowej kolektywnego Zachodu”. Aby zwyciężyć, Rosja potrzebowała większej liczby żołnierzy. Co najmniej 300 000 więcej.
>
>W ciągu kilku godzin rosyjskie biura rekrutacyjne rozpoczęły łapanki na mężczyzn. Setki tysięcy Rosjan uciekło z kraju kilkoma dostępnymi drogami wyjścia. Loty do nielicznych międzynarodowych kierunków nadal połączonych z Rosją wyprzedały się w ciągu kilku godzin. W tym tygodniu najtańszy bilet ekonomiczny w jedną stronę z Moskwy do Dubaju kosztował prawie 8 000 dolarów.
>
>Ukraina nazwała to nuklearnym blefem Putina. W następnych tygodniach Kijów kontynuował ofensywę na terenach, które Moskwa uważała obecnie za ziemię rosyjską, zajmując miasto Łyman w Doniecku, a następnie Chersoń – jedyną stolicę regionu okupowaną przez Rosję od czasu inwazji na pełną skalę.

6. Deeskalacja
>Jednak w Waszyngtonie obawy przed eskalacją broni nuklearnej w Rosji osiągnęły w tym tygodniu najwyższy poziom. Według szacunków wywiadu USA Putin prawdopodobnie rozważał atak nuklearny w ramach trzech scenariuszy. Jednym z nich był poważny atak na samą Rosję, zwłaszcza przy zaangażowaniu NATO. Kolejnym była możliwość utraty fizycznej kontroli nad Krymem. Trzecim, zdaniem wyższego rangą urzędnika Pentagonu, było zwycięstwo Ukrainy na polu bitwy, „które kompletnie i całkowicie rozbiłoby rosyjską armię w taki sposób, że państwo rosyjskie wyczułoby egzystencjalne zagrożenie”.
>
>Rozpadające się w Charkowie i Chersoń rosyjskie wojsko wydawało się być na skraju takiego załamania jesienią 2022 roku, co w tym krytycznym momencie USA ponownie ograniczyło pomoc dla Kijowa. Administracja Bidena zwróciła się do Moskwy z prośbą o deeskalację.
>
>Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan wystąpił w amerykańskich stacjach telewizyjnych. „Bezpośrednio, prywatnie, przekazaliśmy Rosjanom na bardzo wysokim szczeblu, że użycie przez Rosję broni nuklearnej na Ukrainie będzie miało katastrofalne skutki” – powiedział.
>
>Pod koniec listopada 2022 roku ukraińska ofensywa straciła impet. Nie zapewniono masowych dostaw amunicji artyleryjskiej, a prośby Kijowa o zakup zachodnich czołgów i wozów bojowych były ciągle odrzucane. Tymczasem nowy dowódca Rosji na wojnę, gen. Siergiej Surowikin, miał do dyspozycji setki tysięcy nowych żołnierzy. Skończyła się przewaga Ukrainy pod względem siły roboczej. Surowikin nakazał tym ludziom spędzić zimę na kopaniu, tworząc fortyfikacje niemal nie do zdobycia na całej linii frontu.

7. Wojna w roku 2023
>Cały sprzęt, o który Ukraina prosiła w 2022 r. – czołgi Leopard i Abrams, Bradleye i Strykery oraz baterie Patriot – został ostatecznie dostarczony w następnym roku. Ale wtedy to była inna wojna. Ukraińska ofensywa w 2023 r. nie zyskała dużego zasięgu w starciu z okopanym, przygotowanym i liczniejszym wrogiem. Dzięki nuklearnemu manewrowi Putina, Rosja zyskała czas – nie tylko na zapobieżenie załamaniu się armii, ale także na uwikłanie niezbędnej pomocy wojskowej Ukrainie w wewnętrzną politykę Stanów Zjednoczonych.

Autor: Yaroslav Trofimov, główny korespondent ds. zagranicznych „Wall Street Journal”

 

Gruba ryba8piorunów

@Ljopkelsej Szlag mnie trafia, kiedy to czytam. Dosłownie jak "dziwna wojna" w 1939 roku, kiedy Francja mogła zająć zachodnie Niemcy i zakończyć wojnę. Teraz Ameryka mogła już dawno dać broń Ukraińcom i pewnie oligarchowie zlikwidowaliby Putina, ale nie, trzeba powtarzać błędy sprzed 80 lat bo to nie "amerykańscy chłopcy" giną tylko ukraińscy.
I mam złe przeczucie, że w razie W my Polacy też byśmy byli zostawieni sami sobie, ostrzegani przed "eskalacją" i poklepywani po plecach, że tak dzielnie giniemy na froncie.

Osobistość6piorunów

@Ljopkelsej Kolejny ogromny błąd Ameryki w tym wieku a mieli świetne karty w 2022, pozbyliby się jednego problemu a tak puchatek będzie bardziej pewien siebie.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Znów mi migają nagrania tuska, który gada jakby oswajal z uwaleniem cpk, bo gigantyczne koszty.

Tymczasem jego babciowe, w 10 lat, to koszt połowy cpk...

>Jeżeli więc na każde z nich państwo płaciłoby co miesiąc 1,5 tys. zł, to w 2022 r. z budżetu państwa na "babciowe" poszłoby ok. 17 mld 762 mln 400 tys. zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszty obsługi programu.
>
>
https://www.money.pl/gospodarka/babciowe-od-donalda-tuska-i-ko-policzylismy-ile-to-moze-kosztowac-budzet-panstwa-6879955977149216a.html

Jak ja lol nie trawię. Babciowym kraj rozwiniemy, a nie hubem logistycznym, kolejami i skomunikowaniem kraju... 

 

Fenomen0piorunów

@tyle_slow Ale co tu dywagować - to jest faktycznie agent niemiecki. To że w PiSie jest agentura izraela,rosji i ameryki to tak przy okazji,ale np. Biedroń i Tusk są na żołdzie niemieckim więc trudno żeby przejść miało coś,co jest nie w smak Niemcom.

Osobistość2piorunów

10 lat pracy CPL to zarobek na 2 elektrownie atomowe

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Wiadomości Świat

46piorunów

Tajwan omija sankcje i pomaga Rosji

Tajwańscy producenci wykorzystują luki w sankcjach nałożonych na Moskwę po agresji na Ukrainę, zaopatrując Rosję w obrabiarki o kluczowym znaczeniu dla przemysłu wojskowego – ujawnił we wtorek tajwański portal śledczy The Reporter.

Przypadki ujawnione w dochodzeniu są nie tylko kłopotliwe dla Tajwanu, który stara się uzyskać wsparcie Zachodu ze względu na zagrożenie ze strony Chin, ale także pokazują, jak trudno jest uniemożliwić Rosji uzyskanie kluczowego sprzętu przy obecnych przepisach

Kiedy w wyniku sankcji nałożonych na Rosję większość zachodnich krajów produkujących obrabiarki, jak np. Niemcy, zaprzestała eksportu, tajwańskie przedsiębiorstwa kontynuowały działalność, a nawet odnotowały znaczny wzrost eksportu urządzeń do Rosji w 2022 roku.
Eksport gwałtownie zmniejszył się w lutym następnego roku, kiedy pod naciskiem USA władze w Tajpej rozszerzyły sankcje.

Jednak - jak ustalili dziennikarze The Reporter - nie zablokowało to całkiem eksportu. Rosyjscy importerzy zwrócili się do tureckich sprzedawców pracujących dla firm z Tajwanu, którzy czasem zakładali zupełnie nowe spółki sprzedające obrabiarki wyłącznie do Rosji.

https://i.pl/tajwan-omija-embargo-sprzedaje-rosji-zaawansowany-sprzet/ar/c1-18266685

Inspirator9piorunów

@smierdakow 
>Kiedy w wyniku sankcji nałożonych na Rosję większość zachodnich krajów produkujących obrabiarki, jak np. Niemcy, zaprzestała eksportu...
Zachód zaprzestał exportu bezpośrednio do Rosji, ale na przykład, do takiego Kazachstanu export wzrósł kilkukrotnie. Co tam się dalej z tym dzieje nie wiem, choć się domyślam.

[_https://tradingeconomics.com/germany/exports/kazakhstan/articles-machine-tools-headings-8456-to-8465_]

Germany Exports of parts and accessories of machine-tools; tool holders to Kazakhstan - 2024 Data 2025 Forecast 1992-2022 HistoricalGermany Exports of parts and accessories of machine-tools; tool holders to Kazakhstan was US$5.43 Million during 2022, according to the United Nations COMTRADE database on international trade. Germany Exports of parts and accessories of machine-tools; tool holders to Kazakhstan - data, historical chart and statistics - was last updated on January of 2024.Tradingeconomics
Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

CPK
Każdy ma mieć nagle opinię na temat łąki pod Baranowem, więc chcąc nie chcąc i ja taką nabyłem. Czy jest ona słuszna? Nie wiem, może ktoś mnie przekona do innej.
Z tego co rozumiem najważniejsze argumenty za CPK są takie:

1. dobry interes - miliardy dodatkowych zysków generowane przez lotnisko
2. warszawiokom się lotnisko zapchało i potrzebują nowego
3. będzie dużo kierunków lotów z Polski i każdy se dojedzie na łąkę szybką koleją i poleci

ad 1
zajrzałem do raportu firmy EY ze strony CPK i od razu mi się to dęte wydało, bo tam prognozy wielkich wzrostów z podatków oparte na c⁎⁎j wie czym i potężnym myśleniu życzeniowym, tu chłop co się coś zna dobrze to podsumował dlaczego efekt cargo i nadwyżki spowodowane CPK to jakieś kocopoły
https://twitter.com/wpaczos/status/1750893756885205264
ad 2
problemy warszawioków interesują mnie mniej więcej tyle, co przeciętnego warszawioka problemy reszty Polski.
Jak ten kraj zacznie działać to niech sobie budują z państwowych, a jak nie to niech sobie ograniczą finansowanie swoich świetnych szkół, szpitali i komunikacji miejskiej odjeżdżającej co 5 minut w każdym możliwym kierunku i zbudują lotnisko za te pieniądze.
ad 3
to jest jakiś argument, ALE skoro obecna mądrość etapu jest taka, że to nie gigantyczne lotnisko na nie wiadomo ile, tylko przeciętne średnie europejskie lotnisko, to czy na pewno będzie aż taka różnica w tych kierunkach? No i to zakłada pełną budowę CPK i szprychy kolejowej. Bo bez szprychy to już kompletnie nie robi różnicy reszcie Polski z racji długiego dojazdu. A ze szprychą (wobec której sceptyczni są nawet niektórzy głośni zwolennicy) oznacza wielkie koszty, a także pewnie odłożenie jakichkolwiek innych projektów KDP łączących duże miasta na kolejne kilkadziesiąt lat. xd I dalszą centralizację Polski.
  
P.S. wiadomego tagu na p nie ma bo wpis nie jest o polityce, i jak ktoś zechce mnie zmusić do jego dodania to niech mi udowodni, że jest inaczej

Gruba ryba0piorunów

@cotidiemorior 
>P.S. wiadomego tagu na p nie ma bo wpis nie jest o polityce, i jak ktoś zechce mnie zmusić do jego dodania to niech mi udowodni, że jest inaczej
No jakby nie patrzeć, we wpisie pojawia się kilka razy skrót nazwy pewnej partii politycznej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Inspirator0piorunów

@cotidiemorior 
ad1. Ciekawy wątek dzięki za wstawkę. Zobaczymy jak odniosą się do tego eksperci z branży lotniczej.

ad2. i ad3 się łączą - chodzi o to, żeby rozwiązać problemy lotniska w Warszawie z korzyścią dla kraju. Dlatego planowana jest budowa największego lotniska w Europie środkowo-wschodniej, którego rozmiar będzie adekwatny do potencjału Polski (jak słusznie napisałeś, nie będzie to nic niezwykłego w skali Europy).

Jeśli chodzi o całość, a szczególnie część kolejową, to trzeba poczekać na wnioski z audytu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Polityka

27piorunów

Fanatyk4piorunów

@smierdakow w tym zespole ewidentne brakuje ze 2 osoby ze świata nauki i jednej osoby zajmującej się etyką w nauce/medycynie.

Mamy takich specjalistów. A jeśli ktoś uważa, że nie mamy to jest to idealna sposobność, żeby osoby z nauki mogły się uczyć od najlepszych.

Praktykant3piorunów

Zespół jest mały i zrzesza zbyt wąskie grono ekspertów. Zdecydowanie powinien zawierać reprezentację środowisk uniwersyteckich (na pewno takich mamy, co by o polskich uniwersytetach nie mówić), działaczy "non-profit" i nieco szerszy zakres zastosowań AI. Ale jakościowo jest dobry. Pomysł wykluczenia bigtechu z takich inicjatyw uważam za urojenia. Odcinanie się od takiego zaplecza "bo na tym zarabiają" jest strzałem w stopę, jeśli mamy możliwość żeby z tych osób skorzystać.

Pokaż więcej komentarzy (33)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

31piorunów

Dlaczego Zachód spowalnia dostawy F-16 na Ukrainę – analiza Aleksandra Kowalenko

Ukraina od dłuższego czasu czekała na dostawę myśliwców F-16 w celu wzmocnienia Ukraińskich Sił Zbrojnych, ale pewnego dnia duńska gazeta codzienna Berlingske napisała, powołując się na swoje źródła w duńskim Ministerstwie Obrony, że transfer samolotów bojowych na Ukrainę został opóźniony o kolejne sześć miesięcy.

Ta wiadomość od razu zepsuła nastrój Ukraińców, którzy marzyli o zobaczeniu F-16 na niebie Ukrainy, choć pytań dotyczących samego artykulu jest wiele.

Przykładowo, nie padło ani jedno oficjalne oświadczenie duńskiego Ministerstwa Obrony w sprawie opóźnienia w przekazaniu F-16 na Ukrainę, a na oficjalnej stronie internetowej organu kontrolnego nie ma ani jednego komunikatu ani nawet wskazówki na ten temat.

Z kolei już od początku roku napłynęło kilka zupełnie przeciwnych komunikatów z innych krajów. Przykładowo Norwegia przekazała Danii dwa myśliwce F-16 przeznaczone do szkolenia ukraińskich pilotów. Belgia ogłosiła przygotowania do wysłania do Danii dwóch F-16 i około 50 instruktorów, którzy wezmą udział w szkoleniu Ukraińców.

W sumie ukraińscy piloci przechodzą obecnie i przygotowują się do odbycia szkoleń w USA, Wielkiej Brytanii, Danii, Rumunii i Francji, a 26 grudnia dowiedzieliśmy się o pierwszej grupie ukraińskich pilotów, którzy ukończyli szkolenie podstawowe.

Właściwie można powiedzieć, że proces szkolenia ukraińskich pilotów przebiega zgodnie z planem, bez zakłóceń, ale i bez wyprzedzania harmonogramu. Z drugiej strony, jeśli chodzi o szkolenie pilotów, kwestia przekazania F-16 Ukrainie dotyczy tylko jednego zagadnienia, podczas gdy jest ich znacznie więcej.

Faktem jest, że transfer F-16 na Ukrainę to nie tylko transfer samych myśliwców i szkolenie pilotów, ale także szkolenie personelu obsługi i technicznego, infrastruktury, rozwój lotniska lub lotnisk, które mogłyby przyjąć myśliwce, a także wyposażenie tych obiektów w niezbędną obronę, przede wszystkim obronę przeciwlotniczą.

Niewykluczone, że zgłoszone przez Berlingske opóźnienie mogło być spowodowane problemami na którymś z powyższych etapów, dlaczego jednak w takim razie gazeta nie napisała o tym bezpośrednio? Jak to mówią, jeśli robisz szum, to rób to maksa, co jest całkiem w stylu zachodniego dziennikarstwa.

W ogóle rozwiązanie wszystkich kwestii, od szkolenia pilotów po logistykę i infrastrukturę, w odniesieniu do koalicji lotniczej jest bardzo podobne do rozwiązania podobnych kwestii, gdy tworzyła się koalicja czołgów, z tą tylko różnicą, że dla lotnictwa jest to proces znacznie bardziej czasochłonny. Poza tym synchronizacja procesów szkolenia załogi i personelu jest niemal identyczna.

Ale nawet jeśli mówimy o dotrzymaniu terminów przekazania myśliwców na Ukrainę, warto zauważyć, że jest to wciąż za długo, biorąc pod uwagę potrzeby armii ukraińskiej w zakresie przywrócenia dominacji w powietrzu. I to F-16 może stać się jednym z głównych narzędzi w tej kwestii.

Obecnie Siły Zbrojne Sił Zbrojnych Ukrainy do przeciwdziałania lotnictwu rosyjskiemu i realizacji zadań bojowych wykorzystują przede wszystkim przestarzałe technicznie myśliwce MiG-29, w mniejszym stopniu Su-27, a także frontowe bombowce Su-24. i samoloty szturmowe Su-25. Każdy z tych samolotów bojowych ma swoją ograniczoną funkcjonalność, ale żaden z nich nie jest wielofunkcyjny, a tym bardziej nie dorównuje lub nie przewyższa pod względem osiągów rosyjskich Su-35, Su-34 i Su-30..

F-16 mają w swoim arsenale także broń powietrze-ziemia. Jest to na przykład pocisk manewrujący AGM-158 JASSM, którego właściwości są bardzo podobne do Storm Shadow i Scalp EG. Lub taktyczną szybującą bombę powietrzną kierowaną - AGM-154 Joint Standoff Weapon o zasięgu niszczenia celu ponad 100 km.

Ale najciekawszym okazem w arsenale F-16 jest rakieta przeciwokrętowa AGM-119, która pozwala razić cele nawodne w odległości 55 km i większej.

Myśliwce F-16 pozwolą Siłom Zbrojnym Ukrainy wykonywać szeroki zakres misji bojowych, ale w przyszlości, gdy Siły Zbrojne Ukrainy oczekują na dostawę samolotów bojowych, zapytania o które pozostały bez odpowiedzi w 2022 r., a zostały rozpatrzone i zaakceptowane dopiero w drugiej połowie 2023 r., a zakończone zostaną dopiero w pierwszej połowie 2024 r.

Choć ten długi, biurokratyczny i archaiczny proces podejmowania decyzji i dostarczania żądanej broni przeciąga się, brak nowoczesnego komponentu lotniczego i towarzyszącego mu uzbrojenia ma niezwykle negatywny wpływ na sytuację w strefie działań bojowych na Ukrainie. Zarówno w ataku, jak i obronie. Oczywiście jakiekolwiek spowolnienie w przyszłości tylko pogorszy sytuację, biorąc pod uwagę wysiłki rosyjskich sił okupacyjnych ciągłego dostosowywania się do warunków panujących w strefie działań wojennych.

Aleksander Kowalenko

  

Fenomen10piorunów

IMHO Ukraina musi mieć też masę w ku*wę dużych schronów lotniczych, bo na pierwsze lotnisko z f-16 spadnie cała masa rakiet.

Możecie przekazać moją uwagę UKR, jakby nie wiedzieli

Inspirator1piorunów

@michal-g-1 prawdopodobnie wiedzą to też ruscy i ostatnie bombardowania miały na celu zniszczenie infrastruktury przewidzianej do obsługi F16

Osobistość1piorunów

@Ljopkelsej właśnie ktoś mówił że te samoloty bez infrastruktury długo nie polatają

Inspirator1piorunów

@mk-2 tak to problematyczna kwestia. Były pomysły aby poważniejsze prace serwisowe odbywały się w krajach zachodnich, ale to kolejna "czerwona linia" więc nie wiadomo czy ta opcja przejdzie.

Inspirator0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

9piorunów

Śledztwo w sprawie wybuchu ukraińskiej rakiety w Przewodowe zostało zawieszone z powodu brak jakiejkolwiek współpracy Ukrainy w wyjaśnianiu tej tragedii.
  
https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wybuch-w-przewodowie/news-zawieszono-sledztwo-ws-wybuchu-ukrainskiej-rakiety-w-przewod,nId,7286874_state=1

Autorytet8piorunów

@pol-scot Przecież Ukraina nie została dopuszczona do śledztwa. Dlaczego miałaby w tej sytuacji współpracować?

Gruba ryba2piorunów

@Sahelantrop bo to ich rakieta która zabiła dwóch obywateli RP?

GURU4piorunów

@pol-scot no ale jeżeli nie została dopuszczona to jak miała współpracować?

Osobistość0piorunów

@pol-scot nie wiadomo czy ich bo śledztwo się nie zakończyło xD

Gruba ryba0piorunów

@mk-2 ich śledztwo się nawet nie zaczęło...

Osobistość0piorunów

@pol-scot ja pisałem o naszym, po co nam ich śledztwo xD

Inspirator1piorunów

@pol-scot ciekawy temat, a zdawało mi się, że śledztwo zostało zakończone

Pokaż więcej komentarzy (9)