Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MalyDiabelOsobistość

Dołączył/a:

  • 20 wpisów
  • 958 komentarzy
  • 1 obserwujących

Lider

w Hydepark

13piorunów

Na pokładzie Boeinga 737 irańskich linii Sepehran Airlines rozegrały się dramatyczne sceny, a pasażerowie mieli „lot życia”. Tuż po starcie z irańskiego Meszhedu pękła jedna z opon, co doprowadziło do uszkodzenia silnika. Maszyna wpadła w tak silne wibracje, że wnętrze samolotu dosłownie zaczęło się rozpadać. Pilot podjął decyzję o zawróceniu samolotu i awaryjnym lądowaniu. Mimo uszkodzeń udało się bezpiecznie wylądować, a żaden ze 127 pasażerów i członków załogi nie odniósł poważnych obrażeń.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

W nawiązaniu do wpisu https://www.hejto.pl/wpis/w-poniedzialek-17-sierpnia-odstawilem-auto-do-mechanika-na-wymiane-nagrzewnicy-m

Dzisiaj tj 10.09 odebrałem w końcu fiacinę. Pan wydający auto powiedział w small talku, że trochę się niecierpliwiłem, na co odparłem że k⁎⁎wa trochę to mało powiedziane skoro naprawa przeciągnęła się z kilku dni na ponad 3 tygodnie.

Wymiana nagrzewnicy niby się powiodła, deska rozdzielcza jest poskładana i na pierwszy rzut oka nic nie widać, ale jak się przyjrzeć bliżej to na panelu klimatyzacji widać ślady śrubokręta. Przy nacisku na radio, deske, przełączniki (które działają) nic nie trzeszczy.

Pan mechanik się trochę poczuł do odpowiedzialności (ale nie za bardzo bo np. auta zastępczego mi nie dał) i zaoferował, że za free zrobi mi wymianę oleju i filtrów. Niestety jego zastępca nie chciał mi dać faktury na naprawę i twierdził, że muszę zadzwonić do właściciela, co zrobię jutro.

Aha no i k⁎⁎wa jego mać tylna wycieraczka nie działa co zobaczyłem już po powrocie do domu. Jutro tam jadę z mordą, ale szczerze to już mi się kurde nie chce, to stary rumpel jest, korozja go bierze i nie wiem czy tego poprostu nie olać. No i może się poprostu samo zjebało ze starości, nie wiem.

W każdym razie na fakturze mi zależy bo chcę mieć jakiś dowód tej naprawy jak coś się rozkurwi - a jest taka szansa, bo ten warsztat w którym to robiłem kompletnie poległ i odstawili to auto do jakiegoś zaprzyjaźnionego który im to naprawił za nich.

Osobistość8piorunów

Mogli przy demontażu uszkodzić kable albo bezpieczniki, niezły niefart musiałby być żeby wycieraczka sama się popsuła ze starości stojąc 3 tygodnie w garażu.

Niezmiennie - dawaj znać co i jak jutro xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Co Wy na to?

49piorunów

Co Wy na to? 10.09.2026

Ostatnie tygodnie przyniosły nowe głośne przypadki wypadków po wjeździe na przejazd kolejowo-drogowy. Według statystyk liczba takich wypadków w ostatnich latach nie maleje, zdarza się średnio co drugi dzień, zaś łącznie w zeszłym roku w tego typu wypadkach zginęły 52 osoby. Wczorajszy wypadek w Sokolnikach spowodował reakcję m.in. kolejarzy, którzy na piątek zapowiadają swój protest, ale również rządzących. Premier i minister infrastruktury zapowiedzieli ekspresowe przedstawienie propozycji zaostrzenia kar za wjazd na przejazd przy zapalonym czerwonym świetle - ma za to grozić zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące. Obecnie jest to mandat 2000 PLN oraz 10 punktów karnych. Pytanie na ile taka groźba stanie się faktyczną przestrogą dla kierowców, która spowoduje spadek liczby takich wypadków.

Pytanie na dziś: Czy podwyższenie kar za wjazd na przejazd przy zapalonym czerwonym świetle będzie skuteczne?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy podwyższenie kar za wjazd na przejazd przy zapalonym czerwonym świetle będzie skuteczne?

  • Tak16% (49 głosów)
  • Nie67% (210 głosów)
  • To zależy14% (45 głosów)
  • Nie mam zdania3% (10 głosów)

314 głosów

Fanatyk6piorunów

Ciekawe jakie są główne powody takich zdarzeń, dla mnie to troche dziwne bo czym jest dostanie mandatu w obliczu zderzenia z pociągiem. Jeżeli kogoś ryzyko śmierci, kalectwa lub więzienia nie przekonuje to nie wiem co przekona

Osobistość2piorunów

A mnie denerwuje że znowu wini kierowcy i trzeba im dokręcić śrubę, bo cała reszta jest dobra i nie wymaga poprawy.

Mieszkam obok jednego przejazdu i praktycznie z niego nie korzystam. Wolę nadrobić 2 minuty drogi niż jechać przez przejazd bo tak jak mówią są to niebezpieczne miejsca, ale czasem jak muszę tamtędy jechać to zauważam patologie. Kilka sytuacji:

1) Dojeżdżam do przejazdu i migają światła, a rogatki podniesione i przejazd pusty. Zatrzymuje się przed bo nie wiem o co biega, czy pociąg nadjeżdża, czy przejechał ale sygnał jeszcze się nie wyłączył, czy może jakaś awaria. Za mną zatrzymuje się samochód który trąbi na mnie dlaczego nie jadę i dopiero potem opadły rogatki. W sumie od kiedy dojeżdżałem do przejazdu i widziałem światło do momentu obniżenia rogatek upłynęło jakieś 40 sekund. W tym czasie kilka samochodów dałoby radę przejechać, więc jestem w stanie zrozumieć dlaczego niektórzy próbują. A w mediach słyszę że sygnał uruchamia się 12s przed rogatkami... to chyba u mnie czas płynie wolniej.

2) Obok wspomnianego przejazdu jest stacja kolejowa na której zatrzymują się niektóre pociągi i zdarza się że na tym przejeździe trzeba czekać 8-9 minut, a pociąg w tym czasie stoi na wspomnianej stacji. Ja wiem że to jest zrobione pod pociągi które nie zatrzymują się na takich stacjach, ale w połączeniu z punktem 1 jestem w stanie zrozumieć że niektórzy próbują przejechać.

3) Wspomniany przejazd kilka miesięcy temu został zautomatyzowany i w tym czasie były już dwa przypadki gdzie automatyka nie zadziałała i pociągi przejechały przy podniesionych rogatkach. PKP się tłumaczyło że inne systemu zadziałały, maszynista wiedział że jest problem z zwolnił przed przejazdem. Jasne, rozumiem i na szczęście nic nikomu się nie stało. Zresztą dlatego jest przepis że zawsze jak wjeżdżasz na przejazd to się rozglądasz czy na pewno nic nie jedzie. Tylko że czasem przy tych przejazdach są tak ustawione drzewa, albo ekrany dźwiękochłonne że jest mała widoczność i trzeba naprawdę uważać.

Nie mówię że kierowcy są bez winny. Powiem więcej mogą zrobić najwięcej żeby uniknąć takich sytuacji i im powinno najbardziej na tym zależeć bo najbardziej ryzykują własnym życiem. Więc popieram skuteczniejsze egzekwowanie obecnych przepisów i karanie nierozsądnych kierowców. Ale nie udawajmy że z przejazdami jest wszystko ok i że kolej też nie mogłaby poprawić ich bezpieczeństwa czy poprawić żeby były mniej upierdliwe dla kierowców. I może wtedy co niektórzy w kierowców mając świadomość że będą musieli poczekać 2-3 minuty zamiast 7-9 to nie będą już chcieli ścigać się z opadającymi rogatkami.

Ja wiem że to będzie wymagało czasu i inwestycji, ale tu nikt nawet się nie zastanawia co można poprawić tylko trzeba bardziej dowalić kierowcom.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Jeszcze jakiś czas temu nie rozumiałem skąd taki hejt na francuskie auta. Aktualnie posiadam 2 Renault w domu i zacząłem to doskonałe rozumieć, j⁎⁎ać maczetami ten francuski szmelc XD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Dyskusje

54piorunów

Tytan0piorunów

bardziej musimy się podzielić, nie można się dogadywać trzeba DZIELIĆ i walić po wszystkich katolikach i wrzucać ich do jednego kubła z szurami. Bo Polska ma za mało podziałów oł jeee

Pokaż więcej komentarzy (25)

Mistrz

w Hydepark

8piorunów

Zaraz, co? XDDD

Ja bym się nie ograniczał i od razu zaproponował skup wszystkich płodów rolnych w cenie 200% wyższej niż w skupach xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

35piorunów

Dopiero co zaczął się rok szkolny a na grupach rodziców prawie że nastolatków:

* po 2 dniach szkoły zadawanie pytań o zdjęcia notatek (k⁎⁎wa, jakich notatek, z lekcji organizacyjnej? :o).

* gównaburza o wszystko co możliwe: Frania nie dostała zupy i deseru, czy ktoś jeszcze miał taki problem, trzeba wnieść skargę na firmę cateringową

* skarga do dyrektora na nauczyciela bo informacje poszły na whatsappie a nie na librusie

* narzekanie rodziców że dostęp do librusa dostaną dopiero w 5. dniu szkoły i jak tu żyć przez te 4 dni!?

Jako że wróciłem z zagranicy gdzie mój kontakt ze szkołą był bardzo sporadyczny a z rodzicami na grupie głównie umawialiśmy się na kawę co 2-3 miesiące mam pytanie, czy to jest normalne czy trafiłem do bardzo dziwnego towarzystwa? (Warszawa, szkoła publiczna)
I czy tylko ja mam wrażenie że oprogramowanie typu librus do śledzenia każdego ruchu dziecka to jakiś rak polskiego szkolnictwa ostatnich lat?

Fenomen5piorunów

tak, rodzice są pie⁎⁎⁎⁎⁎ięci. nie mają chyba swojego życia, znaczy życie zamienili na tresurę młodego. plus połowa to się napierdala regularnie w lidl mma, o crocsy czy inne promki, czyli czaisz ten typ człowieka

ja tam mam spokój, bo baba chodzi do szkoły - a ona jest naprawdę ze dwa lewele wyżej w pierdolnięciu od tych ludzi, to i ona ma spokój

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Memy

55piorunów

Umierający kierowca TIRa w rowie be like

Osobistość3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

55piorunów

Japierdole, ile ludzi musi jeszcze zginąć zanim ciężarówki przestaną wjeżdżać pod pociągi? Posiadacze prawa jazdy nie posiadają umiejętności zatrzymywania się przed przejazdem kolejowym?

Na przejeździe kolejowym w miejscowości Sokolniki Mokre (woj. mazowieckie) doszło do zderzenia pociągu osobowego z samochodem ciężarowym - potwierdził Interii bryg. Łukasz Darmofalski z mazowieckiej straży. Pociąg uległ wykolejeniu, lokomotywa znajduje się obecnie na przeciwległym torze. Składem podróżowało około 120 osób. Ruch pociągów został wstrzymany. Poszkodowanych zostało 20 osób, stan czterech określany jest jako ciężki.

https://wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-wykolejenie-pociagu-na-mazowszu-doszlo-do-zderzenia-z-ciezar,nId,23541134

Wiesz jak zachować się przed przejazdem kolejowym?

  • Tak75% (134 głosy)
  • Nie10% (18 głosów)
  • Jeszcze się uczę15% (26 głosów)

178 głosów

Osobistość3piorunów

Japierdole, ile ludzi musi jeszcze zginąć zanim rowerzyści przestaną wjeżdżać w pieszych na pasach? Nawet nie posiadają prawa jazdy i nie posiadają umiejętności zatrzymywania się przed przejściem dla pieszych?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Dyskusje

41piorunów

tldr: Ktoś ma jakiś pomysł jak zachęcić rodziców do aktywności fizycznej?

Tato przepracował 25 lat w kopalni, fedrując węgiel 800-1000m pod ziemią. Teraz na emeryturze w sezonie letnim troszkę pyrka na motorze (chociaż tyle) a zimą tylko ogląda tv. W zasadzie jak nie siedzi na motorze (bo np pogoda słaba) to ma dietę złożoną tylko z fajki i browara. Z jedzenia klasyka - tłuste i smażone inaczej sie nie naje.

Mama typowa kura domowa, opiekowała się nami za młodu siedząc w domu bo jedna wypłata to była norma te 3 dekady temu. Teraz jest na emeryturze i dorabia sobie bardziej dla zabicia czasu niż z potrzeby pieniądza. Cały czas powtarza, że na nic nie ma czasu wekując kolejne słoiki przetworów z ogródka mając już zapasy na 3-letni lockdown.

Próbowałem pare lat tłumaczyć, jak nawet spacery są ważne dla organizmu, że tlen, ruch, dopamina, opóźnianie starzenia, mniejsze ryzyka chorób sercowych itd.


Kupiłem rowerki, orbitreki, kijki do nordic walking i inne (po konsultacjach z nimi). Przez tydzień fascynacja, teraz kurzu kolekcjonerzy.
Sam jadąc do nich zawsze zabieram buty i ide pobiegać, jednocześnie wpajajac, że można być zarobionym ale czas dla siebie to rzecz priorytetowa.

Oboje nie mają przeciwskazań do ruchu. Tata ma troche problem z kolanami, kiedyś uwielbiał pływać, teraz do super pływalni ma 15 minut autem/motorem. Mama przesadza troche z tabletkami nasennymi. No wypisz wymaluj, zaproszenie do aktywności fizycznej. Owszem potrafią wsiąść te dwa razy w roku na rower, przyciąć drzewka i skosić trawe ale to naprawdę kropla w morzu potrzeb.

Nic do nich nie dociera, traktują moje słowa jakbym ich obrażał, chciał zrobić na złość. Wiecznie rzucają totalnie bzdurnymi wymówkami a ja nie chce za miesiąc/rok/dwa mówić 'a nie mówiłem' jak będę ich odwiedzał po zabiegu.
Nie oczekuje cudów, no ale kurde mają ogrom wolnego czasu, nie mają dzieci na wychowaniu, wnukami się nie zajmują, nie mają kredytów, dom jest praktycznie samowystarczalny i nie potrafie zrozumieć jak można nie chcieć po prostu dłużej cieszyć się zdrowiem.


Kocham ich całym sercem i chciałbym by w zdrowiu byli z nami tak długo jak to możliwe.

Fenomen3piorunów

@notak najlepiej coś zorganizować od czasu do czasu. Po prostu zapraszasz na przejażdżkę rowerami w jakieś konkretne miejsce które chcesz pokazać, albo na wycieczkę w jakieś górki, typu ja u siebie na zamki jurajskie. Zaprosić na przykład na rybkę fajna smażona i piwko, ale to rowerami skoczymy i stawiasz.

Trzeba przełamać kilka razy i pokazać, że to naprawdę fajnie spędzony czas. No i że da się. A jak zrobisz to te parę razy w regularnych odstępach, to na końcu sami zobaczą, że już kręcą tymi pedałami sprawniej, że nie sapią tak pod byle górką na spacerze. Na początku kondycja rośnie bardzo szybko i widać efekty nawet po ledwie kilku wypadach. To też ich zachęci, żeby chociaż utrzymać lepsze samopoczucie.

Atrakcje gdzie jest wymagany ruch i możesz przez chwilę być ich animatorem;)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Hydepark

91piorunów

kogo w pierwszej kolejności wypadałoby zbadać psychiatrycznie? premiera, czy kogoś, kto szczeka w sejmie?

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Emerytowany kapitan indyjskiej marynarki wojennej, Navtej Singh, uchwycił ocean na wysokości ok. 6000 metrów, dosłownie stojąc w otwartych drzwiach samolotu.

Był przytrzymywany jedynie przez uprząż, a jego prędkość lotu sięgała około 300 węzłów (czyli około 550 km/h)

https://streamable.com/gjd3se

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Hydepark

9piorunów

Mam taką jedną ulubioną kawę „na co dzień”, dostępna w zasadzie chyba tylko od producenta. Producent ma dwa kanały sprzedaży - Allegro oraz strona internetowa. Jako świadomy konsument, preferuję zakup bezpośrednio w oficjalnym sklepie sprzedawcy, bo nie musi z tego zysku jeszcze płacić pośrednikom prowizji. Nawet nie licząc już kosztów wysyłki (bo zakup i tak by mi dał darmową dostawę w sklepie producenta), i tak taniej jest kupić na allegro. I tak kupuję, na allegro, po kilogramie, jak mi się poprzednia kończy, no bo po co mam przepłacać u producenta.

I tak samo odbiłem się już z kilkoma rodzimymi markami (np. Yope, czy Ziaja) - ich produkty kupię taniej na allegro albo w drogerii, niż w oficjalnym sklepie.

O co chodzi? Czemu producenci wolą sprzedać ten sam towar taniej na allegro niż w swoim sklepie? Czy ta marża u pośrednika jest i tak niższa niż utrzymanie sklepu internetowego? Czy te oficjalne sklepy to tylko „wizytówki”, które mają prezentować gamę produktów, które konsument i tak kupi gdzie indziej?

Osobistość3piorunów

bo więcej ludzie wejdzie na allegro niż stronę producenta . Może u siebie maja zawyżoną cenę i wola niby taniej sprzedać na allegro itp cholerą wie ?

Pokaż więcej komentarzy (9)