Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MikelFenomen

Dołączył/a:

  • 24 wpisów
  • 2967 komentarzy
  • 2 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

105piorunów


Czy wiesz że za zamulanie na drodze, dziwne manewry, nie ogarnianie co się dzieje dookoła niemiecka policja może skierować do urzędu d/s prawa jazdy wniosek o ustalenie czy kierowca nadaje się do prowadzenia pojazdów? Urząd kieruje delikwenta na badania lekarskie i to nie do dowolnego, tutaj "widzi mnie Pan? 200zł się należy!" nie zadziała.
Sąsiad parę domów dalej właśnie się o tym przekonał. Policja zatrzymała go za wolną jazdę i skręt gdzie poszedł kołami po chodniku. Alkoholu i używek nie stwierdzili więc sporzadzili wniosek i lekarz uznał że sorry, ale już nie powinien jeździć. Cała procedura zajęła niecałe 2 tygodnie.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

W sumie tak patrzę na ten wypadek w Krakowie, gdzie gość wjechał i zabił 2 dzieci bo nie dostosował prędkości i grozi mu zaledwie od 6 miesięcy do 8 lat i zastanawiam się teraz tak:

Chłop dostanie powiedzmy 3-4 lata (żenujący wyrok) za to, że jest piratem drogowym i mordercą, choć biorąc pod uwagę, że to taka miękka klucha, co wykaże żal, poryczy się, powie jakie to miał super zaplanowane życie, to litość będzie większa, ale dobra

Hipotetycznie, gdybyście jechali zgodnie z przepisami i wyjebałaby wam guma/wpadlibyście w poślizg/jebnąłby wam przewód hamulcowy i kasujecie człowieka = dostajecie +/- ten sam wyrok, macie psychę poniszczoną na lata, a o sytuacji zadecydował przypadek xD

inny przypadek:

Bierzesz udział w bójce, ponosi cię, ktoś się zawija = wyrok za pobicie ze skutkiem śmiertelnym

Bronisz się przed agresywnym patusem, mimo próśb i gróźb leci z łapami, kasujesz go z kontry i wali głową w krawęznik i zdycha = podobny wyrok XD bo w Polsce obrona konieczna praktycznie nie istnieje


W ogóle beka jak rzeka, bo gangusy w Krakowie potrafiły eliminować innego gangusa robiąc pobicie ze skutkiem śmiertelnym w grupie 10 osobowej i każdy wyłapał niski wyrok bo luka w prawie, a to zaplanowane morderstwo

Tymczasem np hipotetycznie ojciec syna, który nakryje jak gwałci go pedofil, wpierdoli mu srogo z uszczerbkiem na zdrowiu albo zrobi z niego warzywo i dostaje w miarę podobny wyrok co powyżsi mordercy xD

Życia cud


Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

W chillout roomie po wyścigu pokazali kierowcom wypadek Maxa z AI przejściem pomiędzy kamerą z toru a onboardem. Nie zwróciłem na to uwagi w transmisji, mam nadzieję, że nie zaczną tego stosować w przekazie.

https://streamable.com/iysv5s

Fenomen3piorunów

@Vakarian Niech ralizatorzy wezma sie do roboty i zaczna pokazywac to co sie dzieje na CALYM torze. Ludzie narzekaja ze F1 nudne - jak ma nie byc, jak ciekawe momenty ze srodku stawki musimy ogladac przesz jakies male okienko - o ile w ogole je pokaza.

Najpierw niech zaczna od tego, a dopiero potem zaczal martwic o jakies przejscia kamery...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Max przedłużył kontrakt do 2030 :open_mouth: Nie spodziewałem się aż tak długiego kontraktu. Ciekawe, jakie ma klauzule wyjścia.

Fenomen0piorunów

@Vakarian Kontrakt na 3 sezony ma uciszyc malkontentow pokazujac jak w RB jest stabilnie. Dyskusje na temat wyjscia Maxa nie sprzyjaja biznesowi. Z jego perspektywy natomiast pewnie sie nic nie zmieni i jak tylko zespol nie bedzie dowozil to powie arrivederci tak samo latwo jak moglby to zrobic teraz. RB wynegocjowal stabilnosc, Max na pewno cos za to dostal w zamian.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów
Od 1 września w szkolnych i przedszkolnych stołówkach będzie więcej mniej mięsa, a więcej produktów roślinnych, a także zakaz przetworzonej żywności, limity cukru, tłuszczu i soli.Mięso w obiadach pojawi się maks. 2x / tyg. Rząd chce promować jedzenie warzyw, owoców oraz roślin strączkowych. Do tego zakazano produktów jak tanie parówki, kiełbasa, kotlety z mortadeli. Dozwolone będzie jedynie świeże mięso. Taka dieta określana jest planetarną - ma służyć planecie.



https://infopigula.pl/news/0aaa9b98-134b-4b26-80de-e344b67634f8

https://lovekrakow.pl/od-wrzesnia-zmiany-w-szkolnych-stolowkach-mniej-miesa-na-talerzu



Czyli nie liczy się zdrowie dzieci - dostarczenie diety zgodnej z potrzebami dziecka tylko PLANETA PŁONIE. Jakkolwiek dietę planetarną pewnie da się zbilansować i dosuplementować - i oczywiście w założeniach ma ona być bilasnem między zdrowiem, a planetą, to w szkołach skończy się na podaży węgli w kosmos, kiedy było mięso można było chociaż domniemać, że jest tam trochę białka.

Przypominam tylko, że jakieś 50 lat temu wmówiono nam, że węglowodany są potrzebne, a białko i tłuszcze złe.

Pokaż więcej komentarzy (98)

Zawodowiec

w Hydepark

22piorunów

Mam głupie pytanie, a tak się składa że jesteście jedynymi osobami, którym mogę je zadać i liczyć na jakąś sensowną odpowiedź :D
A mianowicie zauważyłem, że większe firmy, małe firmy, freelancerzy, złote rączki i cała reszta ekip z branży budowlanki, wykończeniówki, przemysłu i pokrewnych branż, jeśli chodzi o narzędzia pracy dzielą się na dwie główne grupy:
1. dziady
2. i ci drudzy którzy mają cały sprzęt, albo prawie cały sprzęt potrzebny do pracy

Mam kilku znajomych z branży budowlanej i wykończeniowej, znam dobrze 2-3 firmy wykonujące specjalistyczne prace w przemyśle i zauważyłem, że to czym pracują nie zależy wcale od zarobków ze zleceń. Kiedyś myślałem, że fachowcy z bieda narzędziami są po prostu słabiej zarabiającymi, pracują tym na co ich stać, nadrabiają braki fachem w ręku, ale po czasie mam wrażenie, że to jest jakiś stan umysłu.
Ostatnio obserwowałem właśnie znajomą firmę z grupy pierwszej, czyli dziadów, narzędzia zawsze najtańsze dostępne, zawsze absolutne minimum, niekoniecznie wystarczające minimum do normalnej pracy i chłopaki muszą "drutować", męczyć się, poświęcać więcej czasu.
A w odstępie tygodniowym miałem okazje obserwować drugą ekipę, przy tej samej pracy, ale właściciel tej drugiej firmy to narzędziowy freak :grinning: Chłopaki mieli wszystko, a nawet więcej niż potrzebowali, ale leżało w samochodzie bo a nuż się przyda. Same drożyzny typu Milwaukee, Fest tool, rękawice robocze mechanixx, a ciuszki robocze z logo firmy szef im zamawia ze Straussa i Helly Hansen, chłopaki mogą sobie wybrać co im się bardziej podoba :grinning: No i nie dość, że miło się na to patrzyło bo robota im się w rekach paliła to skończyli sporo wcześniej.
Oczywiście obydwie ekipy zarobiły tyle samo, zleceniodawca wziął dwie różne ekipy bo zależało mu na czasie, a ta pierwsza nie wyrobiłaby się z dwoma zleceniami jednocześnie dlatego mialem okazje obserwować dwie te ekipy.
Ktoś może bliżej związany z jakąś branżą ma swoje przemyślenia i się wypowie? Pytanie z czystej ciekawości bo sam w żaden sposób nie jestem związany z takimi pracami.

Autorytet12piorunów

@-nvm- wypowiem sie - jak juz niektorzy wskazali, jednym z powodow jest brak zaufania do pracownikow. Jesli delikwentom hehe "gina" narzedzia, psuja sie nad wyraz czesto (rozpierdalaja je) to kupowanie super sprzetu nie wydaje sie najlepszym pomyslem. Drugim powodem moze byc januszostwo szefa. Tak czy inaczej - gdyby mu sie to nie spinalo finansowo to raczej robilby inaczej.

Jak sie ma zaufanych ludzi to mozna zainwestowac i w sprzet i w prezencje

Gruba ryba13piorunów

@-nvm- U mnie jest inaczej.
Moja ekhm konkurencja, firma typu "drucik, trytka" busy miała z roczników 2012-2015. Co skutkowało tym że często ich towar nie poleciał bo bus zesrał się na trasie.
Zatrudnienie umowa zlecenie za naprawdę średnią jak na Polskę kasę też skutkowało przemiałem ludzi i kolejne akcje typu kierowca zgubił się na lotnisku, towar nie poleciał.
Po pół roku Góra powiedziała wystarczy, zrywamy kontrakt z winy przewoźnika, wypierdalać. I skończył się Januszowi torcik bo Góra już nie dopuści go do żadnego przetargu. A takiej kasy gdzie indziej to on nie będzie miał.
Czyli czasem warto inwestować w sprzęt i ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Hydepark

89piorunów

Byłem na zaćmieniu i za mną siedziała taka rodzinka 2+3 albo 2+4, raczej nastoletnie dzieciaki

19:55
Ojciec: dobra, koniec zaćmienia, do domu.

Syn: ale tato, czekaliśmy pół roku, największe zaćmienie będzie za 8 minut, poczekajmy.

Ojciec: przecież już nie widać, idziemy

I zaczal ich pakować w najważniejszym momencie :melting_face:


Chłop wygrał konkurs na ojca skurwiela xD Oczywiście słońce było widać

Fenomen25piorunów

@Afterlife Dziwisz się zachowaniu? Zobacz ilu ludzi w tym kraju wychodzi z przekonania, że skoro oni nie widzą w czymś korzyści to inni nie będą korzystać. Przecież każdy chyba zna "Marihuanen, a na co to komu?". To zachowanie już chyba wpisuje się w kranobraz tego kraju nad wisla gdzie: "skoro _ja nie widzę w czymś sensu to zaneguje zasadność". _Taki z nas naród, przesiąknięty tolerancja do odmiennych zamiłowań innych... Od przyzwolenia na związki partnerskie po pozwolenie na dokończenie dziecku oglądania zaćmienia. Tą żółć (najbardziej polskie słowo btw.) to chyba większość wysysa z mlekiem matki.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

74piorunów

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Wiadomości Polska

90piorunów

Unijne cło sprawia, że chińskie platformy tracą klientów w Polsce

Od lipca za każdą pozycję taryfową w przesyłce spoza UE, której wartość nie przekracza 150 euro, pobierana jest opłata w wysokości 3 euro. Największy spadek użytkowników zanotowało Temu - informuje „Puls Biznesu”. W czerwcu z platformy korzystało 16,68 mln użytkowników w Polsce

Osobistość

w Hydepark

59piorunów

Francja zabrania niechcianych połączeń telemarketingowych

Od 11 sierpnia 2026 roku we Francji obowiązuje nowe prawo, w ramach którego telemarketerzy nie mogą dzwonić do ludzi sobie tego nie życzących. Każde stwierdzone naruszenie jest obarczone grzywną w wysokości do 75 tysięcy euro w przypadku osoby fizycznej wykonującej niechciane połączenia, oraz do 375 tysięcy euro w przypadku firm. Jednocześnie rząd francuski uruchomił też […]

https://kontrabanda.net/r/francja-zabrania-niechcianych-polaczen-telemarketingowych/

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

53piorunów

Tydzień temu pisałem o ambilight na TV LG z system WEB OS.

No i wtedy nie wyszło ze względu na aktualizację od LG.

Na szczęście społeczność już to ogarnęła i teraz już wszystko działa.

poprzedni wpis:

https://www.hejto.pl/wpis/kontynuacja-wpisu-5

Pokaż więcej komentarzy (57)

Lider

w Hydepark

47piorunów

świetna sprawa. januszexy już zacierają ręce i będą gnoić pracowników, bo alternatywą będzie bilet na front, oby tak dalej

GURU13piorunów

Przede wszystkim powinni deportować z automatu tych, którzy łamią u nas prawo. Nie mam na myśli przechodzenia na czerwonym ale przestępstwa i poważniejsze wykroczenia przeciwko życiu, zdrowiu i majątkowi. Po pierwsze pozwoliłoby nam to pozbyć się agresywnych jednostek (w sam raz na front) a po drugie było mocną zachętą do przestrzegania prawa w Polsce.

Tytan5piorunów

PANIE SERHII, DLA PANA NAJNIŻSZA KRAJOWA, DARMOWE NADGODZINY I ZAPIERDALANIE, ALBO FRONT I ŚMIERĆ W OKOPACH, PROSZE SIĘ SZYBKO DECYDOWAĆ, BO JUŻ DZIESIĘCIU UKRAIŃCÓW NA KOLANACH PRZED BRAMĄ.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

Nawiązując do dzisiejszego wpisu @splash545 o gniewie - link https://www.hejto.pl/wpis/przeciez-gdyby-gniew-byl-rzeczywiscie-czyms-dobrym-to-czyby-nieodlacznie-nie-mus

W poprzedniej pracy miałem styczność z pewną starsza parą, gdzie starszy Pan był zawsze naburmuszony, ogólnie niezadowolony z kwaśnym wyrazem twarzy. Często pod nosem jeszcze coś mruczał niezadowolony. Co ważne, miał defekt nogi, była wygięta w jak literka C, więc potrzebował laski do chodzenia.

Taki stan trwał parę ładnych lat, ze względu na wiek pojawiali się w naszej placówce z parę razy w roku.

Któregoś dnia idę przez korytarz, a tu nagle podrywają się z krzeseł i prawie do mnie biegną xD babka mnie łapie za rękę i mówi "zobaczy Pan, mężowi nogę wyprostowali". Rzeczywiście, noga prosta. Natomiast prawdziwa zmiana nastąpiła w człowieku, facet uśmiech od ucha do ucha. Zadowolony, żartuje, no inny człowiek. Prawie brakowało aby mnie zaczęli przytulać z tej radości :grinning:

To mi pokazało, jak choroba, chroniczny ból/dyskomfort może rzutować na zachowanie ludzi.

Fenomen8piorunów

@Gilgamesh

Pan był zawsze naburmuszony, ogólnie niezadowolony z kwaśnym wyrazem twarzy.


Tekst "Smiles in Polish" nie wzielo sie znikad, bo Polaka zawsze cos gniecie. Problemy rodzinne, problemy zdrowotne, problemy z praca, albo problemy w narodzie. Jak tu sie usmiechac?

😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Wiadomości Świat

131piorunów

Marcin Romanowski przebywa w prorosyjskim Naddniestrzu. Ustalenia RMF FM

Marcin Romanowski przebywa w Tyraspolu, stolicy zbuntowanej mołdawskiej prowincji znajdującej się pod patronatem Rosji. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, spod tego adresu w Naddniestrzu ścigany w aferze Funduszu Sprawiedliwości polityk Prawa i Sprawiedliwości

Lider

w Stoicyzm

44piorunów

Przecież gdyby gniew był rzeczywiście czymś dobrym, to czyby nieodłącznie nie musiał towarzyszyć każdemu, kto jest najwaleczniejszy? A jednak najbardziej skore do gniewu są dzieci, starzy i chorzy, i wszystko, co jest niedołężne w przyrodzie, rozgorycza się łatwo.

Seneka, O gniewie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

83piorunów

Ja nigdy nie zrozumiem subkultury kibicowskiej w polskiej piłce nożnej.

No nie wiem, jakoś nie umiem się przemóc do tej takiej napinki, którą się tworzy. Łał, jesteśmy źli, groźni, bójcie się chamy do ekstraklasy wracamy, sami przeciw wszystkim, braci się nie traci, ludzie zasad łał, łał patrzcie jak groźnie. Koszulki, gdzie wyeksponowany jest nie herb klubu, tylko jakiś kościotrup w bluzie z kapturem i racami, albo jakiś gangus w bandanie na mordzie i napis w stylu "kibolski styl życia". W ogóle już przywitanie na stadionie robi robotę. Ledwo przechodzisz przez bramę, a tu jakiś patus się drze przez megafon "DORZUCAĆ SIE DO OPRAWY KTO NIE WRZUCI TEN ZA KRAKOWJO" z tym takim charakterystycznym patusiarskim tembrem głosu, i wita cię ściana ludzi z puszkami. Dzieciaki na sektorze rodzinnym śpiewają "jazda z ku⁎⁎⁎mi", w barze informacje o braku piwa z alkoholem, bo "mecz podwyższonego ryzyka". Wtf, co to znaczy? Jak to jest, że człowiek idzie na wydarzenie sportowe i dostaje ostrzeżenie, że w sumie to należy się obawiać o swoje bezpieczeństwo. Trzy razy w życiu byłem na meczu Śląska i za każdym razem miałem ogromne poczucie ulgi, jak już rozdzieliłem się z tłumem. Nawet na mojej lokalnej A-klasie jest to samo. Drużyna złożona z półamatorów, boisko typu większy orlik, a tu ludzie w koszulkach z nazwą klubu i dopiskiem "bez litości dla frajerów" skandują coś o jebaniu tych drugich i wywieszają "zdobyczne" barwy innych wiosek XD

Jeszcze pamiętam jak Śląsk przegrał mistrzostwo z Jagiellonią, a na następny dzień był mecz Sparty Wrocław i prawie dostałem wpierdol bo szedłem w zółto-czerwonym szalu przez miasto, a jacyś "ludzie zasad" jeszcze nie wytrzeźwieli XD

Kibicowałem z trybun na wielu dyscyplinach - na hokeju, na koszu, na siatce, regularnie na żużlu. Na żużelku to już teraz się raczej wiara uspokoiła, okazjonalnie ktoś rzuci butelką, ale jest moment wyławiany i odsiewany. Jeszcze te 20 lat temu zdarzało się, że jakiś mecz Torunia z Bydgoszczą musiał mieć oddziały prewencji i armatkę wodną, żeby co większym kozakom przypomnieć, gdzie ich miejsce w szeregu, a kibice przyjezdni mieli eskortę na dworzec kolejowy, ale zadym jako takich na trybunach nie było. Teraz to jest piknikowa atmosfera i mimo że nawet w trzeciej klasie rozgrywkowej na trybunach są "młyny", to one są od prowadzenia dopingu, a nie napinki. Dość powiedzieć, że najbardziej obraźliwą przyśpiewką, jaką da się usłyszeć, jest "Unia Leszno to nie jest polski klub", a z wulgaryzmów to leci trzykrotne "wypierdalaj" w kierunku zawodnika, który spowodował wypadek lokalnego żużlowca, a w swoich barwach można spokojnie usiąść na sektorach gospodarzy.

No jakoś nie mogę zrozumieć tych piłkarskich trybun i ogromnie mi to zaburza odbiór widowiska i poczucie jakiejś atmosfery.

GURU9piorunów

Tutaj nie chodzi o rywalizację czy kibicowanie. To jest pokazanie innemu stadzie małp, że jest się silniejszym. Nic innego w życiu się nie potrafi jak napinać mięśnie, kraść mamie kasę jak się to już robilo w podstawówce. Do żadnej pracy się nie pójdzie bo nawet podpisać się nie potrafi. Ewentualnie się kradnie lub handluje. Tylko przy tym drugim trzeba umieć chociaż dodawać a wielu swój rozwój umysłowy skończyło na 2 klasie podstawówki.

Żużel czy siatkówka wymaga myślenia od kibiców. To nie jest ganianie przez 22 chłopa nie wiele bardziej inteligentnych od ich oglądających za skórzanym balonem z piłką.

Pokaż więcej komentarzy (36)