Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

TrypsynaGURU

Dołączył/a:

  • 1578 wpisów
  • 4368 komentarzy
  • 13 obserwujących

Fenomen

w Sztafeta

13piorunów

31 888,54 + 10,00 = 31 898,54

O kurczaki, kolezkowie, chyba najlepszy bieg jaki zrobilem, stwierdzilem, ze 1raz pobiegam z rana, odpaliłem trening na bazę na i se utrzymuje tempo 6:20-6:30, bo tak kazal, w ogóle nie patrze na tetno, dopiero pod koniec spojrzałem, a tam 60% czasu w PIERWSZEJ STREFIE, nawet nie drugiej :0 10km coby dostać odznakę garmina. Nigdy nie zrobilem takiego tempa i tetna na raz (130bpm/6;23) i

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

76piorunów

11 Września:

* Dzień Ścielenia Łóżka

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Sztafeta

32piorunów

31 781,35 + 20,00 = 31 801,35

Alarm na 4:30. Start treningu o 4:54.

Dziś wyjątkowo miałam niechęć do wyjścia rano, bo poranek zapowiadał się chłodny (11 stopni) i wietrzny. Zarzuciłam rękawki co by ramiona ciut ocieplić. Mogłam jeszcze rękawiczki zabrać, bo niestety dłonie miałam skostniałe przez cały bieg i pomimo wyższej intensywności nie rozgrzały się.

A wleciały dziś dłuższe tempówki. 4x 15’/90”. Średnie tempa odcinków: 4:27, 4:29, 4:30 i 4:30.

Zakładałam tempo 4:30-4:35 zatem delikatnie przestrzelone. Dawno nie operowałam na tym tempie, więc i na początku ciężko mi było znaleźć odpowiedni rytm. 😃 Tętno dobrze wspołpracowało. Już na ostatnim odcinku odczuwałam, że mięśniowo robi się ciężej, dobrze. Trzeba się zaznajomić z długim zmęczeniem podczas biegu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU5piorunów

Znalazłam u siebie w biedrze nowe żele, miałam okazji dziś je przetestować. W końcu bardziej poręczne opakowanie. W porcji 37g Węglowodanów, maltodekstryna + fruktoza (dwa źródła ww, na bardzo duży plus). Cena chyba 4 pln.
Smakowo znośnie, choć mocno słodki. Osobiście nie mam z tym problemu ale wiem, że są osoby które nie cierpią tej słodyczy z żeli. Konsystencja akceptowalna, zdecydowanie rzadszy niż poprzednik z biedronki. Warto popić wodą.
Polecam przetestować. Mi podpasował i będę czasem ich używać. Są jeszcze smaki: pomarańczowy i limonkowy.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Hydepark

31piorunów

Miałem okazję zagrać w SETI. Było lepiej niż bym się spodziewał. Nie jest jakoś strasznie skomplikowana, choć nie nazwałbym jej prostą grą. Chyba największym problemem jest nauczenie się jak robić punkty i jaki ruch jest optymalny w danym momencie. Trzeba nieco planować na przyszłość, wszak układ słoneczny się porusza co jest bardzo spoko. Zdecydowanie polecam spróbować :)

Kompan0piorunów

Bardzo sucharowa "zabawa" w optymalizację punkcików. Bardziej wyścig niż fun z interakcji z innymi niestety...

Zawodowiec0piorunów

Grałem kilka razy. Kiepski dobór kart położy grę. Wyścigi na torach, grę naprawia dodatek, za co powinien być karny k... dla wydawcy. A w Grę o Tron grałem i też mi się nie podoba

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

237piorunów

Boczne wejście do szkoły. Madki jakby mogły to by do szkoły wjechały, bo się brajanek jeszcze zmęczy.

Samochód w leasingu. Szkoła nr 5 słocina

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Idzie jesień i mam do Was pytanie biegające Tosie i Tomki. Jakie buty na jesienno-zimową aurę? Ostatnie dwie zimy biegałem w tych samych butach, co latem. Dało radę, ale kilka razy przemokły, no i niestety były też sytuacje, że prawie zaliczyłem glebę na błocie, albo na zamarzniętym chodniku. Biegam w zasadzie tylko w mieście po chodnikach i asfalcie. Bużet mam mocno ograniczony poza tym mi jest zawsze ciepło i pewnie jeśli nie będzie mokro/błotniście, to i tak będę biegał w tym w czym biegam latem. Nie chcę więc wiele wydawać na buty, które założę może kilkanaście razy.

GURU2piorunów

Nie biegam bo chodnikach jeśli jest lód, preferuję wtedy bieżnię mechaniczną. Życie mi miłe. 😀 Niektórzy ratują się raczkami biegowymi.
Natomiast na bardziej błotniste warunki, nadadzą się raczej każde buty z serii do biegania po lesie. Po prostu kwestia tego aby bieżnik był bardziej „agresywny”. A nie wypłaszczony.

Specjalista1piorunów

Ostatniej zimy było trochę szklanki i śniegu na chodnikach (w porównaniu z poprzednimi zimami). Zainwestowałem wtedy w Asics Gel-Trabuco 13 z gore texem (ogólnie buty trailowe). I muszę przyznać, że był to dla mnie gejczendżer. Wiadomo, że i tak trzeba uważać, bo to jednak nie kolce, ale fajnie się wtedy mijało biegaczy tańczących na lodzie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

39piorunów


Niektórzy rowerzyści to mnie zadziwiają xd 6rano, 12c na dworze, całkiem chłodny wiatr, a ci jeżdżą w krótkim rękawku i spodenkach, ja nie wiem czy to ja jestem miekki i zakładam bluzę, buffa, czapke i rękawiczki czy oni myslac, ze nadal jest lato, nie zakładają nic, a potem marzną?

Fenomen9piorunów

@StaryPijany czynników jest dużo tak naprawdę. Jak daleko jedziesz, jak szybko jedziesz i jakim wysiłkiem :grinning: Przy tej samej temperaturze mogę się ubrać na 3 sposoby i każdy będzie komfortowy.

Jak kręcę intensywnie, to 12 stopni to spoko temperatura, żeby wyjść w spodenkach, na początku chłodno, ale szybko się człowiek dogrzeje. Jak leciutka bazunia, to jakieś rękawki zarzucę najwyżej, żeby wiatr aż tak nie owiewał i taką lekką czapeczkę za uszy ewentualnie.

12 to git temperatura i ciepełko xd Tak poniżej 10 zaczynam się ubierać i do zera jest pełen komfort. Dopiero poniżej zera robi się wyzwanie z każdym kolejnym stopniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Tytan

w Hydepark

74piorunów

Dziś był nasz ostatni pełny dzień w Parku Narodowym Zion w USA. W poprzednim wpisie opisywalem, że przyjechaliśmy po 8 rano, to już nie było miejsca parkingowych. Dzisiaj byliśmy na miejscu już o 6:30 i udało się pomyślnie zaparkować w samym parku, choć połowa miejsc już była zapełniona.

Przez to, że park leży w dolinie odgrodzony od wschodu górą, to światło słoneczne dochodziło na szlaki dopiero koło 10 rano, przez co początkowe wędrówki były dosyć chlodne.

Pożegnaliśmy się z parkiem koło godziny 14 z racji tego, że trzeba było zrobić pranie przed jutrzejszym wyjazdem oraz poopalać się na hotelowym basenie.

Pokaż więcej komentarzy (3)