TaxidriverGURU
30piorunów£20 nie poszło na marne.
#pdk #pijzhejto
Ps. Przy okazji pozdrowienia dla tych na #hejtopiwokatowice

Dołączył/a:
TaxidriverGURU
30piorunów£20 nie poszło na marne.
#pdk #pijzhejto
Ps. Przy okazji pozdrowienia dla tych na #hejtopiwokatowice

KatieWeeFanatyk
99piorunówMój lekarz stwierdził, że dobrym pomysłem byłoby, żebym poszła na roczny urlop dla poratowania zdrowia.
Dostałam dwa tygodnie L4 z przykazaniem, żeby się nad tym głęboko zastanowić.
I poszłabym, ale w szkole takie rzeczy to się załatwia w maju, kiedy zaczyna się ruch kadrowy i nauczyciele zaczynają szukać nowych posad. Teraz najprawdopodobniej nikogo nie znajdą i przez rok nie będzie w szkole bibliotekarza.
Zostawię moje dzieci na cały rok, nie będą miały nauczyciela japońskiego i nie pojadą na żaden konkurs, nie będą miały też gdzie się schować w trudnych chwilach.
A ja dostanę tylko gołą pensję, bez żadnych nadgodzin, czyli w okolicach najniższej krajowej.
No i nie wiem co robić.

b0lecKosmonauta
75piorunówOgólnie się mówi że AI zbierze prace ludziom którzy coś robią umysłowo a nie mówi się o np serwisie AGD. Z Claude doszedłem że najprawdopodobniej walniety mam elektrozawór w pralce bo wpuszczala wode nawet jak była wylaczona. Naprawa była naprawdę prosta. Nawet mi znalazł zawór na popularnej stronie z częściami (firma z mojego Koszalina co śmieszne) zamówiłem wymienilem i działa 😉 chociaz pewnie jakby sie zrypało cos innego to nie wiem czy bym dal rade ale tu trafilo sie latwe #pralki #samnaprawiam

b0lecKosmonauta
6piorunówZagadka: kto wie co to jest i do czego służyło. Wygrzebane z szuflady. #glupiehejtozabawy #elektronika

AirbagGruba ryba
116piorunówXD
Nie róbcie tak, ja się wyleczyłem wiele lat temu z kopania grzybów xd
#heheszki #memy #lesnapracbaza
Tak, ukradłem. Trzeba było pilnować.

maximiliananMistrz
84piorunówMnie zaś przeraża, że ktoś taki jest w sejmie. Pan mąż może podziękować żonie.

walus002Fanatyk
58piorunów
notakOsobistość
41piorunówtldr: Ktoś ma jakiś pomysł jak zachęcić rodziców do aktywności fizycznej?
Tato przepracował 25 lat w kopalni, fedrując węgiel 800-1000m pod ziemią. Teraz na emeryturze w sezonie letnim troszkę pyrka na motorze (chociaż tyle) a zimą tylko ogląda tv. W zasadzie jak nie siedzi na motorze (bo np pogoda słaba) to ma dietę złożoną tylko z fajki i browara. Z jedzenia klasyka - tłuste i smażone inaczej sie nie naje.
Mama typowa kura domowa, opiekowała się nami za młodu siedząc w domu bo jedna wypłata to była norma te 3 dekady temu. Teraz jest na emeryturze i dorabia sobie bardziej dla zabicia czasu niż z potrzeby pieniądza. Cały czas powtarza, że na nic nie ma czasu wekując kolejne słoiki przetworów z ogródka mając już zapasy na 3-letni lockdown.
Próbowałem pare lat tłumaczyć, jak nawet spacery są ważne dla organizmu, że tlen, ruch, dopamina, opóźnianie starzenia, mniejsze ryzyka chorób sercowych itd.
Kupiłem rowerki, orbitreki, kijki do nordic walking i inne (po konsultacjach z nimi). Przez tydzień fascynacja, teraz kurzu kolekcjonerzy.
Sam jadąc do nich zawsze zabieram buty i ide pobiegać, jednocześnie wpajajac, że można być zarobionym ale czas dla siebie to rzecz priorytetowa.
Oboje nie mają przeciwskazań do ruchu. Tata ma troche problem z kolanami, kiedyś uwielbiał pływać, teraz do super pływalni ma 15 minut autem/motorem. Mama przesadza troche z tabletkami nasennymi. No wypisz wymaluj, zaproszenie do aktywności fizycznej. Owszem potrafią wsiąść te dwa razy w roku na rower, przyciąć drzewka i skosić trawe ale to naprawdę kropla w morzu potrzeb.
Nic do nich nie dociera, traktują moje słowa jakbym ich obrażał, chciał zrobić na złość. Wiecznie rzucają totalnie bzdurnymi wymówkami a ja nie chce za miesiąc/rok/dwa mówić 'a nie mówiłem' jak będę ich odwiedzał po zabiegu.
Nie oczekuje cudów, no ale kurde mają ogrom wolnego czasu, nie mają dzieci na wychowaniu, wnukami się nie zajmują, nie mają kredytów, dom jest praktycznie samowystarczalny i nie potrafie zrozumieć jak można nie chcieć po prostu dłużej cieszyć się zdrowiem.
Kocham ich całym sercem i chciałbym by w zdrowiu byli z nami tak długo jak to możliwe.
#zalesie #rodzice #rodzina #zdrowie
NooTFenomen
33piorunówCo można w życiu zrobić, ale tylko (dokładnie) jeden raz?
fadeimageoneFanatyk
62piorunów
Yes_ManLider
95piorunów
manstainOsobistość
37piorunówAmerykańska marynarka przez około cztery miesiące prowadziła tajną operację rozminowywania Cieśniny Ormuz, wykorzystując nurków Navy SEALs, bezzałogowe łodzie, pojazdy podwodne i systemy sonarowe. Większość działań prowadzono nocą. Najpierw lokalizowano miny za pomocą sonarów i

bartek555Lider
32piorunówAle mnie wkurwil film IN THE GREY od guya ritchie.
Montowali taki wihajster (wlasciwie to bezpieczniek) niby do blowout preventera, zeby sie zepsul.
Tyle, ze pokazali jak montuja go na riserze, a rig ktory pokazali to accommodation rig, a nje wiertarka.
Jo jak tu sie nie wkurwic?
festiwal_otwartego_parasolaLider
121piorunówZ nieskrywaną satysfakcją wyczekuję momentu, kiedy obudzą się z ręką w nocniku ludzie, którzy kupili chińskiego klunkra i za 2-3 lata nie będą mieli go gdzie i jak serwisować, bo marka po prostu zniknie z rynku. W tym samym czasie będzie płacz, że UE musi z naszych podatków ratować europejskie koncerny.
Od stycznia do maja 2026 w Chinach pojawiły się 542 nowe modele samochodów, aktualnie mamy na rynku ok. 100 chińskich marek, więc z uwagi na zagęszczenie rynku spadają marże, a to prowadzić będzie do problemów finansowych, przy których szacuje się, że do 2030 roku realnie przetrwa 8-12 producentów.
Sprzedaż BYD pomimo deklaracji chęci stania się największym producentem na świecie spadła o 16% względem zeszłego roku, a chińskie fabryki mające moce przerobowe 55mln sztuk rocznie (przy sprzedaży 23mln) mają do wyboru albo ograniczyć produkcję, albo stale wprowadzać nowe modele, gdzie opracowanie nowego kosztuje 150mln dolarów.
Przyszłość tej cudownej motoryzacji rysuje się w pięknych kolorach, a Europejczyk, który bez zastanowienia porzucił patriotyzm gospodarczy tylko po to, żeby przyoszczędzić 20% na zakupie, będzie płakał o dotacje na złomowanie tego szajsu, bo nawet pies z kulawą nogą tego nie odkupi i alternatywą będzie trzymanie pod domem wielkiego elektrośmiecia

RagnarokkGURU
10piorunówSerial "Rookie" to Psi Patrol dla dorosłych.
npnptcnFenomen
39piorunówJest taka jedna gra, której nie przejdę raczej więcej, zrobiłem to 3 razy, ostatni 5 lat temu. Jednak jest to chyba jedyna pozycja w jaką grałem, o której bym powiedział, że bez niej byłbym innym człowiekiem.
Cała reszta to rozrywka. Ale to jaki ładunek emocjonalno-filozoficzny wywarł na mnie Planescape Torment, jest wprost niewiarygodny.
Co może zmienić naturę człowieka?
To pytanie, na które odpowiedź będziemy poszukiwać całą grę. Nie można spojlerować.
Gdyby ktoś mógł zagrać tylko w jedną grę w życiu, to bym powiedział, żeby to była ta. Nie jest najlepsza. Rozgrywka już na tamte lata była toporna, bo to silnik starego Baldura. Jest lekko odnowiona wersja, więc może być łatwiej. Niemniej to co ze sobą gra niesie, to z czym się zostaje i jak się jest emocjonalnie wypruty po zakończeniu, to głowa mała. Zwłaszcza, że dopiero po nim - pojawia się sterta dręczących pytań. Nie mówiąc już o tym, że można przejść na kilka zakończeń. Aż trudno bez zdradzania zachęcać, bo każdy fragment może za wiele sugerować.
A Deionarra i rozmowy z nią krążą mi w głowie jak cierń. Bo... i musiałbym spojlerować, więc - bo co może zmienić naturę człowieka?
Jesienno-zimowe czasy za pasem. Kto nie grał, niech odpala. Kto lubi książki - niech zagra. Bo to nie jest Fifa, to nawet nie Baldury. To głównie jebitna wielka książka. Czytania jest mnóstwo, historii jest mnóstwo, ale grania rpgowego też.

@npnptcn nigdy nie grałem w tą grę ale słyszałem o niej wiele przy okazji Fallouta bo to samo studio
@npnptcn
Nie jestem zwolennikiem wracania po raz drugi do gry, którą już skończyłem, ale chyba dla „Planescape'a” zrobię wyjątek. Pierwszy raz przeszedłem parę lat temu jako chaotycznie zły Bezimienny, więc może dla odmiany zagrałbym jako ten dobry?
Podobnie jak z „Disco Elysium”, że może drugi raz przeszedłbym jako totalny przegryw, alkoholik i ćpun.
mehowFenomen
61piorunówWracam do czytania, chcę i muszę wrócić. Od tego miesiąca spada z moich barków parę obowiązków i nareszcie będę miał czas i spokojniejszą głowę, by oddać się temu hobby. Sęk w tym, że nigdy nie umiałem na chybił trafił wybierać książek, jestem typem który musi sobie ułożyć listę "must read" - i dlatego szukam polecajek od was. Mógłbym kierować się opiniami z innych stron, ale z biegiem lat przestaję ufać jakimkolwiek rankingom przez płatne recenzje itp. xd
Chciałbym, żeby każda osoba która czyta ten wpis poleciła mi jedną książkę - na pewno zapoznam się z każdą propozycją. Może to być książka, która doprowadziła do łez, przemyśleń, śmiechu lub po prostu taka, która została w głowie na dłużej i warto nieść info o niej na prawo i lewo.
Ostatnio bardzo wciągnęła mnie seria z Forstem spod pióra Mroza, całą Chyłkę też przesłuchałem (choć im dalej w las tym było ciężej xd). Wiedźmina całego mam przeczytanego, twórczość Stephena Kinga również odpada.
Żeby zachęcić bardziej do udziału, jutro o 17 wylosuję przez hejto-los jedną osobę, której opłacę zamówienie na jakąś książkę - powiedzmy, że zamówienie do 70PLN wraz z kosztami wysyłki. Deal? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Archiwum Burzowego Światła od Sandersona
Nowy, wspaniały świat - A. Huxley
WujekAlienLider
56piorunówZbieranie Bolesławca zaszło chyba trochę za daleko xD
#ceramikaboleslawiec #zbieractwo

Amatorka. Moja żona ma ciotkę co wzięła kredyt na ubezpieczenie swojej kolekcji 😆
Ale to idzie w setki i tysiące, ceramika użytkowa, jeść pić myć w zmywarce, zapiekać w piekarniku, chyba że jakieś edycje specjalne czy na indywidualne zamówienie. Cenę podbija chwilowa moda i duża liczba klientów zagranicy. Fajny znak rozpoznawalny, trochę zarobku dla miasta i okolicy. Zresztą coraz więcej ceramik się tworzy w okolicy aż w końcu rynek się nasyci
zuchtomekGURU
209piorunówLubię was to się pochwalę.
Liczba Polek +1
Własny licznik: 2
Obywatelski, patriotyczny obowiązek demograficzny wypełnion - więcej nie robię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@zuchtomek ile zarabiasz?
Gratulacje, i dużo zdrowia.
“Wychowaj jak swoje” 🙂
HumberdTytan
89piorunówLos Angeles zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Ludzi zombie po fentanylu chyba nie widziałem. Bezdomnych również bardzo mało. Może to przez to, że na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które się tutaj niedawno odbyły posprzątali ulice, żeby jako tako wyglądały i może wraca to do stanu faktycznego bardzo powoli.

No i jak tam? Palmy są, kabriolety są, opalone Amerykanki w bikini spacerują po promenadzie, a na Muscle Beach napakowani goście podnoszą ciężary? Czy Hollywood przez całe moje dzieciństwo mnie okłamywało?
@Humberd jakbym chodził tylko po ładnych osiedlach to też bym takie miał wrażenia. Wizyta w centrum albo skidrow dalaby inne wrażenia.