Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

czomikInspirator

Dołączył/a:

  • 80 wpisów
  • 175 komentarzy
  • 0 obserwujących

Inspirator

w Sztafeta

28piorunów

25 873,99 + 7,34 + 5,03 + 7,64 + 5,07 + 5,02 + 5,44 + 3,00 + 5,00 + 5,22 + 6,37 + 5,00 = 25 934,12

Cześć. Nie zaglądałem tu prawie od miesiąca ale obowiązek każe dorzucić skromną cegiełkę do sztafety. Nie ma tego dużo, bo ostatnio staram się biegać okolice 5km, a z takimi dystansami nie chce mi się nawet logować. Do tego nie mam specjalnie czasu na dłuższe klepanie kilometrów, a noc która zaczyna się w chwili powrotu z pracy w tym nie pomaga. Do tego doszły drobne boleści wszelakie na początku miesiąca, przez co nie chciałem się specjalnie forsować. Reasumując wyszło tego niewiele. Na plus jedynie powolne ale systematyczne gubienie kilogramów na wadze 😊

4.10
7,34 km
Środa. Bieg po bulwarach wiślanych startując od Zabłocia. Fajne miejsce do biegania, a że jestem w tym miejscu co środę, to trzeba korzystać.

7.10
5,03 km
Parkrun z juniorem. Młody daje radę.

11.10
7,64 km
Środa więc znów Kraków, trasa ta sama. Biegaczy dużo, większość nie odmachuje :white_frowning_face:

13.10
5,07 km
Standardowa przebieżka korzystając z chwili treningu młodego.

14.10
5,02 km
Kolejny parkrun, tym razem samemu więc można było troszkę szybciej.

19.10
5,44 km
Wyjazdowo – Wrocław. Poprzedniego dnia leżałem w łóżku prawdopodobnie z gorączką i okropnym bólem głowy, śpiąc 13h i tracąc pierwszy dzień sympozjum. Musiałem odreagować i mimo, że tempo przypominało bardziej spacer potrzebowałem tej przebieżki. Ilość czerwonych świateł zabija moje chęci do biegania po centrum, mimo to było spoko.

20.10
3 km
Dalej wyjazdowo, tym razem bieżnia w ramach rozgrzewki na „siłowni”. Siłownia w hotelu składała się z 2 bieżni, orbitreka, wioślarza i dwóch hantli 2kg. Zrobić tym sensowny trening było ciężko.

21.10
5 km
Kolejny parkrun, kolejny raz bez juniora. Staram się chodzić co tydzień i zabierać go ze sobą (nie musze namawiać, sam dopytuje) ale jak w daną sobotę ma mecz to mu odpuszczam. Tak było tym razem. Jeszcze osłabienie dawało mi się we znaki ale podciągnął mnie na końcu jeden dzieciak (skubany, może 12 lat miał) więc finisz i tak był ostry.

24.10
5,22 km
Młody na treningu, starszy na bieganku. Standardzik.

25.10
6,37 km
Kolejna środa wieczór po bulwarach w Krakowie.

28.10
5 km
Parkrun halloween. Zostałem na weekend sam z dzieciakami bo żona miała imprezę firmową. Młody, usłyszał, że parkrun ma być w klimatach halloween więc jest okazja się przebrać. Co robić, trzeba było zabrać całą ekipę. Wieczorem padało… biegłem z wózkiem, z kompletem latorośli. Ciężko było, błoto straszliwe. Ciekawe przeżycie.

Na koniec kilka losowych fotek z tego miesiąca.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Tytan2piorunów

Piękna systematyczność!💪
>Biegaczy dużo, większość nie odmachuje
Ech, dzikusy. U mnie z tym raczej dobrze, chociaż kobiety zdają się mieć problem machnąć ręką, ale może za brzydki jestem by uznały mnie wartego interakcji. 😅

Osobistość1piorunów

Ja się grzecznie kłaniam w parku lotników lub macham, też rzadko kto machnie łapką, tuptaj Panie, ładnie tuptasz :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Twórca

w Sztafeta

23piorunów

28 275,13 + 10,02 = 28 285,15

Pierwszy bieg w październiku. Chyba jednak biega mi się gorzej od czasu kiedy zacząłem ponad tydzień temu jeść mniej. Wcześniej jadłem wszystko kiedy tylko miałem ochotę i dobiłem do 93kg. Od czerwca, kiedy zacząłem biegać, zszedłem do 86kg bez zmiany diety. Ostatnio zamówiłem pudełka 1750kcal - tak aby mieć miejsce na podjadanie i teraz po 5km zaczynam opadać z sił (a zawsze biegałem przed śniadaniem).

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Gruba ryba1piorunów

@JontraVolta Nie warto też zbyt mocno przycinać kalorii z jeszcze jednego względu- będziesz miał osłabioną odporność organizmu i łatwiej się możesz pochorować. Przerabiałem to niedawno :grinning: Zdrówka życzę i samych sukcesów! 💪

Osobistość1piorunów

Ło panie.... Z bieganiem to 2000 kcal to minimum żeby się nie słaniać... Ale jak już zredukujesz to 3500 nie będzie ścianą :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

39piorunów

_Moi drodzy! Biegaczki i biegacze - nadszedł czas rozliczenia! Zapraszam na wrześniowe podsumowanie tagu [#sztafeta](/tag/sztafeta) ~ Wrzesień 2023_

Wspólnie wybiegany dystans: 3454,32 km (nieliczny spadek względem sierpnia, gdzie mieliśmy 3482,00km)
Liczba uczestników zabawy: 43 osoby!!!!!!!!!!!!!!!!! (w sierpniu było 33 uczestników)
Liczba aktywności: 394

Znowu jesteśmy bardzo blisko przebicia się przez magiczną barierę 3500km, niestety nadal nie udało się nam jej pokonać... Co natomiast bardzo cieszy, to znacząco wzrosła liczba uczestników zabawy. Z 33 uczestników w sierpniu do 43 (!!!) we wrześniu.

Cieplutko witamy nowe twarze na tagu i zachęcamy do zostania z nami na dłużej!

Podium biegaczy z największym przebytym kilometrażem:
1 miejsce: @Mjelon – z dystansem 256,3 km
2 miejsce: @Sorokawojcie.ch - z dystansem 251,18 km
3 miejsce: @scorp – z dystansem 237,48 km

Poniżej zbiorcze zestawienie biegaczek i biegaczy biorących udział w zabawie w tym miesiącu. Przed nami jesień – życzę wszystkim aby wszelkie choroby i sezonowe przeziębienia trzymały się z dala od Was! No i bądźcie wolni od jakichkolwiek kontuzji! 💪

BIEGAMY DALEJ. NIE SPAĆ, BIEGAĆ ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Osobistość3piorunów

Przepraszam, ale mam miesiąc lenia. Wybiegałam to sobie! ;)

Gruba ryba1piorunów

@scorp bardzo ładnie mam poszlo, no i 6 miejsce moje, nie spodziewałem się tak wysoko zajść;)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Sztafeta

32piorunów

27 939,22 + 9,36 + 5,78 + 5,00 = 27 959,36

Wrzesień się kończy to trzeba uzupełnić wpisy żeby w podsumowaniu się wszystko zgadzało.

25.09

5,07km + 1,14km + 3,15km

Start późno, a więc bieżnia. Gdy tak zaczynam zawsze mam dylemat czy cisnąć mocno 5km czy wybiegać spokojniej 10. Kalkuluje w głowie ile mi to zajmie czasu i ile mi zostanie czasu na spanie, bo rano trzeba wstać chwilę po 5:00.

Wybór padł na piątkę, tempo było nawet nieźle, później schładzanko. Do domu i do spania ... a nie, taki uj.

Wsiadam do auta, auto nie odpala, padł akumulator (nie wiem dlaczego). Musiałem wracać po ciemku do domu, nie daleko ale droga jest paskudna dlatego jeżdżę na bieżnię autem. Zabrałem samochód żony (nie mogła po mnie przyjechać bo nie zostawi małych dzieci w domu, foteliki miałem w swoim aucie, zresztą by wszystkich obudziła). Zanim dojechałem tam z powrotem, zanim zabrałem akumulator i podpiąłem w domu pod prostownik zrobiła się północ... a miałem się wyspać.

26.09

5,78km

Dla odmiany piątka całkowicie bez historii. Ot, zwykłe bieganko w czasie treningu juniora.

30.09

5km

Parkrun z młodym. Po wcześniejszym pytał mnie codziennie kiedy następny. Wkręcił się, co mnie bardzo cieszy. No i daje młody radę, ciut ponad 33min to chyba spoko rezultat jak na pięciolatka 😁

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Autorytet0piorunów

No kur... zablokowałem , to se sztafetki wymyślili ja pier.....

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Sztafeta

36piorunów

27 463,57 + 8,03 = 27 471,60

Poniedziałkowy bieg wykonany. :smiley:

A poza tym, nie wiem czy wszyscy z #krakow słyszeli, że nadchodzi nowa lokalizacja parkrun'a. W sobotę premierowe przecieranie szlaku. Ja nie dam rady dołączyć, ale moze ktoś sie skusi. 🙂

https://www.parkrun.pl/mlynowkakrolewska/

#sztafeta #bieganie

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Inspirator1piorunów

W Puszczy z kolei ma być zmieniona trasa. W najbliższą sobotę jeszcze dotychczasową, a od kolejnej nowa. Czy na stałe to się okaże.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Sztafeta

29piorunów

27 333,74 + 1,35 = 27 335,09

A dzisiaj nieplanowane km z córeczką lvl8. Stwierdziła że chce iść z tatą biegać. Miód na moje tłuste uszy.

Tak więc Ruszyliśmy z nią.

Tempo nie było zawrotne bo to pierwsze jej bieganie od maja ale zawsze coś :) stwierdziła że chce poprawić kondycje i być lepsza w sporcie. Wiec chyba będziemy biegać choć raz w tygodniu.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Gruba ryba3piorunów

@Morfi_pl Świetna sprawa przy okazji w młodych zaszczepiać sportowego ducha. Pięknie! :star-struck:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

69piorunów

27 249,50 + 42,65 = 27 292,15

Debiut na dystansie maratonu udany!

45 Maraton Warszawski - 2:59:36 (netto)

Ah przyjaciele, co to był za bieg! Od początku moim jedynym planem było trzymanie się zajączka na 3:00. Taki plan też konsekwentnie utrzymywałem. Do 33 kilometra.

Na 33 kilometrze stwierdziłem, że zagram vabank i przyspieszę. Czułem się bardzo dobrze, nie miałem żadnego bólu. Nie było też oznak nadchodzącej ściany. Przyspieszyłem więc i ze średniego tempa przy króliczku 4:15 rzuciłem się w wir biegania swoją własną metodą - czyli bieganiem bez konkretnych założeń. Byle było jak najszybciej xD

Po 33km weszła mocna nieregularność w tempach na kilometr, jedyną rzeczą którą się kierowałem było to, aby wyprzedzać biegaczy przede mną i nie tracić przy tym impetu. No i sporo udało mi się nadrobić, bo wyprzedziłem kilkunastu, jak nie kilkudziesięciu biegaczy przez te ostatnie 9km.

Tłum kibiców niósł, dostawałem co chwilę zrywów energii. Byłem aktywniejszy w końcówce biegu niż przez jego większość - interakcje z kibicami były super!

Na ostatniej, 200 metrowej prostej udało się wykrzesać jeszcze z siebie konkretny sprint i wyprzedzić jeszcze kilku biegaczy.

Czy zmieniłbym coś w tym biegu aby pobiec lepiej? NIE. Wszystko moim zdaniem zagrało. Nie spotkałem się ze ścianą. Dbałem o regularne zażywanie żeli SIS (wsunąłem 6) I dbałem o picie wody. Konsekwentnie leciałem przed siebie - spokojnie, biorąc pod uwagę fakt że przez większość czasu leciałem dosłownie na styk. Udawało mi się hamować wewnętrznego wariata w sobie, aby się nie wypalić przed końcem biegu.

Nie wiem czy dałem z siebie 100%. Ostatni tydzień był dla mnie bardzo ciężki - pochorowałem się. Przeziębienie, a do tego paskudna kontuzja pleców. Na wariata w piątek szukałem fizjo, aby mi rozbił napięcie w plecach. Pldcy bolały tak, że dosłownie nie mogłem wstać z łóżka... Do samego końca praktycznie nie byłem pewien czy uda mi się wystartować w tym biegu. Koniec końców się udało!

Dlatego chciałbym podziękować @Trypsyna za wspieranie mnie podczas tego trudnego czasu - i nie tylko. Pomogłaś mi stanąć na nogi abym mógł polecieć po swoje! (między innymi w postaci zafundowanych mi tortur pistoletem do masażu. Moje łydki będą pamiętać to do końca życia xD)

No i dzięki Tobie co raz skuteczniej udaje mi się poskramiać drzemiącego we mnie wariata!

BIEGNĘ DALEJ. DOKĄD? NIE WIEM.

FAJNIE JEST, NO ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Gruba ryba1piorunów

@scorp Rewelka i klasa! Brzmi jak nieźle wykonana robota 😎

Tylko jedno nie daje mi spokoju. Skoro Ty na 33. km dałeś czadu i sporo nadgoniłeś, po czym do 3:00:00 zostało Ci ledwie 12 sekund, to jakim cudem zajączek dowiózł ludzi na 3:00?

Twórca0piorunów

z jakim tętnem wykonujesz swoje treningi? możesz polecić jakieś buty na asfalt?

Pokaż więcej komentarzy (35)

GURU

w Sztafeta

50piorunów

27 206,18 + 0,73 + 42,59 = 27 249,50

ZEZŁOMOWAŁAM 4h W MARATONIE

Tak, udało się ( ͡º ͜ʖ͡º)

Po 73 treningach,

Przebiegnięciu 849km treningowo,

Nadszedł dzień weryfikacji.

Zostałam maratończykiem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Nie było żadnych niespodzianek, nie było słynnej „ściany” a także nie było przejścia do marszu.

Wyścig extra, choć przyznam że okolice Klaudyna i pobliskich lasów „ciągneły” mi się. Połówka dociągnięta w 2:00:50 czyli tak jak było w planie, po 30km delikatnie przyspieszyłam. Na ostatnie 40 minut wyszło pełne słońce które nie pomagało (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Wolontariusze spisali się na medal, tak jak i kibice ʕ•ᴥ•ʔ

Po 33 km była już trochę walka z głową, nogi baaardzo zmęczone dawały znać. Wydolnościowo było lux.

Szczerze do końca nie wiedziałam czy dam radę dociągnąć do <3:59:59. Dopiero na ostatniej prostej gdy się odpaliłam wiedziałam że się uda!

Ogólnie to nie mogę teraz chodzić ale tak to jest w pytę (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) nogi nigdy nie mnie tak nie napierda**** xD.

W sumie wciągnęłam 5 żeli sis (w tym jeden z kofeiną na 30km) i kostke cukru. Żadnych incydentów kałowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie mogłam się lepiej przygotować, wszystko poszło zgodnie z planem.

Misja pt: debiut w królewskim dystansie wraz ze złomowaną czwórą uważam za udaną!

Dziękuję panu @scorp za najlepsze wsparcie jakie mogłam otrzymać w okresie przygotowawczym i startowym 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

Ze sprintem na koniec, z serduszka!

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

Gratulacje

Pokaż więcej komentarzy (32)

Inspirator

w Sztafeta

26piorunów

26 839,28 + 5,76 + 8,84 + 6,32 = 26 860,20

Trochę się ostatnio obijałem, czas uzupełnić zapisy i wrócić do uczciwego biegania.

15.09
5,76 km

Standardowe bieganko w czasie treningu juniora. Ciepło było :hot_face:

16.09
8,84 km

Miała być dyszka na bieżni, niestety musiałem skończyć wcześniej :wc:

20.09
5,05 km + 1,27 km (schładzanie)

Pobolewała mnie ostatnio prawa noga (achilles i bodajże dwugłowy uda) stąd też trochę odpuszczałem bieganie. Wyrolowałem wczoraj porządnie nogę i stwierdziłem, że trzeba coś się poruszać. Standardowo młody ma jakieś zajęcia, to ja biegam. Tym razem gimnastyka korekcyjna, a dla mnie bulwary w Krakowie. Jak ja tu dawno nie biegałem :runner:

Ruszyłem powoli, ludzi strasznie dużo, także biegaczy. Noga trochę bolała więc nie forsowałem tempa, a tak mi się przynajmniej wydawało, bo po 2 kilometrach miałem tempo na życiówkę 😅 zwolniłem ale i tak wyszło solidnie. Na koniec schładzanie, ćwiczę dobre nawyki.

Muszę się zabrać rzetelnie za rozciąganie i rolowanie.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Inspirator0piorunów

Kurde, ponad pół godziny czytania i piorunowania sztafety. Trzeba być regularnym nie tylko w bieganiu ale i w przeglądaniu tagu 😆

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

51piorunów

26 534,51 + 1,07 + 10,03 = 26 544,61

Udało się! Przeżyłem dychę w uczciwym tempie! 🤩

Bieg Proszowicki to naprawdę fajna impreza, kameralna ale profesjonalnie przygotowana 😎
Pogoda dopisała - albo nie dopisała, zależy co kto lubi 😉Upał był konkretny, dobrze że miałem czapeczkę bo by mnie totalnie pot zalał jeszcze przed startem xD

Ruszyliśmy z kopyta - i od razu był test mojego kolana, czyli mocno z górki. Potem się wyrównało i było grzecznie, trochę w górę trochę w dół - ale bez szaleństw. Ale na szóstym kilometrze był ostry spadek, zaś na siódmym soczysty podbieg - taki, że w każdym biegu górskim towarzystwo już by maszerowało 😅Ale nie dałem się, pozbierałem siły i nie przeszedłem nawet do truchtu - jakież zaskoczenie, gdy na szczycie górki wybił siódmy kilometr ze średnią 5:24 😁

Potem już był luzik - z górki, trochę pod górkę ale już generalnie myślami byłem na mecie. I po chwili do niej dotarłem, kończąc poniżej 53 minut ze średnią 5:17 😎

Było fajnie, było warto. Jedyne zaskoczenie to była odległość Proszowic od Krakowa - myślałem że to tuż-tuż, a to dobre dwadzieścia kilka minut jazdy. Dobrze, że kolega podrzucił autem, wcześniej myślałem czy nie skoczyć rowerem xD

Podsumowując: jest dobrze, a impreza jest mega! Każdemu polecam, a ja zapisuję się na stałe.

Następny przystanek: trzy kopce za tydzień. Dałem d⁎⁎y, bo zagapiłem się z zapisem online - ale są miejsca, po prostu zapłacę frycowe 😅 W każdym razie nie przewiduję kłopotów, to tylko 13 km a jak mi będzie źle to się przespaceruję 🤪No i oczywiście za trzy tygodnie Cracovia Półmaraton, którego nie odpuszczę nigdy!

Miłej reszty niedzieli (♥ ͜ʖ♥)

#sztafeta #bieganie

Gruba ryba4piorunów

@enron spoko czasem twoja mordę na hejto zobaczyć 😁 szacunek za dobry wynik

Osobistość1piorunów

@enron Elegancko :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Sztafeta

29piorunów

26 322,87 + 5,10 + 6,93 + 7,53 = 26 342,43
#bieganie #sztafeta

Trzy zaległe biegi, chciałem atakować 10k, ale zawsze coś. :confused:

Inspirator1piorunów

Ostre zapierdzielanko. Zazdroszczę tempa.

Tytan0piorunów

@czomik Z tego co kojarzę, to też zasuwasz około piątki na kilometr :). No i regularnie, bo ja ostatnio to tak średnio. :confused:
Ale dzięki wielkie, jak się powoli to tempo osiąga, to nieraz się człek frustruje wolnym postępem, choć parę miesięcy temu byłbym zachwycony.

Inspirator1piorunów

@HollyMolly  5:00, a 4:30 to jest spora różnica i ja takie tempo utrzymam do 5km, później gorzej. Więc zazdroszczę, mam nadzieję poprawiając się 💪

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Sztafeta

24piorunów

25 721,80 + 5,12 + 1,09 = 25 728,01

9.09

Plan na piątkę był prosty, jak się uda to trzymać okolice 5min/km. Trasa w stylu tam i z powrotem tą samą drogą. Nawrotkę chciałem zrobić po 2,5 km żeby kończyć tam gdzie zaczynałem, łatwiej byłoby mi wtedy pod koniec przyspieszyć. Coś jednak zawaliłem i 5 km pękło bez finiszu, a i tak wyszła "życiówka" (24:45). Na koniec schładzanie - kolejną rzecz którą się tu nauczyłem, doczytałem i zamierzam robić.

💪🏻🔥

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Inspirator0piorunów

Schładzanko.

Inspirator

w Sztafeta

27piorunów

25 682,65 + 4,67 = 25 687,32

Było ciężko wrócić po 2 latach bez większej aktywności fizycznej - praca i małe dziecko dowaliły mi troche kg, trzymajcie kciuki żeby udało mi się utrzymać chęci xD

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Inspirator1piorunów

Znam twój ból 😉
Będzie dobrze, trzymamy kciuki, a ty wiąż buty i na trening 💪

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Sztafeta

21piorunów

25 240,29 + 5,20 = 25 245,49

5.09

Popołudniowa piątka. Pogoda bardzo ładna, przypomniały się wręcz sierpniowe upały:sunny: Kilka rundek z niewielkim podbiegiem który jednak potrafi dać w kość, szczególnie, że ostatnio biegam w kółko na bieżni (a jak inaczej heh 😅).

Ciśniemy dalej 💪🔥

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

@czomik całkiem fajny kompleks tam macie

Inspirator0piorunów

@mkbiega Już jest fajnie, a jeszcze się rozbudowuje. Szkółka jest profesjonalnie prowadzona, trenerzy z licencjami, masa dzieciaków, a to wszystko w małej wiosce. Najważniejsze, że młody zadowolony.
Gdyby takich ośrodków było więcej w kraju to jutrzejszy mecz z Wyspami Owczymi nie byłby meczem o wszytko 😅

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Sztafeta

33piorunów

25 088,95 + 16,02 = 25 104,97

Dziś plan na wolniej, ale dalej. Dwa standardowe odcinki połączyłem w jeden oes, prawy jeden, nie tnij. Boląca noga wymasowana, ochuchana, dała radę. Tylko aura połamała mi parę drzew na trasie i musiałem nadwyrężyć pasek staminy biegnąc na półkucku, żeby pustym łbem nie ściąć gałęzi i z rękami rozłożonymi, niczym garbaty bocian, bo pokrzywy były tak wysokie, że to właśnie one były w ich zasięgu. A jako, że jutro będą odpowietrzać kaloryfery w bloku, pozwolę sobie sparafrazować wieszcza mojego pokolenia - Jak to jest, że nieoczekiwanie ta zwykła miejska trasa tak splata mi się dziś z przełajem. Z fartem.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Fanatyk4piorunów

@HerrJacuch k⁎⁎wa, musiałeś o tym kaloryferze przypomnieć, niedługo będzie trzeba odpalać ( ‾ʖ̫‾) chyba że zakręcę go nie bez obaw

Tytan3piorunów

@Zielczan kurde, no nie wiem, może warto spróbować?

Inspirator2piorunów

@Zielczan Czy to się uda? Nie wiem, warto spróbować.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Zawodowiec

w Sztafeta

22piorunów

25 047,02 + 10,31 = 25 057,33

Siemanko, widziałem, że na podsumowaniu sierpnia zabrakło 18km do przebicia bariery 3500km, więc postanowiłem dorzucić swoje 3 grosze :)

Trzecia dyszka w życiu i już druga w tym roku.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Inspirator1piorunów

Elegancko. Teraz druga dyszka w tym roku, a jak zrobisz kolejną jutro to już będzie druga w tym tygodniu 😉

Gruba ryba1piorunów

@bob_budowniczy_ Wspaniale jest widzieć nową twarz na tagu, witamy! :i_love_you_hand_sign:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Sztafeta

34piorunów

25 028,55 + 5,46 = 25 034,01

Serwus! Oj z rana bardzo mi się nie chciało zebrać, ale w końcu się zmusiłem. Wynagrodziła mi to ładna fotka. Udało się o przed pracą wcisnąć taką piąteczkę. Smacznej kawusi i pozdrowionka

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość1piorunów

@minaret dla takich widoczkow warto rano wstawac

Gruba ryba1piorunów

@minaret piekna foteczka!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Sztafeta

24piorunów

25 003,31 + 15,08 = 25 018,39

3.09

Dziś miało być ciut więcej w miarę przyzwoitym tempie. Dla urozmaicenia co 5km starałem się nieco szarpnąć. Poza tym bez większych historii. Zapomniałem zabrać wodę więc teraz się nawadniam 😅

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Inspirator1piorunów

Szarpnięcia o których pisałem. Gdyby nie ten ósmy kilometr to byłbym bardziej zadowolony z trzymania się poniżej 6min/km