Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

m_hKosmonauta

Dołączył/a:

  • 64 wpisów
  • 652 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Kto zaprojektował pcb w KiCad?

No ja

Kto nie poparzył na dostępność elementów w tme na dany footprint? Bo juz w danej obudowie nie produkuja?

Też ja.

Kto puścił na produkcję płytke i zapłacił 24 dolary?

No też ja

Plus tego wszystkiego że jeszcze na lcsc mieli dwa tysiące sztuk w zapasie więc poniosłem dodatkowe koszty i kupiłem sobie kilka szt, więc będzie bez drutowania.

Na razie widać że układy sie komunikują więc jest dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Za każdym razem jak robię coś na bazie ciasta biszkoptowego to zastanawia mnie niesamowicie jedna rzecz. Mianowicie kto jako pierwszy wpadł na pomysł oddzielenia zółtka od białka. No dobra, to jeszcze ujdzie. Ale kto wpadł na pomysł żeby to białko ubijać i to jeszcze na tyle długo (przecież ręcznie to trwa wieki) żeby zobaczyć co z tego wyjdzie. Mało tego, jak już to zrobił, to nie wywalił do śmieci, tylko zmieszał z tym co tam robił.

Komu to w ogóle przyszło do głowy, w jakim kontekście i czego oczekiwał

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Polityka

67piorunów

Jezioro glupoty opublikował listę najlepszych prezydentów w usa...

Kosmonauta2piorunów

Kiedyś już o tym wspomniałem tutaj, proponuje porównać politykę Hardinga (tego określanego jako FAILURES) a politykę Trumpa.

Lider11piorunów

@razALgul To że część demokratów pominął, typu LBJ czy Truman, to pół biedy, ale jak mógł Eisenhowera? Weterani powinni zrobić mu jazdę. Abstrahując od faktu, że gość pie*dolnięty.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fenomen

w Hydepark

57piorunów

Dzięki za spotkanie, na moim (i jak się okazało nie tylko moim) pierwszym /

Zdjęcia nie ma, ale jest autorska wizualizacja najbardziej emocjonującego momentu wieczoru - małej drukareczki :grinning:

Kosmonauta3piorunów

Muszę zacząć śledzić ten tag. Następnym razem może się wybiorę.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Nie ma wolności. Wolność jest tylko iluzją. To, że macie jakiś wybór, to jest tylko i wyłącznie pewne spektrum decyzji, które możecie podjąć w ramach ustalonego systemu. System społeczno-ekonomiczny dyktuje wam wszystko. Każdy pieniądz, jaki zarobicie, wielokrotnie w ciągu waszego życia trafi do kasy państwa. Myślicie, że państwo troszczy się o swoich obywateli? System dba o to, aby mógł funkcjonować, a wasza ciężka praca jest jak krew w jego obiegu.

Myślisz, że masz wybór? Że jesteś wolny? Spróbuj nie chodzić do szkoły albo nie pracować. Nikt przecież siłą nikogo do niczego nie zmusza, prawda? Siłą nie, ale głodem. Nie będziesz pracować, to nie starczy Ci na życie. System jest tak skalibrowany, że większość ludzi musi pracować te 8 godzin, żeby wystarczyło na rachunki i jedzenie. Najlepsza sytuacja jest wtedy, kiedy człowiekowi nie zostaje w kieszeni nic i znowu musi iść do pracy.

Przy poziomie współczesnej techniki i technologii moglibyśmy żyć dostatnio, pracując niewiele. Ale nie — rolę moderatora dobrobytu dzierży państwo, twór, który ludzie stworzyli dla ludzi. Elity i władza dostrajają podatkami wszystko tak, aby człowiek nie wybił się zanadto. Niektórzy swoją zaradnością potrafią nieco namieszać. Potrafią na przykład zarobić wyjątkowo dużo. Ale wtedy wchodzą progi podatkowe. Wszystko po to, aby taki ptaszek nie wyleciał z klatki. Ktoś taki mógłby zarobić kasę w kilka/kilkanaście lat i bardzo długo nie pracować. I wtedy wchodzi cały system. Na biało i ucina tę możliwość. Wszystko skonstruowane jest tak, że pieniądze wracają do skarbu państwa. Wszystkie, wielokrotnie. To nie jest wolność, to niewolnictwo.

I nie widzę sposobu wyjścia z tego systemu. Bo czy można by wrócić do natury i żyć jak ludzie kiedyś? Nie można — nie pójdziesz mieszkać do lasu, nie ma rezerwatu dla dzikich ludzi. Wszystko jest państwowe. Państwowe lasy, państwowe drzewa, rzeki, ryby, zwierzyna w lesie. Wszystko należy do kogoś, cała biosfera jest zagospodarowana. Coś, co kiedyś było naturalnym stanem człowieka, dzisiaj jest nieosiągalne. Jesteśmy niewolnikami systemu...

Kosmonauta4piorunów

Myślę że jest sporo prawdy w tym co piszesz ale jakbyśmy próbowali żyć w akapie to przez chwile może by było fajnie ale kłopot jest taki że szybko wybiją się jednostki które będą chciały rządzić i kontrolować resztę. Popatrz na wszystkie gówno kraje gdzie upadł demokratyczny rząd to są dwie opcje 1) rządzi bandycka junta wojskowa 2) albo religijne pojeby (np panśtwo islamskie) i bywa tak że jest jeszcze gorzej niż było. No zawsze musisz wziąć pod uwagę że dla specyficznych jednostek władza to lepszy narkotyk niż wóda i seks

Pokaż więcej komentarzy (45)

Kompan

w Pytania

6piorunów

Cześć!

Mam do was małe pytanie. Chciałbym kupić Laptopa tak w granicach do 2000 zł z 16 GB RAMu. Lapek głównie służyłby mi do pisania w wordzie, wykonywania prezentacji, oglądania filmów czy pisania na komunikatorach. Nic szczególnego.


Jakie lapka byście mi polecili? Chciałbym coś co się nie rozwali po roku użytkowania.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

33piorunów

Dzięki za głosy, moje pierwsze zwycięstwo :grinning:

Na dziś proponuję następujące pytanie:

Jak lepiej NIE ogłaszać rodzicom, że jesteśmy w ciąży?

Osobistość2piorunów

Może trochę nie na temat ale zacytuję jeśli jeszcze ktoś tego nie widział:

Droga Mamo, drogi Tato!

Minęły już trzy miesiące, odkąd wyjechałam na studia. Wiem, że zaniedbałam pisanie do Was i bardzo mi przykro, że wcześniej się nie odezwałam. Teraz opowiem Wam, co się u mnie działo, ale zanim zaczniecie czytać dalej, proszę, usiądźcie. Nie czytajcie dalej, dopóki nie usiądziecie… Dobrze?

No więc teraz czuję się już całkiem nieźle. Pęknięcie czaszki i wstrząśnienie mózgu, których doznałam, kiedy wyskoczyłam z okna akademika podczas pożaru, już prawie się zagoiły. Spędziłam w szpitalu tylko dwa tygodnie, teraz widzę już prawie normalnie i mam bóle głowy tylko jakieś trzy razy dziennie.

Na szczęście pożar akademika i mój skok z okna widział pracownik stacji benzynowej znajdującej się niedaleko. To on wezwał straż pożarną i karetkę. Odwiedzał mnie również w szpitalu, a ponieważ po pożarze nie miałam gdzie mieszkać, zaproponował, żebym zamieszkała razem z nim. Właściwie to jest pokój w piwnicy, ale całkiem przytulny.

To naprawdę wspaniały chłopak. Bardzo się w sobie zakochaliśmy i planujemy ślub.

Nie ustaliliśmy jeszcze dokładnej daty, ale na pewno odbędzie się, zanim moja ciąża zacznie być widoczna.

Tak, Mamo i Tato, jestem w ciąży. Wiem, jak bardzo cieszyliście się na myśl, że kiedyś zostaniecie dziadkami. Jestem pewna, że pokochacie dziecko i otoczycie je taką samą miłością i troską, jaką otaczaliście mnie, kiedy byłam mała.

Powodem, dla którego ślub trochę się opóźnia, jest drobna infekcja mojego chłopaka, przez którą nie możemy przejść wymaganych przed ślubem badań krwi. Niestety przez nieuwagę też się od niego zaraziłam. Ale niedługo wszystko powinno być w porządku, bo codziennie dostaję zastrzyki z penicyliny.

Wiem, że przyjmiecie go do naszej rodziny z otwartymi ramionami. Jest bardzo miły i chociaż nie jest zbyt dobrze wykształcony, jest ambitny. Pochodzi z innego środowiska, ma inną religię i kolor skóry niż my, ale wiem, że Wasza tolerancja sprawi, że nie będzie to dla Was problemem. Jestem pewna, że pokochacie go tak samo jak ja.

A teraz, kiedy już opowiedziałam Wam, co u mnie słychać, muszę coś wyjaśnić.

Nie było żadnego pożaru akademika.
Nie miałam wstrząśnienia mózgu ani pękniętej czaszki.
Nie leżałam w szpitalu.
Nie jestem w ciąży.
Nie jestem zaręczona.
Nie mam żadnej choroby wenerycznej.
I nie ma żadnego chłopaka.

Natomiast mam D z historii i F z przedmiotów ścisłych… i chciałam tylko, żebyście spojrzeli na te oceny z odpowiedniej perspektywy.

Wasza kochająca córka

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Ostatnio te mocno nietypowe ćwiczenia NATO.

Teraz to.

Te smoluchy muszą tam coś naprawdę grubego knuć, że aż osobistej wycieczki trzeba było.

Ostatnio nawet Marcin Strzyżewski przedstawił jakiś tam potencjalny scenariusz. Moim zdaniem niestety niegłupi.

.

Gruba ryba1piorunów

Szef CIA przywiozl do Moskwy przecenione produkty z Amazon warehouse deals jako bratnia pomoc dla ucisnionego ludu rosyjskiego i wsparcie dla Wildberries i Ozon'a.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Czy ktoś posiada lampę tego typu i może coś skrobnąć czy warto?

Chodzi mi o lampę zbliżona do światła słonecznego, podono przebywanie w takim świetle pozwala lepiej znieść jesień i zimę, nie wiem czy to scam czy nie

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

już się kładłem spać a tu taki bydlak wleciał do pokoju. Okna otwarte na full więc liczyłem że wyleci, parę razy siadał na brzegu okna ale jednak wracał do środka no to musieliśmy walczyć. Najgorzej że jak dostał pierwszego hita to latał jak opętany i trudniej było go trafić. Ale jak już go sprowadziłem do parteru to dostał parę hitów i umarł że aż sok z niego trysnął pół metra dalej. Czuję się jakbym pokonał bossa w tibii

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

49piorunów

po czym poznać, że chłopsko-rozumiści kłamią? kiedy otwierają usta

GURU1piorunów

Ludzie w d⁎⁎ie mają sprawdzanie. To swój chłop jest i mówi co chcą usłyszeć, a nie, że jakieś wyrzeczenia ich czekają.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

27piorunów

Fajnie tak przyjechac na urlop do Polski i wechikulem czasu IC wrocic do czasow mlodosci. Wtedy tez w pociagu latem bylo gorqco a zimą zimno.

Jedyna roznica jest taka, ze teraz okna sie nie otwieraja.

Przed chwila cucilem jedna Pania, ktora zemdlala od tego upalu.

Klima nie dziala, kierownik pociagu nic nie moze. Warsa nie ma a wozkowemu skonczyla sie woda na sprzedaz.

PKP to nadal stan umysłu.

Kosmonauta8piorunów

W zatłoczonym pociągu w wagonie ludzie stoją jak sardynki w puszce, odzywa się jeden człowiek.

- Proszę państwa, bardzo muszę dwójkę ale nie mam jak przejść. Będę robił to tutaj.

Słychać jakieś szemrania ale reszta pasażerów się zgodziła jeden nawet krzyknął:

- Proszę Pana! Mam reklamówke! Proszę zrobić do niej.

Chłop wziął reklamówkę i zaczął.

Po chwili słychać innego pasażera:

- Proszę państwa! Bardzo muszę sobie zapalić papierosa ale nie ma jak przejść. Pozwolę sobie zapalić tutaj!

Na to chłop srajacy do reklamówki:

- Jak tak można! To przecież przedział dla nie palących!

Pokaż więcej komentarzy (20)