FisheryGruba ryba
3piorunów#fisherypływa #morze
W końcu zacząłem kurs na sternika morskiego.
Pierwsze 6h pływania za mną, pozostaje do wypływania 194h. Na razie po Zalewie szczecinskim ale że oficjalnie są to wody morskie to zalicza się do stażu. Płynęliśmy 6 uczniaków i 4 członków załogi 16 metrowym jachtem żaglowym.
Wnioski z pierwszego rejsu:
-Bosman ma zawsze rację. Kolega z guzem jest tego potwierdzeniem. (nie, nie dostał od bosmana, nie słuchał rad i wkurwił łbem)
-Zakup dobrej kurtki to podstawa, ależ mnie wypizgało...
-Musisz znać więcej węzłów niż sznurówkowe i w kokardkę.
Ogólnie sporo nauki, wiedziałem w sumie gdzie jest dziób a gdzie rufa, sterburta i bakburta. Jednak jest to coś nowego, ciekawego tak więc człowiek zassysa wiedzę jak odkurzacz. Pierwsza godzina to ogólne zasady bhp, sposoby poruszania się na jachcie, komunikacja i tym podobne rzeczy. Następnie rotacyjnie: dwóch młodych do sternika, dwóch do żagli, jeden robi węzełki pod okiem bosmana. Co godzinę zmiana. Dodatkowo uczymy się też terminów marynarskich po angielsku.
Generalnie polecam jak ktoś lubi fajne zajawki i ma trochę wolnego czasu.
















