fonfiFanatyk
13piorunówKolejne kadry z wakacji. Te hiszpańskie targi to mają jednak swój niepowtarzalny klimat.

Dołączył/a:
fonfiFanatyk
13piorunówKolejne kadry z wakacji. Te hiszpańskie targi to mają jednak swój niepowtarzalny klimat.

Kaligula_MinusFanatyk
8piorunówUps, chyba mi się przeciągnęły #nasonety i stało się to już precedensem xD
Ale ufam, że mi wybaczycie, gdyż mam wymówkę, bo spędzam ostatnie dni wakacji na Mazurach i pochłonęły mnie mazurskie sprawy. Pływam na supie i to ja dzwonię xD
Żeby nie przedłużać, ponieważ nie kojfnęłam i pozostały mi resztki trzeźwych komórek, nagrodą w wysokości ogłoszenia kolejnej edycji #nasonety obdarowuję @splash545 bo Pajonk chyba dawno nie wygrał w wiersze.
Dziękuję wszystkim uczestnikom za ich wkład w CXXXVII edycję i wiedzcie, że uwielbiam Waszą poezję, która bliższa mi jest niźli poezja wielkich wieszczów.
ArpaulinfuolKompan
16piorunówHejto, mam małe pytanko. Lubię pisać wiersze i mam zamiar zająć się powoli ich publikowaniem. Dotyczą one dosłownie wszystkiego. Zauważyłem, że serwis hejto jest przyjazny tworzeniu społeczności pod różne tematy. Gdybym miał utworzyć taką nową małą społeczność, w której wrzucałbym swoją twórczość i gdzie każdy mógłby wrzucić coś własnego, to Waszym zdaniem jak możnaby ją kreatywnie nazwać? Tak z jajem(θ‿θ)
#pytanie #poezja
fonfiFanatyk
12piorunówDIeń dobry wieczór się z Państwem,
Późno już, więc przychodzę w zastępstwie.
Temat: W samolocie
Rymy: wczasy - bombelek - pasy - kibelek
Have fun!
bojowonastawionaowcaMistrz
215piorunówCiąg dalszy spaceru po Krakowie. Tu bym mógł mieć zdjęcie z Perettim, ale na szczęście nie żyje

splash545Lider
90piorunów
splash545Lider
14piorunów
fonfiFanatyk
34piorunówDzisiaj kilka kadrów z Rondy i Setenil de las Bodegas 🙂

splash545Lider
26piorunów1187 + 1 = 1188
Tytuł: Słowa Światłości
Autor: Brandon Sanderson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: e-book
Liczba stron: 1200
Ocena: 8/10
Prywatny licznik: 11/24
Gdy uniwersum Cosmere stało mi się bardziej znane i zrozumiałe, to i drugi tom Archiwum Burzowego Światła wszedł mi lepiej od pierwszego. Jednych bohaterów lubię mniej, innych bardziej, jednak każdy ma jakiś charakter, motywacje i rozterki. Podobało mi się ukazanie mniejszych, lub większych zmian osobowości bohaterów, na skutek wydarzeń opisanych w książce. Natomiast nie spodobało mi się w jaką stronę ta seria zmierza, bo wygląda na to, że bohaterowie, którzy już na samym starcie byli dla mnie OP w kolejnych częściach staną się superbohaterami.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@splash545 tak xD
DerMirkerAutorytet
35piorunówCzym chcielibyście się zajmować w życiu, gdybyście nie musieli chodzić do pracy? #ciekawerozmowy
Gdybym nie musiał pracować to pewnie bawiłbym się w diy (automatyka, drony, frzarki, drukarki itp), zajmował się ogrodem i pomagał innym
@DerMirker zbierałbym puszki i butelki kaucyjne żeby mieć za co kupić jedzenie :upside_down_face:
WnukStefanaZawodowiec
12piorunówDziękuję za docenienie mojej szanty, a skoro szanta to czas na Wikingów
Temat: Valhalla wzywa
Warkoczyki
Narkotyki
Siekierą
Rozdzielą
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie
Ingrid, na swym łonie zapleć warkoczyki,
Bo gdy z Gdańska prywiozę nowe narkotyki,
Rżnął cię bedę jak bym rąbał Yggdrasil siekierą,
Puki nas Thor, Odyn i starzy nie rozdzielą!
Na głowie już niewiele za to na brodzie warkoczyki
By wejść w szał bojowy niepotrzebne narkotyki
Żony marudzenie wystarczy bym wymachiwać zaczął siekierą
I tak już chyba będzie póki nas Valhalli bramy nie rozdzielą.
splash545Lider
98piorunów
@splash545 widzę ze komentujący nie rozumieją ze istnieje różnica między „wybieram ze się nie gniewam, bo c⁎⁎j mnie to boli”, a „czuje gniew, ale niczego nie rozpierdole bo umiem zachować spokój”.
To chyba bardziej chodzi o to, żeby się nie wkurwiac jak ktoś Ci zajedzie drogę, albo jak się autobus spóźni. Zrozumieć ze jeśli się spóźnisz to będziesz spóźniony, a czasu już nie cofniesz żeby zmienić rzeczywistość i możesz tylko pogorszyć swoją sytuacje zajeżdżając chłopu drogę i samemu tamując ruch, albo krzycząc na kierowcę który odmówi jechania dalej do przyjazdu policji.
To trzeba pomyśleć na spokojnie a nie się wkurwiac na OPa ze celnie nas punktuje i jeszcze tym epatować.
Ja to się lubię czasem wkurwić na chwilę, jest moc.
serotonin_enjoyerFenomen
86piorunówEch, coraz rzadzej tu zagladam a na pewno coraz rzadziej sie udzielam. Powodem tego jest troche brak czasu, do codziennych obowiazkow doszedl mi ogród - na co nie narzekam bo uwielbiam. Ale też zdalam sobie sprawę (no moze od dawna o tym wiedzialam), że internet sprawia ze więcej żyje zyciem innych ludzi albo wręcz pustymi informacjami zamiast po prostu żyć. Mieszkajac w bloku z malymi mozliwosciami wychodzenia z powodu opieki nad chorą mamą takie internetowe życie dawało mi dużo frajdy. To bylo moje okno na swiat, miejsce gdzie poznawałam fajnych ludzi (nawet tylko czytajac o nich). Odkąd się przeprowadzilismy i mogę spędzać duza czesc dnia na ogrodzie, nie ciagnie mnie juz tak do komputera i telefonu. Staram sie tez wygodpodarowywac czas na czytanie, ogladanie filmów i teraz nie udawaloby mi sie to nie rezygnując troche z internetow. Przeczytalam juz sporo ksiazek ktorych nie mam czasu wrzucić na tag #bookmeter. Co wiecej po raz pierwszy od wieeeelu lat nie czuje potrzeby dokumentowania tego co robie, czytam, robienia list posiadanych roslin, przeczytanych ksiazek, obejrzanych seriali, prowadzenia pamietnika. Dotąd czułam że wszystko wymknie mi sie z rąk jak nie będę miala tego zapisanego. Właśnie niedawno ogarnelam sobie Obsidian donprowadzenia notatek, porobilam fajne szablony i... poczulam, ze nie mam potrzeby notowania. To dla mnie na prawdę nowość. W związku z tym poczułam potrzebę żeby powiedziec Wam wszystkim, że jesteście fajna społecznością. Zawsze dobrze się tutaj czułam. Mimo, ze nie poznalam nikogo z Was osobiscie troche znam Was z waszych postow. Jestescie wszyscy fajnymi ludzmi. Nie zamierzam likwidować konta, bo lubię sobie polurkowac. Moze od czasu do czasu wrzuce jakis komentarz a moze kiedyś znowu zapragne byc czescia tej spolecznosci wiec troche się żegnam ale nie do końca. Na pozegnanko wrzuce pare zdjec mojego ogródka z ktorego jestem dumna. Trzymajcie sie wszyscy i bądźcie dalej dobrymi ludźmi.
#przemyslenia

Piękna sprawa 💪
\<3
Tak trzeba żyć!
zuchtomekGURU
12piorunów
@zuchtomek najlepiej jak mi kiedyś skorpion uciekł z pudełka (teraz już wiem, że trzeba trzymać w wyższych, albo zaklejać, bo potrafią sobie same otworzyć) i przez 4 dni latał po chacie. Trzeba było zaglądać do butów przed założeniem i czułem się jakbym mieszkał w jakimś Wietnamie. A tak to nie miałem problemów z zaśnięciem.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
fonfiFanatyk
11piorunówDzień dobry się z Państwem,
Skoro koleżanka @Kaligula_Minus nie zakończyła jeszcze bieżącej edycji #nasonety, to pozwolę sobie, jak zwykle na ostatnią chwilę, do tej naszej zabawy dołączyć 😁
Tramwaj
Budzi się Warszawa uliczną sonatą,
Szeptami przechodniów brzmi libretto nieśmiało,
Tramwajem odgrywa na szynach staccato,
Sennych ludzi wioząc w codzienności szarość.
A w ich smutnych oczach widać ból, tęsknotę,
Niemy w ustach zamarł samotności wrzask,
Choć na uśmiech mają nieśmiało ochotę,
To ich twarze skrywa telefonów blask.
Stoją obok siebie, ramię w ramię tłoczą,
Ale każdy jeden jakby był tu sam,
Mur obojętności wokół siebie wznoszą,
Za budulec im służy ten cyfrowy chłam.
I tak odpychamy się sami nawzajem,
W inne strony jadąc tym samym tramwajem.
To pewnie consal był... Złom straszny
@fonfi bardzo mnie się podoba ten wytwór
A tutaj dla ciekawskich jak ja mały słowniczek:
Sonata – gatunek muzyki instrumentalnej, zwykle, choć nie zawsze, mający budowę wieloczęściową i przeznaczony dla jednego wykonawcy, duetu albo niewielkiego zespołu kameralnego. Nazwa sonata pochodzi od włoskiego czasownika suonare lub sonare, oznaczającego „brzmieć”, „dźwięczeć” albo „grać”.
Libretto – tekst stanowiący podstawę dzieł sceniczno-muzycznych, takich jak opera, operetka, kantata, musical czy balet.
Staccato - technika artykulacji w grze na instrumentach muzycznych, w której kolejne dźwięki są grane oddzielnie, ze skracaniem ich wartości. W grze na gitarze czy wykonuje się poprzez natychmiastowe uciszenie struny po jej szarpnięciu, lub poprzez szarpanie strun już lekko przytrzymanych.
splash545Lider
95piorunów
@splash545 Odpowiadam na mema ale musiałem na zaliczenie filozofii przeczytać dwie książki #pdk i jeszcze coś pamiętam.
Głównie o Sofistach i Epikurejczykach. Epikur definiował cel życia jako przyjemność ale osiąganą przez brak cierpienia i zmartwień. Prawdziwy Epikurejczyk powinien uznać dolną maksymę z mema za zły pomysł bo po gorzale będzie kac, po obżarstwie ból brzucha. Ogólnie żyli skromnie i tekst bardziej pasowałby do Cyrenaików.
@splash545, hedonista, a nie epikurejczyk
splash545Lider
122piorunów
A może to jest właśnie szczęście ludzkości.
boriLider
13piorunówDzień dobry wieczór!
Pozostając w bieżącej tematyce, proponuję następujące wyzwanie na dziś:
Temat: Witaj szkoło!
Rymy: wakacji-atrakcji-powrót-wrót
Tylko dziesięć miesięcy i znów powrót wakacji
pozostawienie szkoły za plecami jedną z atrakcji
a tymczasem do umysłu więzienia zaliczam powrót
cerber dyrektor i rada nieczystych czeka już u wrót
Witaj szkoło!
Były, a nagle już nie ma wakacji,
Zbijania bąków, do późna atrakcji,
I w szkolne ławy za chwilę już powrót,
Drzwi w klasach jak echo więziennych jest wrót…
OpornikGURU
137piorunówtl;dr: czuję się fatalnie ale nie chcę usuwać konta.
Dobra, słuchajcie, taki mały update, wiecie jak to jest, jak ktoś źle się czuje, to się robi niemiły albo odwala jakieś kwasy. Nie chcę pitolić głupot, ani wrzucać na siłę lolcontentu udając że czuje się super.
Więc poproszę naszego kochanego zamordystę @bojowonastawionaowca o ban na 3m, jak mi chandra przejdzie wcześniej, to napiszę i mi zdejmie.
Aktualnie jestem prawie 2 miesiące po tenodezie dwóch ścięgien barku (podłopatkowy i mięśnia dwugłowego), chodzę, siedzę, śpię, sram, [ocenzurowano], w tej ortezie, (właśnie kupiłem drugą bo pierwsza już się rozpadła), obsrany żeby przypadkiem tych ledwo przyczepionych ścięgien nie oderwać: niby nie jest to takie proste, ale stres zostaje, bo jak który zerwę to mam przesrane.
Perspektywa powrotu do zdrowia wygląda tak, że 12 miesięcy po operacji będę może mógł w 100% obciążać prawy bark, za jakiś czas zacznę izometrię, potem powoli ćwiczenia (dejavu), itd,. generalnie planuję zimą wrócić do pracy.
I wszystko było by gites, gdyby przy okazji nie wyszło, że mam rozpieprzone oba stawy biodrowe, zwłaszcza prawy, do tego stopnia że istnieje ryzyko przebicia stawu biodrowego do środka miednicy. #fml
Dostałem termin operacji na 5 maja. Szybko, jak na polskie standardy.
Do tego dochodzi kilka innych rzeczy które się uzbierały, czeka mnie operacja fuck-palca (moja wina, Pan Bóg pokarał), i kilka innych rzeczy. No skumulowało się trochę problemów.
Więc nie czuję się megapapuśnie.
Do zobaczenia za jakiś czas.
P.S.
@SilverMonkey strasznie się wszystkim podoba ta naszywka, zwłaszcza w placówkach medycznych. :smiley:

@Opornik Ale Ci się nazbierało, olaboga. 3maj sie chopie. Zdrówka życzę.
@Opornik dużo zdrowia mordeczko i wracaj do nas prędko :smiley:
splash545Lider
66piorunów
@splash545 nie widzę różnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)