DeykunLider
239piorunów
Dołączył/a:
DeykunLider
239piorunów
adam_photoliveGruba ryba
117piorunówKurde jak ja lubie takie chłopskie myślenie ludzi. Pyta sie mnie ktoś, co taki przybity chodzę. Mowie ze mam migrenę i głowę mi rozsadza. I zawsze jakieś komentarze wtedy:
- "Migrenę? A co Ty baba jesteś?"
Albo:
- "Jak mnie głowa boli to biorę apap i przechodzi"
-" Hehe migrenę, Ty chyba kaca nie miałeś "
I wuj, że jak mam atak to na jedno oko przez kilka godzin nic nie widzę, wiec auta prowadzić nie mogę, każde mocniejsze światło to jakby ktoś młotkiem uderzał a w głowie uczucie jakby ktoś wielkiego gwoździa wbił przez oczodół aż na wylot z drugiej strony. Na dodatek pulsuje a każdy dźwięk słyszany odbiera sie x2. No i czasem tak dwa dni. A najgorsze, że żaden Apap, Ibuprom czy inne dziadostwo nie pomaga, spać się w nocy nie da, jakieś mocne leki pomagają na chwilę. I to kurestwo chyba genetyczne bo brat i mama to samo.
Ale ktoś Ci porówna do zwykłego bólu głowy albo kaca i powie, żeś miękki jak baba.
Akurat do miękkich nie należę, ze złamaną ręką robiłem remont w domu, miałem nie raz powybijane to czy tamto i dla mnie taki ból w porównaniu z atakiem migreny jest całkiem do zniesienia. No sle "ból głowy" to mają tylko baby.
Ehhh czasem chcialbym zeby Ci co mają takie podejscie sami mogli parę godzin to przeżyć...
@adam_photolive całkiem poważnie, próbowałeś palić zipę? Podobno pomaga na migreny
@adam_photolive Współczuję, ludzie którzy sami nie przeszli migreny często nie rozumieją, że to nie jest tylko zwykły ból głowy. Przede wszystkim idź do neurologa żeby przepisał ci tryptany do doraźnego łagodzenia objawów (np. sumamigren). W następnej kolejności rezonans, a jak nic nie wyjdzie to porozmawiaj z neurologiem o wdrożeniu leków zapobiegających atakom - mi osobiście bardzo pomogła flunaryzyna. Powodzenia.
PanNiepoprawnyFanatyk
26piorunówKupiłem ostatnio trochę używanego Technic'a. Młody się tym już całkiem fajnie bawi, ale o składaniu nie może być mowy. Oczywiście najbardziej podoba mu się.. policja. Tę najmniejszą ciężarówkę i ładowarkę widłową miał wcześniej od nowości. Technic jest zaskakująco wytrzymałe. A to nie koniec zakupów - kolejne w drodze :grinning:
Niestety jest trochę braków w ładowarce górniczej i koparko ładowarce, więc bricklink będzie potrzebny.

A_aLider
23piorunów
@A_a nic to nie zmieni. Nikt tych etykietek nie czyta
splash545Lider
91piorunówSłabości nie pokonamy przez zaprzeczanie im, tylko przez uczciwe się do nich przyznanie. Wiedząc, które skrzydło jest gorzej chronione, możemy skoncentrować na nim dodatkowe siły, a także rozpocząć długofalową pracę nad jego umocnieniem. Samoświadomość jest punktem wyjścia do wszelkiego działania i wszelkiego rozwoju.
Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików
#stoicyzm

@splash545 nazwano to bledem przezywalnosci #pdk
Dalmierz_PlozaGruba ryba
158piorunówhwdp okresowi jesienno zimowemu

>C⁎⁎j w d⁎⁎ę policji okresowi jesienno zimowemu
Nie rozumiem?
NemrodGURU
6piorunówKurła, czasem się zastanawiam, czy nie mam coś walnięte ze swoim termostatem. Zdarzało mi się w życiu, że zamiast gorączki miałem odwrotność - za niską temperaturę. Nie wiem czy wczoraj w nocy miałem to samo, bo nie chciało mi się mierzyć, ale od popołudnia mi było na tyle ciepło, że wyłączyłem ogrzewanie. Szedłem spać przy temp. 17 st., w nocy spadła do 16, a mi było za gorąco pod zwykłą kołdrą i musiałem się przykryć jedynie kocem i tak spałem do rana. Nie powiem - widzę tu niezłe możliwości oszczędzania na gazie, ale jest to nieco dziwne.
#zdrowie #ogrzewanie
@Nemrod hormonki masz do przebadania 😉
@Nemrod Możesz mieć problemy z nerkami, moja kuzynka (już wiele lat po przeszczepie) za dziecka miała obniżoną temperaturę bo jej nerki siadały. Ale ona wyglądała zawsze jakby ją z grobu wykopali, blada jak trup i zimna w dotyku.
RockmanZMorrowindGwiazdor
2piorunówNie mam dzieci, ale z nudów sobie obejrzałem i nawet ciekawie chłop gada. Ja często mam takie rozkminy czy iść na poród czy nie, jak będę bajtle wychowywał xD Nie wiem czemu bo nawet dziewczyny nie mam, ale to trochę tak jak z tym żartem/anegdotą z nauką angielskiego:
Aktor miał wystąpić w Hollywood, ale do roli musiał nauczyć się angielskiego. Skracając historię na końcu stwierdził:
"I co, nie wzięliby mnie do tego filmu a ja bym został z tym angielskim?"
#podcast no i troche #gownowpis
https://www.youtube.com/watch?v=LY4BSSvMTjg

@RockmanZMorrowind Nie musisz być cały czas. 99% porodu to nuda, podajesz dziewczynie wodę i jedzenie. Po prostu dotrzymujesz towarzystka i ewentualnie załatwiasz znieczulenie. A na koniec sobie wychodzisz i już.
Byłem przy porodzie naturalnym w wannie. Nic co moglo by zgorszyć moim zdaniem... zaliczylem nawet wpadke bo polożnej jak już główka była widoczna zapytałem "czym taki maluch w wodzie oddycha"? xD z emocji móĵ mózg wykluczyl już polaczenie pepowiny :]. Przeciąłem pępowine, kangurowałem do przeżycia, ale jak pisza wyżej różowa musi miec tez decydujace zdanie czy Was chce przy porodzie.
Nik-CzajKoneser
40piorunówMoże ktoś, chce wypróbować*?
*Nie ponoszę odpowiedzialności jeśli firma cię zwolni dyscyplinarnie lub wystawi Ci fakturę.

@Nik-Czaj kiedyś puściłem do druku Worda, miał może z 50 stron. Druknelo kilka stron i skończył się papier. Doładowałem ryze i polazłem na chwilę gdzieś. Wracam, w drukarce skończył się papier, więc na autopilocie idę dołożyć ale jakaś jedna szara komórka kazała mi skontrolować druk. Się okazało że puściłem do druku wersję z kontrolą zmian i komentarzami z 20 osób. Ponad ryza poszła w kolorze a nawet nie bylo w połowie;)
Dwustronnie szło, więc nawet na brudnopis się to jnie nadawało XD miałem pietra, że kiero się dowie i niszczyłem to po kilka stron dziennie po kryjomu
@Nik-Czaj potwierdzam, 38 mln w moim przypadku
A_aLider
149piorunów
Dźwięk spadającej kulki jest zjawiskiem technologicznym i najczęściej zdarza się w blokach z wielkiej płyty żelbetowej. Ów dźwięk wydają zbrojenia stalowe, które w dzień pod wpływem temperatury nieznacznie się napinają i wykrzywiają. W nocy, gdy temperatura spada, uwzględniając zasady fizyki stalowe pręty powracają do pozycji wyjściowej. Pręt odpręża się (kulka spada) i dalej oscylacyjnie powraca (kulka toczy się).
jebłem XD
WrzooMistrz
46piorunów566 + 1 = 567
Tytuł: Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Autor: Joanna Kuciel-Frydryszak
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Marginesy
Liczba stron: 496
Ocena: 8/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5066278/chlopki-opowiesc-o-naszych-babkach
Po "Chłopach" Reymonta podeszłam tematycznie do wyboru kolejnej lektury, i sięgnęłam po "Chłopki". Jest to reportaż o pokoleniu naszych babek i prababek, które wywodziły się z chłopstwa.
Nie dajcie się zmylić - książka ta nie traktuje tylko i wyłącznie o kobietach oraz ich roli na wsi. To świetny przekrój przez mnóstwo aspektów życia codziennego chłopstwa - zaczynając od roli dzieci w gospodarstwach, przez edukację (której większość dzieci doświadczyła w bardzo okrojonej formie z uwagi na biedę), służbę u panów lub kułaków oraz wyjazdy za chlebem za granicę (ciekawy jest tu wątek francuski oraz amerykański), małżeństwo i godzenie utrzymywania rodziny z koniecznością podjęcia dodatkowej pracy, metody wychowywania dzieci, opiekę zdrowotną i religijność, kończąc na próbach zmiany swojego położenia społecznego i ucieczkę ze wsi do miast.
Ogromną zaletą książki dla mnie było uzupełnienie niektórych wątków poruszonych w "Chłopach" - relacji dziedzic-chłop czy stosunku Polaków do Żydów jeszcze przed wybuchem drugiej wojny światowej. Autorka opisuje ogół realiów społeczno-ekonomicznych chłopów, traktując głosy kobiece jako bazę, przyjmując ich perspektywę, ale nie skupiając się wyłącznie na niej. Barwnym uzupełnieniem są transkrypcje listów, w których trudno doszukiwać się poprawności ortograficznej i gramatycznej, co dodaje im tylko uroku.
Książce daję ocenę 8/10 - jest to świetny, wieloaspektowy reportaż, w którym mi osobiście zabrakło szerszego omówienia roli religijności i wierzeń ludowych w życiu kobiet. Mam wrażenie, że temat ten został muśnięty, a ciekawił mnie najbardziej.
Prywatny licznik (od początku roku): 40/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

Od kilku dni sama się przymierzałam, aby polecić tę książkę na hejto. Od siebie dodam, że naprawdę uzupełnia wiedzę historyczną o Polsce z okresu przedwojennego. W szkołach jesteśmy uczeni o wielkich postaciach polityki i kultury z tamtego okresu, ale nie o tym, że jakieś 70% polskiego społeczeństwa walczyło o nieumieranie z głodu.
Ponadto wykazane różnice w różnych byłych zaborach, powszechny analfabetyzm, brak jakiejkolwiek opieki zdrowotnej, wysoka śmiertelność, antysemityzm. Wszystko znakomicie udokumentowane statystykami, artykułami z ówczesnej prasy, przemówieniami w sejmie.
Czyta się łatwo, trudno mi było się oderwać.
Polecam również inną książkę tej autorki Służące do wszystkiego.
@Wrzoo Zabrałem się za to kilka lat temu i byłem zdziwiony jak dobrze mi się czytało. Potem jeszcze łyknąłem Faraona Bolka Prusa i też polecam.
suseuLider
36piorunów#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historiajednejfotografii #usa #historia
Agenci i sekretarze FBI przeglądają akta w przepełnionym archiwum w DC Armory w Waszyngtonie w USA w 1945 roku. Podczas II wojny światowej w archiwum zgromadzono ponad 23 miliony pojedynczych kart i ponad 10 milionów zapisów odcisków palców. W pewnym momencie dodawali około 400 000 nowych kart co miesiąc.

Jak niby się wyszukiwalo odciski w takiej bazie? :open_mouth:
redveFanatyk
2piorunów#programowanie #pracbaza
czy do swojego cv zawsze dołączacie klauzulę RODO? Macie jakąś jedną, uniwersalną, czy dodajecie dla każdego pracodawcy dokładnie taką, jakiej wymaga? Jest jakaś uniwersalna do cv po angielsku?
@redve ja zawsze dołączam skróconą, ściągam sobie jakąś z neta tylko aktualizuje nazwę firmy, do której składam.
Po angielsku robię podobnie.
Nigdy mnie jeszcze nigdzie nie przyjęli po wysłaniu cv.
@redve teraz to trzeba zawsze, inaczej rekruter nie ma prawa wykorzystać Twojego CV.
Dobrze jest mieć 2 wersję CV - jedna z uniwersalna klauzulą, które wysyłasz, jeśli firma nie życzy sobie konkretnej formułki i drugie, gdzie wklejasz formułkę od potencjalnego pracodawcy i wysyłasz z ich
OpornikGURU
10piorunówBóg to musi nienawidzić tej Warszawy albo co. :smiley:
Od końca maja straszą burzami, i gówno, ani kropli.
W piątek była już tuż tuż, patrzyłem na Windy na żywo, i rozwiała się zaraz przed miastem.

Jakbym był burzą to też bym pojechał obwodnicą
OkrupnikGURU
163piorunów
... she could hire the others but not herself
Mnie to zawsze zastanawia jak szybko pani z urzędu pracy znalazlaby dobre zatrudnienie samej sobie w przypadku zwolnienia.
KismethFenomen
173piorunówTen moment, gdy uświadamiasz sobie, że w 2 dni mieliście zdobyć Kijów, w 3 dni Warszawę, w tydzień zająć Lizbonę... a w rzeczywistości w 9 miesięcy zdobyliście przedmieścia miasta wielkości Inowrocławia tracąc ponad 45 tysięcy żołnierzy, a teraz Ukraińcy odbili to wszystko z nawiązką w zaledwie 2 dni odpychając was o kilkanaście kilometrów od miasta xD
#ukraina #rosja #wojna #bekazkacapow #takaprawda
Kacap face be like:

Ukraińcy odbili to wszystko z nawiązką w zaledwie 2 dni odpychając was o kilkanaście kilometrów od miasta xD
urojenia jak na kanale 1 russia today - to jest Bachmut teraz. Postępy Ukraińców były, ale w odepchnięciu ruskich od okrążenia miasta (którego Ukraińcy kontrolują tylko koniuszek)
W 9. miesiącu Iwan zdychając w okopie dopiero łączy kropki, że to jednak Wadim musi być ojcem, bo on ostatnio co r⁎⁎⁎ał to "koliega" z plutonu. Albo jego ruchali Czeczeńcy.
_Pszczelarz_Osobistość
150piorunówPoniżej prezentuję krótki filmik z częścią mojej pasieki, a w załączonym linku lepsza jakość tego filmu.
Przy okazji krótka ciekawostka nr 9.
Idealnie usytuowana pasieka.
- Idealnie jest, gdy pasieka usytuowana na lekkim stoku, terenie pochylonym w kierunku południowo-wschodnim.
- Pasieka powinna być w półcieniu, co latem pomaga pszczołom, bo obniża nagrzewanie uli przez słońce, a ponadto ułatwia pszczelarzowi pracę w ukropie.
- Dobrze jest, by drzewa i krzewy w obrębie pasieki nie były zbyt wysokie, bo pszczoły, które się wyroją ("uciekną" z ula) siadają najpierw na jakiś czas w najbliższym otoczeniu i pszczelarzowi dużo łatwiej jest je zebrać.
- W najbliższym otoczeniu pasieki powinny być obecne zbiorniki czystej wody, jeśli ich brakuje należy ustawić poidła dla pszczół.
- W najbliższym otoczeniu powinny też występować rośliny, które (szczególnie wczesną wiosną) stanowią zasoby świeżego i łatwo dostępnego pyłku. Wiosną pszczoły nie mogą latać zbyt daleko od ula, bo jest chłodno a pogoda jest kapryśna. Pszczelarze często sieją oraz sądzą rośliny, które stanowią źródło pyłku.
- idealnie jest, gdy pasieka usytuowana jest w rejonie bogatym w duże źródła zbiorów (tzw. "pożytki"), łąki, pola uprawne, lasy akacjowe, drzewostany lipowe, itp.
Mam to szczęście, że moja pasieka spełnia wszystkie te kryteria, co zawdzięczam w dużej mierze mądrości mojego mentora, taty, który od 40 lat prowadzi pasiekę i przekazał mi pałeczkę w sztafecie. Pszczołami zajmował się już mój pra, pradziadek, a działalność przechodzi z pokolenia na pokolenie po dziś dzień.
https://www.tumblr.com/golden--rule/717276072861990912?source=share

Zawsze chciałem być pszczelarzem i mieć ule. Niestety jest jeden problem - nienawidzę miodu. :grinning:
@Pszczelarz czy poszczególne ile ze sobą nie walczą? W każdej pasiece jest królowa więc to jakby osobne plemię z tego co rozumiem. Czy u pszczół występuje taka walka?
JesteDiplodokieGruba ryba
122piorunówAle bym się napił kapucziny z tym gościem xD

ja kiedyś w tytule przelewu napisałem "na dziwki i koks" xD
Jak to na dziecko to typ jest zjebany.
Jak to na żonę, kontra np nie pracowała, bo pan mąż chciał mieć ugotowane i posprzątane, a potem se znalazł inną (alimenty na małżonka dostaje się tylko, jeśli jest się winnym rozpadu małżeństwa), to również w ogóle mi nie szkoda.
DragotrimSum
3piorunówWedług raportu Światowej Organizacji Zdrowia nadwagę i otyłość odnotowano u 32% polskich dzieci w wieku od 7 do 9 lat. Choć przyczyn tego stanu należy upatrywać się w wielu czynnikach takich jak choćby duże spożycie cukrów czy siedzący tryb życia, nie ulega wątpliwości, że uprawianie sportu jest w

leganckoZawodowiec
0piorunów...I jeszcze jedno pytanie w temacie - jaki wózek dla 0-2 lat kaszojada polecicie?
Wymagania:
* 2 w 1 (z adapterem do fotelika Cybex)
dobra amortyzacja, w planach jakieś szutry / dolinki / ueby chodnikowe
* Lekki i składający się elegancko 😉
Rozważam 2 opcje, pierwsza opcja to quick muuvo 3.0 - wygląda solidnie, ale amortyzacja nie wygląda najlepiej - wg opinii to 100% miejski wózek.
Druga opcja to Venicci Tinum Upline - z plusów to lepsza amortyzacja, a minusy - dużo droższy niż quick muuvo, wygladowo trochę lipa (błysk i ogólnie jakoś mi nie podchodzi), no i ponoć sporo się rysuje, a sprężyny rdzewieją. Trochę słabo z tymi wadami biorąc pod uwagę cenę i późniejszej sprzedaży.
Może ktoś polecić inny wózek albo ma quick muuvo 3 / ten venicci i może podzielić się opinią?
@size - trochę się zmieniają modele i ulepszenia, teraz żelowe koła to chyba najlepsza opcja 😉
@zaba34 - byłem w sklepie obadać Jedo Kodę - faktycznie ciężki, ale całkiem fajny ogólnie, tylko 2 mankamenty - po pierwsze gorzej się nim prowadzi, a po drugie elementy niezbyt do siebie pasowały i skrzypiały - widać było, że wystawówka trochę rozjeżdżona i już nie tak idealnie; a szkoda, bo szczerze mówiąc gdyby nie to, to brałbym pomimo sporej wagi
@schrute - no właśnie Muuvo 3 - wszystko spoko, bardzo popularny model, ale ma słabe amo, a przy niewielkim obciążeniu w ogóle nie ma amo.
Dzisiaj przetestowałem Cyber Balios S Lux rocznik 2023 i chyba wypada najlepiej - dobre amo, zgrabne, lekkie - na niewielki minus brak akcesoriów, ale to można dokupić zawsze.
My używamy wózka 2w1 camini frontera. Jest wygodny, lekko się składa i dobrze prowadzi na różnego typu podłożach.