NatenczasWojskiFanatyk
155piorunówTo jest pokój mojej 18 letniej córki. Poniosłem porażkę jako rodzic, ale to oczywiście wina żony bo blokowała moje dyscyplinowanie kiedy był na to czas. Współczuję mojemu przyszłemu ewentualnemu zięciowi.
A wiecie że kiedyś jej pies w pokoju nasral i się nie zorientowała hehe

@NatenczasWojski na Teutatesa! :stuck_out_tongue_closed_eyes:
@NatenczasWojski Hmmm... Ja bym wziął worki 200l, wrzucił wszystko do tych worków i skitrał w jakiejś piwnicy, busie, garażu czy innym miejscu niedostępnym. Wszystko: z podłogi, z półek, łóżka, toaletki, szuflad, dosłownie wszystko. Tak żeby było słychać echo jak się wjedzie. Jak zapyta gdzie to jest to wyjebałeś na PSZOK jako opady budowlne. Jak już mgła wojny opadnie (pewnie z 48h minie) to oddajesz worki i mówisz że następnym razem nie będziesz taki łaskawy. Co do wyjebania to do wyjebania a resztę ma ułożyć tam gdzie trzeba, żeby był porządek. W najlepszym wypadku się wyprowadzi a w najgorszym stwierdzi że jej to nie potrzebne. Wtedy jednak musisz jechać na PSZOK.

























