Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 12 godzin

gość

Typ wpisu

Osobistość

w DIY

6piorunów

Hejka,
Chrome po mały u poprawkach zaakceptował mój dodatek do chroma, także jak kupujecie na allegro dużo pierdół to zapraszam to korzystania.

Link : https://chromewebstore.google.com/detail/aco-cart-optimizer/gapkgkgimcaneodifejeanibcpeocngi

Wersje na Firefox i edge ciągle czekają na weryfikację, a port na androida już jest w trakcie co przedstawia screenshot :)

W razie jakichkolwiek pytań chętnie odpowiem.

Wołam @lipa13 @pigoku

Osobistość1piorunów

@green-greq Dzięki za zawołanie. Na pewno przetestuję w wolnej chwili :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w RetroGry

11piorunów

GOSTYŃKI FESTIWAL FANTASTYKI - GOSTKON

Czym jest Gostkon?

Gostkon to konwent fantastyki, który odbywa się co roku w Gostyniu. Jest to wydarzenie, które gromadzi miłośników fantastyki, gier planszowych, RPG, LARP-ów i wielu innych form rozrywki. Podczas konwentu uczestnicy mają okazję spotkać się z innymi fanami, wziąć udział w różnorodnych prelekcjach, warsztatach, turniejach i konkursach.

Dla kogo jest ten festiwal?

Dla każdego! Gostkon to impreza wyjątkowa. Wydarzenie organizowane jest przez gostyńską młodzież z Klubu Fantastyki "Kopuła Zapomnienia" i skierowane jest dla każdego mieszkańca i nie tylko! Szczególnie zapraszamy młodzież! Festiwal idealny jest dla rodzin z dziećmi. Najmłodsi stanowią blisko połowę uczestników, a rodzinna atmosfera jest wizytówką wydarzenia. Jednocześnie Gostkon to klimat starych konwentów, gdzie bez komercyjnego chaosu bezpośrednio można spotkać się z pisarzami, wziąć udział w warsztatach, podyskutować i pobawić się z innymi fanami.

https://gostkon.pl/

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Hej,

Możliwe, że ktoś z Was trafił na profil GUMA na facebooku i widział sprzątanie przez niego miasta. Zrobił poradnik i kiedyś sam zabiorę się za to u siebie na dzielni, ale póki co chciałem w ogóle spróbować jak to jest i czy to łatwe. Połaziłem po moim bloku. Krótko: dość proste, choć wymaga wysiłku i poniesienia kosztów na odpowiednią chemię. Nie skończyłem jeszcze bloku, ale to kwestia 3 godzinek pracy w jakiś wolny dzień. Skorzystam z tego i przy okazji poproszę we wspólnocie o zgodę na zawieszenie moich plakatów o wystawie na tablicy ogłoszeń. W każdym razie i tak irytowały mnie te naklejki na co dzień, a z tego co widzę w internecie, to Netia szczególnie specjalizuje się w takim spamerskim marketingu.

Na początku wystarczy zrywać ręcznie (pomaga tutaj bardzo skrobak z nożykiem), potem zwilżyć wodą z płynem do naczyń ze spryskiwacza, plastikową szpachelką zdrapać, a jak nie idzie resztka kleju, to WD40 załatwiało sprawę.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Ehh kiedy wspominam te piekne sobotnie poranki kiedy z @vredo i paszka jezdzilismy do belgi po buleczki…

Fanatyk1piorunów

ERIKA!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Dyskusje

10piorunów

Problemy, z którymi spotyka się Polska i nasz naród nie są nowe. Pozwolę sobie przytoczyć parafrazę z "Państwa" Platona, która opisuje w jaki sposób powoli przeistacza się nasze życie i ustrój

(Parafraza wygenerowana za pomocą )

Gdy w państwie oligarchicznym biedni dostrzegą, że bogaci mają władzę tylko dlatego, że posiadają majątek, zaczynają się buntować. Zwyciężają i ustanawiają demokrację. W nowym ustroju ludzie stają się wolni: każdy może mówić, co chce, i żyć tak, jak chce. Nie ma już jednego porządku życia narzuconego wszystkim.



Demokracja wydaje się więc najpiękniejszym ustrojem, ponieważ jest pełna różnorodności. Można w niej znaleźć wszystkie możliwe sposoby życia: jedni żyją skromnie, inni oddają się przyjemnościom, jeszcze inni zajmują się polityką lub filozofią. Państwo wygląda jak wielobarwna szata utkana z różnych charakterów.



Jednak według Platona ta wolność stopniowo przestaje być uporządkowaną wolnością, a zamienia się w brak umiaru. Ludzie zaczynają traktować wszystkie pragnienia jako równie wartościowe i nie uznają już żadnej naturalnej hierarchii: młodzi nie szanują starszych, uczniowie nauczycieli, obywatele praw, a rządzący boją się rządzonych.



W takim państwie — twierdzi Platon — pojawia się człowiek, który wykorzystuje gniew ludu. Przedstawia się jako obrońca zwykłych ludzi, walczy z bogatymi i obiecuje sprawiedliwość. Początkowo jest popularny, ale gdy zdobędzie władzę, zaczyna usuwać przeciwników i otaczać się zwolennikami. Ten, kto miał być obrońcą wolności, staje się panem wszystkich.



Dlatego Platon pisze, że:



„Największa i najgwałtowniejsza niewola powstaje z największej wolności.”



(Państwo, VIII, 564a — sens fragmentu)

Filozof żyjący 2500 zidentyfikował mechanizmy, które występują dzisiaj w demokracjach. Przykładem jest USA i Polska

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

3 pasy, tir na lewym...

GURU0piorunów

Wolno mu.

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec No nie bałdzo, na skrajnym lewym chyba nie

GURU0piorunów

@Giban po prostu doczytaj zamiast kręcić Małysza bez potrzeby.

GURU0piorunów

@TyGrySSek pewnie równe 90, czyli prawdopodobnie szybciej niż reszta.

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec No nie, w tej ulewie, to więcej jak 80 nie było, prawie jednostajnie jechały. Tak czy inaczej,oim skromnym tirem na skrajnym lewy nie powinien się pchać

GURU4piorunów

@Giban @TyGrySSek doczytałem i chyba faktycznie nie wolno mu korzystać z lewego, może natomiast jechać dwoma prawymi pasami. Zwracam honor!

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec No właśnie tak mi się zdawało, dlatego na dwupasmowych mają całkowity zakaz

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Książki

5piorunów

1072 + 1 = 1073

Tytuł: Bezprawie

Autor: Remigiusz Mróz

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Format: audiobook

Liczba stron: 496

Ocena: 5/10

Jednym z moich celów czytelniczych na ten rok było sprawdzenia jak sobie radzą autorzy, od których się odbiłem oraz serie, które porzuciłem. I tu z pomocą w jego realizacji przyszedł 20 tom przygód Chyłki i Zordona.

Tak, dobrze czytacie - 20. Trudno mi trochę uwierzyć, że seria która jawiła mi się jako odtwórcza już po 4-5 tomach (bo chyba wtedy ją porzuciłem), dotrwała do 20 tomów. No ale może to tylko moje złudne wrażenie, że było aż tak źle. Po przeczytaniu kilku pierwszych tomów odłożyłem ją na bok i przez długi czas nie czułem potrzeby, żeby kontynuować tę historię.

Teraz postanowiłem sprawdzić, co słychać u Chyłki i Zordona oraz jak przez ten czas rozwinęły się ich losy. "Bezprawie" okazało się dla mnie bardziej spotkaniem ze starymi bohaterami niż książką, która rozbudziła moją fascynację tą serią.

Tym razem duet prawników podejmuje się obrony policjanta oskarżonego o śmiertelne pobicie młodego mężczyzny. Szybko okazuje się jednak, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, bo oskarżony przed lata działał pod przykrywką w świecie przestępczym i do tego odegrał ważną rolę w życiu samych bohaterów. Równolegle Chyłka mierzy się z osobistymi problemami dotyczącymi rozwodu siostry i szansą na odebranie jej siostrzenicy, przez co zawodowe i prywatne wątki nieustannie się przeplatają. Aż do tego stopnia, że dzieci Chyłki i Zordona zostają porwane, a oni dostają prawnicze ultimatum, którego niedotrzymanie zakończy żywot maluszków.

Największym atutem książki pozostają sami bohaterowie. Ich relacja, wzajemne docinki i charakterystyczny sposób prowadzenia rozmów nadal mają w sobie coś, co wyróżnia tę serię. To właśnie ten element i ich relacja, sprawiły, że wróciłem do ich świata.

Niestety sama fabuła mnie mocno zawiodła. Miałem wrażenie, że wiele rozwiązań jest mocno przerysowanych, a kolejne zwroty akcji bardziej próbują zaskoczyć niż wynikają z naturalnego rozwoju wydarzeń. Im dalej w książkę, tym częściej łapałem się na tym, że zamiast angażować się w śledztwo, po prostu płynę z nurtem wydarzeń, czekając na kolejny obowiązkowy twist.

Być może właśnie dlatego uświadomiłem sobie, dlaczego kiedyś porzuciłem tę serię. Mróz nadal potrafi pisać bardzo dynamicznie i trudno odmówić mu umiejętności budowania tempa, ale dla mnie coraz trudniej zawiesić niewiarę i zaakceptować niektóre rozwiązania fabularne. W efekcie zamiast emocji pojawiało się raczej poczucie, że historia mogłaby być znacznie bardziej wiarygodna. Sam wątek porzucenia zwłok w lesie, tuszowania godziny śmierci denata, z oszukaniem GPSu w aucie, jest mocno naciągany. A jeszcze bardziej, to jak szybko polskie służby wpadają na to, że to była jednak Chyłka. Te same służby, które w ostatnich aferach, o których czytamy, tygodniami jak nie miesiącami, czekają na przesłuchanie kluczowych świadków i głównych podejrzanych. A tu nagle w niecały tydzień po "zbrodni" na gangusie, wjeżdzają Chyłce do biura i ją aresztują, jako jedyną podejrzaną. Bo przeciesz szczupła kobieta spokojnie sama dała sobie radę z rosłym napakowanym czeczenem, a później go jeszcze wtargała do auta, wywiozła do lasu i wyrzuciła między drzewami. Brzmi jak jedyny słuszny trop, nie ma sensu szukać dalej xD

Nie żałuję jednak tego powrotu. Fajnie było sprawdzić, co przez te lata wydarzyło się u Chyłki i Zordona, nawet jeśli nie przekonało mnie to do stałego powrotu do całej serii i nadrobienia poprzednich tomów. To było bardziej spotkanie z bohaterami, których kiedyś polubiłem, niż lektura, która na nowo rozbudziła mój entuzjazm.

Czy zaskoczyło mnie to, że ich ralacja jest dalej w trybie, jak status związku "to skomplikowane" na Facebooku, mają 2 dzieci i co chwilę wpadają w tarapaty, które mogą się zakończyć śmiercią kogoś z członków rodziny? Nic a nic. Bo już to czytałem w pierwszych tomach.

Ostatecznie "Bezprawie" pozostawiło mnie z mieszanymi odczuciami. To książka, którą czyta się szybko (audiobooka wciągnąłem w nieco ponad 3h), ale zapewne równie szybko o niej zapomina. Dla wiernych fanów serii będzie kolejnym rozdziałem dobrze znanej historii. Dla mnie okazała się raczej potwierdzeniem, że choć do Chyłki warto czasem zajrzeć z ciekawości, to dalej mam do niej takie zarzuty, jakimi kończyłem poprzednią z nią przygodę.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU1piorunów

@WujekAlien Poprzestałem, jak pamiętam na dwunastym tomie. Pierwsze kilka tomów było całkiem dobre,. Później jakość spadała z każdym kolejnym tomem.

Lider0piorunów

@Mr.Mars tu jest dziwnie, bo trudno powiedzieć czym ta książka jest?
Thriller prawniczy - nie, kryminał - odrobinę, książka obyczajowa - chyba najbliżej, opis relacji z syndromem sztokholmskim - jak najbardziej.

Mam wrażenie, że tu się liczy relacja głównych bohaterów, kilka przerywników na sali sądowej, trochę zagrożenia życia i mnóstwo zwrotów akcji, czyli właśnie to, co miały już pierwsze tomy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Polaków trzeba j⁎⁎ać mandatami aż się skwierczy. Inaczej nie zrozumieją. Może im specjalista, profesor, osoba co w branży siedzi dekadami powiedzieć, że coś jest szkodliwe - dle niego, dla innych, dla świata, dla dzieci. Polak zawsze wie lepiej, zawsze musi zrobić po swojemu, zawsze będzie widział straszny zamordyzm.

Czy to ruch drogowy czy biwakowanie w parkach narodowych, czy to jazda quadami po obszarach chronionych czy trzeźwość przy polowaniu czy zdejmowanie ograniczeń tych je⁎⁎⁎⁎ch hulajnóg. No i oczywiście jak dziadek robił w 1897 roku trzeba przekopywać rzeki i rozpierdalać żeremie, bo tak dziadek robił i dożył 89 lat.

Póki nie j⁎⁎ie się mandatami czterocyfrowymi to mają to wszystko w d⁎⁎ie i tylko uważają się za ofiary prześladowań. Zawsze to wyjomtkowa sytuacja, wyjomtkowy człowiek i w ogóle komunis. Ale z drugiej strony innym to by zakładał kaganiec, tylko sobie nie, bo on to wyjomtkowy.

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Nieźle się tam bawita w stolicy.

GURU2piorunów

Ja jestem tak stary że nawet nie wiem co to jest surron.

Fenomen0piorunów

@dziad_saksonski *motorowerów, niektóre mają homologację i można normalnie zarejestrować i legalnie po drogach jeździć.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Huczne „wesele” na Rynku Głównym w Krakowie. Miasto ostrzega, apeluje do turystów i Kierwińskiego

Przedstawiciele Krakowa w nietypowym komunikacie zwrócili się do mieszkańców miasta i turystów o to, by nie dali się wciągnąć w nielegalną imprezę, która ma zostać zorganizowana w niedzielę na krakowskim Rynku Głównym. Zaapelowano też o zmianę przepisów. Miasto od roku ma problem

Twórca

w Hydepark

6piorunów

Przeglądałem sobie starsze zdjęcia i przypomniałem sobie to złoto. Tak wyglądało wejście do WC w Szwajcarii na stacji benzynowej. Jeszcze ta bramki były tak ciasne gdzie ja przeciętnej postury czułem się już lekko klaustrofobicznie jakbym wchodził do jakiegoś bunkra w banku a to tylko wejście to toalety.

Do dziś kisne jak sobie to przypomnę xD

w sumie trochę