OdwrocuawiaczGruba ryba
31piorunówU Ojca w stodole stał kupę lat taki maluszek rok chyba 1980 jeszcze na chromowanych zderzakach.
Przebieg nie duży jakoś koło 7k.
Jeździł nim Ojca szwagier zanim mu się zmarło i tak sobie stał z 16 lat jakoś może nawet więcej.
Ostatnio Ojciec robił przeróbki w domu i część garażową gdzie stał maluszek zaadaptował jako łazienkę, bo po ostatnim pobycie Mamy w szpitalu już niestety nie da rady chodzić po schodach na górę do swojego pokoju więc musieliśmy zrobić remont.
Jako, że zaczęło brakować miejsca na auto Ojciec zdecydował żebym go sprzedał jak stoi i że on nic nie chce byle bym się z Siostrą kasą podzielił.
Jakoś ze 2 tygodnie temu wziąłem kolegę do pomocy, odgruzowaliśmy go, mała korekta lakieru (polerka), quickdetailer.
Zmieniłem olej przy okazji jakieś 2 uszczelki po 12 zł, świece i nowa bateria.
Zagadał praktycznie od strzała.
Wystawiłem go specjalnie w cenie wyższej niż stały w myśl zasady "przyjdzie głupi i kupi"
I nie zgadniecie co xD
Przyszedł i kupił
Zaliczkę 10k zostawił po oględzinach, a dziś przyjeżdża po odbiór i zostawia resztę kasy.
Nie ma to jak zacząć miesiąc od malego bonusu niecałych 20k pln :innocent:
@Odwrocuawiacz zabytek, nie kusiło zachować, zwłaszcza jak w świetnym stanie? I to wersja z kapliczką.
@Odwrocuawiacz no sraluchy (jebane kaszlaki, gówna pierdolone, które powinny wylądować na śmietniku historii) mają swoich fanów którzy płacą za nie niebotyczne pieniądze.
Najprawdopodobniej mogłeś wyciągnąć więcej.
no
Bo to dla młodych jest "retro", tak samo jak meble prl-owski na które ja patrzysz Nie mogę A młodzi się o nie zabijają na śmieciarkach.
jebane kaszlaki, gówna pierdolone, które powinny wylądować na śmietniku historii)
My_nigger.jpg
Matka miała, mało się nie zabiliśmy, jak ja tego gówna nienawidzę

















