Pierwszy dzień obozu pracy zaliczony.
Nawet za dużo nie padało.
W czasie biegu za to trochę. 😅
* Zjedzone: 4 200 kcal
* Spalone: 4 750 kcal
* Kroki: 21 600
* Rower: 16 km po zakładzie w pracy
* Bieg: 12.37 km
* Czytanie: sporo w przerwach w pracy
Od jutra wracam do norweskiego na pełnej. Ostatni miesiąc za mocno zaniedbałem.
Przyda się również mały carb loading w granicach bilansu kalorycznego.















