Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5740 członków
  • 243463 wpisy

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Jest u mnie córeczka kuzyna. Przyjechała na tydzień. Bardzo miła dziewczynka. Lubi się bawić z moją córką. Więc teraz przez tydzień będę im zapewniał różne atrakcje i dawał dużo czasu do wspólnej zabawy. Bardzo lubią się ze sobą bawić, ona mieszka na wsi i jak moja córka tam jeździ to świetnie się bawią na dworze cały dzień. Latają sobie i nie muszę ich pilnować. Zupełnie inaczej niż tutaj w mieście. Kręcą się różni ludzie. Dużo z zagranicy. Nie puszczę dziecka samego na dwór jeśli mam pod domem hotel pracowniczy dla ludzi z całej Azji którzy przyjeżdżają tutaj pracować na miesiąc i co miesiąc się zmieniają. Natomiast ta dziewczynka przywiozła ze sobą tablet. I to mnie martwi bo ona nawet nie chce obejrzeć wieczorem bajki na telewizorze. Ma praktycznie nielimitowany dostęp. Siedzi sobie na tablecie po kilka godzin, ma 9 lat. Zupełnie inaczej niż moja córka która ma lat 7 i nie ma zupełnie tabletu i ma tylko bardzo limitowany czas na bajki czy gry na komputerze PC po kilkanaście minut na dzień. I smutne jest to że dzieci spędzają czas na tablecie. Żona dzisiaj zwróciła mi na to uwagę. Że ja jak z kimś rozmawiam albo spędzam z nim czas to poświęcam tej osobie całą uwagę. Natomiast one spędzają czas ze sobą patrząc w tablet. Jedno dziecko patrzy w tablet a drugie patrzy co to pierwsze robi. I tak gra w gry, ogląda zdjęcia i filmy ale nie interesuje jej w ogóle jak to działa i co to za urządzenie. Z jej perspektywy dla niej to jest szkiełko z glosniczkiem które robi to co ona chce. Dopaminowy potwór który zabiera uwagę dziecka od kontaktów społecznych i powoduje uzależnienie. Bardzo przykra sprawa. Nie mogę jej teraz tego zabrać, będę próbował odwrócić ich uwagę od tego ale jak zabiorę jej dostęp do tabletu to będzie chciała szybko wrócić do domu żeby tam w spokoju móc bawić się tabletem bez limitów. Szkoda mi dziecka. Przykro się na to patrzy.

Lider

w Hydepark

4piorunów

Było bieganie, były lody, najadłem się Twarogu pod korek.

* Zjedzone: 4 400 kcal

* Spalone: 4 550 kcal

* Kroki: 24 600

* Bieg: 21.37 km

Zastanawiam się jak jutro zaplanować dzień. Nie można mieć wszystkiego bo chciałbym zrobić: siłownię, bieg, posprzątać samochód, zawieść i odebrać dzieci z przedszkola, spakować się na wyjazd.

Zrezygnuję chyba z biegu a zamiast tego zrobię rozciąganie (dzisiaj nogi coś sztywne są), odwiedzę siłownię i jebnę co mam zrobić fest, a potem pomyślimy co dalej.

Pakowanie mam ogarnięte bo większość zostawiłem w Norwegii na miejscu, a tutaj tylko rzeczy codzienne: sportowe buty X2, koszulki, kamerę, laptopa itd.

Twórca

w Hydepark

4piorunów

Dolny bieg Wieprza i kawałek Wisły. Dwa dni, dwóch chłopa. Jeziorzany-Dęblin z noclegiem pod namiotem w Kośminie. Łącznie ok. 65 km.

Pierwszego dnia 43 km z kawałkiem. Wieprz na tym odcinku jest już szeroki, wciąż fajnie meandruje, ale już szerszymi łukami niż w swoim wyższym biegu. Malowniczy. Ogolnie spławny, choć zdarzały się płycizny, przez które trzeba się było przeciągać - kajak był załadowany pod korek ekwipunkiem, co sprawiało, że był głębiej zanurzony (plus zanurzenie stateczników). Ale przeważnie płycizny były widoczne i dało się je omijać zewnętrznym łukiem. Sporo konarów tuż pod powierzchnią, ale też do zauważenia. Na rzece niemal pusto. Dopiero na 26. kilometrze spotkaliśmy grupkę kajakarzy. Przez większą część dnia lampa (przezornie wody do picia mieliśmy dosyć), ale na ostatniej dyszce złapał nas deszcz, pozwolił się schłodzić. Pojawiał się też chwilami wmordewind. Na szczęście wieczorem przestało padać, można było posiedzieć. Padało jeszcze nad ranem.

Drugi dzień 21,5 km. Tu już na Wieprzu mniej meandrów, trzeba było uważniej obserwować nurt, bo plycizn więcej. Przy brzegach więcej drzew. Nad głowami latali nam lotnicy z Dęblina. Ciepło, ale też częściowo pochmurno, więc znośnie. Ruch na rzece równie mały. Przy ujściu do Wisły płycizny. Może byłyby do ominięcia, ale wędkarze kije moczyli w potencjalnie głębszej wodzie, a plynąc staramy się nie wchodzić innym w paradę (jak dotychczas z wzajemnością) i skończyło się łachą.

Planowaliśmy popłynąć jeszcze Wisłą, ale stan wody nas zniechęcił. Łacha na łasze, szarpanie się, więc w Dęblinie za mostem drogowym skończyliśmy.

Spływ super, przyjemnie się zmęczyliśmy. Jedyny minus to gzy - na tym tałatajstwie spray na owady nie robił wrażenia.

BTW - polecam kemping w Kośminie. Cisza, spokój, ładne otoczenie, czyste sanitariaty.

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Auto i przyczepka zapakowane, teraz tylko zdjąć koła z gravela, założyć blok do ulepa żeby chciał na ścianie wisieć pod nieobecność kolegi, żreć to białe gunwo i spać. A żeby to chciało jakoś smakować to polane olejem z czarnuszki. Jutro trasa i piwerko nad bełtykiem...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Od sierpnia darmowa woda w każdym lokalu? O nie, nie! W restauracjach jednak nie będzie nawet szklanki kranówy.

Ministerstwo Klimatu wycofało się z projektu, który zapewniał darmowe pół litra wody na osobę. 10 zł za wodę a jak nie to wypad z kałuży się napić. #wiadomoscipolska #polska #chlewobsranygownem #antyludzkiepanstwo #wydarzenia #gastronomia #jedzenie #januszex #benc

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Ciekawe czy Putin lizał pusie

GURU2piorunów

@lubiespac Taki przystojniak? Śmiesz mieć wątpliwości?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Google wycofuje narzędzie do generowania materiałów opartych na zdjęciach satelitarnych

Zaledwie dzień po tym, jak Google wdrożył model do generowania zdjęć o nazwie Nano Banana 2 w Google Earth, został on wycofany. W swoim oświadczeniu gigant technologiczny przekazał, że „silniejsze zabezpieczenia są w trakcie opracowywania”. Dodano, że model ten był wykorzystywany do generowania fałszywych obrazów opartych na zdjęciach satelitarnych. W momencie premiery funkcjonalność była reklamowana […]

https://kontrabanda.net/r/google-wycofuje-narzedzie-do-generowania-materialow-opartych-na-zdjeciach-satelitarnych/

GURU0piorunów

W sumie to nie o to chodzi w bananie? Jakiś mikroznak wodny dać by smieszkow spacyfikować i niech ludzie się bawią

Tytan

w Hydepark

8piorunów

Siema,

Jak planujecie swoje ? Używacie jakichś narzędzi, plannerów, podążacie ścieżkami influencerów z ew. drobnymi zmianami?

Chodzi mi o wycieczki samodzielne, nie żadne zorganizowane czy all inclusive z jednodniowym wypadem poza kurort.

U mnie wycieczki zaczynają się od jednego głównego miejsca - jakieś jezioro, jakiś szczyt, jakaś konkretna atrakcja - i od tego punktu rośnie. Szukam miejsc w okolicy, atrakcji, noclegu (zazwyczaj jedna "baza wypadowa" rodzi się, gdy już mam wszystkie atrakcje dookoła wybrane). Tylko obsłużyć to wszystko, rozłożyć na dni, uwzględnić ew. alterantywy, godziny otwarcia to zaczyna być problematyczne i Google Maps przestaje wystarczać.

Ostatnie kilka wakacji to był plik w Google Docs, żeby wszyscy towarzysze podróży mogli coś złożyć, ale źle się tym zarządza, ciąg liter, zmiana kolejności to kopiuj wklej i ew. zmienianie cyferek.

W 2024 zrobiłem research i znalazłem Wanderlog - jedyne znane mi narzędzie, które ma jednocześnie planer i luźny "chcę odwiedzić", ale... to jest narzędzie, które ma zadowolić Wanderloga i zrobić excela na zielono, a nie realnie spełnić moje wycieczkowe potrzeby. Interfejs słaby i przeładowany naciąganiem mnie na ich pośrednictwo w noclegach, lotach, taxi, samochody, asystent AI i influencerskie ple ple ple.

Nie jestem przeciwny płaceniu za usługi. Wręcz przeciwnie, pod warunkiem oczywiście, że płatna usługa to nie jest "mniej upierdliwości na platformie do wciskania mi kitu", tylko faktyczne skupienie się na moich potrzebach.

Z tego co research w 2026 przyniósł to dalej: Wanderlog chyba najlepszy, a ew. alternatywy i tak są podobnie nastawnione na sprzedaż wszystkiego przez pośrednictwo. Jest jeden projekt self-hosted open source, ale jest badziewny jak 100 nieszczęść, a w dodatku to bardziej dziennik podróży niż planner.

Ale może macie jakieś tipy? Jakieś nieznane narzędzia? Bo jak się wkurzę to będę musiał zrobić coś swojego, a czasu nie mam, muszę wycieczkę planować :melting_face:

W załącznikach dla przyciągnięcia uwagi

Autorytet1piorunów

@dzek Wybieram miejsce, w które chcę jechać i sprawdzam, jakie są najfajniejsze rzeczy do zobaczenia w okolicy: szczyty górskie, klify, jakieś fajne szlaki do chodzenia, te krótkie i te całodniowe. I robię prostą listę na każdy dzień.

Sam wynajmuje samochód i nocleg na cały pobyt. Następnie jadę i zwiedzam :slightly_smiling_face:

Influencerom nie ufam, bo często zdarzyło mi się, że będąc w tym samym miejscu ktoś tu mocno wodę lał w swoich filmach 😒

Chociaż z drugiej strony to właśnie przez nich pokazuję filmy ze swoich wyjazdów na YouTube, aby się nikt nie naciął 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

pakując koteł na przeprowadzke zapomniałem zabrać żwirku.

no i temat cięzki przy niedzieli. w 3 żabkach żwirku nie było. i w tej trzeciej żabie pani powiedziała "jedź pan do bricomarche" - i sie kurna dowiedziałem że oni w każdą niedziele otwarci. nie wiem o co cmon ale żwir kupiłem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Mam pytanie , czy dobrze zrobiłem mostkowanie?

BYŁO: Po lewej na czarno faza, po prawej na niebiesko N (neutral).
JEST: Jeden neutral zaizolowałem, pozostający zmostkowałem z bolcem.

Gniazdko jest podwójne

Czy jest dobrze?

  • tak5% (3 głosy)
  • nie33% (20 głosów)
  • nie wiem, nie znam się62% (38 głosów)

61 głosów

Autorytet1piorunów

A w ten sposób? @pigoku @100mph @Soadfan

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Hydepark

21piorunów

GURU4piorunów

Ja pierwszy kryzys wieku średniego przeżyłem na 30, aż miasto zmieniłem... Po 40 to już się skupiłem wyłącznie na tym by na depresze i alko magika nie walnąć...

Pokaż więcej komentarzy (7)