Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Bieganie

Kategoria: Sport

Dla biegających, szurających, przebierających nogami ;) Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

  • 84 członków
  • 462 wpisy

Osobistość

w Bieganie

7piorunów

No siema.

Dzisiaj wracam z czymś specjalnym...

Mini-recenzja Hoka One One Ora Recovery Flip 2.

Wstęp.

Ze względu na moje drobne hobby i obecna milosc, czyli liczbe '10', taką mięsistą, najlepiej mierzona w kilometrach o dlugosci jedenastu, doskwierają mi problemy z regeneracja (nie wspominajac o tym kolanie).

Natknalem sie w internetach na te oto KLAPKI xd Pomyslalem, sobie, kurde, co mi szkodzi sprobowac, najwyzej bede mial fancy crocsy dla biegaczy.

Musze przyznac, ze jednak bylem sceptyczny, co mozna rozpoznac po kolorach. Tak wiem, nudne, ale byly w promce ponad 20% mniej, wolalem nie ryzykowac, a zawsze moge kupic drugie, ladne 😆

Rozwinięcie.

Klapki czy "buty" są reklamowane jako recovery shoes majace na celu zwiekszyc komfort noga po treningach jak i przyszpieszyc zwiazku z tym regeneracje.

Wystepuja w wersje jak na zdjeciu, japonek, jak i pelnego buta.

Od razu mozna zwrocic uwage na gruba podeszwe, ktora moglaby wydawac sie niezmiernie miekka. Jest dosc miekka, ale podejrzewam, ze za malo waze, zeby w pelni odczuc 'chmurkowatosc' o ktorej inni uzytkownicy pisza. Wciaz, sa to najmieksze klapki/kapcie/FLIPPY FLOPPIES jakie mialem.

Kolejną rzecza rzucajaca sie w oczy jest duży drop (czyli różnica w wysokości pomiędzy piętą, a palcami). Tutaj mam zagwostke, bo z jednej strony sa to 'buty', "heel first", gdzie stajemy najpierw piętą. Z drugiej, but sam wymusza ksztaltem stawanie bardziej na srodku stopy, nawet przodzie.

Co do reszty, po prostu klapek, wygodny. Specjalanie wzialem wiekszy rozmiar, bo moje stopy puchna dosc mocno przy bieganiu. Normalnie nosze 42, buty do biegania mam 44.

Pierwsze wrazenie bylo.. dosc dla mnie intrygujace, myslalem, ze po paru godzinach, czy chociaz minutach odczuje efekt. W moim przypadku efekt byl przy pierwszym kroku, kolano mniej boli, miesnie mniej bola. Od razu, jak zawsze kulalem przez wiekszosc dnia z powodu forsowania nog, tak tutaj jest luz, czasem pociagnie kolano, ale mowimy o 80% poprawie od razu. Naprawde zwiekszyly moj komfort 'zycia' biegacza.

Regeneracyjnie szczerze nie widze roznicy. Tak jak potrzebowalem czasu, tak potrzebuje go tyle samo teraz. W sumie mnie to nie zaskakuje, bo roznica jest zapewne znikoma, skoro mnie mniej boli to tez mniej uszkadzam podczas chodzenia po domu.

Zakonczenie.

Klapki 'regeneracyjne' od Hoki moge szczerze polecic jak borykacie sie z bolami nog na codzien od przetrenowania. Sa przyjemne w noszeniu, sprawiaja frajde i jak je zdejmiecie na chwile, dosc szybko sobie przypomnicie o nich. Sam ich obecnie nie zdejmuje w domu, tylko jak ide spac czy sie myje :grinning:

Również kto nie chciały mieć klapek, których nazwa brzmi jak żywcem wyciągnieta z jakiegoś anime? xD

Hoka One One Ora Recoveri Flip Tooooooo! KAWAIIII.

Rowniez z pewnością nie skoncze tylko na tych klapkach, sa jeszcze inne firmy oferujace podobne produkty i pewnie predzej czy później będę chciał je przetestować.

Elegancko,

Zaar

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Bieganie

11piorunów

Mam takie pytanie dotyczące waszych doświadczeń z  podczas upałów. Mianowicie nawet wieczorami kiedy jest chłodniej strasznie poci mi się czoło i muszę je sobie wycierać rękawkiem koszulki żeby nie spływało mi to do oczu. Macie jakieś sprawdzone sposoby? Jakieś frotki, ściereczki czy coś?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Bieganie

40piorunów

No siema.

Dzisiaj dokladnie pyknal 28 i ostatni dzien mojego wyzwania "Codzienna 10k", ktore sam sobie postanowilem :D

Dokladnie 30 dni temu, po raz pierwszy przebieglem 10 km za jednym razem. Byla to sobota, pamietam to jakby to bylo zaledwie miesiac temu.
Na nastepny dzien zrodzil mi sie ambitny plan. A co jakbym wlaczyl mojego wewnetrzenego mini-Gogginsa i biegal tak 10 km codziennie?
No i postanowilem, niesmialo, bez oglaszania, podjac sie tego wyzwania! Nie ukrywam, ze brak jakiegokolwiek oglaszania wynikal z watpliwosci, ze mi sie uda. Braku wiary w siebie. Braku wiary, ze moge utrzymac sie w postanowieniu. Sam uwierzylem, ze nie potrafie nic dlugo trwalego stworzyc i utrzymac, szczegolnie po niedawnym rozpadzie mojego malzenstwa (malzenstwo Schrödingera - jest na papierze i go nie ma zarazem, rozwod trwa wieki w Polsce).
Ale od czegos trzeba zaczac. I nie, bieganie to nie byl poczatek, odchudzanie to byl poczatek. I idzie mi to calkiem niezle. Jednak nie wymaga to odemnie wysilku. Przychodzi mi to latwo i nie czuje prawdziwego wyzwania.
Chcialem sprobowac czegos innego, czegos co mnie przerazalo z jednej strony, a z drugiej pomagalo w glownym celu. Bieganie to "byl" tylko sposob, na zrobienie dodatkowych krokow, spalenie dodatkowych kalorii w mojej drodze do odchudzenia sie i stworzenia najlepszej wersji 'meskiej sylwetki' jaka potrafie.

Oj bardzo sie mylilem. Bardzo.

Bieganie co tu duzo mowic, wkrecilo mnie. Bardzo. Nie raz boli, nie raz sie nie chce, a nie raz po prostu idziesz spac z mysla, ze jutro z rana pobiegasz - i mega sie cieszysz. Obudzilo we mnie ambicje, ktorych nie znalem, wytrwalosc i przede wszystkim pierwszy raz od wielu lat osiagnalem cos co nie przyszlo latwo, do konca.
Challange completed.

Podczas challengeu zdarzylem kupic 5 par obowia, naczytac sie o nim wiecej niz powninienem. Zdarzylem przyzwyczaic sie do bolu lewego kolana, ktore bolalo mnie praktycznie nonstop przez wiekszosc challengu.
Zdarzylem zrobic swoj pierwszy, drugi i trzeci Papaton.
Zdarzylem kupic gogle do plywania.
Zdarzylem naczytac sie o rowerach wiecej niz powinienem i przede wszystkim przestalem trabic na rowerzystow na szosowkach, ktorzy jada po ulicy, gdy obok sciezka rowera hehe.

Przez ostatnie 28 dni przebieglem dokladnie 361,88 km.

To jest wiecej niz przez cale moje prawie 37 letnie zycie, jestem tego przekonany. I czuje sie za⁎⁎⁎⁎scie. Czuje spelnienie, dume i moja pewnosc siebie wzrosla.

W tym miejscu chce podziekowac uzytkownikom @Mjelon @scorp ktorzy mega mi w mojej przygodzie z bieganiem pomogli. Rowniez podgladanie wyczynow naszego tagowego boga biegu @enron motywowalo. Dzieki wielkie!

Dzieki rowniez calej spolecznosci   - dla mnie mobilizacja byla ogromna.

I tutaj kwestia co dalej. Krotki odpoczynek i kolejny challange. A domyslnie? Jak juz mozecie sie domyslec, mysle o triathlonie, ale najpierw musze sprobowac plywania i jazdy na rowerze. Jednego i drugiego nie robilem od lat. A final boss - ukonczenie Iron Man. A jeszcze miesiac temu planowalem start w meskiej sylwetce, naprawde mi sie zmienilo :))))

No dobra, ale to plan na przyszlosc, a co nastepnie?
Musze wrescie dowiedziec sie jak poprawnie sie trenuje bieganie XD i przygotowac sie na moj pierwszy maraton. Oraz ogarnac ten bol w kolanie, nie moge go wiecznie ignorowac haha. I wiem, ze mi uniemozliwi przebiegniecie maratonu, jak robie polowke, to prawe kolane ma sie swietnie, na lewe zaczynam kulec. Zrobie badania i sie dowiem.
Za pare dni wypad weekendowy i wiecej chillu, czyli zasluzony odpoczynek. Rowniez czas na zaplanowanie kolejnego miesiaca, zobaczymy!

Ten dzien jest tez wyjatkowy, bo rowniez dzisiaj konczy sie 2 etap mojego odchudzania, ktore poszlo sprawnie i elegancko, ale o tym pewnie w srode wraz z pokazaniem formy.

Wiecie jak jest. Jest elegankco! I cisniemy dalej. Jest moc! :grinning:

    

Gruba ryba1piorunów

@e5aar Wspaniałe jest to co robisz, naprawdę świetna robota! Niesamowite uczucie móc patrzeć jak wyrasta na naszych oczach kolejny harpagan! :heart_eyes: Gratulacje!
No i daj kolanku odpocząć, widzę że jesteś pod wpływem Gogginsa. Ja też na niego choruję. I już raz byłem przez to wyłączony z biegania na miesiąc. XDDDDDD

I na koniec, brachu!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Kosmonauta

w Bieganie

2piorunów

można zgarnąć darmowy okres 60 dni premium na Stravie, tylko nie zapomnijcie potem anulować subskrypcji przed minięciem 60 dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Bieganie

17piorunów

ASICS Novablast 3 - mini recenzja.

No siema. Dzisiaj prezentuje wam mój najnowszy zakup. Byłem niezmiernie ciekawy, bo nie są to buty, które planowałem oryginalnie kupić, jednak zachęcony strona https://runrepeat.com/ która mi polecono stwierdziłem RAZ KOZIE SMIERĆ. I tak zakupiłem najlepiej ocenianie buty treningowe z ich.

KOLOROWO
Pierwszy plus to wybór kolorów, których jest masa. Ja jak zobaczyłem TE BUTY, to wiedziałem, że muszą być moje, nawet się nie zastanawiałem, są piękne🙂

OGÓLNE WRAŻENIA
Jak już wspomniałem buty są wygodne, przewiewne co jest ogromnym plusem, bo sa prawie tak przewiewne jak Pegasusy (Nike cos lubi robic przewiewne buty). Język jest dziwny, długi i taki śmieszny spłaszczon. Dłuższy niż inne, jak macie bardzo krótkie skarpetki, to go nie przysłonią. Ale wszystko w porządku. Pełna stylówa.

BIEG
MORDOOO, MORDOOO. Co za buty! Już pierwszy 'szybszy' krok i 'co jest!'. Aż się zaśmiałem w głos jak jakiś pojeb. Miękkie, amortyzujące, jakbym się odbijał od małych sprężynek. Żadne z dotychczasowych butów nie zrobiły na mnie takiego wrażenia, pierwszy raz tez zszedłem w pierwszych 2 km poniżej 5 min/km, no po prostu poleciałem jak strzała. Cudowne uczucie, zdecydowanie numer jeden wśród moich dotychczasowych butów, jakbym założył jakieś buty szybkości z gier, naprawdę czułem różnice, super sprawa. Potwierdza to również wynik, bo pobiłem mocno mój czas na 10 km, 5km, 2 mile i 1 mile. REWELACJA.

A co dalej? Zobaczymy, tyle wyborów, tyle możliwości!

 

Gruba ryba1piorunów

@e5aar Zakochałem się w tym kolorku. Piękne buty! Niechaj służą do pięknego napierdalańska! Witam w gronie Novoblastowców ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@scorp Kolor jest super, jak te lody :grinning: Uwielbiam to w rzeczach to biegania, ze można zakładać kolorowe, pstrokate, itp. Nikt nie zwróci uwagi haha

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Bieganie

7piorunów

No siema.

Tak się zastanawiam, jakie następne sobie buty kupić. Skłaniam się bez zmian na Nike Invincivble 3, niby najmiększe na świecie, ciekawi mnie to.

Ale poniżej zróbmy małe głosowanie, co wy byście wybrali na testy? Jak czegoś brakuje to co byście dodali?

Dla przypomnienia sam mam obecnie:

Nike Pegasus sprzed kilku lat model

Brooks Ghost 15

Adidas Ultraboost 3

Cel: Testowanie różnych rodzajów butów treningowych. Dlaczego? Bo mogę.

 

Które następne buty kupić?

  • Nike Invincible 333% (9 głosów)
  • Hoka Clifton 930% (8 głosów)
  • New Balance 10807% (2 głosy)
  • Asics Gel-Nimbus 2515% (4 głosy)
  • Mizuno Wave Rider 2615% (4 głosy)

27 głosów

Gruba ryba1piorunów

@e5aar Aaa wariacie, tak w ogóle to zobacz sobie ASICS Novablast 2 albo 3. Można często nabyć dwójki na stronie outlet asics za połowę ceny. Powszechnie uznawane za idealny, wszechstronny but. W mojej rotacji obuwia to podstawowy model :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Bieganie

7piorunów

Brooks Ghost 15 - Mini recenzja

Wystraszony prognozami pogodowymi zdecydowalem sobie kupic kolejne buty do biegania. Tym razem wybór padł na coś "tańszego", uniwersalnego, generalnie brzydkiego. Cel: Biegać w deszczu.

Jednak zdecydowałem się przetestować buty wcześniej przy dobrej pogodzie.

Na celowniku była dyszka, ale z podbiegami.

Sam but po włożeniu na stope czuć totalnie naturalnie, stopa od razu wie co robic. Nie jest to narzędzie wymagajaące umięjetności jak wcześniejsze Ultraboosty. Tutaj założyłem, i ruszyłem w bieg. Prosto, znajomo, swojsko. But niesamowicie przypomina Nike Pegasusy ktore mam, nie zauważyłbym na pierwszy rzut wiekszej roznicy. Po dluzszym zastanowieniu sie wydaje mi sie, ze lepiej amortyzuja, jednak wrzuciłbym je do tej samej ligi. Gdzie Pegasusy lepsze na lato - siateczka jest przewiewna i cienka przyjemnie wiatr czuc na stopach, tutaj but tez jest przewiewny, ale jednak bylo mi gorąco w stope.

Co do rozmiaru już nauczony błędami - 2 rozmiary wieksze, normalnie nosze 42, buty do biegania 44 i jest w pyte. Ultraboosty kupilem 43 i troche zaluje, ze nie 44.

Czy polecam te butki? Jasne, przyjemny but treningowy. Jednak Ultraboosty zostaja narazie na 1 miejscu ze wzgledu na swoja niesamowita amortyzacje i dosc wysoka miekkosc. Ten but jest na pewno fajny dla kogos kto nie brzydzi sie regeneracja, a odpoczynek nie kojarzy mu sie tylko z kosciolem, gdzie idzie sie na ostatni ten wieczny.

No i teraz czaje sie dalej na Invincible.... A wiecie co jest jeszcze gorsze? Ze dzisiaj dowiedzialem sie o czyms takim jak Nike Vaporfly i Alphafly.... Nie wiem, czy teraz zasne... testujemy ? 😆 Dobrze, ze mnie zona zostawila, bo jakbym sobie je kupil bedac jeszcze zonaty, to by mnie zabila wczesniej XD

A my cisniemy dalej i jest elegancko!

PS. TO TE NIEBIESKIE, BIALE TO ULTRABOOSTY

 

Wirtuoz

w Bieganie

25piorunów

W końcu nadszedł ten dzień, że mogę się pochwalić moim wynikiem.

A miałem wracać do domu po około 400m, ponieważ bolało mnie lekko kolano.

 

Kompan0piorunów

Jak nie robisz rozgrzewki przed bieganiem, to takie kłucie w stawach jest normalne (a może to starość?). Miewam od czasu do czasu takie ukłucia losowo w kolanach lub stawach skokowych. Nie są wynikiem urazu czy kontuzji, pojawiają się nieregularnie się na pierwszym lub drugim kilometrze i mijają po kilkuset metrach. Teraz już nie zwracam na nie uwagi.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Bieganie

9piorunów

No siema.

Nadchodzi deszczowa pogoda, podjąłem męską decyzje...

I kupiłem Brooksy Ghosty 15, brzydkie są, będą na deszcz idealne XD

Generalnie widze, ze jak nie jest zimno, to normalnie biegać w deszczu, nie przejmowac sie, i tak bede mokry. Ale na coś konkretnego zwrócić uwagę? Coś jednak sie przydaje specjalnego na deszcz? (mam wszystko co trzeba szybkoschnące jak coś).

Sum2piorunów

@e5aar uważać na zakrętach! Łatwo wpaść w poślizg xD serio, gleba murowana

W deszczowe dni przydaje się też czapka z daszkiem, albo taki daszek. Niby nic, a twarz przed deszczem chroni :grinning:

Ale to takie porady laika :grinning:

Osobistość1piorunów

@tyci_koks czapka to podstawa, w sumie jak o tym pomysle to w deszczu taki daszek z lat 80 plastikowy przezroczysty bylby na propsie :grinning:

Kosmonauta1piorunów

@e5aar jedną deszczową przygodę mam za sobą i to co mnie zastanawiało w trakcie biegu to czy moje słuchawki to przeżyją - przeżyły 😁 dla mnie reszta nie różni się od normalnego biegania, wróciłam przemoczona i tyle :woman-shrugging: ale to był ciepły, letni deszcz nie wiem jakby to było w gorszych warunkach

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Bieganie

15piorunów

17 057,46 + 3,03 = 17 060,49

Krótka bieżnia po treningu siłowym.

Tydzień nie ćwiczyłem przez jakąś infekcje, później byłem na kilkudniowych wakacjach w Mediolanie, gdzie robiłem dziennie 20 tys. kroków, ale niestety tutaj się to nie liczy.

Po powrocie byłem na wizycie u ortopedy w związku z moimi bolącymi kolanami po przebiegnięciu dystansów powyżej 5km.

Wykonał USG prawego stawu kolanowego i stwierdził chondromalacje 2 stopnia 😒

Ale to mnie nie powstrzyma od biegania i podjęcia nowego hobby - chodzenia po górach. Zamierzam wykonać zastrzyki z kwasem hialuronowym. Lekarz zalecił wyższe dawki (120mg HA) do obu stawów, ale łączny koszt to ok. 1280zł. Póki co zamówiłem 3 mniejsze dawki (po 44mg HA) za łącznie 600zł i myślę podać w lewe kolano jedną dawkę, a w prawe kolano dwie dawki.

Czy ktoś z Was stosował taką terapie i jak ocenia efekty? Myślicie że dawki które planuje podać będą odpowiednie?

Koneser0piorunów

@Vectus Wydaje mi się, że mój ojciec sobie zaserwował te zastrzyki kilka lat temu, też miał problemy kiedy zaczął biegać.

Zrobił sobie wtedy na jakiś czas przerwę i robił na siłce wzmacniające ćwiczenia polecone przez fizjo. Nie przypominam sobie, żeby od tamtego czasu narzekał

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Bieganie

12piorunów

Nie powinienem tego robić ale chuuuudszy się zrobię i będę mieć lepszą kondycję...

Zapisałem się na 44. PKO Półmaraton Szczecin i planuję przebiec w nim krótszy dystans 10k... Gdzie najwięcej w życiu przebiegłem 6,5k na raz...

Zostały dwa miesiące do startu, uznałem że sam nie ułożę sobie dobrego planu treningowego, więc sprawę oddałem mojemu Garminowi żeby ułożył mi ładny plan treningowy dzięki któremu zrobię te 10k. Mam tylko nadzieję, że nie będzie strasznie duszno i strasznie gorąco....

 

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Bieganie

1piorunów

Potrzebuję zegarka do biegania (funkcja mierzenia czasu poza bieganiem mile widziana :p), może być używany. Jakieś dobre rady co do modeli? Nie potrzebuję super funkcjonalności, ale chciałbym w końcu zobaczyć, jak to jest trenować ze świadomością zakresów. Cena gra rolę.

Osobistość1piorunów

Forerunner jako seria. Ja osobiście posiadam 735XT. Stary model, ale robi robotę. Ponad tdzień na jedym ładowaniu spokojnie wytrzyma bez używania gps. Przy treningach wytrzymuje około 4 dni. Ale to stary model jest

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Bieganie

6piorunów

Siemka, jestem nowy w bieganiu i się zastanawiam czy warto zmieniać samemu strefy tętna w zegarku ? Milion filmików mówi, żeby biegać w 2 strefie, a aktualnie cały czas biegam w zakazanej 3strefie(okolo 150bpm) xD ktoś jakie rady? Według zegarka- mhr 192, vo2max 49, tętno spoczynkowe 49. Warto się tym przejmować czy se biegać i wywalone?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Sum

w Bieganie

31piorunów

W nawiązaniu do wpisu z przed 4 miesięcy, informuję, że dowiezione!

https://www.hejto.pl/wpis/hej-grzmoty-otrzymane-w-ostatnim-wpisie-148-nie-wstawiam-poprzednich-bo-bilans-b

Poniżej potwierdzenie wybiegania 300km. I zapraszam do grzmocenia. Im więcej grzmotów, tym dłużej będziecie mieli spokój ode mnie! Po drodze wpadła mała kontuzja i na tydzień byłem wyłączony. Na urlopie zluzowałem bo upały koszmarne. Ale ostatecznie jest.

Nie zwalniam, biegam dalej, dzięki za motywację.

Przypomnę zasady. Jeden grzmot = 1 kilometr do wybiegania

  

Specjalista

w Bieganie

16piorunów

16 263,30 + 1.92 = 16 265,22

Mało, ale już się tłumacze. Od tygodnia byłem chory (prawdopodobnie covid), dzisiaj już tylko katar został i lekki ból gardła. Byłem z dziewczyną pograć w badmintona, ale czułem lekki niedosyt więc postanowiłem spróbować chwilę biegu, obczaić dokąd zmierza jedno odgałęzienie terenu w którym normalnie biegam. Jednak z szybko wysychającym gardłem i katarem bieganie nie jest najlepszym pomysłem.

PS zawsze czekacie na garmina aż "złapie" GPS? Czekałem z 30s ale nic to nie dało więc pobiegłem bez, no i widziałem różnice. Zawracając nie policzyło mi z 50-60m dystansu. Czy jak poczekam na złapanie gps to nie ma takich błędów?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Bieganie

17piorunów

No siema.

Dzisiaj krótka recenzja mojego nowego nabytku jakim sa buty Adidas Ultraboost 23.

Dotychczas biegałem na moich już kilkuletnich, ale rzadko (haha) uzywanych Nike Pegasus. Ze wzgledu na czestosc treningow postanowilem poszukac czegos nowego miekkszego, co da odetchnac moim stawa, ktore maja niewiele czasu na regeneracje.

Wybór był pomiędzy wybranymi Ultraboostami, a Nike Invincible. Wybrałem te pierwsze ze względu na większą sprężystość, oraz komentarze, ze w Invicible niewygodnie sie zbiega, a mieszkam obecnie w dosc gorzystym terenie.

Wyglad.

Maja sie swiecic jak psu jajaca, a na dyskotece DJ by do mnie machal juz u wejscia. To nie buty do biura, ma byc widocznie, zabawnie. I takie wybralem. Plus ta dziwna wielka pieta.

MI SIE PODOBAJA BARDZO

Sznurowanie.

Bardzo minimalistycnze w porownaniu do moich Pegasosow, gdzie jest duzo wiecej oczek i teoretycznie 'kontroli', jednak nie moge narzekac, bylo wystarczajaco stabilnie.

Wygoda.

Wybralem rozmiar 43 1/3, normalnie nosze 42-42,5. Pomimo tego 'duzy' palec ma ucisk materialu na siebie. Nie wymienilem bo jestem po prostu ciekawy, jak bedzie mi sie biegalo. Pegasusy pani w sklepie mi dobrala 44,5... tak. 44,5 i jest za⁎⁎⁎⁎scie.

Na szczescie nie liczac tego nieszczesnego palca, sa wygodne, nie moge nic narzekac.

Wkladka.

Nie biegalem w oryginalnej, od razu zakupilem Currexy runpro mid profile w ktorych zawsze biegam i nie ryzykuje, dla mnie wkladka korygujaca to podstawa, ktora zwieksza moj limit biegu nie 2x, 3x a 10x, bo bez 20 minut to max i wszystko mnie boli. Z wkladka moge biec i biec, powolutku co prawda, ale wciaz, komfortowo.

Bieg.

Teraz samo sedno. Nigdy nie bieglem w innych butach niz Pegasusy, a tu od razu Ultraboosty.

Pierwsze wrazenie.. no but jak but, moze troche mieksze i tyle.

Po pierwszych metrach na minus temperatura, sa zdecydowanie mniej przewiewne i bylo w nich mi bardzo cieplo w porownaniu do Pegsosow.

Pierwszy kilometr nie za bardzo wiedzialem co mam robic, stopy pala (miesnie), pojawil sie bol kolana, cos w miednicy tez nie tak. Powoli na szczescie mijalo..

Z kazda kolejna minuta nabieralem wprawy i moj krok stawal sie pewniejszy, po okolo 20 minutach poczulem sie w nich pewnie. Najwieksza roznica to podbiegi. Ja cie krece. Dopiero wtedy zrozumialem o co chodzi z ta amortyzacja, naprawde duzo latwiej mi sie bieglo, but fajnie oddawal energie.

Czym dalej w las tym bieg stawal sie przyjemniejszy, jednak wciaz wiem, ze po mojej pierwszej dyszce jeszcze nie umiem wykorzystac ich potencjalu. Zobaczymy jutro jak moje stawy beda sie zachowywac i czy butypomogly w odciazeniu ich, narazie jestem zadowolony :smiley:

Plusy:

* amortyzacja!
* dosc miekkie, ale bez przesady

Minusy:

* cieple
* ucisk lekki na duzy palec u stopy materialu

Poniżej troche fotek dla zainteresowanych :smiley:

PS. Nie jestem biegaczem, bieganie to narzedzie dla mojego głównego projektu jakim jest boska sylwetka, a obecnie robie mocna redukcje 😉 Plus mozna sie poopalac. I poogladac widoczki. I posluchac czegos ciekawego. Same plusy mordo.

  

Zawodowiec0piorunów

czy tez macie wrażenie, że żadne buty Adidasa na Was nie pasuja i rozmiarówka tak jak u OPa musi być ze 2 numery wieksze?

Osobistość1piorunów

@Leszcz_pancerny_w_rzucik_malowany Powiem tak, całe życie nosiłem 46, jak zacząłem biegać to też w 46 i było wszystko ok. Ostatnio w sklepie biegacza chłop mi dopasował rozmiar i mówił że powinienem biegać w 47.5. Kupiłem i nigdy nie biegało mi się wygodniej. Co więcej, jak zakładam stare szlory biegowe to wydają mi się cholernie ciasne i nie mam pojęcia jak ja mogłem w tym biegać powyżej 20km bez odcisków i utraty paznokci.

Osobistość0piorunów

@Mjelon teraz zaluje, ze nie wzialem 44, ale nie ma tego zlego, utrlaboosty podobno juz zaczynaja po 400 km tracic amortyzacje, to bede mial pretekst zeby zmienic xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Tytan

w Bieganie

11piorunów

15 850,54 + 9,11 = 15 859,65

5 mil morskich, wynik mierzony mapmyrun.

Lepiej niż zakładałem, w tym sezonie robiłem tylko piątki maks.

Trasa równa, żadnych wzniesień, całość na terenie portu w Gdyni.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Bieganie

13piorunów

15 660,22 + 4 + 5 = 15 669,22

Dokąd w ogóle biegniemy?

Miałem kilka lat przerwy w bieganiu, robiłem kiedyś 5 km tak w 34 minuty, raz udało się 10km zrobić. Od pół roku chodzę na siłownie i coś tam na bieżni biegałem i się wkręciłem znowu. Ładna pogoda i okoliczne tereny sprawiły że znowu biegam na zewnątrz, ale mniejsze dystanse żeby nie uszkodzić kolana. Jak dla mnie wynik 5km poniżej 30 min to dobre osiągnięcie i jestem z siebie zadowolony.

Nowy zegarek motywuje żeby ruszyć tyłek, mogę puszczać muzykę na słuchawki i nie brać ze sobą telefonu, do tego zakupiłem troche odzieży sportowej i pas do biegania, w którym trzymam wygodnie klucze i ewentualnie troche wody.

Gruba ryba3piorunów

@Vectus no i warto dodac, ze mamy swoja grupe na Garmin Connect "Hejto - sportowe swiry" link w opisie spolecznosci sztafeta, zapraszamy:)

Gruba ryba1piorunów

@Vectus nie ma pojęcia, poszukaj w opcjach prywatnosci, ale szczerze watpie, albo z mapka, albo wcale, tak przynajmniej mi sie wydaje.

Pokaż więcej komentarzy (4)