Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5752 członków
  • 252242 wpisy

Gwiazdor

w Hydepark

1piorunów

Nie oglądam wiadomości w telewizji i nie patrzyłem na to, co się dzieje pod TK, ale dziś przez przypadek wpadł mi w oczy filmik z protestującymi pod TK i od razu rzuciła mi się w oczy twarz pani Stasi osoby znanej w mojej okolicy "bojowniczki" radia maryja i tv republika xD

I zobaczywszy ją, już wiem, kto tam protestuje xD pani Stasia to osoba starsza, której tak te dwa media spierdoliły głowę, że najbliższa rodzina (dwóch synów i córka) nie utrzymują z nią kontaktów (żali się sąsiadom, że nawet w święta siedzi sama) a kto może omija ją szerokim łukiem i nikt nie jest jej w stanie wytłumaczyć, że to może być jej wina (ja próbowałem z żoną i zostaliśmy jej wrogami). Nawet listonosz (żądała jego przeniesienia) co przynosi jej emeryturę, podpadł jej, bo źle się wyraził o republice.

I tak myślę sobie, tacy ludzie starzy mają przewalone na sam koniec życia.

Lider0piorunów

Najlepsze, ze to pokolenie, ktore mowilo, iz mlodym gry mozg zjedza, a okazuje sie, ze im zjadla najgorszego sortu propaganda w radio i telewizji.

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=EDIcmSCau8I

takiego crossovera to się nie spodziewałem, makłowicz u walaszka xD

Gruba ryba1piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf czuć że robercik cieszy się szacunkiem otyłego pana. Spodziewałem się przekoślawienia np nazwiska, Rodupert Makuklowicz, albo coś w ten deseń, a tu proszę. Czyściutki, niepokalany, jakby nigdy nie wyjęty z pudełka. Widać naszacunkowanie.

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

WItam, oto kolejna gierka do kolekcji, tym razem trochę moim zdaniem nietypowo, bo jest to gra pierwotnie wydana w 2007 roku na Nintendo DS, od zeszłego roku bodajże (albo od 2024) można w nią zagrać na i

To jedna z tych gier, które próbowały zrobić coś nietypowego dla swojej platformy, zamiast kolorowej przygody na przenośnej konsoli dostawałeś mroczny szpital, potwory, krew i niepokojącą historię

Ciekawostka: pierwotnie ta gra miała być SIlent Hillem na DS, przedstawili swój pomysł firmie Konami, ale ta nie zgodziła się na udostępnienie marki. Zespół nie porzucił jednak projektu stworzył własne uniwersum i oto mamy:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Nawiązując do wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/mam-za-soba-rok-abstynencji-od-alkoholu-mam-niespelna-30-lat-daj-pioruna-to-napi

Jestem użytkownikiem Hejto prawie od początku jego istnienia i dzięki wam w pewnym sensie mam prawo jazdy,gałkę głośności do wzmacniacza, poszerzony gust muzyczny oraz galerie memów.

Wychowałem się w bardzo biednej rodzinie gdzie mój ojciec przepijał wszystko i bił matkę oraz swoje dzieci a jak ktoś się zapyta czemu nie uciekliśmy to zwyczajnie nie było gdzie bo Polska B i małe miasto.

Generalnie nie było z nikąd pomocy ale jakoś udało mi rodzeństwu wyjść na ludzi, mama chorowała na nowotwór ale koniec końców jest już okej.

MÓJ STOSUNEK DO ALKOHOLU:

(O mnie można pominąć)

Dorastanie- Mając 17 lat zacząłem wychodzić z nowymi znajomymi na miasto co krzyżowało się z imprezami i piciem. Oni ćpali srogo na szczęście mnie to ominęło, zwyczajnie się brzydziłem. Generalnie w tamtym okresie się snułem i martwiłem bo nie wiedziałem co mi przyniesie dorosłość. No raczej w szarych barwach mi się to rysowało bo brak perspektyw. Ogólnie zauważyłem że dzięki alko stawałem się pewny siebie i łatwo mi przychodziło bajerowanie dziewczyn czy zdobywanie kolegów.

Wczesna dorosłość- Znalazłem pracę ale czułem się tam bardzo źle. Generalnie co weekend jak się dało to jakaś impreza czasami w tygodniu piwko i tak jakoś szukałem miejsca w życiu. Jakieś epizody depresyjne plus bezsenność. Później zmieniłem pracę i zacząłem dziergać ciężary. Bardzo Szybki progres bo byłem konsekwentny a godziny na sali treningowej oddawały efekty. Znalazłem też pierwszą poważną dziewczynę a jeśli chodzi o alkohol to towarzyszył mi ale na grillach, weselach, rodzinnych imprezach.

Dorosłość- 24 lata i odkupiłem rodzinny dom od współwłaścicieli którzy też dziedziczyli. Wziąłem matkę pod skrzydła i z jej pomocą wyremontowaliśmy dom. Generalnie fajnie bo mam coś swojego. Popadłem w pracoholizm. Wyrabiałem chore ilości nadgodzin a po pracy robiłem remont domu. Później poznałem dziewczynę która u mnie zamieszkała. Też była z nieciekawej rodziny ale i bardzo dużo jej oddałem. Niestety po 2 latach podziękowała i poszła sobie do innego faceta z tego co wiem nie za ciekawie u niej.

Ja teraz- powrót do sportu- biegam, pływam, jeżdżę rowerem sam dla siebie nie pije no może czasami zapale papierosa raz w miesiącu jak kolega poczęstuje. Ale ogólnie aktywny tryb życia i uczę się angielskiego na aplikacji speakly. Jutro jadę do Włoch na wakacje.

CZEMU NIE PIJE SKORO NIE BYLEM ALKOHOLIKIEM?

Przeczytałem sobie kilka publikacji, później obejrzałem kilka podcastów a na samym końcu przeczytałem sobie książkę pt. ALKOILUZJA Pana Rutkowskiego. Otworzyło mi to oczy. Jestem DDA i mimo że się nie zataczam to jestem uzależniony. Alkohol traktowałem jako regulator nastroju. Kilka razy coś odjebałem, może nic nigdy nie zawalilem przez alko ale na kacu w pracy i w szkole byłem.

Kilka razy się biłem czasami coś ukradłem takie to życie. Jak w sobotę nad ranem wracałem z imprezy i widziałem kogoś kto wyszedł pobiegać albo szedł na targ to czułem się jak śmieć.

Jak to na mnie wpłynęło?

Zdrowie- pozytywnie brak kaców, zawsze po alko chciało mi się palić i jeść niezdrowe jedzenie.

Relacje towarzyskie- pozytywnie zwyczajnie odsiałem ludzi którzy służyli mi tylko do tego żeby się na⁎⁎⁎ać. Biorę udział w imprezach i koncertach ale zostało ci którzy tolerują moje nie picie.

Praca- jestem dziwakiem w mojej firmie alkohol uchodzi za elementarną składową dobrostanu każdego człowieka. Ludzie nie rozumieją czemu przestałem pić skoro nie byłem alkoholikiem w ich rozumieniu.

Rodzina- szanują ale nie rozumieją no cóż nie mają wyboru taki jestem że wolę iść na rower niz na imieniny do wujka Henia i 43 razy odmówić bimbru.

Finanse- pozytywnie bo nie wydaje kasy na imprezę. Ani na jedzenie na mieście ani nic z tym związanego.

Dobrostan psychiczny - pozytywnie odkąd sobie ułożyłem w glowie jakie to jest gówno to nawet przez myśl mi nie przechodzi żeby sięgnąć po kieliszek.

Podsumowanie poza januszowym pierdoleniem i utratą alkokolegow nie widzę minusów

Przepraszam za bałagan w tym wątku ale nie umiem składnię pisać pozdrawiam AmAd

Gruba ryba1piorunów

@AmAd propsik. Mój problem z alko polega tym że nie lubię go odmawiać. A robię to ciagle, bo co impreza to sie trzeba tlumaczyć.

A ja już swoje w życiu wypiłem I nie mam więcej potrzeby. I tyle. I wolę męczyć się z odmawianiem niż pić pod czyjąś wolę... co nie zmienia faktu, że to męczące.

Czasem wypiję piwo czy wino, ewentualnie whisky, ale to jak ja mam ochotę i najlepiej sam. Bo sam wypiję ile sam zechcę, a z kimś to dałbym się namówić na więcej niżbym chciał...

Dlatego otoczenie w jakim się obraca człowiek ma olbrzymie znaczenie. Odcinaj alkusów. Bezlitośnie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Siedze pod Biedronka w samochodzie. Czekam na tesciowa, ktors robi zakupy, i obserwuje ludzi pod butelkomatem. Wlasnie matka z corka wysiadly z nowki SQ5 z dwoma gigantycznymi torbami butelek. Z ludzi zrobili smieciarzy xD

Gruba ryba6piorunów

@100mph cos czuje ze cię bardziej ta nówka SQ5 zabolała niż te butelki, typowe

Gruba ryba0piorunów

@100mph ale jaki kontrast sytuacji? jak ktoś ma przed domem kolorowe pojemniki do segregowania odpadów albo jeszcze - o zgrozo - kompostownik, to tak samo uważasz?:>

Pokaż więcej komentarzy (45)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Lekarka najpierw na mnie spojrzala, potem na sciane, potem znowu na mnie, na scianie, na mnie, na komputer ... i wypisala mi 1,5x dawki antybiotyku xD

Sum1piorunów

@100mph A jakie masz objawy?

Gruba ryba1piorunów

@100mph nie bałdzo. Na takie coś dostaje się inne leki. Przy antybiotykach to może być przyczyną źródłową, ale objawem będzie np. wysięk ropy, lub po diagnozie - infekcja odbytu

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

KUR... CO TO BYŁO??

Dobra, dawaj jeszcze raz.

Moon Hooch: NPR Music Tiny Desk Concert

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Czemu mój Awatar się nie kreci mimo że dałem format gif?

Lider2piorunów

Gify sa tylko dla tych z rogalem mordo!

Autorytet3piorunów

@100mph a ci, którzy mają więcej niż jednego rogala, to z dźwiękiem powinni mieć. A taki jeden tutaj, co na morzu coś majstruje, to widziałem nawet, że trzy rogale ma! Pewnie wibracje się włączają w urządzeniach, gdy jego nick pojawia się na ekranie XDDD

Lider3piorunów

@Ciuplowski
Seks „na karpia” (lub „efekt karpia”) to potoczne, humorystyczne i nieco ironiczne określenie określonej postawy partnera podczas stosunku. Oznacza sytuację, w której jedna osoba wykazuje całkowity brak aktywności, zaangażowania i entuzjazmu podczas zbliżenia.
Nazwa ta nawiązuje bezpośrednio do zachowania karpia wyciągniętego z wody – osoba ta leży nieruchomo, nie wykazuje inicjatywy, a jedyną jej reakcją może być (podobnie jak u ryby) łapanie powietrza ustami.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Specjalista

w Hydepark

5piorunów

Uważam że osoby które nie umieją pisać epitafium, nie powinny tego robić

Pokaż więcej komentarzy (2)