Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 248150 wpisów

GURU

w Hydepark

14piorunów

Jak ja nie cierpię polactwa. :imp:

Stoi sobie autokar okołowyspowy, stoi sobie internacjonalna kolejka ludków czekając grzecznie, aż zacznie się "boarding", za 10 minut odjazd.

Jakiś babsztyl przepycha się "ja tylko zapytać", kierowca otwiera drzwi, baba po polsku "Panie, a ten autobus, to do pensjonatu XXX jedzie?", konsternacja, żenada, Grek udaje Greka, gorylica jeszcze raz duka nazwę, Grek załapuje, kiwa głową i zamyka drzwi.

Babsko stoi dalej, zapytałem grzecznie czy już zapytała, nafukała się i polazła za przystanek.

Zaczęło się wsiadanie, przekupa znów ładuje się przede mnie, poprosiłem grzecznie żeby wypierdalała na koniec kolejki, Polacy w brech, babsztyl się zbulgotał, próbował szukać sojuszników, nie znalazł, i poszedł gdzie jej miejsce. :smiling_imp:

Przez takie kreatury czasem wstyd gęby otworzyć po naszemu.

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Wujas miał wypadek. Hodował konie (już nie ma żadnego – po wypadku pozbył się wszystkich) i jeden z nich kopnął go prosto w twarz.

Byłem go dzisiaj odwiedzić, minął prawie miesiąc od wypadku. Widzę, że ma trochę przekrzywioną twarz, a przede wszystkim połamany nos. No i pytam, jak do tego doszło. Opowiedział ze szczegółami, którymi się z wami podzielę. W tym momencie bardziej wrażliwi z was powinni przestać czytać.

Stał za koniem, a zdenerwowany zwierzak postanowił wymierzyć mu kopniaka prosto w twarz. Wujas pamięta tylko, że zrobił dwa salta w powietrzu i ściemniało mu przed oczami. Jakiś czas później odzyskał przytomność i powoli dochodził do siebie. Od razu zauważył, że coś jest nie tak z jego twarzą, bo – jak mówi – „nie miał zębów na swoim miejscu, tylko gdzieś tam głębiej”.

Próbował się dodzwonić do żony. Wydawało mu się, że dzwoni cały czas, a w rzeczywistości wykonywał telefon co 10 minut. Zanim ciotka przyjechała, to – jak sam to opisuje – „grzebał tam sobie, bo coś mu strzelało”, „znalazł palcami zęby, pociągnął na swoje miejsce i się ustawiły”, „poukładał twarz na swoje miejsce”. I jeszcze dodał: „Jak chciałem wydmuchać krew, to farba poszła jakoś górą”.

Ciotka przyjechała i zawiozła go na pogotowie. Jak go zobaczyli, od razu wzięli go bez kolejki i zrobili tomograf. Pytałem, czy go bolało – odpowiedział, że na początku nie, dopiero jak chirurdzy zaczęli mu nastawiać kości twarzy. Mówi, że najgorzej było, jak wsadzali mu do nosa takie grube wałki jak kciuki i wyciągali kawałki kości z zatoki... A po rezonansie lekarz pochwalił, że bardzo ładnie sam sobie nastawił połamane kości twarzoczaszki.

Wujas posiedział 3 dni w szpitalu i puścili go do domu. Mówi, że powoli może zaczynać jeść coś twardszego – wcześniej nie mógł, bo kości mu się ruszały i bolało, a teraz może już nawet coś pogryźć. Z widocznych uszkodzeń został garbaty nos i niedrożne zatoki, które będzie miał operowane, jak kości się pozrastają. Poza tym mówi normalnie i wszystkie zęby są na miejscu, żaden nie jest wybity.

Także niezła akcja. Ale wujas to człowiek ze wsi, miał już kilka poważnych wypadków. Dodam tylko, że jest stolarzem i z całych palców zostały mu już tylko kciuki...

GURU1piorunów

@DexterFromLab

W tym momencie bardziej wrażliwi z was powinni przestać czytać.

W tym momencie przestałem czytać... ale ciekawość wygrała.
Na szczęście nie był to scenariusz wiecie czego z wiecie jakiego kraju.

Żartuję, zdrowia dla wujasa.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Ależ mnie ssie dzisiaj cały dzień. Ale przetrzymałem a niby na zero jestem.

Ogólnie chodzę jakiś nerwowy.

Patrzę w plan dzieci i ilość czasu dla mnie- spada drastycznie, a jak wypadnie jeszcze coś załatwić to nie mam go w ogóle.

C⁎⁎j tam. Najwyżej będę biegał po nocach. J⁎⁎ać. Bo samych ich nie zostawię na dłużej niż wyjść do sklepu bo się pozabijają.

I ogólnie źle śpię i plecy mnie w nocy bolały chyba mam za twarde łóżko, ech... w Norwegii się wyleżę.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 25 500

* Bieg: 14.1 km

* Spacer: 2.5 km

* Rozciąganie: zrobię jak będę pewien, że dzieci śpią 30 minut

Niby marudzę ale trochę trzeba a wiem, że jutro będzie lepiej. Chyba mi kortyzol wystrzeliło a słabo też się regeneruje.

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Polski Wilk z Wallstreet czyli krótka historia Rafała Zaorskiego aka deskorolkarz.


Ogrywał finansjerę, piętnował oszustów, był do bólu uczciwy, imponował. - Rafał Zaorski to najlepsze, co mogło spotkać polską scenę tradingową. Ale dopadł go syndrom Boga. Ostrzegał przed Januszem Palikotem, a teraz idzie jego ścieżką - mówi były współpracownik Zaorskiego(...)

A wy ile straciliście na spekulacji?

https://wyborcza.biz/biznes/7,177151,32604908,kadzenie-rafy-wspolpracownicy-burza-pomnik-slynnego-trejdera.html

Straciłeś kiedyś na spekulacji?

  • Tak, bardzo dużo4% (1 głos)
  • Nie54% (14 głosów)
  • Tylko niewielką kwotę23% (6 głosów)
  • Zarobiłem19% (5 głosów)

26 głosów

Fanatyk3piorunów

@cyber_biker Laaaata temu relatywnie niewiele, bo około 10k - wszystko co tam włożyłem. Na forexie szybko nastukałem w parę miesięcy z 10k ~23k, po czym banki postanowiły zacząć golić drobnicę, rozjechały się spready i cała kasa wyparowała. W miarę tania lekcja na to, że szybka kasa może równie szybko zniknąć.

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Podobnie jak w zeszłym roku krótkie podsumowanie sezonu ogrodniczego. Może część warzyw jeszcze stoi na polu, ale już mogę coś o nich opowiedzieć.

Niektórych nasion warzyw nie będzie na zdjęciu, bo były z zeszłego roku, lub zostały później kupione.

No to zaczynamy

Cebule:

1. Biała - porażka wzeszło może 5, do końca sezonu wytrzymały trzy.

2. Majowa - wzeszła średnio, ale co wzeszło to wytrzymało do końca sezonu

3. Alisa - sukces. Wzeszła świetnie, co ruszyło to urosło. Może nie bomby po kilogramie jak w zeszłym roku, ale takie po 500g się zdarzały. Pewnie przez to, że cebula po cebuli

4. Bore...(Ta ze zdjęcia) - nie wzeszła wcale

5. Zimowa - ruszyła średnio, ale tu moja wina, bo miała nieodpowiednie warunki glebowe. Takie średnie, sympatyczne urosły

6. Krzaczasta od sąsiadki - szczypioru miałem box, a i same cebule urosły ok.

7. Cukrowa od ciotki - bomby po pół kilo, pełen sukces.

8. Szalotka (dymka) - sukces, urosła git

9. Jakaś żółta odmiana z biedry (dymka) jak wyżej, żadnych uwag.

Duży wpływ na większe zbiory niż w zeszłym roku miało założenie nowej kwatery. Może pamiętacie, w zeszłym roku 70 procent zbiorów oj3bała mi biała zgnilizna, czosnku to powiedziałbym że 95%.

No to czosnek

1. Harnaś - był. Nie urósł duży, ale to przez słabe warunki glebowe, moja wina. Ale był. A w zeszłym roku nie było, bo zgnił.

2. Słoniowy - rozum i godność człowieka. W słabych warunkach urósł duży, ciekawe co by było jakby miał dobrą glebę.

Kukurydza

Zapowiada się słabo, ale nie mam do niej pretensji. Trafiła w tragiczne miejsce.

Groch

Posiałem dwie odmiany - zieloną i fioletową. Sąsiad kukurydzy, zbiory bardzo słabe.

Cukinia

Miała zastąpić patisony. I zrobiła to. Przy cukini ważne było by usuwać resztki kwiatów z zawiązek, bo inaczej gniły przez wilgoć.

Patison

W tym roku miało go nie być. Ale z resztek rozrzuconych po polu wykiełkowało kilka krzaków, które zostały przesadzone do ogródka. W zeszłym roku plonowały okrutnie - pięć krzaków by wieś wykarmiło. W tym plon był słaby. Nie wiem, może odmiana f1.

Dynia Hokkaido.

Plon lepszy niż w zeszłym roku. Ale jakoś tak wyszło, że nam się przejadła. Zbierana była tylko raz na zupę. W zeszłym roku jedliśmy co tydzień kremy dyniowe xd

Koper

Jak to koper, wszystko git.

Por zimowy

Bez zarzutu. Rośnie ok.

Seler

Pierwszy raz udał mi się seler. Nigdy nie zapowiadał się tak dobrze.

Sałata lodowa

Urosła, została zjedzona, wszystko ok

Ogórek

1. Octopus - Ok, ale trochę nasiona mnie bolały. W jednej paczce śremskiego było więcej nasion niż w czterech octopusa. Dosłownie 10 nasion w paczce, a cena dwa razy większa niż za śremskie.

2. Śremski - miało go nie być, ale okazało się, że cztery paczki octopusa nie wystarczyły nawet połowę kwatery. Urósł, miał potężny rzut, po czym zdechł, jak to śremski.

Burak ćwikłowy opolski

Rozum i godność człowieka wśród buraków. Zawsze się udaje, zawsze rośnie bardzo duży. Ten typ tak ma.

Pomidor

Mam dwa krzaki jakichś cudaków od ciotki, a reszta to klasyk -MALINOWY OŻAROWSKI. Nasiona z zeszłego roku. Pomidor bardzo dobry

Fasola szparagowa.

Hit tego lata. Świetnie plonowała. Był czas, że przez dwa tygodnie jadłem na obiad jedynie fasolę szparagową z młodymi ziemniakami w maśle. Boże, jakie to było dobre.

Marchewka

1. Pierwszy zbiór - ok ładnie rośnie, korzenie obecnie mają naście cm.

2. Koral - i tu jest dziwnie: natka jest piękna, ale korzenie różnie. Od kulek po 2 cm do kilkunastu cm. Kulek jest dużo, nie wiem z czego to wynika, rośnie obok wyżej wymienionej. Wiem, że jest taka odmiana, ale wątpię, by pomieszali nasiona w paczce

Pietruszka

1. Naciowa - rośnie bardzo słabo.

2 Cukrowa - rośnie ok, korzenie ok 7 cm, mogłyby być dłuższe.

3 Halblange -natka ok, ale nie wiem jak korzeń, nie kopałem jeszcze

Rzodkiewka

Tu podzielimy na dwie grupy - na taśmie i bez taśmy.

1. Bez taśmy - urosły ok, żadnych zastrzeżeń.

2. Na taśmie - rozum i godność człowieka wśród rzodkiewek. Rozmiarowo urosły podobne, ale były bardziej bezobsługowe. Odpowiednie odległości między nasionami, nie trzeba robić trzebieży, tylko patrzysz jak rosną.

To teraz kwiatki

Zacznijmy od łąk itp.

Generalnie coś tam rośnie, może nie jest tak kolorowo jak na obrazkach, ale coś tam jest. Btw. Kiedyś miałem lepsze łąki (w zeszłym roku)

Chaber

Rośnie ok, naprawdę ciekawy kolor.

Słonecznik ozdobny

zżarły ślimaki, przetrwał jeden

Cynia

Pożarły ślimaki, przetrwało z 10

Łubin

Ślimaki dokonały rębni zupełnej wielkopowierzchniowej (IA), nic się nie uchowało

Kosmosy
Wspomnienie dzieciństwa, bardzo chciałem je mieć. Ślimaki sprawiły, że nadal chcę.

Aksamitka

1. Rzułta - bardzo ładne kwiaty, ślimaki miały chęć, ale im się nie udało. Jedna roślina prowadzi jednocześnie kilka dużych kwiatów. Fajnie to wygląda.

2. Golan - do wczoraj myślałem, że wszystko zżarły ślimaki, ale znalazłem jedną lichą roślinę.

3. Tradycyjna z własnych nasion - ładnie rośnie, nic dodać, nic ująć.

Btw, w naszych stronach panuje przekonanie, że aksamitka odstrasza ślimaki. Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, że raczej wabi xd

Mam też dwa słodkie ziemniaki, ale nie wiem jak sobie radzą. W zeszłym roku fajnie urosły w torbach, w tym trafiły do ziemi.

Podsumowując, to co zostało posiane w starym ogrodzie (pietruszka naciowa, grochy, kukurydza) rosło słabo. Natomiast na nowej kwaterze raczej wszystko fajnie urosło. Trzecie miejsce - pole: cebula cukrowa, alisa i czosnek słoniowy nie zawiodły, Harnaś był, a cebula zimowa się nie udała.

Ślimak Luzytański j3bany jest

Lider1piorunów

@Airbag ciekawe z tymi ślimakami. Ja w tym roku nie znalazłem ani jednego. Fakt że jeże robią robotę od wiosny do jesieni. No i miasto, być może to też robi różnicę, chociaż w poprzednich latach widziałem sporo tego dziadostwa. Słoneczniki ozdobne rosną, łubin też mi zdechł, tzn wyrósł na 20-25 cm.i zdechł

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

Ja już w łóżku 🌝

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Od 2h siedzimy w samolocie na plycie, bo policja cos robi na lotnisku w berlinie i nas nie wypuszczaja. Jest super, a u was?

mocno wjechal

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Social media - miejsce gdzie ludzie jednocześnie reagują agresywnie na jakiekolwiek egzekwowanie przepisów, ale jak już cos się wydarzy zawsze rządają drakonskich kar.

Hejto nie jest od tego też wolne

Fanatyk10piorunów

@Ragnarokk

Hejto nie jest od tego też wolne

Nie jest, ale relatywnie jest dużo lepsze, niż reszta internetu.

Na wykopie pamiętam, że udało mi się jednego osobnika przekonać, do przyznania mi racji z tym, że kara śmierci jako taka nie powinna być stosowana. Chciał stosować w "specjalnych absolutnie pewnych przypadkach", i udało mi się mu uzmysłowić, że żaden wymiar sprawiedliwości nie jest tak nieskazitelny, aby mieć gwarancję iż zawsze odróżni sprawy "absolutnie pewne" od tych, gdzie tylko oskarżyciel bardzo dobrze przygotował materiały.

Gruba ryba0piorunów

@vredo Łatwizna - czapa dla sędziego, który spiesząc się na obiad albo kurwy przyklepał wyrok śmierci jakiemuś losowemu typowi, bo akurat był pod ręką.

Fanatyk2piorunów

@vredo Wiesz, tu bardziej chodzi o to, aby nie dawać małpie (tj aparatowi państwa) brzytwy, jaką jest kara śmierci. Kary oczywiście powinny być, ale nie aż tak nieodwracalne jak uśmiercenie kogoś.

Pokaż więcej komentarzy (6)