Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5740 członków
  • 243288 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Pewnego razu przyjaciel zorganizował spływ kajakowy. Taki dwudniowy, z noclegiem pod namiotami między odcinkami. Zaproszeni byli różni ludzie, w tym jedna para – wulgarna dziewczyna i całkiem miły chłopak.
Siedzimy sobie wieczorem przy grillu, on popija drinka, a ona go ciśnie: "Znowu będziesz żygał i wydawał odgłosy, jakby ktoś kozę r⁎⁎⁎ał?" No i tak się przedrzeźniają dalej.
W nocy słyszę – ktoś haftuje. I faktycznie, te odgłosy żygania były dość nietypowe, trochę jakby ktoś owcę dupczył, ale gość wyraźnie walczył, żeby nie robić hałasu. Próbował się wyrzygać kulturalnie.
Rano, jak zwijaliśmy obóz, podchodzę do niego: "Słyszałem w nocy taki dziwny odgłos, jakby ktoś r⁎⁎⁎ał małą kozę, ale taką malutką cicha kózkę, wiesz coś o tym?" On na to, że starał się tymi jękami nas nie pobudzić. Śmiechom nie było końca.
I tak, w szampańskich nastrojach, ruszyliśmy na dalszą część wyprawy, a odgłos r⁎⁎ha­nej kozy na zawsze już został w mojej pamięci.

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Gergely w punkt. AI ma milion zastosowań, ale outsourcing ludzkich relacji do bota to jakaś okrutna aberracja.

Osobistość3piorunów

Zgaduje, że nic takiego nie usłyszał "last night" tylko to jest kolejny post którym musi spamić na swoim koncie żeby pisać jakie to AI jest za⁎⁎⁎⁎ste bo tak jakby to jest jego praca xD.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Odebrałem żonę ze szpitala, poza tym, że podarta i poobijana to wszystko ok.

Zaraz podjechałem do Decathlon i kupiłem jej drugi taki sam kask (rockrider expl540 mips) bo tamten wiadomo- do śmieci - swoje zadanie wykonał i poza małym guzem głowę ma całą.

Okleiłem pacjenta dobrze gazikami z żelem octenisept, kiedyś na podobne obtarcia używałem sutrisept i zrobił robotę (opatrunek się dzięki niemu nie przykleja do rany), a pani w aptece mówiła, że ten nawet lepszy więc zaufałem.

Ogólnie współczuję bo miałem podobne obtarcia jak się wyrąbałem na hulajnodze elektrycznej... z 7 lat temu? Goiło się to strasznie i boleśnie zwłaszcza, że było lato a ja w pracy się pociłem i ten pot mi spływał do rany... Grrr.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 10 000

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Rower: 15.9 km z dziećmi

Ogólnie jak nie ja, wstałem po 7⁰⁰ i równo na 8⁰⁰ przy otwarciu byłem na siłowni i więcej w sobotę rano nie pójdę. Byłem drugi przy recepcji, przebrałem się i zacząłem robić rozgrzewkę to się wsypało ludzi i bez żadnej godnoś... Echm bez rozgrzewki od razu na maszyny- jeb jeb jeb.

Chyba wiem czemu ćwicząc high intensity low volume już dwa lata nie mam żadnych kontuzji.

PS Przestała żona marudzić, że boli więc tramadol zadziałał xD (dostała receptę przy wypisie jbc).

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein

wsypało ludzi i bez żadnej godnoś... Echm bez rozgrzewki od razu na maszyny-

Tak poznaję większość thriathlonistów na basenie - zero rozgrzewki, tylko pianka i mielić wodę kraulem do odciny.

Podstawowa zasada - jeśli nie robisz rozgrzewki i nie doświadczasz kontuzji to znaczy robisz ch⁎⁎⁎we treningi.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

817 + 1 = 818

Tytuł: Bannion (The Big Heat)

Rok produkcji: 1953

Kategoria: Thriller / Kryminał

Reżyseria: Fritz Lang

Czas trwania: 1h 29min

Ocena: 6/10

Brutalna opowieść o policjancie z wydziału zabójstw, który samotnie walczy z mafią, mając przeciwko sobie skorumpowany wymiar sprawiedliwości i cały świat przestępczy miasta.

Całkiem zręczny kryminał. Tytułowy bohater dobrze pasuje do archetypu detektywa z filmów noir z jednym zastrzeżeniem - jest szczęśliwie żonaty i ma dziecko. Dosięga go zemsta gangsterów i wyrusza na prywatną vendettę w celu odnalezienia winnych. Prawie wszyscy są przeciw niemu włączając w to jego przełożonych. Dość dziwny finał ponieważ bohater doprowadza winnych przed oblicze sprawiedliwości bez bezpośredniego kontaktu z nimi. Gdyby nie to, ocena była by wyższa.

Klimat noir - 5/10, brak deszczowych scen, dużo scen za dnia 😉

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Pierwszy raz grilowalem kalafiora, mega kozak
Polecam
Kalafior w oliwie z mięta i skórka cytryny Cycek kurczaczy do tego surówka taka spoglądająca w strone orientu
Czuje dobrze czlowiek

Gruba ryba2piorunów

Na masełku klarowanym steki z kalafiora to świetne żarcie, tylko czasem wkurwia przy krojeniu jak zaczyna się rozpadać. Generalnie lepiej kupić mocno górką, zakładając dużo odpadu, który zagospodarowuje się do puree czy sałatek albo kiszenia. Kiszony kalafior to jest przechuj!

GURU

w Hydepark

7piorunów

Ogladam sobie tv( jak przystalo na ), w ttv leci nowa wersja idz na calosc- oczywiscie nie bylbym soba gdybym nie spojrzal co prowadzacy maja na nadgartsku.

I szanuje wybor Roberta Motyki- na lapie mial orienta patelnie z lat 70/80.
Kolor tarczy byl inny,ale aktualnie nie moge znalezc odpowiedniego zdjecia.

Ale jeszcze raz- szanuje takie podejscie.

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Taki skurwol dzisiaj ustrzelony pod sklepem motoryzacyjnym. Zwykle mam wyjebane, ale do tego podszedłem... Nie wiem jak warczy, kalendarz napięty jak baranie jaja to nie było czasu czekać.

GURU0piorunów

ciekawe auto- oryginal czy jakas przerobka?

Kosmonauta0piorunów

@wonsz 75% oryginalności to jednak dużo, zwłaszcza że jak cokolwiek się zjebie, to trzeba sprowadzać ze Stanów. Widywałem takie, że w sumie buda, wszystko oryginalne jak ta lala, ale silnik wymieniony na jakiś od europejskiego lumpa, żeby szło to serwisować bez ogromnych kosztów i już się nie łapiesz na żółte.

Gruba ryba0piorunów

@npnptcn szczerze? Wyjebane mam po całości. Tam na pierwszym zdjęciu masz w tle mojego "totalnie nudnego" Avensisa. Ja nawet nie wiem co to znaczy, dla mnie auto ma być przede wszystkim niezawodne i to nie bez powodu jest moja druga już Avensis, pierwsza ma 26 lat i dalej jest ze mną. Zdjęcie tego zrobiłem głównie dlatego że to kurwa wielki potwór jest, jak na europejskie standardy.

Kosmonauta0piorunów

@wonsz Ja jestem motoryzacyjnym ignorantem, tak tylko se pierdole, bo kojarzę z gierki i są jakieś autka do których mam sentyment, a nigdy nie jechałem, ani nawet nie widziałem.

Jestem typowym "wzrokowcem" motoryzacyjnym w kwestii aut, których nie chcę mieć, bo ja potrzebuję praktyczny dupowóz, który się nie zepsuje, bo oczekuję tylko bezawaryjności i komfortu xd Jak kumple wozili dupeczki golfami, to ja jeszcze długo nawet prawka nie miałem xd

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Dosyć tej roboty w polu, na zdrowie

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Jutro żegnam Pieniny, na chwilę do domu, przepakowanie i do teściów, gdzie zostawimy dzieci na 3 dni, a sami do hotelu i spa :smiley: masaże już zamówione.

Dzisiaj było sakramencko gorąco. Kąpiel w górskim potoku nieco dał wytchnienia.

Jak na wycieczki z dziećmi to wycisnęliśmy z wyjazdu całkiem sporo. Trochę wierchów i szczytów zaliczonych, w tym kilka nieco bardziej wymagających

Byliśmy też w Chabówce w Skansenie Kolejowym - ale byliśmy nieco rozczarowani. Prawie wszystkie eksponaty w ruinie. To już w Jaworzynie jest dużo fajniejsze muzeum.

Zapomniałbym - polski zamek na Słowacji też był całkiem fajny.

Kosmonauta3piorunów

@peposlav Pieniny, to jedno z moich ulubionych miejsc. Pewnie najwięcej w tym sentymentu, bo za dzieciaka parę razy byłem, ale nadal czuję się tam doskonale. Mimo, że trochę zbyt turystycznie.

Gruba ryba2piorunów

@npnptcn ludu od kukiza, ale da się znaleźć ścieżki i drogi bez takiego najazdu. Ja mam już niskie wymagania. Strumyk i jego szmer, droga pod górę i las. Tyle mi potrzeba.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

22piorunów

W takim miejscu wyladowałem w tym roku na wczasach, 3m od stawu, 7km od morza. Wiecie co jest najlepsze, ze kuwa nie wziąłem kołowrotków do łowienia z plaży:man-facepalming: , tylko kije, na szczęście mam jeszcze 4 kompletne wędki na staw.

Pokaż więcej komentarzy (5)