Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Fanatyk

w Hydepark

77piorunów

Dzisiejsze media to kupa i gunwo.

PIEKIELNA FALA. Mamy kurła zdjęcia. ZOBACZ JAK. PILNE!!!!!!!!

Widzę te gówniane nagłówki, to mnie trafia. Internet jest tworzony pod umysły debili. Klikbajt goni klibajt. Tytuły w stylu "Nie wytrzymała. Padły ostre słowa", "Co on ze sobą zrobił?". Bzdura na bzdurze. Na portalach sportowych teksty w stylu "Siatkarska księżniczka pokazała ciało. Fani oszaleli". Serio? Pytam, serio? Dno i przysłowiowy metr jeb...ego mułu.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Jak mnie współczesna elektronika i jej oprogramowanie wkurwia. Mam telewizor z odzysku, bo nie kupiłbym takiego sam. Nie ma podłączonej telewizji, tylko same aplikacje do streamingu i iptv.

Od poniedziałku co włączenie i wybranie aplikacji którą chce się oglądać na cały ekran odpala się reklama. Już nie wystarczą na ekranie startowym i w menu. Trzeba j⁎⁎⁎ąć na cały ekran. Oczywiście tego gówna nie da się wyłączyć w żaden sposób, wycinanie reklam po dns? Część aplikacji przestaje działać. Będziesz miał produkt ale nie możesz go używać jak ci się podoba.

Co do samej elektroniki. Wyjście cyfrowe audio nie ma sterowania głośnością. Urządzenie odbiorcze przełącza się na sterowanie telewizorem a on tego nie potrafi.

Zapytacie o producenta, taki jeden koreański, ten z krótką nazwą.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu, dziś wyplusowanego przez was ładnie:

https://www.hejto.pl/wpis/zlozylem-cv-do-firmy-jako-menadzer-choc-moje-kwalifikacje-nie-byly-quot-wystarcz

Dzwonił właśnie bezpośrednio CEO firmy, żeby mnie lepiej poznać. I przeprowadził ze mną przez tel 45-minutową rozmowę. I mówi, że decyzja jednak na początku przyszłego tyg XD

K⁎⁎wa 4 etapy rekrutacji, żeby dostać pracę, prawie jak konkurs jakiś XD

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fanatyk

w Hydepark

120piorunów

trochę i

Nie wiem już, może ja jestem okrutny i bez serca? Może brak mi empatii? Na moim osiedlu postawiono wiaty śmietnikowe. Takie w formie domków (trochę jak na obrazku poniżej). Do takiej wiaty można wejść wyrzucić śmieci otwierając ją wcześniej czipem lub kluczem. Super to wpłynęło na estetykę osiedla. Za blokami nie stoją kontenery na śmieci, bo są chowane w wiacie, ptaki nie roznoszą resztek a... no właśnie, lokalni szperacze nie robią syfu wyciągając rzeczy ze śmietników. I tutaj wszedłem w dyskusję z moją żoną i z jedną z sąsiadek. One twierdzą, że to źle, bo "biedniejsi mogli skorzystać a teraz nie mają dostępu do kontenerów". Przyznam, że mało mnie to interesuje. O ile takie osoby zostawiałyby po sobie porządek, to byłoby spoko, ale często ich wizyty kończyły się tym, że wokół był syf, powyciągane śmieci, jakieś resztki jedzenia rzucone na chodnik itp. Dla mnie szacunek do kogoś kończy się tam, gzie zaczyna się brak szacunku danej osoby do podstawowych zasad społecznych m.in. zachowania względnego porządku i czystości.

Gruba ryba24piorunów

@WatluszPierwszy na poprzednim osiedlu gdzie mieszkałem był właśnie taki gość co zbierał puszki (a odkąd wprowadzili kaucje na plastik to też zbierał). Syfu nie zostawiał i miał dorobione klucze do wszystkich wiat na osiedlu. Więc jak ktoś taki się trafi to zawsze można dać mu dostęp

Gruba ryba18piorunów

Jaki idiotyzm :P
Niech teraz kupy nie spuszcza w toalecie, zeby muchy mogly sobie nad gownem polatac

Wiadomo, ze wyolbrzymiam, ale logika mniej wiecej podobna

Pokaż więcej komentarzy (52)

Specjalista

w Psychologia

11piorunów

Nie wiem, w którą stronę to wszystko ciągnąć. Nie wiem, jak popracować nad pewnością siebie. Zastanawiam się, czy rzeczywiście mam rys narcystyczny, czy autyzm itd.

Nie mam lęku przed odrzuceniem, tylko przed porzuceniem. Dlatego że zostałem zghostowany przez kogoś, na kim mi bardzo zależało. Osoby, od której się szybko uzależniłem emocjonalnie, i zostawienie mnie bez słowa było wręcz traumatyczne.

A gdy próbowałem to naprawiać, to zrobiłem z siebie creepa i psychola. Powiedziałem, że dam jej tyle czasu na zastanowienie, ile chce… Ale nie potrafiłem i potrzebowałem codziennego kontaktu, więc znów się dobijałem. Prawdopodobnie i tak byłoby ciężko ze mną, bo mógłbym być rozchwiany emocjonalnie.

Boję się, że zmarnowałem jedyną taką szansę na miłość. Że…

Ale wiem, że ta zdolność do kochania jest w środku, może mocno poobijana i pewne części zostały zabite lub uśpione. Jednak to uczucie wypłynęło ode mnie i wiem, że potrafię się starać (powiedzcie mi, czy ta część rzeczywiście nie brzmi jak creep xd).

Boję się też tego, że jestem w jakiś sposób „spaczony” i nie da się pokochać mnie za to, kim i jaki jestem. Wiem, że konflikty i kłótnie są naturalną częścią relacji, tyle że jest strach przed zniszczeniem ich.

Zastanawiam się nad celami w życiu i nad tym, czy CBT mi pomoże. Nie zamierzam zmarnować następnych lat w życiu, choć jeszcze nie skończyłem 30.

Po prostu niech mnie ktoś k⁎⁎wa przebada i powie czarno na białym co jest ze mną nie tak i co mogę z tym zrobić. Nie wiem gdzie się zgłosić nawet.

Lider8piorunów
czy CBT mi pomoże

Powinno pomóc.

co jest ze mną nie tak i co mogę z tym zrobić.

Nic nie jest z Tobą nie tak. Reprezentujesz lękowy styl przywiązania i przyjąłeś trochę szkodliwych przekonań. To wszystko można rozpracować, albo wypracować techniki, żeby to jakoś oswoić i nauczyć się z tym żyć.

Osobistość4piorunów

Tak. CBT wydaje się być rozsądną opcją jak masz kasę. Polecam ci też dodatkowo poczytać jakieś książki na temat emocji, ich rozpoznawania, reagowania i przyczyn problemów z nimi.

Rys narcystyczny lub autyzm mogą brzmieć źle, ale z tym drugim na spokojnie na luzie można żyć, a to pierwsze to wydaje się być objawem niedojrzałości emocjonalnej. Nie mogę ci dokładnie powiedzieć czy tak jest u ciebie bo ciebie nie znam. To może stwierdzić tylko specjalista po kilku wizytach u niego.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Uderzyłem swoją siostrę w tył głowy i tak poleciała, że lekko walnęła głową o blat o chyba będzie miała guza bo przykłada zimne. Nie wytrzymałem codziennie na mnie krzyczenie, bluzgi o byle co, poprawianie mówienie, że sobie nie poradzę. Gdy wezmę odkurzacz lub pozmywam to mordę wydziera bym zostawił bo nie umiem.Nie mogę zjeść w spokoju, posiedzieć w kuchni bo ta jest. Gapi mi się  na ręce, szarpanie.Nie mam siły, ledwo wyjdzie z pokoju i od razu "k⁎⁎wa, ja pi⁎⁎⁎⁎le" na mnie, wyrzucam śmieci to się przypierdala, że w złą stronę. Jak nie wychodzę z pokoju by mieć spokój to potem czepianie się, że nie wychodzę. Nawet na świętach u babci reszta rodziny mówiła by dała mi spokój bo tylko się czepia. Czy babcia prosiła mnie o nastawienie telewizora to, że źle robię ale sama nie weźmie pilota i nie zrobi.

Siedzi w domu cały czas  a od mamy nie odbiera gdy coś chce i mnie pyta czy ona jest, 27 lat nie pracuje, studiuje psychologię zaocznie na gówno uczelni.

Autorytet4piorunów

Wyprowadź się, gdy tylko będziesz miał możliwość. Jej nie zmienisz, ale swoje życie/sytuację możesz.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

Lekko się wczoraj wkurwiłem;

W Niedzielę kapnąłem się, że nie opłaciłem sobie w tym miesiącu mixa w T-Mobile, spóźniłem się o dwa dni – no bywa. Byłem w drodze akurat, więc zjechałem do Maca, sprawdziłem SMSy od T-Mobile, no faktycznie jest powiadomienie, że numer został zawieszony i proszę opłacić 45 zł – co dziwne, bo płaciłem 35 zł, no ale uj może se coś doliczyli, albo coś. Nie miałem wtedy czasu na sprawdzanie. Podłączyłem się pod hotspot i opłaciłem te 45 zł.

Wróciłem do domu i okazuje się, że znowu nie mogę zadzwonić. Lekko poirytowany znowu zapłaciłem 45 zł i przez kolejny dzień było wszystko ok. Siedzę wczoraj w robocie i okazuje się, że znowu nie mogę dzwonić – pomyślałem, że muszę zapłacić jednak te 35 zł, jak dotychczas, no to bam, zapłacone. Wszystko działa elegancko… przez godzinę. No kurrrrrr wtf!? Jadę do t-mobile. A tu miły Pan mówi, że umowa mi się skończyła i że oni już mixa nie mają i może mi zaoferować abonament za 70 zł, ale pokombinujemy i będzie za 50. No chyba se Pan jaja robisz, pomyślałem. – A co z kasą, którą wpłaciłem? – No, można reklamacje pisać. – Zaraz wrócę mówię. Poszedłem dwa sklepy dalej do Plusa: - Panie, macie mixa? – Nie mamy.  – Najtańszy abonament? – 40 zł. – Ok, pasuje, biorę. Umowa podpisana, numer przeniesiony, ale musze czekać aż tamci go zwolnią, a to może potrwać do 3 tygodni. No k⁎⁎wa!

Wracam do t-mobile, i mówię, że numer przeniesiony piszemy reklamację. Gość mi podyktował, co mam napisać i tyle.

Teraz jestem i w t-mobile i plusie, ale korzystać, póki co nie mogę z niczego xD

Ciekaw jestem, czy mi zwrócą teraz te wpłaconą kasę.

Co to w ogóle za polityka. Kończy Ci się umowa, a oni Ci wysyłają wezwanie o zapłatę i to w innej kwocie niż wcześniej, a później okazuje się, że kasa Ci nagle z konta wyparowuje, bo k⁎⁎wa nie masz z nimi już umowy xD CO to za gównosieć to ja nie wiem. Żeby nie było, smsa o końcu umowy nie dostałem, sprawdziłem.

-mobile

Fanatyk4piorunów

@kubex_to_ja mnie zadziwiają ludzie płacący abonament, jak na kartę wychodzi taniej i warunki są podobne lub lepsze. Ja mam w tmobile na kartę 35 zł, no limit - dosłownie jest no limit, internetu to mam parę terabajtów do wykorzystania. Co 11 doładowanie wychodzi gratis jak się daje przez apkę. Poza tym zmieniłeś siekierkę na kijek, na zmieniałem z plusa na tmobile, bo była tragedia jeśli chodzi o jakość usług.

Osobistość0piorunów

Ja mam Play na kartę 25 zł darmowe wszystko plus 6GB neta (trochę mało) i plush abonament bez terminu z miesięcznym okresem wypowiedzenia też za 25 zł. Wszystko za darmo, neta to z 60GB teraz.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Tytan

w Rower

24piorunów

Przepraszam, ale muszę wylać swoje żale, bo przyzwyczaiłem się do "dobrej" infrastruktury rowerowej w GZM.

JA PI⁎⁎⁎⁎LE drogi rowerowe green velo na terenie powiatu to jakieś k⁎⁎wa nieporozumienie, już h⁎j że kostka, bo całe szczęście niefazowana, ale te k⁎⁎wa hopki przy wyjazdach z posesji to k⁎⁎wa żart, ja się zastanawiam czy dalej się tak robi trasy.

W samych Końskich już kij z infrastrukturą rowerową której brak, ale sama infrastruktura dla pieszych jest do d⁎⁎y, jak ja się cieszę że już tam nie pracuje i odwiedzam to miasto tylko raz na miesiąc.

Jak nie masz samochodu to h⁎j ci w d⁎⁎ę. a jak masz to stój w korkach i zaparkuj na nielegalu, bo i tak każdy ma to gdzieś.

Gruba ryba13piorunów

@Sosnowiczanin

ale te k⁎⁎wa hopki przy wyjazdach z posesji to k⁎⁎wa żart, ja się zastanawiam czy dalej się tak robi trasy.

Tak, dużo podwrocławskich wioch j⁎⁎⁎ie cpr na istniejącym chodniku wzdłuż posesji i w papierach infrastruktura jest, a ty zapierdalasz góra-dół jak Jack Sparrow podczas sztormu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

76piorunów

Chciałbym podziękować francuskiej motoryzacji za ich ehhem... "Genialne" pomysły.

Jestem dumnym posiadaczem jajowozu zwanym Citroen Xsara Picasso 1,6 w benzynie.

Zaczęło się klasycznie "check engine" szybkie zamówienie OBD z allegro za 20/30zl i mamy to. Błąd i jakiś numer błędu. Próbuje kasować ale błąd powraca. No dobra wrzucam screen z aplikacji do AI wniosek usterka czujnika/sondy lambda. Niedroga awaria sonda zamówiona za 80zl zabieramy się za wymianę.

I teraz schody numer 1. Aby wykręcić Sąde trzeba mieć dedykowany klucz bo inaczej nie da się dostać. (Zdjęcie numer 1 i 2).

No dobra zamówione koszt nieduży z przesyłką 25zl.

I tu trochę trzeba się pomęczyć bo śruby zapieczone wiadomo, ale udało się i poszło całkiem sprawnie.

Wczoraj wracając z pracy przesiadając się z pociągu do samochodu na tzw. P+R akumulator stwierdził, że spada z rowerka i nie trzyma napięć. Więc MPK i do domu jutro powrót po auto bo co tu zrobić o 22...

I tu się robi naprawdę zabawnie xD

Umiejscowienie akumulatora pod siedzeniem kierowcy to ogólnie nie jest zły pomysł(kiedyś w Mercedesie miałem pod kanapą z tyłu dla pasażerów). szybkie wyszukiwanie jak podnieść fotel.

Powinny być zatrzaski, które klikamy i podnosimy fotel no powinny być ale nie ma xD

Okazuje się że nowsze wersje(!) zamiast zatrzasków mają śruby torx 30 które trzeba odkręcić, a jak to śruby po takim czasie lekkie przekręcenie i z torxa zrobiło się okrągłe coś i nie ma jak odkręcić.(Zdjęcie 3)

Przecież każdy ma przy sobie w samochodzie zawsze śrubokręty torx, dlaczego ja się czepiam.

Trochę myślenia w coś ta śruba musi się wkręcać, może będzie nakrętka i kluczem odkręce po prostu nakrętkę.

No i jest nakrętka PRZYSPAWANA K⁎⁎WA DO PROWADNICY FOTELA więc nie da się jej odkręcić. W jakim celu Francuzi uznali że przyspawanie tej nakrętki to dobry pomysł, nie wiem.

Walczyłem z tym dobre 30/40min i koniec końców skończyło się na kilku wiertłach do metalu + młotek i przecinak do metalu aby jakoś to rozwalić zdjęcia 4+5.

Tak więc z dnia wolnego we wtorek zrobił się dzień mechanika samochodowego.

Gruba ryba0piorunów

gdzie ta korozja?? polecam w ładzie odkręcić fotel xD.

Troxy to pierwszy zestaw jak kupujesz cytryne, do tego jest kilka rodzajów torxów no i maja ten plus że jak sie przekręci to wpijasz rozmiar wiekszego i wykręcasz, to naprawde sa bardzo fajne śruby jak sie wie jakich kluczy uzywać.

Twórca0piorunów

I tak sprawnie poszło

Pokaż więcej komentarzy (33)

GURU

w Hydepark

56piorunów

Dziś pracuję z domu, żona do pracy na 14, więc trzeba było jakiś obiad zorganizować. Jako że byłem głody to chciałem coś teraz zrobić, ale żona bardzo chciała sushi. No to zamówiła, ja coś małego zjadłem. Ale oczywiście zbierała się z zamówieniem w c⁎⁎j czasu, potem zaś wyszło że godzina czekania, a jeszcze spóźnili się pół godziny.

W rezultacie ona wyszła głodna bo musiała wyjechać zanim przyszło, dwie stówki wydane i ja mam całą torbę sushi na które nie miałem wielkiej ochoty.

Super planowanie k⁎⁎wa xD

GURU22piorunów

Widzę że wszystkie kobiety mają te same ustawienia fabryczne xD

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk brakło opcji dialogowej "chyba cię posralo"

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

63piorunów

Od rana sk⁎⁎⁎⁎syn na⁎⁎⁎⁎ia zasranymi spalinowymi nożycami do żywopłotu. W ciągu pół godziny zrobił może 20 m. Wydajność tego narzędzia jest tak niska, że to śmieszne. Za to hałas, który robi... Powinni zakazać prawnie tego gówna, tak samo jak spalinowej dmuchawy do liści. Idiotyczne narzędzia, które tylko przepalają paliwo i spokój świadków.
Ewentualnie wy⁎⁎⁎⁎⁎olić tego typa z dołu, bo widać, że robi na godziny. To powinny być dwa pociągnięcia plus dwie poprawki, a nie zażynanie tego silniczka.

Gruba ryba1piorunów

;D też tym właśnie hałasuję

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

59piorunów

Dziwne to uczucie stracić sens życia. Ale, co zrobić, samo przychodzi, tak myślę.

Od razu informacja dla osób które będą podejrzewać depresję itepe - serio, nic z tych rzeczy.

Ale ostatnio ciągle rozkminiam o co w życiu chodzi. I dochodzę do wniosku że o gonienie króliczka. Bo wtedy jakoś się to kręci.

Jeszcze parę lat temu byłem typowym piwniczakiem przegrywem, choć teraz wiem że nie ze swojej winy - to raczej wypadkowa środowiska w którym się wychowałem, nie wchodząc w szczegóły, i statusu materialnego.

Ale, znalazłem swoje miejsce w życiu - muzyka, gry, adrenalina, sporty - jakoś się kręciło, choć samotność czasem bardzo bolała a jeszcze przywlokła się choroba przewlekła.

Później, udało się na kolejnych studiach poznać drugą połówkę, dostać pracę, kupić mieszkanie.

Ale "starość" z której tak się tutaj śmiejemy nadeszła.

Stare zajawki już nie cieszą, grono znajomych ograniczyło się do tych z pracy, sąsiadów z klatki i wirtualnych znajomych z hejto, do których można napisać. Poza tym - każdy ma swoje życie i można ciągle próbować coś inicjować ale nic z tego.

A życie? Polega na pracy, nienormowanej ale niech będzie że te 40h tygodniowo. Jakiejś tam wegetacji przez resztę dnia. Soboty na ogarnięcie mieszkania itd. I niedziele na jakiś odpoczynek, przeplatany myśleniem że zaraz poniedziałek. A jak dodamy do tego jakieś spotkania rodzinne, które też trochę czasu zabierają to i tego wolnego mniej.

Kiedyś pamiętam że myślałem jak wiele osób, że "odpocznę na emeryturze" i będę cały dzień jeździł na rowerze jak lubiłem. Teraz? Uważam że to bez sensu. Że ten system jest jakiś chory. Zapitalać żeby mieć za co żyć. Po to, żeby "żyć" popołudniami i w weekendy.

Drugie wyjaśnienie - porzucenie etatu to nie to, próbowałem. Dochodzę do wniosku że jedyny sens ma to słynne rzucenie wszystkiego, wyjechanie w góry, pasienie owiec, karmienie kur, plewienie marchewki, i biedne życie za to co uda się wyhodować na kawałku ziemi na który mnie nie stać. Wtedy praca ma sens, jest jakaś zmienność pór roku, zieleń za oknem. I susza.

Fanatyk1piorunów

@jedzczarnekoty A może to kwestia umysłu, równowagi przekaźników, przesycenia tanią dopaminą. Ja czasem mam że też mnie mało cieszy a jak jest dobry stan to cieszy zwykły spacer w naturze czy kawa na tarasie.

Kompan3piorunów

system jest do d⁎⁎y, robimy słabe, niesatysfakcjonujące rzeczy po 40h tygodniowo, żeby utrzymywać fanaberie miliarderów, landlordów i inwestorów, nikt nie dzieli się z nami korzyściami postępu technologicznego, wkurza mnie to, ale nie wiem jeszcze, co z tym zrobić, poza ograniczeniem konsumpcjonizmu

Pokaż więcej komentarzy (37)

Autorytet

w Hydepark

191piorunów

Żona przydreptała wyraźnie skwaszona i wyznała mi przyczynę. Otóż rzekomo przytyła 1,5 kilograma i teraz "źle się czuje we własnym ciele".

Niewiele myśląc odpowiedziałem że "ja się w Twoim czuję świetnie, daj mi tylko szansę".

Popatrzyła na mnie jakoś tak dziwnie i poszła.

Nie wiem, chyba jednak źle to rozegrałem...

Osobistość1piorunów

@wiatrodewsi Post mortem, ale hehe sugestia, że seks jest dobry do spalania kalorii oraz, że na górze trzeba bardziej poćwiczyć.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Hydepark

36piorunów

SKLEPY ZE SŁODYCZAMI

w ostatnim czasie w wielu miejscach pojawiły się dość charakteystyczne sklepy ze słodyczami na wagę. Są to luzem wrzucone głównie żelki czy cukierki. Sklepy te wyglądają bajkowo i przyciągają wzrok, zwłaszcza główny ich cel czyli dzieci. Sama ostatnio skusiłam się żeby do takiego zajrzeć i kupiłam parę krówek. Dlaczego krówki? Bo jako jedyne były w papierkach. Moje mikrobiologiczne serduszko widziało jak te wszystkie lepkie rączki dzieci, macają luzem wrzucone żelki, niezakryte nawet żadną klapką. A w tle głos rodziców "zostaw to, masz już dużo". Więc taki dzieciaczek ze smutkiem odkłada wymacanego cukierka.

Ja wiem, że cukier jest za⁎⁎⁎⁎ście dobrym konserwatorem. Ba miód znaleziony w egipskiej piramidzie, przechowywany w jakimś glinianym słoju po wiekach dalej nadawał się do spożycia. Ale serio, dalej nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest to w jakiś sposób obrzydliwy sposób sprzedaży ukryty pod ładnym obrazkiem bajkowego świata słodyczy.

Fanatyk3piorunów

@Cori01 Jak jeszcze mieszkałem we Wrocławiu to miałem pod nosem Sweet Factory Store, ale sklep nigdy nie zachęcił. Cukier to cukier xD w gotowych pakowanych raczej jest to samo i taniej

Lider0piorunów

Nie nadawal sie. To mit o tym miodzie

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Motoryzacja

72piorunów

Podzielę się z Wami moim bardzo głębokim dzisiejszym spostrzeżeniem. Otóż (uwaga, będzie głęboko): byłam dziś w salonie Stellantisa, na akcji serwisowej. Obejrzałam sobie parę Opli, Peugeotów i Citroenów. OMG jakie ich wnętrza były smutne. Wszystkie czarne, wszystkie (prócz jednego) z automatami, więc nawet nie było drążka zmiany biegów, wszystkie z elektronicznymi hamulcami ręcznymi i oczywiście - wszystkie z ekranami. Tak spartańskich wnętrz już dawno nie widziałam. Chyba będę jeździć moim nastoletnim autem aż mu koła odpadną, bo jak tak mają wyglądać nowoczesne samochody, to ja nie chcę. To są samochody dla ludzi, którzy nie lubią samochodów. i trochę

GURU2piorunów

A ja wam powiem,ze suv/crossover to taki sam samochod jak kazdy inny- ma swoje wady,ma i zalety.
Dlaczego ludzie kupuja? Bo sa coraz starsi i/lub coraz grubsi- a do takiego auta wsiada sie wygodnie jak do autobusu- bedzie wozic starsze osoby to wam podziekuja:)
Dodatkowo takie wieksze i wyzsze auto daje takie poczucie bezpieczenstwa,a dla niektorych to tez wazne.
Problemem jest to,ze pelno jest wielkich aut wielkosci bmw x5 i podobnych,a niestety,zdecydowana wiekszosc uzytkownikow nie potrafi takim autem manewrowac,a parkingi w tym kraju w wiekszosci nie sa zbyt szerokie.

Moim zdaniem idealnym autem dla zdecydowanej wiekszosci uzytkownikow jest aut z dlugoscia maks do ok. 4,5 metra- ja poszukuje tylko takich,bo jazda wiekszymi kabarynani mnie meczy.

Fenomen0piorunów

@rain Nigdy nie zwracałem na to aż takiej uwagi, ale teraz zdałem sobie sprawę, że wnętrze mojej Toyoty jest jasnoszare, z jasnymi, skórzanymi fotelami. I faktycznie przeniesienie się do czarnego wnętrza byłoby dla mnie trochę dołujące.

Pokaż więcej komentarzy (38)