Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#japonia

Mistrz

w Wiadomości Świat

46piorunów

Filipiny i Japonia — układ o współpracy obronnej

-----

Tak, już o tym wrzucałem informację , jednakże jak poszukiwałem dobrego jakościowego polskiego linka, to niestety wyskakiwała albo baaardzo ograniczona w treści depesza PAPu, albo tłumaczenia maszynowe z anglojęzycznej prasy. Tak więc cóż, nie było wyjścia — witam ponownie w , gdzie będę się rozpisywał o ważniejszych (z mojego punktu widzenia) wydarzeniach z obszaru Azji Południowej, Południowo-Wschodniej oraz Wschodniej. Mam nadzieję, że tym razem będę miał dłużej siły na pisanie xD Szczególnie, że w ostatnich 3 miesiącach zrobiłem sobie parę szkiców tekstów i chciałbym do nich wrócić, więc spodziewajcie się też niedawnej przeszłości (ale zawsze będę to wyraźnie zaznaczał)

-----

Japonia i Filipiny podpisały w poniedziałek (8.07) pakt wojskowy, który umożliwia wysłanie wzajemne sił wojskowych na wspólne ćwiczenia odbywające się na terytorium jednego z państw. Mimo trudnej przeszłości (a mianowicie okupacji japońskiej podczas II Wojny Światowej, która, jak Filipińczycy pierwotnie mieli nadzieję, przyniesie im wolność od amerykańskiej kontroli), oba państwa od niedawna czasu wykazują coraz więcej aktów współpracy pomiędzy oboma państwami w obliczu coraz bardziej agresywnej postawy Chin w regionie.

Pomysł powstania umowy po raz pierwszy padł podczas spotkania „2+2” (ministrów obrony oraz spraw zagranicznych obu państw) w kwietniu 2022 roku, a pierwsze formalne rozmowy nastąpiły w Tokio w listopadzie zeszłego roku. Jej podpisanie nastąpiło podczas drugiego, najnowszego spotkania „2+2” przez filipińskiego Sekretarza Obrony Gilberto Teodoro oraz japońskiego Ministra Spraw Zagranicznych Yoko Kamikawę w Manili. Ostatnim, czysto formalnym aktem będzie ratyfikowanie tej umowy przez parlamenty obu państw.

Gilberto Teodoro przy okazji podpisania paktu stwierdził, że pakt może „uzupełniać wielostronne wysiłki podejmowane przez oba rządy, by zapewnić respektowanie zasad prawa międzynarodowego w regionie”. Z kolei japoński Minister Obrony Minoru Kihara oznajmił, że „Filipiny i inne narody Azji Południowo-Wschodniej są położone w ważnym strategicznie regionie, na kluczowej trasie dla japońskiego transportu morskiego [i dlatego – przyp. Owca] poszerzanie współpracy obronnej z Filipinami jest ważne dla Japonii”

W kwietniu oba państwa wraz ze Stanami Zjednoczonymi spotkały się na pierwszym trójstronnym szczycie w Waszyngtonie, gdzie USA utwierdziły swoich sojuszników w kwestii ich wsparcia wojskowego. Podpisanie najnowszego paktu wojskowego jest pierwszym krokiem do udzielania także sobie wzajemnie przez Japonię i Filipiny pomocy wojskowej – póki co w zakresie wspólnych ćwiczeń. Po trójstronnym szczycie filipiński ambasador w USA poinformował, że oba państwa dyskutują również o umiejscowieniu rotacyjnej bazy Japonii na Filipinach, jednakże Japonia zaprzeczyła, że takie rozmowy miały miejsce. Być może jednak będzie to w przyszłości kolejny krok współpracy wojskowej pomiędzy oboma państwami.

Chiński rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, zapytany o ocenę podpisanej umowy stwierdził, że „Region Azji i Pacyfiku nie potrzebuje żadnego bloku wojskowego, a tym bardziej grup podżegających do konfrontacji bloków lub nowej zimnej wojny. Wszelkie posunięcia, które podważają pokój i stabilność w regionie oraz szkodzą regionalnej solidarności i współpracy, spotkają się z czujnością i sprzeciwem mieszkańców krajów regionalnych”. Dodał również, że Japonia, z racji na odpowiedzialność historyczną za swoją agresję, „musi zastanowić się nad tą częścią historii i postępować rozważnie w obszarach związanych z wojskiem i bezpieczeństwem”.

Zarówno Filipiny jak i Japonia są od dłuższego czasu narażone na agresywne działania Chin: odpowiednio w basenie Morza Południowochińskiego oraz w basenie Morza Wschodniochińskiego. W obu wypadkach chodzi o wyspy/skały znajdujące się pod kontrolą tych państw, a do których prawa roszczą sobie Chiny, wywierając coraz większą presję działaniami swojej floty czy morskiej milicji. Ostatnie miesiące przyniosły zdecydowanie zaostrzone chińskie akty agresji na filipińskie siły znajdujące się w obszarze Drugiej Ławicy Tomasza, gdzie ćwierć wieku temu unieruchomiony został okręt BRP "Sierra Madre". Filipińskie statki płynące z zaopatrzeniem dla stacjonujących tam sił są regularnie blokowane, taranowane czy traktowane armatkami wodnymi przez chińskie statki milicji morskiej – wszystko to jednak w granicach szarej strefy działań, bez wywoływania wojny.

Zarówno Morze Południowochińskie, jak i Morze Wschodniochińskie są obszarami, nad którymi Chiny chcą sprawować kontrolę z kilku względów – z ważniejszych kwestii należy wymienić bycie częścią trasy transportowej w stronę Bliskiego Wschodu i Europy, ale również, szczególnie w wypadku Wysp Senkaku, bliskie położenie względem Tajwanu.

Filipiny, od czasu pogorszenia się stosunków z Chinami i powrotu do silnych relacji z USA w końcówce kadencji poprzedniego prezydenta Duterte, a szczególnie odkąd prezydentem w 2022 roku został Ferdinand Marcos Jr., postanowiły wzmocnić swoją pozycję międzynarodową przez podpisanie szeregu umów o bezpieczeństwie z partnerami z całego świata. Z kolei Japonia podpisała podobne pakty obronne — jak ten z Filipinami — z Australią i Wielką Brytanią; aktualnie rozmawia o takim pakcie z Francją. Japonia zdecydowanie poprawia również swoje relacje z Koreą Południową, a przy tym zwiększa swoje wydatki obronne. Chiny widzą w tych działaniach zawiązywanie się sojuszu państw zainspirowanego przez USA, wymierzonego w ich kierunku.


<- do zablokowania moich wpisów

Osobistość2piorunów

Super materiał. Dzięki 🙂

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Wiadomości Świat

32piorunów

Filipiny i Japonia podpisały układ o współpracy obronnej

Filipiny i Japonia podpisały w poniedziałek układ o współpracy obronnej, który przewiduje m.in. możliwość wzajemnego rozmieszczenia wojsk na terytorium drugiej strony, na przykład w ramach wspólnych manewrów. #wiadomosciswiat #politykazagraniczna #japonia #filipiny #owcacontent

Lider

w Historia

6piorunów

:woman-frowning:
Źródło: https://www.tiktok.com/@igobart/video/7387304218308218128

>Pomnik Pokoju (koreański: 평화의 소녀상, Pyeonghwaui sonyeosang; japoński: 平和の少女像, Heiwano shōjo-zō), często skracany do Sonyeosang po koreańsku lub Shōjo-zō po japońsku (dosłownie „posąg dziewczyny”) i czasami nazywany pomnikiem kobiet do towarzystwa (慰安婦像, Ianfu-zō), jest symbolem ofiar niewolnictwa seksualnego, znanych eufemistycznie jako kobiety do towarzystwa przez japońskie wojsko podczas II wojny światowej (konkretnie w okresie od początku drugiej wojny chińsko-japońskiej do końca wojny na Pacyfiku). Pomnik Pokoju został po raz pierwszy wzniesiony w Seulu, aby nakłonić rząd japoński do przeprosin i uhonorowania ofiar. Stał się jednak miejscem walk reprezentacyjnych między różnymi stronami.
>
>https://en.wikipedia.org/wiki/Statue_of_Peace

Fanatyk2piorunów
Pomnikiem Komfortowych Kobiet

@Deykun !?

Jeśli już tłumaczysz, to chociaż zerknij chociaż proszę w to co chcesz wrzucić. To się tłumaczy jako "pocieszycielki" albo "kobiety do towarzystwa", a nie "komfortowe kobiety".

W natłoku chłamu wrzucanego przez AI, treści od ludzi powinny trzymać jakiś poziom.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Gry

215piorunów

CSI Hejto: Przykład tego, że Wikipedia nie jest już niezależnym źródłem.

Od jakiegoś czasu japońscy gracze wzywają Ubisoft do zaprzestania rozwijania AC: Shadows, gdzie głównym bohaterem jest czarnoskóry samuraj, bazowany na postaci historycznej Yasuke, który był czarnoskórym… niewolnikiem [link]. Ubisoft od początku trzyma się narracji, że był on samurajem, aż nagle w maju na anglojęzycznej wersji Wikipedii Yasuke stał się samurajem [link] tak samo już jest w polskiej wersji [link], ale nie w japońskiej [link].

Na podstawie dyskusji na temat artykułu [link] ktoś spreparował dowody jakoby Yasuke był samurajem i teraz pozostali moderatorzy to zweryfikowali i domagają się usunięcia określenia, co z kolei jest tłumaczone, że nigdzie nie jest napisane, że samurajem… nie był! Także ja od dzisiaj jestem astronautą…

Można powiedzieć, że kogo obchodzi jakaś gra, ale poprawianie historii zawsze zaczyna się od takich małych rzeczy i wkrótce możemy zauważyć więcej artykułów Wikipedii napisanych pod dyktando korporacji lub jakiejś strony politycznej. Skoro wystarczy brak zaprzeczenia, żeby uznać coś prawdą, pole do interpretacji jest olbrzymie.

Inspirator0piorunów

@travel_learn_wine ShitSoft - trzymam to tylko dla The Division 1 i 2, Flashback 2, Settlerów i darmówek z Amazona, firma rak, mogą zdechnąć

Sum0piorunów

To oznacza, że jedno z niewielu źródeł wartościowych informacji zostało przejęte.
I teraz mogą tam uprawiać propagandę.

Znacie może proszę strony, skąd można czerpać faktyczne zgodne z prawdą strony?
Chodzi mi o taką prawdę, że rzeczywiście coś się wydarzyło wraz z jakimiś dowodami i takimi tam. Na wzór Wikipedii.

Byłbym wdzięczny :)

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

73piorunów

Mój stary jest fanatykiem ramenu. Całe mieszkanie zajebane bulionem dashi i wodorostami kombu ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Spicy miso ramen z mielona wieprzowiną. Wykonanie własnoręczne.

Inspirator28piorunów

Babka u mnie ma takie coś pod zlewem we wiaderku.
Nie wiedziałem że umie gotować Ramen.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

168piorunów

Żaba jak escape room :frog: :hourglass: :beetle: Dla większości owadów zjedzenie przez żabę oznacza pewną śmierć, jednak jeden uparty chrząszcz wodny ma sposób na to, żeby przetrwać nawet takie - zdawałoby się, nieuchronnie śmiertelne - doświadczenie. Po połknięciu przez płaza, zamiast po prostu poddać się procesom trawiennym i zginąć, podejmuje wysiłek ucieczki drugim końcem żaby.

Występujący w Japonii maleńki chrząszcz wodny Regimbartia attenuata jest pierwszym odnotowanym w nauce stworzeniem, które aktywnie próbuje uciec z trzewi napastnika: po przejściu przez przełyk i przepłynięciu przez żołądek żaby wędruje przez kręte ścieżki jej jelit, po czym ucieka przez kloakę. Badanie przeprowadzone na ponad trzydziestu parach żaba-chrząszcz wykazało, że 90% badanych chrząszczy przeżyło pożarcie i wyszło z żaby cało. Przeciętnie ucieczka zajmowała owadowi sześć godzin, choć jeden osobnik zrobił oszałamiający speedrun i przeszedł całą żabę w kilka minut.

Dla chrząszczy kluczową sprawą jest zachować zdolność do poruszania się po pożarciu (kiedy w ramach dalszych badań sklejono niektórym osobnikom odnóża przed podrzuceniem ich żabom, żaden z nich nie przeżył). Dodatkowo solidny egzoszkielet chroni chrząszcza przed sokami trawiennymi żaby, a umiejętność oddychania pod wodą i korzystania ze zmagazynowanego pod pokrywami skrzydeł powietrza chroni go przed uduszeniem.

tag serii:

Osobistość15piorunów

Chrząszcz cały i żaba syta 😎

Fanatyk20piorunów

Po⁎⁎⁎⁎ne, piorun

Pokaż więcej komentarzy (41)

Kosmonauta

w Hydepark

75piorunów

Pijcie ze mną kompot (albo kawę, co kto ma pod ręką) - kupiłem sobie bilety do Japonii! :smiley:

Co prawda dopiero na koniec listopada i tylko na 16 dni, ale jaram się mocno.

Specjalista2piorunów

Podrzucisz na koniec zestawienie kosztów?

Gruba ryba1piorunów

Jak siedzisz w winylach lub gramofonach to warto sobie zrobić zakupy - to raj.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Prawo

2piorunów

Eugenika niezgodna z konstytucją - Sąd Najwyższy Japonii • Wszystko co najważniejsze

Eugenika, przez którą ok. 16,5 tys. osób zostało poddanych przymusowej sterylizacji, nie jest zgodna z konstytucją Japonii. Stwierdzono też, że zasada przedawnienia czynu po 20 latach nie ma tu zastosowania. [...] Uznając pozwy 11 osób, Sąd Najwyższy orzekł, że w sprawach dotyczących

Mistrz

w Wiadomości Świat

84piorunów

Rząd Japonii ogłosił zwycięstwo w walce z dyskietkami

Minister cyfryzacji Japonii, który w 2021 r. wydał wojnę dyskietkom, teraz ogłosił zwycięstwo w walce z tym nośnikiem danych. W ramach modernizacji administracji państwowej japoński rząd wyeliminował dyskietki ze wszystkich swoich systemów. Doszło do tego ponad dwadzieścia lat po tym

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Witam i chciałbym zwrócić się z prośbą do ekspertów, lub znawców . Nie ma żadnego stempla choć jest coś, co przypomina znak autora. Na 98 procent to jadeit. Z jednego kawałka.

Osobistość0piorunów

@Neq Pisz na Reddicie bo tutaj to raczej jest za małe community żeby znalazł się ktoś kto ci pomoże.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

103piorunów

Brytyjscy żołnierze po uwolnieniu z japońskiej niewoli w Singapurze, 1945 r.

Królestwo Wielkiej Brytanii olbrzymim nakładem sił i środków rozbudowywało przez całe dwudziestolecie międzywojenne bazę w Singapurze, tworząc ją z myślą o obronie od strony morza. Sytuacja na froncie w Europie oraz niesamowicie szybka i brutalna ekspansja japonczykow zmusiła siły brytyjskie do ustalenia liny obrony na fortyfikacjach "Gibraltaru wschodu".

W trwających sześć dni walkach prowadzonych w wycieńczającym, tropikalnym klimacie, wojska alianckie, składające się z żołnierzy brytyjskich, malajskich, indyjskich i australijskich zostały zmuszone do kapitulacji. UK straciła 2 okręty (jeszcze w grudniu pancernik HMS Prince of Wales i krążownik liniowego HMS Repulse), kilkadziesiąt samolotów Hurricane (ostatnich ocalałych 8 Hurricane'ów zostało wycofanych z rejonu walk), około 50 tys żołnierzy poległo. Dowodzący obrona gen. Percival nakazał zniszczyć potężne działa okrętowe, które miały czynić Singapur twierdzą nie do zdobycia, aby nie trafiły w ręce wroga. W tym sławne działo kalibru 380mm.

Do japońskiej niewoli trafiło ok. 80 tysięcy alianckich żołnierzy, z których większość nie dożyła końca wojny. Japończycy wysłali ich m.in. do Birmy, gdzie w nieludzkich warunkach, w środku tropikalnej dżungli, zmuszeni zostali do pracy przy budowie tzw. Kolei Śmierci łączącej Bangkok do Rangunem.I

Jak później przyznał japoński dowódca gen. Tomoyuki Yamashita, jego uderzenie na Singapur było blefem, który miał jedynie skłonić Brytyjczyków do kapitulacji. W przeciwnym razie, gdyby alianci zorientowaliby się jak nieliczne i słabo zaopatrzone są oddziały japońskie, szanse na zwycięstwo byłyby bardzo małe.

Fenomen10piorunów

@alaMAkota hmmm, podejście do jeńców i ich wygląd są dziwnie podobne między osiową Japonią a współczesną Rassiją. Jak mogło do tego dojść, przecież ruskie miały być doskonałymi partnerami Europy, nadającymi z nią na tych samych falach!

Twórca6piorunów

@alaMAkota ilustracja do "Króla szczurów" Clavella

Pokaż więcej komentarzy (23)

Autorytet

w Ciekawostki

30piorunów

Aogashima ( 青ヶ島 )
Japońska wyspa wulkaniczna o wymiarach 3,5 na 2,5km oddalona o 358 km od kontynentalnej cześci Japonii i Tokyo.
Ostatnia potężna erupcja jej wulkanu miała na niej miejsce w 1785 roku i zabiła ok 140 mieszkańców.
Obecnie zamieszkana przez około 170 osób.
Tak to po mało żyje sie na tej dalekiej Japońskiej wsi.
ps. Wyspy wulkaniczne mają w sobie "to coś".

Więcej:
https://en.wikipedia.org/wiki/Aogashima
https://www.youtube.com/watch?v=MHl86kq0Kns

GURU

w Seriale

13piorunów

Szogun

Występują: Richard Chamberlain, Toshirô Mifune, Frankie Sakai, Frankie Sakai, John Rhys-Davies



Dostępny na CDA

W TV kiedyś leciał ale nie było okazji zaliczyć całości.
Końcówka mogła by być trochę inna ale ujdzie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

21piorunów

514 + 1 = 515

Tytuł: Kawiarnia pod Pełnym Księżycem
Autor: Mai Mochizuki
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: WAB
ISBN: 978-83-8319-541-4
Liczba stron: 187
Ocena: 4/10

Rany, jakie to było złe!

Blurb zapowiadał uroczą historię o prowadzonej przez koty kawiarence, która pojawia się przy pełni księżyca. Brzmi miło, prawda? Bo to ta miła część.

Jest też część, w której dostajemy kompletny wykład z ust kotów na temat horoskopów urodzeniowych i wpływu planet na życie naszych bohaterów. Zajmuje to jakieś pół książki.
Gdybym chciała poczytać takie rzeczy to sięgnęłabym po jakiś podręcznik do astrologii, a nie po książkę udającą miłą fantastyczną opowiastkę.

Daję 3/10 + jeden punkt za ilustracje kotków.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU3piorunów

A grzmotnę se @KatieWee jeszcze raz :upside_down_face:
:*

Mistrz2piorunów

@KatieWee i kolejny japoński bestseller o kotach/książkach/why-not-both

MATKO BOSKO JESZCZE PRZECIEŻ KAWA

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

32piorunów

513 + 1 = 514

Tytuł: Wszystko, czego szukasz, znajdziesz w bibliotece
Autor: Michiko Aoyama
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Relacja
ISBN: 978-83-68021-28-8
Liczba stron: 284
Ocena: 6/10

Jeżeli to czego szukasz to magiczna natychmiastowa przemiana w zachowaniu bohaterów po przeczytaniu jednej książki i rozmowie z bibliotekarką oraz rozwiązanie problemów po japońsku - czyli staraj się bardziej i pracuj ciężej - to tak, znajdziesz to w bibliotece z tej lektury.
Rozwiązywanie japońskich problemów (czyli takich, które oni wymyślają sobie sami i utrwalają sobie w swojej kulturze) w sposób zawarty w tej książce w rzeczywistym życiu raczej nie ma miejsca, ponieważ ludzie to nie roboty i po wgraniu nowego programu nie zaczynają nagle zachowywać się inaczej.

Pomimo to, ta książka nie jest tak do końca beznadziejna - nie bez powodu stała się bestsellerem. Oprócz chwytliwego tytułu jej niewątpliwym atutem jest lekkość. Nie ma w niej miejsca na głębokie zastanawianie się nad postępowaniem bohaterów czy kondycją ludzkości - jeden wyrażony łopatologicznie morał leci za drugim.

Bohaterowie są do bólu stereotypowi - trzydziestoletni geek rysownik mieszkający z mamą, starszy mężczyzna, który po przejściu na emeryturę nie potrafi się odnaleźć w domowym życiu i tak dalej.

Podobało mi się w tej książce ukazanie tego jak czasami różni ludzie postrzegają różnie te same zjawiska.
I to w sumie tyle. To nie jest wybitna literatura, ale w podróży czy na plaży może się sprawdzić.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU4piorunów

A grzmotnę se wpis @KatieWee a co mi tam, i jeszcze cmok :*

Gruba ryba6piorunów
ale w podróży czy na plaży może się sprawdzić

A w podróży na plażę?

Przepraszam, nie umiałem się powstrzymać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Ciekawostki

45piorunów

Seiryu Miharashi Station to stacja kolejowa na linii Nishikigawa Seiryū Line w prefekturze Yamaguchi w Japonii. Nie ma na niej żadnych wejść ani wyjść, służy jedynie do zaczerpnięcia świeżego powietrza i podziwiania krajobrazów. Stacja obsługiwane jest przez specjalne pociągi, została otwarta 19 marca 2019 r.

Kosmonauta0piorunów

Czyli przerwa na fajkę. Palą oni tam?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Ciekawostki

46piorunów

Odpowiedzi do DZIWNYCH PYTAŃ, a przynajmniej część, bo reszta się pojawi u twórców stwierdzeń, pod tagiem .

Nie mam czasu za bardzo tego pisać po pracy, dlatego kto zobaczy, ten zobaczy.

Stwierdzeniem nieprawdziwym było pierwsze, o budynku w Korei Północnej, co wytłumaczy @bojowonastawionaowca . @AbenoKyerto wyjaśni o co cho z naszym yokaiem.

----------------------------------
No ale do rzeczy, uno:

Mongolskie Lody
Tak naprawdę nie ma tu dużej historii, bo wiele kultur "górskich" po prostu lubi zimne rzeczy zimą. Mongołowie mają lody, które macie na zdjęciach niżej. Temperatury minusowe są zachętą, bo umożliwiają ich sprzedaż bezpośrednio na ulicy, bez zamrażarek i specjalnych opakowań (część z nich jest po prostu zapakowana w papier). Zdjęcie nr 1 jest z Mongolii, a nr 2 z Hulun Buir, czyli autonomicznego regionu w Chinach, zwanego Mongolią Wewnętrzną.

Samą informację często znajdziecie w przewodnikach turystycznych, a według pewnych źródeł mają one być po prostu najlepsze. Nie bez powodu też jednym z bardziej znanych "lodowych" mitów jest ten o pochodzeniu Mongolskim. Podczas marszu wysokogórskiego, konie miały potrząsać pojemnikami ze śmietaną, co w połączeniu z niską temperaturą miało stworzyć prowizoryczne lody. Bardziej folklor, niż fakt.

Due:
Koreańskie wiatraki zabijają we śnie
Brzmi, jak informacja zmyślona, ale w Korei Południowej faktycznie w kulturze takie stwierdzenie jest tak mocno zakorzenione, że informacja o nim pojawia się na urządzeniach lub w instrukcji obsługi, a automatyczne wyłączniki czasowe są faktem, by kogoś przypadkiem nie uśmiercić, gdy zapomni wyłączyć wiatrak przed snem. Często wspomina się też o tym, że okna i drzwi muszą być otwarte, by smutnego losu uniknąć. Znajdziecie to pod hasłem Fan Death Korea.

Jak to się zaczęło? Od miejskiej legendy. Samo przekonanie o tym, jak złe są wentylatory elektryczne, było w kulturze Koreańskiej praktycznie od początku ich używania, ale nabrało na sile dopiero na początku lat 2000 i zaczęło ewoluować w to, czym jest dzisiaj. Nie wiadomo dokładnie jaka historia to zapoczątkowała, a jedynie, że każda kolejna utwierdzała ludzi w przekonaniu, że wiatraki nocą to zło, wliczając w to działania rządowych agencji, jak Koreański Urzad Ochrony Konsumenta (KCPB), który w 2006 roku opublikował to:

Zbyt długie wystawienie ciała na działanie wentylatorów elektrycznych lub klimatyzatorów powoduje utratę wody i hipotermię. Bezpośredni kontakt z wentylatorem może prowadzić do śmierci z powodu wzrostu stężenia dwutlenku węgla i spadku stężenia tlenu. Ryzyko jest większe w przypadku osób starszych i pacjentów z problemami oddechowymi. Od 2003 [do] 2005 roku, w ramach CISS [Consumer Injury Surveillance System] zgłoszono łącznie 20 przypadków uduszeń spowodowanych pozostawieniem włączonych wentylatorów elektrycznych i klimatyzatorów podczas snu. Aby zapobiec uduszeniu, należy ustawić timery, zmienić kierunek wiatru i pozostawić otwarte drzwi.

Obecnie prowadzone są akcje, by uświadomić ludzi, że wiatraki nie są niebezpieczne nocą, choć skutek jest mizerny. Pozostaje to jedną z tych rzeczy, które mimo, że dziwne, pozostają nieodłączną częścią kultury, w tym przypadku Korei Południowej.
----------------------------------
> < Tag zbiorczy z całą moją "wartościową" aktywnością.

Fanatyk10piorunów

Z wiatrakami to mi przypomina taką polską legendę, która jest tak powrzechna, że wiele osób będzie jej bronić do upadłego.
Wapno nie jest dobre na uczulenia a wręcz wydłuża okres leczenia.

GURU5piorunów

Xd ale czemu Zippo? Sprzedawal zapalniczki i przeszedł na wiatraki?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Ciekawostki

62piorunów

Jest niedziela, czyli czas na DZIWNE PYTANIA, czyli nikomu niepotrzebną serię z... Nazwijmy to zagadkami. Od waszej aktywności będzie zależało, czy się poniesie. Zaglądajcie pod Tag  w poszukiwaniu odpowiedzi, lub innych quizów.

Tym razem w układaniu stwierdzeń pomogło mi 3 gagatków, których możecie znać:
• Sensei od mitoligii japoństkiej: @AbenoKyerto
• Guru spraw żółtych i wełnianych, a za razem jedyna osoba ze specjalnym owczym radarem: @bojowonastawionaowca
• Miłośnik i krzewiciel sprawy mongolskiej: @DiscoKhan

Odpowiedzi udzielicie sami komentując, a te oficjalne pojawią się po około 24h na profilu każdego z nas, pod tagiem . Bez obaw, każdy wpis będzie zawierał informację, które stwierdzenie było nieprawdziwe, więc nie będziecie musieli klikać we wszystkie, by po prostu sprawdzić, czy mieliście rację. Pamiętajcie, by docenić autorów, bo szukali dla was tych stwierdzeń dość długo (wliczając dobre źródła).

-----------------------------------

Czy wiesz, które stwierdzenie jest nieprawdziwe?

1) Ryugyong Hotel, mający 330 metrów najwyższy budynek Korei Północnej, został ukończony, by uczcić okrągłe urodziny założyciela tego państwa, Kim Ir Sena.

2) Ulubionym przysmakiem Mongołów w zimie są lody, a temperatura w okolicy -30°C jest bardziej zachętą, niż przeszkodą.

3) Wiatraki w Korei Południowej mają automatyczny wyłącznik czasowy i specjalne ostrzeżenie, ze względu na popularność historii o tym, że zostawienie ich włączonych podczas snu, może okazać się śmiertelne. 

4) W mitologii japońskiej istnieje yokai (mityczne stworzenie/potwór) posiadający oko w odbycie.

5) Szprawdzam!

Nie mam czasu wrzucić tego później, dlatego zasięgi będą pewnie mizerne, ale ważne, że kilka osób co śledzi ten tag dostanie coś do rozkminki. :)
-----------------------------------
 < Tag zbiorczy z całą moją "wartościową" aktywnością.
 
Wrzucam w Społeczność Ciekawostki, bo mam wrażenie, że tam pasuje najbardziej, bo przynajmniej w założeniu, celem jest poznanie kilku fajnych faktów na temat świata.

Czy wiesz, które stwierdzenie jest nieprawdziwe?

  • Ryugyong Hotel, mający 330 metrów najwyższy budynek Korei Północnej, został ukończony, by uczcić okrągłe urodziny założyciela tego państwa, Kim Ir Sena25%
  • Ulubionym przysmakiem Mongołów w zimie są lody, a temperatura w okolicy -30°C jest bardziej zachętą, niż przeszkodą.24%
  • Wiatraki w Korei Południowej mają automatyczny wyłącznik czasowy i specjalne ostrzeżenie, ze względu na popularność historii o tym, że zostawienie ich włączonych podczas snu....31%
  • W mitologii japońskiej istnieje yokai (mityczne stworzenie/potwór) posiadający oko w odbycie.6%
  • Szprawdzam!14%

242 głosów

Wirtuoz4piorunów

@DziwnaSowa
1 brzmi prawdopodobnie, 3 jest prawdziwa gdzieś o tym słyszałem/czytałem, 4 jak na ichni folklor oko 2 d⁎⁎ie to nuda więc luz, zostali mongolowie. Niech lody będą przysmakiem i niech jedzą zimą ale czy aż tak że to dobro narodowe i najważniejszey ulubiony przysmak mongołow. Wątpię. Droga eliminacji padło na 2

Pokaż więcej komentarzy (13)