Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#trekking

Lider

w Hydepark

6piorunów

Śpiwór, plecak, teraz to.

Niech mnie ktoś powstrzyma xd

W sumie to nawet mi się na rowerowane w sezonie przyda więc akurat to dobry zakup.

Nie są tanie rzeczy ale trochę leczę się z dziadowania zwłaszcza przy zakupach, które mają być na lata.

Czego wy używacie do filtrowania wody?

Trochę mam zagwostkę, co do maty do spania bo mam samopomujacą Decathlon quechua comfort, która wejdzie mi do plecaka ale waży 1.7 kg (za to ma r-value podobno 5.2) i jest spora po spakowaniu około 20l, ale tutaj akurat nie chcę wydawać na razie za dużo kasy więc muszę się chyba pogodzić z mniejszą kompaktowością- bo latem zamierzam spać w hamaku i podpince (Łącznie około 1 kg).

Fenomen4piorunów

Mam sawyera, teraz też na wyjeździe koleżanka miała livestraw, to powiem tak: livestraw szybciej i z mniejszym oporem filtruje, natomiast jak przyszło nam filtrować wodę z potoka, który niósł mnostwo pyłu z lodowca, to livestraw momentalnie się nim za⁎⁎⁎ał, przestał filtrować i trzeba było potem kupę czystej wody do wyczyszczenia go, a Sawyera jakoś to bardzo nie ruszyło, szybkie płukanie na koniec i jak nowy.

Thermarest NeoAir XLite jest gamechangermem na miare puchowego śpiwora, malutki, leciutki, wygodnie się śpi i jak na swoją grubość materiału dosyć pancerny, chociaż wiadomo jak to z materacami, trzeba uważać. W każdym razie wart każdej wydanej złotówki, których jest niemało.

Edit : a i do Sawyera dobrze od razu kupić 2l worek do filtrowania, bo te małe szybko się rozwalają i często trzeba uzupełniać, ale butelka z dobrym gwintem też podejdzie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Dyskusje

137piorunów

XXII Przejście Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej.

141km, przewyższenia 5000m.

Mój czas przejścia to 34 godziny i 50 minut.

6g52m grań Karkonoszy (32km Szklarska Poręba - Przełęcz Okraj).

W 24 godziny przeszedłem 100,4 kilometry.

Aplikacja Suunto podała, że na całej trasie zrobiłem 190976 kroków.

Uczestniczyłem i ukończyłem po raz szósty w tę wspaniałą imprezę dla osób, które mają zespół niespokojnych nóg😁. Start odbył się w piątek o godzinie 10:00 i limit ukończenia wynosił 48 godzin. Wystartowało blisko 500 osób na całość trasy a do soboty wieczór wycofało się około 200 ale oficjalna liczba pewnie się jeszcze zwiększy.

Sama trasa poza Karkonoszami nie jest jakoś zbytnio męcząca i widokowa. Prowadzi w większości znakowanymi szlakami turystycznymi przez cztery pasma górskie (Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie, Góry Izerskie). Sporo idzie się zadupiami, łąkami, krzakami itp. Organizator oferuje tylko jeden punkt żywnościowy około 55km na którym częstuje zupą. Jest trzynaście punktów kontrolnych, na co drugim jest woda do picia i uzupełnienia swoich zapasów. Także większość pożywienia trzeba mieć w plecaku albo zdobywać po drodze. Piechurów wykańcza głównie dystans i to co z nim związane. Odciski, bóle mięśni, stawów, brak snu, złe odżywianie.

Ja stawiam zawsze na buty biegowe i lekki plecak (tym razem 5,8kg). Cały czas od startu coś jem i piję żeby nie mieć przerwy w dostawie kalorii. Trasę znam dość dobrze także idę w sumie na pamięć bez zaglądania do mapy dostarczanej przez organizatora. Najgorsze dla mnie są trzy odcinki: zejście do Przełęczy Okraj, podejście przy dworcu Szklarska Poręba Dolna i zejście dawnym torem saneczkowym. Idę dzień i noc bez snu żeby drugą noc nie spędzić na szlaku. Robię dwie dłuższe przerwy gdzie napycham się po korek(Okraj, Góra Szybowcowa). Większość prowiantu jem w marszu gdy tylko jest bardziej płasko. W tym roku było najcieplejsze przejście a ja miałem problemy z nawodnieniem się i około 20 - 30 kilometrów brakowało mi mocy. Nie będę się więcej rozpisywał bo możnaby książkę napisać lepiej zapisać się i samemu spróbować :stuck_out_tongue_winking_eye:. Na pytania z chęcią odpowiem dorzucę swój tag 😉.

Podczas przejścia mój żołądek przerobił:

Cola 0,5

Pomidorowa

Jogurt proteinowy

Pajda ze smalcem

2 x Pierogi ruskie

Kofola 0,5

2 x Żelki mini

4 batoniki

Pomidorowa z makaronem

Pół dużej pizzy farmerskiej

4 x Ryż tubka

Żurek

Rożek cytrynowy

5 kostek czekolady

4 x isotonik w proszku

Bułka ze schabem

2 x Cola puszka

Fanta 1L

Dextro

Garść paluszków

Garść czipsów

Woda 11L

Wołam tych którzy piorunowali mój komentarz o sprawdzeniu ile kroków można zrobić w dzień:

@szasznik @Panda @globalbus @Vrake @Mork @xepo @Lunek1 @Trypsyna @maly_ludek_lego @myoniwy @bartek555 @BoguslawLecina

Pokaż więcej komentarzy (42)

GURU

w Dyskusje

87piorunów

O tam kazali iść! O godzinie 10:00 rozpocząłem swoją najdłuższą w tym roku wędrówkę po górach. W planie jedynie krótkie postoje i zero snu. 10 może 50 a czemu nie 100 kilometrów :thinking_face:. Przede mną cztery pasma górskie, zobaczymy na co stopy pozwolą 😁.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Nie myślałem, że ten dzień kiedykolwiek nadejdzie, ale stało się. Po co najmniej 15 latach (albo 16, nie pamiętam, kiedy mama mi je kupiła, ale na 100% miałem je już na studiach) dzielnej służby moje buty trekkingowe quechua postanowiły zakończyć swój trud i lewy sie rozkleił już kompletnie, a jego wnętrze zostało sponiewierane na pozostałej części trasy.

Śmiało moge powiedzieć, że przeszły ze mną setki kilometrów. W słońcu i deszczu, a nawet pojedyncze wyprawy zimowe, od Gór Izerskich aż po Bieszczady z gościnnymi występami w Czechach i Słowacji. Przeżyły kilkanaście par adidasów i butów sportowych. Kilka razy powinny zostac zutylizowane, bo poziom smrodu przekraczał wszelkie standardy, ale udało się je odratować. I tak trwały aż do dziś...

Poległy w Beskidzie Śląskim, po zdobyciu Skrzecznego i Malinowskiej Skały. Mimo iż odeszły w boju to jeszcze 6km mnie niosły (ale juz bez stabilizacji kostki i czuje, ze troche jest dostała mocniej w kość niż druga). Nie wiem czy znajdę jeszcze tak dobre buty. Będę tęsknił na pewnie. Żegnajcie przyjaciele!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Księżycowy spacer

24piorunów

335 505,8 - 7,8 - 4,0 - 17,1 - 5,2 = 335 471,7
Weekend na w okolicach jeziora Como. Trafiła się promocja na bilety lotnicze, wylot w czwartek, powrót w poniedziałek nad ranem, tak że 10/10

1_Via Ferrata al Pizzo d'Erna (C)
Bardzo ładna, widokowa, ładna skała, kończy się na Pizzo d'Erna. Start z dużego parkingu pod kolejką linową, teoretycznie płatnego (być może w sezonie, nikt nie chciał pieniędzy). Szlak zejściowy oferuje wiele opcji przedłużenia, również o kilka ferrat z sąsiednich dolin.

2_Via Ferrata Medale (D)
Bardzo ładna, chyba wspinaczkowo najprzyjemniejsza - piękne płyty, poprowadzona logicznymi strukturami, bez jakichś niepotrzebnych wariantów czy udziwnień. Zejście spod Corno Medale szlakiem 556 przez Valle del Medale strome i ziemne, nieprzyjemnie upierdliwo śliskie po deszczu, tak że gdybym miał tam wracać, to przetestowałbym wersję zachodnią - 556->552 (przy założeniu zejścia do Rancio Superiore, parking pod cmentarzem).

3_Via Ferrata Centenario (C)
Prowadząca w kierunku Monte Resegone. Nic ciekawego, pałowanie po klamrach w żlebie. Jedyny plus to taki, że w upalny dzień było tam chłodno.

4_Via Ferrata Silvano Franco (C/D)
Kontynuacja pkt 3 - po podejściu szlakiem. Ciężko to nazwać i ferratą, i ubezpieczonym szlakiem (via attrezzata) - są wyłącznie łańcuchy, do których wpinanie bywa upierdliwe, a same są dość długie, więc wpinki chronią co najwyżej przed stoczeniem się gdzieś dalej, bo do pierwszej półki absorber może nie zadziałać. Trudność porównywalna z trudniejszymi fragmentami Orlej Perci. Niemniej jednak miłe miejsce, dało trochę więcej zabawy po zniechęceniu ferratą z pkt. 3.

5_Nie ferrata, ale treking w ogólnej okolicy Grigna Meridionale
Najładniejszy widokowo trekking całego weekendu. Są też miejsca ubezpieczone (łańcuchy lub poręczówki) jest ekspozycja, są szczyty i widoki na przepiękne struktury skalne. Zdecydowanie warto tam pojechać i ułożyć sobie coś ciekawego po okolicy.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU

w Turystyka

5piorunów

Możecie mi polecić jakieś grube wełniane skarpety nadające się na lato?
Zwyczajnie, wełniane, byle w miarę grube, ale w miarę oddychające czyli niezbyt gruby splot i niezbyt ciasne.
Muszę kupić kilka par bo moje stare się rozpadają, a nie mam czasu jechać na ryneczek ciuchlandowy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Góry

64piorunów

68 kilometrów pieszo przez Góry Apuseni w Rumunii. Trzy noce pod namiotem i dziesiątki godzin marszu – pokazały piękno tego pasma: rozległe połoniny, wapienne skały, lasy pełne malin i jagód, jaskinie, wodospady oraz źródła, które ratowały w upale. Był to wysiłek, ale taki, który daje satysfakcję – bo w zamian za ciężar plecaka i zmęczenie, góry oddały spokój, dzikość przerywaną beczeniem owiec i prostą radość z bycia blisko natury.

Większe szczyty po drodze:
Piatra Graitoare (1658 m)
Biharia (1597 m)
Bihor (1845 m, najwyższy szczyt pasma)

Lider3piorunów

@Z_buta_za_horyzont Przyroda Rumunii jest za⁎⁎⁎⁎sta. Bukowina, Bicaz czy inne bajery na południu. Szkoda że tak mało u nas popularna, bo Rumunia jakoś kojarzy się z obciachem, a to rewelacyjny kraj.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Hydepark

37piorunów

Norwegia, Trondheim. Pomysł był na przejście trasy Topp7 z namiotem i taki zrealizowaliśmy z tym, że dodaliśmy trochę trasy i tak spokojnym krokiem spędziliśmy trzy dni w tajdze norweskiej. Noclegi przy jeziorach, gdzie dzięki sprzyjającej aurze (pod 25 stopni ciepla) kąpiel była rewelecyjnym zakonczeniem i początkiem dnia. Minus owady nazywające sie kuczmany(takie mniejsze meszki), jedną noc wyszedłem się wysikać w samych majtkach i mam około 50 ugryzień tego cholerstwa. Przez dzień ich nie ma, za to są końskie muchy, ale z nimi to sobie łatwo poradzić.

GURU7piorunów

@Ramirezvaca fajnie, kusi mnie właśnie taka wycieczka w tamte okolice, albo gdzieś w Finlandii, grunt żeby było kompletne zadupie.
ilu ludzi spotkaliście w dziczy przez te trzy dni? Dużo kg na plecach?

Heh.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Szykuję się do kupna roweru do jeżdżenia sobie po lasach, mieście, ale też po terenie kamienistym ( wiem, dużo wymagań ).

Zastanawiam się i nie mogę się zdecydować czy kupić rower trekkingowy ( w sumie fajnie byłoby sobie pojechać gdzieś rowerem i rozbić namiot w jakiejś puszczy też ) czy być może MTB z zamontowanymi błotnikami i bagażnikiem.

Nie mogę się zdecydować, dwóch przecież nie opłaca mi się kupować.

Doradźcie coś pls.

Mam na oku dwa modele:
https://sprint-rowery.pl/rower-gorski-marin-bolinas-ridge-2-v2-2025
https://sprint-rowery.pl/rower-gorski-marin-bolinas-ridge-2-2025#93=5
oraz
https://katalog.bikeworld.pl/2025/web/produkt/rowery_miejskie_i_rekreacyjne/trekking/wheeler/87603/tour_1

(dla zasięgu)

Fanatyk2piorunów

@pokojowonastawionaowca o jak kamienistym terenie mówimy? Bo trekkingiem to w kamienie zbytnio nie wjedziesz, nawet luźny żwir będzie wkurwiał. Wyprostowana pozycja jest za to wygodna... tak do 20-30km, potem okazuje się, że oparcie większości masy ciała na tyłku nie każdemu służy. Tak samo aerodynamika kiosku z gazetami będzie męczyć na długich dystansach.

MTB bardziej uniwersalny ale ciężko się to toczy. Dodatkowo ciężko jeśli nie masz blokady amortyzatora. Jeśli mieszkasz gdzieś w Płaskopolsce to na 95% nie potrzebujesz MTB. Dużo lepiej sprawdzi się rower crossowy a jeśli nie musisz mieć amortyzacji to idealny byłby gravel z dużą ilością punktów montażowych (do bikepackingu).

Gruba ryba2piorunów

Chciałem tylko napisać, że w tych propozycjach co podałeś to stary osprzęt (altusy) albo jakiś dziwny miks (Altus/acera). Widelec przód to też “zwyklak”.

Ja się nie znam na rowerach, nie potrafię się brandzlować tematem, ale miesiąc temu kupiłem crossa XL z lepszym osprzętem i za mniejszą kasę - Oxfeld CR-7 (chińczyk składany w Pruszkowie. Inne alternatywy to “Lazaro bikes”…ta sama montownia).
Tak, wygral rywalizację z Canyon MTB, który był do wyhaczenia za 2k (ale musiałbym zmienić kierownicę i sztyce siodełka żeby mieć podobnie jak w chinolu czyli wygodniej i osprzęt był starszy choć sprawdzony…chyba Acera). Jak nie masz ciśnienia i lubisz w “markowe “ to obserwuj peppera.

Zgadzam się się z @onpanopticon - pozycja jest ważna/ na krosie będziesz raczej bardziej wyprostowany, MTB jest inaczej (jeździłem mtb głównie szosami od 20 lat i dziękuję).

W miarę ogarnięty cross może być lepszy do tych zadań niż te randomy MTb które wrzuciłeś.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Kosmonauta

w Hydepark

10piorunów

Zobaczymy co z tego będzie.
Zamówiony item to: Rockland lunar 500ml rzułty jak papiesz.
Termosik kupiony głównie dlatego że ma super wagę waga: 215 g a 0,5 l pojemności.
Widzę że jego średnica fajnie pasuje na boczne siatki plecaka. Myślę że do auta też wejdzie.
Jak przyjdzie zrobię test wrzątku jak znajdę mój ręczny termometr(ale w sumie muszę kupić bezprzewodowy przydałby się).
Jak ktoś chce żebym zawołał to komcia dajcie.

Specjalista0piorunów

@ParisPlatynov ja mam taki zielony ze Stanleya, też się guzik naciska i pije. Trigger Classic, 473 ml. Trzyma elegancko i zimno i ciepło, ale używam go tylko w pracy, więc nie wiem jak powyżej 8h.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Turystyka

25piorunów

W nawiązaniu do wpisu to zgodnie z niepisaną umową społeczną między mną a piorunującymi melduję, że wylazłem na te
Łatwo nie było - 1100m przewyższenia na pierwszych 3,5km (trzecia fotka oddaje nieco stromiznę). Ciągle w górę w ponad 30° upale. Już po pół godzinie bylem cały mokry a wiaterku zero bo linię drzew opuściłem dopiero po 2h wspinaczki. Na szczęście między szczytami leżała spora łata śniegu i w jej okolicy trochę się schłodziłem. Na całą trasę wziąłem łacznie 3l płynów, po pierwszym szczycie zostało mi niecale pół litra. Planowanie lvl master xD
Na górze za to super widoki i spora satysfakcja z wyjścia. Poznałem dwie fajne dziewczyny ze Słowenii. Pogadaliśmy chwilę, wymieniliśmy się zdjęciowymi uprzejmościami, poczęstowałem żelkami haribo, one odlały mi pół bidonu swojej wody i zaproponowały wspólny powrót. Grzecznie podziękowałem i poszedłem trochę okrężną, widokową trasą. Trasa naprawdę ładna bo po południowej, słoweńskiej stronie stosunkowo łagodne łąki kontrastowały z szarymi, ostrymi urwiskami strony austriackiej.
Mimo poratowania wodą, do schroniska zszedłem totalnie na oparach. Na szczęście w aucie, w lodówce turystycznej miałem zachomikowany jeszcze jeden izotonik. Nadal zimny wszedł jak złoto.
Ogólnie morderczy był to , nie zapomnę go nigdy.
I standardowo "jutro się nie ruszę" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba3piorunów

@Stashqo ładnie górki te się prezentują, chodziłby:) ale z doświadczenia wiem, ze takie szlaki, gdzie wyrypa jest od pierwszych metrów dobre są tak raz na ruski rok, szczególnie w moim, podeszłym wieku;)

Fanatyk

w Turystyka

116piorunów

Dobra, jeden piorun lub komentarz i wbijam się na te dwa szczyty widoczne daleko na zdjęciu. Nawet mnie nie prowokujcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Podróże

41piorunów

Drawieński Park Narodowy, ptasia kraina w której spotkaliśmy łosie

Drawieński Park Narodowy to przyrodniczy raj, bo 80% powierzchni to lasy, a pozostałe to rzeki i jeziora. Zaobserwowaliśmy tu łosie, bielika, czaple i liczne żurawie. Park oferuje wiele tras, a jedna z nich prowadzi przez Ostrowite, starą osadę z zabudową ryglową, opuszczonym cmentarzem i

Osobistość

w Podróże

41piorunów

Chełmiec. Prawie najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich należący do KGP

Choć Chełmiec nie jest najwyższym szczytem w Górach Wałbrzyskich to należy do Korony Gór Polski. Wiedzie na niego zielony, wygodny szlak z miejscowości Boguszów-Gorce. Umiarkowane widoki na wierzchołku podbija kamienna wieża widokowa z XIX wieku, która niestety jest dostępna tylko

GURU

w Księżycowy spacer

40piorunów

346 256,2 - 63,86 = 346 192,34
16. Maraton Pieszy "Sudecka Żyleta".


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba0piorunów

Skurczybyk :exploding_head: Jak sobie zabezpieczałeś stopy?

GURU2piorunów

@Piechur Zaimpregnowane buty gotowe do działania zapomniałem zabrać w domu i szedłem w Merellach lifestylowych w których kierowałem autem :man-facepalming:. Mam dość odporne stopy żeby je zabezpieczać😉. Jedyna ochrona to skarpety alpaka/merino, mimo chlupania w bucie wody marsz zakończyłem bez odcisków 😎.

Pokaż więcej komentarzy (14)