Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bieganie

Kompan

w Dyskusje

8piorunów

Co daje lepsze efekty – dieta czy aktywność fizyczna? :thinking_face:

Moim zdaniem jedno bez drugiego nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału.

Można trenować kilka razy w tygodniu, ale jeśli na co dzień odżywianie jest przypadkowe, efekty często przychodzą wolniej. Z drugiej strony samo zdrowe jedzenie też nie zastąpi ruchu, który poprawia kondycję, samopoczucie i pomaga zadbać o zdrowie.

Nie trzeba od razu robić rewolucji. Wystarczy zacząć od małych kroków – zamienić słodki napój na wodę, wybrać spacer zamiast kolejnego wieczoru na kanapie albo dorzucić kilka bardziej wartościowych posiłków w tygodniu.

To właśnie regularność, a nie perfekcja, robi największą różnicę.

A wy co myślicie?

Tytan0piorunów

W moim przypadku 100% dieta, ruchu mało, ale jem też mało i niekoniecznie super zdrowo. Wyniki i samopoczucie w normie odkąd pamiętam.

Kompan1piorunów

@Roark Najważniejsze, że wyniki i samopoczucie są w porządku. :slightly_smiling_face: Chociaż zawsze warto od czasu do czasu podłapać nowe pomysły na posiłki.

Gruba ryba2piorunów

podaję hasło. Okoń!

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Sztafeta

26piorunów

24 891,37 + 9,00 = 24 900,37

Ale się sauna na skarpach zrobiła. Za mało wody wziąłem. :P

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Sztafeta

27piorunów

24 824,06 + 16,0 = 24 840,06

Nie będę ukrywał- dzisiaj to był bieg na przetrwanie i zrealizowanie planu "minimum plus" (dwie górki). Papaton w czasie biegu odrzuciłem bo nie tyle nogi, co głowa wymagały odpuszczenia. Jak mi się w czasie biegu włączają głupie wspomnienia i dziwne lęki to znaczy jedno- układ nerwowy ma za dużo napięcia- za mało snu. Po dwóch tygodniach 12 godzinnych zmian i przebiegnięciu ponad 115 km po pracy oraz treningach siłowych - nawet te 16 km (ale 425m wzniosu - dało mi popalić) to sukces i się z tego cieszę. Nawet gdyby jutro nie wypadał dzień podróży to i tak bym zrobił off.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Kompan0piorunów

@AdelbertVonBimberstein szacun wielki ale polecam coś praktycznego - marszobieg 30 kilometrów wojskowy z wkładką mundurową na grzbiecie do tego karabinek, szelki, magazynki, granaty- alarm na dzień dobry i do tego plecak - razem około 40 kilo na plecach: mundur letni, hełm, karabinek, bagnet, maska, op1, menażka, manierka, piżama, dres, laczki, ręczniki, graty do czyszczenia obuwia, prowiant na jeden dzień

Lider1piorunów

@Crap po co mi 40 kilo śmieci na plecach. Jak mam czas to robię ponad 85 km i 4 200 m przewyższeń w 48 godzin z dojazdem pociągiem do Wałbrzycha xD a jak nie mam to biegam półmaratony po pracy.

Skąd żeś się urwał, z PRL-u?

Na zdjęciu moja drabina wałbrzyska. Do tego dodaj równe 12 godzin snu na szczycie Stożka Wielkiego (? Chyba) bo taki był plan się w wyspać.

No i miałem z jedzeniem i wodą 13-15 kg ale tylko potrzebny sprzęt (oprócz kawiarki to był luksus xD).

Kompan0piorunów

@AdelbertVonBimberstein opie -minus na dzień dobry - wkładka mundurowa to nie śmieci - ustawa o obronie rzeczypospolitej się kłania - ponosisz odpowiedzialność materialną za nią. jak zgubisz maskę/op1, pałatkę, piżamę, ręczniki, koce to zapłacisz za braki.

Pokaż więcej komentarzy (6)