Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chudnijzhejto

Osobistość

w Odchudzanie

18piorunów

Waga początkowa: 57,9 kg

Waga teraz: 55,8 kg

Waga docelowa: 53 kg

Trzeci pomiar, trzeci tydzien, -2,10 kg od poczatku. Roznicy zadnej nie widac, moze cos zauwaze przy wadze docelowej. 1200 kcal w zupelnosci wystarcza, czasem nawet mam wrazenie ze zre za duzo, wczoraj opierniczylam sporo kurczaka z ryzem i bylam pewna, ze dzis rano pokaze wage poczatkowa xD.

Speszjal fęks dla @Lime ktory pomogl mi z przepchaniem mojej hydrauliki ( ͡° ͜ʖ ͡°) powodzenia w twoich celach arrr

   

Gwiazdor3piorunów

Trzymam kciuki 😁 ja 5 lat temu ważyłam 53kg i czułam się super, a w zeszłym roku osiągnęłam dno widząc na wadze 69.5. Trochę udało się zrzucić, teraz koło 63 ważę, ale idzie coraz ciężej. Może więcej wiosennych aktywności pomoże mi się ogarnąć, bo michę staram się trzymać (ale bez liczenia kalorii i to mnie pewnie gubi). W każdym razie, zazdroszczę samodyscypliny i czekam na dalsze efekty :crossed_fingers:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

D⁎⁎⁎ia mnie boli od rowerkowania stacjonarnego. Bardzo ciężko dziś było się zmotywować. Czuję że delegacja spowoduje zatrzymanie redukcji w tym tygodniu, więc mogę narazie oczekiwać albo na minimalne zmniejszenie masy lub utrzymanie obecnej do niedzieli. Prawdopodobnie pojawi się alkohol i niezdrowe gówno do zagryzania alkoholu. No ale cóż. Pozostanie piątek i sobota na kompensacje tego.

    

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

A tak sie rozkładała moja masa na przestrzeni ostatnich miesięcy. Jak widać, osiągnąłem maximum w okresie przedstawionym na tym wykresie. Jednak nie jest to moje maximum życiowe. Maximum życiowe sięgało ponad 102kg, zaś minimum w wieku dorosłym około 70kg.

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Pierwszy dzień niepodjadania i już nie mogę się doczekać obiadu aby pochłonąć 3 kotlety mielone. Tym razem wezmę sobie kotlety z chlibkiem i poleje Trynidad Skorpionem od Roleskiego aby poczuć ostrość. Następnie deko odpocznę aby następnie udać się na rowerek stacjonarny i wykonać godzinny trening kardiologiczny.

Następnie z jedzenia to prawdopodobnie mały jogurcik z 3-4h po rowerkowaniu. To będzie całe moje jedzenie na dzisiaj.

Jak coś to zaczynam z masą 90,1kg.

  

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Poszedłbym na spierdotripa redukcyjnego typu 10-12km w godzinke ale nie mam pomysłu gdzie. Trasa przez skaryszewski, poniat, bulwary, łazienkowski i powrót już mi się znudziła.

    

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Śniadań został zjedzon. Dwie berlinki i 1 kajzerka. Tyle dla chuopa musi wystarczyć. Pora się zacząć brać za siebie. Od dzisiaj rowerkowanie.

   

GURU1piorunów

także dziś bez śniadania obiadu. jedynie kawa i ciasto i dopiero kolacja 4 kromki przypiekane na patelni, serek żółty, jakiś schab i pomidor

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Jeśli od jutra nie zaczne rowerkować na rowerku w domciu to proszę mnie zutylizować i spalić na chruście.

   

Gruba ryba1piorunów

@Pimenista2 polecam zamiast biczowania się, wkurwiania się na siebie, przełamywania się itd. podejść z pozycji zrozumienia, miłości do siebie i zadbania o siebie (swoje zdrowie), pozdro i powodzenia!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Przegryw

12piorunów

Huopizm pełną gębą! Kto nie huop temu kuj w du (w bonusie kropka przy oku) i na imię!

, na bogato! Twaróg, rzodkiew (sraczkę mam od urodzenia!), fasolka 15 zł za kilogram.

     

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Przegryw

15piorunów

Czasy gdzie przyjeżdżałem ostatni do pobierania krwi na badania minęły. Już żadna pielęgniarka nie męczy się ze mną 30-40 minut, by wbić się w żyłę. Body fat sukcesywnie zrzucony, więc i żyły wylajzły. Szkoda, że te rączusie takie chude (15 centymetrów obwodu nadgarstka, śmiechu warte!), ale nie można mieć wszystkiego.

 

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Odchudzanie

6piorunów

Waga początkowa: 57,9 kg

Waga teraz: 57,4 kg

Waga docelowa: 53 kg

Trochę się zdziwiłam, bo wczoraj się ważyłam (myslalam ze juz piatek) i pokazalo 57,2 kg, a zjadlam 1200 kcal. Utylam 200g przez noc. Chociaz moze to byc zwiazane z tym, ze do lazienki na nr 2 zaczełam chodzic co drugi dzien, a wczesniej bylo jak w zegarku codziennie, cos sie chyba przytkalam. Moze powinnam wypić przeterminowany kefir (@jestediplodokie xD).

Odkrylam, ze jak mam straszna ochote na cytrynowego bezalko. radlera, to mogę sobie zmieszac wode gazowana z sokiem z cytryny/limonki, i da sie to nawet pic. A taki radler to ma 150 kcal plus cukier.

No i zaczelam jesc w pracy wiecej, przez co w domu nie mam napadow glodu takich i moge zjesc lzejsza kolacje i tez będzie git.

W poprzednim wpisie o zaczeciu odchudzania w komentarzu polecono mi Fitatu - super aplikacja, korzystam codziennie, a nie planowalam liczyć kalorii. Tylko jestem niedoedukowanym debilem i gdzies kiedys czytalam, ze -1kg na tydzien powinno sie zrzucac, (ale to wtedy jak sie wazy ze 100 kg xD). I apliakcja pokazala mi 1000 kcal dziennie, mialam napady glodu potem i zarlam z 1400 kcal. Zmienilam pare dni temu na -0.6kg tygodniowo i mam 1200 i jest lepiej.

   

Gruba ryba0piorunów

Ojej trochę braki w wiedzy. Imo nie wytrzymasz. Ale powodzenia. Nie prościej dołożyć aktywność niż ciąć na wariata?

Osobistość1piorunów

@yeebhany Ja w Fitatu ich 'wyliczeniami' sie nie sugeruje. Wpisalem sobie wlasne makrosy i % kaloryczne. A glownie korzystam zeby widziec ile zjadlem, nie przejmuje sie specjalnie ich 'propozycjami'. "Utylas" na bank przez 2ke. Ludzie panikuja jak widza taki maly podaz kaloryczny, ale dopoki sa tam tluszcze a glownie obcinasz wegle to bedzie dobrze. Jak przy 1200 czujesz sie zdrowo to tak zostaw, ale jak czujesz, ze cos jest nie tak to wroc do 1400. I pamietaj o tych tluszczach, zeby hormony, watroba i uklad nerwowy mogly prawidlowo dzialac.
Powodzenia, dzialaj!

Pokaż więcej komentarzy (25)

Specjalista

w ChudnijzHejto

10piorunów

4gi checkin cotygodniowy!

Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.

Waga na dzień dzisiejszy_113 kg (-0)

Zrzucono do tej pory-3kg

Zero postępu 2gi tydzien z rzędu, trochę demotywująco to działa, ale powiem szczerze, że trochę odpuściłem liczenie kalorii i robiłem to "na oko" (najgorzej). Więc od dzis znowu liczę skrupulatnie

Jeśli chodzi o treningi to podobnie jak z liczeniem kalorii, więcej oszukiwania siebie niż przystoi :P. Zaraz wskakuje na orbitrek żeby dobrze zacząć tydzień. Tak sobie pomyślałem, że jeśli nie poleci mi nic w przyszłym togodniu to uruchomię procedure 'trener personalny' i przejde sie kilka razy na silke, uloze z nim diete i cwiczenia + naucze się dobrze technicznie cwiczyc. Chyba miesiąc z takim trenerem styknie. Najchętniej pochodziłbym ze znajomymi, ale każdy tylko dzieci dom i podobne kluchowanie jak ja 😛

Picie wody z bidonu uwazam za za⁎⁎⁎⁎sty pomysl, codziennie pije 3 takie więc dostarczam samej wody 3,3 litra dziennie, więc chociaż tutaj się mogę sie pochwalić, bo wszystko powinno być nawodnione na odpowiednim poziomie :grinning: Polecam taki styl

Zaczął się nowy sprint, więc jest więcej czasu na duperele i doskonalenie 'tężyzny fizycznej', oddaje w tym tygodniu rower do serwisu, żeby mi go ogarnęli na ten sezon i jakieś nieśmiale 30-50 km tygodniowo chciałbym dorzucić do stacka treningowego :smiley:

Jakieś protipy jeśli chodzi o motywację przy zastopowaniu chudnięcia? To chyba mnie najbardziej demotywuje, ale wiem, że to moja wina bo jestem grubas co lubi żreć w sytuacjach stresujacych i demotywacji i bez okazji tez :grinning:

   

Osobistość1piorunów

@Ryba_z_mordom_jenota Nie ma sprawy! Dzialaj i bedzie dobrze. Odpowiem za kogos innego w sprawie keto i dlaczego ja sie nie zdecydowalem. Keto jest swietne, szczegolnie na krotsze okresy czasy, mozna osiagnac super wyniki, jak chcesz zbic wage. Dlaczego sie nie zdecydowalem:
- jechanie na tym dluzej jest bardzo trudne (za duzo cukru wszedzie dookola plus trzeba pilnowac sporo rzeczy, zeby nie bylo niezdrowe dlugofalowo)
- oszukanie/pomylka jest zwiazana z przerwaniem procesu keto i d⁎⁎a (czyli powiazane z tym wyzej).
- jak podrozujesz, znowu mega trudno utrzymac.
Jak masz dyscypline, lub chcesz osiagnac super efekty w krotykim czasie, to keto jest spoko. W moim przypadku klasyczna dieta m_b (bialkova) niskoweglowodanowa ulatwia przebudowe.

Osobistość1piorunów

@Ryba_z_mordom_jenota @e5aar keto jest spoko. Ograniczasz węglowodany a wcale nie trzeba jest tłusto.

Nie wiem skąd mowa o cukrach? Cukry można całkiem wywalić.

Dobrze jest to jeszcze połączyć z okienkiem żywieniowym. Tzn jesz tylko przez pare godzin dziennie a potem pościsz.

Wada to to, że może się znudzić i trzeba pilnować, żeby dostarczać wszystkich składników odżywczych. Spróbować nie zawadzi. Ja schudłem parę kilo a potem wróciłem do normalnego żarcia.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Specjalista

w Hydepark

9piorunów

Spasłem się i przy 183cm wzrostu ważę 91kg, zero ćwiczeń. Źle mi z tym bardzo i wchodzę na drogę ogarniania się i chudnięcia. Chcę zjechać tak do 75-80kg.

Na początek wrzucam orbitrek, planuję tak po ok 30 minut dziennie przez jakiś czas, bo żadnej kondycji nie mam.

Dieta pewnie będzie dla mnie trudniejsza, bo dieta to glownie nastawienie i głową. Ale chcę na pewno zrezygnować z jedzenia syfu i możliwie nie podjadać miedzy posiłkami

Trzymajcie kciuki

   

Gruba ryba2piorunów

@sayda pod względem otyłości zacząłem czytać to co publikują amerykańscy lekarze dietetycy z tego prostego względu, że ilość hajsu jaki rząd pompuje w takie badania sprzyja znalezieniu odpowiednich metod i rozwiązań. W szczególności gdy koszt walki z otyłością przy ~300mln społeczeństwie jest tak olbrzymi, że taniej wychodzi już wręcz indoktrynować niż zwalczać skutki.

Czytałem publikacje o 5 posiłkach, o różnych katorżniczych dietach, ale temu wszystkiemu brakuje rozsądku osoby docelowej. Ja dopasowywałem produkty pod swoje prferencje i to z czego mogę a wręcz powinienem zejść. I efekty się sprawdzały. Cóż jednak z tego gdy przestałem uprawiać jakąkolwiek aktywność fizyczną, bo 6 dni zapierdolu w tygodniu sprawiło że nie wiedziałem jak się nazywam.

W każdym razie polecam poczytać, sprawdź jakieś publikacje amerykańskich organów zdrowia nt 2 posiłków. A i tak stare porzekadło prawdę mówi, żeby mniej żreć 😉

Specjalista1piorunów

@VonTrupka podejscie do diet przejalem od swojej zony, ktora wlasnie powiedziala cos dla mnie bardzo sensownego. jej podejscie jest takie, ze diety dietami i mozna sie nad tym rozwodzic przez cale zycie i doktoryzowac z tego, ale ostatecznie chodzi wylacznie o to, zeby bilans kaloryczny byl ujemny - wtedy schudniesz :grinning:

a inna sprawa, ze jesli wejdziesz na bardzo restrykcyjna diete, gdzie nie masz zadnych przyjemnosci to wiadomo, ze predzej czy pozniej ja przerwiesz, bo kto wytrzyma cale zycie bez czegos dobrego. mozesz nawet jesc paczke cziperkow na kolacje, trzeba to sobie tylko w dzienne spozycie kcal wliczyc i tyle :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@sayda mnie wystarcza w zupełności dieta zwyczajowa 😉

ale znam takich co się katują dietami cud byle tylko nie ruszyć dupy sprzed telewizora ani kierownicy gabloty

Pokaż więcej komentarzy (23)

Specjalista

w ChudnijzHejto

10piorunów

3gi checkin cotygodniowy!

Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.

Waga na dzień dzisiejszy_113 kg (-0)

Zrzucono do tej pory-3kg

Zero potępu w chudnięciu w tym tygodniu, dlatego opóźniony wpis bo motywacja od czegos takiegoś siada :grinning: Ale wiem, że jak teraz nic to za tydzień x2 :D. A tak poważnie to pewnie pokłosie choroby i tego, że zacząłem pić 3,5l wody dziennie. Więc poprzedni wpis być może był przekłamany i byłem odwodniony.

Udało się zrobić 2 treningi, więc plan minimum zaliczony. Następnym razem jak się uda trzy razy to będe ukontentowany

Krótko bo jestem zawalony robotą :smiley:

   

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Zdrowie

7piorunów

    

Co robić aby być zdrowym?

Prof. Andrew Huberman - neurobiolog ze Stanford opowiada jak rozplanować posiłki i aktywność aby pozostać w formie.

https://youtu.be/LvdOBTiFlIw

GURU0piorunów

@naziduP U mnie IF "robi się sam", bo jestem albo na niskich albo wręcz na zerowych węglach i dwa posiłki (i to nie od samego rana) to dla mnie coś naturalnego. Zupełnie nie muszę się starać aby zjeść dopiero obiad albo i kolację.
Co do mięśni to zupełnie się nie znam ale bycie silnym i zdrowym to dla mnie coś innego niż "budowanie mięśni". Sztuczne budowanie masy mięśniowej wydaje mi się nienaturalne i niezdrowe ale za to dźwiganie i budowanie naturalnej siły jest super.
https://www.youtube.com/watch?v=0ODoy9gApbY

Kai Greene I'll Never Be A Weightlifter YouTubeKai Greene _I'll Never Be A Weightlifter_ - YouTube.FLVYouTube
Kosmonauta0piorunów

@Lubiepatrzec >jak rozplanować posiłki i aktywność aby pozostać w formie.

Wystarczy wejść na zero kaloryczne. Tyle w temacie. Nie trzeba do tego dziesięciu minut pierdolenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Zdrowie

7piorunów

W zbijaniu wagi najgorszy jest u mnie okres jej stabilizacji.

Zrzuciłem od maja dobre 30 kg i teraz próbuję to utrzymać, ale jest z tym problem, bo wahania wagi mam nawet o 2 kg. Trzymam miche i stopniowo zwiększam kaloryczność żeby to organizm w końcu zaakceptował, że nie więcej nie mniej. Wystarczy, że zjem trochę czekolady wieczorem, która jest uwzględniona w dziennej kaloryczności, a i tak rano 1,5kg więcej. I teraz będę musiał obniżyć kcal znowu żeby to zbić. Echhh. 😒

  

Fenomen3piorunów

@evilonep pomysł co to by było jakby człowiek przez tydzień jadł czekoladę na wieczór i 2kg tył, po tygodniu miałbyś 14kg do przodu :grinning:

Mocarz4piorunów

@evilonep To normalna reakcja organizmu. U mnie jednak stopniowe zwiększanie kalorii nie działa. Zwykłe zwiększanie po 100 kcal na tydzień nadal powoduje, że chodzę głodny i niepotrzebnie nadal stresuję organizm. Ja od jakiegoś czasu zawsze gdy redukuję, robię to specjalnie za mocno, tak by mieć 1-2kg "zapasu" na odbicie. Na koniec robię refeed - jakieś 4-5k kalorii rozbite na 2-3 dni. Potem na tydzień, dwa wchodzę na lekką nadwyżkę - 200-300 kcal. Zazwyczaj to wystarcza mojemu organizmowi by się ogarnąć i zrozumieć, że zagrożenie śmiercią głodową już minęło. Od tego momentu trzymam swoje zero kaloryczne i jest git. Jeśli przez okres odchudzania poprzez ćwiczenia zwiększyłeś swoją siłę, to jest szansa, że gdy organizm dostanie budulec, będzie odbudowywał utracone mięśnie (przy czym siła nie do końca równa się wielkości mięśnia).
Do tego dodaj to co napisali koledzy wyżej - treść jelitowa, woda podskórna, wysycenie glikogenem, zwiększenie ilości spożywanych kalorii, a tym samym prawdopodobnie soli lub węgli, również spowoduje większe napuchnięcie.
Możesz się jeszcze zdziwić, jak po takim refeedzie typu 5k kcal na plus, waga spadnie - gdy organizm wyczuje koniec głodówki, może nastąpić spadek poziomu kortyzolu, tym samym "zrzut" wody i poprawienie wyglądu sylwetki.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Podkasty

2piorunów

Weekendowy podkaścik! Tym razem polecam odcinek z serii The School of Greatness, którego gościem jest Sten Ekberg.

W materiale dowiemy się jakie produkty są dobre dla naszego zdrowia, czy liczenie kalorii ma sens oraz co zrobić by uniknąć odkładania się dodatkowego tłuszczyku :pig:. W odcinku poruszono też tematykę intermittent fasting oraz wpływu różnych diet na nasze zdrowie.

Ostatnio mam wrażenie, że jeśli chodzi o kwestie żywieniowe to ilu specjalistów, tyle różnych (często całkowicie odmiennych) opinii. Ciężko się czasem w tym wszystkim połapać, ale posłuchać można i wyciągnać własne wnioski.

https://youtu.be/mixFaiOX9GE

    

Specjalista

w ChudnijzHejto

8piorunów

2gi checkin cotygodniowy!

Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.

Waga na dzień dzisiejszy_113 kg

Zrzucono do tej pory-3kg

Wiem, duży spadek jak na tydzień, ale wszystko przez to że już w środę dopadła mnie gorączka 39 st i tak trwała do wczorajszego wieczora. W związku z tym mało jadłem i niestety mało piłem. Ma ktoś jakis dobry sposób na pamiętanie o piciu tych 3l wody dziennie?

Liczenie kalorii pierwsze kilka dni nawet się udawało, ale potem zdychałem i jak ze wszystkim - Zaniechalem

Jeśli chodzi o treningi to aura za oknem super na rower ale przez chorobę nadal rower stoi i się kurzy. Orbitrek podobnie 😛 mam nadzieję że uda mi się wsiąść 2x w przyszłym tygodniu.

Oczekiwania co do przyszłego checkinu minimalne są takie żebym utrzymał wagę, a optymistyczne, że pół kilo sadła poleci. Oprócz tego mam nadzieję że zrobię chociaż 2 treningi podczas jakiegoś calla w tygodniu. Rizkminiam jakiegoś taga żebym sam mógł śledzić swój 'dziennik' coś w stylu jak przystało na nick :grinning: czy trzeba tworzyć społeczność czy taki tag z d⁎⁎y wystarczy?

Link do pierwszego wpisu

Specjalista1piorunów

@Pir_oman Okej to faktycznie brzmi jak argument, ale wołbym uniknąć i kamieni i porodow xD Wymyslilem ze kupie sobie butelke szklana, 2 litrowa i postawie sobie na biurku. Pracuje z domu wiec teoretycznie wiedzialbym ze mam do wypicia caly 'bidonik' :grinning:

Lata jakies ścierwo, znajomi lekarze tez mowia ze dzieci ostro sklada na kilka dni goraczki, a potem jeszcze kolejne kilka dni stan podgorączkowy. Zdrowka!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w ChudnijzHejto

6piorunów

Nawiązanie do wpisu sprzed miesiąca

https://www.hejto.pl/wpis/21-listopada-2022-103-1-kg-31-stycznia-2023-107-8-kg-kurwa-mac-koniec-grudnia-to

31 stycznia 2023 - 107.8 kg

1 marca 2023 - 105.6 kg

Był plan aby robić 2000 kcal, ale finalnie z lutego wyszło średnio 2183 kcal czyli tyle (2200) ile miałem wyliczone w zeszłym roku aby stabilnie chudnąć. Po tym miesiącu powinienem wrócić do stanu sprzed grudnia i stycznia gdzie sobie popuściłem pasa i się wszystko zesrało i w sumie będzie 4 miesiące stracone w odchudzaniu.

    

Gruba ryba

w Dieta

0piorunów

Tomeczki, co zamiast chleba? Ucinam węglowodany, a lubię nałożyć sobie rybke/kuraka na jakiś kawał kromala. Są fajne alternatywy? Białkowe?

  

Osobistość4piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)