cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
4piorunówBachanalia Fantastyczne w Zielonej Górze - moje łupy z pierwszego dnia.
Książki Marty Sobieckiej zrecenzuję kiedyś na blogasku, książki dla dzieci panów Banaszczyków dostaną siostrzenice dziewczyny, a resztę tylko przeczytam (i dodam na bookmeter oczywiście).
Sama impreza super, na pewno bardziej kameralna niż Pyrkon, o co nietrudno, ale to mi bardziej pasuje.
Spotkałem na żywo i zgarnąłem autograf od autora, którego bardzo lubię (i z którym jestem w jednym zinie), w końcu też pogadałem twarzą w twarz z kolegą, z którym od kilku lat piszemy na Discordzie.





















