Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fantastyka

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka przedstawia zbiór opowiadań z uniwersum Skyward. "Eskadra do gwiazd" Brandona Sandersona i Janci Patterson w sprzedaży od 8 kwietnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 792 strony, w cenach detalicznych 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Bohaterowie dotarli do gwiazd, ale czy będą gotowi przynieść im wolność…

Zbiór trzech minipowieści osadzonych w świecie cyklu Do Gwiazd, które przedstawiają najważniejsze wydarzenia z perspektywy bohaterów towarzyszących Spensie, rzucając nowe światło na ich rolę w walce z zagrożeniami ze strony galaktycznego Zwierzchnictwa.

FM, pilotka eskadry Do Gwiazd, bada tajemnice technologii kosmicznych ślimaków zdolnych do teleportacji i staje się kluczową postacią w misji zrozumienia ich niezwykłych zdolności. Alanik, należąca do rasy UrDail, stara się zapobiec wojnie domowej na swojej ojczystej planecie i przekonać różne frakcje do walki ze Zwierzchnictwem. Jorgen, lider eskadry, odkrywa swoje szczególne powiązanie ze ślimakami, równocześnie nawiązując sojusze z obcymi rasami, które mogą zadecydować o losach ludzkości.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Gruba ryba

w Ciekawostki

35piorunów

_Athelas_, czyli królewskie ziele :herb::crown: to jedna z roślin, która jest wzmiankowana w Legendarium Tolkiena w co najmniej kilku miejscach. Według Tolkiena, athelas nie ma swojego odpowiednika w świecie rzeczywistym. W jego opisach to wiecznie zielone, nisko rosnące ziele, które można znaleźć w zacienionych zaroślach w niektórych regionach Śródziemia. Ma szerokie, jak gdyby oszronione liście, które wydzielają charakterystyczny, słodki i zarazem cierpki zapach.

Athelas mieli przenieść do Śródziemia Numenorejczycy. Na Północy ziele to rosło tylko w miejscach, gdzie niegdyś żyli potomkowie Numenorejczyków - z czasem już tylko Dunedainowie, Strażnicy Północy, przechowywali pamięć o jego leczniczych właściwościach. Liście athelas miały przyspieszać gojenie ran i co ważniejsze, miały moc przywracania zdrowia tym, których owionął zgubny Czarny Dech Nazgûli. Szczególnie silnie objawiały swoje właściwości w rękach królów Gondoru, być może przez ich odległe pokrewieństwo z elfami.

We Władcy Pierścieni ziele athelas ratuje zdrowie i życie wielu bohaterów. Aragorn używa go, by opatrzyć ranę Froda zadaną ostrzem Nazgûla na Wichrowym Czubie, a także później, podczas opatrywania ran Froda i Sama po wydostaniu się z Morii. W Minas Tirith athelas przywraca zdrowie Faramirowi, Eowinie, Merry'emu i innym, których podczas walki z sługami Saurona dotknął Czarny Dech.

Jeśli chodzi o rośliny znane ze świata rzeczywistego, które mogłyby przypominać athelas, rozważano jak dotąd co najmniej kilka odpowiedników. Chyba najczęściej jest wymieniana bazylia (Ocimum basilicum), której łacińska nazwa również oznacza "królewską roślinę" - od greckiego basileus, "król". Podobnie jak Tolkienowski athelas, bazylia jest silnie aromatycznym zielem i ma właściwości lecznicze, jednak nie bardzo pasuje do opisu pod względem wyglądu liści czy preferowanych siedliska: ma intensywnie zielone liście i woli słoneczne stanowiska od zacienionych zarośli. Wśród innych propozycji na odpowiednik athelas pojawiają się też takie rośliny, jak żywokost (Symphytum), golteria (Gaultheria) czy pomocnik (Chimaphila).

Ziele athelas pojawiło się również w ekranizacjach Władcy Pierścieni i Hobbita, gdzie jako jego odpowiednika użyto najprawdopodobniej bakopy (Chaenostoma cordatum). Bakopa to bylina z Afryki Południowej, w naszych stronach uprawiana jako roślina ozdobna. Ma małe, zielone liście i drobne białe kwiatki.


tag serii:

Kosmonauta4piorunów

Ja na podstawie opisu stawiałbym na pięciornik gęsi. Że względu na zawartość garbników na siłę mógłby działać bakteriobójczo i przeciwkrwotocznie w celu uratowania Froda.

Gruba ryba2piorunów

@ruhypnol O, rzeczywiście, też brzmi obiecująco :slightly_smiling_face: Nawet liście ma lekko "oszronione" od spodu (pokryte srebrzystymi włoskami). Nie jest jednak chyba zbyt wonny - ale przyznam, że nie pamiętam, żebym kiedyś go wąchała, więc nie wiem.

Kosmonauta1piorunów

@Apaturia śmierdzi, to chyba też wonności, prawda?😁

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Książki

27piorunów

589 + 1 = 590

Tytuł: Drogi przez morze
Autor: Andrzej Pilipiuk
Kategoria: fantastyka
Ocena: 5/10

Najnowsze zbiór opowiadań, a zatem i typowa pilipiukowszczyzna: bóldupienie na słoików w Warszawie, bóldupienie na postępujący upadek społeczeństwa, nieśmieszne dowcipy. Halo, to nie 2006 rok, ale kolejne opowiadania i tak przeczytam, bo nostalgia.

Gruba ryba3piorunów

@DerMirker Do tego opowiadanie ze Sztormem to już grafomania wielkiej wody i tylko też z sentymentu.

Autorytet1piorunów

@SUM te wszystkie 3 opowiadania napisane byle jak i z uciętym zakończeniem

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów

Wiosenne słoneczko przyjemnie przygrzewa, ale jednak nic nie rozgrzewa tak, jak odrobina smoczego ognia 🔥:dragon: Duża drewniana skrzynka książka z ilustracją wyciętą ze starego Tolkien Calendar, przedstawiającą walkę ze smokiem Glaurungiem - smocze detale wypukłe na imitacjach okuć, "grzbiet" pokryty łuską, a w środku na wewnętrznej stronie wieczka zmieścił się nawet smok w całości 😉 Wnętrze wyklejone czarnym filcem, z boku dwa metalowe zapięcia.

Ten projekt trochę czekał na wykończenie, ale w końcu się doczekał. Jeśli ktoś widziałby ją u siebie na półce, skrzynka jest dostępna za 380 sztuk złota plus koszty przesyłki :slightly_smiling_face:

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na .

Lider3piorunów

@Apaturia Piękna! 🤩

Gruba ryba4piorunów

@bori Dziękuję ❤️ Następny w kolejce będzie Lovecraft. Muszę w końcu zabrać się za wykańczanie tych Necronomiconów, bo ciągle coś innego wchodziło mi w paradę :upside_down_face:

Gruba ryba4piorunów
Gruba ryba1piorunów

@Apaturia mam tag dodany do obserwowanych :)

Lider3piorunów

@Apaturia Jak rozwiązałaś problem plugawej geometrii nieeuklidesowskiej?

Gruba ryba3piorunów

@bori Nie wiem, czy rozwiązałam, ale na pewno się starałam 🙂 Lektura opowiadań i opisów bardzo mi pomagała w procesie twórczym.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

51piorunów

Wiosenne kwiaty w Legendarium Tolkiena :blossom: :green_book: Jednymi z chyba najbardziej znanych kwiatów Tolkienowskiego Śródziemia, które na dodatek pojawiły się w ekranizacji “Władcy Pierścieni”, są _simbelmynë_. Miały to być małe kwiaty przypominające śnieżnobiałe gwiazdki, nisko rosnące i kwitnące we wszystkich porach roku. W Śródziemiu występowały przede wszystkim na ziemiach Rohanu, gdzie często porastały groby ludzkich władców – ich nazwa miała oznaczać “wiecznie pamiętające” (ang. Evermind). Dla elfów simbelmynë były kwiatami powiązanymi ze wspomnieniem Białego Drzewa Valinoru.

Tolkien w Guide to the Names in The Lord of the Rings wyjaśnił, że wyobrażał sobie kwiaty simbelmynë jako rosnące nisko w darni, podobnie jak sasanka zwyczajna (Pulsatilla vulgaris), ale bardziej przypominające pod względem wyglądu zawilce gajowe (Anemone nemorosa). Zawilce rzeczywiście wyglądają jak białe gwiazdki – wczesną wiosną często zakwitają masowo. Nazwa łacińska zawilca, anemone, oznacza dosłownie “córkę wiatru” i nawiązuje do tego, że kwitnące zawilce poruszają się przy najlżejszym powiewie wiatru i łatwo gubią swoje delikatne płatki.

W ekranizacji Petera Jacksona kwiaty simbelmynë, które są widoczne w pobliżu grobów władców Rohanu, to w większości sztuczne, jedwabne kwiaty poprzycinane do odpowiedniego kształtu – jednak do sceny, w której następuje zbliżenie na kwiat, użyto naturalnego zawilca.

Inny wiosenny kwiat, który zainspirował fikcyjne kwiaty Śródziemia, to śnieżyczka przebiśnieg (Galanthus nivalis). Wspomniane w Silmarillionie kwiaty _niphredil_, które po raz pierwszy rozkwitły w dniu narodzin Lúthien i które stały się niejako jej symbolem, miały przypominać delikatne przebiśniegi koloru białego i “najbledszej zieleni”.

_Elanor_, inne kwiaty Śródziemia przypominające małe, złote gwiazdki, zostały w pewnym sensie zainspirowane przez kwiaty o zdecydowanie mniej poetycko brzmiącej nazwie, przynajmniej w języku polskim – mianowicie przez kwiaty kurzyśladu (Anagallis, od niedawna Lysimachia - drugie zdjęcie). Nazwa “kurzyślad” nawiązuje do tego, że na oglądanym pod światło liściu układ nerwów przypomina kurzą łapkę.

Tolkienowskie elanor są opisywane jako piękne, małe kwiaty szczególnie cenione wśród elfów. Miały rosnąć w najwspanialszych elfickich królestwach Śródziemia – w Gondolinie i w królestwie Doriathu, a później także w Lothlórien. Niekiedy oprócz charakterystycznych, złotych kwiatów wytwarzały także srebrne – to połączenie złota i srebra sprawiało prawdopodobnie, że kojarzyły się elfom ze wspomnieniem złotego i srebrnego światła Drzew Valinoru.


tag serii:

Gruba ryba6piorunów

Bardzo dobrze się to czyta.

Gruba ryba1piorunów

@Hoszin Miło mi, że się podoba 😊 Przy dłuższych wpisach zawsze mam wątpliwości, czy to nie za dużo akapitów jak na ciekawostkę do porannej kawy.

Gruba ryba3piorunów

@Apaturia widać pracę jaką wkładasz w każdy wpis.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG dodrukowało pierwszy tom Archiwum Burzowego Światła. "Droga królów" Brandona Sandersona wróciła do księgarń 26 marca 2025 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 974 strony, w cenie detalicznej 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem z kłamstw swoją prawdziwą naturę. Arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi.
Świat może się zmienić. Ta czwórka jest kluczem do przyszłości.

Jeden z nich może przynieść zbawienie.

Drugi doprowadzi do zagłady.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
        

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Dziś przypada Tolkien Reading Day - czyli Światowy Dzień Czytania Tolkiena :green_book: :slightly_smiling_face: Tradycja ta została zapoczątkowana w 2003 roku przez Tolkien Society celem promowania twórczości J. R. R. Tolkiena. Data 25 marca nie jest przypadkowa: to właśnie w tym dniu w Śródziemiu zniszczono Jedyny Pierścień.

Ilustracja: mural z Rivendell przedstawiający walkę Isildura z Sauronem (autor: Alan Lee).

GURU3piorunów

@Apaturia jakis pomysl na jednorazowego Tolkiena na dobranoc dla dziecka 7 lvl? 😉

Gruba ryba5piorunów

@aerthevist Nie ma co się rozdrabniać. Niech jedzie z Silmarillionem! ᕦ(ò_óˇ)ᕤ

Gruba ryba1piorunów

@aerthevist To ja do powyższych propozycji dorzucę może Kowala z Przylesia Wielkiego 😉 Jak na jednorazową dawkę Tolkiena, Hobbit będzie pewnie za długi, chyba że przewidziane jest dalsze czytanie w odcinkach.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

27piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG przedstawia nowy tom serii Uczta Wyobraźni. "Dziw" Nathana Ballingruda w sprzedaży od 23 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Anabelle Crisp ma czternaście lat, kiedy przychodzi Cisza, zrywając wszelką łączność pomiędzy Ziemią i jej nowym domem, Marsem. Pewnego wieczoru, gdy zamykają z ojcem swoją jadłodajnię w kolonii New Galveston, napadają ich uzbrojeni ludzie. Wśród przedmiotów, które zabierają, jest nagranie głosu jej nieobecnej matki. Anabelle, napędzana oburzeniem oraz potrzebą podtrzymania na duchu załamanego ojca, wyrusza zmierzyć się ze złodziejami i odzyskać jedyną pamiątkę po matce. Towarzyszy jej lojalny kuchenny robot, pilot-wyrzutek oraz wyjęta spod prawa twarda kobieta. Anabelle musi przejść przez wymarłe górnicze miasteczka, których mieszkańców niesamowicie odmienił Dziw, wydobywany tam minerał, przez marsjańską pustynię i dotrzeć aż do ciemnego Krateru Peabody'ego, gdzie odkryje, że New Galveston, niegdyś bezpieczny azyl, jest zaledwie dogasającą świeczką wśród mroku świata.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 23.03.2025

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego na czerwiec i początek lipca.

CZERWIEC
---------------------------
13.06
Tui T. Sutherland - "Zaginiony kontynent"

18.06
Joe Abercrombie - "Diabły"
Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

27.06
Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

LIPIEC
---------------------------
02.07
Heather Fawcett - "Emily Wilde's Kompendium zaginionych legend"
Robert Jackson Bennett - "Zatruty kielich"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Zawodowiec0piorunów

O nowy Joe Abercrombie.

Gruba ryba

w Książki

44piorunów

519 + 1 = 520

Tytuł: Rozdroże Kruków
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: superNOWA
Format: książka papierowa
ISBN: 9788375782073
Liczba stron: 292
Ocena: 6/10

Geralt - podrostek, który ledwo co ukończył szkolenie w Kaer Morhen - po raz pierwszy wyrusza na wiedźmiński szlak. Jest… ciężko. Angażuje się, ufa we wszystko co widzi, popełnia błędy i czasem jedynie łut szczęścia sprawia, że wychodzi obronną ręką z opresji.

Po kilku latach od ukończenia i jeszcze kilku więcej od przeczytania całej “sagi” wróciłem do książek autorstwa Andrzeja Sapkowskiego.

Koncepcja odkrycia początku przygody Geralta jest interesująca. Z jednej strony jest to świeże. Czytelnicy mogą razem z bohaterem przeżyć przygody, które sprawiły że Geralt stał się chłodnym cynikiem jakiego znamy z późniejszych chronologicznie opowiadań. Dowiadujemy się jak wyglądały jego kształtujące początki na wiedźmińskim szlaku.

Z drugiej strony, w dobie wyciskania ostaniej kropli z każdej popularnej franczyzy, takie nadmierne eksplorowanie pobocznych wątków zaczyna mnie nużyć. Czy naprawdę musimy wiedzieć wszystko o każdej postaci? To nie jest do końca krytyka tej książki, tylko generalnego trendu, ale myślę, że niektóre wątki byłyby lepsze, gdyby pozostały niedopowiedziane.

Mimo tych zastrzeżeń, Rozdroże Kruków jest dobrą książką. Czyta się lekko, a historia, choć momentami przewidywalna, jest wciągająca
Czuć że przedstawiony świat faktycznie jest młodszy. Potworów jest więcej, a atak na Kaer Morhen funkcjonuje w społecznej świadomości jako stosunkowo niedawne wydarzenie.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Rękodzieło

45piorunów

Podręcznik do mrocznej magii w wersji pudełkowej :magic_wand: 💀 Drewniana skrzynka-książka stylizowana na podręcznik, który w magicznej bibliotece znalazłby się zapewne w dziale ksiąg zakazanych, inspirowana trochę klimatami .

Tradycyjnie decoupage z grafiką opracowaną we własnym zakresie, plus ręcznie formowane i malowane detale wypukłe w formie czaszek, węży, a także imitacje książkowych okuć i zwięzów. Po bokach wypukła imitacja metalizowanych stron, na "grzbiecie" wypukły wzór wężowej łuski, a na "okładce" wzór z pasty szklistej przypominający magiczny diagram. Wnętrze również zdobione, z przegródkami i wyściółką z ciemnozielonego wełnianego filcu. Z boku metalowe zapięcie.

Jeśli ktoś by się kiedyś zastanawiał, jak wygląda u mnie pudełko z maksymalną możliwą ilością zdobień, jakie jest w stanie pomieścić, to ten egzemplarz jest właśnie takim przykładem 😊

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na . To konkretne pudełko za moment pojedzie do nowego domu, ale jeśli ktoś chciałby złożyć zamówienie na podobną (lub inną, zależnie od upodobań) skrzynkę, zapraszam do kontaktu :slightly_smiling_face:

i trochę

GURU3piorunów

@Apaturia Robiłaś kiedyś coś do Warhammer40.000? Tak mi się skojarzyło. 😛

Gruba ryba3piorunów

@Opornik Hmm, tak typowo do Warhammera 40k to nie pamiętam :thinking_face: Ale głowy nie dam, bo ludzie czasem zamawiają u mnie mniejsze pojedyncze projekty z motywami z różnych uniwersów i trochę już tego było. Może kiedyś przewinęło się u mnie coś w tych klimatach, musiałabym poszperać w archiwum.

Fanatyk1piorunów

@Apaturia fajne! Ale wg mnie źle dobrany font, jest bardzo komiksowy jak na taką straszną i mroczna książkę.

Gruba ryba1piorunów

@emdet Starałam się dobrać font tak, żeby pasował wizualnie do tych wszystkich zawijasów w ramce i na detalach 😉 Typowo "mroczne" fonty gotyckie średnio mi pasowały, bo te, których próbowałam, wydawały mi się albo zbyt kanciaste, albo przestylizowane i słabo czytelne, zwłaszcza przy mniejszym rozmiarze tekstu. Ale jakby co, jestem otwarta na sugestie, fajnych fontów do projektów nigdy za wiele :slightly_smiling_face:

Fanatyk1piorunów

@Apaturia Ja na przykład bym bardziej w taką stronę z tym poszedł :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@emdet Nie spodziewałam się wizualizacji, dzięki! :smiley: Bardzo ładny font - jak się nazywa?

Gruba ryba0piorunów
Fanatyk1piorunów

@Dzemik_Skrytozerca cytując autorkę:
>Typowo "mroczne" fonty gotyckie średnio mi pasowały, bo te, których próbowałam, wydawały mi się albo zbyt kanciaste, albo przestylizowane i słabo czytelne, zwłaszcza przy mniejszym rozmiarze tekstu.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Książki

62piorunów

516 + 1 = 517

Tytuł: Limes Inferior
Autor: Janusz A. Zajdel
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: superNOWA
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-7578-026-0
Liczba stron: 274
Ocena: 7/10

Rozwój technologiczny sprawił że życie w przyszłości jest dużo łatwiejsze. Niewielka grupa ludzi nadzoruje zautomatyzowaną produkcję, podczas gdy reszta społeczeństwa korzysta z dobrodziejstw przychodu gwarantowanego.

Jednak czy na pewno jest tak kolorowo? Wszyscy mają taki sam dostęp do edukacji, a co za tym idzie Równe Szanse. Żeby rozróżnić obywateli, wprowadzony został system kastowy. Każdy ma przydzieloną numeryczną klasę od 0 do 6, w zależności od ilorazu inteligencji (im niżej tym lepiej). Dochód gwarantowany jest taki sam dla każdego, ale zaspokaja tylko podstawowe potrzeby. Tym, którzy naprawdę chcieliby korzystać z życia potrzebny jest dodatkowy dochód, a do zatrudnienia potrzebna jest dobra klasa inteligencji. Do tego dziewczyny nie chcą umawiać się z facetami powyżej “czwórki”.

Jednak, czy ten nowy wspaniały świat faktycznie jest pozbawiony wad?

Janusz Zajdel stworzył konspekt tej książki w 1979 roku. Przewidział w nim istnienie internetu (u niego pod nazwą Globalnego Systemu Komputerowego - Syskomu), elektroniczną identyfikację obywateli, publiczne samochody dostępne na minuty, i wiele innych. Książka jest satyrą na PRL - odgórnie narzucony system, o którym wszyscy wiedzą że nie działa, ale jednocześnie zgodnie naginają rzeczywistość, żeby zadowolić Wielkiego Brata, który im ten system narzucił. Zajdel zręcznie omija cenzurę, opisując w swojej książce absurdy systemu, ukryte pod kalką społeczeństwa przyszłości.

Odkrywanie tego świata odrobinę zepsuł mi opis z tyłu okładki. W czterech zdaniach streszczono całą fabułę, w tym wszystkie zwroty akcji. Jednakowoż, każdy ówcześnie żyjący mógł się spodziewać jaki jest faktyczny obraz tego pozornie idyllicznego świata. Fabuła tej książki, choć niewątpliwie dobra, jest raczej pretekstem do pokazania absurdów komunizmu, na każdym szczeblu drabiny społecznej.

Polska fantastyka urosła na eskapizmie i omijaniu cenzury. Świat, w którym żyli autorzy dostarczał niezliczonych inspiracji, a często jedynym dozwolonym sposobem na krytykę ówczesnego sytemu, było ukrycie go w odległej przyszłości. Limes Inferior słusznie jest klasyką tego gatunku.

Moje wydanie zostało opatrzone posłowiem autorstwa Macieja Parowskiego, napisanym w kwietniu 1989, na dwa miesiące przed upadkiem PRL. Pan Maciej mógł sobie już pozwolić na bardziej otwarte opisanie paralel pomiędzy światem Limes Inferior, a gierkowską Polską. W ten sposób podsumował on swoją recenzję:

(…) jest to świat oryginalny, literacko barwny, nawet zabawny, jego atrakcyjność nie wyczerpuje się w trafności aluzji. Zajdlowska konstrukcja dostarczała czytelnikom szczególnych satysfakcji estetycznych i intelektualnych. Nie zmniejszą się one, mam nadzieję, nawet teraz, gdy rzeczywiste mechanizmy, które inspirowały Zajdla do pisania zostały nazwane i będę (podobno) demontowane.

Pisząc te słowa trzydzieści sześć lat później mogę stwierdzić że moje satysfakcje z czytania nie uległy zmniejszeniu.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Kosmonauta5piorunów

@lukmar Też się nadziałem na ten spoiler na okładce. W moim egzemplarzu zakleiłem go naklejką. Może uratuje to kiedyś lekturę moim dzieciom :grinning:

Wirtuoz1piorunów

@lukmar jedna z moich ulubionych książek tego autora, kiedyś muszę do niej wrócić 👍

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

30piorunów

Na żywo jeszcze piękniejsza

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
        

Koneser0piorunów

@Whoresbane A to nie mialo mieć premiery dopiero pod koniec miesiąca?

Fanatyk3piorunów

@BJXSTR 27 marca. W księgarni wydawnictwa zwykle jest tydzień wcześniej

Koneser1piorunów

@Whoresbane seria dostała nominację do Hugo :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

510 + 1 = 511

Tytuł: Invincible. Tom 6
Autor: Robert Kirkman, Ryan Ottley, Cory Walker
Tłumaczka: Agata Cieślak
Kategoria: komiks
Wydawnictwo: Egmont Polska
Format: książka papierowa
ISBN: 9788328142268
Liczba stron: 336
Ocena: 8/10

Kulminacja chyba wszystkich rozpoczętych do tej pory wątków - ledwo opadł kurz po bardzo poważnym ataku na Ziemię, superbohaterów i Niezwyciężonego, to po chwili pojawiło się jeszcze większe zagrożenie. (Nie)zwyciężonemu udało się w końcu wykaraskać z doznanych obrażeń, to żeby mu się nie nudziło, nastąpił kolejny atak. Strasznie dużo działo się w ramach tego tomu i można pokusić się o stwierdzenie, że nawet zbyt dużo. Jednak serial zdecydowanie lepiej dawkuje emocje, no ale powtórzę się, Kirkman miał sporo czasu, żeby przemyśleć historię.

Zmiana stroju na niebiesko-czarny nasuwa mi skojarzenia z Spider-Manem, kiedy ten połączył się z symbiontem, przez co jego zachowanie stało się bardziej mroczne. Podobnie Niezwyciężony zaczął dostrzegać, że wahając się przed zabiciem złoczyńcy pozwolił na jego ucieczkę po tym, jak ten doprowadził do śmierci kilku milionów ludzi. Ciekawa zmiana w sposobie myślenia głównego bohatera.

Jestem ciekawy, jak to będzie z Niezwyciężonym w kolejnych tomach. Mam pewne obawy, że jego viltrumiańska krew może przejąć nad nim kontrolę.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość2piorunów

Dwa ostatnie odcinki 3sezonu były za⁎⁎⁎⁎ste, 10/10. A komiksów nie czytałem.

GURU19piorunów

@American_Psycho To już 3 sezon wyszedł? Pierwszy mi się bardzo podobał, a drugi... cóż, no trochę zawiódł i gdzieś go zostawiłem w połowie chyba.. warto wrócić dla 3 sezonu?

Osobistość2piorunów

@pingWIN Weź ty takich głupich pytań nie zadawaj tylko idź już oglądać.

Gruba ryba5piorunów

Planuje się zabrać za kompletowanie komiksów. Serial mnie porwał do reszty, aż dreszcze z ekscytacji miałam momentami.
Boję się tylko, że aby przechować tyle taak ogromnych tomów, to musiałabym magazyn wynająć do tego.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Książki

30piorunów

440 + 1 = 441

Tytuł: Mickey7
Autor: Edward Ashton
Tłumacz: Paweł Dembowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: e-book
ISBN: 9788383351773
Ocena: 7/10

Bardzo lekkie science fiction, z humorem i poruszające ciekawe zagadnienie, czy odtworzona osoba to wciąż ten sam człowiek czy ciało pozbawione duszy.

Główny bohater jest wymienialnym - takim gościem do zadań specjalnych, przede wszystkich z wysokim prawdopodobieństwem śmierci. W reaktorze doszło do wycieku i ewentualna naprawa wiąże się z przyjęciem kilkukrotnej dawki śmiertelnej? Wysyłasz Mickeya. Podejrzewasz, że w atmosferze znajdują się bardzo groźne bakterie czy wirusy? Wystaw na ich działanie Mickeya, żeby zobaczyć, co się stanie. A potem zaszczep jego kolejnego klona, żeby przekonać się, czy szczepionka zadziała.

Taka osoba jest bardzo przydatna podczas kolonizacji nowej planety i wokół tego kręci się część powieści.

Samo tworzenie klonów po śmierci poprzedniego jest ciekawym pomysłem, ale wydaje mi się nieco nielogiczne, że ograniczają się wyłącznie do wymienialnego. Dlaczego inni, ważniejsi członkowie wyprawy kolonizacyjnej, nie mają swoich kopii zapasowych, które można by przywrócić w razie śmiertelnego wypadku?

Wiąże się to oczywiście z uprzedzeniami wobec wymienialnych. Niektórym ludziom bardzo nie podoba się fakt, że ktoś po śmierci odżywa - według nich to nie jest już ten sam człowiek, a dziwny twór pozbawiony duszy, której ponoć nie da się skopiować.

Narrator wspomina też o innych próbach kolonizowania planet, i tych nieudanych, z różnych powodów, jak i tych zakończonych sukcesem. W ten sposób naturalnie opowiada o świecie, w którym przyszło mu żyć i mimo że nie jest to pomysły bardzo oryginalne, to zostały spisane w przyjemnym dla czytelnika stylu.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gwiazdor1piorunów

Książka bardzo przyjemna, czekam na film

Gruba ryba1piorunów

@Oberon

Ja też. Za książkę zabrałem się głównie dlatego, że spodobał mi się trailer filmu. X)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

21piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG podzieliło się planami wydawniczymi wobec kilku wybranych autorów:

Artefakty w 2025
---------------------------

William Gibson - "Trylogia Ciągu"* (dodruk)
Jack Finney - "Zmiana czasu"*
Sheri Tepper - "Trawa"* (dodruk)
Sheri Tepper - "Raising the Stones"*
Richard Matheson - "Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał"* (dodruk)
Richard Matheson - "Ostatnia spadkobierczyni. Upiorne echa. Gdzieś w czasie"*
Octavia Butler - "Wild Seed"*
Ray Bradbury - "Październikowa kraina. The Halloween Tree"*

Wraca pierwotna koncepcja zbioru Millera. Premiera dopiero w 2026, bo tłumacze zajęci do późnej jesieni.

Walter M. Miller - "Kantyczka dla Leibowitza. Saint Leibowitz and the Wild Horse. Dark Benediction"*

Victoria Aveyard
---------------------------

"Niszczyciel ostrzy"* w III kwartale 2025. Kolejne tomy Czerwonej Królowej co 3-4 miesiące.

Robert Jackson Bennett
---------------------------

"Skalany kielich"* - III kwartał 2025
"A Drop of Corruption"* - IV kwartał 2025

Deborah Harkness
---------------------------

* Po wakacjach pojawi się nowe wydanie wszystkich książek z serii (nowe okładki, zadruki krawędzi stron).
"The Black Bird Oracle"* w październiku lub listopadzie, wydanie w starej i nowej wersji.

Jay Kristoff
---------------------------

"Empire of the Dawn"* w listopadzie 2025.

Ken Liu
---------------------------

"Królowie Dary"* w IV kwartale 2025. Kolejne tomy co 5-6 miesięcy.

Jen Williams
---------------------------

"The Bitter Twins"* - IV kwartał 2025
"The Poison Song"* - II kwartał 2026

Jacqueline Carey
---------------------------

Trwają prace nad okładkami. "Strzała Kusziela"* możliwa w II kwartale 2025

Cassandra Clare
---------------------------

Najwcześniej pod koniec marca pojawi się więcej informacji na temat naszych planów. Na razie nie możemy podać nic wiążącego w sprawie dodruków lub nowych wydań.

Denis E. Taylor, Scarlett St. Clair, Brent Weeks
---------------------------

Póki co serie nie zostały porzucone. Na razie nie mamy nic do zakomunikowania, ale do wakacji wszystko będzie jasne.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Osobistość1piorunów

Kantyczka w 2026 roku :expressionless:

Osobistość0piorunów

@Whoresbane dodruk Mathesona dziwi mnie jak jasna cholera.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 07.03.2025

Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres marzec - czerwiec 2025 roku.

MARZEC
---------------------------

21.03
Tui T. Sutherland - "Mroczny prześladowca"

26.03
Victoria Aveyard - "Czerwona królowa"
Brandon Sanderson - "Rozjemca" (wydanie jubileuszowe)

28.03
Jen Williams - "Dziewiąty deszcz"

KWIECIEŃ
---------------------------

23.04
Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, miękka)
Brandon Sanderson - "Słowa światłości" (wydanie jubileuszowe, twarda)
Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2" (twarda)
Brandon Sanderson - "Wiatr i Prawda. Tom 2" (miękka)

MAJ
---------------------------

23.05
Nathan Ballingrud - "Dziw" (Uczta Wyobraźni)
Ray Nayler - "Gdzie zakopano topór" (Uczta Wyobraźni)

30.05
Frederick Pohl - "Spotkanie z Heechee / Kroniki Heechee" (Artefakty)
Clive Barker - "Księgi krwi I-III" (seria grozy, nowa okładka)
Clive Barker - "Księgi krwi IV-VI" (seria grozy, nowa i stara okładka)

CZERWIEC
---------------------------

18.06
Joe Abercrombie - "Diabły"
Heather Fawcett - "Emily Wilde's Kompendium zaginionych legend"
Victoria Aveyard - "Szklany miecz"

27.06
Tui T. Sutherland - "Zaginiony kontynent"
Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

DODRUKI:

MARZEC-KWIECIEŃ
---------------------------

James S.A. Corey - "Wzlot Persepolis"
James S.A. Corey - "Gniew Tiamat"
James S.A. Corey - "Upadek Lewiatana"
Brandon Sanderson - "Tancerka krawędzi"
Peter Watts – "Ślepowidzenie"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Gruba ryba

w Książki

30piorunów

388 + 1 = 389

Tytuł: Port Cieni
Autor: Glen Cook
Tłumacz: Tomasz Nowak
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: e-book
ISBN: 9788380625242
Liczba stron: 448
Ocena: 4/10

W końcu przeczytałem!

Nie wiem, czy to to kwestia zmęczenia długą serią (to jedenasty tom), czy jakością powieści, czy zmianą tłumacza, ale „Port Cieni” czytało mi się po prostu źle.

Zacznijmy od tego, że powieść została wydana prawie dwadzieścia lat po ostatniej części. Z reguły nie jestem pozytywnie nastawiony do powrotów do zakończonych już serii (patrzę na pana, panie Sapkowski) i na szczęście autor nie podjął się napisania ciągu dalszego historii, tylko postanowił przedstawić wydarzenia, które miały miejsce po pierwszej powieści.

Wracamy do czasów, w których Czarna Kompania wciąż służyła Pani. Niestety, nie jest to powrót do formy znanej z pierwszej „trylogii”, kiedy głównym bohaterem wciąż była cała Czarna Kompania, a nie jeden z jej członków (jak to bywało w późniejszych postaciach). Oczywiście, inni członkowie bandy najemników wciąż są obecni, jednakże ta obecność jest dość marginalna.

Osobiście mi się to nie spodobało tym bardziej, że Konował przeszedł przemianę w człowieka bardziej wulgarnego i prostackiego. Również jego stosunek wobec kobiet mocno się zmienił, jakby zaczął myśleć główką, a nie głową. Nie przypominam sobie czegoś takiego w poprzednich częściach, za to tutaj regularnie czułem po prostu niesmak.

Sama fabuła też nie była zbyt ciekawa. Autor postanowił ujawnić trochę tajemnicy z czasów, gdy Dominator wciąż żył. Przedstawił wydarzenia, które miały bezpośredni wpływ na to, co działo się w teraźniejszości. Niestety, całość była poszarpana. Konował wielu rzeczy po prostu nie wiedział, o wielu dowiadywał się po prostu po fakcie - jakby tak naprawdę stał z boku wydarzeń, a nie był jej częścią, przez co ucierpiała także sama narracja, która przypomina bardziej osobisty dramat, a nie kolejny tom kronik.

Czy warto przeczytać? Moim zdaniem nie - można śmiało pominąć ten tom, w moim odczuciu dopisany na siłę, który niewiele wnosi do zakończonej już historii Czarnej Kompanii. Może moje wrażenia byłyby zupełnie inne, gdybym przeczytał „Port Cieni” w kolejności chronologicznej, a nie po ostatniej części.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Kompan0piorunów

Nie mialem kompletnie zadnego problemu z czterema tomami kronik, oprocz oczywiscie tego, ze to fantasy z innej epoki:grinning:
Ale Port Cieni byl dziwny. Dwa glowne problemy dla mnie: duzo niepotrzebnego przeklinania i autorowi sie chyba cos pojebalo z prawdziwym imieniem Pani.

Gruba ryba0piorunów

@TomAsh

Wydaje mi się, że się nie pomylił, tylko nie chciał zdradzić, która z sióstr jest Panią - to wychodzi bodajże dopiero w trzeciej części? „Port Cieni” z kolei dzieje się po pierwszej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak JednymSłowem zapowiada wydanie drugiego tomu cyklu Southern Reach. "Anomalia" Jeffa Vandermeera w księgarniach od 21 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 400 stron, w cenie detalicznej 65 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Po dwunastej ekspedycji nic nie jest już takie samo.

John Rodriguez, zwany Kontrolerem, nowo mianowany szef agencji rządowej Southern Reach, jako kolejny próbuje rozwikłać zagadkę Strefy X. Przesłuchania, które prowadzi, nie dają jednak rezultatów. Dziwne wielogodzinne nagrania wideo wywołują w nim trudny do opisania niepokój. Do tego wszelkie postępy musi raportować tajemniczemu, nieznoszącemu sprzeciwu Głosowi.

Każde nowe odkrycie przynosi coraz więcej pytań. Nie tylko tych o istotę Strefy X, ale też o przeszłość Kontrolera.

Czy będzie mógł zawrócić, gdy znajdzie się na granicy szaleństwa?

Pewne jest tylko jedno: w tym świecie nie wolno ufać nawet własnym zmysłom.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Autorytet1piorunów

@Whoresbane po co zmieniają tytuł? Żeby ktoś się naciął myśląc, że to jakaś nowość? 😛

GURU

w Sowie Uniwersum

39piorunów

Mam wrażenie, że książka Czerwony Świt jest jednym z moich najbardziej zaskakujących odkryć. Często mam problem z fantastyką, bo wizje autorów i ich dziwne wybory potrafią mnie wybijać z immersji. Ta książka - choć w tym przypadku pewnie lepiej byłoby wprost powiedzieć, że audiobook - wpisała się idealnie w to, czego od takich historii oczekuję. Bohaterowie, którzy nie są głupi tylko po to, by osiągnąć jakiś efekt fabularny, zwroty akcji, które faktycznie bywają zaskakujące i trudne do przewidzenia, sojusze, w których sam zaczynałem kwestionować "po czyjej jestem stronie?". No i zakończenie...

Najlepsze jest to, że autor straszył stworzeniem Mary Sue, ale tak nie jest. Czułem, jakby Darrow bardziej był mniej wkurzajacy Markiem z komiksów Invincible, aniżeli jakimś niszczycielem światów.

To jest też jedna z tych historii, w których lepiej nie czytać opisu na "Lubimy Czytać", bo ten zawiera spoilery.

Tyle powinno wystarczyć:
>Darrow jest Czerwonym, przedstawicielem najniższej kasty w zhierarchizowanym według kolorów społeczeństwie przyszłości. Czerwoni harują od świtu do zmierzchu, święcie przekonani, że ich wysiłki mają na celu przystosowanie powierzchni Marsa do zamieszkania przez przyszłe pokolenia. Darrow pracuje chętnie, bo wierzy, że jego krew i pot przyczyniają się do powstania lepszego świata, w którym żyć będą jego dzieci.

--------
Wahałem się czy dodać to jako bookmetr, ale ja wielkim krytykiem nie jestem, a moja opinia nawet nie jest konstruktywna. Dlatego zostanie jako obrandowana SOWIM ZNAKIEM JAKOŚCI . XD

Książka jest w pytę. XD

Fanatyk4piorunów

@Dziwen Jak pierwszy tom Ci tak przypadł do gustu to kolejne wcisną w fotel. Wydawca wymógł na Brownie wiele rzeczy a dopiero od drugiego tomu autor robi co zechce z fabułą. Początkowo książka była zbyt dorosła i została trochę sprowadzona do YA

GURU5piorunów

@Whoresbane w sensie, że wydawca wymusił na Brownie sprowadzenie pierwszej książki do YA, a od drugiej autor może robić co che i wrócił do pierwotnych założeń? To by tłumaczyło czemu druga książka z serii ma tak dobre opinie w porównaniu do poprzedniej.

Fanatyk3piorunów

@Dziwen to bookmeter to nie sztafeta książkowa tylko tag dla krytyków?

GURU6piorunów

@Statyczny_Stefek nie wiem. Patrząc na wpisy tych osób, które śledzę, odbierałem to, jako kącik na poważne recenzje. Nie bez powodu recenzja @KatieWee z tagu dotarła nawet do okolic autorki książki i narobiła bigosu. Serious business. XD

Fanatyk1piorunów

@Dziwen taa, serious business XD

Fanatyk3piorunów

@Dziwen No bo to nie wolno czytać książek żywych ludziów, autor po śmierci już się nie obruszy xD

Fanatyk3piorunów

@Dziwen A na poważnie, to chyba w internecie są miejsca, gdzie przychodzą Poważni Czytelnicy i gdzie można się wyzywać od wujów i podważać wzajemnie prowadzenie swoich matek tylko dlatego, że ktoś myli się w interpretacji koloru guzika koszuli głównego bohatera - ale na Hejto to chyba na pluszowo miziamy się po dupkach i wymieniamy opiniami na temat kolorowanek albo jakoś tak, przynajmniej ja tak to widzę.

Pokaż więcej komentarzy (11)