Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#feels

GURU

w Zdrowie

34piorunów

Dziś 10 października 2024 obchodzimy "ŚWIATOWY DZIEŃ ZDROWIA PSYCHICZNEGO"
Porzucam teraz trochę frazesami, które są powtarzane, ale jednak są ważne i warto o tym przypominać.
Nigdy nie lekceważmy znaków, które daje nam ktoś bliski, znajomy, lub nawet obcy. Choroby psychiczne i zaburzenia psychosomatyczne, są podstępne i nie zawsze da je się zobaczyć na pierwszy rzut oka. Rozmawiajmy z ludźmi którzy potrzebują pomocy. Szukajmy profesjonalnej pomocy. Nie w postaci kołczów, którzy się przekwalifikowali na psychologów, na weekendowym kursie, tylko wysoko wyszkolonych psychologów i psychiatrów. To ważne, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Wiem jakie to trudne, bo sam jestem po przejściach i sam będę się borykał do końca życia, ze swoimi zaburzeniami. Jednak gdyby nie pomoc, nie mam pojęcia, jakby się to skończyło.
Jest tez w naszej społeczności wiele osób, którzy sami walczą z różnymi swoimi demonami, albo mają pod opieką takich bliskich. I znowu do usranej śmierci, poniżej kilka telefonów, gdzie można znaleźć pierwszą pomoc. Doraźną oczywiście. Dalej już musimy również sami chcieć walczyć o siebie.
Załączam też klip z okazji tego dnia, co prawda z tamtego roku, ale działa niesamowicie na emocje.
Wyprodukowany na zlecenie "Norwich City Football Club".
Trzymajcie się zdrowo i pamiętajcie: "Wszystko się kiedyś jakoś ułoży"

Telefon zaufania dla osób dorosłych
w kryzysie emocjonalnym
116 123

Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
116 111

Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji
22 594 91 00

ITAKA – Antydepresyjny telefon zaufania
22 484 88 01

ITAKA – Telefon Zaufania Młodych
22 484 88 04

https://www.youtube.com/watch?v=tX8TgVR33KM

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

258piorunów


Kurde, przejeżdżałem dzisiaj obok chłopaków z Ukrainy po szkoleniu wojskowym. Siedzieli już spakowani z plecakami i czekali na transport. A my zatrzymaliśmy się i czekaliśmy jak się brama otworzy. I tak mnie rozkminia naszła, jak to w życiu różnie bywa. Ja przejmowałem się tym że robota miała nam zająć 3 godziny a zeszło 5, i czy zdążę dzieciaki z żłobka odebrać. A oni za tydzień pewnie już będą siedzieć w okopie, oby już nie twarzą do ziemi. Niektórzy to jeszcze szczyle, a niektórzy posiwiali po 50. Smutno mi się zrobiło :/
Putin ty k⁎⁎wo

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

196piorunów

Właśnie wczoraj zostałem właścicielem pewnej nieruchomości. Jej wartość to blisko 400 tys pln.
Kosztowała mnie równo 47 150 pln plus różne tam opłaty sądowo notarialne, podatki.
Nieruchomość należała do znanej mi od lat samotnej pani, której od czasu do czasu pomagaliśmy finansowo, remont jakiś mały, meble.
I ona zaproponowała mi, że odda mi mieszkanie w zamian za wypłacaną co miesiąc kwotę i gwarantowaną notarialnie eksploatację przez nią dożywotnio.
Nie chciałem się na to zgodzić przez prawie dwa lata. Ostatecznie argumentem 'oddam to bankowi na tych samych zasadach, mieszkanie pójdzie do banku za grosze a ja tego nie chcę, chcę żeby je miał ktoś mi bliski a nikogo nie mam'.
Bank oferował 670 pln miesięcznie.
Ja płaciłem 1150 a i tej kwoty długo nie chciała przyjąć. Niestety pani już z nami nie ma. Takie dziwne to uczucie. Nie mógłbym być jakimś bankierem czy kimś takim.
To co mnie pociesza, to że ta pani była bardzo szczęśliwa z całej sytuacji.

Nigdy już bym na coś takiego nie poszedł

GURU24piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (38)

GURU

w Muzyka

28piorunów

Wczoraj wjechała nowa wersja "Moja i Twoja Nadzieja" w wykonaniu wielu artystów dla powodzian.
https://www.youtube.com/watch?v=2Tf2-Lvuiks
Nie wiem, czy już było, ale dodaję z własnym komentarzem.
Nie wiem, czy jestem już tak stary, czy tak znieczulony, ale wersja z 1997r. robił na mnie większe wrażenie niż obecny.
Bardzo lubię ten utwór, jak i w sumie całą twórczość Hey i Nosowskiej, jednak brakło mi w tej wersji emocji.
Ale to może być moja wina i tego, jak świat się zmienił od tamtego czasu. Oczywiście wykonanie, produkcja muzyczna jest świetna. Każdy artysta wydobywa z siebie ładny wokal. Miłym akcentem było prawie takie samo rozpoczęcie, przez Kasię Nosowską i Edytę Bartosiewicz. Co prawda śpiewają nie te same wersy dokładnie, ale kolejność się zgadza. Tak samo wers Natalii Kukulskiej, jest ten sam, chociaż w wersji z 1997r. Natalia miała większe pierdolnięcie wokalne.
Konstrukcja i montaż klipu też jest podobny do starego. Czyli przeplatane ujęcia artystów w studio z migawkami telewizyjnymi powodzian. Tyle, że tamten klip jest czarno biały.
W tej wersji jest w ciul artystów, więcej niż w tamtej. Połowy nie znam, no ale jestem stary. A może tamta wersja zrobiła na mnie wtedy większe wrażenie, bo cała powódź była dla mnie dużo większym przeżyciem emocjonalnym niż obecna.
Mam wrażenie, że tamten utwór został zrealizowany na spontanie, szczerze. A ten obecny, jest zrobiony, bo wypadałoby.
Choć oczywiście nie neguję inicjatywy i koniec końców podoba mi się i fajnie, że to powstało. Mój odbiór wynika z mojego wieku i w sumie z tego, jak bardzo zmieniła się nasza rzeczywistość.
Pod spodem dla porównania wersja z 1997r.
https://www.youtube.com/watch?v=f5hooj3qKM4

Fanatyk2piorunów

@Klamra Ładnie. Acz nie znam stamtąd połowy osób, a pewnie znam ich nazwiska. To w sumie dobrze.

Wirtuoz0piorunów

Nie lubię tej piosenki.

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Ciekawostki

371piorunów

Zaraz obok mojego bloku stoi szkoła podstawowa. Od ponad roku widuję, jak jedna Ukrainka popyla ze swoim synkiem do tej szkoły codziennie go odprowadzając rano i odbierając popołudniu. Ma taki rytuał, że, jak go odprowadzi, to siada na ławce obok mojego bloku, zakłada słuchawki i z kimś gada na video. Nie wiem, z kim, ale domyślam się, że z rodziną (może z mężem, lub swoim facetem) nie wnikam. I dzisiaj wracając ze sklepu, zobaczyłem ją z synkiem. I ten chłopak był w Polskim mundurze Harcerskim (bo przy szkole jest drużyna) I mi się tak miło zrobiło. Że jednak można się integrować. Jednak można znaleźć swoje miejsce na obcej ziemi, jeśli tylko ludzie są normalni i wszyscy możemy być po prostu ludźmi. Nie wiem czemu to teraz piszę, ale trochę
ale chyba jednak trochę

Kompan14piorunów

@Klamra też miałem coś podobnego dzisiaj. W sklepie, kasjerka Ukrainka 50+. Doskonale mnie zna z widzenia, ale nie gadamy dużo, bo wiadomo. Zazwyczaj gra wredną. Przychodzi moja kolej, a pani który właśnie zapłaciła (Polka) zwraca uwagę na ładny koperek i szczypiorek na taśmie. Mówię, że wziąłem spontanicznie, bo ładny i tani. Zaczyna się smalltalk, włącza się kasjerka (!) i dogadujemy się, jest zabawnie, pani Ukrainka uśmiecha się, widać, że cieszy się z komunikacji, ma taką minę jak ja kiedy pierwszy raz pojechałem na hulajnodze, albo jak pierwszy raz załatwisz jakąś sprawę w obcym języku. Ten cały sowiecki duch nagle opuścił kasjerkę i pojechał bydlęcym wagonem gdzieś pod Moskwę. Zrobiło się tak fajnie każdemu kto był w sklepie.

Wirtuoz5piorunów

@Klamra byłem w tym roku z dziewczyną na festiwalu, na którym poznaliśmy mega sympatyczną parę z Ukrainy. Mieszkają w tym samym mieście co my, zaprzyjaźniliśmy się i już dwa razy byli u nas na wieczorze filmowym i pomogłem im w przeprowadzce. W planach jest wspólne obejrzenie jakichś klasycznych polskich filmów żeby podłapali trochę odniesień kulturowych i klasycznych tekstów, które przeniknęły do języka potocznego.
Nigdy nic nie miałem przeciwko Ukraińcom, trzeba pomagać im się integrować jeśli tylko wyrażają taką ochotę, zwłaszcza że jak z nimi rozmawiałem, to mówią, że 80% ich znajomych w Polsce to Ukraińcy, a po kontakcie z nami widzę, że nie unikają wcale Polaków.

Pokaż więcej komentarzy (59)

Fanatyk

w Hydepark

73piorunów

Kiedyś jeszcze zbiorę ziomków z dzieciństwa, siądziemy na naszym starym murku pod blokiem i spalimy szluga na trzech.

Fenomen1piorunów

Mój murek wyburzyli :C

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

Większość mężczyzn doświadcza bezwarunkowej miłości tylko od swoich matek, a niektórzy z nas nawet tego nie dostają.
Większość z nas nigdy nawet nie poczuła uznania lub szacunku bez warunków lub ukrytych intencji.
Nie wiemy, jak to brzmi, gdy słyszymy: "Widzę cię i jestem z ciebie dumna",
Cieszę się, że tu jesteś, naprawdę robisz różnicę, ale oczekuje się od nas ciągłego okazywania siły i miłości, które świat waha się przekazywać.
Oczekuje się, że będziemy mieć grubą skórę, ale jesteśmy osądzani, jeśli zmieni się ona w twardą skorupę.
Pierwszym krokiem w byciu mężczyzną jest ignorowanie głodu, ponieważ tak, chłopcze, będziesz głodował.
Głód uwagi, głód afirmacji, głód miłości, głód bycia informowanym, że jesteś wystarczający.
Krok drugi w byciu mężczyzną to komfort bycia zastępowalnym. Jesteś tylko tak dobry, jak jesteś użyteczny.
Jesteś tak wartościowy, jak jesteś potrzebny innym.
Jeśli kiedykolwiek nadejdzie dzień, w którym nie zapewnisz wszystkim uśmiechniętej twarzy, nie zdziw się, gdy powiedzą, że wszystko, co robią mężczyźni, to zajmowanie miejsca

Gruba ryba3piorunów

@redve "Człowiek, który zna swoje możliwości, nie musi już nic nikomu udowadniać" - to powiedział chyba Sun Tzu.
Jeśli znasz poczucie własnej wartości, to masz w sobie poczucie tej siły, która prowadzi Cię przez życie. Wiesz, że zawsze sobie poradzisz, nie oczekujesz uznania ze strony innych. Trudno to wyjaśnić we wpisie na forum, to przychodzi z wiekiem i bierze się z doświadczenia.

Osobistość3piorunów

Moja żona troszczy się o mnie jak nikt dotąd. Tym bardziej tak trudno jest mi zaakceptować to, że zachorowała. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem takiej miłości i życzę każdemu takiej żony.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

Eh, chciałabym być znowu młody, poczuć ten wiatr włosach…

Ale już nigdy nie poczuję, bo jestem kurła lysy 😂

Mistrz11piorunów

@groman43 poczekaj jeszcze chwilę, niedługo Ci włosy z uszu zaczną wyrastać to znów poczujesz ten wiatr :)

Gruba ryba7piorunów

@groman43 kiedyś mój były, łysy współpracownik do mnie: Fajnie, że masz włosy Kuba.
No nie powiem, zamurowało mnie xD takiego komplementu jeszcze nie dostałem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

45piorunów

Pierwszy raz robilem kaszane na grillu, i wyszla calkiem spoko. A zapach przetransportowal mnie do lat 90, na gielde samochodowa :smiley:

Gruba ryba4piorunów

Polecam w ten sposób dużą pieczarkę tylko wpierw wyyebaç nożkę griba i nafaszerowaç kapelusza serkiem topionym ziołowym 🤌🍄

Zawodowiec2piorunów

Polecam dać kapustę kiszoną i zawinąć.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów


Żałuję, że jak moja mama żyła to nie miałem czasu obejrzeć z nią reszty odcinków Anthony Bourdain: The Parts Unknown które zassalem z neta. Były po angielsku, napisów nie było a mama, choć zwiedziła z pół świata, była w nim średnio biegła więc sama nie chciała. Wczesniej miała C+ ale po tej aferze z N zerwała umowę. A fajnie by było bo ja lubię gadać i bym jej to wszystko pewnie dał radę w locie tłumaczyć. Piszę to bo na⁎⁎⁎⁎ny jestem i siedzę na tych rolkach FB i mi co chwilę Tony się wyświetla. Człowiek tyle czasu zmarnował na jakieś głupoty, ech.

A tak sobie teraz oglądam i mi się przypomniało jak w któryms odcinku, kiedy był w Panamie i z policją na jakimś wzgórzu palili ze dwie tony koksu. Tony zwrócił się wtedy do kamery i powiedział coś w tym stylu: "pamietasz Jenny jak mi na studiach kupiłaś świateczny sweterek? Cóż, za⁎⁎⁎⁎sty był ale to o tym co tu widzimy wtedy marzyłem bardziej" K⁎⁎wa, koleś był przejebany.

Tytan5piorunów

Trzymaj się tam. To, że przeglądasz fb najbany o 1 w nocy we wtorek, nie brzmi dobrze :confused: