macgajsterGruba ryba
15piorunówNikt nie jest w stanie zrobić tak wielkiej krzywdy jak my sami sobie.
#psychologia #zdrowie #zdrowiepsychiczne #przemyslenia trochę #filozofia
@macgajster nie powiedział tak żaden torturowany Ukrainiec
macgajsterGruba ryba
15piorunówNikt nie jest w stanie zrobić tak wielkiej krzywdy jak my sami sobie.
#psychologia #zdrowie #zdrowiepsychiczne #przemyslenia trochę #filozofia
@macgajster nie powiedział tak żaden torturowany Ukrainiec
boriLider
17piorunówCzy w przypadku BMW kolegi @Ten_koles_od_bialego_psa po kolejnej naprawie można będzie już rozważać paradoks statku Tezeusza?
Racjonalia.plKoneser
7piorunówOd dziecka słyszymy: „człowiek to istota rozumna”. Że to nasz mózg jest najdoskonalszą maszyną ewolucji. Ale wyobraź sobie, że w tej układance najważniejszy mógł być ktoś inny - twój kciuk. :point_right: Bez niego nie podniósłbyś monety z podłogi. :point_right: Bez niego nie

Mr.MarsGURU
11piorunówWieki temu ojciec zachodniej filozofii zadawał pytania, które obnażały niewiedzę swoich rozmówców… To od niego zaczęła się sztuka zadawania pytań – umiejętność podważania pozorów i sięgania do istoty rzeczy. Poznaj postać największego filozofa we fragmencie książki Krótka

RzecznikHejtoOsobistość
5piorunówHujtorki poczebuje porady. Jak zatkać albo zasłonić te przerwy miedzy blatami szafek kuchennych i miedzy kuchenką, bo mimo że są w porywach dwumilimetrowej szerokości to tam się turbo syf zbiera a nie chce mi się co tydzień odłączać kranów, gniazdek itd żeby wysuwać te szafki i usuwać ten syf i resztki. Jakieś taśmy czy coś?
#budownictwo #stepujacybudowlaniec #kuchnia #jakdzialakuchnia #meble #gownowpis #filozofia #filozofiadlajanuszy #benc
@RzecznikHejto a o czymś takim myślałeś?
moze silikon pod kolor i ladna fuge zrobic?
#diy
FriendGatherArenaGruba ryba
10piorunówOstatnio mój wpis o grze Indika, w ktorej gramy opętaną zakonnicą, cieszył się całkiem sporym zainteresowaniem. Jako bonus wrzucam Wam dzisiaj jeden z finałowych dialogów - o św. Makarze Kosynierze, który zrobił na mnie spore wrażenie i do teraz we mnie siedzi. Cała gra jest pełna tego typu rozkmin. Polecam
#gimboateizm #religia #gry #filozofia
Indika
Mój Boże… co myśmy zrobili…
Matko Boża, pomóż mi, która pokładasz mocną nadzieję w Synu swoim — uproś Go, by posadził mnie po swej prawicy, niegodną jak jestem, gdy zasiądzie sądzić żywych i umarłych…
Strażnik
Słyszałaś o Makarze, Kosynierze?
Dużo o nim pisali w gazetach, ale dopiero po tym, jak go powiesili.
Siedmioro dzieci straciło głowy przez jego kosę.
Indika
Co? On im je po prostu uciął?
Chcesz mnie do niego porównać?
Strażnik
Nie, nie… Ja myślę, że Makar to raczej święty.
Posłuchaj, opowiem ci.
Makar miał trzech synów. Pewnego dnia coś upuścił na najmłodszego — wóz albo szafę, już nie pamiętam.
Chłopak tak się połamał, że przestał czuć nogi. Nie mógł spać po nocach, całe dnie leżał i wył z bólu. Lekarz nie potrafił nic zrobić.
Makar nie mógł już tego znieść. Poszedł do księdza i powiedział:
„Pobłogosław mnie, ojcze, bym zakończył cierpienie dziecka.”
Ksiądz oczywiście nie pobłogosławił. Kazał mu wrócić do domu, modlić się i myśleć o zbawieniu duszy.
Makar modlił się tydzień. Syn nie przestawał krzyczeć.
W końcu Makar pękł — zdjął osłonę z kosy, odmówił modlitwę i jednym zamachem zakończył cierpienie.
Wrócił do księdza i powiedział:
„Stało się, ojcze. Nie mam już duszy. Straciłem prawo do myślenia o zbawieniu wtedy, gdy upuściłem tę szafę na mojego syna. Lepiej powiedz, gdzie on teraz jest — w piekle czy w niebie?”
A ksiądz odrzekł:
„W niebie, oczywiście. Nie zdążył zgrzeszyć. W pewnym sensie dałeś mu dar — posłałeś go prosto do Królestwa Niebieskiego, bez ziemskich cierpień.”
I ta myśl utkwiła w głowie Makara. Wrócił do domu, posadził pozostałych synów przy łóżeczku, odmówił z nimi modlitwę — i uciął im głowy.
Potem zupełnie oszalał i zaczął polować na dzieci sąsiadów.
Zabił czworo, zanim go złapali.
Indika
Dlaczego mówisz, że to święty?!
Strażnik
Pomyśl o tym tak:
Gdy ktoś płonie na stosie za Chrystusa — to czy naprawdę kupuje sobie życie wieczne w zamian za dziesięć minut cierpienia?
Czy można to nazwać prawdziwą ofiarą?
Makar to inna historia.
Żeby ocalić cudzą duszę, poświęcił własną.
Indika
Po co mi to wszystko opowiadasz?
Strażnik
Ksiądz, którego zabiłaś…
Nie mógł dostać lepszego daru.
Teraz jest niewinną ofiarą. Męczennikiem.
Może nawet zostanie kanonizowany.
Indika
A Makar? Co z nim?
Strażnik
Jego powiesili.
Indika
A co ze mną?
Strażnik
Ciebie też powieszą, chyba.

Szkoda że na PS4 nie ma
cebulaZrosoluMistrz
25piorunówNa wstępie, tak mógłbym napisać priv, ale może dzięki temu ktoś też z tego skorzysta :smiley:
Szanowny przyjacielu @splash545 ale oczywiście i inni jeśli posiadają taka wiedzę. Mam pytanie, jakbyś miał wybrać jedną jedyną książkę o stoicyzmie napisana normalnym zrozumiałym przez debila językiem (czyt. dla mnie) to co by to było?
Pozdrawiam cieplutko, Pszemo z rodzinką :smiling_face_with_3_hearts:

@cebulaZrosolu takie najlżejsze na początek to Brigid Delaney - Zachowaj spokój, i jest w miarę kompletna. Natomiast najszerszy przekrój stoicyzmu jest w
Sztuce życia według stoików - Piotra Stankiewicza i też jest napisana prostym, zrozumiałym językiem, jednak jest niepotrzebnie rozwleczona.
@cebulaZrosolu a tak ogółem, to Sztuka życia była książką, na której ja oparłem pierwszy rok mojej praktyki stoickiej, dodając do niej podcast "Ze stoickim spokojem", z dużym naciskiem na jeden konkretny odcinek - nr 5, który jest o przeglądzie siebie. Taki zestaw jest przeze mnie przetestowany i wiem, że można dzięki niemu skutecznie wejść w stoicyzm.
@splash545 dodałam „do przeczytania” 😃
@Trypsyna polecam. 😉
@cebulaZrosolu ja kiedyś zacząłem "Rozmyślania" Marka Aureliusza ale w drugim rozdziale napisał on "Precz z książkami! " - i przypis tłumacza "stoicy byli przeciwni czytaniu książek. Seneka powiada, że badanie samego siebie jest więcej warte od ślęczenia nad księgami.", więc dalej nie czytałem.
@Purple_Pimp rozmyślenia marka Aureliusza są ciężkie w czytaniu :grinning:
Czytasz czytasz i chuja, nie wiesz o co chodzi
Racjonalia.plKoneser
45piorunówW ciągu kilkunastu sekund mózg rozpada się na kawałki - 86 miliardów neuronów przestaje grać w orkiestrze zwanej świadomością. Propofol, znany jako ‘mleko zapomnienia’, dosłownie rozmontowuje „ciebie” - bez bólu, bez wspomnień, bez śmierci. Narkoza to jedna z najbardziej

Racjonalia.plKoneser
4piorunówOd 1 września polscy uczniowie mają nowe przedmioty: edukację obywatelską i zdrowotną. MEN mówi o „przygotowaniu do demokracji i dbania o zdrowie”. Krytycy pytają: czy to faktycznie nauka, czy kolejny sposób na kształtowanie posłusznych obywateli? Artykuł analizuje sprawę z

boriLider
42piorunówTak w temacie dzisiejszych rozważań

@bori czy to, że Twaróg może się skończyć na przesłaniać mi obecny moment delektowania się jego smakiem? Skąd myśl, że jakbym zjadł więcej twarogu niż mogę byłbym szczęśliwszy? Czy pan nie wie ile moja żołądek może pomieścić twarogu aby jednocześnie nasycić mnie i pozostawić w pragnieniu kolejnej porcji?
@AdelbertVonBimberstein dziś sobie uświadomiłem, że doszedłem do etapu, że mogę nie mieć chleba w domu, ale twaróg musi być! I to wszystko przez Ciebie!
@splash545 zatem wstąpisz do królestwa twarożego syty i pełen białka.
@AdelbertVonBimberstein amen.
@AdelbertVonBimberstein Myślę, że psychiatra jest wskazany
@Wiertaliot Zdecydowanie jest za późno
Ale czapki mieli jakieś ch⁎⁎⁎we
@Gepard_z_Libii To nie czapka jest chujowa, to małpy mają czapkowe przyrodzenia
@bori może czapka jest zrobiona z kutasa
@Gepard_z_Libii Enki opowiadał, że kiedyś się pomylili przy mutowaniu, wyszedł im qtas w kształcie czapki, ale stwierdzili że jest śmiesznie i zostawili
@bori znasz enkiego?
@Gepard_z_Libii A po Marduku chodziliśmy do Lagaszu
LeniwaPandaAutorytet
15piorunówZainspirowany ostatnim wpisem @Dziwen a przyszła mi do głowy pewna myśl. Może spróbować stworzyć coś na podobieństwo klubu czytelniczego ale poświęconego filozofom/ nurtom filozoficznym w którym możnaby było się spotkać raz na miesiąc/ dwa i podyskutować na temat konkretnych myślicieli wybranych przez grono uczestników tego przedsięwzięcia. Wyrazić swoje przemyślenia na ten temat. Jeśli już coś takiego było to nie było tematu.
@LeniwaPanda wołaj
@LeniwaPanda można spróbować. :smiley:
Al-3_xAutorytet
3piorunówGeneralnie to ja chyba nigdy nie twierdziłem, że jestem jakimś wybitnym filozofem. Piszę swoje przemyślenia tutaj. Czasami są lepszej jakości, a czasami gorszej. Nie przeszkadza mi, że ludzie nazywają mnie pseudofilozofem, ale wolałbym spotykać się z konstruktywną krytyką. Ogólnie to jednak nie wiem też czemu moje wpisy jakoś szczególnie niektórym ludziom przeszkadzają, że bywam tu obrażany xD

@Al-3_x mi nie przeszkadzają, ale ja ich nie czytam, jakiś zawsze mi przemykają
Al-3_xAutorytet
4piorunówWstęp
Nie byłem zadowolony z jakości poprzedniej wersji tego wpisu więc go ulepszyłem.
Transseksualizm, a dualizm duszy i ciała
Istnienie osób transseksualnych dowodzi moim zdaniem dualizmu duszy i ciała. Jung wyróżnił cztery podstawowe archetypy jaźni. Chodzi mianowicie o personę, animusa, anime i cień. Anima reprezentuje kobiecy aspekt psychiki mężczyzny stanowiąc tym samym personifikacje wszystkich jego kobiecych tendencji w zachowaniu podczas gdy animus to męski aspekt kobiecej psychiki. Za osoby transseksualne należy więc uznać takie gdzie anima (w przypadku mężczyzn) lub animus (w przypadku kobiet) zdominowały osobowość danej jednostki. W takiej sytuacji nic dziwnego, że osoba transseksualna czuje konflikt ze swoją cielesnością. Prawica atakująca osoby transseksualne popada moim zdaniem w prymitywny materializm biologiczny. Z drugiej strony progresywiści całkowicie rozmywają koncepcje płci promując całą nowych masę zaimków. Oba podejścia są moim zdaniem złe i należy je odrzucić.
#filozofia #religia #psychologia #revoltagainsthemodernworld #lgbt

@Al-3_x masz się za filozofa, ale nawet nie rozumiesz co Jung miał na myśli. Generalnie pierdolisz surszkość, ale w umiejętny sposób starasz się to przepchać . Jednak nie masz wystarczającej liczny osób, żeby się na to nabrały. Jedni Cię ignorują, a drudzy uznają, jako popierdoleńca. I dobrze :smiley: Bo do bycia filozofem, to daleko droga. Na pewno nie taka, którą Ty uprawiasz. Ty bywasz zwykłym kołczem. A przynajmniej starasz się być. żałosne. To tutaj nie działa.Jeśli ktoś się nabierze na WToje pseudo mądrości, to jest głupi jak przysłowiowy but. Na razie jesteś nikim, i sporo wody upłynie, zanim będziesz kimś. Chyba, że ktoś uzna, Cię za wybitnego, ale to raczej sebisky. Ale jeśli Cię to zadowola, to nic mi do tego. Jednak lubię toczyć beke z takich pseudo filozofów jak Ty (° ͜ʖ °)
@merti dobra, zdarza się. "przepchać" to nie nie jest aż takie pierdolenie, jak pseudo otwartego prawaka
@Klamra Po pierwsze to jeśli chcesz mnie krytykować to wypadałoby byś chociaż podał jakieś argumenty czemu się mylę. Po drugie to rozumiem jeszcze nazywanie mnie pseudofilozofem, ale co ja mam wspólnego z byciem kołczem to nie nie wiem xD
@Al-3_x dam ci piorunka, bo się zreflektowałeś po poprzednim wpisie. Natomiast Jung jest o tyle trudny, że daje mało miejsca na interpretację. Natomiast dużo jest osób, które podpierają się Jungiem nie rozumiejąc jego pracy i dopasowuje fragmenty jego psychologii analitycznej pod podaną tezę.
Ogólnie anima i animus nie ma nic wspólnego z transseksualizmem w obecnym dyskursie społecznym.
@CzosnkowySmok
> Ogólnie anima i animus nie ma nic wspólnego z transseksualizmem w obecnym dyskursie społecznym.
Rozwiniesz?
@Al-3_x chodzi o to, że nie było za jego czasów takiego pojęcia w znaczeniu w jakim to dzisiaj znamy. Również potraktował by ten problem prawdopodobnie nie z poziomu jednostki a trendu w społeczeństwie. Niektóre zjawiska nie są immanentną częścią ogółu populacji a jedynie pewnego rodzaju turbulencją, która przychodzi i odchodzi. Dopatrywanie się jungowskich archetypów tutaj raczej nie było by pomocne.
@CzosnkowySmok Czy Jung osobiście pisał coś o transseksualizmie? Nie bardzo, ale jego późniejsi następcy już z pewnością ten temat poruszali częściej. Sam jednak transseksualizm jako zjawisko pojawiał się w historii od czasów starożytnych i nie był to termin z pewnością Jungowi całkowicie obcy. Dla przykładu William A. Hammond napisał w 1882 roku opis transspłciowych „szamanów”. To co opisałem to jedynie ogólnie przyczyny tego zjawiska inspirowane interpretacją archetypów Jungowskich. Nie jest ona jakoś oryginalna bo na podobne wyjaśnienia transseksualizmu spotkałem się też w różnych miejscach w Internecie poświęconych Jungowi.
@Al-3_x nie
Al-3_xAutorytet
6piorunówGrok 4 napisał creepypastę o przygodzie młodego stoika w nawiedzonym szpitalu psychiatrycznym. Jestem ciekaw waszej oceny. Jeśli się spodoba to może nawet powstanie część druga.
Zgubiony w Lesie: Opowieść o Stefanie i Nawiedzonym Szpitalu
Pewnego jesiennego popołudnia, gdy liście w lesie szeleściły pod stopami jak strony starej księgi, młody mężczyzna o imieniu Stefan postanowił wybrać się na samotny spacer. Miał dwadzieścia osiem lat, smukłą sylwetkę i twarz, która zawsze wyglądała na obojętną – jakby świat wokół niego był jedynie iluzją, niegodną wzruszenia ramion. Stefan był zagorzałym wyznawcą filozofii stoickiej. Czytał Marka Aureliusza i Epikteta tak często, jak inni przeglądają media społecznościowe. Dla niego życie było jak rzeka: płynęło, a on stał na brzegu, obserwując je bez emocji, akceptując to, co nieuniknione.
Spacer zaczął się niewinnie. Stefan wędrował ścieżkami, które znał od dziecka, rozmyślając o tym, jak stoicyzm uczy odróżniać to, co zależy od nas, od tego, co nie. Ale las, ten stary i gęsty, miał swoje własne plany. Mgła opadła nagle, jak kurtyna w teatrze, a ścieżka skręciła w nieznane. Godziny mijały, a Stefan zgubił orientację. Jego twarz pozostała spokojna, bez śladu paniki. "To, co się dzieje, jest poza moją kontrolą" – pomyślał. "Mogę jedynie kontrolować swoją reakcję. A moja reakcja to spokój."
Gdy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, Stefan natknął się na coś, co wyglądało jak ruina z innego świata. Przed nim wyłonił się ogromny, opuszczony szpital psychiatryczny – budynek z popękanymi murami, pokrytymi bluszczem jak bliznami. Okna były wybite, a drzwi wisiały na zawiasach, skrzypiąc w wietrze. Tabliczka, ledwo czytelna, głosiła: "Szpital Psychiatryczny im. Zapomnianych Dusz". Legenda głosiła, że to miejsce było nawiedzone – pełne duchów pacjentów, którzy nigdy nie znaleźli spokoju. Ale Stefan nie wierzył w legendy; wierzył w rozum.
Wszedł do środka, krocząc po potrzaskanych kafelkach korytarza. Powietrze było ciężkie od wilgoci i czegoś jeszcze – szeptów? Jego obojętna twarz nie drgnęła, nawet gdy usłyszał pierwszy jęk. W jednym z pokoi, dawnej sali terapeutycznej, powietrze zafalowało, a przed nim zmaterializowała się postać: blada kobieta w poszarpanej koszuli nocnej, z oczami pełnymi bólu. Duch unosił się lekko nad ziemią, szepcząc: "Dlaczego mnie tu zostawili? Ból... tyle bólu..."Stefan zatrzymał się, spojrzał na nią bez mrugnięcia okiem. Zamiast uciekać czy krzyczeć, zaczął mówić spokojnym, miarowym głosem, jakby prowadził wykład na uniwersytecie. "Droga duszo, jeśli jesteś prawdziwa, to pozwól, że przypomnę ci słowa Epikteta: 'Nie wydarzenia nas ranią, lecz nasze opinie o nich'. Twój ból, ten, który cię tu trzyma, jest iluzją umysłu. To, co się stało, już minęło – poza twoją kontrolą. Skup się na tym, co w tobie: na cnocie, na spokoju wewnętrznym. Czyż nie lepiej zaakceptować los, niż walczyć z nim w nieskończoność?"
Duch zamarł, jakby zaskoczony. Kobieta uniosła głowę, a jej jęk przeszedł w cichy szmer. Ale Stefan nie czekał na odpowiedź; ruszył dalej, mijając kolejne sale. W piwnicy, gdzie kiedyś trzymano leki, natknął się na grupę duchów – mężczyzn w kaftanach bezpieczeństwa, szarpiących się w niewidzialnych kajdanach. Jeden z nich, z twarzą wykrzywioną w grymasie szaleństwa, rzucił się w jego stronę, krzycząc: "Uciekaj! To miejsce pochłonie cię całego!"
Stefan stał nieruchomo, jego twarz jak maska z marmuru. "Bracia w cierpieniu" – zaczął monolog, ignorując ich widmowe szarpnięcia. "Stoicyzm naucza, że prawdziwa wolność jest w umyśle, nie w ciele. Marek Aureliusz mawiał: 'Możesz być szczęśliwy w każdych warunkach, bo szczęście zależy od ciebie'. Wasze kajdany są tylko wspomnieniami. Puśćcie je. Kontrolujcie to, co możecie: swoje myśli. Reszta to fatum, przeznaczenie, które należy przyjąć z godnością.
"Duchy zamilkły, ich postacie zaczęły bladnąć, jakby jego słowa działały jak egzorcyzm rozumu. Ale szpital nie poddawał się łatwo. W głównej sali operacyjnej, gdzie powietrze śmierdziało stęchlizną i czymś metalicznym, pojawił się najstraszniejszy z nich wszystkich: duch dyrektora szpitala, mężczyzna w białym kitlu splamionym krwią, trzymający w ręku widmowy skalpel. "Witaj w piekle umysłów" – zagrzmiał. "Tu nie ma ucieczki przed szaleństwem!"
Stefan podniósł brew – jedyny gest, na jaki sobie pozwolił. "Piekło? Szaleństwo? To tylko etykiety, które nadajemy rzeczom" – odparł filozoficznie. "Seneka twierdził: 'Nie ma powodu do obawy przed tym, co nieuniknione'. Jeśli jesteś tu, by mnie przestraszyć, to wiedz, że strach jest wyborem. Wybieram obojętność. Wybieram stoicki spokój. Powiedz mi, co cię tu trzyma? Może razem znajdziemy drogę do akceptacji.
"Duch dyrektora zawahał się, a skalpel opadł. W miarę jak Stefan kontynuował swój monolog, cytując stoików i wyjaśniając, jak odróżnić iluzje od rzeczywistości, widma zaczęły się rozpływać. Szpital, nawiedzony przez dekady, zdawał się oddychać ulgą. Stefan wyszedł na zewnątrz, gdy noc już zapadła, a las wydawał się mniej groźny. Znalazł drogę powrotną, kierując się gwiazdami – symbolem niezmiennego porządku wszechświata.
Od tamtej pory Stefan opowiadał tę historię tylko tym, którzy chcieli słuchać, zawsze z tą samą obojętną twarzą. "Widzicie" – mówił – "nawet duchy mogą nauczyć się stoicyzmu. A jeśli nie, to przynajmniej ja pozostałem sobą." I tak, w świecie pełnym chaosu, Stefan kroczył dalej, nieporuszony.
#creepypasta #horror #filozofia #stoicyzm #grok #sztucznainteligencja

tomwolfGruba ryba
20piorunów#heheszki #humorobrazkowy #filozofia
"Dialektyka Panie Ferdku, mówi to panu coś?" 😉

facet bardzo inteligentny a robi za debila. taka rola
Mr.MarsGURU
7piorunówW erze szybkich przemian technologicznych i globalnych wyzwań, starożytna mądrość konfucjańska zyskuje nowe znaczenie. XI Forum Nishan w prowincji Shandong, miejscu urodzenia Konfucjusza, stało się areną fascynującej debaty o aktualności filozofii sprzed dwóch i pół tysiąclecia. Czy

Al-3_xAutorytet
7piorunówKrótka historia zmiany sposobu ujmowania kondycji człowieka w toku rozwoju zachodniej cywilizacji.
To co teraz przedstawię to mocno uproszczona wizja historii, ale oddaje pewien trend społeczny który istnieje od jakiegoś czasu. W średniowieczu rozwinięto koncept trzech transcendentaliów czyli właściwości bytu które przysługiwały mu przez sam fakt istnienia. Chodziło o prawdę, dobro i piękno. Były to moim zdaniem trzy najważniejsze wartości w cywilizacji zachodniej. W tamtym czasie skupiano się mocno na kwestii duszy człowieka i tego czy prowadził on życie zgodne z cnotami kardynalnymi. Po oświeceniu nastała epoka kultu rozumu. Tematy religijne zeszły na dalszy plan, a wartości chrześcijańskie powoli zastępowano moralnością świecką.
Dopiero jednak Nietzsche orzekł, że ludzka egzystencja winna być ujmowana jako akt biologiczny, a duszę pojmował jedynie jako narośl na zdrowym ciele. Na popularności zyskiwał witalizm wypierający racjonalizm. Od myśliciela bardziej zaczęto szanować człowieka czynu. W wizji Nietzschego miała to być jednak jednostka silna, ale i amoralna. Na znaczeniu utraciła tym samym pierwsza transcendentalia czyli dobro.
Gdy zaczęły się rozwijać media jak gazety, radio, a potem telewizja to nastała era czegoś co marksistowski teoretyk i filozof Guy Debord nazywał społeczeństwem spektaklu. Świat został zalany wizerunkami atrakcyjnych aktorów i piosenkarzy oraz pięknych modelek. Ludzie pragnęli sławy, a świetny wygląd był czymś co zapewniało tą sławę. Popularyzacja internetu oraz mediów społecznościowych tylko wzmocniła ten proceder. Ludzkość pokochała powierzchowną (i często fałszywą) urodę. W świecie gdzie dominować miał spektakl również druga transcendentalia czyli prawda przestała się liczyć.
Przez to współcześnie mówi się o czasach postprawdy. Nastąpiła jednak pewna kontreakcja w postaci takich zjawisk społecznych jak chociażby ruch body positive. W reklamach pojawiały się grube modelki. W grach nagle zaczęto często przedstawiać kobiece postacie jako nieatrakcyjne. Czy to miało oznaczać jakiś kulturowy powrót do wartości średniowiecza? Nie wydaje mi się. Raczej chodziło o zabicie w społeczeństwie ostatniej z transcendentaliów na której ludzie jeszcze się skupiają czyli pięknie. Gdy to się dokona to wszelkie fundamenty Okcydentu zostaną unicestwione lub wypaczone i nastanie era kompletnej dekadencji.
#filozofia #socjologia #historia #polityka #revoltagainstmodernworld

@Al-3_x
> Raczej chodziło o zabicie w społeczeństwie ostatniej z transcendentaliów
To zdanie sugeruje, że ktoś to robi celowo. Kto?
@TrzymamKredens Chyba nikt. To zdanie jest źle napisane.
AlembikAutorytet
5piorunówWadżrajana czy Zen?
Wydaje mi się, że jest to poniekąd ciekawe zagadnienie, bo z jednej strony oba te kierunki wywodzą się z buddyzmu. Z drugiej Wadżrajana jest tym dla buddyzmu czym kabała dla judaizmu czy gnostycyzm dla chrześcijaństwa, mistycznym odłamem, a Zen polega na dosyć dużej prostocie, bez nadmiernej otoczki.
Co sądzicie?
#buddyzm #religia #filozofia
Wadżajna.
Jakub_HermannWirtuoz
7piorunówDzień dobry,
Ostatnio przeczytałem ciekawą książkę - "O podmiotowości istot żywych", bardzo ciekawe rozpisanie tego, czym jest "istota żywa" z punktu widzenia fenomenologii, jakie "atrybuty" musi miec, czy różni się od istoty "nieżywej".
Można się miło wczytać, choć bez uprzedniej wiedzy filozoficznej wymagane jest skupienie.
Jeżeli ktoś chce ciekawe fragmenty - proszę napisać w komentarzu. Jestem nowy więc nie wiem jak to do końca działa

@Jakub_Hermann działa tak, że z recenzjami książek zapraszamy na #bookmeter
Licznik jest dla wszystkich, link do formatki gdzieś na tagu znajdziesz
Łatwiej wtedy o.dyskusję o książce
@moll Dziękuję później postaram się napisać komentarz zgodnie z wzorem.
@Jakub_Hermann luzik, po prostu mamy tu fajną społeczność nałogowych czytaczy i jeśli sam też czytasz, to warto dołączyć
Szlachetkin_SzalonyGwiazdor
3piorunówKumpela ma gorszy dzień, a akurat mnie naszedł moment na głębsze rozkminy co wzmocnił jeden taki materiał hahahaha
Jak mi wyszło pocieszenie?
#heheszki #filozofia #jakzyc #okultyzm #glosotchlani #psychologia

Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub za stara, ale lodzika szkoda kurde
@Szlachetkin_Szalony tylko przyjaciela stać na taką szczerość xD
@zomers XDD
@zomers zdaje się że już przełknęła fakt że średnio mnie interere że ma dziurę między nogami
z tego samego powodu myślę zresztą że mnie tak lubi
@Szlachetkin_Szalony też kiedyś jedną tak traktowałem z dystansem i żartem, a skończyło się potem w łóżku, a potem pytanie, czemu to zrobiliśmy. Kto się czubi...
@zomers jo, tak to często działa
a i tym razem to czuję, choć się nie nastawiam się na nic