Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gospodarka

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Ale przecież „taryfy nie działają” :clown_face:

Tymczasem amerykański przemysł wychodzi z dołka po latach marazmu za Bidena.

I przypomnę prostą rzecz: idea taryf nie polega na tym, żeby każdy płacił więcej w nieskończoność. Idea jest taka:

nie chcesz płacić ceł przy sprzedaży do USA? Przenieś produkcję do USA.

Wtedy pojawiają się tam fabryki, miejsca pracy, podatki, łańcuchy dostaw i realna produkcja, a nie tylko import wszystkiego z zewnątrz.

Czy to boli globalistów i korporacje przyzwyczajone do taniej produkcji poza USA? Oczywiście. to też problem i to duży dla Europy, gdzie dodatkowo firmy są gnębione regulacjami. i wysokimi cenami energii.

Ale z punktu widzenia Ameryki logika jest banalna: mniej outsourcingu, więcej przemysłu u siebie.

aha jak by ktoś nie wiedział co to ISM: to wkaźnik pokazujący kondycję przemysłu w USA, oparty na ankietach wśród menedżerów zakupów w firmach produkcyjnych.

Wynik powyżej 50 oznacza rozwój sektora, poniżej 50 oznacza kurczenie się przemysłu.

Fanatyk2piorunów

Abstrahując od tego co wyżej w komentarzach, czyli USA wprowadziło pewne opłaty, przez które coś co jeszcze niedawno było najdroższą opcją, teraz jest najtańszą i bardziej opłacalną (no bo produkcja w USA była za droga i taniej było produkować poza USA).

No popatrz, a jak UE wprowadza opłaty na paliwa kopalne, żeby bardziej się opłacało korzystać w bardziej ekologicznych rozwiązań, to ludzie jęczą

Osobistość2piorunów

A tak to wyglądało historycznie:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Koneser

w Biznes

23piorunów

Donald Trump grozi Europie - chce uderzyć w rynek motoryzacyjny. W co gra amerykański prezydent?

Prezydent USA Donald Trump nadal grozi Europie. W piątek zapowiedział, że w nadchodzącym tygodniu podniesie cła na samochody z Unii Europejskiej do 25%. Ma być to kara za to, że Bruksela nie przestrzega umowy handlowej zawartej z jego krajem. motoryzacja #samochody #gospodarka #inwestycje

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Co byście powiedzieli na to, żeby wprowadzić systemowe rozwiązania ograniczające rozwój gospodarki opartej na turystyce? Tzn. niech się rozwija, ale równolegle niech powstaje coś trwałego, co wiąże mieszkańców na stałe.

Teraz mamy miasta, które żyją przez 4-5 miesięcy wyłącznie z turystyki. Przez resztę roku są wymarłe. Co robią mieszkańcy? Zdzierają ile wlezie przez 4-5 miesiące z turystów, a potem przejadają te środki poza sezonem. W niemieckim Herringsdorfie kilka kilometrów od plaży jest fabryka pociągów...

GURU0piorunów

@Miedzyzdroje2005 Problemy są. Po pierwsze to nie państwo buduje fabryki, po drugie większość polskich miast turystycznych nie ma odpowiedniej infrastruktury dla przemysłu. Po trzecie kwestia spalin - nad morzem to się rozwieje, w miasteczkach w dolinach to utknie. A pewnie jest i po czwarte i po piąte.

W Wałbrzyskim miałeś dużo przemysłu, a obecnie masz dwucyfrowe bezrobocie i miasta co się skurczyły o 1/3, bo kto miał coś w głowie wyjechał do Londynu czy Wrocławia

Gruba ryba0piorunów

Nie po to się jedzie w dzicz, żeby kominy widzieć. Tam po prostu i z założenia ma być wieś, las, wszystko i nic!;)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Wiadomości Świat

16piorunów

USA: wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale wyniósł 2% (w ujęciu annualizowanym)

Wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale 2026 r. w USA wyniósł 2 proc. i był niższy nieco niż oczekiwali eksperci - wynika z przedstawionych w czwartek danych rządowych. Gospodarka rosła szybciej niż w ostatnim kwartale roku poprzedniego. Odnotowany wzrost gospodarczy jest prawdopodobnie

GURU

w Hydepark

13piorunów

Pewnie kojarzycie przepychanki Trumpa z Jeromem Powellem, szefem FED. Tym samym, którego Trump mianował, a potem próbował wykopać, bo nie robił tego, co mu Trump kazał (czyli nie obniżał stóp procentowych za wszelką cenę). Ostatnią częścią wojny było wytoczenie zarzutów karnych przeciwko Powellowi, ponieważ remontuje siedzibę FEDu. Tu w obronie stanęli republikanie grożąc, że nie zamianują następcy, więc zarzuty niedawno wycofano (ale toczy się postępowanie wobec jeszcze jednej osoby z rady). Następcą ma być Kevin Warsh, milioner, mąż miliarderki, w aktach Epsteina widnieje tylko w jednym miejscu, co jest chyba całkiem niezłym wynikiem. Gość był niegdyś dość radykalny w poglądach na stopy procentowe (że trzeba trzymać inflację w ryzach), ale ostatnio zmienił zdanie, bo inaczej by nie został mianowany xD Nie wiadomo, co zrobi już jako szef FEDu.


Zawsze było tak, że ustępujący szef FEDu dobrowolnie odchodził także z rady. Do dzisiaj.
Powell zostaje w radzie FEDu do 2028. To jest nowość. Ciekawe czy inni członkowie będą się nadal sugerowali jego głosem.

Gruba ryba0piorunów

A bo to jednemu psu na imie Burek?

GURU

w Gospodarka

4piorunów

niech mnie ktoś oświeci, bo specjalistą nie jestem.

Konstytucja wyraźnie posiada zapis (ART. 216), że dług publiczny nie może przekroczyć 3/5 PKB.

Precyzuje to ustawa Art. 86.

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/finanse-publiczne-17569559/art-86

jak to jest możliwe, że rząd szacuje w tym roku dług na 65% pkb, chociaż w zeszłym roku dług prawie dotykał 60% (3/5).

czyli - wg ustawy, w widełkach 55-60% powinny nastąpić działania przewidziane w ustawie, ale np. nie słyszałem, żeby został przedstawiany jakiś program sanacyjny, jakieś zaciskanie pasa itp.

co tu się dzieje????

https://www.money.pl/gospodarka/dlug-polski-przebije-unijny-prog-mowia-o-tym-rzadowe-dokumenty-tylko-w-money-pl-7279856229534144a.html

Mistrz6piorunów

@skorpion 65% PKB to zadłużenie według metodologii unijnej, zaś wg polskiej metodologii jest w okolicy 50% (ta różnica wynika z różnego pojmowania zadłużenia funduszy pozabudżetowych i przede wszystkim zaczęła się powiększać za czasów rządu Morawieckiego)

https://www.rp.pl/budzet-i-podatki/art39553651-roznica-w-zadluzeniu-publicznym-liczona-przez-polske-i-ue-coraz-wieksza

https://www.parkiet.com/felietony/art44030431-polska-i-komisja-europejska-inaczej-definiuja-dlug-publiczny

https://demagog.org.pl/wypowiedzi/polski-dlug-publiczny-rosnie-ile-wynosi-wedlug-metodologii-unijnej/

Różnica w zadłużeniu publicznym liczona przez Polskę i UE coraz większaPrawie 348 mld zł wynosi różnica pomiędzy długiem publicznym liczonym według metodologii polskiej a unijnej. W tym roku zwiększyła się o ponad 45 mld zł, a więcRzeczpospolita
Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Wiadomości Polska

27piorunów

Rząd przyjął wieloletnie założenia makroekonomiczne. W 2026 roku deficyt 6,8% PKB, a dług 65,1% PKB.

Rada Ministrów przyjęła Wieloletnie założenia makroekonomiczne na lata 2026-2030 — poinformował na konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka. Przyjęto też sprawozdanie z wdrażania planu budżetowo-strukturalnego na lata 2025-2028. O ile dług publiczny w stosunku do PKB ma w 2026

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Sroda, zatem wiesci gospodarczo - ekonomiczne wprost z Rosji serwuje nam Kommersant:

* Lotnictwo odnotowuje spadek – EKSKLUZYWNE

Zyski linii lotniczych z przewozów pasażerskich spadły o połowę w 2025 roku

Zysk netto linii lotniczych obsługujących pasażerów ze sprzedaży w 2025 r. zmniejszył się niemal dwukrotnie, do 31 mld rubli, a przepływy pieniężne okazały się ujemne i wyniosły 16 mld rubli. Na pierwszy wskaźnik negatywnie wpływa wzrost kosztów przy spadku popytu, a drugi wiąże się z wydatkami na „wykup” samolotów oraz wypłatami dywidend przez dużych graczy na rynku. Analitycy uważają, że spadek płynności w lotnictwie stawia branżę w trudnej sytuacji, uzależnionej od kursu rubla i dotacji. Jednak niektórzy eksperci proponują przekierowanie części wsparcia państwowego na rzecz mniejszych graczy.



Skonsolidowany zysk operacyjny 29 rosyjskich linii lotniczych obsługujących prawie 100% przewozów pasażerskich spadł w 2025 r. 1,9-krotnie, do 31 mld rubli, jak obliczył „Kommersant” na podstawie sprawozdań finansowych sporządzonych zgodnie z RUS. W szczególności 15 linii lotniczych osiągnęło zysk operacyjny w wysokości 61 mld rubli, a 14 przewoźników odnotowało stratę w wysokości 30 mld rubli. „Pobeda” (należąca do grupy „Aerofłot”) nie ujawnia wyników po umieszczeniu na liście SDN w 2024 roku.

* FSB zatrzymała osobę podejrzaną o przygotowywanie zamachów terrorystycznych na Krymie

Funkcjonariusze FSB zatrzymali 49-letniego Rosjanina podejrzanego o przygotowywanie zamachu na szefa jednej ze służb porządkowych oraz ataków terrorystycznych na obiekty związane z dostawami gazu i energii elektrycznej na Krymie. Informację tę podało Centrum ds. Kontaktów Społecznych rosyjskich służb specjalnych.

Wszczęto postępowanie karne na podstawie art. 30 ust. 1, art. 205 ust. 3 (przygotowanie do zamachu terrorystycznego) oraz art. 222.1 ust. 2 (nielegalne nabywanie, przekazywanie, przechowywanie, przewożenie lub noszenie materiałów wybuchowych lub urządzeń wybuchowych) Kodeksu Karnego. Podejrzany został zatrzymany.

Jak poinformowano w resortcie, Rosjanin został zwerbowany w 2025 roku za pośrednictwem komunikatora Telegram. Na polecenie „kuratora” fotografował i filmował jednostki wojskowe, środki obrony przeciwlotniczej, magazyny paliw i smarów oraz inne obiekty infrastruktury krytycznej na Krymie. Następnie mężczyzna przesyłał współrzędne ukraińskim służbom specjalnym.

Ponadto, jak twierdzi FSB, Rosjanin otrzymał od „kuratora” niezbędne komponenty do samodzielnego wykonania ładunku wybuchowego (SVU) oraz zbadał miejsce zamieszkania domniemanej ofiary zamachu. Po wykonaniu zadań, według danych resortu, miał opuścić Rosję. U mężczyzny skonfiskowano gotowe do użycia, sterowane radiowo IED o działaniu odłamkowo-fugacyjnym o masie 2 kg, materiały wybuchowe oraz „urządzenia zagranicznej produkcji” do montażu kolejnych dwóch IED.

* Cena ropy Brent przekroczyła 113 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od 30 marca

Cena kontraktu terminowego na ropę Brent z dostawą w czerwcu na londyńskiej giełdzie ICE wzrosła o 1,7%, do 113,2 USD za baryłkę. Cena ropy Brent przekroczyła poziom 113 USD po raz pierwszy od 30 marca. Cena czerwcowych kontraktów terminowych na ropę WTI wzrosła o 1,7% do 101,7 USD za baryłkę.

W zeszłym tygodniu, w związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie, cena ropy Brent wzrosła do 105 dolarów za baryłkę. Ceny ropy zaczęły spadać wczoraj po tym, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły decyzję o wystąpieniu z OPEC i OPEC+ z dniem 1 maja. Może to skłonić innych członków OPEC do opuszczenia organizacji i spowodować okres niskich cen ropy, co stwarza ryzyko dla Rosji – ostrzegają eksperci.

* W Tuapsie po dobie zlikwidowano pożar na rafinerii

Pożar, który wybuchł wczoraj w rafinerii ropy naftowej w Tuapsie, udało się opanować. Poinformował o tym sztab operacyjny obwodu krasnodarskiego. W akcji gaśniczej bierze udział 312 osób oraz 73 jednostki sprzętu.

Pożar w rafinerii w Tuapsie wybuchł wczesnym rankiem 28 kwietnia po upadku szczątków zestrzelonych dronów. Z jednego ze zbiorników wyciekły produkty ropopochodne. W całym okręgu miejskim wprowadzono stan wyjątkowy na poziomie regionalnym. Atak na obiekt w Tuapsie był trzecim od początku kwietnia.

* Produkcja akwakultury w Rosji może spaść o 6% w 2026 roku EKSKLUZYWNE

* Karol III podczas spotkania z Trumpem zażartował o spaleniu Białego Domu przez Brytyjczyków

* Bloomberg dowiedział się o planach UE dotyczących zaostrzenia warunków udzielenia Ukrainie 90 mld euro

* Ministerstwo Kultury udostępni badaczom „stalowy pokój” z dokumentami Tołstoja EKSKLUZYWNE

* „Pionier” uzyskał udziały w projekcie centrum biznesowego na północy Moskwy EKSKLUZYWNE

* Jakie dochody przynoszą fundusze inwestycyjne nieruchomości INWESTYCJE

* Jak nowe sankcje wpływają na rynek palladu PRZEGLĄD

A takze: Urals po 111, a EUR/RUB po 87,7

GURU11piorunów

@RedCrescent

Pożar w rafinerii w Tuapsie wybuchł wczesnym rankiem 28 kwietnia po upadku szczątków zestrzelonych dronów.

strach pomyśleć, co by było jakby drony nie zostały zestrzelone XD

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Co sądzicie o tym pomyśle, żeby zderegulować branże chemiczną i na powrót wprowadzić zakazane opryski tak jak proponuję ta lobbująca Pani?

Czy to nie brzmi jak świetny plan?

I jeszcze ten szczujący nagłówek xDD

Gruba ryba1piorunów

Szczerze ? To że nie mogę kupić Roundup`a to trochę smuteczek. Cześć środków przeciwko grzybom i pleśnią też jest zakazana bo np. oprysk z nich na rośliny jest szkodliwy dla zdrowia, jednocześnie można by ich użyć np na kostce brukowej czy na starym strychu gdzie roślin nie ma. To samo z opryskami, część nie jest zakazana dlatego, że szkodzi bezpośrednio tylko dlatego, że użyta w dzień (zamiast wieczorem) może zabijać pożyteczne owady.

GURU9piorunów

@maly_ludek_lego nie wiem czy w jakaś bańkę nie wpadłem, ale miałem na YT całą serię sugestii filmików ludzi, którzy posiedzieli w Europie więcej niż miesiąc i jak wrócili to stwierdzili, że w USA żywią się śmieciami, które są droższe niż żarcie w UE.

Ja tam nie chce iść ich ścieżka...

ALE

... uważam, że w GMO powinniśmy wejść bardziej - choćby po to by ograniczyć ilość oprysków i nawożeń.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Kompan

w Dyskusje

9piorunów

Na którą partię byś dzisiaj zagłosował?

  • Koalicja Obywatelska45%
  • Prawo i Sprawiedliwość2%
  • Lewica5%
  • Razem19%
  • Polska 205017%
  • Konfederacja4%
  • Polskie Stronnictwo Ludowe1%
  • Konfederacja Korony Polskiej7%

179 głosów

GURU1piorunów

Albo razem albo koalicja- tylko pytanie kogo wystawia w moim okregu xd
Chociaz razemki to niestety tez pisostwo,tylko antykoscielne

Fanatyk0piorunów

@kacper-8 nie było opcji "na nikogo" to dałem głos na brauna bo dla mnie to on jest k⁎⁎wa nikim.

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Hydepark

16piorunów

To jest całkiem miłe, że w Polsce paliwo jest tańsze, niż na Ukrainie, ale zastanawiam się: co jeśli ten cyrk się przeciągnie?

I nie pytam tu o budżet, tylko o dostępność paliw w dłuższej perspektywie. Bo sztuczne obniżanie cen powoduje, że popyt nie spada. Z drugiej strony w sumie Europa jest w stanie przelicytować znaczną część reszty świata i jednak dostać swoją działkę.
Ciekawi mnie, czy ta gigantyczna różnica między giełdowymi cenami ropy, a cenami w portach już nas dotyczy, czy dopiero uderzy? Tyle pytań, a tak niewiele odpowiedzi...
[wiedzieli, że w czasie kryzysu w 1973 r. dostawy były ograniczone o zaledwie 6-7%?]

Lider3piorunów

@Nemrod w Norwegii teraz widziałem diesel 20.69 nok czyli 8.05 zł. Niewiele drożej jak w Polsce co pokrywa się z ogólnym trendem (moje obserwacje).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Gospodarka

33piorunów

Ciekawy wpis Huberta Walasa z Good Times Bad Times nt. naszej transformacji gospodarczej lat 90., jej alternatywnego potencjału i porównywania z Koreą (tą gorszą 😉 ).

*

https://x.com/hubertwalas_/status/1975504356196679836

W Polsce mamy zgryz i patrzymy na 'niezależny' model rozwoju Korei jako na ten obiektywnie lepszy. A co jeśli nie dało się inaczej?

Korea startowała ze swoimi reformami już w latach 60 (30 lat 'przewagi'), choć z niższej bazy. Rywale choć potężni, to albo sami na dorobku i biedni (Chiny), albo ich peryferie i biedni (ZSRR), albo za wielką wodą (Japonia). Brak indoktrynacji polityczno-mentalnej przez 50 lat (komuna). Jeśli chcieli wygrać to musieli od pierwszego dnia postawić na model niezależny.

A co gdyby w Polsce od dnia pierwszego postawić na model 'niezależny'? Po pierwsze uważam, że z elitami (i społeczeństwem, które te elity wybierało) lat 90 było niewykonalne. 44 lata komuny (a wcześniej hekatomba elit WŚ2) zebrały takie żniwo, samego mindsetu państwowego, że było to marzenie ściętej głowy. W Polsce elity lat 90. były zlepkiem postkomunistów i nowej opozycji, z mindsetem bardziej liberalnym i rozproszonym. Oczekiwanie, że narzucą model „koreański” z selekcją czempionów i dyrektywną polityką przemysłową, byłoby nierealne.

Ale nawet biorąc pod uwagę, że jednak by się to udało i od dnia pierwszego stawialibyśmy na to z pełną mocą, jakie są szanse że nie bylibyśmy wprost tłamszeni przez naszych sąsiadów, zgodnie z logiką gry o sumie zerowej? Sądzę, że całkiem spore. Niemcy widząc w nas potencjalne zagrożenie być może podjęliby polityczną decyzję o lokowaniu FDI wszędzie w EŚW, tylko nie w Polsce. Współpraca Berlina z Moskwą wówczas nie byłaby obarczona nawet moralnym dylematem. Pytanie też na kogo stawialiby Amerykanie mając potencjalnych dwóch niezależnych graczy w EŚW (DE/PL) - lokalnego mocarza, czy ekonomicznego karła (ale niezależnego)? Ponadto nasza 'niezależna ścieżka' stałaby w poprzek integracji z UE, która zabiera część niezależności.

Ergo otoczenie i okres poprzedzający okres reform był w naszym przypadku drastycznie inny od przypadku koreańskiego, i wiele wskazuje na to że to model 'zależny' mógł być skuteczniejszy.

Niemcy i zachód pompowały w nas FDI licząc, że zawsze będziemy tańszym podwykonawcą. Nasza konwergencja nie była tłumiona ze względów politycznych, a wręcz wspierana.

Oczywiście nie była to nasza chłodna kalkulacja naszych elit, to był Michael Scott podający dłoń Edowi Truckowi. Okazało się, że był to też model najbardziej optymalny.

Teraz pytanie czy ten czas był wystarczający do 'wyprodukowania' elit i państwowego mindsetu by po 35 latach wziąć kierownice we własne ręce.

btw. czy w Korei po 35 latach było kolorowo? Wiele z tych problemów brzmi jakby znajomo.

GURU16piorunów

@eloyard Porównanie z Koreą to jak porównanie jabłka i banana. Zarówno skala czasowa, jak i lokalne uwarunkowania były zupełnie niekompatybilne na starcie. Zbieżność ścieżki rozwoju to rezultat konwergencji od lat 90, bo świat "przegapił" zarówno Polskę, jak i Koreę. Może to brzmieć dziwnie, bo Samsung i inne czebole, ale Korea została podobnie przegapiona, jak Polska, ze względu na tło innych azjatyckich "tygrysów". Polska przemknęła się w nieco inny sposób - nie było o nas głośno, nie mamy czeboli, ani niczego podobnego co mogłoby zwrócić uwagę. Kraik w środku kontynentu, coś tam klepie, wszyscy mówią że tani i biedny. Mówić o Polsce zaczęto stosunkowo niedawno. I bardzo dobrze, bo w czasie kiedy inni konkurowali, my tam coś klepaliśmy, a nasi politycy zapewniali nieustanne wrażenie bajzlu między Odrą, a Bugiem. A społeczeństwo budowało kapitał, inwestowało, kombinowało. Nawet jeśli wychodzili z markami na zewnątrz, to albo pod obcymi, jako podwykonawcy, albo pod własnymi, ale zupełnie nie kojarzonymi z Polską.
To taki model rozwoju w ukryciu - całkiem fajny i dumny jestem z moich krajan. Ukryć 30 lat dynamicznego rozwoju w środku Europy :D

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Guten tag, dzis sroda a wiec i z rosyjskiej strony pora na Kommersanta (do przetlumaczenia wybralem ten ostani, bo sam tytul chyba dosc bezposrednio pokazuje ujemny "rozwoj" ekonomiczno-technologiczny Rosji):

1. W wyniku częściowego zawalenia się budynku w Syzrani zginęły dwie osoby

2. Kto będzie kandydował w wyborach do Dumy Państwowej z Donbasu i Noworosji – EKSKLUZYWNE

3. Zastępca dyrektora generalnego parku „Patriot” zatrzymany pod zarzutem przyjęcia szczególnie dużej łapówki

4. Na platformach handlowych wzrósł udział podrobionych zabawek z Chin EKSKLUZYWNE

5. Sprzedaż kart SIM na platformach handlowych może zostać ograniczona EKSKLUZYWNE

6. Rząd przedłużył kwoty na eksport nawozów mineralnych do 30 listopada

7. „Wiedomosti”: operatorzy poprosili Ministerstwo Cyfryzacji o odroczenie wprowadzenia opłat za ruch VPN

8. Inwestycje w tereny pod zabudowę zmniejszyły się o jedną trzecią EKSKLUZYWNE

9. Włoskie MSZ wezwało ambasadora RF po wypowiedzi Solowjowa na temat Meloni

10. Wzrost liczby mieszkań na wynajem doprowadził do obniżenia stawek NIERUCHOMOŚCI

11. Czy w najbliższym czasie znikną płatności bezgotówkowe PIENIĄDZE

Paleta płatności: jak zmienia się rynek płatności bezgotówkowych

Na rosyjskim rynku płatności w ostatnich latach toczy się nieoczywista, ale zasadnicza rywalizacja między głównymi metodami płatności.



Jeszcze niedawno wybór był oczywisty: karta bankowa praktycznie bezkonkurencyjnie wygrywała z innymi metodami płatności. Dzisiaj sytuacja uległa zmianie — rynek płatności staje się wielowarstwowy, a konkurencja między metodami płatności nasila się.

I jeśli wcześniej większość klientów nie zastanawiała się nad tym, „czym zapłacić”, to obecnie staje się to częścią doświadczenia użytkownika.

Podchodząc do terminala, klient nie działa już automatycznie. Stoi przed nim wybór: zapłacić kartą, smartfonem, kodem QR, przez aplikację bankową lub skorzystać z płatności ratalnej. W rzeczywistości obserwujemy kształtowanie się nowej architektury płatności.

Jednym z kluczowych elementów tej transformacji staje się uniwersalny kod płatniczy Narodowego Systemu Kart Płatniczych (NSKP), który w ostatnich latach aktywnie się rozwija. Teraz za kodem QR umieszczonym w terminalu handlowym stoi nie tylko System Szybkich Płatności (SSP), ale także inne narzędzia — w tym cyfrowy rubel i portfele elektroniczne. Ponadto płatność można podzielić na kilka części.



Dla konsumenta oznacza to uproszczenie wyboru: jeden kod QR – wiele scenariuszy płatności. Dla banków – możliwość włączenia do tego scenariusza znanych elementów świata kart płatniczych, w tym cashbacku i programów lojalnościowych.

W istocie kod QR przestaje być alternatywną metodą płatności i staje się uniwersalną platformą płatniczą, w ramach której konkurują już nie technologie, ale źródła środków i scenariusze użytkowania.

Jednocześnie rynek pozostaje dość stabilny. Obecnie około 80% wszystkich transakcji nadal przypada na operacje kartowe — w tym płatności kartą, naklejkami oraz scenariusze bezkontaktowe za pośrednictwem smartfonów.

Jednak pozostałe 20% to już nie tylko „alternatywa”, ale aktywnie rozwijający się segment, w którym skupiają się kluczowe innowacje rynku: płatności QR, usługi płatnicze, modele BNPL i rozwiązania biometryczne.

To właśnie w tym segmencie kształtuje się obecnie przyszła konfiguracja rynku.



Na szczególną uwagę zasługuje rozwój usług BNPL (buy now pay later). Możliwość rozłożenia płatności na kilka rat przestała już być usługą niszową i staje się pełnoprawnym elementem doświadczenia konsumenta. W Gazprombanku byliśmy jednymi z pierwszych, którzy zaczęli aktywnie rozwijać takie scenariusze w akwizycji offline i obserwujemy stały wzrost popytu na to ze strony klientów i biznesu.

Kolejnym ważnym trendem jest akwiring biometryczny. Płatność „twarzą” jest postrzegana jako przełom technologiczny, jednak za pozorną prostotą kryją się różne mechanizmy finansowe.

Płatność może odbywać się jako operacja kartowa lub jako przelew z konta — w zależności od tego, jakie źródło środków wybierze użytkownik.

To sprawia, że płatności biometryczne nie są odrębną metodą płatności, ale interfejsem nowej generacji, który łączy różne kanały płatnicze.

Osobny kierunek rozwoju wiąże się z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w infrastrukturze płatniczej. Już dziś sztuczna inteligencja jest stosowana w systemach antyfraudowych i analizie transakcji, ale jej rola będzie się znacznie rozszerzać.



W przyszłości to właśnie sztuczna inteligencja będzie w stanie określić optymalny scenariusz płatności dla klienta – z uwzględnieniem kontekstu, nawyków i dostępnych korzyści. Oznacza to, że wybór sposobu płatności może stopniowo przejść z użytkownika na system inteligentny.

W centrum tej transformacji znajdują się trzy kluczowe podmioty: bank, przedsiębiorstwo i konsument.

Banki rozwijają infrastrukturę i poszukują stabilnych modeli biznesowych.

Biznes optymalizuje koszty i wybiera najbardziej efektywne sposoby przyjmowania płatności, a konsument stawia na wygodę, szybkość i dodatkowe korzyści.

To właśnie równowaga interesów tych trzech stron decyduje dziś o tym, które instrumenty płatnicze będą rozwijać się szybciej od innych.

Już teraz widzimy, że rynek staje się bardziej elastyczny: przedsiębiorstwa coraz aktywniej oferują klientom różne metody płatności, a kupujący coraz częściej świadomie wybierają sposób płatności — kierując się nie tylko wygodą, ale i korzyściami.

Jednocześnie zmiany w infrastrukturze płatniczej nieuchronnie wpływają na ekonomię biznesu, zwłaszcza w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie wrażliwość na koszty jest znacznie wyższa.



Po raz pierwszy od dawna karty muszą zmierzyć się nie tylko z konkurencją, ale z systemową zmianą podziału ról na rynku płatności. Rok 2026 może okazać się przełomowy dla całej branży, ponieważ transakcje kartowe zostaną objęte podatkiem VAT, podczas gdy rozliczenia za pośrednictwem systemów płatności elektronicznych będą podlegać innym zasadom podatkowym. Karty na razie utrzymują pozycję lidera, ale nie chodzi już o to, czy pozostaną dominującym narzędziem, ale o to, jaki udział w rynku będą miały w nowej rzeczywistości — 80%, 60% czy mniej.



Jedno jest oczywiste: rynek płatności przestaje być monolityczny. Staje się ekosystemem, w którym współistnieją i konkurują ze sobą różne modele, technologie i scenariusze.

W tej nowej rzeczywistości wygrają ci gracze, którzy nie będą narzucać sposobu płatności, ale dyskretnie wkomponują się w codzienne wybory klienta.

To właśnie ta różnorodność i elastyczność są głównym rezultatem, a jednocześnie głównym wyzwaniem obecnej transformacji rynku płatności.

A tazke: Urals kolo 100, a EUR warte jest 88 rubelkow

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów
Obsługa systemu kaucyjnego w Polsce (automaty, transport, sortowanie) kosztuje ok. 4 mld zł / rok, co opłacają klienci w wyższych cenach napojów.

Sprzedaż odzyskanego plastiku, szkła i metalu daje ok. 500 mln zł zysku / rok. Producenci napojów doliczają ok. 25 groszy do ceny każdego produktu, by pokryć straty. 10 groszy trafia do sklepów jako rekompensata za obsługę automatów i zajęte miejsce.

Nieodebrana kaucja z butelek, których klienci nie oddali (nawet 2 mld zł rocznie), ma obniżać koszty obsługi u producentów.

https://infopigula.pl/news/929ece33-582c-45ae-ab3b-94fce6627459
https://polskieradio24.pl/artykul/3673106,system-kaucyjny-kosztuje-4-mld-zl-rocznie-jak-naprawde-dziala

Czyli
Może i jest drożej, ale za to mniej wygodnie i utrzymaliśmy recykling na prawie identycznym poziomie.
Każda z butelek z kaucją kosztuje nas 75 groszy (o ile jej nie zwrócimy, bo wtedy tylko 25 groszy). Nie licząc potencjalnych podwyżek za gospodarowanie odpadami.


Gruba ryba7piorunów

@Fulleks

Ciekawi mnie, jaki to miało wpływ na sytuację bezdomnych.

Czy mają czas „prosperity”, bo zarobią więcej na puszkach czy nawet plastikowych butelkach niż kiedyś czy jest gorzej, ponieważ przez kaucję ludzie nie są skłonni wyrzucać ot tak puszek.

Gruba ryba10piorunów

Czyli system jest tak zbudowany, żeby jak najbardziej zniechęcać do oddawania opakowań, bo wtedy będzie większa kasa na obsługuje, dobrze to rozumiem? 😆

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wiadomości Świat

4piorunów

Które kraje Europy będą najbogatsze w 2030 roku?

Prognozy MFW pokazują, że do 2030 roku PKB per capita w Europie w euro mocno wzrośnie, lecz pozycje krajów wg siły nabywczej prawie się nie zmienią. Produkt krajowy brutto (PKB) na mieszkańca to jedno z najczęściej używanych narzędzi do porównywania gospodarek. W większości krajów

GURU

w Wiadomości Świat

10piorunów

Państwo pompuje miliardy w przemysł. Bez tego system przestaje się spinać

Europa coraz mniej przypomina gospodarkę rynkową, a coraz bardziej system, w którym państwo ratuje przemysł dużymi, wieloletnimi strumieniami pieniędzy. Wobec słabego popytu i rosnących kosztów energii, obronność i infrastruktura stają się głównym silnikiem utrzymania produkcji i

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

Kolejne fatalne wieści z Polskiej gospodarki. Czołowa agencja określiła rating Polski. "Znaczne pogorszenie perspektyw".

"Perspektywa mogłaby powrócić do stabilnej, jeśli Polska wytyczy wiarygodną ścieżkę konsolidacji fiskalnej, znacznie spowalniając przyrost długu publicznego i prowadząc do znacznie wolniejszego osłabienia wskaźników zdolności obsługi długu. Takie zmiany potwierdziłyby naszą

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Kryzys na Kubie. Marzec miesiącem największych protestów od lat

W marcu na Kubie odbyło się 229 antyrządowych protestów, a służby podległe reżimowi zatrzymały co najmniej 85 manifestantów, wynika z najnowszego raportu niezależnej organizacji praw człowieka Cubalex. Zgodnie z analizami autorów dokumentu liczba antyrządowych protestów w marcu br.