Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Osobistość

w Gry Fabularne

4piorunów

Są takie kostki, które wyglądają jak "o, fajne". A są też takie, które wyglądają, jakby właśnie zostały wykradzione ze skarbca smoka.

jeśli już masz wyrzucić krytyka, to wypada zrobić to w stylu smoka!

-> https://rgfk.pl/kostki-rpg-smok-ognia-kocie-oko-zestaw-7-krysztalowych-kosci-kostek/67436.html

GURU1piorunów

@rgfk.pl O kurde, wygrałem piekło.

WOJTYŁAAA!!!

Fanatyk

w Wiadomości Polska

33piorunów

sony w 2028 kończy wydawanie swoich gier na płytach

Tylko cyfra

https://blog.playstation.com/2026/07/01/physical-disc-production-ending-in-january-2028-for-new-games-releasing-on-playstation-consoles/

Gruba ryba21piorunów

To znaczy że gry będą tańsze, bo odejdą koszty druku, tłoczenia i dystrybucji, prawda...?

PS czekam na dzień jak UE wymusi na Sony dostęp innych sklepów poza PS Store. Ale sobie jeszcze chyba poczekam...

Gruba ryba5piorunów

Jak mi k⁎⁎wy z abonamentu zabrali kilka tytułów to już c⁎⁎j, nie opłacam na kolejny rok. Wygram kupkę wstydu, PS5 przerobie na steama, PS4 pro pogonię I back to the roots . Skończyło się konsolowanie, a jestem z Sony od 1997.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

13piorunów

Dejta mie sznur i wytrzymałom belke (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Bo nie szczymia.

Człowiek ponad tydzień siedzi i myśli nad tym jaki pasek życia będzie klimatyczny i będzie wqyglądał dobrze w grze.
Po tygodniu, prawie tysiącu projektów, setkach wizualizacji w grze doszedł do wniosku, że paska życia nie będzie.
Kilkadziesiąt godzin kombinowania.

W końcu wymyśliłem, że informowanie odbędzie się prosto w grze, nie na UI, bo wszystkie wyglądają źle, jak naklejki na ekranie.
Tak więc wpadł pomysł, że gracz będzie coś tracił, część duszy.
Animacja wypadania, roztrzaskania się o ziemię i zniknięcie, prosta animacja z przyjemnym widokiem.

I okazuje się, że nie ma ciekawej animacji.
Tak więc wpadł kolejny pomysł.
Który oczywiście wpada do puli "zaprojektować > sprawdzić > przetestować > zdecydować"

Co zamiast wypadającej duszy?
Rozdarta mapa, kopia gracza zostaje wciągnięta i wyrwa się zamyka, zostawiając ślad na mapie, na zawsze.
Gra oznaczy miejsca śmierci, zostawiając ostatnią klatkę animacji na tle poziomów, gracz będzie mógł widzieć miejsce swojej śmierci przez całą grę.

Jak mi wpadnie do tego głupiego łba coś jeszcze, to nie szczymia (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Gwiazdor1piorunów

@Gagger Dasz zagrać w alfę? Tylko żebym dożył tego dnia

Tytan0piorunów

Fajne, dobre, oryginalne. Grafika ładna, dobrze się kojaży.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Gry

13piorunów

I kto jest teraz k⁎⁎wa King of the woods sk⁎⁎⁎⁎synu rozjebales mnie i zostawiles jak 2jke w umywalce na dworcowym kiblu ale przetrwalem znalazlem mosinka i headshocik, teraz bede T bagowal twoje zwloki ha tfu.

GURU2piorunów

@ErwinoRommelo <- Się dziwicie czemu tego wojownika lubię

Pokaż więcej komentarzy (13)

Sum

w Hydepark

11piorunów

Z jednego dylemtu w drugi ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jak już ogarnąłem co ma być zamiast paska życia i jak to wyglądać, pojawił się kolejny problem.
Jakoś tak średnio mi ten dymek pasuje, a stworzyłem już 3
Oby nie skończyło się kolejnym tygodniem nad wymyśleniem prostgo dymu

https://youtu.be/emuK6uMYn1Y

- Tag do obserwowania / czarnolistowania

GURU0piorunów

Drugi najlepszy.

Osobistość0piorunów

@Gagger drugi spoko, mysle, że jak będzie to wylatywać bardziej z gracza a nie gdzieś, obok, plus jak będzie animacja "skaleczenia" gracza jakieś miganie postaci, zbladnięcie to wtedy będzie też inny odbiór tego dymka
ale ogólnie fajne to

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

87piorunów

Fenomen2piorunów

A teraz w windzie ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby paski ukrywać do momentu najechania myszą. Briliant k⁎⁎wa!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Gry

23piorunów

102 + 1 = 103

Tytuł: Final Fantasy XVI
Developer: Square Enix
Wydawca: Square Enix
Rok wydania: 2023
Gatunek: RPG akcji
Użyta platforma: PlayStation 5
Ocena: 6/10

Jakoś nie zachwyciła. Dobra gra, ale w inne części grało się dużo lepiej, choćby nawet XV splatynowałem. Co mnie tu odpychało to ilość i długość przerywników. Gra skończona tylko dlatego, że daleko już zabrnąłem to wypadało skończyć, nie odpychała, ale i niczym nie przyciągała.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Mocarz1piorunów

FF się skończyło i trzeba się z tym pogodzić. W CO cała nadzieja.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Gry

6piorunów

nie wiem czy to dobry pomysł, grałem w to kilka lat temu i za dobry nie byłem, wybrałem wszystkie negatywne perki na hc, jeszcze nie wyszedłem z domu a henryczek się cały czas trzęsie przez te drgawki xD

Gruba ryba0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf a tasiemiec uzbrojony czy nie? Może wspiera w walce?

Fanatyk0piorunów

o borze gra po polsku

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Dyskusje

44piorunów

Kilka miesięcy temu przemyślałam czy warto, czy te subskrypcje streamingowe mi się opłacają. Wychodziło mnie to całkiem drogo, a ja w cale tak dużo nie oglądam. Więc przyszła myśl - co gdyby tak kupować dyski. Potoczyło się dość szybko. Pomijając koszty które są porównywalne jak się kupuje z drugiej ręki; przestałam marnować czas scrollowania katalogu. Jak mam ochotę coś obejrzeć, to kupuję i oglądam. Zmotywowało mnie to do poczytania o historii kina i teraz kocham kino. Morda mi się cieszy jak pomyślę, że mogę sobie coś obejrzeć. Stare filmy są ciężkie, ale nie nudne, tylko wchodzą na głowę jak się im da szansę, myśli się o nich cały dzień. Nie miałam czegoś takiego od dawna, co jest w sumie dość smutne.

Człowiek niby jest racjonalny, niby umie wybrać co dla niego lepsze, ale teraz z perspektywy, to katowałam się rzeczami które mnie nie interesowały. Ja nie wiem czemu. Wiem że to nie tylko ja. Jaki proces za tym stoi?

Mocarz2piorunów

@gwf-hegel-fangirl poświęcasz na to te same fundusze? Ile filmów można kupić w cenie miesięcznej subskrypcji?

GURU1piorunów

@gwf-hegel-fangirl

> Człowiek niby jest racjonalny, niby umie wybrać co dla niego lepsze

A kto ci takich głupot naopowiadał? 😛

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Po rozczarowaniu jakim było Keep on Ming 2, Fishing inc. przywraca wiarę w gównogierki.

Możecie pomyśleć, że gównogierki to określenie pejoratywne, ale nic bardziej mylnego, są to tanie gry na kilka godzin.

Plusem tej produkcji, jest dobrze rozplanowane drzewko umiejętności (w większości,ale o tym później), które sprawia, że z każdym ulepszeniem odczuwasz progress.

Klikanie wciąga jak cholera.

Do minusów można zaliczyć brak przyśpieszenia wyświetlania ekranu podsumowania dnia. Podczas grindu w lejtgejmie troszkę to przeszkadza.

Drugim minusem jest ukrycie jednego z kluczowych skilli. Już tłumaczę. Mamy drzewko tej umiejętności. Nagle drzewko się kończy, a umiejętność pojawi się ponownie w drzewku innego skilla. Jeżeli nie odnajdziesz jej ponownie, to może ci się wydawać, że trafiłeś na ścianę, bo kolejne połowy będą na granicy ludzkich możliwości.

Ogólnie polecam, za 14 zł spędziłem 4 godziny świetnie się bawiąc. Oby więcej takich gier.

Gruba ryba0piorunów

Czy to takie Dredge z temu?

Lider

w Hydepark

40piorunów

Poniedziałek! Grzmotnij młyn wodny, a w nadchodzącym tygodniu otrzymasz 1000 sztuk złota.:moneybag:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

26piorunów

101 + 1 = 102

Tytuł: EA Sports FC 26
Developer: EA Canada
Wydawca: Electronic Arts
Rok wydania: 2025
Gatunek: sportowa
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Czas do ukończenia: 60 min :)
Ocena: 2.5/10

Wjechało nowe EA Sports FC 26 do Game Passa (w ramach EA Play), więc pomyślałem: „A, sprawdzę, zobaczę, co tam panowie z EA wymodzili w tej edycji na 2026 rok”. Wytrzymałem równe 60 minut, rozegrałem trzy mecze i gra z hukiem wyleciała z dysku.

Samo kopanie piłki? No, tutaj rewolucji nie ma, wszystko działa poprawnie i płynnie. Zawodnicy poruszają się z sensem – czuć ich wagę, potrzebują chwili, żeby wyhamować czy zrobić zwrot, nie biegają jak po amfetaminie. Grafika... no jest, jaka jest xD Tragedii nie ma, ale do fotorealizmu to jeszcze bardzo daleka droga. No, przynajmniej kibice na trybunach nie są już płaskimi tekturami z pikseli :P

Ta gra jest absolutnie odpychająca dla kogoś z doskoku. Menu, opcje, zarządzanie – wszystko jest tak potwornie skomplikowane i przeładowane, że miałem problem z... bezproblemowym uruchomieniem zwykłego meczu.

A jak z ciekawości włączyłem ten cały słynny tryb Ultimate Team, to kompletnie nie wiedziałem, co się dzieje na ekranie. Rozumiem, że skoro wydają tę kopaninę rok w rok od ponad 30 lat, to muszą dokładać nowe pierdoły, żeby udawać, że gra się rozwija. Dla stałych wyjadaczy i zapaleńców to pewnie bułka z masłem, ale dla niedzielnego gracza ten ogrom zbędnych tabeli, walut i okienek jest po prostu barierą nie do przejścia.

I teraz najgorsze. Kupujesz grę (albo płacisz abonament), a ta bezczelna kobyła na każdym cholernym kroku sugeruje Ci kupowanie jakichś booster packów czy wewnętrznej waluty. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, do czego to doszło. To jest czysty rak.

Nie mam problemu z DLC – niech sobie będą, nawet jeśli to tylko kosmetyka zmieniająca wygląd koszulek. Ale kupowanie paczek z piłkarzami czy piłkarkami, gdzie płacisz realną kasę i nawet nie wiesz, kogo trafisz? To nie jest gra komputerowa, to zakrawa na ordynarny hazard i dojenie ludzi z hajsu. Obrzydliwa praktyka.

Jeśli macie Game Passa i chcecie raz na pół roku zagrać jeden mecz z kumplem przy piwie na kanapie – no to ujdzie, chociaż do pogrania solo lub ze znajomymi są na rynku o niebo lepsze i bardziej angażujące tytuły. Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Autorytet1piorunów

Zawsze instaluję jak wychodzi nowa wersja na Game Pass, pogram w moją karierę aż mój zawodnik osiągnie najwyższy poziom i koniec grania. Brakuje mi rozbudowanych statystyk i osiągnięć, np. mój zawodnik strzelił 145 goli i co z tego? Chciałbym mieć porównanie do prawdziwych statystyk prawdziwych zawodników. Lewy ma 700 goli, okej, gonię Lewego. Gra zbiera staty, ale nie ma żadnego odniesienia, więc są do d⁎⁎y.

Fanatyk1piorunów

@boogie

> Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.

Gram z ziomkiem od dawna raz-dwa razy na miesiąc, zapłaciłem za tę przyjemność 60zł jeśli dobrze promkę pamiętam. Zakup podyktowany jedynie tym, że poprzednia którą miałem, tj.21, została wyłączona - brak możliwości grania online.

Ta gra realnie to straszna szmira, ale w sumie nic w niej nie zmienili od lat i chyba to przyciąga najbardziej bo wszystko działa tak samo więc wraca się do niej w moment xD

Z oceną się w pełni zgadzam, ui/ux tragiczne.

Mocarz1piorunów

@emdet

> tj.21, została wyłączona - brak możliwości grania online.

:open_mouth:

Toż to nie warto kupować, zanim dojrzeje w kupeczce wstydu to zdąży się przeterminować

Fanatyk1piorunów

@Xianth no nie, jak się nie ma zamiaru od razu łupać to absolutnie nie ma sensu 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Gry

38piorunów

100 + 1 = 101

Tytuł: Doom
Developer: Bethesda Game Studios, id Software
Wydawca: Bethesda Softworks
Rok wydania: 2016
Gatunek: strzelanka
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 11,9 h
Ocena: 9/10

pełną gębą. Chłop kupił grę sprzed dziesięciu lat i świetnie się przy niej bawił.

Lubię żartować, że skoro jestem mięczakiem, to przynajmniej w grach mogę role-playować badassów. Co nie zawsze ma miejsce, ponieważ moją ulubioną, wykreowaną przeze mnie postacią był nieśmiały, jąkający się początkujący mag, który wylądował na naukach u hedonistycznego czarodzieja. ; )

Wracając jednak do „Dooma”, to gra pozwala nam się wcielić w Big Fucking Guya z Big Fucking Gunem (bardzo podoba mi się nazwa tej broni), który nie boi się niczego, nawet największych skurwieli-demonów. A trzeba przyznać, że twórcom udało się wykreować naprawdę obrzydliwe i budzące postrach kreatury. Nie chciałbym spotkać na swojej drodze takiego Barona Piekła. :' )

Wybrałem drugi z poziomów trudności - nie przepadam za strzelankami, w których są punkty życia. Co zresztą widać, ponieważ wszystkie „Call of Duty” z automatycznie regenerującym się życiem, w które grałem, przeszedłem na najwyższym poziomie trudności. W przypadku „Dooma” do pewnego momentu nawet na tym normalnym poziomie trudności potrafiłem się spocić.

No bo wiecie, w „CoDzie” wystarczy wychylać i chować się za osłoną. ewentualnie czasem odbiec, gdy wróg rzuci granatem, ale w gruncie rzeczy mało co potrafi wykurzyć z bezpiecznego miejsca. W „Doomie” nie ma bezpiecznych miejsc. xD Gra wymaga nieprzerwanego poruszania się, co jest tym trudniejsze, że wrogowie potrafią przewidywać, gdzie za chwilę znajdzie się gracz, więc dodatkowo trzeba lawirować pomiędzy ich pociskami. No ale żeby nie było zbyt łatwo, to część przeciwników dąży do walki w zwarciu. Wymaga to nie tylko znajomości aren, na których się walczy, ale też umiejętności ustalenia priorytetów, którego wroga pokonać najpierw oraz doboru broni. Bo tak, wrogowie są wrażliwi na niektóre bronie i tego też trzeba się najpierw dowiedzieć, żeby ułatwić sobie rozgrywkę.

Chociaż we wspomnianym wcześniej pewnym momencie udało mi się znaleźć runę (taką dodatkową pasywną umiejętność), która sprawia, że amunicja jest nieskończona, o ile posiadany przeze mnie pancerz przekraczał określoną liczbę. Dzięki temu mogłem stać w kącie i bezkarnie strzelać do każdego niemilca, który się tylko pokazał, ale jestem pewien, że taka strategia nie przeszłaby na najwyższym poziomie trudności.

Oprawa graficzna? Świetna. „Doom” idealnie pokazuje, że gry sprzed nawet dziesięciu lat dzisiaj dalej potrafią wyglądać bardzo dobrze, więc tym bardziej nie czuję parcia na ogrywanie najnowszych produkcji. Które i tak potrafią być źle zoptymalizowane, a mam już czteroletniego kompa ze średniej półki (Ryzen 5 5600X, RTX 3060Ti), więc po co się spieszyć z czymkolwiek? Tym bardziej, że „Dooma” kupiłem za 8 złotych. xD

Muzyka? Fenomenalna. Soundtrack polubiłem jeszcze, zanim zacząłem w ogóle grać. Bardzo lubię połączenie muzyki elektronicznej z ciężkimi gitarowymi riffami.

Bardzo polecam, jeśli jeszcze nie ograliście.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk

Dzięki za recke DOOMa, ale nie będę ukrywał

> był nieśmiały, jąkający się początkujący mag, który wylądował na naukach u hedonistycznego czarodzieja. ; )

ten fragment zainteresował mnie bardziej - co to było? ^^

Osobistość1piorunów

Wraz z tą grą powstało określenie boomer shooter. Fani klasycznego dooma widząc zmiany w tej grze wymyślili taki termin na grę bez tych nowoczesnych udziwnień.
I to też w niedalekiej przyszłości zapoczątkowalo ere gdzie zaczęło powstawać sporo takich klasycznych strzelanek od małych studiów.

Ja gram na najniższym poIomie trudności zawsze, bo choćby i tutaj mamy że na tego wroga trzeba stosować taka broń a na innego taka. Pewnie w tym doomie to jest na zasadzie ciut mniejszego damage, ale są nowsze produkcję gdzie jak wybierzesz niewłaściwa broń to możesz sobie strzelać i strzelać.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Gry

3piorunów

103-1=102

Tytuł: House Flipper

Developer: Empyrean

Wydawca: Frozen Disctrict, PlayWay S.A.

Rok wydania: 2018

Gatunek: symulator

Użyta platforma: PC

Półeczka: TYLKO DLA MANIAKÓW

Odpalając tytuł "ze stajni" PlayWay nie spodziewałem się gry wybitnej. I się nie zawiodłem :smiley:

Nie mam pojęcia, skąd tam "przytłaczająco pozytywne" recenzje - serio. Może dlatego, że gra nie wygląda aż na takiego crapa, jak późniejsze "symulatory" i nie ma tragicznych błędów czy niedociągnięć?

Nie wiem. Jak dla mnie gra jest nudna. Bierzesz zlecenie, coś tam malujesz, sprzątasz, kupujesz wyposażenie. I tak w kółko. Za wykonywanie czynności dostajemy punkty, które powodują, że malujemy szybciej, wyburzamy szybciej, sprzątamy szybciej itd.

Jak zrobimy kilka zleceń, to możemy kupić jakiś dom, na szybko go wyremontować, wstawić meble i sugerować się podpowiedziamy ewentualnych nabywców albo nie :smiley: A potem kli i sprzedany z zyskiem. I tak w kółko, coraz droższe domy, kupujemy, sprzedajemy. Nic nowego się nie pojawia.

Według mnie znakiem, że gra sie szybko nudzi, jest lista osiągnięć. Jak wejdziemy w zakładkę "osiągnięcia globalne", to widzimy, że pierwsze ma ponad 90% graczy (ukończenie pierwszego zlecenia, czyli jakieś 10 minut gry), a kolejne zdobyło tylko 31% graczy. Czyli tylko 1/3 ludzi zagrała na tyle długo, żeby zdobyć coś poza pierwszym zleceniem :smiley:

Grafika bez szaleństw i bez jakichś fajerwerków. Mechaniki gry nawet ciekawe, bo np. montując prysznic czy pralkę, musisz wszystko dokręcić, włożyć na swoje miejsce, zamocować itd.

Muzyczka w tle nie przeszkadza.

Jakbym miał komuś polecać grę o budowaniu i remontowaniu, to poleciłbym tureckie ContractVille - może graficznie nie powala, ale jest więcej rzeczy do robienia, ciekawsze zadania, mechaniki itd.

https://www.youtube.com/watch?v=j2zuq4MEYOs

Autorytet1piorunów

Próbowałem kiedyś w to grać, ale to jest ciągłe bezsensowne klikanie w kolejne obiekty.

Fenomen1piorunów

@Bigos Dokładnie to. W nowszych produkcjach dodają jakąś szczątkową fabułę, jakiś rozwój widać, a tutaj po 10 minutach widzisz, że niczego nowego nie będzie.

Pokaż więcej komentarzy (2)