razALgulGURU
121piorunówmusiałem... 😛
#starosc #hejto30plus #hejto40plus

razALgulGURU
121piorunówmusiałem... 😛
#starosc #hejto30plus #hejto40plus

A_aLider
29piorunów
Statyczny_StefekFanatyk
20piorunówO, mamy półmetek mojego #zimowewyzwania!
Dziś miałem dzień pracy z biura, co samo w sobie nie jest w żadnym wypadku pozytywne, ale wstanie długo przed świtem i wschód słońca, gdy już siedzę sobie przy biurku – są dla mnie dziwnie satysfakcjonujące.
Po pracy, jako że miałem trochę luźnych kalorii, odwiedziłem sobie cukiernię (po drodze z apteki, hehe #hejto40plus)
Dzień zakończyłem przyjemnym wspinankiem, drugi dzień, a mi się już dużo lepiej wspina, a do tego nie zrobiłem sobie żadnej krzywdy xD
#zyciejestdobre (7/14)
WatluszPierwszyFanatyk
21piorunów2 749,02 + 4,72 + 4,02 = 2 757,76
Wrzucam truchtania z ostatniego czasu. Nie ma tego wiele, bo #hejto40plus wjechało za mocno i mam jakiś ból pleców.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Nexus6Zawodowiec
62piorunówW jakim wieku zmniejszyły się twoje potrzeby?
Chodzi o taki moment w życiu, że nie planujesz już i nie masz zamiaru dokonywać wielkich rzeczy. Spada twoja motywacja do m.in. podróży, posiadania luksusowego samochodu, ogromnego drogiego domu, chęci sławy...
Zaczynasz cenić małe przyjemności, jak zakupy w drodze do domu po pracy, zjedzenie obiadu z najbliższymi, poczytanie książki w fotelu, spacer, spotkanie z bliskimi (ale nie impreza), obejrzenie przyzwoitego filmu na tv...
Nawet grać na konsolach/pc już się odechciewa...
Człowiek zaczyna cenić rzeczy jak rodzina, zdrowie (żeby było dobre), bezpieczeństwo, stabilność... Ogólnie święty spokój
#ankieta #hejto30plus #hejto40plus
pytanie jak wyżej
450 głosów

Odkąd od dłuższego czasu stać mnie na wszystko, kredyty pospłacane etc. Podróżować mam nadzieję że będę do końca życia, albo chociaż rzucę wszystko i osiądę gdzieś na uboczu, albo w cieplejszym miejscu
Raczej miałem małe potrzeby. Chciałem żyć w dużym mieście ale szybko mi to przeszło ale i tak muszę tam mieszkać bo tam jest praca.
Choć byłem głupim korposzczurem za młodu, i absolwentem czyli zjadłem wszystkie rozumy to myślę że tak 30 stce stwierdziłem że na c⁎⁎j mi to. Im większe sukcesy tym więcej robioty a że cała zabawa w konsumpcjonizm mnie omija to to olałem.
Ale żeby było jasne konsumpcjonizm jest ważny kupujcie dużo żeby dużo ludzi miało pracę a ja będę się cieszył moim wolnym czasem 😉
aerthevistGURU
20piorunówPrzy okazji Dnia Babci i Dziadka, który miał miejsce w tym tygodniu oraz mając na uwadze, że Hejto to portal starych ludzi zacząłem zastanawiać się ilu z nas doczekało się już wnuków :smiley:
#hejto #ankieta #dzienbabci #dziendziadka #hejto40plus #hejto50plus #hejto60plus
Czy dostałaś/-eś życzenia z okazji Dnia Babci / Dziadka?
153 głosów

Być może brakło odpowiedzi "nie, ale powinienem" xd
RomanzholandiiOsobistość
30piorunówWitam wszystkich.
Z faktu iż stuknęło mi dzisiaj 44 lat postanowiłem sprawdzić czy jestem starym dziadem z jedną nogą w grobie.
Więc zrobiłem sobie pierwszy raz coś powyżej 8 km a dokładniej półmaraton.
Teraz po kilku godzinach czuję się jaj jedną nogą w grobie :hankey:

Brawo @Romanzholandii uczciwy papaton to świetny sposób uczczenia wieku mickiewiczowskiego 😎 Tak trzymać! 🤩
boogieLider
13piorunówNo, ten tego, trzymajcie się. Dosłownie xD
@boogie bardzo dobre, tupecik mogący służyć jako daszek przeciwsłoneczny. Tylko wtedy łysinkę trzeba nasmarować kremem z filtrem 😁
boogieLider
22piorunówGdy jesteś stary. Miłego poniedziałku :)
Za mocno sie rozciagnal
KlamraGURU
77piorunówNiektórzy #hejto40plus jarają się #fotografiaanalogowa w tym i ja. Od czasu do czasu robię foty na kliszy i mam kilka aparatów analogowych w kolekcji. Ale moja córka lvl 18, która chcąc nie chcąc, jest Zetką, jara się też fotografią, ale inną.
U niej w środowisku, jest teraz zajawka na retro cyfrę. Stare aparaty cyfrowe. Z przełomu lat 90tych i wczesnych 00wych. Foty robione jak najbardziej starymi aparatami cyfrowymi. Zasada jest taka, że wszystko jest robione na automacie, koniecznie z tym "żułtym" znacznikiem daty i godziny. Z lampą błyskową i efektem czerwonych oczu (choć co do tych czerwonych oczu, to już zdania są podzielone). Trochę jak u nas jaranie się łomografią. Im bardziej gówniana jakość i większe ziarno, tym lepiej. Ja oczywiście znam takie aparaty, bo takimi robiłem foty jako gnój. Ale postanowiłem trochę nostalgnąć i sprawdzić, jak się tym dzisiaj będzie robiło. Pożyczyłem od córy Samsung'a Digimax D73. To i tak za bardzo "nowoczesny" aparat, jak na jej gusta. Ma jeszcze starszego Canona, ale nie pamiętam jaki to model. Ten Samsung ma matrycę 7M pixeli. więc musiałem obniżyć do 2M pixeli, bo to najbardziej pożądana rozdzielczość. I wiecie co? Ma to klimat (° ͜ʖ °) O ile na zewnątrz, w dobrym świetle to nie ma jakiejś róźnicy, o tyle w ciemnych miejscach zaczyna się cyfrowe ziarno. Dodając do tego lampę błyskową, to już zaczyna się zabawa "ziemniakiem". Fajne to to i zamierzam się bardziej pobawić tym ustrojstwem, bo przypomina mi nastolactwo (° ͜ʖ °)
Wrzucam też próbkę filmiku z takiego aparatu, w rozdzielczości 640x480 bo to już w ogóle poziom ziemniaka ze starych filmów szkolnych xD

@Klamra ooo ale mi teraz ochoty narobiłeś. będę za dwa miechy w domu to zawinę od rodziców olympusa. jedyny problem to że pamiętam że żarł paluszki niesamowicie szybko - na początku myśleliśmy że zepsuty.
Kurde blaszka, jestem w wieku, w którym młodzież uznaje moją młodość za kultową.
That went fast, bro
WatluszPierwszyFanatyk
30piorunów#lata90 to chyba nie jest #nostalgia ale #hejto40plus na pewno pamiętają #alkoholizm
Wczoraj były papierochy https://www.hejto.pl/wpis/lata90-nostalgia-hejto40plus-gownowpis-lata-prl-i-lata-90-to-czas-kiedy-fajki-by
dziś musi być wódeczka i piwko. Wszak kto nie pije, ten kapuje no i ze mną się nie napijesz? Wódeczka, piwko były wszędzie w PRL-u a i lata 90. nie przyniosły odmiany. Alkohol na chrzcinach, weselach, pogrzebach, urodzinach, Dniu Kobiet, Dniu Matki... no i oczywiście brak okazji też był okazją. Chlało się w zakładach pracy, na wyjazdach firmowych, wczasach, w parkach i na skwerach. Sam pamiętam, gdy w latach 90. w moim rodzinnym mieście tzw. duży park był de facto miejscem weekendowych libacji młodzieży. Sam wypiłem piwko pierwszy raz na wycieczce w 6. klasie podstawówki a już całe liceum, to był festiwal weekendowego spożywania alkoholu. Piła młodzież, bo pili dorośli. Widok zataczającego się faceta wracającego z roboty był w zasadzie codziennością. Biorę po 500 zł z konta każdej drużyny i słucham państwa refleksji związanych z tematem.

To była spiścizna po półwiecznej wizycie armii czerwonej. Pamiętam jak dwadzieścia lat temu wyglądało otoczenie sklepu przed bramą główną kombinatu w Nowej Hucie. Od rana do wieczora całe zastępy roboli z piwem, flachą i szlugiem w ręku. I ten specyficzny smród przepoconych alkoholików. Aż mnie skręca jak to wspominam.
Tak wyglądały te "lepsze czasy".
Ha tfu.
@WatluszPierwszy jak tak sobie patrzę z perspektywy czasu to mam wrażenie, ze moja rodzina była jakaś wyjątkowa pod tym względem. Tata pracował na kopalni ale jako jeden z nielicznych nie szedł z kolegami na piwo po szychcie (pod bramą każdej kopalni jest piwiarnia). Z resztą do dzisiaj prawie nie pije. Na zjazdach rodzinnych (górale) jedyną osobą napierdoloną jak szpadel był tylko dziadek. Ale i on chocby sie ledwo na nogach trzymał to zawsze nas przytulił, pogłaskał, powiedział coś miłego, pobawił sie z nami ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ wujkowie może i sobie coś tam czasem dziabneli ale bez wiekszego wpływu na atmosferę. Ja to sie dowiedziałem jak picie w polskich domach wygląda dopiero jak sie wyprowadziłem. teraz jak nasze pokolenie ma własne rodziny to też nie pijemy jak sie spotkamy. jedynie szwagier miał ciężko się przestawić ale chyba tez sie z tym pogodził :smiley:
WatluszPierwszyFanatyk
63piorunów#lata90 #nostalgia #hejto40plus #gownowpis
Lata PRL i lata 90. to czas kiedy fajki były wszędzie. Jarano w pracy, szkole, w domu, na działce, na meczach i koncertach. Wszędzie szary, ciężki papierosowy dym. Palono w towarzystwie dzieci, bo świadomość szkodliwości biernego palenia była zerowa a o czymś takim jak "wzorce zachowań" mało kto słyszał a co dopiero o tym myśleć, po prostu "panie a idź pan". Sam pamiętam, jak przychodziłem do mamy do pracy, gdzie w tzw. dziale gromadzenia zbiorów (bo była to biblioteka) siedziały panie i z Caro w ręku wypisywały karty książek albo plotkowały podczas przerwy. W szkole fajki były wszędzie. Palili nauczyciele i palili uczniowie. Ci drudzy oczywiście kryjąc się w krzakach albo za śmietnikiem. Małoletni mogli kupić papierosy w każdym kiosku. Pamiętam, że gdy kupowałem fajki jako małolat, nigdy nie spytano mnie o wiek. Co ciekawe w całej tej atmosferze nigdy nie zacząłem palić nałogowo. Zapaliłem pierwszy raz w szkole podstawowej i czułem si idiotycznie siedząc w kucki za krzakami i kaszląc. Później w liceum popalałem papierosy z obrazka czyli Sobieskie zwane u nas Sobieszczakami. Jednak wygrał pragmatyzm i policzyłem, że finansowo źle na tym wychodzę. Chyba w okolicach trzeciej klasy liceum pożegnałem się z papierochami i do dziś nie palę. Jednak często myślę o tym, w jakim środowisku pełnym nikotyny i alkoholu, które były wtedy wszechobecne wychowało się pokolenie dzisiejszych 30 i 40-latków. A podobno kiedyś "to panie byli lepsze czasy".

Na którejś wywiadówce ojciec znudzony narzekaniem wychowawczyni powiedział że on pali, matka pali, wychowawczyni pali, wie że ja palę i ciężko będzie mi wytłumaczyć że to szkodzi więc żeby mu już nie zgłaszała. Ależ miałem szacun u kolegów. Szkoda że o wódce nie wspomniał ale trudno nie można mieć wszystkiego. I tak wszyscy chlaliśmy. Rock n Roll i do przodu.
Rzuciłem przed 30 bo 3 paczki klubowych dziennie to już było grubo. (Pracę miałem nudną, za 8 godzin paczka fajek, 5 herbat i rybki akwariowe w szatni 3x karmione).
Długo mi brakowało czegoś w ręce, zwłaszcza w sytuacjach towarzyskich.
@WatluszPierwszy niech pierwszy rzuci kamień ten, który nigdy mamusi nie trzymał szluga jak zapinała mu kurteczkę :grinning:
MaciekGruba ryba
47piorunówKIEDYŚ TO BYŁO TERAZ TO NI MA
W 2024 YouGov przeprowadził badanie ilościowe na grupie 2000 osób w różnym wieku zadając pytania o kiedy kiedy, w ich mniemaniu, była najlepsza muzyka, najsilniejsze więzi międzyludzkie, najmniejsza polaryzacja polityczna, czy najlepsze filmy.
Wyniki pokazały, że bez względu na wiek, każdy odpowiadał podobnie - Bez względu czy ktoś się urodził w latach 50 czy 00, najlepsza muzyka była jak miał około 20 lat. Najbardziej moralne społeczeństwo? Bez względu na datę urodzenia większość twierdziła że jakoś od 20 lat przed ich urodzeniem, do momentu jak skończyli 10 lat. Zwykle ten "najlepszy czas" kończy się wraz z osiągnięciem 30 roku życia.
Czyli Millenialsi mówią zazwyczaj że najlepiej było w latach 90, Iksy będą mówić że najlepiej to było w latach 70, a boomerzy że w latach 50.
I nie ma tu zaskoczenia. "Kiedyś to było" i nostalgia biorą się z tęsknoty za beztroską, czasem kiedy inni podejmowali za nas trudne decyzje i pomagali uporać się z konsekwencjami, kiedy nie było odpowiedzialności. Do tego dochodzi romantyzowanie tego czasu jako tego najlepszego i wymazywanie z pamięci tego co gorsze, jednocześnie koloryzując wszystkie pozytywy. A po prostu w czasach naszej młodości bardziej niż to czy utrzyma się rząd i przejdzie jakaś reforma, oraz to czy jeden wódz dogada się z drugim oraz co jeśli nie, bardziej obchodziło nas to czy mama pozwoli pójść do kumpla na nocne lan party, że trzeba poprawić oceny, jakoś wytłumaczyć się z nieobecności, katecheta przyłapał nas na lekcji z "Twoim weekendem" i go zarekwirował i nie wiadomo co z nim zrobi, oraz to czy Kasia z IIIC na pewno dostała tę karteczkę którą zostawiliśmy jej w rękawie kurtki w szatni i jeśli tak i postanowiła nie zareagować, to już do końca życia będziemy samotni.
Link do pełnych wyników i opisu metodologii znajduje się tu
*
Jeśli chcecie wpadać na takie ciekawostki częściej, to zapraszam do dołączenia do społeczności "Badania społeczne".
#badaniaspoleczne #statystyki #ciekawostki #nostalgia #hejto40plus #hejto30plus #hejto50plus

@Maciek nikt przy zdrowych zmysłach nie powie ze w latach 90 było lepiej :grinning: oczywiscie, ze jak ktoś był wtedy mały to wspomina to jak magiczny czas. ale bieda była aż piszczało
Najlepsza muzyka była na przełomie XVII i XVIII wieku :slightly_smiling_face:
dolitdAutorytet
63piorunówMeh, przyszła kolej i na mnie. Będzie jutro kac, dobrze że pracuję z domu.
Proszę się nie przejmować datą ważności dowodu, i tak był unieważniony jakieś 5 lat temu i nawet nie wiem dlaczego. Dowiedziałem się o tym w ambasadzie, gdy wyrabiałem paszport.

@dolitd Najlepszego młody :smiley:
Lol na miniaturce myślałem że jest 1963 xD
A_aLider
23piorunów
Na bogato. Chatę ma.
boogieLider
130piorunówJa bardziej #wspinaczka, ale efekt w sumie może być taki sam xD

Mocno rel
To nie jest śmieszne nic a nic
fadeimageoneFanatyk
20piorunów#heheszki #hejto40plus #hejto30plus #wojna #dzienjakcodzien
Wersja poprawiona, bo OP nie umie.

A_aLider
62piorunów
@A_a jak ja sobie pomyślę na co załapał się moj dziadek, to ja przy nim jestem mały szczawik, mimo, ze 40+
Banan11Fanatyk
20piorunówGówniorze zamiast spać to se szczelajo po nocach petardami. Kto to widzioł 😉

Nawet nie chciało mi się wstawać z łóżka
boriLider
49piorunówKoleżankom i Kolegom z rocznika 86 przypominam, że w tym roku stuknie Wam czterdziestka
Ach ta dzisiejsza młodzież...¯\\(ツ)/¯
96 trzydzieści :(