DagonetGwiazdor
52piorunówWszystko co dobre kiedyś się kończy... Żegnam się z Bośnią, która po raz kolejny dowiozła. Na pewno tu wrócę...

@Dagonet jechałeś na pałe czy z roadbookiem jakimś?
Przepiękne :smiley:
DagonetGwiazdor
52piorunówWszystko co dobre kiedyś się kończy... Żegnam się z Bośnią, która po raz kolejny dowiozła. Na pewno tu wrócę...

@Dagonet jechałeś na pałe czy z roadbookiem jakimś?
Przepiękne :smiley:
AndrzejZupaGruba ryba
103piorunówTo był naprawdę fajen czas...
Poznałem dzięki hejto wartościowych ludzią, zyskałem przyjaciół (mamy kontakt poza portalem dla starych ludzią).
Ugułem ekipa tutej fajna jest, ale zawsze znajdą się eksperci którzy wiedzą lepiej i powiedzą Ci co robisz "not yes" nie mając pojęcia ile kosztuje dodanie (nie)fajen relacji a ugulem to #wrzucnaluzandrzej
Niby jestem od-porny na takie pierdolenie, ale...
Przede mną trudny egzamin zawodowy do którego musze się przygotować...rozlewnia mojego czasu na hejto nie pomaga.
Anyway.. wypierdalam na razie bo po przeanalizowaniu mojego gunwo wkladu w...nazwijmy to "ekselaracje portalu" suchego c⁎⁎ja wnoszę a i tak wiadomo, że spotka sie to z oceną, najczęściej chujową bo tak jest łatwiej każdemu. Lepiej pi⁎⁎⁎⁎lić przemyślonki z d⁎⁎y niż zamknąć mordę. Ja to rozumiem, ale czasami trgo nie akceptuję.
Dziekuję:
Moim przyjaciołom gdzie ogarnęliśmy relacje poza portalem czyli Signal:
@Yes_Man @macgajster @PanNiepoprawny @myoniwy @Zielonywewszystkim
Wątki zglebiajace duszę i sajko
@Fen i może trochę @Dudleus (sam oceń ale Ty jesteś przechuj w tym temacie)
Za⁎⁎⁎⁎ste wrzutki z wojny od
@Mikuuuus i chłopaków z tagu #ukraina
@Mr.Mars - jesteś najbardziej niedocenianym wrzutkowiczem - informacje ze świata czerpalem dzięki Tobie.
@Shivaa - fajne wrzuty, moj ostatni wpis ktory sie wy⁎⁎⁎ał byl w nawiązaniu do Twojego wyśrubowanego pod sufit podwieszany poziomu. Szacun!
@GARN_ świetne. Już ty wiesz co.
@Seele analogicznie, świetna robota, kontynuuj!
@LaMo.zord działaj, pomagaj, jesteś turbo wartościowym człowiekiem. Odezwę się.
@fonfi dziękuję za ponowna infekcję pedalstwem
@splash545 #czujedobrzeczlowiek
@AdelbertVonBimberstein jestes mocno po⁎⁎⁎⁎ny, w wielu tematach sie nie zgadzam, ale szanuję fchuj . Popracuj nad "odpalaniem sie"¯\\(ツ)/¯
@Gilgamesh za dobre i rady i napierdalanie w #rowerowyrownik
@tomasz-frankowski za perfekcyjne riposty i ugulem za turbo pozytywne bycie.
@Shagwest za odwagę, konsekwencje w autorealizacji i zarazenie mnie jazdą torową (mam bekę jak widze na zakrętach niemoty na moturach, trochę to straszne bo to prosta droga do RIP).
I w sumie resztę ekipy z tagu #motocykle i też pedałów, którzy smieszkują ze #skutery choć sami poza posiadaniem sprzeta w sumie nie jeżdżą #pdk
Ale koloryt jest...i w sumie o to chodzi!🙃
@Piechur świetne wrzutki, jestem Twoim fanem jeśli chodzi o trasy...gdybym tylko miał wiecej czasu i mniej odległości do górek..heh
@WatluszPierwszy za spójne facynacje okołomuzyczne i tez to, że się "przykladasz"(mi sie juz nie kce).
@deafone za ch⁎⁎⁎we memy i bycie ekspertem tam gdzie mnie pamięć zawiodła #szacunek
@Fafalala za odwagę. Za prace nad sobą, wrzutki i rysowanki...tutaj nie potrzeba komentarza.
@Rozpierpapierduchacz za bycie szczerym i za gesty nie wymagające zwrotek. Jesteś pro i to szanuję.
@Klamra nie zmieniaj się. Jest za⁎⁎⁎⁎scie. Kontynuuj.
@WujekAlien Doskonale te korpo-story. Chciałbym kiedyś poznać Cie IRL i wymienić doświadczenia. 🙃
@konik_polanowy dobre wrzuty...zrobiles tego CISSPa? xD
@Belzebub czsami trafiasz (w tarcze) czasami nie...ale Coe lubie bo maszz zdrowe raczej podejscie do wszystkiego i dobrze sie to czyta!
@yoowki nic nie napisze poza ZAZDRO życia jakie masz!
@bojowonastawionaowca tutaj podziękowania za rozsądek, trzeźwość w ocenach...i tez za bycie po prostu spoko ziomem IRL.
Ściskam tez mortki z tagów na których coś tam zamuliłem czyli #pompujwpoprzekziemi a w szczególe @nxo - działaj, warto!
Wybaczcie jak kogoś pominąłem. Dziękuję wszystkim, którzy wyrazili nieobiektywną opinię w moim ostatnim wpisie - dużo mi pomogliście w wypierdoleniu z tego miejsca.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak to mówią "cykl blogera się dopełnił""🙃
Pozdrawiam cieplutko i lece sprawdzić czy mechanizm usuwania konta jest bezpieczny!
#pdk
I wypierdalam na 4 dni do Gdyni.
Elo!

@AndrzejZupa dejcie ktoś tego mema z Leszke jak wznosi kielicha za tych co już z nami nie śmieszkujo
Powodzenia na egzaminie i udanego wypadu do Gdyni!
Ej! I kurde mam nadzieję, że po przerwie tu do nas wrócisz. Fajnie było czytać te twoje historie. No i ktoś musi pompować 😉
aarahonOsobistość
18piorunów#motocykle
Dziś pierwsze jazdy zaliczyłem! Poszedłem na pełne A i taki motocykl chciałem dostać na pierwsze jazdy, ale instruktor dał mi MT-03 dla kat. A2, żebym się wprawił. No i jak już ogarnąłem ruszanie, hamowanie, przerzucanie z jedynki na dwójkę i w drugą stronę, to dał mi slalom szybki, bo na ósemce był skuter. No nie szło mi, 27 kmph to maks co miałem. Instruktor zawołał mnie do siebie i śmiał się, że na tym idzie mi za wolno, to teraz mogę MT-07 już wziąć. Wziąłem. Slalom szybki na 30 i ósemki mi wychodziły lepiej, bo samym sprzęgłem operowałem. No to instruktor mówi, że jedziemy na zadupia xD Postanowiłem jednak zostać na placu, oswoić się z jazdą na tym, bo to jednak nie jest mały Burgman a ja zwyczajnie się boję, nie że coś odpieprzę, tylko odczuwam po prostu strach podczas obcowania z motocyklem. No i znów się zastanawiam, czy nie kupić sobie jakiejś 125, żeby pojeździć sobie jeszcze w tym sezonie, bo słabo widzę ten egzamin skoro się motocykla boję xD
@aarahon 125 jest fajne jak nie możesz jeszcze prawka mieć. Jak jesteś na etapie zdawania to zakup bez sensu chyba że na ultra tanie dojazdy do pracy. 125 się fajnie jeździ, ja sobie do pracki zostawiłem mimo, że mam 636 ale gdyby nie fakt że mam 125 od wielu lat to dzisiaj bym w życiu nie kupił.
ShagwestGruba ryba
48piorunówNo, ostatni luźny weekend w Hiszpanii w tym sezonie. Za tydzień już pierdolnik z pakowaniem, sprzątaniem, transportem motorków i swojego jestestwa do Polski. Szybko minęło.
Ale oczywiście wracam tu po wakacjach. Z trochę lepszym planem, raczej gdzieś bliżej Malagi (teraz mieszkam w Torre Del Mar, jakieś 30 km na wschód). Bliżej Malagi, bo muszę zmienić koncepcję dotyczącą nauki języka i przestawić się z lekcji online na coś na żywo na miejscu. Ciężko wyjść poza podstawy, jak właściwie z nikim na codzień po hiszpańsku nie rozmawiasz. Mieszkanie w spokojnej sypialni jaką jest to miasteczko nie ułatwia sprawy.
Transport Kawasaki do Polski już nagrany, jakieś torowanko na pewno w tym sezonie wpadnie. Tiger zostaje w magazynie w Maladze, bo będzie tu potrzebny 😎
Powoli rozglądam się już za mieszkaniem na przyszły sezon, ale trenuję tu cierpliwość, bo wiem, że w zeszłym roku najciekawsze oferty pojawiły się pod koniec wakacji. I najlepsze cenowo.
I tak ogólnie, to eksperyment z emigrajcą uważam za bardzo udany. Zima w Andaluzji jest wprawdzie deszczowa tak gdzieś od grudnia do marca, ale to i tak bez porównania z Polską aurą. Z kilkudziesięciu znajomych zarzekających się, że mnie odwiedzą, groźby spełniło sztuk dwa. I przez tydzień padało :grinning:
Niektórzy prolongowali groźby na jesień. Zobaczymy.
Kosztowo wyszło mniej więcej jak mieszkanie w Polsce, z jednym wyjątkiem, bo woda grzana na prąd, więc trzaskałem 250 kWh miesięcznie (za jakieś 100 euro). O właśnie - jakbyście kiedyś szukali tu mieszkania na zimę. Dobrze przemyślcie, czy nie szukać takiego z centralnym ogrzewaniem. Tak, większość jest nieogrzewana, a budynki nieocieplone. A poranki tu są chłodne. Normą w styczniu są 2 stopnie o 7 rano i 18 o 12. W zimie pierwszy raz od 30 lat spałem w skarpetach (wręcz budziłem się w nocy, by je założyć), a z prysznica od razu wskakiwałem w długie dresy i bluzę, z których stopniowo się rozbierałem do południa. Pytałem, jak w tych warunkach żyją ludzie starsi lub rodziny z małymi dziećmi. Ano siedzą w jednym pokoju z farelką. Chore.
Zawsze oczywiście można się dogrzać klimą, nawet w ogłoszeniach mieszkaniowych jest podkreślane, że mieszkanie dysponuje takim "ogrzewaniem", no ale nie wydaje się to zbyt ekonomiczną opcją.
Trasy do zwiedzania motocyklem to bajka. Gdzie nie pojedziesz, jest pięknie. Ale najlepiej jednak na jesieni i wczesną wiosną, bo teraz już zaroiło się od motocyklistów na drogach (hehe, dawcy, najgorzej), a wcześniej rzadko kogo widziałem. Zrobiłem kilka tysięcy km w losowych kierunkach, a nadal zupełnie losowo dobieram trasy i trafiam na drogi, na których nigdy nie byłem. Nawet jeszcze nie zaliczyłem Gibraltaru, nie zrealizowałem planu z wycieczką do Portugalii. Ale jak nie teraz, to następnym razem.
Dobra, widzimy się za dwa tygodnie na polskiej ziemi :*

@Shagwest dogrzewanie się klimą jest ekonomiczne. To jest pompa ciepła powietrze-powietrze, więc tak z 3-4x razy wydajniejsze od farelki w ichnich warunkach klimatycznych.
A poranki tu są chłodne. Normą w styczniu są 2 stopnie o 7 rano i 18 o 12. W zimie pierwszy raz od 30 lat spałem w skarpetach (wręcz budziłem się w nocy, by je założyć)
to ile stopni w mieszkaniu miałeś?
aarahonOsobistość
19piorunów#motocykle Eh, ta moja niepewność… To, że w małym stacjonarnym sklepie przepłacę, to wiedziałem, zupełnie zrozumiałe. Ale nie to mnie martwi, to były najmniejsze rozmiary jakie były, powiedzcie mi, prawdę, nie za duży ten strój?

@aarahon legancko tego
@aarahon Gdzie za duży? Ty sie nie pytaj jak wyglądasz, tylko przymierz bez podpinek a potem z nimi, pomanewruj tymi paskami i sprawdź czy dobrze się w tym czujesz.
A pod spód polecam koszulkę terminczna kompresyjną, taka druga skóra. W decathlonie możesz kupić. W zwykłych bawełnianych jest przejebane.
CzarmielInspirator
53piorunówPo czwartkowych spotkaniach zawodowych z klientami, udało się „na powrocie” wstrzelić w piątkowe otwarcie przełęczy. Pierwszy dzień w nowym sezonie! Super, bo pusto jeszcze, a pogoda wyśmienita. Na dole trochę ciepło, bo 30+, ale u góry ~20’C. Jeszcze widać resztki zimy. Wpadły Furkapass, Oberalppas, Neufenpass, Lucomagno i Grimselpass.
Jedyna uwaga, to że przy uzupełnianiu pęknięć asfaltu po zimie masą bitumiczną, drogowcy na wierzch sypią taki pyłek, który przy przejeżdżaniu powoduje lekki poślizg, a że tego nie widać, to można się zdziwić na winklach.

Serio minus 20?
DagonetGwiazdor
63piorunówDzień 1 właściwej jazdy, tranzytu nie liczę. Powtórzę po raz 10- Bośnia rządzi :smiley:

Co to za miejsce z 4 zdjęcia?
o panie
ale bym zamieszkał na tej jednej wysepce i uprawiał zakazane rośliny
KlamraGURU
69piorunówNa urbexie, a gdzie?
#urbex #motocykle #ciekawostki

@Klamra o, w końcu jakaś relacja z centrum Łodzi?
ShagwestGruba ryba
40piorunówZima!
Jedna z ostatnich przejażdżek po Andaluzji w tym sezonie, bo mi się turnus kończy. Transport motorka do Polski już nagrany, za miesiąc pojadę sobie na Podlasie.

Koniec hiszpańskiej przygody? Jak podsumujesz wrażenia? Warto czy przereklamowana?
panrozKompan
42piorunówMisja zakończona sukcesem! Koła przykręcone. Oczywiście przydały się stojaki, klucz dynamometryczny, klej do gwintów i serwisówka, więc nie nazwałbym tego robotą dla każdego. Nie mniej wynik 30 minut na zamontowanie kół uważam za zacny.
#motocykle #motoryzacja #honda #cb650r #diy #garaz #mechanika

koła i klej do gwintów???
W Hondzie?
@panroz piękny kolor !
DagonetGwiazdor
65piorunówKoń załadowany, jutro start - kierunek Bośnia.

Ten bagaż to na 2 dni?
Jestem_bartInspirator
40piorunówŚmieszna i w sumie nie spotykana sytuacja miała dziś miejsce, mamcia wymyśliła że tacie na 60te urodziny kupujemy moto, no to całość z tym związana spadła na mnie. Dziś jechaliśmy oglądać Suzuki marauder, byłem ją obejrzeć z kumplem, bo sam taką posiadał około 8 lat temu. Dojeżdżamy na miejsce, chłop wyciąga motocykl z szopki, kumpel tak patrzy I mówi “ no bardzo podobny do tego co ja miałem ale moja miała chyba wiekszy przebieg” , po chwili mówi “o kurw to moja, poznaje po tym dekielki bo sam go dorabiałem , jak ma pani dowód rejestracyjny to pani zobaczy czy nie ma tam wpisanego xyz” no to się okazało że był xd po 8 latach znaleźliśmy jego były motocykl xd niestety w między czasie właściciele mocno go zaniedbali , a nie dogadaliśmy się żeby zeszli z ceny na tyle żebym wziął, chociaż dzwonił do mnie później i zszedł ale nie wiem, jutro mamy tu obok siebie do obejrzenia inny i szczerze wolałbym tego na miejscu wziąć bo po tamten godzina drogi była. Pozdrawiam #motocykle #naopowiesci
Oczywiście korekta licznika musiała nastąpić 😅 Nie rozumiem ludzi którzy patrzą tylko na jak najniższy przebieg. Zresztą, wystarczy popatrzeć u sąsiadów na ich oto moto 😅
Pierwsza octavia, która mi wyskoczyła 👍
Zugriff verweigert / Access deniedMobilepanrozKompan
28piorunówPierwsza samodzielna wymiana kół w motorku (koł, bo opony na nich wymienia mi ktoś, kto się na tym zna). Generalnie wszystko póki co gładko, tylko porysowałem tylną felgę zaciskiem 🫣

@panroz taguj wpisy, plz
beee co to za dodatnia tagów?
JajcoInspirator
18piorunówPierwsze jazdy odbyte. Wczoraj jeździłem 19-21, ale już widzę że kręcenie ósemek na placu w czerwcowym słońcu to będzie wielka przyjemność xD
@Jajco ja się zawsze rano umawiałem, fajne to były wakacje. Pomiędzy jednymi studiami z których zrezygnowałem, a drugimi. Teraz na parkingu gdzie kręciłem ósemki stoi supermarket 🙂
@Jajco o tak, plac w czerwcu to najlepszy chrzest bojowy. Byłem tam pozdrawiam
wonszGruba ryba
26piorunówWłaśnie mnie motocyklista prawie zdjął z rowerem kiedy skręcał w drogę poprzeczną - manewr całkiem jednoznaczny w kontekście ustalania pierwszeństwa - i jeszcze j⁎⁎⁎ny c⁎⁎j, mając świadomość że jednoślady mają na polskich drogach trudniej, mnie strąbił porządnie.
@wonsz klasyczny motocyklista, najgorszy sort. Ha tfu na te mendy! Jakbym ja miał opowiadać wszystkie historie z tymi podludźmi to by mi czasu na życie nie starczyło. Niech giną.
tymi podludźmi
@dzangyl motocykliści, puszkarze, rolnicy, rowerzyści, tirowcy, hulajnogarze i piesi to najgorsze podludzie. Ktoś nierozsądny mógłby jeszcze pomyśleć, że to nie środek transportu jest problemem ale to że Polacy to naród frustratów i agresorów drogowych ¯\\(ツ)/¯
@Stashqo akurat tutaj się nie zgodzę. Jak widzę kogoś, kto odpierdala na brytyjskich drogach to albo są to palistanczycy w białym BMW/Mercedesie albo motocykliści.
Jest dużo takich, którzy jeżdżą jak należy (np. Nie wyprzedzają na 3go) ale sądzę, że połowa z motocyklistów znalazła prawojazdy w czipsach.
palistanczycy
@Taxidriver czyli to jednak bardziej kultura niż środek transportu determinuje czy jest się burakiem na drodze? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Stashqo nie do końca.
Ot są grupy użytkowników drogi, którzy mają mentalność dzikusa z buszu.
Motocykliści mają wyraźną nadreprezentację w tej grupie.
@Taxidriver Motocykliści w mojej percepcji nie stwarzają większego zagrożenia niż puszkarze. Jeśli chodzi o jazdę po Oslo i ogólnie Norwegii to w moim prywatnym rankingu najniebezpieczniejsi są taksiarze/uberowcy (głównie MENA i Polacy/Litwini), potem hulajnogi (czyli młodzież bez prawka i rozumu) i cała reszta. I nie piszę tego dlatego, żeby Ci dopiec bo śmigasz na taryfie tylko faktycznie takie mam obserwacje. Dlatego też uważam, że kultura drogowa wynika z kultury osobistej i na podstawie samych taryfiarzy (czy Twoich ciapakostańczyków w bembu/mb) widać jak na dłoni, że gdzie jest nadreprezentacja pewnych grup etnicznych, tam drogowe patologie zauważalne są bardziej. Ergo, ważne kto jedzie a nie czym jedzie.
Co ciekawe o Polakach jeżdżących po Norwegii mam dwojakie zdanie. Ci, którzy mieszkają tu na stałe od kilku lat jeżdżą zazwyczaj spokojnie i pewnie. Widać opanowanie i to, że myślą też za innych. Za to ci co tu są dorywczo lub na rotacji to mimo wielu lat nie potrafią się ucywilizować. Jakby każda podróż do Polski resetowała im mózgi i na powrót aktywowała frustrata.
@dzangyl opowiadaj....jestem na TAK!
@Taxidriver pomogę Ci - to nie są motocykliści...to przypadkowe zjeby z uprawnieniami i brakiem oglady na drodze. ¯\\(ツ)/¯
@AndrzejZupa wiesz co, ja rozumiem, że jak masz +100KM, to aż chce się przycisnąć ale wyjeżdżanie na czołówkę na 2tonowego SUVa bo pan nie będzie stał w korku? Jazda slalomem na zatłoczonej autostradzie (samochody w ruchu) to standard. Parkowanie na chodnikach, prsegazowki w zakorkowanych miejscach-często gęsto zaludnionych, maks w pizde żeby po 50m hamować tak aby tarcze się rozgrzały do czerwoności? To wszystko widzę codziennie.
Jeśli BMW i Audi przyciąga debili, to siodło i 2 koła chyba z miejsca obniża IQ poniżej 70.
O zjebach na KTMkach i quadach nawet nie wspomnę bo na te okazy powinny być sezony łowcze.
szczekosciskOsobistość
24piorunów#motocykle #offroad
Piasek 🤗 i dżewo

@szczekoscisk Fajny brum brum
RafauGruba ryba
27piorunówNo i po pierwszym przeglądzie, po 1500km. Napiszę parę słów o samym motocyklu (Moto Guzzi v85tt), akcesoriach I odczuciach, a nuż kogoś to interere. #motocykle #motoguzzi
W końcu dotarły I zostały też zamontowane wszystkie akcesoria, które zamówiłem razem z motocyklem, aby de facto przerobić wersję TT na Travel - z jednym wyjątkiem - nie będę miał brzydkiego brązowego koloru wersji Travel, tylko piękną czerwień Fuji Rosso. :grinning:
Doszły więc:
* Moduł MIA, który pozwala na łączność z telefonem przez bluetooth, nawigację (proste wskazania który zjazd, w jakim kierunku itd), obsługę telefonu, muzyki i pozostałych akcesoriów, jak grzana kanapa i manetki
* Rzeczone grzane manetki I kanapa - bezwzględny must have, bez których niestety odebrałem motocykl I kląłem na czym świat stoi - najdłużej jechały z Włoch, a przyzwyczaiłem się do ciepełka w dłonie. Na jazdach próbnych chinoli poznałem komfort ciepła w d⁎⁎ie (no homo) I stwierdzam, że to kapitalna sprawa
* Deflektory boczne - niby malutkie owieweczki, a robią robotę
* Gmol wału kardana
* Kufer centralny
Z pozostałych rzeczy, które były zamontowane przy odbiorze:
* Wysoka szyba turystyczna (ciut za mała dla mnie, będę musiał jednak dokupić deflektor)
* Kufry boczne
* Osłona chłodnicy
* Gmole silnika
No i cóż mogę rzecz po tych 1500km obcowania z maszyną? Prawdą jest, że moto guzzi jest wyjątkowe. W żadnym innym nowym motocyklu nie znajdziemy tej surowości, gdzie podczas odpalania rozrusznika cały motocykl się aż trzęsie. Ze świecą szukać też bulgotu V2, a to wszystko przy akompaniamencie nowoczesnych technologii. Nie ma tu niestety takich cudów, jak elektroniczne zawieszenie znane z BMW czy Ducati (które jest absolutną petardą, nie ma co się oszukiwać), automatycznej skrzyni biegów z Yamahy, ale jest obsługa telefonu, muzyki, proste wskazówki nawigacji na ekranie. Z nowoczesnego wsparcia kierującego mamy ride by wire, kilka map silnika, które robią robotę w nowych maszynach - off road, deszcz, miasto, sport. Mamy też cornering abs, czy system kontroli trakcji.
I tu od razu mała dygresja o nawigacji - moto guzzi ma umowę z nawką od Here, która ma duuuużo lepsze wskazówki głosowe w porównaniu do Google maps. Mówi nie tylko skręć w lewo / prawo, ale też informuje o oznaczeniach ze znaków - kieruj się na zjazd na Katowice/numer drogi itd. Mała rzecz, a wieeeelka różnica. Google parę razy też zmylił mnie co do zjazdów z ronda. Nierzadko Google mówiło "pierwszy zjazd", gdy w rzeczywistości miał to być drugi. Sporadyczne, ale wkurwiające. Nie mówiąc już o googlowym, że "za 500m skręć w zjazd", gdzie mamy zjazd z ekspresówki na dwa różne kierunki, w przeciągu 50 metrów i zgaduj, o który mu chodziło.
Bałem się, że nie będzie się to wszystko przez bluetooth dogadywać z interkomem, telefonem i motocyklem jednocześnie, ale działa wszystko super. Obsługa telefonu, czy muzyki możliwa jest i z poziomu motocykla i interkomu. Jedynie na początku coś nie chciało w motocyklu działać i się łączyć, ale nie załapałem, że muszę kliknąć jedną rzecz w apce moto guzzi. Telefon może być zablokowany w kieszeni i wszystko będzie działać - niby rzecz oczywista, ale w Morbidelli telefon musiał być cały czas odblokowany, aby nawigacja w moto działała, co drenuje baterię.
Parę słów o module MIA - jest to kosteczka montowana gdzieś pod kanapą lub pod zbiornikiem paliwa, bez niego motocykl był niekompletny względem dzisiejszych standardów. Dopiero on włącza nawigację, opcje śledzenia maszyny po jej wyłączeniu, możliwość obsługi telefonu z poziomu motocykla, czy grzanych manetek i kanapy. Obsługa tego wszystkiego wymaga dużej ilości klikania guzików na kierownicy, ale chyba tylko BMW wymyśliło na to lepszy sposób (oczywiście jako opcja za ciężkie pieniądze) - lewa manetka ma tam kręcący się pierścień, który jest bardziej intuicyjny i wygodny. Ale samo umieszczenie przycisków i ergonomia w moto guzzi jest bdb - dużo lepsza w obsłudze niż chociażby w Ducati, qjmotor, czy morbidelli.
Z rzeczy małych, ale ważnych - port usb przy kierownicy podaje wystarczającą moc, aby nie tylko utrzymać przy życiu telefon z włączonymi apkami i nawi (która idzie za pośrednictwem apki mg), ale i go szybko ładować - po pół godziny jazdy z 40% miałem 70%. W bmw f800st z gniazda zapalniczki nie było to możliwe.
Tryby jazdy - w poprzedni weekend, gdy solidnie padało przez, przetestowałem tryb pioggia (deszcz) na dystansie łącznie ~400km. I bardzo dobrze się to sprawuje - motocykl spokojnie reaguje na gaz, co w trudnych warunkach pogodowych robi robotę. Kontrola trakcji pracuje na pełnej, maszyna oddaje moc płynnie i przewidywalnie, ale też odkręcenie manetki na maksa daje efekt, którego oczekujemy od motocykla podczas manewru wyprzedzania. Jeżdżąc qjmotor, nie miałem takiego poczucia kontroli nad motocyklem w trybie deszczowym, gdzie po prostu czułem, jakbym jeździł na 125, nie zaś blisko litrowej maszynie. Inne podejście, bo co innego blokowanie momentu obrotowego, a co innego jego spokojniejsze oddawanie.
Tryb strada (miejski) - ot, do przepychania się między autami, żeby nie musieć myśleć za dużo nad operowaniem prawą dłonią.
Tryb sport - no, powiedziałbym domyślny dla każdego, kto już przejechał kilka sezonów. Maszyna reaguje żwawo, tak jak powinna, bez żadnych ograniczników. Jedynie na zimnym silniku przez pierwsze kilkadziesiąt sekund po ruszeniu czuć lekkie szarpanie i dyskomfort przy gwałtownym odpuszczeniu gazu, ale tu możliwe jeszcze, że regulacja zaworów (robiona przy pierwszym przeglądzie) rozwiązala ten problem.
Tryb offroad - ciężko mi tu coś napisać, bo w teren się nie wtryniałem, nie mam też doświadczenia wielkiego w tym temacie, bo jestem asfaltowym motocyklistą. Wyłącza abs na tylnim kole. Można też bodaj wyłączyć system kontroli trakcji w opcjach.
Wyświetlacz jest czytelny, duży, tło ma ciemne, więc nie razi w oczy. Żadnych opóźnień w wyświetlaniu, animacje płynne, obsługa dość prosta. Tylko 4 przyciski, gdzie góra / dół to wybór opcji, strzałka w lewo przełącza ekrany (wybór trybów jazdy / trip A / trip B / grzane manetki / kanapa / telefon / muzyka / nawigacja), strzalka w prawo wybiera/resetuje opcje. Z oczywistych względów ekrany dotykowe nie mają racji bytu w motocyklach. Z drugiej strony dokładanie dodatkowych przycisków komplikuje obsługę. Porównując maszyny musimy się więc skupić na ergonomii, responsywności i prostocie obsługi. Oczywiście do wszystkiego można się przyzwyczaić, ale w Ducati przelaczalem menu zamiast włączyć kierunkowskazy, w chińczykach odwrotnie. W moto guzzi pod skrzydłami grupy Piaggio jakoś wszystko jest na swoim miejscu, zaś przyciski są na tyle duże i dają na tyle duży opór, że nie ma problemu w obsłudze w grubych rękawicach. Na ten przykład joystick Yamahy wydaje mi się przekombinowany.
Tempomat - prosty w obsłudze, osobny panel, po który trzeba dalej sięgnąć kciukiem - i dobrze. Nie myli się z pozostałymi przyciskami. Spełnia swoje zadanie, prawa ręka może sobie odpocząć. Prędkość trzyma także na wzniesieniach i zjazdach, dezaktywacja przy naciśnięciu sprzęgła czy hamulca. Można go włączyć nawet przy niskich prędkościach rzędu 30kmh i niskich biegach, co w qjmotor nie było możliwe (tam działa dopiero bodaj od 3 czy 4 biegu + dużo wyższej prędkości). Nie ma tu niestety radaru, który by czynił go tempomatem aktywnym, no ale nie jest to też topowy motocykl w gamie. Podobnie to działa u konkurencji, np. u Yamahy też mamy aktywny tempomat dopiero w topowej odmianie tracer GT 9+ za okolice zblizajace się pod 90k.
Wygoda na dłuższe trasy - to jest to, o co w tym motocyklu chodzi. Kapitalna, szeroka, miękka kanapa umożliwiająca znalezienie kilku wygodnych pozycji, zamiast jednej, "domyślnej". To robi robotę na dłuższych przelotach, gdzie co jakiś czas trzeba dupce i nogom dać minimum zmiany układu. Świetna, wyprostowana pozycja, dobra osłona przed wiatrem, zapas mocy na jazdę autostradą. Co prawda przelot 200+ odpada, ale szczerze to mnie to osobiście absolutnie nie kręci. Motocykl nie zamula, ale demonem prędkości nie jest. Nie ma też żadnego nieprzewidywalnego "kopa" w jakimś zakresie obrotów, płynnie oddaje moc od dolnego środka aż do odcięcia, bez zauważalnych skoków. Ciągnie od dołu, ale nie aż tak dobrze jak znane chyba każdemu Suzuki SV. Nie jest to na pewno motocykl sportowy, ale ma odpowiedni zapas mocy aby lecieć te, moim zdaniem, złote i optymalne 120 w winklach na krajówkach, czy wyprzedzić tira w mgnieniu oka. Mi nie potrzeba więcej, a mogę śmiało korzystać z całej nocy motocykla bez zbytniego stresu, że od razu stracę prawo jazdy.
Gdyby dołożyć design I zawieszenie od Ducati to byłby to już motocykl absolutnie idealny i ostateczny. Trochę się zastanawiam dalej, czy nie lepiej było wziąć Multistradę. Pod wieloma względami Ducati jest lepsze, zwłaszcza jeśli chodzi o moc, czy zawieszenie. Ale v85 jest zdecydowanie wygodniejsze I mimo wszystko, bardziej motocyklowe w kontekście obcowania z maszyną.
Myślę że za parę lat dokupię i multi, ale na razie przede mną wyzwanie znalezienia czasu na jazdę na guzzi.

a co się oszukiwać), automatycznej skrzyni biegów z Yamahq
Akurat to plus jeśli mówisz o tych obecnych . Nie wiem jak ta co była w fjr bo nie jeździłem
nie będę miał brzydkiego brązowego koloru wersji Travel
Jak tak można uważać 😮
@szczekoscisk czerwony ładniejszy, może tak to ujmę 😛
CinkciarzFenomen
15piorunówElo #motocykle i #offroad
Gość skleił eleganckie video z wypadu o którym pisałem tutaj. Udostępnił publicznie, więc myślę że mogę się podzielic.
Miłego oglądania (i słuchania :slightly_smiling_face:).
https://www.instagram.com/reel/DYq8Z-VsDYf/
#pokazmorde też troche

Widzę, że się tam nie nudziliście :D Super!
Jestem_bartInspirator
36piorunówHejo, dziś też w pyte i to bardzo, jutro z rana zbiórka i jazda do domu bo żona wraca z urlopu muszę dom ogarnąć i odebrać ją z dworca. Dziś mniej jeżdżenia dużo czillowania. Dziś też dużo szczęścia z campingiem mieliśmy, bardzo fajne miejsce w Drawsku znaleźliśmy, jesteśmy sami, ognisko, kozak. #podrozujzhejto #podroze #motocykle

@Jestem_bart pozderki :grinning:
knoorOsobistość
17piorunówNo i minus jeden harlejek w garażu.
Ten był trochę jak wakacyjny romans - niby czułem, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni, jednak te kilka tygodni razem dało trochę fajnych wspomnień - puszczanie country na cały regulator z głośników przy jeździe wiejskimi drogami, jeżdzenie po bułki do Lidla i kitranie zakupów w kufrach, odmachiwanie dzieciakom na światłach.
Nic to, teraz znalazł nowego właściela, trzeba będzie ganiać którymś innym.

chcesz kupić dynę kurna ten?
@macgajster Panie, mam ich pięć sztuk xD
@knoor takiej nie masz!