MaciekGruba ryba
28piorunówZa każdym razem jak robię coś na bazie ciasta biszkoptowego to zastanawia mnie niesamowicie jedna rzecz. Mianowicie kto jako pierwszy wpadł na pomysł oddzielenia zółtka od białka. No dobra, to jeszcze ujdzie. Ale kto wpadł na pomysł żeby to białko ubijać i to jeszcze na tyle długo (przecież ręcznie to trwa wieki) żeby zobaczyć co z tego wyjdzie. Mało tego, jak już to zrobił, to nie wywalił do śmieci, tylko zmieszał z tym co tam robił.
Komu to w ogóle przyszło do głowy, w jakim kontekście i czego oczekiwał
Mnie zastanawia historia kawy luvak: jak ktoś musiał być zdesperowany że wydłubał ziarenka kawy z kociej kupy i to zaparzył
Ja ostatnio kminiłem nad zakwasem żytnim. Przypomnę, że to 7-8 dni codziennego wyrzucenia połowy zawartości mieszanki wody i mąki żytniej i dodawania tego samego. Kto i kiedy? Ile osób zginęło w tym eksperymencie? Co było inspiracją? Jak stwierdzono, że już jest ok?




































