WujekAlienLider
17piorunów
WujekAlienLider
17piorunów
KatieWeeFanatyk
104piorunówMój lekarz stwierdził, że dobrym pomysłem byłoby, żebym poszła na roczny urlop dla poratowania zdrowia.
Dostałam dwa tygodnie L4 z przykazaniem, żeby się nad tym głęboko zastanowić.
I poszłabym, ale w szkole takie rzeczy to się załatwia w maju, kiedy zaczyna się ruch kadrowy i nauczyciele zaczynają szukać nowych posad. Teraz najprawdopodobniej nikogo nie znajdą i przez rok nie będzie w szkole bibliotekarza.
Zostawię moje dzieci na cały rok, nie będą miały nauczyciela japońskiego i nie pojadą na żaden konkurs, nie będą miały też gdzie się schować w trudnych chwilach.
A ja dostanę tylko gołą pensję, bez żadnych nadgodzin, czyli w okolicach najniższej krajowej.
No i nie wiem co robić.

@KatieWee a jeszcze co do pensji to pamiętaj, że na L4 wypłatę liczy się jako średnią z ostatnich 12 miesięcy a nie od gołej pensji, także może dostaniesz więcej niż myślisz. Potwierdź to sobie i idź spokojnie się leczyć.
Dużo tutaj myślisz o innych. To teraz proszę też pomyśleć o siebie! Jest dużo rzeczy nisko kosztowych które można robić. Może warto. Kiedy indziej wrócić do starych marzeń
DudleusFenomen
1piorunówW poniedziałek miałem kolejną rozmowę rekrutacyjną i jak zwykle i jak zwykle do końca tygodnia nie dali znać. Już 2 raz prompt od @WujekAlien nic nie pomógł.
Nie pamiętam bym w swoim życiu wykonał coś, odezwał się poprawnie. Z tym muszę się uśmiechać myśleć pozytywnie i wierzyć w siebie, swoje mocne strony i umiejętności, których nie posiadam bo zaraz ktoś mnie wyjaśni że nic nie robię całe życie.
Martwi mnie to dodatkowo bo udało mi się poznać dziewczynę i w ten sposób nie zapewnię bezpieczeństwa ani stabilności, na której jej zależy a bardzo mi się podoba, mam wrażenie, że nikogo lepszego w życiu nie poznam.
Od 3 lat aplikuję gdzie się i nie mam szans, ale na hejto już mnie wyjaśniali:
"Aplikujesz i nic nie wiesz o rowerkach?" Idąc do Decathlonu na sprzedawcę trzeba być pasjonatem i samemu konstruować mimo, że nie było pytań technicznych.
"Byłeś niepewny siebie"
"Aplkuj na fajne staże"
Na doradztwie zawodowym 3-2,5 roku temu nie lamkrsm dokładnie: "nie widzę błędów w CV" trzeba próbować dalej i użytkownicy hejto popierali bo to bardzo dobra rada. Tak mi mijają kolejne lata stosowania się. Po moim wydziale wszyscy robią kariery, od razu ich chcą, kompetencje przyszłości, pożądani na rynku pracy - tak słyszałem przez 5 lat. A ja byłem w kole naukowym, brałem udział w szkoleniach, wydarzeniach na wydziale i nic to nie dało.
Porady od nie działają, błędnie je wdrażam. Wszystko jest moją winą bo jestem chory psychicznie, nic mi się nie chce.
Oczywiście za 15 lat terapii, TUS, byciu na lekach od psychiatry, siłowni dostałbym minimalną krajową. Przed tym jeszcze muszę skończyć przygotowanie do terapii bo przecież mi się nic nie chce przez to terapia nic nie da.
Chciałbym mieć jakąkolwiek nadzieję, ale w moim przypadku jak się ma 24 lata same porażki, zmaga tylko z odrzuceniem i komentarzami: do niczego się nie nadaję nic nie robię całe życie, złe schematy myślowe nie plastyczny mózg itp. się. Wiem, że inni mają rację.

Jak chcesz jakąś pracę to nie odpuszczaj. Bierz papiery i idź jeszcze raz - osobiście.
Ja 2 razy dostałem pracę mimo ze nie szukali nikogo - to ja ich znalazłem. W 1 przypadku zadzwonilem na recepcję poprosiłem o maila do dyrektora bo miałem mu coś przesłać i dziewczyna podała bez problemu tak dostał moje cv. Umowił się ze mną by się dowiedzieć jak dostalem jego majla, odpowiedziałem że to była część mojego przygotowania do pracy na apkikowanym stanowisku i tak niechh to traktuje :smiley:
Dopiero po 2 latach mu się przy piwie na integracji przyznałem, co dodało mi dodatkowych punktów bo był mega pozytywnie zaskoczony że ktoś tak nieszablonowo sobie to ogarnął.
Do pracy w której jestem obecnie aplikowałem 2 razy, pierwsza rozmowa nie poszła najlepiej i zdawałem sobie z tego sprawę ale kierowałem karierę dalej i czekałem na moment, moment nadszedł po ok 6 latach gdzie w międzyczasie miałem okazję też pomóc dyrkowi z tej firmy do której aplikowałem przez to drugie podejście to było spotkanie na kawę i w zasadzie formalność.
Czas zagrał na moją korzyśc ale i konsekwencja w dzialaniu bycie dobrym człowiekiem i spryt oraz troszkę cwaniactwa.
Musisz próbować, nie odpuszczać odrzucili cv? Idź osobiście daj się poznać pokaż że ci zależy że jesteś pewien siebie
WujekAlienLider
16piorunów
Kiedy czujesz się oszukany to widzisz takiego gościa?
wombatDaiquiriGruba ryba
17piorunów
@wombatDaiquiri poranna loża szyderców przy kawce?
nbzwdsdzbcpsGURU
8piorunów
CzokowokoGruba ryba
6piorunówTo dzisiaj będę ja w #pracbaza
https://streamable.com/a9gku3
#zwierzaczki #smiesznypiesek

WujekAlienLider
117piorunów
@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.
@WujekAlien Czekolady oczywiście pocięte na pół, żeby potem nie odsprzedali.
jarezzGruba ryba
41piorunówJutro ostatni dzień pierwszej rotacji w nowej firmie. Mam pierwszy projekt #offshore w karierze (no dobra raz byłem na preassembly na 3 tygodnie) ale jestem onshore bo pracuje w porcie.
Jak na razie wszystko mi się podoba. Dołączyłem do zespołu, który nie udaje, że safety jest ważne. Mam dużą swobodę dzialania Jeśli chodzi o koordynację bhp-u, zasadniczo o zgody muszę pytać raczej w kwestiach wydatków. Najlepsze jest to, że pracuję w końcu dla klienta, a nie wykonawcy.
Nie chcę zapeszać ale #chwalesie nową #pracbaza
PS. Rotacja 14/14 też za⁎⁎⁎⁎ście wpływa na samopoczucie.
Patrzę z nadzieją w przyszłość, żeby na moim site nie było #bhpfailure
@jarezz gratki :smiley: Dobre żarcie macie? :smiley:
Gryzie to moje eyes.
Lopez_Fenomen
7piorunówPracuję w firmie, która jest top w swojej branży na rynku i tworzą ją ludzie w wieku 25-30 lat. Mam turbo uczciwy system wynagrodzenia i nie jestem karany za słaby wynik - w takim przypadku analizowane są przyczyny, a nie wina przypisywana do pracownika z automatu. I choć na razie słaby wynik się nie zdarzył, to każda niedoskonałość to branie procesu pod lupę - dlaczego coś nie działa? Jak to usprawnić? Jak to mierzymy i ile czasu weryfikujemy? Firma wykorzystuje różne narzędzia, automatyzację i jest otwarta na wdrażanie usprawnień i nowych systemów.
Nie chcę wychwalać ponad miarę, ale generalnie ludzie pracujący tu kilka lat są dalej zadowoleni. Dajesz od siebie = dostajesz. No dobra, ale to nie jest odosobniony przypadek, bo post nie jest o mojej firmie.
Brałem udział w rekrutacjach w firmach stosunkowo młodych, ale już dochodowych, gdzie szefami byli również ludzie 30-35 lat. To samo podejście. Dajesz od siebie - dostajesz. Powinęła ci się noga - masz pomocną dłoń, sprawdzimy co jest nie tak., jak nie lecisz w c⁎⁎ja to ci pomożemy stanąć na nogi, bo jesteś tylko człowiekiem.
Na absolutnie każdej rozmowie o pracę, gdzie rekrutowali mnie ludzie urodzeni w latach 90 miałem
1.Szybką informację o wynagrodzeniu i zasadach premiowania, właściwie często hajs podany już na starcie
2.Jasno zakomunikowany zakres obowiązków, czasem nawet sami mówili, co nie działa i gdzie widzą niedoskonałości
3.Work-life balance jako absolutny fundament tego, żebym był wydajny podczas godzin pracy
4.Brak sztywnych targetów sprzedażowych, a % od każdej transakcji jako prowizja, bo wychodzili z założenia, że będzie mnie motywować każda zarobiona złotówka i to się po prostu sprawdza. Targety umowne jako "zrób to, to będzie dobrze".
A z ludźmi w wieku 45-55 lat? No k⁎⁎wa jak w jakimś sowieckim lesie. Targety z p⁎⁎dy, składowe i warunkowe przy premiach, toksyczna atmosfera, wywieranie presji, walenie w c⁎⁎ja na pieniądze, lizodupstwo i faworyzowanie, do tego często niekompetencja pracowników w średnim wieku (sto lat za murzynami za młodymi) i niechęć do wprowadzania jakichkolwiek zmian i usprawnień.
Często mi ktoś wypomina, że mam różowe okulary i przesadzam z faworyzowaniem mojego pokolenia, no ale tak k⁎⁎wa jest XD Brutalna prawda jest taka, że pokolenie millenialsów po prostu jest lepsze od swoich poprzedników pod każdym względem, bo tam komusza albo postkomusza mentalność j⁎⁎ie po oczach na start.
Mówiąc szczerze, w idealnym scenariuszu zajebałbym prawa wyborcze ludziom dorastającym w czasach komuny. W nieidealnym i obecnym - niestety wiele ludzi dziś wychowanych przez te pokolenia tez ma gówno w głowie, za sprawą swoich rodziców właśnie.
PRL był absolutną hańbą dla pięknej, 1000-letniej historii tego kraju, a Polaczki jeszcze se k⁎⁎wa wybierają starych komuchów do sejmu i klaszczą takiemu karierowiczowi Czarzastemu, co loda z połykiem był w stanie Moskwie robić przed 89 XD
#pracbaza #zycie #pokolenia #polska #gownowpis #przemyslenia
Poczekaj z tymi konkluzjami, aż zaczniesz pracować z rocznikami 2000+ 😅😅
kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
9piorunówEch, przyszły tydzień szkolenie. Juz mi się nie chce.
Piotrwist: prowadzisz te szkolenie
SST82Autorytet
30piorunówUszkodziłem sprzęt służbowy w #pracbaza
Zobaczymy, czy nasi inżynierowie będą w stanie go naprawić.

Próbowałeś wyłączyć i włączyć?
I cyk, dzisiaj wcześniej do domu.
Zrobiłem sobie ostatnio nowe CV, takie zgodne z aktualnymi trendami i zoptymalizowane pod ATS. No i jak zrobiłem to postanowiłem już gdzieś wysłać, bo nie aplikowałem nigdzie od ładnych paru lat, a wysłałem do firmy w której bym chciał pracować. No i się odezwała jakaś Anetka z HR i za godzine mam pierwszy etap.
No i po co mi to było, miał człowiek spokój to zachciało się świrowania.
I to jest dziwne. Ja już od roku nigdzie nie wysyłałem CV, bo wszędzie mają własne formularze przez WWW i praktycznie za każdym razem tworzę je od nowa.
Opowiedz im tę historię kiedy zapytają o powód złożenia CV XD
BjordhallenAutorytet
22piorunówWracam do #pracbaza - o dziwo nie anulowali mi urlopu i! Korporacja stoi xD a tak mówili ze się wywróci
7:00 Bjordhallen, mamy 3 nowe projekty na 3 maszynach do uruchomieni
( odleglosc pomiędzy nimi to jakieś 1km xD)
3 szefów dzwoniło i każdy nadal mi 100% priorytet na inny projekt xD
Eh, dobrze wrócić do #korposwiat
Ale jedno jest najważniejsze

3 szefów dzwoniło i każdy nadal mi 100% priorytet na inny projek
Jeden mail do wszystkich (+bezpośredni manago), że jako pierwsze wylosowało się zadanie X, potem Y, a Z na końcu. A jak nie pasuje to się dogadujcie. I wszystko w swoim tempie
Dżizas, jak ja nie znoszę takiego chaosu...
starebabyjebacprademFanatyk
109piorunówSe wymyślili kurde wymianę półzrwotnicy.

Lepiej wymienić półzwrotnicę niż pół zwrotnicy XD
@starebabyjebacpradem Ile zarabiasz?
HajtGruba ryba
7piorunówTo jak majstry wjeżdżają i wiedzą że naprawią xd
@Hajt bad ending: na hali leci Cypis
boogieLider
162piorunów1. Weź udział w treningu o Copilot w corpo.
2. Slajdy przygotowane przez AI.
3. Cały tekst wygenerowany przez AI.
4. Lektor AI.
5. Transkrypt AI.
Wszystko skopiowałem do mojego Copilot, podał mi odpowiedzi do pytań z testu, 100% poprawne. Zdałem.
Nie mam pojęcia o czym był trening xD
W firmie wysyłamy maile wygenerowane przez AI, po to, żeby ktoś je podsumował z AI i odpisał z AI. Jeszcze chwila i każdy będzie miał awatara AI, bo człowiek będzie zbędnym hamulcowym przy komunikacji.
wysyłamy maile wygenerowane przez AI, po to, żeby ktoś je podsumował z AI i odpisał z AI
Po prostu kolejny layer w stosie sieciowym
@WujekAlien ja spotkałem execa który wierzy w agent economy, tj. to że każdy człowiek będzie miał hordę autonomicznych agentów którzy będą prowadzić własną aktywność ekonomiczną, kupować i zapewniać usługi bułki wędliny itd. Nawet rzekomo wysyłał jakiegoś openclawa na spotkania z prolami
@Felonious_Gru Ale w tę właśnie stronę to idzie, tylko bardziej. Nie tylko w samym stosie sieciowym, ale i w proceduralnym całych korpo.
@Fly_agaric to rozwiązanie na problem przypisania odpowiedzialności za działania ai.
Przecież to była decyzja człowieka, a nie ai ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ostatnio poznałem termin na takie osoby jak ja XD
FoxAutorytet
17piorunów
8 godzin snu, 8 godzin pracy. Jeszcze do tego trzeba dojechać do niej i znaleźć czas na jedzenie. Co to za życie??
macgajsterGruba ryba
38piorunówCzasem mam wrażenie, że firmy wrzucają wszystkie wymagania do jednego ogłoszenia i elo. Ewentualnie, pracuje u nich amator w HR.
Rodzynek z dziś, za każdym wymaganiem dodałem w pogrubieniu stanowisko takiego człowieka (doliczyłem się do 7 ludzi w tym jednym ludziu, jeśli chcieć rozdzielić sensownie pracę):
Mid Electronics Engineer
Scope Fluidics S.A.
13 000 – 17 000 zł brutto / mies. | umowa o pracę
* Warszawa mazowieckie
* umowa o pracę
* pełny etat
* specjalista / specjalistka (mid / regular), starszy specjalista / starsza specjalistka (senior)
* praca stacjonarna, praca hybrydowa
Twój zakres obowiązków
Projektowanie elementów i układów elektronicznych systemu. - elektronik*
Wykonywanie i walidacja prototypów elementów i układów elektronicznych. - elektronik*
Przygotowywanie i modyfikacja oprogramowania wbudowanego modułu pomiarowego. - elektronik-programista*
Przygotowywanie i modyfikacja aplikacji mobilnych i desktopowych. - elektronik-programista mobilny/dekstop*
Planowanie testów zaprojektowanych elementów zgodnie z wymogami kamieni milowych projektu. - elektronik-programista/tester*
Przygotowywanie dokumentacji technicznej zgodnie z wymogami projektu oraz raportów z wykonywanych zadań. - elektronik/programista*
Przeprowadzanie testów walidacyjnych dla komponentów systemu. - to już raczej tester*
Kooperacja w zakresie technicznym z innymi podwykonawcami i dostawcami usług. - menedżer?*
Projektowanie elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*
Wykonywanie prototypowych elementów mechanicznych dla systemu. - mechanik*
Modyfikacja elementów mechanicznych za pomocą obrabiarek numerycznych. - operator CNC*
Nasze wymagania
Minimum 5 lata doświadczenia w projektowaniu elektroniki. - jednak elektronik!*
Dobra znajomość Altium Designer. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu wielowarstwowych płytek PCB. - elektronik*
Znajomość magistral komunikacyjnych: I²C, SPI, UART. - elektronik*
Wiedza z zakresu projektowania torów analogowych, układów niskoszumowych oraz filtrów analogowych. - elektronik*
Znajomość zagadnień związanych z EMC/EMI. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń interfejsem z Bluetooth Low Energy. - elektronik*
* Odpowiedzialność za realizowane zadania oraz dbałość o jakość wykonywanej pracy.
* Umiejętność pracy zespołowej.
* Silna motywacja do nauki nowych technologii oraz rozwijania kompetencji technicznych.
Mile widziane
Znajomość procesu certyfikacji urządzeń (CE, EMC, RED lub norm medycznych ISO13485) - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń medycznych typu wearable. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń zasilanych bateryjnie. - elektronik*
Doświadczenie w projektowaniu urządzeń pomiarowych i systemów przetwarzania sygnałów. - elektronik*
Znajomość projektowania PCB z układami BGA. - elektronik*
Znajomość Embedded C. - elektronik-programista*
Znajomość oprogramowania CAD 3D (np. SolidWorks). - mechanik*
#pracbaza #cotusieodjaniepawla #praca #it #pracawit #rynekpracy #niesmieszneofertypracy
@macgajster no czyli taka klasyka gatunku, którą w IT widać od baaaaaardzo dawna- szukają murzyna za stawkę najlepiej juniora, który będzie j⁎⁎ał robotę całego departamentu IT- od OSowca, przez bazodanowca, middlewarowca, gościa od backupu, storagu, wirtualizacji, a kończąc na cloudzie, kontenerach i tak żeby mu się nie nudziło to w czasie wolnym ma programować i automatyzować xD
@NiebieskiSzpadelNihilizmu no a po wszystkim żeby nie zapomniał podłogi umyć xD
@NiebieskiSzpadelNihilizmu no dokładnie tak jest. Każde ostatnio ogłoszenie na Devopsa/cloudowca tak wygląda - szukają całego działu i najlepiej za stawkę mida ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@jakub-krol i talerze, żeby można było na sprzątaczce oszczędzić 😉
@rith no wiem :confused: U mnie to samo. Jeszcze 10 lat temu spokojnie można się było załapać na staż, zdobyć wiedzę, a jak tylko się czegoś nie odjebało, to firma najczęściej dawała ci propozycję zatrudnienia, bo jednak włożyli w ciebie trochę czasu, kasy i widzieli w tobie potencjał. Mogłeś przyjść z zerową wiedzą (no bo jednak technologie w korpo są w sumie spotykane tylko w korpo) i miałeś szansę faktycznie zdobyć wiedzę i doświadczenie w 1 konkretnej działce, w której mogłeś się potem dalej rozwijać. Tak na przykład do korpo załapałem się ja. A potem? Potem nagle te wszystkie ogłoszenia się potraciły- najpierw znikły staże, potem oferty na juniora, potem przyszedł czas na mida i teraz jak już jest ogłoszenie, to czytasz, że szukają "eksperta". W danej technologii danego działu. A potem jest cała litania tego co musisz umieć poza tym plus kolejne dwa razy tyle z "nice to have" i tak jak mówisz- nagle się okazuje, że z deva/devopsa robi się jednoosobowy departament IT. I żeby tylko jeszcze szły za tym kurwa pieniądze jak za utrzymanie departamentu. Jesteś opierdalaczem od wszystkiego, to zarabiasz jak za wszystkich. To niee, szukają jednoosobowej działalności murzyńskiej, który odwali cały departament, weźmie na siebie całą odpowiedzialność za wszystko, oficjalnie na umowie będzie miał eksperta na stanowisku, formalnie będzie zwykłym klepaczem, bo widełki eksperta już zachodzą na widełki menago a tak być nie może, że murzyn by zarabiał więcej, więc będzie zarabiał jak entry mid.
I tak z roku na rok jesteśmy mamieni kolejną iteracją pierdolenia. Było devopsowanie, dzięki któremu mieliśmy "sami sobie ułatwiać codzienną pracę", co skończyło się na wciśnięciu full developerki. Był cloud, gdzie mieliśmy wszystko mieć automatyczne i na żądanie, skończyło się na milionie papierków, zakazów i głupich wymysłów, a i tak na końcu odcięli wszystkich i kazali im się babrać przez jakieś nakładki. Dali ejaja, który "przyspieszy waszą pracę i pozwoli zająć się większą ilością tematów", jak na razie obcinają ilości kredytów, a czasu i tak marnujemy więcej jak bez tego, bo każdą odpowiedź i tak trzeba ręcznie weryfikować, bo nigdy nie wiesz kiedy ejaj ci wystrzeli w twarz jakimś bezczelnym kłamstwem. I tak się to kręci.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu andrzej... to pierdyknie :smiling_imp:
Na grafika tak jest, musisz być grafikiem, grafikiem 3D, fotografem, informatykiem, handlowcem, drukarzem, specjalistą PR no i gościem od mediów społecznościowych.
A najlepiej jak jeszcze będziesz umawiał spotkania i robił kawę klientom ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
BystrygrzesOsobistość
7piorunówJako osoba pracujaca w logistyce i poprawie jej procesow platam sie ciagle pomiedzy magazynem, dzialem zakupow a obsluga klienta - dodatkowo musze znac nasze wewnetrze oprogramowanie. Moj bezposredni przelozony tak srednio ma ochote na logistyke - wiec poki szambo nie wybije to jestem sobie czlowiek orkiestra, ale uczciwie powiem pracy jest malo. Z kolei jego przelozony, chce aby wszystko dobrze dzialalo, ale raczej ma za duzo na glowie - no generalnie jest spokojnie, przez ostatnie 4 lata, stres w pracy mialem moze 2x. DO tego pracuje 2 dni zdalnie, ale tam malo kogo interesuje co robisz - poki teams jest zielony.
No i teraz wlasnie.... Dostalem propozycje migracji wewnatrz firmy - dzial rozwoju naszego oprogramowania potrzebuje "business analyst", warunki takie same czyli 2 dni HO, kasa pewnie zostanie taka sama (Moze uda mi sie cos ugrac moze nie, ale mowimy tutaj o kwotach ktore d⁎⁎y nie urwa, rzedu 100€)
powiedzmy, ze zostanie to w miare bez zmian.
Propozycje zlozyl mi gosc ktory bylby moim bezposrednim przelozonym, pracujemy razem juz ponad 4 lata, generalnie ciagle programuje jakies usprawnienia dla mnie (Logistyki) w oparciu o dokumentacje ktora tworze. Pracuje nam sie dobrze. Z kolei jego przelozony to troche nadety bufon i tak srednio sie lubimy -> Ale nie mialbym z nim az tak duzo doczynienia. Z drugiej strony widze, ze ten bufon dba o IT bardzo mocno.
----------
A teraz do rzeczy - jak rozwojowe jest stanowisko bussines analyst? MOze sie ktos z IT wypowiedziec?
W logistyce to jest tak, ze jak wszystko dziala i tabelki zielone to nikt nic nie pyta, ale jak cos nie dziala, to jest raczej mocny stres i szukanie winnych. Aby sie rozwijac, to musze brac odpowiedzialnosc za prace jakiegos zespolu na magazynie - a wiaodmo jak jest z motywacja pracownikow ktorzy w kazdym innym magazynie zarobia tyle samo. Praca mogla by byc rozwojowa, ale raczej ciezko z elastycznoscia(praca zdalna itd)
Jak to wyglada z drugiej strony?
ktos? cos?
Tak jeszcze tylko dodam, ze lubie burdel i zmiany w logistyce, jakies naprawianie popsutych procesow tez mnie bawi - martwi mnie tylko mozliwosc pracy zdalnej -> to cos na czym mocno mi zalezy.
#pracbaza
@Bystrygrzes Pracuję w IT i analitycy biznesowi to w mojej opinii mają bardzo przerąbane w projektach. Mnóstwo kontaktu z klientem, przekładanie niezbyt jasnych wymagań/potrzeb na bardzo precyzyjnie zdefiniowane funkcjonalności. Bycie proxy pomiędzy klientem a zespołem programistów. Jak coś nie działa albo jest nie jasne to analityk jest pierwszą osobą do której ludzie dzwonią z pytaniami i problemami. Ogólnie praca dla ludzi którzy lubią dużo kontaktu z innymi ludźmi, rozwiązywanie niekończących się problemów, tworzenie dokumentacji itd. Dodatkowo dobry analityk w IT musi moim zdaniem przynajmniej trochę ogarniać jak działają systemy informatyczne żeby być w stanie tworzyć dobra dokumentację i oceniać co jest realne do zrobienia - pracowałem z takimi nie-technicznymi i to była katorga.
Z drugiej strony analitycy koszą bardzo dobry hajs a omija ich ten cały wyścig za nowymi technologiami. Jak dla mnie jedna z bezpieczniejszych gałęzi w IT biorąc pod uwagę galopujący rozwój AI.
Czyli jeśli lubisz rozwiązywanie problemów i kontakt z ludźmi to możesz zarobić na tym całkiem dobre pieniądze. Jeśli masz okazję wdrożyć się w rolę w firmie produktowej którą dobrze znasz, na pewno będzie Ci łatwiej zacząć.
tów. Jak coś nie działa albo jest nie jasne to analityk jest pierwszą osobą do której ludzie dzwonią z pytaniami i problemami. Ogólnie praca dla ludzi którzy lubią duż
MIalem tam jakas szkole zwiazana z IT - ale jak to w szkole, wiecej myslalem o glupotach niz o nauce. Ale podejrzewam, ze wlasnie troche doswiadczenia z programowania z tamtych czasow + do tej pory poznalem kilka programow logistycznych sprawia, ze w miare "latwo" lapie problemy jakie moze napotkac programista.
------------
Wlasnie dobry hajs to nie jest to na czym mi tak super zalezy - wiadomo warto miec zawsze wiecej, ale powiedzmy, ze jestem zadowolony z tego co juz osiagnalem. Starcza mi na hipoteke, mam na urlop 2x w roku, mam motocykl, auto-> przydalo by sie nowe, ale w sumie przywiazuje sie do rzeczy, wiec zawsze smutno mi cos sprzedawac...
-----------
Bardziej zastanawiam sie wlasnie nad elastycznoscia pracy, praca zdalna(moze sie zdarzyc tak, ze bede potrzebowalem wiecej czasu spedzac w domu oraz, ze bede jedyna osoba pracujaca) no i przyszloscia takiego stanowiska
@Bystrygrzes Zdalna jak najbardziej - licz się jednak z tym, że czasami analitycy jeżdżą po klientach żeby gadać z użytkownikami i zbierać od nich bezpośrednio wymagania, opinie, pomysły itd. Ale to pewnie zależy od firmy.
Przyszłościowa moim zdaniem jest bardzo - w dobie AI coraz mniej potrzeba ludzi klepiących kod a coraz więcej tych, którzy potrafią stworzyć porządną dokumentację.