Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Fenomen

w Dyskusje

21piorunów

Booooze, ludzie, czy tylko mi ten wtorek tak ciąży strasznie?

Dwie mocne kawy, witaminki i dopiero wróciłam w pracy do ludzi logicznie myślących.

Osobistość4piorunów

Ja dopiero dzisiaj czuję, że żyje. Czemu siedzenie z rodziną pobiera tyle energii?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Wstałem. Wyspałem się, choć i tak z międzypobudką o 6. I nie wiem co robić :grinning:

Na motocykl za zimno, na prace na działce też. Urlop dzień pierwszy :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

Uwielbiam systemy legacy w korpach i odpowiedzialność za nie. Ktoś coś zrobił w latach 90, minęło 30 lat i tak sobie dalej żyje. Nikt tego dotknąć nie chce i sobie tak wszyscy klikać w nim muszą.

Gruba ryba2piorunów

U mnie inaczej, chęci na ogarnięcie dlugu duże, a decyzyjność i sponsoring leży

Fanatyk2piorunów

@30ohm korpo? chłopie xD Wiesz w ilu januszexach musiałem bawić się foxpro, a w sumie nawet nie jestem programistą... xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Święta na finiszu...

Jestem świeżo po urlopie i mam świadmośc tego, że muszę w miarę "orać" moje tematy jako JDG.

W poczekalni są trzy firmy nad zagadnieniami których musze w miarę panować.

Do dzisiaj był stres związany z tym, że:

* Coś tam się wyjebongo.

* Ktoś czegoś nie dopilnowywał i jest szajs do posprzątania.

* Zrobili gunwoburze o moje wymagania i kwazi kompetencje "audytora IT Sec" (norma, przyzwyczajam się, debile z IT¯\\(ツ)/¯).

* Byłem total offline przez tydzień (tak, wyłączam podłączność jak komunikuruje, że jestem urlopowiczem).

Siadłem dzisuj spokojnie acz niechętnie do konkutera i co się okazało? Że wiekszość tematów nadal czeka...bo ludzie sa tylko ludzmi i też maja prawo do "miej wyjabane i bedzie Ci dane"...

To chyba dobrze...pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.

Nie oczekuję "porad"...po prostu dzielę refluksjami z Wami bo i tak .:upside_down_face:

Koteł Maltański dla atencji - leżał odłogiem w sklepie rękodzielnika.

Kosmonauta1piorunów

@AndrzejZupa często tak jest, że to czym się strasznie przejmowaliśmy okazuje się jednak nie takie straszne na koniec

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

92piorunów

Kolejna wielkanoc w pracy, tak jak chciałam. Koleżanki zadowolone, bo spędza spokojnie święta z rodziną a ja szczęśliwa, bo spokojnie spędzę święta. Zadnych telefonowz zadnych maili, to mogę siedzieć i kurować zwichniętą nogę.
Życzę wam tego czego potrzebujecie w święta a przede wszystkim zdrowia.

Gruba ryba3piorunów

Szanuję za własne zdanie i działania! Wesołych!

Osobistość0piorunów

@Rysia jeszcze jak miałem pracę hehe to lubiłem świata. Zawsze 300 procent płatne

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Ostatnio dziewczyna opowiedziała mi o eksperymencie, w którym udział wzięły dwie grupy. Obie miały za zadanie składać coś. Druga grupa widziała, jak złożone przez nią rzeczy były po chwili rozkładane na części.

Jak można się spodziewać, członkowie drugiej grupy o wiele szybciej zniechęcali się i rezygnowali z eksperymentu.

W obecnej pracy muszę zmieniać cenówki. Codziennie. I niektóre firmy potrafią też codziennie zmieniać cenę swoich towarów, dodawać i usuwać promocje.

Odechciewa się robienia tego, bo po co, skoro i tak następnego dnia trzeba będzie zrobić to samo. I często dotyczy to tych samych modeli.

Pochłania to czas i energię. Poza tym idzie przy tym tak dużo papieru, bo potrafi się wydrukować jedna mała cenówka na kartce A4. Jakby nie mogli wprowadzić już elektronicznych cenówek. Chociaż nie wiem, co byłoby bardziej ekologiczne.

Jedynym pozytywem w tym wszystkim jest poznanie cen i rozmieszczenia towarów, ponieważ odnalezienie się w tym gąszczu na samym początku jest dosyć trudne i irytujące.

Fanatyk3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk mam tak w swojej - niezależnie od tego jakich za⁎⁎⁎⁎⁎tych rozwiązań bym nie wymyślił - i tak tego gówna nikt nie będzie używać. Także często robię rzeczy "tylko dla siebie". Nie jest to zbyt motywujące

Fenomen2piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk a ja jestem prawie pewien że jak stałem obok drogich słuchawek w Mediamarkt zmieniła się ich cena :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

68piorunów

W moim korpo-januszexie przed świętami info, że rozmowy o podwyżkach, które miały się odbyć w lutym odbędą się w drugiej połowie kwietnia, ale przy okazji szef dał zielone światło, by dziś skończyć pracę o 12:00. Łaskawy pan.

Fanatyk35piorunów

Ja w pracy bo jednak AI co ma mnie zastąpić nie pojechało kabla wymienić. Poklęczałem juz sobie za kasą i o 12 się zawijam, tylko nie będę pytał o zgodę. Jak co to niech do Googla dzwoni.

Autorytet3piorunów

Rozumiem, że w przyszłą sobotę odpracowujecie ?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

A tak w temacie AMA które robiłem kilka tygodni temu, proszę, fajny artykuł https://wyborcza.pl/7,75398,32690663,prestizu-do-garnka-nie-wloze-dlaczego-naukowcy-rzucaja-papierami.html

Jest za paywallem ale jak coś (kolega normalnie przeczytał) można użyć stronki archive.is i kopię przejrzeć.

Badani mówią o ukrytych nadgodzinach, braku wsparcia administracyjnego, natłoku dodatkowych obowiązków, kulturze stałej dostępności, czyli oczekiwaniu, że będzie się na każde zawołanie pracodawcy.

To ze specjalną dedykacją dla osób wątpiących w moje słowa, o tym jak te realia wyglądają.

Inspirator0piorunów

Sami sobie stwarzacie takie warunki pracy na uczelniach. Gdzie jak gdzie ale tu wciąż autonomia jest szeroka. Dla osoby z zewnątrz to narzekanie na polskich uczelniach nie ma żadnego sensu. Zlecenie nawet prostych badań na uczelnię graniczy z cudem. Wszyscy robią granty albo wolą może i nie zarobić, ale za to się nie przemęczać. Mam porównanie z uczelniami amerykańskimi i holenderskimi, stawali na głowie aby brać zlecenia z przemysłu, rozwiązać problem a przy tym zarobić. A u nas wyjebongo, niewydolny system z którego nikt nie jest zadowolony. W Stanach nie ma takiej pewności zatrudnienia, ale dzięki temu można się pozbywać ludzi, którzy przestali wydajnie pracować. A u nas wykładowca chyba musiałby zabić studenta aby go zwolnili.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Specjalista

w Dyskusje

30piorunów

Łopanie... przychodzę dzis do , włączam kompa a tu jakoś tak inaczej, sprawdzam wersję i no tak, ktos wczoraj w updetowal 10 do 11.. No po prostu wyborny dowcip milordzie... Dobrze że już kończę prace w tej firmie:)

Specjalista4piorunów

Nie no spoko jest spoko, juz drugi crash z hard resetem zaliczony w ciągu jednego wieczoru przy zwykłym oglądaniu Yt, jest moc

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

14piorunów

chłop dostał nowy sprzęt służbowy, liczyłem że przyda się do odnalezienia uszkodzonych modułów pv na farmie, niestety suntechy sa zjebane i wszystkie sa do wymiany wg termo, na szczescie multimetr działa cuda i pozwolił na wykluczenie kilku sztuk ze stringu i nagle gówno ożyło, jeszcze tylko przejscie kolejnych upośledzonych stringów, wymiana kilkudziesieciu paneli i można zabierać się za przeglądy roczne. Uwielbiam być cieciem na farmie

Gruba ryba0piorunów

J⁎⁎⁎ij jeszcze kilka innych specjalistycznych terminów żebym dał cię na czarną bo nie widzę sensu czytania czegoś kompletnie dla mnie niezrozumiałego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

129piorunów

Mały update w nawiązaniu do TEGO wpisu ;)
TL : DR Zostałem zwolniony

Dłuższa historia:
Zostałem, ale nie do końca 😉 Sam wrzuciłem swoje nazwisko do czarki wypierdolenia, ale o tym poniżej.


Sytuacja w firmie była kiepska już od początku 4 kwartału. Co chwilę dość nerwowe zerkanie na sprzedawców i słupki sprzedaży, które były poniżej oczekiwań. Może ja się nie znam, ale wypuszczanie 6 nowych produktów na rynek w tym samym roku, gdy w poprzednich latach wypuszczaliśmy 1-2, a konkurencja nic, nie było może tak dobrym pomysłem, jak się prezesowi wydawało. Każdy z nowych produktów generował gigantyczne koszta, od R&D przez produkcję, a kończąc na całym procesie prawno-licencyjnym.

Oczywiście nikt nie brał tego pod uwagę, bo przecież nowe produkty będą się sprzedawać super. Zapomnieliśmy jednak, że połowa nowych produktów była skierowany do odbiorców premium, którzy nie specjalnie podatni są na marketing i nawijanie makaronu na uszy, ale kto mógł to przewidzieć 😉

Cała grupa szyszkowników z C przed nazwiskiem i kilku VP (połowa to hindusi) wyjechała po Bożym Narodzeniu na zimowe wczasy do Szwajcarii (gdzie mieści się europejska siedziba firmy) po to, żeby ustalić, jak z twarzą wyjść z tej sytuacji i wymyśliła, że ludzie są kosztem. Dlatego pierwsze spotkanie w nowym roku miało na celu poinformowanie menedżerów, że za chwilę firma ogłosi plan dobrowolnych odejść (nIestety dla 6 krajów, bez Polski na liście). Proste w założeniu - odchodzisz, firma płaci Ci odprawę (w zależności od stażu), pracujesz jeszcze 1-3 miesiące (do ustalenia) i się rozstajecie w zgodzie. I program okazał się sukcesem. Zakładano, że odejdzie 200 osób. Odeszło blisko 300. A jak wiadomo odprawy płaci się z innego koszyczka niż wypłaty, więc sukces może obwieścić i pora na CSa :grinning:

Tylko tu się pojawił problem, bo po pierwsze zgłosili się ludzie z długoletnim stażem (którym przysługiwała duża odprawa), a do tego praca wykonywana przez odchodzących przez kolejne te 1, 2 lub 3 miesiące to wypłaty, więc nie zobaczymy oszczędności od razu . Firma wymyśliła, że jednak będzie wypierdalać ludzi, żeby oszczędności pojawiły się od zaraz. Tak wiem, w Polsce to tak nie działa, ale to firma z USA, więc u nich działało, reszta krajów jest nieistotna 😉

Zaczęły krążyć listy kogo się pozbyć, mniej więcej w tym samym czasie co listy odchodzących, bo całość programu była owiana tajemnicą. Zerknąłem na listę i nie znalazłem na niej swojego nazwiska, ale za to nazwiska 4 moich peerów, których obowiązki zapewne przejmę za jakiś miesiąc. Postanowiłem, że nie dam sobie wrzucić na garb kolejnych miesięcy pracy na 2-3 etaty za darmo z obietnicą, że firma mnie nie zwolni.

Całkiem nieźle żyłem z szefową HR, więc poprosiłem ją o wyliczenie kwot wypowiedzenia, odprawy, zaległego urlopu (60+ dni) i wszystkich innych benefitów, które mi przysługują z racji stanowiska i lat w firmie. NIe ukrywam, że kwota była na tyle wysoka, że postanowiliśmy (ja sam, ale z jej pomocą), że moje nazwisko się jednak znajdzie na liście do zwolnienia. Gdy już wiedziałem, że jestem do wyjebania, to była tylko kwestia czasu, kiedy się o tym dowiem, a że firma ma politykę zwalniania na początku miesiąca, to oficjalnie stało się to dziś przed południem. W sumie chwilę po przyjściu do pracy, więc zdążyłem wypić kawę i dołączyć do calla z szefem, który musiał wstać o 4 rano, żeby mi przekazać tę super nowinę. Od dziś nie muszę świadczyć obowiązku pracy, a moje konta są już zablokowane

Zobaczymy, czy ryzyko życia bez pracy się opłaciło, ale około 11-12 miesięcznych pensji trochę łagodzi gorycz tego, że w ciągu pół roku firma ze świetnego pracodawcy stała się zjebana i trzeba było się zawijać. Jak zawsze w takiej sytuacji jest trochę smutku i trochę szczęścia.

Jeszcze nie wiem, jak ten temat nie przeora, ale dowiemy się wspólnie z czasem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Trzymajcie kciuki, żeby udało się szybko znaleźć nową pracę :smiley:

GURU1piorunów

Niezła korpo przeprawa, udanego polowania na nowego pracodawcę 😁😉.

Fanatyk3piorunów

@WujekAlien nooo, prawie rok odprawy to przyjemnie. Teraz tylko dobrze odpoczywaj, zaraz coś się znajdzie i będzie git!

To teraz będzie jeszcze więcej spacerowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

39piorunów

Trzy dni temu napisał do mnie dev, że dostał zadanie żeby "jakoś podkręcić" nasze narzędzie na produkcji u klienta, który negocjuje umowę, a sprzedażowcom niezbyt dobrze te negocjacje idą. Taki, wiecie, "prezent od firmy".

Poprawił performance, coś tam jeszcze, ale pomyślał że przyjdzie do mnie żebym rzucił fachowym okiem. No wyglądało jak gówno, czytelność informacji jeszcze gorsza, częsty przypadek kiedy klient bierze stylizację UI na siebie. Spędziłem godzinkę na poprawkach, devowi się spodobało, zapomniałem o sprawie.

Wczoraj zaczynam pracę i mam dosłownie cały teams zajebany prośbami o "szybkie rzucenie okiem i takie ładne poprawki". Myślę sobie ki czort, skąd to nagle się wzięło i skąd wiedzieli do kogo mają po to przyjść?

Okazało się że ten idiota napisał na kanale z marketingowcami że to ja zrobiłem te poprawki, a wszystkim się za bardzo spodobało.

Całe szczęście że karta: "Ej, bardzo chętnie się tym zajmę, zrób mi proszę ticket w jirze i opisz co ma być i do kogo raportować" działa jak znalazł i do teraz nie mam ani jednego ticketa dotyczącego kolejnych poprawek.

Fanatyk13piorunów

@Maciek - zrobić ticket w Jirze z poprawnym opisem Definition of Done i zobaczę jak można to spriorytetyzować (a wiadomo, że to inne rzeczy mają większy priorytet) :smirk:

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Uruchomiliśmy na naszym serwisie bluecollars.eu bota który pomaga w szukaniu pracy, doradza oferty albo kandydatów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Apkę pobierzecie tutaj https://play.google.com/store/apps/details?id=bluecollars.eu

Nadal wszystko jest 100% darmowe bez reklam

GURU3piorunów

Z jednej strony fajnie, z drugiej jak mi Gemini ostatnio świece dobierał to mógłbym samochód zezłomować...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Pracbaza

98piorunów

Jak było? Super! Bardzo miło i nigdy w życiu mi tak szybko praca nie mijała. Jestem excelowym zboczeńcem (nie to żebym wymiatała w excelu ale tyle starczy a co nie wiem to znajde) i dziś byłam ja i segregatory :smiling_imp: cudownie! ❤️ Narazie pomagam ogarnąć stare sprawy.

Jestem pełna nadziei :grinning:

Dziękuję za wszelkie kciuki i gratulacje :grinning:

Gruba ryba6piorunów

@Evivalarte "ogarnąć stare sprawy"

Aż mi się przypomniały praktyki w Urzędzie Skarbowym. Pierwszy tydzień pozbywałem się dokumentów z 1997 roku (praktyki miałem w 2017 jakoś) xD

Fenomen0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (21)

Zawodowiec

w Hydepark

39piorunów

Halo Łódź! Jak się bawicie?

Gruba ryba0piorunów

Można powiedzieć że postawił sprawę na ostrzu..

Pokaż więcej komentarzy (12)