Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=MnU39BcSsRk&t=927s

Ale kiedyś było szaro w tym kraju. Polska z lat 90 to jeden z mroczniejszych okresów egzystencji tego narodu. Wzrost przestępczości zorganizowanej i niezorganizowanej, bezrobocia, różnych patologii i chaosu związanego z transformacją ustrojową. Dziś te czasy wydają się jednak odległe dla przeciętnego Polaka podobnie jak wcześniejsza komuna.

Mocarz0piorunów

O, collegium altum

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Kanały ze zwierzętami na Youtube to najgorsze co istnieje. Połowa z nich ma kontent oparty na filmach generowanych przez Ai co każdy z uważnym wzrokiem szybko zauważy, a druga połowa to kanały z krajów trzeciego świata gdzie te zwierzaki są często ofiarami nadużyć ze strony właścicieli i celowo umieszczane w niebezpiecznych sytuacjach by potem były ratowane przed kamerą. Ludzie na zachodzie którzy to oglądają i się wzruszają to banda wyjątkowo naiwnych i infantylnych ludzi którzy nakręcają to okrucieństwo.

Lider0piorunów

@Al-3_x l*udzie na zachodzie to banda wyjątkowo naiwnych i infantylnych ludzi którzy nakręcają to okrucieństwo

Masz, poprawiłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=SPnN8bABA7o

Mniej więcej tego oczekiwałem po finale i zapowiedziach. To właściwie powinno się wydarzyć. Cała fabuła tego serialu zmierzała do punktu w którym Homelander miał w końcu pęknąć. Budowano systematycznie napięcie tylko po to by na finiszu pokazać widzowi środkowy palce. Dziś zresztą to chyba dość popularny motyw by ciągle działać wbrew oczekiwaniom widzów i uznawać to za rewolucyjne podejście twórcze. Widać to było na przykładzie Gry o Tron, Ricka i Mortiego, albo mangi Chainsaw Man. W efekcie współczesne dzieła popkulturowe są zaskakująco rozczarowujące.

Specjalista

w Dyskusje

2piorunów

5 sezon the boys to tylko symptom zupełnego olania tekstu źródłowego, co miewa sens jak się ma wizję, której nie było od dawna. Połowa sezonu 5 się wlecze bez celu, rzeczy się dzieją na ekranie, ale w żaden sposób nie wpływa to na zakończenie. To jest sezon zapychacz. Budżet był przepalony na wszystko tylko nie scenarzystów, a największym szkodnikiem był showrunner - Eric Kripke - który spartaczył już sezon 3 i 4, więc nie miałam nawet oczekiwań wobec serialu, na podobnej zasadzie jak wiedźmin po pierwszym sezonie. Wielka finałowa walka nic by nie zmieniła, bo wielkie walki są nudne.

Polecam film "ojciec" albo "Dwunastu gniewnych ludzi" które pokazują że samym dialogiem można stworzyć niesamowicie zajmujące filmy, nawet jeżeli zamknięte w jednym pokoju. Teraz z perspektywy się zastanawiam czy ten serial nie jest ofiarą halucynującej sztucznej inteligencji, bo to jest wstyd się podpisać pod tak kloacznym pisarstwem.

@Al-3_x

Gwiazdor0piorunów

A ja tam lubię całość jako taką. Nie znam komiksów, zakończenie jak dla mnie ok.

Specjalista0piorunów

@grzymislaw-mocowladny Wiesz, to czy dzieło kultury jest dobre czy nie to zawsze jest opinie, nie da się tego zmierzyć obiektywnie. Z perspektywy osoby która coś tam o tworzeniu być może wie, mogę stwierdzić że to będzie w oczach większości gniot, bo nie buduje fabuły. Jeżeli cię zadowala cię serialem ze sceny na scenę, cóż mi zostało poza cieszeniem się twoim szczęściem

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Problemy z finałem The Boys

Ogólnie to jeszcze raz odnosząc się do zakończenia The Boys to problemów z finałem jest kilka. Po pierwsze zapowiadano na plakatach i zapowiedziach, że to będzie wielkie i epickie oraz niszczycielskie starcie. Biały dom miał zostać zniszczony, a siedziba Vought miała zostać zburzona. Miało być krwawo i brutalnie i co? I nic. Walka ograniczyła się do pokoju owalnego i trwała z jakieś kilka minut.

Drugi problem jest taki, że wiele postaci okazało się końcowo zbędnych w finale. Soldier Boy po tym gdy już dostarczył V1 Homelanderowi to wrócił do spania i w ostatnim odcinku nawet się nie pojawił. Marie która rzekomo miała mieć jakąś ważną role do odegrania ostatecznie jedynie pomogła przewieźć jakichś uciekinierów do Kanady. Nawet sam wirus okazał się być kompletnie zbędny i go nawet nie użyli w finałowej walce. Do tego Homelander został w praktyce pokonany siłą miłości, a Kimiko przed wystrzeleniem swojego promienia miała wizje jak Francuz do niej przemawia co było wyjątkowo tandetne. Zdecydowanie ostatni odcinek nie spełnił oczekiwań wielu fanów i w tym mnie. Czuje, że po tych kilku latach oglądania tego serialu zmarnowałem jedynie czas.

Poruszę jeszcze kwestie Sage która była pisana jako super genialna postać gdy w praktyce większość jej osiągnięć wynikała z tego, że wydarzenia magicznie działy się po jej myśli, a na końcu rzucała hasło, że wyszło zgodnie z planem. W piątym sezonie nie osiągnęła jednak zbyt wiele poza wyjściem na idiotkę po tym jak nie przewidziała oczywistego zwrotu akcji czyli oddania przez Soldier Boya V1 swojemu synowi. Straciła potem swoją superinteligencje i poszła do parku rozrywki więc jej wkład w pokonanie Homelandera w punkcie kulminacyjnym był żaden. Kolejna zmarnowana postać i przykład tego co się dzieje gdy geniusz w fikcji jest pisany przez miernych scenarzystów.

Moja końcowa ocena to mocne 3/10. Jest lepiej niż w przypadku 4 sezonu, ale zawód i tak jest większy bo to przecież ostatni sezon. To powinno być coś niezwykłego, a wyszło fatalnie. Mógłbym się doczepić do mnóstwa innych rzeczy, ale mam jednak lepsze rzeczy do roboty. Jak macie jednak podobne lub inne wrażenia związane z ostatnim odcinkiem to z chęcią o tym poczytam.

Osobistość1piorunów

niczym się ten serial nie różni od gniotów marvela czy innych superbohaterów, nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym

Gruba ryba0piorunów

Zgadzam się. To taki trochę splatter, trochę satyra. Wszystko skierowane do amerykańskiego odbiorcy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Ludzie często pytają o sens życia. Niektórzy widzą ten sens w Bogu. Inni w pracy której się podjęli. Jeszcze inni w pragnieniu założenia rodziny albo walki za jakąś ideę. Ale być może ten sens życia życia jest też ukryty w prostych momentach jak napicie się zielonej herbaty, spacer po parku, spoglądanie na kwitnący kwiat, podziwianie księżyca w pełni czy zjedzenie sernika. Być może te magiczne chwile dają poczucie pewnej satysfakcji w tym chaotycznym i zimnym świecie. Być może nie. Nie wiem.

https://www.youtube.com/watch?v=SiKCxTNLihw

Osobistość3piorunów

Być może sens życia dla każdego wygląda trochę inaczej i każdy postrzega go na swój sposób. Ostatnio sam dużo o tym myślałem i trafiłem na bardzo ciekawy trop związany z Marshallem Rosenbergiem- twórcą języka Porozumienia bez przemocy.

Po latach pracy nad psychologią, komunikacją i zgłębianiem różnych religii doszedł on do wniosku, że jednym z najgłębszych sensów życia może być empatyczne dawanie siebie innym i prawdziwe przyjmowanie drugiego człowieka. Bez oceniania, bez krytyki, bez walki o rację.

Jest niesamowicie trudno dla nas, nauczonych opierać się na ocenianiu innych i krytykowaniu wszystkiego, co nam nie odpowiada, osiągnąć taki stan, a jeszcze trudniej trzymać się takiego sposobu komunikacji i kontaktu z drugim człowiekiem.

Ale może jest coś bardzo prawdziwego w tym stanie, kiedy człowiek czuje, że może być sobą, robić to, co sprawia radość jemu i innym ludziom, i jednocześnie spotkać drugą osobę z empatią. Może właśnie w takich chwilach, niezależnie od religii czy światopoglądu, ludzie próbują dotknąć tego, co niektórzy nazywają Bogiem.

Gruba ryba1piorunów

@Prytozord bardzo mądre słowa. Dałbym 10 piorunów, gdyby się dało.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Ale ten finał był żałosny xD. Tyle lat czekania i widzowie dostają takie coś. Eric Kripke okazał się wyjątkowo miernym twórcą który poświęcił własne dzieło w imię osobistej wendetty przeciwko Trumpowi. Mógł jednak chociaż ostatni odcinek uczynić epickim, a tu nic.

Fanatyk0piorunów

A mi się podobało. Przyszli i rozjebali. A mogli to rozciągnąć na siłę na 2 odcinki, do czego przyzwyczaiły nas seriale i wtedy byśmy narzekali że to na siłę, że za długo, że zapychacze.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Statysta

w Dyskusje

4piorunów

za dzieciaka łaziłem po sklepach i oglądałem wystawy, smutając, że nie mam za co tych różnych błyskotek kupić

teraz jestem dorosły, stać mnie na wszystko ale c⁎⁎j z tego i tak mnie nic nie cieszy

ta nowa cherry coke w ogóle nie smakuje jak wiśniowa cola, chyba trafiłem na jakąś wybrakowaną serię :/

Osobistość0piorunów

@tropik rzeczy nie dają radości. Niektóre pomagają osiągnąć ten stan. Ale samo posiadanie nie wnosi nic.

Jedzenie smakuje najlepiej gdy jest się głodnym, odpoczynek daje odprężenie po zmęczeniu.

Druga kwestia, że żyjemy w czasach przesytu i większość producentów idzie na ilość i optymalizację kosztów co kończy się spadkiem jakości.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Dzisiaj pochwalila mnie sklepowa w aldi( na oko level 30-35) ,ze mam ladny zegarek.
Tydzien temu zrobil mnie jakis podstarzaly sebek,ktoremu w srode i czwartek podawalem godzine( ogarnal,ze zawsze mialem inny na reku).
Swiat stal sie piekniejszym miejscem.
To ja pic related.

Gruba ryba0piorunów

"Pamiętaj: jedna baba niech pracuje w mięsnym, a druga w monopolowym" - Krzysztof Skupina z Pl. Cyryla.

GURU1piorunów

ja ostatnio dostaje komplementy

najgorzej, że wszystkie od facetów :upside_down_face:

GURU1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing
powiedz co mowia

GURU1piorunów

@jajkosadzone

że schudłem

że się ogarnąłem

że furka fajna

że jestem radosny XD²

(a i przypomniałem sobie jeden od loszki ostatnio w pracy co myślała, że jestem 5lat młodszy XDD)

GURU1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing
poka radosnie furke

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Przegryw

8piorunów

Ogolilem sie

Fenomen15piorunów

Zadałabym pytanie ale nie chcę znać odpowiedzi xd

GURU0piorunów

@kainserezc
dzieki,ale tak bujnej czupry w tej czesci ciala nie mam

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Problem humoru i poprawności politycznej

Myślę, że nie będzie kłamstwem jeśli stwierdzę, że popkultura od lat 90 do roku 2010 była stosunkowo mało poprawna politycznie. To wtedy powstał South Park, uznanie zdobywały takie postacie jak Howard Stern. Na scenie stand-upu gwiazdami byli George Carlin, Chris Rock czy co najważniejsze Bill Hicks którzy reprezentowali ostry i bezkompromisowy humor. Ważne było by uderzać żartami we wszystkich, a aktor i komik Don Rickles najprawdopodobniej najlepiej ucieleśniał tą zasadę. W Polsce z kolei mieliśmy takie seriale komediowe jak kultowy do dziś 13 posterunek który także poprawność polityczną miał za nic.

Humor wczesnego internetu również był bardziej mocny, dosadny i niegrzeczny. Filmy które wtedy tworzono na Youtubie gdyby powstały dziś byłyby z pewnością demotyzowane, albo nawet usuwane, a ich twórcy banowani. To nie tylko jednak problem cenzury ze strony mediów społecznościowych. Społeczeństwo zachodnie od roku 2010 stawało się coraz bardziej nadwrażliwe w tej kwestii. Narodziły się takie pojęcia jak Social justice warrior, czy cancel culture mające odnosić się do społecznych ruchów walki (głównie w internecie) z rasizmem, homofobią, seksizmem i podobnymi zjawiskami. Kulminacją tych wydarzeń było gamergate, a potem coś co dziś bywa określane jako wojna kulturowa.

W gwoli ścisłości nie twierdze, że tego typu zachowania można przypisać jedynie lewicy. Na naszym podwórku z pewnością wszyscy znamy ból d⁎⁎y wolnościowych konserw o urazę uczuć religijnych. To co jednak istotne to fakt, że korporacje medialne dostosowały się do tej sytuacji i ugrzeczniły swoje produkcje i zwiększyły różnorodność oraz dodały tęczowe flagi gdzie się da. Mniej więcej też od tego czasu w świecie zachodnim nastąpił wzrost radykalizmu i polaryzacji społecznej i nie uważam tego za przypadek.

Powiem może coś z czymś wiele osób się nie zgodzi, ale wszyscy ludzie niezależnie od poglądów są bardziej lub mniej jawnie pełni uprzedzeń i negatywnych emocji. Ostry humor ujawnia tą ukrytą gorszą część naszej natury, ale pozwala też nabrać do niej dystansu. Szczególnie to widać na przykładzie męskiej przyjaźni gdzie wzajemne żartowanie z siebie na granicy obrazy nie powoduje popsucia relacji, a wręcz przeciwnie. Wzmacnia ją. Obraźliwy humor jest wiec moim zdaniem społecznie potrzebny. Gdy go brakuje to negatywne uprzedzenia nie znikają, ale nie znajdując linii ujścia manifestują się w sposób bardziej dosłowny poprzez różne ideologie.

Być może więc ostry i czarny humor jest kluczem jak ocalić zachód przed dalszą polaryzacją. To tyle ode mnie. Jeśli ktoś się nie zgadza (lub zgadza) z przedstawioną tutaj tezą to zapraszam do dyskusji.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x

męskiej przyjaźni gdzie wzajemne żartowanie z siebie na granicy obrazy nie powoduje popsucia relacji, a wręcz przeciwnie.

Czy chodzi o trashtalking?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Intelekt, a namiętności

Błędem jest myśleć, że człowiek inteligenty jest z natury racjonalny. Podlega on popędom i emocjom w taki sam sposób jak każda inna jednostka, a czasami nawet bardziej. Ludzie o wysokim ilorazie inteligencji mogą popaść w depresje, cierpieć na choroby psychiczne, być zboczeńcami, mieć problemy z panowaniem nad agresją, a nawet zostawać seryjnymi mordercami. Rodney Alcala, Charlene Gallego, Jeffrey Dahmer, Edmund Kemper czy Gary M. Heidnik mieli posiadać niezwykle wysoki iloraz inteligencji, a dopuszczali się gwałtów i zabójstw.

Nie trzeba jednak posuwać się do takich ekstremalnych przykładów by to stwierdzić. Sam osobiście poznałem kilka osób niezwykle inteligentnych i oczytanych, ale też jednocześnie strasznie impulsywnych oraz dogmatycznych. Ciężko by myśleć, że tacy ludzie kierują się rozumem w swoim życiu. Prędzej używają go by usprawiedliwiać własne słabostki. Ten problem da się dostrzec na głębszym poziomie gdy prześledzi się życie niektórych filozofów. Łatwo można wtedy zauważyć brak jakiejkolwiek kompatybilności między tym co głosili, a tym co praktykowali

Ten rozdźwięk między intelektem, a wolą był częstym przedmiotem zainteresowania różnych myślicieli. Ujawnia on słabość Sokratejskiej doktryny według której człowiek czyni zło z niewiedzy. Często jest odwrotnie i jak zauważył Św. Augustyn lub Schopenhauer, nawet jak człowiek wie, że nie powinien to i tak to robi. Czy więc jesteśmy skazani na bycie niewolnikami własnych namiętności? Zarówno stoicy, jak i jogini, buddyści czy mistycy pokroju Gurdżijewa twierdzili, że nie. Poprzez różne praktyki człowiek ma posiadać możliwość zapanowania lub też wyciszenia nagłych porywów duszy.

Gdy człowiek to osiąga to wtedy jest nazywany prawdziwie oświeconym. Tą mądrość ujawnia Pepe Budda.

Osobistość2piorunów

Wysokie IQ nie musi oznaczać samoświadomości ani panowania nad sobą.

Być może najwyższą formą inteligencji nie jest zdolność do analizowania, lecz umiejętność obserwowania bez natychmiastowego oceniania i usprawiedliwiania własnych reakcji.

„Umiejętność obserwowania bez oceniania jest najwyższą formą inteligencji.” — Jiddu Krishnamurti

Autorytet0piorunów

@Prytozord Kwintesencja Indyjskiej myśli.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Statysta

w Przegryw

3piorunów

Koniec urlopu

Trzeba wracać do kołchozu, szybko to zleciało.

Jedyne co robiłem podczas niego to granie w diablo w akompaniamencie tanich napojów alkoholowych, szkoda że tak to życie wygląda chciałoby się jednak z niego korzystać jak normalni ludzie, czy to ze znajomymi czy dziewczyną.

GURU0piorunów

Przesrane,nie powiem.
Ale taguj

Fanatyk1piorunów

praca czyni szczęśliwym xd

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Z tego co wiem to była już druga taka sytuacja kiery to ruch MAGA nabrał się na wygenerowaną przez Ai rzekomą fankę Trumpa. Sam zainteresowany coś ciekawego do powiedzenia w tej sprawie.

Scammer Dupes ‘Dumb’ MAGA Men With AI Model

Sam attributes his success to a simple formula. “The MAGA crowd is made up of super dumb people. And they fall for it,” he said.
He added that a liberal version of Emily Hart failed to take off.
He said, however, that his “rage bait” strategy garnered traction from both sides. “It’s a win-win situation… your content will go viral.”
Sam, happy with his earnings, has gone back to focusing on his studies.

Osobistość1piorunów

Książkowy przykład zarabiania pieniędzy na debilach

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Przesrane, dopiero dzieciństwo kończę mając grubo ponad trzydzieści lat a już rozpoznaje po płaczu kiedy niemowlak po sąsiedziedzku jest głodny czy ma pełną pieluchę. Chyba mi sie uruchamia jakiś instynkt rodzicielski mimo że jestem starym samotnym h*jem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

365 DNI BEZ KOHOLU UNLOCKED
Wpis spóźniony, bo 365 dni stuknęło mi 12.04.2026 xD.

Zainteresowanych moimi poczynaniami i próbami ogarnięcia swojego życia, tzw. wyjścia z przegrywu zapraszam do obserwacji -

I TAK TO SIĘ ŻYJE DLA JEGO
Wszystko zaczęło się dużo wcześniej niż rok temu, na tagu – opisywałem tam wielokrotnie próby odstawienia alkoholu, zdarzały się nawet takie dłuższe po 50 dni. Pierwszy raz jednak jest tak poważnie – okrągły rok o suchym pysku. Co gorsza, nie zapowiada się na zmiany, bo wierzcie lub nie, ale nawet idąc słynnym tokiem rozumowania typu „coś mi się za ten rok trzeźwości należy”, ja mam jakieś… obrzydzenie do alkoholu xD. Strasznie podoba mi się życie w trzeźwości i kompletnie nie ciągnie mnie do powrotu. Mimo wszystko jednak czasami zapominam, ile zyskałem na odstawieniu koholu, dlatego dzisiaj chciałem sobie wszystko podsumować, dla siebie i dla innych, którzy zastanawiają się czy warto. Niestety, po rzuceniu picia większość zmian jest powolna i subtelna, i nim się obejrzymy to już przywykliśmy do takiego stanu rzeczy, więc nie widzimy tej zmiany na lepsze.

HUOPSKIE ZMIANY OD CZASU CUMSTYNENCJI BOŻEJ
1. Sprawy finansowe – to pierwsza rzecz jaką odczułem. Miesięcznie na sam alkohol wydawałem spokojnie 500zł (Bosmany po 3,2zł i czasem ćwiartka rudej). Do tego doliczmy większe wydatki na nikotynę 250zł (od dawna palę epapierosa, ale po rzuceniu alko dużo mniej, więc liczę tylko tą różnicę). Jak dodamy jeszcze różne wydatki poboczne na śmieciowe żarcie itp. To spokojnie się uzbiera 1000zł. I nagle jak przestałem pić to ten 1000zł mi zostaje w portfelu – pomimo, że „niczego sobie nie odmawiam” xD.

2. Sprawy zawodowe – poprzedni punkt spotęgował fakt zmiany pracy chwilę przed rzuceniem alkoholu. Zacząłem więcej zarabiać, i nawet podczas picia miałem wystarczająco pieniędzy. Obecnie.. no nie narzekam. Istniało jednak realne ryzyko, ze nie utrzymam się w nowej pracy przez alkohol – sporo nauki, sporo nerwów i stresu na początku. Po rzuceniu alko ogarnąłem się i obecnie jest już super.

3. Sen – Największa zmiana, masywna poprawa jakości życia. Powiedziałbym, że ten punkt jest „mocniejszy” niż wszystkie pozostałe. Wysypiam się, a nawet jak się nie wysypiam, to czuję się lepiej niż kiedykolwiek gdy piłem. Samo odstawienie alkoholu daje ogromną poprawę, ale do tego doszły też różne aktywności fizyczne, no i ja zasypiam jak dziecko.

4. Wydolność, wytrzymałość – Ja zawsze byłem dosyć odporny na wysiłek. Po odstawieniu alkoholu wydolność mojego organizmu poszła w górę. Jasne – to pewnie zasługa też tego, że staram się sumiennie ćwiczyć, dużo śmigam rowerem. Mimo wszystko jednak odczuwam dużą poprawę względem okresu chlania – a przecież wtedy też pracowałem fizycznie, i to nawet dużo bardziej „fizycznie” niż obecnie.

5. Spokój – Po około 4 miesiącach od braku picia zaczęło się dziać coś dziwnego – byłem bardzo spokojny. Obecnie udało mi się tak poprowadzić życie, że już niczym się nie przejmuję. Mam bardzo spokojne, monotonne, ale zarazem ciekawe życie – robię co chcę, na co mam ochotę i w sumie to nie mam żadnych zmartwień. Nawet jakbym miał stracić pracę, zachorować, wpaść pod samochód – j⁎⁎ać.

SĄ TEŻ MINUSY XD
Jeśli jesteście osobami towarzyskimi to odczujecie odstawienie alkoholu mocniej. No chyba, że macie normalnych znajomych, którzy nie walą wódy co spotkanie. Ja nigdy znajomych nie potrzebowałem – ani do picia, ani do trzeźwości. Mimo wszystko napatoczyły się w czasach tankowania pewne osoby. Ostatnio się jedna do mnie odezwała – odpisałem dwa razy w taki sposób pokazujący, że nie chce mi się gadać. Za trzecim razem zablokowałem. Lubię życie samotnika, lubię być sam ze swoimi myślami. Egoista, gbur, samolub – słyszałem już takie określenia. Mi z tym dobrze.

RELACJE FEMBOJSKIE
Ta, wraz z ogarnięciem siebie, swojego życia, swojego gniazdka (w spodniach też), pojawiły się sugestie od kilku osób, że może jakaś baba by się przydała. No i tutaj dochodzimy do pewnej ważnej kwestii. Mam już prawie 30 lat, mam ten wymarzony spokój. Wstaję z rana, drapię się po jajach i zastanawiam czy iść na rower, czy pograć w coś, czy posprzątać. Ja nie potrzebuję wrażeń w postaci uganiania się za panienkami.
No i doszło do sytuacji, gdzie płeć piękna chyba coś próbowała, coś chciała. Ekspertem nie jestem, na podrywie się nie znam. Zdarzyły się jakieś marne zaczepki, no ale ja to wszystko zbywałem.

CUMFEINA
Jako następny krok obrałem sobie ograniczenie kofeiny. Zamierzam przestać regularnie pić kawusię i energole – ogranicze się tylko do energetyka na rowerze. A tak to po staremu wszystko. Jakieś tam inne plany też mam, ale co ma być to będzie.

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop a co kurwowniczka z marketu? czy już zmieniłeś prace?

Fenomen2piorunów

@Pomidorro praca w sumie już od dawna inna. Zmieniłem jeszcze jak piłem, ale jakbym nie rzucił chlania to bym nie dał rady się nauczyć wszystkiego. Obecnie dostałem podwyżkę, nawet mnie sobie cenią w robocie. A ta gruba świnia niech się tam kisi na tym swoim kierowniczym stanowisku - zarabia tyle co ja przez pierwsze 3 miesiące w obecnej pracy xD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Przegryw

12piorunów

Jestem miłym chłopcem ze wsi co siedzi przed komputerem i sporo pierdzi.

GURU1piorunów

Hehe tez sobie lubie poklikusiac a micro tak ustawione ze voice detection lapie pierda czasami na glosowym puszczam syte bacury

Gruba ryba4piorunów

Podpalaj. Nie będzie smrodu. I zawsze śmieszy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Hydepark

5piorunów

7 lat w kołchozie fizycznym za najniższą krajową. Czy jest jeszcze szansa czy przylepił się do mnie na stałe i już over?

Gruba ryba10piorunów

Jak będziesz tam siedział to nic się nie zmieni. Albo zwiększasz kwalifikacje i awansujesz, migrujesz i próbujesz szczęścia, albo jesteś tam gdzie jesteś do usr. Czego się spodziewasz? Że prezes przyjdzie i mianuje Cię brygadzistą, ot tak?

Lider7piorunów

@423frewq4f23 Zawsze podaje w takim momencie przyklad typa, ktory w moim dawnym kolchozie wyprosil o prace pomocnika elektromontera za najnizsza krajowa. Typ okolo 35, zaniedbany, bez zebow ale po sposobie wysławiania sie dalo sie poznac, ze cos w glowie ma. Szefowi szkoda sie go zrobilo bo ponoc dziewczyna w ciazy etc. wiec wzial go do montazu teletechniki i systemow monitoringu. Zdal mature pracujac po 12h dziennie. Po roku typ rzucil prace ... bo zalozyl wlasna firme. Minelo pare lat, gosc ma kilka busow, zatrudnia ludzi, wstawil zeby i ogarnal sie z wygladem. Szanuje go w opor bo mial pomysl, determinacje i cel, ktory zrealizowal. Zycze Ci tego samego.

Kompan2piorunów

@100mph też miałem plany ale ja nie wiem w co iść, też zacząłem późno studia bo wieku 26 lat zaczynałem i teraz jestem na ostatnim semestrze. Problem w tym że ciężko się gdzieś złapać w zawodzie kiedy jedyne doświadczenie to magazyn. Czasami myślę że może gdybym był bezrobotny to łatwiej by było komuś mnie przyjąć ale to raczej złudne. Obecnie jestem pomiędzy zrobieniem kursu w skwp aby dać coś dodatkowego w cv związanego ze studiami albo poprostu pójściem na mgr i szukaniem w międzyczasie nadal czegoś albo olaniem studiów zrobieniem c+e I uzbieraniem kapitału na własną firmę, ale podobno w logistyce teraz bardzo duża konkurencja jest i na giełdach już się konkuruje o jakieś głodowe zlecenia, tak słyszałem od spedytorów.

Inspirator1piorunów

@423frewq4f23 wśród kierowców jest sporo stereotypowych "elementów", więc jeśli jesteś ogarnięty to szybko wybijesz się z grupy jako ten bystry i godnyzaufania/ awansu. Poczytaj tutaj wpisy użytkownika Fishery (jeśli to nie ten, to niech ktoś mnie poprawi). Powodzenia 👍 Jesteś jeszcze młody, masz czas, nie poddawaj się 👍👍

Pokaż więcej komentarzy (5)