Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samochody

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Tak wygląda dwa tysiące mandatu i 15 pkt kranych. Oczywiście stary ciul uciekł z miejsca zdarzenia więc będzie dodatkowy tysiak (o ile nic wcześniej nie miał podobnego na koncie)

Z dobrych wieści to tym razem ładnie stopka uderzyła w maskę, potem mu sie złożyła i z tego co bylo widać porysowalo mu maskę i może szybę

A ja musiałem jechać 35km w szczycie komunikacyjnym by sprawdzić urządzenia co trochę zeszło i zajście narobiło opóźnień dla co najmniej 15 pociągów co też zostanie pokryte z OC gościa.

Edit. Na nagraniu bylo widać jak jedzie, rogatki były prawie na 90 stopni i dalej sygnalizatory migały gdy podjeżdżał, tuż przed samym końcem podnoszenia się szlabanow na 90° towarowy najechał na czujniki właczające i zaczęły opadać jakieś 5-10 metrów przed nim. Nie wytłumaczy sie tym razem oślepieniem bo było zachmurzenie xD

Fanatyk0piorunów

@starebabyjebacpradem

uciekł z miejsca zdarzenia

a tak całkiem serio - gdyby się auto zepsuło na przejeździe, nagle szlabany się zamknęły, przepycham auto na luzie, wyłamuję rogatki i co wtedy? Co mam dzwonić na infolinię PKP? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Niezły psychiatryk u xD
Powiem szczerze że gdybym był tam na miejscu to w życiu bym się nie spodziewał że ktoś może być aż tak walnięty w beret.

https://youtu.be/lu-6dyO_8Ac

Gruba ryba7piorunów

@Czokowoko baba zdrowo jebnięta, ale za to fajną ma minę na miniaturce xD

GURU5piorunów

Milicja, jak zawsze, nie zawodzi.

Gość w czerwonych spodenkach to specjalny typ antyspołecznika, co to prawem jest co jemu się wydaje, a ci co oczekują praworządności są donosicielami. Najgorszy typ, do społecznej utylizacji!

Pokaż więcej komentarzy (24)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

16piorunów

Witajcie w sobotnie przedpołudnie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Poczyniłem wpis na Recenzexie o dziwnym malaczu (dawno nie było w sumie XD), a dokładniej o 126p Waderze - dziwnej pseudoterenowej i plastikowej małoseryjnej odmianie malucha, która miała być karoserią zastępczą dla wysłużonych 126p

Cóż mogę więcej rzec - miłego weekendu, znośnej pogody ; ) i do następnego wpisu : >

Fenomen1piorunów

Korekta Ci przepuściła "złoty" zamiast "złotych" i "tan" zamiast "ten".

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

I wpis drugi:

Ten trzeci wilk mówi - kurde, ściągnąłbyś sobie coś fajnego z USA (niestety u nas nie są dostępne).

To coś fajnego to ofc IS 500.

Wolnossące V8, samochód pełen gracji ale wciąż brzmiący przyjemnie.

Taki "idealny" balans pomiędzy mokrym snem nastolatka o głośnym i szybkim samochodzie, a potrzebami starego dziada - czyli wygodny sedanik.

Może właśnie w ten sposób wygląda "rozsądny" kryzys wieku średniego xD

W razie czego, jakby ktoś chciał bardziej cywilną wersję, to IS350 ma V6 uznawane za jeden z najbardziej pancernych silników, do tego ma opcję AWD (w 500 tylko tył).

Jak dla mnie piękna furka, w tym roku przeszła też lifta, poprawiono środek.

Brzmienie: https://www.youtube.com/watch?v=Tw9GCo08KJU

Ofert z Usa trochę jest:

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/lexus-is-ID6I6HIB.html

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/lexus-is-ID6HKPyQ.html

Twórca1piorunów

ISF to zdecydowanie jeden z najbardziej dających frajdę samochodów, jakimi dane mi było jeździć. IS 500 to taki trochę następca, z mocniejszym silnikiem, ale z mniejszym pazurem.

Mocarz3piorunów

@rith zadam pytanie, nie jest złośliwe, ale mnie zastanawia: skąd potrzeba posiadania głośnego samochodu. Czemu robienie hałasu jest fajne albo sprawia, że auto jest fajniejsze?
Od kilku lat mieszkam sobie we własnym mieszkaniu, przy spokojnej ulicy. Od jakiegoś czasu sąsiedzi w „fajnych i głośnych” samochodach mocno zaczęli utrudniać życie. Jeden z nich ma corvette. Wyjeżdżając z garażu robi hałas na całą dzielnicę, aż szyby chodzą. Nie wiem czy robi to specjalnie, czy takim autem rzeczywiście nie da się wyjechać cicho i spokojnie.
Ale jestem na skraju nerwowym…

Wytłumacz mi proszę, co daje głośne auto?

PS. byłem jakiś czas temu w jednym z chińskich miast biznesowych. Byłem w szoku, jak cicho jest tam na ulicy. Większość aut to elektryki.
Żeby nie było - nie jestem ekoświrem, nie jestem za elektryfikacją na siłę, w chwili obecnej i przy stanie naszej infrastruktury w zasadzie nie jestem za nią w ogóle. Ale poziom hałasu, jaki generuje ruch uliczny, jest naprawdę ogromny

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Dzień dobry,

Dawno nie było to będą dzisiaj nawet dwa.

Kilka miesięcy temu kupiłem sobie furkę, to przestałem namiętnie przeglądać otomoto. Jednak wszyscy wiedzą, że człowiek nigdy nie może być syty i czas wrócić do przeglądania. Bo to w końcu wspaniały sport do porannej kawy.

Zatem siadam, kawka i jedziemy, dzisiaj mam dla Was dwa wpisy i dwie propozycje.

Ogólnie to od zawsze są we mnie dwa wilki. W sumie to nawet trzy.

Jeden od zawsze mówi `Debilu, masz fajną furkę, przestań oglądać to otomoto, za robotę byś się wziął`

Drugi mówi `a może takiego bydlaka?`

I o to właśnie on, VOLKSWAGEN, w gnoju, za 200k.

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volkswagen-touareg-ID6I1lRE.html

Czyli Touareg 3.0 V6 TDI.

Generalnie mówi się, że to jest Q7 albo Kajena, ale ze stajni VW.

Nowe chodzą po 350-450k.

Może i drogo, ale za to VW w TeDeIku.

Mi się podoba

Fanatyk4piorunów

Miałem przyjemność zrobić koło 700 km, drugą generacją tego samochodu z takim silnikiem. Czołg, szybki, ciężki czołg, kurde nawet Fiat Ducato nie dawał takich odczuć.

Zupełnie nie moja bajka.

Pokaż więcej komentarzy (46)

Autorytet

w Hydepark

29piorunów

"Kiedyś to były auta, teraz już takich nie robio. Teraz to siem tylko psujom"

Zawsze mnie bawi ten tekst. Wszystko się psuje, nie ważne czy stare czy nowe. Na przykład dzisiaj ten gagatek ze zdjęcia przywitał mnie awarią modułu klimatyzacji więc nie mam w ogóle nawiewów w kabinie xD

Może różnica jest taka, że w starszych autach moduły był oddzielnie więc nawet jak dupnęło A to pozostałe B i C działają niezależnie. Teraz z jakąś centralną jednostką to pewnie razem ze śmiercią nawiewów umarłoby sterowanie szyb i ekran dotykowy xD

No i sprawa jest taka, że teraz to muszę wyciągnąć moduł, rozłożyć i polutować płytkę aby naprawić zimne luty. A w nowym musiałbym wymieniać jakiś komputer i programować go od nowa.

Fanatyk4piorunów

@SzubiDubiDU

A w nowym musiałbym wymieniać jakiś komputer i programować go od nowa

Odważnie

Koneser1piorunów

@SzubiDubiDU

Wszystko się psuje, nie ważne czy stare czy nowe.

Mhm, tak sobie wmawiaj byczku, na pewno to cacko psuło się tak samo często 25 lat temu xD Ale dobrze, potrzebujesz racjonalizacji pakowania w to czasu i pieniędzy i fajnie. Nawet zazdroszczę.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Osobistość

w Hydepark

34piorunów

no i stalo sie, wczoraj pojechalem moim autem na przeglad w Austrii XD
Z racji, ze mieszkam na malej wsi, to ludzie sie znaja - a ja jestem "tym gosciem co kupil ten dom ktory wygladal tylko do wyburzenia i przywrocil go samodzielnie do nowoczesnego stanu" (Tak naprawde, to ogrod byl zaniedbany a dom jeszcze przez pierwszych wlascicieli byl wykonczony na extremalnie wysoki stan) - ale wracajac do tematu. Mam na wsi mechanika ktory jest raczej z tych uczciwych.
samochod przegladu nie przeszedl bo gumy zawieszenia maja 11 lat i wygladaja na wybite/zmeczone -> Fakt, ze wygladaja slabo. Samochod trzyma geometrie i sztywnosc zawieszenia, bo co rok na urlopie jade na trzepaczki aby wlasnie uniknac takich sytuacji.
---------------
W kazdym razie remont tylnego zawieszenia. Wycena wg. warsztatu 3500€ - jak wlasciciel sam powiedzial, zrob to sobie w polsce, bo tutaj to polowa wartosci auta i sie nie oplaca.
--------------
Zestaw wachaczy kosztuje okolo 900 zl (bo gdzie sie da, wymienimy tuleje - tuleje w Austrii nie wystepuja jako czesc wymienialna - bo czas pracy, zjada oszczednosci) Mechanik pewnie skasuje mnie z 1000 zl + zbierznosc 200....
Czyli prawdopodobnie za jakies 600€ bedzie wszystko znowu idelanie.
-------------
dlatego tez, na wszystkich grupach na FB zawsze mnie bawi, jak ktos pisze, ze ceny SO takie same a zarobki 2x wieksze.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów



Posiadając grata trzeba jeździć na spotkania z klasykami i udawać, że też się ma klasyka a nie kupkę korozji. Dlatego w ostatni weekend byłem w Mszczonowie aby terroryzować świat swoim kanciastym zgniłkiem.

W ogóle polecam się poszwędać po takich zlotach bo to ciekawe jak bardzo kultura motoryzacyjna różni się w zależności od regionu. Przykładowo jeżdżąc na imprezy powiatowe to dominują auta polskie "bo dziadek miał poloneza i też kupiliśmy" oraz niemieckie. W większych miastach pojawiają auta zbyt drogie aby na nie patrzeć. Na wschód typu Siedlce królują beemki i audi. Na zachodzie typu Śląsk mają o wiele więcej japońców.

No trzeba pojeździć, mówię ci pjoter bo różne są zloty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A teraz bezczelny link z autopromocją naszego małego bloga recenzex. Działa już ponad 3 lata i wciąż nie zainstalowaliśmy reklam na stronie xD

https://recenzex.pl/mszczonow-klasycznie-obwituje-w-klasyki-i-graty/


GURU2piorunów

Mam skorodowanego grata, czy też mogę zostać fanatykiem klasyków?

GURU0piorunów

@SzubiDubiDU

auta zbyt drogie aby na nie patrzeć.

😛

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

Uwielbiam Islandzkie przeróbki praktycznie dowolnego pojazdu pod offroad ale ten sprinterek to skradł me serce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen2piorunów

@Stashqo czy to buda sprintera nalozona na GLa?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

37piorunów

Szukam Hiluxa dalej. Rozmowa z dziś

Co ciekawego Pan powie o Hiluxie?

"No sąsiadowi się zmarło, odkupiłem, co chwile ktoś dzwoni, k⁎⁎wa wczoraj jakies rumuny po hiluxa przyjechaly, niech spierdalają, jestem starym rasistą hahahah, ale ty polak dobrzee. KURWAAAA GDZIE JA SIE WPIERDOLILEM, czlowieku zaraz Ci wysle zdjecie - na ten numer?, bagna k⁎⁎wa jakies. Dobra, panie chcesz pan czy nie mów bo nad jezioro jade. Wysle ci ten filmik hehe czekaj wyśle, no hej"

Gdyby ktoś mi zarzucił kolorowanie to wierzcie - uszczuplam.

GURU11piorunów

Moj ojciec mial hiluxa,z salonu( byl taki czas,ze pikapy to byly vatowozy i mozna je bylo wziac w leasing za poldarmo).
To byl dobry woz: moze nie byl oszczedny,cichy czy szybki,ale bardzo lubil sie psuc, w aso i warsztatach to spokojnie z rok spedzil.
Tak samo jak wujkowa corolla e12( tez z salonu, wersja ekstremalna bieda,ale nowy)- dzieki temu autu dowiedzialem sie czym jest ubezpieczenie assistance jak sie zepsul w drodze z Pulaw do Deblina xD

Po tych wspanialych historiach kupilem sobie avensis t22 po liftingu- tez co miesiac w warsztacie.

Takze takie mam przygody z toyotami xd

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Zawsze mnie wkurwiają ludzie, którzy w deszczu, mgle, itd., jadą wyłącznie na DRL.

Jeśli chodzi o światła to tryb AUTO ma chyba każdy nowszy samochód.

Pierwszy raz mam natomiast auto, które mogę sobie ustawić tak, że jak włączę wycieraczki, to one włączają też światła mijania i jest to funkcja dostępna bez kodowania jej softem producenta.

Wbrew foto włączają przód I tył.

Tytan2piorunów

U mnie za to francuscy inżynierowie połączyli tryb ciemny zegarów i wyświetlacza multimedialnego zamiast z czujnikiem światła, to ze światłami mijania.
Gdy jadę w słońcu i deszczu to czujnik deszczu włączy światła mijania, dzięki czemu przestaję widzieć zegary i wyświetlacz!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Dyskusje

7piorunów

Aby nie było że tylko na rowerzystów narzekam, coś na kierowców też.

Dlaczego boję się kupować używane auto w Polsce. Z powodu zanikającej kultury jazdy autem. Boję się że kupię kota w worku z zajechanym silnikiem.

Przykład z teraz. Jadę A4, prawym pasem, widać z pół kilometra że się robi korek na trasie, na prawym tiry, na lewym zator. Zdejmuję nogę z gazu i zaczynam

się toczyć. I pojawia się w lusterku ona.

KIA Sportage. Jedzie na pełnej mocy ile może lewym pasem, myślałem że walnie w nich. Dopiero

jakieś 100-200 m przed zatorem

po hamulcach, znowu agresywnie.

Po co? Szkoda auta 😒

Kosmonauta2piorunów

Bo będzie szybciej. A może akurat wszyscy zdążą ruszyć?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Poczyniłem poważną modyfikację XD

Dodatek pół żartem pół serio, bo z jednej strony doczepiane lusterko to pierdoła, ale z drugiej strony w dwóch dawnych samochodach uratowało by mi część karoserii (martwe pole).

W nowych samochodach w sumie ludziom nie zazdroszczę wielu ficzerów, ale prawdziwego systemu kamer 360° kiedyś bym się chętnie dorobił XD

GURU5piorunów

360° jest spoko do momentu jak jest jasno i soczewka kamery jest czysta.
Ja w Trafficu miałem takie małe lusterka podczepiane pod główne, mega sprawa także przy wyprzedzaniu.

Gruba ryba2piorunów

Nie jestem do końca pewny, którą część martwej strefy miałoby Ci to rozjaśnić. Ja mam w gruzie w lewym lustrze przy krawędzi troszeczkę pola szerokokątnego, ale i tak wolę się rozejrzeć.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Twórca

w Hydepark

58piorunów

Ostatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.

Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...

GURU7piorunów

@KattaK W sensie, że już pepiki tak jeżdżą?
Byłem u nich rok temu na urlopie i podobnie jak Litwinów - oceniam ich jazdę jako bardzo płynną - nawet jak jedziesz za takim to wydaje się skupiony, trzyma tempo i tak się toczymy.

Rok temu pisałem, że łażenie tydzień po górach mnie tak nie zmęczyło jak przejazd 600km przez Polskę - wariaty na zderzaku, na lewym pasie, zero wpuszczania, skakanie po pasach, rozpędzanie do 150, żeby za chwile zamulać prawy pas z nosem w telefonie.
Na krajówkach 150 na prostej żeby zwolnić do 70 w zakręcie.
Szkoda strzępić :stuck_out_tongue_winking_eye:

Kosmonauta2piorunów

W tamtym roku zrobiłem trasę do Tallina. I wspominacie to o płynnej jeździe w krajach bałtyckich i trochę jest w tym racji. Ale myślę, że decydują o tym drogi.

Jadąc przed Litwę, czy Łotwę prawie wszystkie drogi, krajówki, są jednojezdniowe, jest sporo fotoradarów. Ale jest też bardzo mało obszarów zabudowanych (są kawałek od głównej drogi), drogi nie są kręte, normalnie, jedziesz za tirem, 90 na tempomacie i odpoczywasz. Czasem jakiś baran wielkim suvem wyprzedza i tyle.

Jak tylko wjechałem do kraju to od razu, 1,5 miliona znaków, ograniczeń, drogi krajowe prowadzą przez wsie i miasta, co chwila "zwolnij", "zginiesz", "ostry zakręt"... No i więcej baranów i to nawet nie w wielkich suvach.

Nie ma co wybielać kierowców za granicą, a że u nas jak w lesie. Po prostu wszędzie dostosowują się do lokalnych warunków, kar i ich nieuchronności. W Polsce można naprawdę dużo odpier.olić na drogach i nie ponieść żadnej konsekwencji.

Pokaż więcej komentarzy (21)