NighthunteroOsobistość
0piorunówCzym to jest spowodowane?

NighthunteroOsobistość
0piorunówCzym to jest spowodowane?

maximiliananMistrz
4piorunówKtoś dołącza do klubu ludzi intensywnie reagujących na pyłki w powietrzu? Jakieś objawy grypopodobne?
@maximilianan Mam kaszel palacza, nadaję się czy jesteś rasistą? xd
tosiuAutorytet
8piorunówSzukam lekarza specjalisty w Polsce powiatowej, żeby nie czekać w kolejkach. Ten komentarz zaintrygował mnie na tyle, by tam zapisać się :smiley: Chamska, znaczy inteligentna.

XD
BarcolGruba ryba
6piorunówEj k⁎⁎wa jak otwierałem żeberka wieprzowe to mi płyn ze srodka prysnął w oko (nie pytajcie jak xdd).
Zejdę na włosień?
Inb4 przepłukać wrzątkiem
Przyznaj, chciałeś r⁎⁎⁎ać żeberka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
WiejskiHuopFenomen
53piorunów365 DNI BEZ KOHOLU UNLOCKED
Wpis spóźniony, bo 365 dni stuknęło mi 12.04.2026 xD.
Zainteresowanych moimi poczynaniami i próbami ogarnięcia swojego życia, tzw. wyjścia z przegrywu zapraszam do obserwacji - #corruptedfiles
I TAK TO SIĘ ŻYJE DLA JEGO
Wszystko zaczęło się dużo wcześniej niż rok temu, na tagu #huopwsiowy – opisywałem tam wielokrotnie próby odstawienia alkoholu, zdarzały się nawet takie dłuższe po 50 dni. Pierwszy raz jednak jest tak poważnie – okrągły rok o suchym pysku. Co gorsza, nie zapowiada się na zmiany, bo wierzcie lub nie, ale nawet idąc słynnym tokiem rozumowania typu „coś mi się za ten rok trzeźwości należy”, ja mam jakieś… obrzydzenie do alkoholu xD. Strasznie podoba mi się życie w trzeźwości i kompletnie nie ciągnie mnie do powrotu. Mimo wszystko jednak czasami zapominam, ile zyskałem na odstawieniu koholu, dlatego dzisiaj chciałem sobie wszystko podsumować, dla siebie i dla innych, którzy zastanawiają się czy warto. Niestety, po rzuceniu picia większość zmian jest powolna i subtelna, i nim się obejrzymy to już przywykliśmy do takiego stanu rzeczy, więc nie widzimy tej zmiany na lepsze.
HUOPSKIE ZMIANY OD CZASU CUMSTYNENCJI BOŻEJ
1. Sprawy finansowe – to pierwsza rzecz jaką odczułem. Miesięcznie na sam alkohol wydawałem spokojnie 500zł (Bosmany po 3,2zł i czasem ćwiartka rudej). Do tego doliczmy większe wydatki na nikotynę 250zł (od dawna palę epapierosa, ale po rzuceniu alko dużo mniej, więc liczę tylko tą różnicę). Jak dodamy jeszcze różne wydatki poboczne na śmieciowe żarcie itp. To spokojnie się uzbiera 1000zł. I nagle jak przestałem pić to ten 1000zł mi zostaje w portfelu – pomimo, że „niczego sobie nie odmawiam” xD.
2. Sprawy zawodowe – poprzedni punkt spotęgował fakt zmiany pracy chwilę przed rzuceniem alkoholu. Zacząłem więcej zarabiać, i nawet podczas picia miałem wystarczająco pieniędzy. Obecnie.. no nie narzekam. Istniało jednak realne ryzyko, ze nie utrzymam się w nowej pracy przez alkohol – sporo nauki, sporo nerwów i stresu na początku. Po rzuceniu alko ogarnąłem się i obecnie jest już super.
3. Sen – Największa zmiana, masywna poprawa jakości życia. Powiedziałbym, że ten punkt jest „mocniejszy” niż wszystkie pozostałe. Wysypiam się, a nawet jak się nie wysypiam, to czuję się lepiej niż kiedykolwiek gdy piłem. Samo odstawienie alkoholu daje ogromną poprawę, ale do tego doszły też różne aktywności fizyczne, no i ja zasypiam jak dziecko.
4. Wydolność, wytrzymałość – Ja zawsze byłem dosyć odporny na wysiłek. Po odstawieniu alkoholu wydolność mojego organizmu poszła w górę. Jasne – to pewnie zasługa też tego, że staram się sumiennie ćwiczyć, dużo śmigam rowerem. Mimo wszystko jednak odczuwam dużą poprawę względem okresu chlania – a przecież wtedy też pracowałem fizycznie, i to nawet dużo bardziej „fizycznie” niż obecnie.
5. Spokój – Po około 4 miesiącach od braku picia zaczęło się dziać coś dziwnego – byłem bardzo spokojny. Obecnie udało mi się tak poprowadzić życie, że już niczym się nie przejmuję. Mam bardzo spokojne, monotonne, ale zarazem ciekawe życie – robię co chcę, na co mam ochotę i w sumie to nie mam żadnych zmartwień. Nawet jakbym miał stracić pracę, zachorować, wpaść pod samochód – j⁎⁎ać.
SĄ TEŻ MINUSY XD
Jeśli jesteście osobami towarzyskimi to odczujecie odstawienie alkoholu mocniej. No chyba, że macie normalnych znajomych, którzy nie walą wódy co spotkanie. Ja nigdy znajomych nie potrzebowałem – ani do picia, ani do trzeźwości. Mimo wszystko napatoczyły się w czasach tankowania pewne osoby. Ostatnio się jedna do mnie odezwała – odpisałem dwa razy w taki sposób pokazujący, że nie chce mi się gadać. Za trzecim razem zablokowałem. Lubię życie samotnika, lubię być sam ze swoimi myślami. Egoista, gbur, samolub – słyszałem już takie określenia. Mi z tym dobrze.
RELACJE FEMBOJSKIE
Ta, wraz z ogarnięciem siebie, swojego życia, swojego gniazdka (w spodniach też), pojawiły się sugestie od kilku osób, że może jakaś baba by się przydała. No i tutaj dochodzimy do pewnej ważnej kwestii. Mam już prawie 30 lat, mam ten wymarzony spokój. Wstaję z rana, drapię się po jajach i zastanawiam czy iść na rower, czy pograć w coś, czy posprzątać. Ja nie potrzebuję wrażeń w postaci uganiania się za panienkami.
No i doszło do sytuacji, gdzie płeć piękna chyba coś próbowała, coś chciała. Ekspertem nie jestem, na podrywie się nie znam. Zdarzyły się jakieś marne zaczepki, no ale ja to wszystko zbywałem.
CUMFEINA
Jako następny krok obrałem sobie ograniczenie kofeiny. Zamierzam przestać regularnie pić kawusię i energole – ogranicze się tylko do energetyka na rowerze. A tak to po staremu wszystko. Jakieś tam inne plany też mam, ale co ma być to będzie.
#przegryw #alkoholizm #pijzhejto #depresja #zdrowie #niebieskiepaski

Hej hej Michał Bej!
@WiejskiHuop a co kurwowniczka z marketu? czy już zmieniłeś prace?
HerrJacuchFenomen
174piorunówW poniedziałek miałem na 32 urodziny przebiec 32 km, a okazało się, że miałem operację serca z przełączeniem pompowania krwi na szpitalnego termomixa. Plastyka zastawki.
Do życia jako tako wróciłem wczoraj, ale dopiero dziś czuję, że pojawiła się jakaś siła. A z siłą nadzieja, bo przyznam, że zjazd nastroju jak już skończyły się dragi, a nie zaczęło gojenie, był zauważalny.
Tutaj najpierw pisałem co nie co na sztafecie, że to serce to już nie za bardzo na bieganie, a potem już trochę memicznie z telefonem zaproszeniowym na konferencję dla kardiologów.
No i ostatecznie stało się. Stres już puścił. Teraz trzy tygodnie w sanatorium. Jeszcze parę miesięcy i wracam do truchtania i roweru.
Trzeba będzie zrobić kolejną koronę półmaratonów już z działającym sercem XD
Pozdrawiam cieplutko paskudą, krzywo zgoloną, średnio zanonimizowaną, ale za to dość dobrze nagrzaną lekami podobizną z jakiegoś śmieszniejszego momentu pobytu na OIOMie xD

@HerrJacuch Zdrowka i szybkiego powrotu do 100% sprawnosci! Wyglada na to, ze kolejki w NFZ nie takie dlugie skoro w wieku 32 lat juz jestes po zabiegu :smiley:
A jezeli mozna spytac - czy ten problem z zastawka dawal jakos o sobie znac?
Oj bidoku @HerrJacuch !
Zdrowia, udanej regeneracji, niechaj Twoje Turboserce służy Ci bardzo długo bez żadnego szwanku, wspaniałego powrotu do śmigania!!! :smiley:
razALgulGURU
38piorunów
J⁎⁎ać mete która celowo promuje takie treści właśnie po to aby angażować użytkowników (swoją drogą prawdopodobnie większość z nich to boty)
Jak świat światem tak szury szurają, tylko kiedyś się nie mieli gdzie się agregować, a teraz się nakręcają wzajemnie w necie
jelonekAutorytet
65piorunów
OpornikGURU
27piorunówJestem przed izbą przyjęć. No to zobaczymy kiedy wejdę, zapisany jestem na 8:15.
Jak mnie wkurwia brak chociażby głupich numerków, trzeba pilnować się osoby przed tobą, i żeby się jakiś c⁎⁎j nie wepchnął, z tego co was czytam to mieliście tak samo, wszędzie tak.
Jak za komuny k⁎⁎wa, technologia sprzed 100 czy ilu lat ich przerasta.
Jakaś spasiona świnia zasrała kibel i nie sprzątnęła, zrzygalem się do zlewu od smrodu.
Świeżo wyremontowana sala i zasrane. Motłoch powinien być w stodole trzymany a nie.
Blearghhh!
#oporniksieleczy #zdrowie #nfz #szpital #miedzylesie #zalesie

No to nieźle, poniedziałek rano, a ten już na przyjęcie idzie. Co za czasy...
@Opornik byłem ostatnio w urzędzie, były numerki, ale się licznik skończył o 14 i co z tego, że urząd przyjmuje do 16, nie ma numerków, to dziś nie przyjmiemy 😉
redveFanatyk
5piorunów#zdrowie #gownowpis
Mam jakąś grype, chociaż wsm został mi ostatni objaw od kilku dni. Katar, który spływa do gardła i ciągle odkaszluje. Nie czuje sie osłabiony ani nic, tylko to
Da sie coś z tym zrobić żebym funkcjonował w poniedziałek?
@redve jak katar ścieka ale nos nie jest turbo zapchany to ja b ym irygował.
@redve Jak masz katar i słabą gorączkę to raczej nie grypa. Grypa rypie po płucach, daje wysoką gorączkę i częśto bóle mięśni.
NighthunteroOsobistość
0piorunówWszystko gra

@Nighthuntero a jak mają szacować? kupujcie abonamenty do menel-med, bo na NFZ sie nie doczekacie
AlvaroSolerAutorytet
21piorunówNikt nie prosił, każdy potrzebował :wink: #zdrowie #sikanie #sikajzhejto #meskiezdrowie #meskiesprawy

StashqoGruba ryba
30piorunówCukier krzepi a my, Polacy to najbardziej pokrzepieni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Stashqo wychodzi 123g dziennie,
to nawet nie trzeba jeść słodyczy: dwie kawy z cukrem, jogurty owocowe (bomby cukrowe), keczupy i inne sosy, wędliny, przekąski i 100g wejdzie lekko
45kg na łeb? 125 g dziennie, czyli 500kcal. To chyba średnio wykonalne codziennie.
OpornikGURU
7piorunówŚrodowa noc, to dzisiaj?
Ech...
Chyba wybrałem zły tydzień na jaranie się #wspinaczka
#srodowanoc #oporniksieleczy #ortopedia #fizjoterapia #zdrowie #tenodeza #anatomia #medycyna
https://www.youtube.com/watch?v=lm8fYf53SMg

NighthunteroOsobistość
4piorunówDaj Boże żeby ktoś się w końcu wziął za tę kastę, może w końcu ktoś pójdzie po rozum do głowy i uzna, że społeczeństwo gdzie prawie 1/3 pracuje za minimalną nie stać na pięciominutową wizytę za 250 złotych

@Nighthuntero tylko że zgadzam się że może to doprowadzić do ataku na lekarzy. A to nie oni są temu winni.
@tomasz-frankowski Stawki nie z tej ziemi to nie wina lekarzy? Ciekawe
@tomasz-frankowski a czyja to wina? Szpitale same z siebie dają lekarzom 250 tyś/mc pracy?
@Nighthuntero czy Ty uważasz że procesz szukania pracy, rozmowy kwalifikacyjnej oraz negocjacja stawek wygląda u lekarzy jakoś inaczej niż dla reszty społeczeństwa?
@kainserezc a co prowadzi do tego że dają? Jak mogłaby wyglądać taka rozmowa?
@tomasz-frankowski czyli to nie jest szantaż? Mało masz przykładów, że całe oddziały są zamykane bo wszyscy lekarze na raz się zwalniają z powodu braku podwyżek?
@tomasz-frankowski wygląda inaczej, bo lekarza nie zastąpiąsz skończoną ilością npc, pomyśl trochę, dodatkowo kasta lekarska krytykuje za duże limity przyjęć na studia medyczne
@kainserezc ale co jest w niej innego? Co dokładnie wygląda inaczej?
Komentarz usunięty
@Vampiress powiedz która, i powiedz jak blokuje. W tej chwili to szczekasz dupą.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress nie widzę tych szeregowych lekarzy z pensjami 250k/miesiąc. Możesz pokazać mi jakieś oferty z takimi widełkami? Chodzisz do lekarzy czy tylko zgadujesz?
Komentarz usunięty przez moderatora
NighthunteroOsobistość
4piorunówDwudziesta gospodarka świata, ja łagodnie uśmiechnięty

Gadu_gaduOsobistość
37piorunówŻegnajcie przyjaciele, miło było z Wami śmieszkować.

Pożycz stówkę
@Gadu_gadu niiieeeeebiieeeeskiiii oooorszaaaak!
THC-THCKoneser
7piorunówShoty konopne są reklamowane jako szybki i naturalny sposób na wyciszenie i poprawę samopoczucia. Jednak relacje użytkowników coraz częściej odbiegają od tej wizji. Zamiast delikatnego relaksu pojawiają się objawy takie jak zamulenie, uczucie odcięcia od rzeczywistości czy problemy z

Pocisk_NuklearnyZawodowiec
8piorunówOtrzymałem wczoraj przesyłkę z USA z Apollo Neuro. Zegarek Garmin noszony. Interesuje kogoś jak zmienią się wykresy stanu zdrowia po trzech tygodniach? Producent obiecuje, że w ciągu 21 dni funkcje życiowe się poprawiają:
Stres średnio 40% w dół
HRV lepsze o 11%
25% lepsza koncentracja
60min więcej snu głębokiego każdej nocy
Jakby co, mogę wołać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
OpornikGURU
27piorunówCzemu biceps nazywa się biceps?
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem a teraz już wiem.
Bo ma dwa ścięgna którymi jest przyczepiony jest do barku.
I jedno z nich mam zwichnięte. #fml
> _ścięgno głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia zwichnięte_
_Biceps (łac. musculus biceps brachii) nazywa się tak, ponieważ jest mięśniem dwugłowym ramienia. Nazwa pochodzi z łaciny: „bi” oznacza dwa, a „ceps” odnosi się do głów (punktów początkowych) mięśnia._
Leci 3 miesiąc zwolnienia.
Myślałem że spędzę ten czas jakoś produktywnie, na nauce czegoś nowego albo co, ale nic mi się nie chce. Nawet żeby pojechać na wieś, bo już mogę, nie mogę się zmotywować. #wysryw
Bleargh.
#zdrowie #nocnazmiana #ortopedia #bark #oporniksieleczy #fizjoterapia #anatomia

No no, a zastanawiałeś się nad mięśniami dwugłowymi albo czworogłowymi? I wisienka na torcie, czworoboczny
A co z kapturami