cododiaskaAutorytet
0piorunówIle ?!?
Wszędzie pinia tyle kosztuje, czy to tylko Spar poleciał w kulki?

Dołączył/a:
cododiaskaAutorytet
0piorunówIle ?!?
Wszędzie pinia tyle kosztuje, czy to tylko Spar poleciał w kulki?

PiechurGruba ryba
51piorunówSiema,
W poniedziałkowym #piechurwedruje :hiking_boot: Gorcowy klasyk. Zapraszam i zachęcam do obserwowania tagu 😊
---------
Szczyty: Turbacz, Kiczora (Gorce)
Data: 11 listopada 2021 (czwartek)
Staty: 17km, 6h25, 790m przewyżyszeń
Święto Niepodległości zapowiadało się idealnie pod względem pogody, także oczywiście zacząłem myśleć o wyskoczeniu gdzieś na szlak. Na całe szczęście moja mama ofiarowała swoją pomoc w opiece nad Myszą, dzięki czemu nadarzyła się okazja aby pójść razem z żoną. Dołączyła do nas również koleżanka, z którą poprzedniego miesiąca byłem na Pilsku.
Naszym celem stał się Turbacz, ze względu na przynależność do #koronagorpolski , do której dziewczyny potrzebowały pieczątek. Jako, że jest to jeden ze szczytów, na którym byłem już sporo razy i trochę mi się znudził, poszukałem trasy, którą jeszcze nie wchodziłem. W ten sposób o godzinie 8 znaleźliśmy się na osiedlu Zarębek Niżni w miejscowości Łopuszna, skąd niebieskim szlakiem mieliśmy dojść do schroniska.
Poranek był dość chłodny, więc naszą wycieczkę rozpoczęliśmy w kurtkach i czapkach. Początek trasy prowadził asfaltową drogą, po czym skręcał w las, gdzie nachylenie zwiększało się momentalnie. Trochę zasapani doszliśmy do osiedla Zarębek Wyżni, skąd kontynuowaliśmy marsz. Koleżanka trzymała się z przodu i w pewnym momencie w ogóle znikła nam z oczu, natomiast ja towarzyszyłem żonie, która kondycyjnie była gorzej przygotowana.
Niebieski szlak, którym wchodziliśmy, nie zachwycił mnie za bardzo, ale może była to wina pory roku. Las wyglądał ponuro, liście już dawno opadły i gniły na ściółce, a łyse gałęzie wyglądały smutno. Dodatkowo droga była bardzo błotnista, więc na podeszwie mieliśmy po 2 centymetry dodatkowej, niechcianej warstwy. Z plusów: zrobiło się na prawdę ciepło, więc kurtki i czapki wylądowały w plecakach.
Doszliśmy do Bukowiny Waksmundzkiej, z której nareszcie można było zobaczyć Tatry. Od razu zrobiło się ładniej. Jak to w Gorcach, na trasie było jeszcze kilka innych polan, z których rozpościerał się fajny widok na bliskie i odległe szczyty, dzięki czemu marsz był przyjemny. Minęliśmy krzyż poświęcony partyzantom, pod którym znajdowało się kilka zniczy, a obok na proporcach wisiały biało czerwone flagi. Do schroniska został już tylko kawałek i wkrótce się przy nim znaleźliśmy.
Gdzieniegdzie leżał jeszcze śnieg, który padał niewiadomo kiedy. Błotnistą ścieżką poszliśmy w końcu zdobyć szczyt, przy którym czekała na nas koleżanka. Na Turbaczu zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie pod obeliskiem, po czym usiedliśmy na chwilę na ławeczce rozkoszując się ciepłymi promieniami słońca. Chwilę później poszliśmy do schroniska, w którym dziewczyny przybiły pieczątki do książeczek, a później zrobiliśmy przerwę na bułę i herbatę.
Powrót zaplanowałem czerwonym szlakiem, którym udaliśmy się po uzupełnieniu zapasów energii. Idąc przez Halę Długą przez spory kawał czasu mogliśmy podziwiać Tatry, które jak zawsze kusiły swoją pozorną bliskością. Rozpoczęliśmy ostatni odcinek, który prowadził pod górę, wchodząc na znajdującą się na szlaku Kiczorę. Na drodze w niektórych momentach był zrobiony trakt z drewnianych desek, z których część była już mocno spruchniała. Las był ładny, choć widać w nim było placki uschniętych drzew.
Na Kiczorze znowu zrobiliśmy krótki postój, bo było przyjemnie. Następnie zaczęliśmy schodzić w stronę polany Rąbaniska, skąd mieliśmy odbić na czarny szlak. Droga szła przez inne polany, także ładnych widoków s dalszym ciągu nie brakowało: można było dostrzec m.in. błyszczące słońcem jezioro Czorsztyńskie. Mi natomiast udało się wypatrzeć dzięcioła, co zawsze powoduje u mnie radość.
Czarny szlak prowadził początkowo pięknym lasem, który w promieniach słońca nie był już taki smutny, a opadłe liście tworzyły cudowny pomarańczowy dywan. Po jakimś czasie przestałem jednak na to zwracać uwagę, bo znowu zrobiło się błotniście, ślisko, a kolana zaczęły mi dokuczać. Gdzieś przy polanie Chłapkowej zanurzyliśmy jeszcze z żoną stopy w lodowatym potoku i wkrótce potem dotarliśmy do auta.
Wypad był fajny, ale uważam, że są ciekawsze podejścia na Turbacz. To było po prostu ok. Może inną porą roku spodobałoby mi się bardziej, kto wie - trzeba to będzie przetestować.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce

Mr.MarsGURU
12piorunówNaukowcy kwestionują powszechnie przyjęte podejście do wytycznych dotyczących suplementacji witaminą D. Uważają, że ich odkrycia mogą przyczynić się do opracowania lepszych zaleceń ws. suplementacji tą witaminą. Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Trinity College w Dublinie

ModrakFanatyk
445piorunów
@Modrak o elegancko :)
Pozdrawiam, trzymajcie się cieplutko :)
@Modrak coś dużo niepijących...
bojowonastawionaowcaLider
49piorunów
@bojowonastawionaowca Własny użytek czy dilujesz ? 😉 Wiem,że legalne,właśnie dlatego się pytam.
@bojowonastawionaowca podzielisz się namiarami?
filippo.p-kTwórca
60piorunówCześć, po wczorajszym wpisie @Opornik nie spodziewałem się, że sam będę miał podobną (choć jednak inną sytuację).
Centrum miasta - Ostrów Tumski Wrocław - zupełnym przypadkiem wracałem z dziewczyną z centrum, wlasnie tamtędy. Słyszę jakiś szum kolo drzewka i coś mnie tknęło - jeż.
Udało się go wyciągnąć - pożyczyłem z hotelu parasol. Co wkurza, to to, że jakiś debil wymyślił, zeby drzewka otoczyć kratką, która jest ok 25cm naf ziemią - małe zwierzątko wpadnie i już nie wyjdzie:(
*trzymałem go przez liście, zeby mnie maluch nie półkuł

@filippo.p-k trzeba naprawdę uważać bo jeże mogą mieć wściekliznę, jak się zarazisz to pozdro, bo po wystąpieniu objawów jesteś już nie do odratowania.
@filippo.p-k jeż wygląda jakby zachlał i zastanawiał się dokąd właściwie tuptał
MaraKompan
4piorunówGdzie najlepiej zrobić zdjęcia samochodu do sprzedaży? W mieście, jakiejś industrialnej zabudowie, w naturze, z widokiem na miasto w oddali, przed własnym domem, w garażu? I pytanie numer dwa - znacie takie miejsca w Warszawie i okolicach?
#motoryzacja #samochody #warszawa
@mara na lawecie :D
Przy ulicy wiedeńskiej wzdluż POW jest taki techniczny placyk, przy ładnej pogodzie codziennie ktoś tam zdjęcia cyka samochodom.
KlamraGURU
247piorunówMówi się, że "w sieci nie ma kobiet" Jestem ciekawy, jaka jest przepaść: Ile nas jest? na hejto. Proszę o szczere klikanie.
#ankieta #ciekawostki
obrazek dla atencji
Jestem:
1449 głosów

@Klamra W sieci prawie nie ma ludzi, tylko boty. https://en.m.wikipedia.org/wiki/Dead_Internet_theory
Dead Internet theoryThe dead Internet theory is an online conspiracy theory that asserts that the Internet now consists mainly of bot activity and automatically generated content manipulated by algorithmic curation, marginalizing organic human activity to manipulate the population. Proponents of the theory believe these bots were created intentionally to help manipulate algorithms and boost search results in order to manipulate consumers. Some proponents of the theory accuse government agencies of using bots to manipulate public perception. The date given for this "death" was generally around 2016 or 2017.The dead Internet theory has gained traction because many of the observed phenomena are quantifiable, such as increased bot traffic, but the literature does not support the full theory. Caroline Busta, founder of the media platform New Models, was quoted in an article in The Atlantic calling much of the dead Internet theory a "paranoid fantasy",...WikipediaKobiety siedzą głównie na Insta. Raczej większość ma wywalone. Żadna z dziewczyn z którymi się umawiałem nawet nie wiedziała co to wykop.
MaraKompan
7piorunówWróciłam z kilkudniowej wycieczki w góry. Nic ekstremalnego, ale jakieś tam szczyty zaliczane codziennie. W ciągu kolejnych kilku dni miałam znacznie niższe tętno, niż normalnie. Zwykle mam spoczynkowe w ciągu dnia w okolicach 70, przed snem koło 60, a w ostatnich dniach 53-54. Ktoś miał podobne doświadczenia? Myślicie, że to normalne, czy przejść się do lekarza? W tych dniach byłam też senna, ale to może być związane z bardzo małą ilością snu w trakcie wyjazdu w góry. Na co dzień nie ćwiczę, ale spaceruję po minimum parę godzin każdego dnia.
#zdrowie #pytaniedoeksperta
@Mara pewnie masz poniżej trzydziestki i przejmujesz się pierdolami. Po trzydziestce, po kilku dniach w górach będą cię tak napierdalaly plecy i kolana że się nie będziesz nad tętnem zastanawiać 😀
A kilkudniowej wycieczki zazdroszczę, ostatnio same jednodniowe wypady y mnie a pojechałbym sobie tak na dłużej z plecakiem.
RagnarokkGURU
59piorunówObiecałem że napiszę o tym grzybie jak zacznie się fizycznie pojawiać. Zaczął się pojawiać, zatem piszę.
Smardz jadalny jest grzybem jadalnym, co może szokować przez jego nazwę, do tego bardzo smacznym i wartościowym. I może wyrosnąć u Ciebie w ogródku, jeśli masz szczęście. I ogródek. Niby jest rzadki wg wiki, ale nie jest szczególnie rzadki. Jest pod częściową ochroną, tj jeśli to dobrze rozumiem, nie można zbierać w lasach, ale można wszędzie indziej. Ale szczerze to nie wiem jak dokładnie interpretować "Wszystkie gatunki smardzów występujące w Polsce poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni". Inna rzecz, że jak wiadomo większość ludzi ma to i tak gdzieś i zbiera jak może.
Nie jest to szczególnie duży grzyb, tak na parę cm, góra 10, rośnie sobie w różnych środowiskach, a często ludziom wyrasta gdy zabierają się na gapę z korą, którą podsypują drzewa w ogrodzie. A takie można, a nawet trzeba zbierać. I sam widziałem dwa razy taki przypadek - raz pod moim blokiem, drugi raz w pracy. W mieście też jest co zbierać :smiley: Rosną na wiosnę i w zasadzie nigdy poza okresem marzec-czerwiec.
Smardze moim zdaniem ciężko pomylić z czymkolwiek, choć niektórzy mają problemy z odróżnieniem od Piestrzenic (kasztanowatej - mocno trującej i olbrzymiej - jadalnej). Jak dla mnie najlepszym sposobem jest sprawdzenie, czy na kapeluszu tworzą się zamknięte "obwody" . Jak jesteś w łatwy sposób zrobić ósemkę czy inny kształt po fałdach kapelusza to jest smardz. Jak nie, to piestrzenica. Dodajmy, że pierstrzenice rosną w tej samej porze roku, więc jak masz wątpliwości - sprawdź lub skonsultuj.

Smaczna trypofobia :smiley:
…jedna głowa mi antka przestrasza łejubleju, a dwie drugie mi smardze z koszyka wpieprzają!
RagnarokkGURU
70piorunówDziś łamię zasadę, której dotychczas trzymałem się jak polityk koryta - że opisuję tylko grzyby spotykane w naszych lasach. Opiszę grzyba, który nie ma nawet polskiej nazwy, ale jest tak ładny, że nie mogłem przejść obojetnie.
Entoloma hochstetteri (_werewere-kōkako w języku Maori)_ należy do rodziny znanej w Polsce Dzwonkówkowatych, ten gatunek jednak można spotkać tylko daleko od nas - natywnie w Nowej Zelandii i w Indiach. Wyjątkowe jest w nim to co od razu zauważyliście na zdjęciu - jednolicie niebieski kolor - rzadkość w świecie przyrody. Jest to mały grzybek bez większego znaczenia praktycznego, choć ponoć prowadzone są badania w wykorzystaniu grzyba jako barwnika spozywczego. Sama jadalność gatunku nie jest jeszcze do końca zbadana. Wg maoryskich wierzeń ptak z rodziny Koralników ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Callaeas ) wziął swój kolor podgardla od pocierania się właśnie o tego grzyba. Jest ten grzyb również obecny na nowozelandzkich banknotach - ponoć jedyne banknoty świata posiadające obraz grzybów. Szybkie szukanie w internecie zdaje się to potwierdzać - o ile na znaczkach grzyby są częstym gościem, o tyle tutaj już zupełnie nie

ciekawe jak klepie :smiley:
@Ragnarokk kostarykańskie banknoty z grzybami Cookeina speciosa:
https://www.theibns.org/joomla/images/stories/bnoy2021/CRI-10000-Back.png
TheibnsMirxarMocarz
0piorunówKtóra fima kurierska odbiera paczki z domu bezpośrednio (nie poprzez pickup, paczkomat?)
chyba każda, wystarczy zamówić odbiór z domu
@Mirxar wydaje mi się, że każda. Dopiero co zamawiałam w DHL i odebrali z domu.
mollLider
45piorunówChyba sroga zima...

Masz jakiś przepis na bażanty?
MoralneSaltoGruba ryba
15piorunówCzy one mają u mnie za dobrze, a pół salonu zajebane przez namioty, tunele, myszki i świeże dostawy kartonów? Być może ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale śmietnik
@MoralneSalto a z tych wszystkich zabawek używany jest tylko karton. Znam to z autopsji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
RagnarokkGURU
35piorunówDziś bardzo kolorowy grzybek. Dzierżka Pomarańczowożółta rośnie na ziemi, często w nasłonecznionych miejscach, w okresie późnego lata i jesieni. Tworzy niewielkiego rozmiaru dość kruchą i nieregularną miseczkę, lecz najczęściej rośnie w grupach kilkunastu sztuk. Lubi gleby gliniaste i piaszczyste. Jest jadalna, acz w smaku neutralna, więc raczej pełni funkcję dodatku lub dekoracji.
Są grzyby dość podobne, głównie chyba Czarka Austriacka (która jest jednak bardziej czerwona)

Oczywiście nazwa grzyba to Dzierżka Pomarańczowa, nie wiem skąd wziąłem ten człon że żółty. Taki brainfart, chyba od rycerzyka czerwonozłotego 😛
Też mam zdjęcie takiego
nobodysFanatyk
48piorunówJaki jest aktualnie wasz status związku?
Tym razem ankieta nie jest skomplikowana, a wyniki (które dodam jutro) mogą być ciekawe 😉
Zachęcam do komentowania jeżeli chcecie się czymś podzielić i ewentualnie piorun do wypromowania wątku.
#ankieta #kiciochpyta #zaptytajhejto #zwiazki
Dodatkowo wołam osoby które polubiły ostatnią ankietę 😉 mam nadzieję, że nie popsuję tym wołaniem strony. Jeżeli ktoś nie chce być wołany do kolejnych ankiet to proszę dać znać.
@Shivaa @Augustyn_Benc-Walski @Taxidriver @Szoguniasty @Siejek @jelonek @shogoMAD @Ten_typ_sie_patrzy @splash545 @Bukuria @UmytaPacha @Jim_Morrison @Jurajski_Huncwot @evilonep @koczis78 @pepe_delfin @uczalka @Peregrin @franaa @Wido @wieczniezmeczona @Endrevoir @0x34 @bucz @Xax @Zielczan @Mork @alucard @mtriciak33 @entropy_ @Toudek @rakokuc @PanSalima @bojowonastawionaowca @Kilik @Ist @l__p @Commander_Keen @Oczk @Faziorz @IronFist @Tomekku @Tyglys @Aleksandros @lukmar @cweliat @so_cold @Wojbody @Niochacz @ivanar @janoe @na_kanapie_siedzi_len @Naiken @michalnaszlaku @Szuuz_Ekleer @swistak80 @argonauta @rzuf @Whoresbane @Panda @Pan_Buk @Xianth @noriad @the_good_the_bad_the_ugly @Viciu @Stashqo @Bamse @Baltic_Vodka @ciszej @kubex_to_ja @porkins @Dezyderiusz_Dostojewski @gh0st @rzYmskielajno @Marcus_Aurelius @Fahrenheit
Moja płeć i status to:
416 głosów

40+ lvl już i mój "status związku" nazwałabym beznadziejnym. Ale mam wrażenie, że najgorzej znoszę samotność, gdy o niej myślę. Na co dzień zajmuję myśli innymi sprawami i jest spokój.
Nie wołaj
pol-scotGruba ryba
17piorunówMoja ulubiona herbata: Masala Tea, mocno przyprawiona, o konsystencji i wyglądzie kawy inki, z kardamonem, cynamonem, pieprzem, długim pieprzem, gałką muszkatołową, czapetką i imbirem. Polecam.
#jedzenie #herbata #herbatacodzienna

Gdzie to kupić?
Raz piłem coś takiego w indyjskiej knajpie. Totalnie nie mój smak.
SNCFSum
14piorunówInternet opłynęła smutna wieść o nagłej śmierci 8-letniego chłopca Yonatana Erlichmana, który był jedną z twarzy propagandy szczepień przeciw C19. Co było przyczyną zgonu? Zmarł 8-letni Yonatan, Żyd, który promował szczepienia dzieci przeciwko C19. Był synem doktora Iry
