Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

OpornikGURU

Dołączył/a:

  • 2704 wpisów
  • 36165 komentarzy
  • 18 obserwujących

Gruba ryba

w Góry

51piorunów

Siema,

Najdłuższe do tej pory pojedyncze łażenie w :hiking_boot:

---------

Szczyty: Szrenica, Śnieżka (Karkonosze), Skalnik (Rudawy Janowickie), Skopiec (Góry Kaczawskie)

Data: 18/19 września 2026 (piątek/sobota)

Staty: 108.4km, 28h, 3.890m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa zrobiona w ramach XXIII Przejścia Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej, do którego ukończenia zabrakło mi ok. 42 kilometrów.

Informacje praktyczne:

* Miejski parking znajduje się tutaj, ale szybko się zapełnia, zwłaszcza w weekendy, w sezonie, czy przy imprezach typu Przejście. Ja musiałem parować już na płatnym (80 zł za dzień, bolało).

* Jeśli ktoś planuje zabrać się za przejście, to poza zadbaniem o kondycję proponuję zrobić kilka tras +40 km, w tym nocnych, żeby sprawdzić nie tylko ciało, ale też głowę. Wygodne buty i nieprzesadnie napakowany plecak to również must have.

Odcinki trasy:

* Czarny szlak - Krótki, ale całkiem przyjemny odcinek prowadzący wzdłuż potoku.

* Czerwony szlak - Zdecydowanie najbardziej widowiskowy fragment całego Przejścia. Cała trasa wyłożona kamieniem, czasem bardzo nierównym. Krótki odcinek od Petrovej Budy do Przełęczy Karkonoskiej asfaltem. Od schroniska na Hali Szrenickiej idzie się głównie w warstwie kosodrzewiny, ochrona przed wiatrem mała. Miejsca, które warto zobaczyć, to Szrenica, Śnieżne Kotły (zdjęcie drugie), Kopa nad Moreną (zdjęcie pierwsze, bardzo ładny widok na Mały Staw i schronisko Samotnię, schronisko Strzechę Akademicką i Śnieżkę), no i w końcu Śnieżka, która należy do (pieczątka w Domu Śląskim pod szczytem). Wejście zakosami na Śnieżkę dość wymagające, ale krok za krokiem spokojnie do zrobienia. Do przełęczy Okraj już głównie ładny las.

* Żółty szlak - Od przełęczy Okraj do przełęczy Kowarskiej nic specjalnego. Później spokojny las, ścieżka zmieniająca się po jakimś czasie w leśną drogę, i tylko ostatnie podejście pod Małą Ostrą daje trochę w kość, bo jest stromo i trzeba mijać duże głazy i korzenie.

* Od Małej Ostrej do Janowic - Miks różnych szlaków. Niebieskim przechodzi się przez Skalnik, który należy do (nic ciekawego, łatwo przegapić, skrzynka na pieczątkę była rozwalona), później schodzi się wśród dużych głazów. Niestety niewiele pamiętam z tego odcinka, poza ruinami zamku Bolczów niedaleko Janowic - szkoda, że nie miałem okazji ich zwiedzić, bo wyglądały ciekawie. Tam również sporo głazów.

* Od Janowic do przełęczy Komarnickiej - Absolutnie najgorszy, najbardziej beznadziejny odcinek całego Przejścia. Jakieś 9 km asfaltem, który odbiera chęci do życia. Ostatnie 2.5 km prowadzi polami i lasem, można też odbić na Skopiec, który również należy do (pieczątka w skrzynce na szczycie).

* Od przełęczy Komarnickiej do Goduszyna - Reszta trasy prowadzącej przez różne szlaki, a także drogami nieoznakowanymi. Dużą część stanowiły tu leśne drogi, było też trochę asfaltu przez Jeżów Sudecki. Ogólnie góra, dół, góra, dół. Nic jakiegoś specjalnie ciekawego, choć było kilka punktów, które mi się podobały, np.: Okole z punktem widokowym na skale (zdjęcie czwarte), czy przepięknie usytuowany gościniec Perła Zachodu (zdjęcie piąte, słabo go tam akurat widać).

Resztę trasy sobie podarowałem. Najbardziej dojechało mi stopy, i nawet nie chodzi o otarcia (choć małe palce miałem dookoła obdarte ze skóry), co o bolące podeszwy. Pierwsze 80 km szedłem w wysokogórskich butach z wysoką cholewką, które na takie długie trasy się zwyczajnie nie nadają, bo są ciężkie i nie mają amortyzacji. W Chrośnicy zmieniłem je na buty do biegania i to był po prostu szok, ile daje miękka podeszwa, ale było już niestety za późno.

Inną kwestią było nieprzygotowanie się pod względem żeli i izotoników, z których zwykle nie korzystam - od 70 km zaczęło mnie z coraz większą częstotliwością srać, więc latałem w krzaki jak zwierz, i niestety czułem, że organizm słabnie.

Pod względem przygotowania kondycyjnego uważam, że było dobrze, bo nawet nie miałem jakichś super zakwasów po wszystkim, tylko te cholerne stopy bolały jak skurczybyk, a pełne czucie w palcach odzyskałem dopiero po pięciu dniach.

Raczej nie będę brać udziału w Przejściu ponownie, bo mimo, że organizacyjnie to była topka (punkty kontrolne, mega pozytywni wolontariusze i organizatorzy, herbata i woda do uzupełniania w określonych punktach), to zwyczajnie nie lubię chodzić, gdy na szlaku jest tylu ludzi.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Dyskusje

60piorunów

Wspaniałe jest zamienianie ludzi na ejaj.

Właśnie przy kolejnych problemach z serwerami bocik od cyberfolksa, po krótkiej rozmowie zasugerował, żebym skontaktował się z cyberfolks. A gdy napisałem, że właśnie k⁎⁎wa to robię pisząc z nim, to mi pogratulował i spytał, czy czegoś jeszcze potrzebuję.

No ja pi⁎⁎⁎⁎lę xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hejto

10piorunów
No tak, Vipok zdycha.

Pan wie - miał zasiegi, miał miliony - był zbożowym hrabią - i zdycha.

A ja mam 6 śrób w kolanie, dwie kotwy w barku, stawy biodrowe do wymiany, terminy na dwie operacje, ale ja shitpostuję! Ja shitpostuję!

Pan Hejto jest dobry, pan Hejto jest bardzo dobry.

Dobranoc @Klamra

https://m.youtube.com/watch?v=bqmEBL0FyR0

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Sztafeta

25piorunów

36 404,27 + 16,30 = 36 420,57

To było... Prawdziwe górskie bieganie. I chyba jedno z trudniejszych jakie miałem. Brak znajomości szlaku, ciemność, wszechobecne torfowo-wodno-błotne pułapki i zalane całe odcinki sprawiły, że w pewnym momencie powiedziałem "walić to" i odwaliłem Romana Ficka prując prosto po wodzie i przez bagno jakie powstało na szlaku.

Podejrzewam, że obecnie to jest super trasa na hiking w kaloszach ale pomimo, że było stresująco to się ubawiłem... A zmęczyłem jakbym co najmniej zrobił dwa razy tyle kilometrów.

Tylko jedna gleba na torfie i dwa spore potknięcia. Brudny jestem fest.

I dobrze, że nie wziąłem kamery dzisiaj bo mocno mogłaby przeszkadzać a tutaj nie było na to miejsca- ciągłe skupienie i sprawdzanie trasy na zegarku aby się nie wpakować gdzieś w przepaść i zejść ze szczytów.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

37piorunów

ponieważ @Yes_Man wrzucił post i go usunął, wrzucam screenshota jego postu i od razu odpowiadam.

Gruba ryba14piorunów

@Klamra szczerze? Post @Yes_Man był bez sensu, ale ty jesteś nie lepszy że to tu kopiujesz. To jest temat z d⁎⁎y ktory kręcisz. Moderacja powinna usunąć wszystkie posty z tej gownoburzy. A jeśli naprawdę zależy ci na jakości tego portalu to ssm je usuń, to będzie dobry krok. Tego typu konttnt to rak

Pokaż więcej komentarzy (60)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Zastanawiałem się o co chodzi z rezygnacją Pana Owcy z funkcji moda, ale głupio mi było pytać.

Finalnie jednak zapytałem - modelu AI - a ten odpowiedział i już wiem. Ciekawe czasy xD

https://duck.ai/share/5aaa2afa-a8e3-4223-afce-9c0ab04729b6#JomQxmTes2stEisQdf5DHS3dU3j59j-SsE7jGwm_hPI

GURU10piorunów

Powiem Ci tak. Mój znajomy nie mógł zrozumieć mojej ... "Rezerwy" do PiSu, którą okazałem na wewnętrznym czacie i wkleił w ejaja całe nasze rozmowy z prośbą by bot mu pomógł zrozumieć mnie i mi podobnych i by przygotował mu argumenty do dyskusji. Nasza znajomość w życiu nie przeżyła większego kryzysu. Zinterpretuj sobie decyzję Owcena jak chcesz, ale nie wklejaj do ejajów by Ci wytłumaczyły, bo to strasznie slabe.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Las

10piorunów

Przez tego internetowego trolla Cyc-Bulionu musiałem iść do lasu po fla... grzyby, żeby skołatane nerwy ukoić, bo mnie zdjęciami opieniek od wielu dni męczy.


Który AI Slop jest najmniej gówniany?

  • 1.19% (5 głosów)
  • 2.12% (3 głosy)
  • 3.23% (6 głosów)
  • OP to pedaU46% (12 głosów)

26 głosów

GURU5piorunów

Myślałem że to jakaś skurczona babcia robi w ogródku, A to ktoś se rzeźbę taką wymyślił żeby postawić 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Dyskusje

84piorunów

Czas na coś noweg.

Robię nowe.

Nowy wśród Waszej społeczności. Przeglądałem różne portale nigdy się nie udzielałem.

To, tu, teraz co stworzyliście - pasi = szanuje.

Ja lvl 36, trzeźwy 533 dni

Pierwszy raz jestem na wczasach z żoną i synem na Cyprze

Pijcie ze mną kompot, bo jest za co.

Mam nadzieję, że uda mi się wnieść cokolwiek do Waszej społeczności i dostanę w piorunach namiastkę atencji 😅

Pokaż więcej komentarzy (26)

GURU

w Hydepark

134piorunów

Ponieważ mocno emocjonalnie podchodzę do tego portalu, muszę się w jakoś sposób wyrazić:

Nie podoba mi się to, co się dzieje na hejto. Zawiodłem się na wielu użytkownikach, których lubię, niektórych poznałem na żywo i traktowałem ich jak dobrych ziomków z sieci. A ponieważ, mój indywidualizm i autyzm, nie pozwala nad tym przejść obojętnie, muszę zrobić sobie przerwę od tej społeczności. Miałem złudne poczucie, że ten portal jednak jest jakąś ostatnią przystanią równości i życzliwości (nie licząc oczywiście ewidentnych troli i irytujących celebrytów, którzy są znani, ze tego, że są znani). Bo jednak w sieci, jak w życiu, nawet jak ktoś się kreuje, to można poznać człowieka po treści. No ale... mam wrażenie, że się pomyliłem w niektórych przypadkach. Obym się mylił ponownie.

Nie usuwam konta, bo nie jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, po prostu odstawiam hejto, dopóki się nie znormalizuje. Może na kilka dni, tygodni, miesięcy, a może na dłużej. Tego nie wiem. Dziękuję wszystkim spoko ludkom, z którymi miałem kontakt, zarówno tutaj, jak i na prv, jak i na żywo. Niestety, po niektórych się nie spodziewałem pewnych zachowań. Trudno... Dzisiaj jeszcze tutaj jestem, może odpowiem na niektóre ewentualne komentarze, polurkuje do końca dnia, ale od jutra robię sobie przerwę.

Widzimy się kiedyś tutaj, a może na żywca, może w priv, może na , , , , lub ( i na innych tagach, na których byłem aktywny). Wybieram na razie samotny postapokaliptyczny spacer. A w związku z tym, że hejto jest jedynym miejscem w sieci, które odwiedzam, wygląda na to, że się wyloguję chwilowo do realu. Pozachwycam się żywą materią, pośród tego zgliszcza.

Stay Tuned.

P.S. Nie, nie piłem.

Fenomen4piorunów

Przerwa czasem się przyda. A ludzie jak to ludzie, czy tu czy w realu, zawsze mogą zaskoczyć i to nie koniecznie pozytywnie. Ale, cieszę się że zostajesz, więc liczę po cichu na kolejne urbeksy, fotki do tego i filmowe wpisy 😉
No i fajnie było cię poznać i innych miesiąc temu na hejtopiwie.
Trzymaj się!

Pokaż więcej komentarzy (158)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Rodzice są na etapie wymiany AGD w kuchni. Powybierali sobie już sprzęt, wczoraj jeszcze coś sprawdzają i im nie pasuje z ceną za indukcję. Po południu wybrali model za 1499 zł. Wieczorem jeszcze podsumowują to i owo i widzą 1949 zł. Zaczynają się przemyślenia czy czegoś nie pokręcili itp. Co się okazało? Podwyżka o 500 zł. A dlaczego? Bo 27 listopada jest Black Friday.

Sklepy mają czas do 27 października na podniesienie cen, gdyż prawo wymaga, aby pokazywali najniższą cenę sprzed 30 dni, gdy będą krzyczeć do nas na każdym kroku o obniżkach, rabatach i promocjach. Więc nie robią tego na ostatni moment, aby nie było przypału. Temat w Polsce znany od lat, ale i tak jć oszukańcze promocje i jć EURO RTV, bo podwyżka o 30% nie jest NICZYM uzasadniona i przy okazji jak za taki sprzęt w takiej cenie to bardzo duża. Stówę-dwie by się jeszcze może dało przeboleć, ale nie 5.

Sprawdziłem na Ceneo oraz Google i one jeszcze trzymały stare ceny. Na szczęście inne sklepy nie pomyślały, aby podnieść zgodnie cenę tego samego produktu. A o ilu towarach nie wiemy? Lepiej nie wiedzieć i zamawiać np. z francuskiego/włoskiego Amazona gdy jest możliwość (tu polecam porównywarkę cen hagglezon.com - walić polskich januszy).

GURU16piorunów

@Atexor Że też ktoś się jeszcze na ten black friday nabiera, przeniesienie z d⁎⁎y zwyczajów z USA bez zrozumienia, z czym są one związane - jak Polinezyjczycy budujący lotniska z bambusa i trzciny, liczący na to że zaczną tam lądować samoloty z cargo.

Pokaż więcej komentarzy (10)