Big__lebowskiGruba ryba
23piorunów
Dołączył/a:
Big__lebowskiGruba ryba
23piorunów
kessy-kSum
7piorunówHejo :upside_down_face:
Zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm -
Słucham z last.fm - Notowanie: 199
Notowanie będzie się pojawiać co tydzień w niedzielę 😉(subskrybuj tag: #sluchamzlastfm)
Polega ono na pokazaniu 9 najczęściej słuchanych przez Was płyt w minionym tygodniu.
Aby wziąć w nim udział należy:
1. Wejść tutaj: http://tapmusic.net/lastfm http://tapmusic.net/lastfm lub tutaj: http://www.nsfcd.com/lastfm
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm .
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).
Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu #sluchamzlastfm
dolitdAutorytet
188piorunówSR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono
Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.
To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.
Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.
Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.
To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.
Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.
Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.
Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.
Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.
Zimna wojna w pigułce.
Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.
Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.
Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.
Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.
Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.
W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.
Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.
Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.
Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.
Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.
W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.
Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.
I teraz chyba najciekawsza rzecz.
Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.
A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.
Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.
Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.
I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.
Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.
W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.
Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.
Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.
Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.
No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:
Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

TomekkuFanatyk
8piorunówKurcze mam rozkmine co kupić. Wczoraj sprzedałem swojego #suunto peak pro 9. I teraz nie wiem co wybrać. #garmin jest bardziej idiotoodporny z tego co czytam, ale też droższy choć ma lepsze funkcje. Do suunto mam 30% znizki na każdy nowy model. Choć brakuje mi tam czasem dodatkowych funkcji jak garmin pay.
Ehh trudny wybór. Choć ze względu na cenę pewno zostanie suunto.
festiwal_otwartego_parasolaLider
111piorunówskierowanie do psychiatry na cito

WhoresbaneFanatyk
22piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Literackie zapowiada dodruk książki Stanisława Lema. "Opowieści o pilocie Pirxie" wrócą do sprzedaży 9 września 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 520 stron, w cenie detalicznej 54,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Stanisław Lem planował dwa, może trzy opowiadania o pilocie Pirxie. Ku radości czytelników powstało ich więcej.
Dzięki temu możemy dziś obcować z jednym z najsłynniejszych bohaterów literatury science-fiction.
Kim jest Pirx? Jest jednym z nas. Nie ma w sobie nic z herosa i zdarza mu się wpadać w panikę. W decydujących momentach jednak dzięki inteligencji, a czasem dzięki łutowi szczęścia, udaje mu się znaleźć wyjście z opresji.
Pirx dojrzewa z każdym kolejnym opowiadaniem. Razem z nim dojrzewają problemy, którym musi stawić czoła. Ale nie tylko to stanowi o wartości tych przygód - w każdym opowiadaniu pilot udowadnia, że człowiek ma szansę w konfrontacji z bezkresnym i zimnym kosmosem. Pilot Pirx pokazuje, że nasze słabości czasem mogą być naszą siłą.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoliterackie #scifi #sciencefiction #lem #stanislawlem

@Whoresbane ja ostatnio takie wydanie złapałem. Mega mi się podoba ta stylistyka. Będzie czytane niedługo.
tosiuAutorytet
9piorunówPrzeczytałem ciekawy komentarz i zainspirowało mnie to do ankiety.
Czy Komisja Europejska powinna mieć prawo do zamykania firm, które nie spełniają standardów cywilizacji europejskiej?
Chodzi o sytuację, że jest jakieś korpo, które jest tak ch⁎⁎⁎we w obsłudze klienta i dostarczaniu usług, towarów, że powinna zostać zamknięta.
W podanym komentarzu sytuacja dotyczyła WizzAir. Ja nie mam zdania o tej firmie, bo nigdy nie leciałem.
W komentarzach możecie wpisywać przykłady takich firm.
Czy Komisja Europejska powinna mieć prawo do zamykania firm, które nie spełniają standardów cywilizacji europejskiej?
255 głosów
Oczywiście że nie, bo jedno słowo: "nadużycia."
@tosiu nie, ale moglibyśmy powołać jakiś sąd czy trybunał do jebania miedzynarodowych korporacji. Mówię tu o sądzeniu firm, do walki z którymi pojedyncze, małe kraje są zbyt słabe lub w ogóle nie zainteresowane.
Wystarczy przypomnieć dieselgate i jakie VW poniósł konsekwencje w USA a jakie w pojedynczych krajach europejskich.
starebabyjebacprademFanatyk
27piorunówSkończyła się pewna epoka polskiego internetu, żegnajcie Bongman, Fantastico, BronekKomar i inni.
#gownowpis #zainteresowania #internet #programowanie #komputery #zalesie

@starebabyjebacpradem Szkoda, że nie wiedziałem wczoraj o tym zamknięciu, to bym przynajmniej zobaczył o czym jest ta stronka. :slightly_frowning_face:
Jak ktoś chce podobny kontent albo nawet zdecydowanie mocniejszy niż aktualnie był sadol to polecam gorecenter kropka com albo kaotic kropka com.
WujekAlienLider
34piorunów
Was ktoś przymuszał do małżeństwa czy co?
lukmarGruba ryba
14piorunówZ takich życiowych osiągnięć, to bodajże na czwartym roku studiów poszedłem na pierwsze zajęcia roku akademckiego w poniedziałek w pierwszym tygodniu października.
Zajęcie rozpoczynały się pierwszego października. We wtorek.
Taki ze mnie pilny student był. A rok szkolny zaczyna się dziś czy jutro?
@lukmar jutro :smiley:
razALgulLider
67piorunówJezioro glupoty opublikował listę najlepszych prezydentów w usa...
#polityka #schizofrenia #narcyzm

Chlop powinien startować w konkursie z Michaelem Scottem w roli szefa w serialu the office o cringe roku.
@razALgul było tu już. Ale jako ciekawostkę dodam, że nie ma tam Reagana (a są np: Obama czy Biden, których nie uważa za prezydentów, heh).
Więc mam taką teorię, że któryś ze stażystów wziął to z jakiejś laurki dla RR, i odwalił robotę na 30% :P
100mphLider
114piorunówDziennikarz i szef Kanału Zero Krzysztof Stanowski został zatrzymany przez policję drogową za przekroczenie dopuszczalnej prędkości – dowiaduje się Radio ZET. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące. #wiadomoscipolska #media #polskiedrogi

kessy-kSum
6piorunówDzień doberek :slightly_smiling_face:
Zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm -
Słucham z last.fm - Notowanie: 198
Notowanie będzie się pojawiać co tydzień w niedzielę 😉(subskrybuj tag: #sluchamzlastfm)
Polega ono na pokazaniu 9 najczęściej słuchanych przez Was płyt w minionym tygodniu.
Aby wziąć w nim udział należy:
1. Wejść tutaj: http://tapmusic.net/lastfm http://tapmusic.net/lastfm lub tutaj: http://www.nsfcd.com/lastfm
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm .
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).
Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu #sluchamzlastfm
Dzień dobry
Sami widzicie co tu się dzieje
vrkrGruba ryba
27piorunówWychodzi, że lubię żyć niebezpiecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak śmiesz omijać podatek kaucyjny.
@vrkr oj tam, najwyżej będziesz miał gazowaną maślankę xD
lukmarGruba ryba
18piorunów935 + 1 = 936
Tytuł: Spider-Man: Brand New Day (Spider-Man: Całkiem nowy dzień)
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Akcja / superhero
Reżyseria: Destin Daniel Cretton
Czas trwania: 2h 25m
Ocena: 5/10
Zachęcony wynikiem box office (piąty najlepiej zarabiający film w historii, najlepszy Marvel od Endgame), poszedłem do kina na nowego pająka. No i moim zdaniem to był najgorszy Spider Man z Hollandem. Kluczem do satysfakcji po raz kolejny okazały się niskie oczekiwania i tutaj niestety się zawiodłem.
Podobały mi się efekty specjalne, stosunkowo duża rola Punishera, i niektóre sekwencje walki. Poza tym, film jest w sumie przeciętny. Jest mniej humoru niż w dotychaczasowych Spider Manach, co nawet ma sens, bo Peter zmaga się z psychologicznymi efektami izolacji, na którą skazał się w poprzednim filmie. Fabuła jest ok, ale nowo wprowadzane postaci są mało przekonujące. Zwroty akcji da się wyczuć na pół godziny do przodu (mimo że jeden z nich dosłownie łamie zasadę wprowadzoną przez film chwilę wcześniej).
Może po prostu dziadzieję i wyrastam z Marvela. To w jaki sposób bohaterowie rozmawiają o technologii prędzej wzbudza we mnie zażenowanie niż zaciekawienie.
Do tego chamskie lokowanie produktów. Spider Man przelatuje obok bilboardów BMW, na komputerze w tle lecą Gwiezdne Wojny, a w środku filmu są dosłownie dwie reklamy klocków LEGO. Mam dosyć życia w globalnej wiosce. Zapłaciłem za bilet, nie chcę oglądać reklam w filmie.
Przed filmem był wyświetlany zwiastun Avengers: Doomsday. Z jednej strony chciałbym wiedzieć co dalej. Z drugiej - zapowiada się kolejny festiwal "fan service" jak w poprzednim Spider Manie. "Ej, a pamiętacie tego gościa" - i przerwa na oklaski w kinie kiedy w kadrze pojawia się Chris Evans. Problem w tym że ja nie pamiętam - "Pedro Pascal tu gra?? A dobra, to chyba był nowy Reed Richards".
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Było jeszcze lokowanie Tabasco, Budweiser I chyba jakichś płatków
lukmarGruba ryba
0piorunów
Odnośnik artysty faktycznie prowadzi do norweskiego Immortala xd
https://open.spotify.com/album/3GuZ1wwmI3uHR8gwfMu8HU?si=VuFg2ZE3TruphlJW_2zeVA
RafauGruba ryba
94piorunów
Tylko ołtarz. Trochę farby, ludziki z LEGO i pięknie dopełnia biurko
@Rafau Mam ten po lewej. To jest Nokia tak w ogóle.
antylopWirtuoz
53piorunówNiby hejto portal dla starych ludzi po 30, a jednocześnie to jedna z dwóch stron w całym internecie, na której używam przeglądarkowego zooma, bo literki są za małe xD
Zgłaszałem to rok lub dwa lata temu.
U mnie w przeglądarce CTRL i + działają.
enderwigginKosmonauta
13piorunówZaprojektowałem sobie tatuaż na lewą dolną część łydki. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby kilka moich pieprzyków nie pomogło łączyć się w całość. Od razu uprzedzam, że jest opcjonalny. Chociaż z drugiej strony sporo dla mnie znaczy. Mianowicie - konstelacja Oriona. Siadzie to, czy dać sobie spokój ? Orion jest dla mnie wielowymiarowy. Nie zliczę ile razy zimą się w niego gapiłem, bo praktycznie co noc (jak to zimą) było czyste niebo. Do tego MiB no i Batelgeza...

@enderwiggin ja zacząłem się dziarać chwilę po 30ce, żartując że musiałem teraz, bo jakbym dłużej czekał, to by było zbyt oczywiste że to kryzys wieku średniego xD
Moim zdaniem rób. Konstelacja zawsze spoko. Nie bardzo tylko rozumiem o co chodzi z tymi pieprzykami.
Co mogę od siebie polecić to absolutnie nie oszczędzaj na wykonaniu, tylko znajdź kogoś z 10+ lat doświadczenia. Polecam też tradycyjny styl - proste linie, rysunkowe wzory itd - bo to się najlepiej starzeje. "Bold will hold"
Całkiem w porządku
RACOFanatyk
42piorunówLecimy nisko nad lasami, polami i łąkami, a kolejne przynęty znikają pod samolotem, trafiając tam, gdzie mają największą szansę zostać znalezione przez lisy. To rutynowa robota, ale widoki z góry potrafią wynagrodzić każdą godzinę lotu.
I wtedy na horyzoncie pojawia się LICHEŃ.
Patrzę przez okno i dosłownie na chwilę zapominam o wszystkim. Bazylika z tej wysokości wygląda wręcz nierealnie. Złota kopuła błyszczy w słońcu, monumentalna bryła dominuje nad okolicą, a cały kompleks jest tak idealnie rozplanowany, że trudno oderwać wzrok. W tym momencie mam tylko jedną myśl: ja pi⁎⁎⁎⁎lę, jakie to jest piękne. Serio, przy tym widoku wszystko inne to c⁎⁎j. Możecie mi opowiadać o najbardziej znanych zabytkach świata, ale z perspektywy samolotu lecącego nad Licheniem ten widok robi takie wrażenie, że przez chwilę nie istnieje nic poza nim.
Wprawdzie bylo to kilka lat temu ale Notre-Dame to przytym to c⁎⁎j.
@sckb mialem wołać

@RACO nie za wcześnie na lisy? Ja latałem wczesną wiosną i na jesieni.
@RACO Nie wiem czy byłeś w środku tej bazyliki, ale ja byłem i to dwa razy. Takiego nagromadzenia kiczu i pomieszania stylów nie ma nigdzie na świecie. Mnie się nie podobało, no ale są różne gusta.