splash545Lider
16piorunówPodsumowanie sierpień 2026:
Pompki - 2920 / 3000 = 97% :white_check_mark:
Plank - 116 / 150 = 77% :white_check_mark:
Przysiady - 1000 / 2000 = 50% :x:
Bieganie - 98 / 100 = 98% :white_check_mark:
Spacery - 15,5 / 30 = 52% :x:
Czytanie - 824 / 800 = 103% :white_check_mark:
Medytacja - 315 / 400 = 79% :white_check_mark:
Waga - 103kg / 99 :x:
BMI - 23.81
Wpisy do dziennika - 17 / 15 = 113% :white_check_mark:
*
Sierpień stał pod znakiem powrotu do rutyny. Nie było lekko, co mnie odrobinę zdziwiło, bo przerwa nie była wcale tak długa – jakieś 10 dni – i w tym czasie zrobiłem 1 bieg, oraz trochę popływałem na supie, więc nie było tak całkiem leniwie. Okazało się jednak, że do pompek wracałem jak po chorobie i musiałem obciąć ich ilość praktycznie o połowę. Natomiast jeśli chodzi o bieganie, to zaraz przy pierwszym biegu naciągnąłem sobie ścięgno w pachwinie i musiałem pauzować tydzień, więc plany, że po tygodniu wrócę do formy zostały brutalnie zweryfikowane przez rzeczywistość.
Jakoś się specjalnie tym wszystkim nie przejąłem i widząc jak, to słabo idzie po kilku pierwszych dniach obciąłem sobie niektóre normy na ten miesiąc. Nie ogłaszałem tego na tagu, bo i po co? Tu się rozliczam jedynie przed samym sobą.
W każdym razie to co mnie zdziwiło, to przychodzące myśli próbujące podkopać mój powrót do rutyny. Mózg podsyłał mi je hurtowo i mówił mi, że: jak byłem w formie i realizowałem rutynę, to wcale się aż tak dobrze nie czułem i w sumie, to czy to warto się z tym wszystkim tak męczyć?
No i był skurczybyk dosyć przekonywujący, ale nie ze mną te numery!
Teraz gdy już udało mi się wrócić do formy w 90% mogę stwierdzić, że czuję się za⁎⁎⁎⁎ście i ten gadzi, leniwy móżdżek wcale nie miał racji. Wiedziałem o tym, ale to zabawne, że wystarczy kilka dni gorszej formy i samopoczucia, żeby 'zapomnieć' jak to wszystko wyglądało ledwie 2 tygodnie wcześniej.
*
Cele na wrzesień:
Pompki - 4000
Plank - 150 min
Przysiady - 2000
Bieganie - 120 km
Spacery - 30 km
Czytanie - 800 stron
Medytacja - 400 minut
Waga - 99kg
Wpisy do dziennika - 15























