Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

splash545Lider

Dołączył/a:

  • 4015 wpisów
  • 21275 komentarzy
  • 35 obserwujących

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Z racji, że bojkotuję kawiarenkę i , nie przyjmuję werdyktu @splash545 oraz wygranej. Nie ogłaszam CXXXIX edycji . Nie będzie żadnego tematu edycji!

Wstydźcie się!

(...)

I ty fortuny sk⁎⁎⁎⁎synu,

Gówniarzu uperfumowany,

Co splendor oraz spleen Londynu

Nosisz na gębie zakazanej,

I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,

A srać chodziłeś pod chałupę,

Ty, wypasiony na Ikacu,

Całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎ę.

Item ględziarze i bajdury,

Ciągnący z nieba grubą rentę,

O, łapiduchy z Jasnej Góry,

Z Góry Kalwarii parchy święte,

I ty, księżuniu, co kutasa

Zawiązanego masz na supeł,

Żeby ci czasem nie pohasał,

Całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎ę.

I wy, o których zapomniałem,

Lub pominąłem was przez litość,

Albo dlatego, że się bałem,

Albo, że taka was obfitość,

I ty, cenzorze, co za wiersz ten

Zapewne skarzesz mnie na ciupę,

I żem się stał świntuchów hersztem,

Całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎ę!

Wcale nie macie czasu do następnego poniedziałku i nie oczekuję tu 100 % frekwencji, bo inaczej przeklnę was do 4 pokolenia.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

20piorunów

1215 + 1 = 1216

Tytuł: Wrony

Autor: Petra Dvorakova

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Format: audiobook

Liczba stron: 184

Ocena: 8/10

Prywatny licznik: 12/24

Książka o bezsilności dziewczynki wobec przemocy fizycznej, a przede wszystkim psychicznej, której doświadczała w domu rodzinnym. Matka manipulatorka z zerową autorefleksją i bierny ojciec poddający się napuszczaniu na jedną z córek, który dla świętego spokoju wymierza kary fizyczne.

Do książki podchodziłem trzykrotnie, bo była dla mnie bardziej przerażająca, niż najgorszy horror. Ciężko czytało mi się to wszystko przez to, że nie było w niej żadnej dosadności, nic nie było całkowicie zero-jedynkowe, tylko odcienie szarości. Jakaś forma troski mieszała się z gnębieniem i mogłoby się wydawax, że zazwyczaj nic aż takiego wielkiego się nie działo, a jednak, w ten sposób niszczy się psychikę dziecka już na całe życie. Ciężej jest też na tego typu sytuacje zareagować komuś z zewnątrz.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Skoro kolega nie chce to ja coś zaproponuję.

Temat: sprzedaż używanego samochodu.

Rymy:

wcale

Mirek

portale

kefirek

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Odwiedź wątek jeszcze raz i daj szansę wierszom dodanym później

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Temat: Rybobranie

Rymy: Ryba - chyba - płynie - winie

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Odwiedź wątek jeszcze raz i daj szansę wierszom dodanym później

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Depresja

19piorunów

Panie i Panowie ze - nie chcę deprymować Was, ale jeżeli jednocześnie się odchudzacie i jecie słodycze, pizzę czy kebaby - to nic z tego nie będzie.

Brzmi jak trywialna prawda. Ale zastanówcie się dlaczego to robicie. Otóż zna odpowiedzi na te pytania.

Otóż jedzenie tego typu rzeczy jest związane z regulowaniem emocji. Np. lęków wywołanych przewlekłym stresem.

Mechanizm jest taki: przewlekły stres powoduje u mnie wewnętrzne lęki. Żeby to odreagować jem 500 ml lodów. Czuję ulgę. Stres jest przewlekły, więc znów daje o sobie znać...

Odchudzanie jest procesem będącym konsekwencją określonych zachowań żywieniowych, a nie celem samym w sobie. Cel sam w sobie to określone, stałe zachowania żywieniowe oraz stałe zaprzestanie szkodliwych zachowań żywieniowych.

Żeby ten cel osiągnąć, należy wykonać najpierw pracę z psychologiem, by nie odreagowywać lęków kompulsywnym jedzeniem, tylko inaczej radzić sobie ze stresem. W sposób pozytywny.

Z fartem!

Gruba ryba3piorunów

@tosiu

i jecie słodycze, pizzę czy kebaby - to nic z tego nie będzie.

xD chłopie. jakbym Ci wrzucił mój jadłospis to byś pomyślał, że mam kilkadziesiąt kg nadwagi.

chyba że to zarzudga. wtedy to nie wiem. bo dalsza część postu już tak brzmi.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fenomen

w Hydepark

60piorunów

Wracam do czytania, chcę i muszę wrócić. Od tego miesiąca spada z moich barków parę obowiązków i nareszcie będę miał czas i spokojniejszą głowę, by oddać się temu hobby. Sęk w tym, że nigdy nie umiałem na chybił trafił wybierać książek, jestem typem który musi sobie ułożyć listę "must read" - i dlatego szukam polecajek od was. Mógłbym kierować się opiniami z innych stron, ale z biegiem lat przestaję ufać jakimkolwiek rankingom przez płatne recenzje itp. xd

Chciałbym, żeby każda osoba która czyta ten wpis poleciła mi jedną książkę - na pewno zapoznam się z każdą propozycją. Może to być książka, która doprowadziła do łez, przemyśleń, śmiechu lub po prostu taka, która została w głowie na dłużej i warto nieść info o niej na prawo i lewo.

Ostatnio bardzo wciągnęła mnie seria z Forstem spod pióra Mroza, całą Chyłkę też przesłuchałem (choć im dalej w las tym było ciężej xd). Wiedźmina całego mam przeczytanego, twórczość Stephena Kinga również odpada.

Żeby zachęcić bardziej do udziału, jutro o 17 wylosuję przez hejto-los jedną osobę, której opłacę zamówienie na jakąś książkę - powiedzmy, że zamówienie do 70PLN wraz z kosztami wysyłki. Deal? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (88)

Fanatyk

w Hydepark

47piorunów

Lata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.

A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?

Osobistość2piorunów

Ktoś mi kiedyś pięknie powiedział, że traktuje granie w totka jako podatek od marzeń. Bo sobie w miedzy czasie marzy co by kupił albo co by zrobił :)

Pokaż więcej komentarzy (69)

Koneser

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Jako że coraz więcej jesieni za oknem, czas już chyba odkopać kalosze i otworzyć sezon na....

Temat: Grzyby

Rymy: Kraje - obyczaje - zielony - ceniony

Zasady:

Masz podany temat i rymy

Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

Szerzysz radość z tworzenia

Piorunujesz jak najęty

Odwiedź wątek jeszcze raz i daj szansę wierszom dodanym później

Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba6piorunów

@WnukStefana

Dobry grzybiarz nie stęka, co uzbiera to kraje,

Ugotuje, sam nie zje, takie zięcia zwyczaje:

Poda Kanię jak szmaragd, co ma kolor zielony,

Amanitę muscarię, co jak rubin ceniony.

Gruba ryba5piorunów

Lubię odkrywać egzotyczne kraje

poznawać piękne panie i ich obyczaje

gorzej jak "dżordż" robi się cały zielony

wiem że wtedy lekarz będzie ceniony

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Memy

93piorunów

Gruba ryba3piorunów

@IronFist podzielę się z wami pewną ciekawostką. Zawsze kiedy wyślecie przypadkowej osobie zdjęcie swojego penisa, będzie zaskoczona. Na pewno będzie myślała też o tym cały dzień.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Przepraszam za małe opóźnienie, ale właśnie wróciłem z... no właśnie :exploding_head:


Temat: Wywiadówka

Rymy: trójka - roszczenia - bójka - odklejenia


Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

GURU4piorunów

Od 10 minut wybrana jest klasowa trójka

A już skarbnik finansowe ma do mnie roszczenia

Jak mu powiem co myślę to może zacząć się bójka

To co wymyślają to szczyt jest odklejenia.

Gruba ryba4piorunów

Ale jakto dla bąbelka trójka?

madka wysuwa swe roszczenia

w powietrzu wisi tęga bójka

kto naprostuje te odklejenia?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Stoicyzm

29piorunów

Je­że­liś wi­dział kiedy rękę od­cię­tą albo nogę, albo głowę od­cię­tą, le­żą­cą gdzieś tam z dala od resz­ty ciała, to w takim po­ło­że­niu sta­wia sam sie­bie czło­wiek – o ile to od niego za­wi­sło – który nie godzi się na to, co go spo­ty­ka w życiu,(...) Jak­byś się sam ode­rwał od jed­no­ści na­ka­za­nej przez na­tu­rę! Jako czło­nek jej bo­wiem uro­dzi­łeś się, a teraz sam sie­bie od­rą­ba­łeś. Ale w tym wy­pad­ku po­dzi­wie­nia godną jest ta oko­licz­ność, że mo­żesz znowu sam sie­bie z nią zjed­no­czyć.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Witajcie pompkowe Świry, mamy nowy miesiąc, więc czas najwyższy na oficjalne podsumowanie ;)

W sierpniu aktywnych mieliśmy 16 uczestników, o jednego mniej niż w lipcu, a mimo to udało nam się zrobić o 480 pompek więcej - 29 700 Brawo!


Ne ten wynik złożyli się:

1. @Hugs - 5 904

2. @Byk - 4 882

3. @Navane - 3 350

4. @MSTdwn - 3 280

5. @nxo - 3 100

6. @splash545 - 2 920

7. @Trypsyna - 1 660

8. @bojowonastawionaowca - 1 260

9. @POMIDORES - 1 025

10. @razALgul - 710

11. @DzejZi - 681

12. @tony-montana - 420

13. @Endrevoir - 255

14. @notak - 90

15. @ostrynacienkim - 83

16. @Rzeznik - 80

Gratuluję wytrwałości wszystkim aktywnym, tak trzymać 😉

Fanatyk3piorunów

Niech mnie ktoś zmotywuje, bo bardzo mi się nie chce w tym tygodniu :no_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Postanowienia

19piorunów

Podsumowanie sierpień 2026:

Pompki - 2920 / 3000 = 97% :white_check_mark:

Plank - 116 / 150 = 77% :white_check_mark:

Przysiady - 1000 / 2000 = 50% :x:

Bieganie - 98 / 100 = 98% :white_check_mark:

Spacery - 15,5 / 30 = 52% :x:

Czytanie - 824 / 800 = 103% :white_check_mark:

Medytacja - 315 / 400 = 79% :white_check_mark:

Waga - 103kg / 99 :x:

BMI - 23.81

Wpisy do dziennika - 17 / 15 = 113% :white_check_mark:

*

Sierpień stał pod znakiem powrotu do rutyny. Nie było lekko, co mnie odrobinę zdziwiło, bo przerwa nie była wcale tak długa – jakieś 10 dni – i w tym czasie zrobiłem 1 bieg, oraz trochę popływałem na supie, więc nie było tak całkiem leniwie. Okazało się jednak, że do pompek wracałem jak po chorobie i musiałem obciąć ich ilość praktycznie o połowę. Natomiast jeśli chodzi o bieganie, to zaraz przy pierwszym biegu naciągnąłem sobie ścięgno w pachwinie i musiałem pauzować tydzień, więc plany, że po tygodniu wrócę do formy zostały brutalnie zweryfikowane przez rzeczywistość.

Jakoś się specjalnie tym wszystkim nie przejąłem i widząc jak, to słabo idzie po kilku pierwszych dniach obciąłem sobie niektóre normy na ten miesiąc. Nie ogłaszałem tego na tagu, bo i po co? Tu się rozliczam jedynie przed samym sobą.

W każdym razie to co mnie zdziwiło, to przychodzące myśli próbujące podkopać mój powrót do rutyny. Mózg podsyłał mi je hurtowo i mówił mi, że: jak byłem w formie i realizowałem rutynę, to wcale się aż tak dobrze nie czułem i w sumie, to czy to warto się z tym wszystkim tak męczyć?

No i był skurczybyk dosyć przekonywujący, ale nie ze mną te numery!

Teraz gdy już udało mi się wrócić do formy w 90% mogę stwierdzić, że czuję się za⁎⁎⁎⁎ście i ten gadzi, leniwy móżdżek wcale nie miał racji. Wiedziałem o tym, ale to zabawne, że wystarczy kilka dni gorszej formy i samopoczucia, żeby 'zapomnieć' jak to wszystko wyglądało ledwie 2 tygodnie wcześniej.

*

Cele na wrzesień:

Pompki - 4000

Plank - 150 min

Przysiady - 2000

Bieganie - 120 km

Spacery - 30 km

Czytanie - 800 stron

Medytacja - 400 minut

Waga - 99kg

Wpisy do dziennika - 15

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Sport

12piorunów

24 360 460 - 1 600 = 24 358 860

Kurde spóźniony kwadrans ale jak co miesiąc wrzucam za cały miesiąc.

Wprawdzie kontuzja mnie rozłożyła na tydzień ale po wyzdrowieniu udało się zaległe nadgonić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!