WujekAlienLider
79piorunów
@WujekAlien nie ma nic przyjemniejszego niż mieć drugie łóżko i nie wiedzieć w ogóle że wyjdzie do pracy :upside_down_face:
WujekAlienLider
79piorunów
@WujekAlien nie ma nic przyjemniejszego niż mieć drugie łóżko i nie wiedzieć w ogóle że wyjdzie do pracy :upside_down_face:
HumberdSum
57piorunówW tym roku wywędrowałem do Los Angeles. Pogoda jest ekstra. Nawet jak jest zimno, to jednak jest ciepło, w końcu to Los Angeles. Zdjęcia z dzisiejszego zachodu słońca na Venice Beach w Santa Monica.

Przecież to Vice City Beach😉.
.
radek-piotr-krasnyFanatyk
64piorunówTrudne się wylosowało:)

Człowiek kwadrat to raczej już celuje w cygana, a nie pigmentowego księcia.
WnukStefanaKoneser
68piorunówDrugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.
Godzina 10:43.
Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.
O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.
- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.
- W jakiej sprawie?
- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.
- Co zrobił?
Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.
- Wolałabym porozmawiać osobiście.
Nie lubię takich odpowiedzi.
- Czy sprawa jest pilna?
- Kilkoro dzieci płakało.
Odłożyłem długopis.
- Czy syn kogoś uderzył?
- Nie.
- Obraził?
- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.
Czyli nie.
Pojechałem.
Wychowawczyni czekała w sali.
Syn siedział obok.
Spokojny.
Ręce na kolanach.
Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.
Usiadłem.
- Co się wydarzyło?
Pani westchnęła.
- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...
Klasyczny błąd.
Pierwszy tydzień szkoły.
Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.
- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.
Spojrzałem na niego.
- Śmiali się?
Syn wzruszył ramionami.
- Trochę.
- Co im odpowiedziałeś?
- Najpierw nic.
Dobrze.
Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.
- A później?
- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.
Wychowawczyni zamknęła oczy.
Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.
- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.
Popatrzyłem na kartkę.
Na górze widniał napis:
„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.
Poniżej tabela.
Kraj.
Liczba osób.
Liczba dzieci.
Szacowany koszt jednego wyjazdu.
Częstotliwość.
Hipotetyczna wartość inwestycji.
Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.
Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.
- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.
- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.
- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.
- I co odpowiedział?
- Że prawie co roku.
- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.
- Dlatego dopytałem.
Spojrzał na swoją kartkę.
- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.
- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.
- Jakiej stopy użyłeś?
- Osiem procent.
Zmarszczyłem brwi.
- Po podatku?
- Nie.
- Następnym razem zaznacz założenia.
- Dobrze.
Wychowawczyni spytała się:
- Czy pan uczy syna takich rzeczy?
- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.
Pani zacisnęła usta.
- Pan uważa, że to jest w porządku?
Zastanowiłem się.
- Zależy, co powiedział później.
- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.
Pani uniosła głowę.
- Właśnie o tym mówię.
- Ale to jest prawda - powiedział młody.
- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!
Syn spojrzał na mnie.
Ja spojrzałem na niego.
To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.
Pani próbowała tłumaczyć:
- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.
- Ja ich nie zawstydzałem.
- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.
- Bo zrozumiała procent składany.
- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.
Musiałem interweniować.
- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.
Syn spojrzał na mnie zaskoczony.
Podniosłem lekko rękę.
Jeszcze nie skończyłem.
- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.
Pani patrzyła na mnie nieruchomo.
- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.
- Ja też nie.
Wychowawczyni westchnęła.
- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.
Spojrzałem na niego.
On spojrzał na mnie.
- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.
- Za ocenianie rodziców innych dzieci.
Syn się wtrącił:
- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.
Przesunął palcem po tabeli.
- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.
Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:
- Proszę z nim porozmawiać.
Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:
- Mam ich przeprosić?
Spojrzałem na niego.
- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.
- A za resztę?
- Nie.
Skinął głową.
- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?
Zastanowiłem się.
- Możesz.
Przerwa.
- Ale uwzględnij inflację.
@WnukStefana wiem, że odpowiadam na pastę, ale ciekawe co by powiedział młody i stary gdyby ze zgromadzonym kapitałem c⁎⁎ja by mogli zrobić bo jeden by umierał na raka, a drugi trafił na front w wojnie starych debili u władzy mocarstw.
O stabilności systemu nie wspominają na zajęciach z procentu składanego...
cazpereqTytan
45piorunówCześć! Dawno się nie udzielałem na tagu i nie kręciłem kilometrów.
Niestety stało się to, czego od dawna się obawiałem — uraz kolana, który przez dłuższy czas dawał o sobie znać etapami, w końcu mnie dopadł.
Jedno kolano mam już po operacji. Na szczęście medycyna poszła do przodu i tym razem jest szansa naprawić sytuację rehabilitacją i zastrzykami.
Pewnie w tym roku już nie wrócę do kręcenia kilometrów, ale w przyszłym — jak najbardziej! 💪
Trzymajcie formę i zróbcie parę kilometrów za mnie! :D
#rowerowyrownik

@cazpereq siadło mi na mózg jak mnie kolano zrzucili z siodełka ale kolega lekarz powiedział że parę stimpaków wezmę jak w Fallout i będzie git. Niech żyje kwas do ostrzykiwania war obciągar i fizjo!
Bioniczne kolano dostał
festiwal_otwartego_parasolaLider
40piorunówjestem za

Jestem na 3xTAK 😆
@festiwal_otwartego_parasola Janusz przestań wyliczać, już jestem na tak.
StaryPijanyFenomen
39piorunówPijcie ze mna elektrolity, garminiarze. #chwalesie po prawie 4latach używania #garmin instinct 2, stwierdzilem, ze w koncu czas na zmiany, prezentuje panstwu fenix 7 pro, myslalem, o 8ce mip, ale jak zobaczyłem, ze nadal kosztuje kolo 3.5k to stwierdzilem, ze mikrofon i troche lepszy solar nie jest tego warty xd i tak spory update od poprzednika, dotykowy/kolory ekran, lepszy sensor tetna, garmin pay, solar, pełnoprawne mapy i pare softwarowych bajerów. i tak, uzywam rękawiczek do biegania do jazdy na rowerze, nikt nie sprawdza. #rower

@StaryPijany jak poznać, że człowiek ma garmina na nadgarstku? - Nie trzeba, sam ci to powie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@StaryPijany Dzień dobry, ale ja używam Corosa.
Ahoj

znowu w tym samym miejscu?
100mphLider
32piorunówVolkswagen przyjął w czwartek plan głębokiej restrukturyzacji, który zakłada kolejną falę zwolnień i uproszczenie oferty produktowej - podaje agencja Bloomberga. Koncern chce w ten sposób podnieść efektywność i... #wiadomosciswiat #gospodarka #polityka

festiwal_otwartego_parasolaLider
32piorunówno i tak...

@festiwal_otwartego_parasola sezon hokejowy w pelni #zimonapierdalaj
Lato w Polsce to mój ulubiony dzień w roku.
festiwal_otwartego_parasolaLider
36piorunów
@festiwal_otwartego_parasola myślę, ze lekko polowa spoleczenstwa mysli w ten sposob
Yes_ManLider
41piorunówZnalazłem dziwne, nada się na #czerstwyhumor

Ostatnie ❤️
manstainOsobistość
28piorunówMicrosoft od listopada wprowadzi miesięczne limity czasu grania w chmurze Xbox Cloud Gaming dla abonentów Game Pass. Obecnie usługa reklamowana jest jako nielimitowana, ale nowe limity będą wynosić: Game Pass Ultimate: 15 godzin miesięcznie Game Pass Premium: 10 godzin Game Pass

bartek555Lider
28piorunówZ dedykacja dla @ErwinoRommelo

Nawet ładny ten Zalew Szczeciński
Literalnie most hejto thing you could do
TrypsynaGURU
36piorunów31 197,17 + 6,22 = 31 203,39
Krótszy rozruch. Za 40 godzin trochę się pomęczę.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Tuż to ja myślałem ze rano wstałem 🙃
@Hajt zależy co dla kogo jest rano 😀 u mnie wszystko po 5:00 to już „późno”
@Hajt gdy ona kończy trening to dopiero kogut pieje 😁😁😁.
IronFistGruba ryba
34piorunów
Kciuk z przodu, szykuj się do obrony!
DeykunLider
31piorunów
Ech...
deafoneLider
29piorunówĆwierć wieku temu premierę miała płyta Toxicity zespołu System of a Down.
https://www.youtube.com/watch?v=m4L20t8Dvlg&list=OLAK5uy_kb1yvg1bLW2yKdKxO1qvzGK7pFl9TuFBw
https://en.wikipedia.org/wiki/Toxicity_(album))

@deafone pamiętam że jak ją dorwałem, to przez jakiś moment słuchałem codziennie przed snem, od początku do końca, na discmanie :D
@tomwolf Opus magnum systemu.
@Odczuwam_Dysonans Kupiłem w dniu premiery w ówczesnym Empiku na Kościuszki we #wroclaw i przez miesiąc nie mogłem się oderwać. :slightly_smiling_face:
aerthevistLider
28piorunówPodejrzany przedmiot być może związany z kolejną próbą sabotażu został znaleziony w Niemczech. Tym razem koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen w Niemczech, między Kolonią a Duesseldorfem - podała agencja dpa. Według policji w Neuss może to być urządzenie do odpalania bomb

fonfiFanatyk
29piorunów376 193 + 20 + 21 = 376 234
Po bułki :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
